Dodaj do ulubionych

Humor zydowski

    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: *.adsl.xs4all.nl 03.03.04, 23:54
      Rabi, dlaczego człowiek się od wódki upija?"
      "Talmud uczy, że po prawej stronie ciała znajdują się dobre popędy, a złe po
      lewej. Więc jak w brzuchu jest wódka, ona się tam burzy i te złe i dobre popędy
      mieszają się. I wtedy człowiek jest pijany."
      "To dlaczego nie robi się to samo, kiedy człowiek ma w brzuchu na przykład
      wodę?"
      "Ty głupi! A słyszałeś, żeby człowiek upił się wodą?"

    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 04.03.04, 17:35
      Para staruszków gawędzi. - Powiedz, Ajzyk, duzo razy mnie zdradziłeś?
      - No wiesz, jak możesz tak mówić? Zawsze byłem ci wierny.
      - No, no, kiedy jeździłeś jaki komiwojażer, na pewno miałeś niejedną okazję. To
      powiedz szczerze, dużo razy mnie zdradziłeś?
      - No... raz się zdarzyło.
      - Oj, jaka szkoda!
      - Dlaczego?
      - Bo tak by się ten raz teraz przydał.
    • mister1 Re: Humor zydowski 04.03.04, 20:17
      Tojwie czeka w kancelarii na rozmowę z dyrektorem w sprawie pracy.
      Z gabinetu dyrektora dochodzi bardzo donośny glos.
      - Dlaczego on tak krzyczy?
      - Dyrektor rozmawia z Warszawą - mówi sekretarka
      - To on nie ma telefonu? - dziwi się Tojwie
    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 05.03.04, 17:41

      Rosenduft przegrał i oświadcza, że zapłaci jutro, bo zapomniał wziąć ze sobą
      gotówki. Wanzenberg: "To bezczelność, siadać do gry bez pieniędzy! Czym ja
      teraz zapłacę za kawę?"
    • mister1 Re: Humor zydowski 06.03.04, 08:43
      Zbliża się pogrom. Ponieważ Kozacy nie tylko mordują i grabią, ale również i
      gwałcą, zaczyna się ukrywanie dziewcząt i kobiet. Stara Żydówka także wciska
      się do kryjówki.
      "Ależ babciu, jesteś już bardzo stara!"
      Staruszka obrażona: "A starych Kozaków może nie ma?"

    • Gość: feelek Re: Humor zydowski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.04, 05:41
      3 przyjaciele Lejzor, Grynszpan i Herszel postanawiają wyemigrować do Francji.
      Zastanawiają sie nad zmianą imion na bardziej francuskie
      -ja będę się nazywał Lui- mówi Lejzor.
      -no to może ja Guy-mówiGrynszpan.
      -wiecie, ja to chyba wyemigruję do Ameryki
    • blasphemy Re: Humor zydowski 07.03.04, 08:27
      Gość portalu: Kafar napisał(a):

      > Mosiek był bardzo pracowity. Zaczął handlować lodami na placu bankowym wprost
      z
      >
      > kartonu.

      ile razy bedziesz ten sam dowcip spamowal?
    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 08.03.04, 06:58
      Młody Żyd staje przed rabinem oskarżony o to, że gdzie tylko ujrzy kawałek
      słoniny, nie może się powstrzymać i musi go ugryźć, a także całuje każdą młodą
      gojkę, jaka mu wejdzie w drogę.
      "Bo ja niestety jestem wariat!" powiada młodzieniec.
      Na to rabin:
      "Jakbyś ty całował wieprzowinę, a gryzł dziewczyny, wtedy byłbyś wariat. A tak
      jesteś całkiem w porządku!"
      • jotes55 Re: Humor zydowski 30.07.17, 19:07
        Szkoda,ze nasi ksieza nie maja takiej samej opinii.
    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 09.03.04, 11:12
      Chaskieł przynosi na koniec roku szkolnego świadectwo. Ojciec bierze je do rąk
      i łapie się za serce. - Chaskiełe, znów same dwójki! Co z ciebie wyrośnie?
      Leń, nieuk, nicpoń! Przecież serce mi pęknie!
      - Tatusiu, nie przejmuj się, abysmy tylko zdrowi byli!

    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: *.adsl.xs4all.nl 11.03.04, 21:41
      "Ja piję tylko po to, żeby utopić smutki."
      "I co, jeszcze nie utonęły?"
    • mister1 Re: Humor zydowski 12.03.04, 13:45
      Panie Rosenkranz, znow zapomnial pan zaplacic podatku za sklep.
      - Panie inspektorze, ja mam sklep z zapomnienia...
      - ?
      - Czasem ktos zapomni czegos w miescie, wiec wpada do mnie, kupuje
      I zapomina zaplacic.
      - To czemu nie zwija pan interesu ?
      - Madre pytanie. A z czego ja bede zyc ?
      • Gość: Kafar Re: Humor zydowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 16:54
        Mosze wraca do domu i zastaje swoja zone we lzach. Żona, zaplakana, mowi:
        - Wlasnie sie dowiedzialam, ze masz romans ze swoja sekretarka. Jak mogles mi
        to zrobić? Zawsze bylam dobrą żoną. Gotowalam dla ciebie, wychowalam ci trójkę
        dzieci i od trzydziestu pięciu lat jestem przy tobie.Czego jeszcze potrzebujesz
        do szczęścia?
        Mosze odpowiada:
        - To prawda, Rebeko, jesteś najlepszą żoną, jaką można sobie wymarzyć.
        Uszczęśliwiasz mnie na tyle sposobów... poza jednym. Nigdy nie jęczysz, kiedy
        się kochamy.
        Rebeka na to:
        - A gdybym zaczęla jęczeć, przestalbyś mnie zdradzać?
        Mosze przytakuje, więc Rebeka ciągnie go do sypialni mówiąc:
        - Pokażę ci, że potrafię.
        Idą do sypialni, rozbierają się, wchodzą do lóżka.
        Kiedy zaczynają się calować, Rebeka pyta:
        - Teraz, Mosze? Mam jęczeć?
        - Nie jeszcze nie.
        Zaczyna się gra wstępna, Rebeka pyta:
        - Już?
        - Nie, powiem ci kiedy.
        Akcja zaczyna nabierać tempa i rumieńców.
        - Czy już mam jęczeć, Mosze?
        - Czekaj, czekaj. Powiem ci, kiedy.
        Po dluższej chwili, kiedy Mosze zbliża się do finalu, krzyczy:
        - Teraz, Rebeko, teraz - jęcz!
        - Oh, Mosze ... Nie uwierzysz, jaki mialam dzień. Dzieci się ciągle klócily,
        zepsula się pralka, na stole leży góra rzeczy do uprasowania, no i na dodatek
        dowiedzialam się, że mój mąż ma romans z sekretarką.
    • mister1 Re: Humor zydowski 16.03.04, 15:20
      U wschodnich Żydów i nie tylko Żydów istniał przesąd, że spotkanie kogoś
      niosącego puste wiadra przynosi nieszczęście, a z pełnymi wiadrami to
      szczęście.
      Zona wyprawiła Mojszego do studni po wodę. Wrócił z pustymi wiadrami, tłumacząc
      się, że obce wojska maszerowały przez środek wsi, a on nie chciał im przynosić
      szczęścia.
      "Dlatego wylałem wodę."
      Żona łapie się za głowę. "Oj wej, Mojsze! Ile razy mam ci powtarzać, żebyś ty
      się nie mieszał do polityki!"
    • mister1 Re: Humor zydowski 17.03.04, 00:12

      Kawaler składa wizytę pannie w towarzystwie swata i gdy czekają na nadejście
      rodziny, swat zwraca mu uwagę na znajdującą się w salonie gablotkę z elegancką
      srebrną zastawą. - Spójrz tylko. Od razu widać, jacy zamożni ludzie. - A może
      to tylko pożyczone na nasze przyjście? - powątpiewa młodzieniec. - Co za
      pomysł! - obrusza się swat. - A kto by im cokolwiek pożyczył!


    • imogena Re: Humor zydowski 17.03.04, 10:35
      Kawaler przychodzi z reklamacja do swata i mowi: powiedziales mi, ze ojciec
      panny nie zyje, tymczasem dowiedzialem sie, ze siedzi w wiezieniu.
      Swat: i ty to nazywasz zyciem?
      • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: *.adsl.xs4all.nl 12.04.04, 00:29
        Trzech Żydów z małego miasteczka wyjeżdża do Warszawy. Po ich powrocie ktoś
        doniósł rabinowi, że jadali w restauracjach niekoszernych i chodzili do domów
        publicznych. Rabin wezwał całą trójkę do siebie i za karę kazał im włożyć groch
        do butów i chodzić tak przez osiem dni. W kilka godzin później dwóch z nich,
        utykając, spotyka trzeciego, który porusza się swobodnie, jakby nigdy nic.
        - Co, nie zrobiłeś tak, jak kazał rabin?
        - Zrobiłem tak, ale rabin nic nie mówił, że ten groch nie może być ugotowany.
      • mister1 Re: Humor zydowski 16.04.04, 19:49
        Pani Ajzensztyk romansuje z panem Rozenblumem. Umówili się, że pan Rozenblum
        będzie czekał pod oknem ukochanej na odpowiedni moment, ona zaś - jak tylko jej
        mąż wyjdzie wieczorem z domu, natychmiast wyrzuci przez okno złotówkę. Brzdęk
        będzie oznaczał że "droga wolna". Tak więc, wedle umowy, pani Ajzensztyk
        wieczorem całuje męża udającego się na studiowanie Talmudu, wyrzuca szybko za
        okno złotówkę i z niecierpliwością czeka na swego ukochanego, pana Rozenbluma.
        Minęło 5 minut, 10... 20... 30... cenny czas ucieka, i pani Ajzensztyk zaczyna
        się poważnie niepokoić... Minęło 45 minut i słychać pukanie do drzwi. Pani
        Ajzensztyk otwiera, w drzwiach stoi jej kochanek, w ręku trzyma złotówkę:
        - No, wreszcie znalazłem!
      • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 20.04.04, 13:56
        Łabędź i Kon wybrali się do Paryża. Zaopatrzyli się w samouczki i postanowili
        rozmawiać ze sobą tylko po francusku.
        Wieczorem w hotelu Łabędź puka do pokoju Kona
        - Qui est la?- pyta Kon.
        - Je!
        - Te?
        - Me!
        - Możesz wejść, Łabędź
      • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 26.05.04, 14:09
        Mosze,Icek i Jojne zastanawiaja się, co ich wnuki będą mówiły o nich za 50 lat.
        Mosze:
        Ja chciałbym, żeby moje wnuki wspominały moją głowę do interesów
        Icek:
        Ja chciałbym, żeby mówiły, że bardzo dbałem o swoją rodzinę
        Jojne:
        – A moje niech mówią: Nieźle się trzyma, jak na swój wiek...
      • Gość: mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 09.06.04, 15:04
        Salcie,wiem że zbliżają się Twoje urodziny, możesz mi podsunąć pomysł wzgledem
        prezentu?
        - Chcę rozwodu!
        Chwila ciszy.
        - Ale ja nie zamierzam aż tyle wydać...

      • Gość: mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 11.06.04, 19:12
        Rosenblum, wasz syn się ochrzcił, co teraz zrobicie?
        -To samo co Bóg, po tym jak jego syn się ochrzcił.
        -Czyli co?
        -Spiszę nowy testament.

    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: *.adsl.xs4all.nl 20.03.04, 15:30
      Naczelnik policji zażądał, aby Joselewicz nauczył jego psa mówić, grożąc, że w
      przeciwnym razie go zastrzeli. Joselewicz przyprowadził psa do domu i
      opowiedział o wszystkim żonie, która wpadła w rozpacz.
      "Ty już zginąłeś!"
      Na to Joselewicz: ,Ty się nie bój. Ja sobie zastrzegłem, że to zajmie do
      dziesięciu lat. A do tego czasu albo ta sobaka zdechnie, albo diabli wezmą
      naczelnika, albo z pomocą Bożą ja sam umrę."
      • Gość: Palnick Re: Humor zydowski IP: *.stenaline.com 21.03.04, 12:11
        Przechodzi Szyd koło sklepu ze zwierzetami i wici papuge na grzędzie z ceną
        $3000. Zaciekawiony, dlaczego taka droga wchodzi do srodka i pyta się
        własciciela:
        - "A czego ona taka droga?"
        Wlaściciel odpowiada:
        - "To jest specjalna papuga. Ona się potrafi wszystkiego nauczyć."
        Szyd, wietrząc geszeft, mówi:
        "C,c,c,c,c, ale troche drogo." Po długich targach kupił ja za $1500.
        Pierwszego roku uczył ją Szyd hebrajskiego.
        Drugiego roku uczył ja Talmudu.
        Następnie kupil jej taką malusieńką jarmułkę i w trzecim roku uczył ją się
        modlić.
        Na święto Pschy, posadził Szyd papugę na ramieniu i poszedł do synagogi. Rabe
        zrobił wielki aj waj, ale Szyd powiedział, że to nie jest zwierze, ale papuga
        prawdziwy Szyd, ktora zna wszystko i potrafi sie modlić.
        Wszycy inni Szyci się śmiali i zakladali z nim, że to niemożliwe.
        Założono się 1 : 1, że papuga nie bedzie sie modlić.
        W synagodze wszyscy sie modlą a papuga nic.
        "Módl sie!"
        Nic.
        "Mowie ci modl sie!"
        Cisza.
        "Do cholery, módl sie!"
        Wyszli z synagogi. Szyd zapłacił przegraną i wraca wściekły do domu wrzeszcząc
        na papugę:
        "Trzy lata cię uczyłem ! Z goja zrobilem z ciebie prawdziwego Szyda i tak sie
        zachowałaś!!! Nauczylem cię hebrajskiego, nauczyłem cię Talmudu, kupiłem ci
        jarmułkę, nauczyłem cię modlić się, a ty co? Aj, taka chańba!!!"
        Papuga na to: "Poczekaj na Yom Kipur, zobaczysz jakie będą zakłady."
      • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: *.adsl.xs4all.nl 25.03.04, 21:04
        Jak śmiesz wyśmiewać się z naszego rabina, z którym sam Bóg rozmawia w każdy
        piątek?"
        "A skąd o tym wiesz?" pyta mitnaged.
        "Bo mi sam opowiedział."
        "Może kłamał."
        "Co ty wygadujesz? Czy Bóg rozmawiałby z kłamcą?"
    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: *.adsl.xs4all.nl 22.03.04, 18:29
      Stoi Zyd pod sciana placzu i sie modli"Boze pomoz mi ,jestem bardzo biedny ,zle
      mi sie zyje,nic nie mam.......Minal tydzien: "Boze mozna pomyslec ze mowie do
      sciany"....
    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 23.03.04, 12:02
      "Nasz rabi pośliznął się nad rzeką i wpadł ze stromego brzegu na głęboką wodę.
      A pływać nie umie. Na szczęście miał w kieszeni dwa śledzie. Wydobył je,
      przywrócił do życia, uczepił się ich ogonów i one go wyciągnęły na brzeg."
      Któryś ze słuchaczy: "Nie wierzę."
      Na to chasyd: "Przecież widzisz: on żyje!"
      • Gość: jb Re: Humor zydowski IP: *.inetia.pl 23.03.04, 16:13
        Rabin z Chełma, siedział z gościem - rabinem z Krasnegostawu - przy
        oknie, ale
        w rozmowie przeszkadzali przekupnie na rynku. Rabin wychylił się
        więc z okna i
        zawołał: "Ludzie! Za Zbójną Górą znaleziono złoto!". Po chwili ciszy
        rozległ
        się tupot nóg. Wszyscy polecieli po łopaty i za Zbójną Górę.
        Zapanowała błoga
        cisza. Rabin wstał, wziął kamasze...

        "Dokąd idziesz?" - spytał rebe z Krasnegostawu.

        "Jak to, gdzie? Za Zbójną Górę!".

        "Ale przecież sam to wszystko wymyśliłeś!".

        "Ty słuchaj: jak wszyscy ludzie tam poszli, to coś w tym musi być".
        • Gość: jb Re: Humor zydowski IP: *.inetia.pl 23.03.04, 16:16
          Podczas posiedzenia delegatów Ligi Narodów zebrani
          dyplomaci ułożyli następującą listę, charakteryzującą
          poszczególne narody:

          Jeden Niemiec - pedant.
          Dwaj Niemcy - browar.
          Trzej Niemcy - Männergesangverein.
          Czterej Niemcy - wojna.
          Jeden Rosjanin - geniusz.
          Dwaj Rosjanie - "proncipialna" rozmowa.
          Trzej Rosjanie - chaos.
          Jeden Anglik - spleen.
          Dwaj Anglicy - klub.
          Trzej Anglicy - wielkie mocarstwo.
          Jeden Zyd - chucba.
          Dwaj Zydzi - interes.
          Trzej Zydzi - bank.
          Czterej Zydzi - redakcja.
          Pięciu Zydów - "sowiet raboczich i krestjanskich
          deputatów".
        • Gość: jb Re: Humor zydowski IP: *.inetia.pl 23.03.04, 16:17
          Amerykanski turysta w Izraelu chce wynajac lodke i poplywac po
          jeziorze Kinneret, znanym z przechadzki Jezusa po powierzchni.
          Pyta sie miejscowego, ile kosztuje taka przyjemnosc:
          - 100$
          - O! To ja sie nie dziwie, ze Jezus u Was pieszo po wodzie chodzil...
      • Gość: jb Re: Humor zydowski IP: *.inetia.pl 23.03.04, 16:14
        Moskwa.Rewolucja.Tłum rozbija sklepy i grabi towary. Na czele tłumu
        mały czarny
        jegomość z wózkiem ręcznym. Pakuje na wózek co się da. W pewnej
        chwili
        podchodzi jakiś znajomy i mówi oburzony:
        - Panie Kantorowicz, co to znaczy? Pan kradnie razem z tymi zbójami?
        Mały czarny jegomość odwraca się i szepce bojaźliwie:
        - Csss! Na litość Boga! Ciszej ! To przecież mój własny sklep!

      • Gość: Palnick Re: Humor zydowski IP: *.stenaline.com 24.03.04, 01:51
        Fajna Zydowska dziewczyna przyprowadza do domu swojego narzeczonego zeby poznal
        rodzicow. Po obiedzie, jej matka mowi ojcu zeby wybadal co tez ten mlodzieniec
        reprezentuje. Ojciec zaprasza narzeczonego do biblioteki na sznapsa.

        "Powiedz mi jakie ty masz plany? - pyta ojciec.
        "Studiuje Torah", mlody odpowiada.
        "Studiujesz Torach. Hmm to wspaniale, ale jak zamierzasz zapewnic porzadny dom
        mojej corce w ktorym by mogla zyc jak na to zasluguje?"
        "Bede studiowal" odpowiada mlodzieniec "a Bog da nam na dom".
        "Jak zamierzasz kupic zareczynowy pierscionek z diamentem na jaki zasluguje
        moja corka?"
        "Skupie sie jeszcze wiecej nad ksiazkami, a Bog mi da na pierscionek".
        "I dzieci?" pyta ojciec "Jak zapewnisz im godne wychowanie?"
        "Alez prosze pana, prosze sie nie martwic. Bog da tez na dzieci"

        Pozniej matka wypytuje meza "no ijak? Jak poszlo?"
        Ojciec odpowiada, "On nie ma ani pracy, ani pieniedzy, ani planow ale dobra
        rzecza jest ze on mysli ze ja jestem Bogiem!!!"
    • Gość: sfinx Re: Humor zydowski IP: *.core.lanet.net.pl 24.03.04, 00:38
      W przedziale kolejowym podróżuje dwóch żydów. Milczą przez dłuższy czas
      zasępieni, gdy nagle jeden z nich - eeeehh!!! - westchnął głęboko.
      Drugi popatrzył nań ze zrozumieniem i rzekł:
      I Pan mi to mówisz !!!
      • vika411 Re: Humor zydowski 24.03.04, 20:56
        Rabi opowiada malemu Abramkowi jak Jahwe sworzyl swiat i narod Zydowski:
        - Na poczatku stworzyl raj a w tym raju Adama i Ewe.Zyli tam bardzo dobrze,
        nie musieli pracowac a jedli kapihid i miod. Pozniej waz skusil Ewe a ona
        Adama, zjedli zakazany owoc i Jahwe ich wypedzil z tego raju...
        -Rebe...A co to jest kapihid?- pyta Abramek.
        -No mowie przeciez, ze na poczatku Jahwe stworzyl raj a w nim Adama i Ewe i oni
        jedli kapihid...
        - ...i miod! -przerywa Abramek- Ale co to jest "kapihid"?!
        -Aj! Abramek! Mnie sie zdaje, ze ty nie chcesz sie dowiedziec jak Jahwe
        stworzyl swiat i Zydow, tylko ty chcesz dostac w skore!
        • Gość: Palnick Re: Humor zydowski IP: *.stenaline.com 24.03.04, 21:39
          Przychodzi do spowiedzi bardzo zawstydzony facet:
          - Proszę księdza, oszukałem Żyda, czy to grzech?
          - Nie, synu, to cud...
        • frred Re: Humor zydowski 13.04.04, 08:30
          Vika, bardzo dobry kawał, z jedną drobną korektą:

          O ile wiem, kapihidem (? - nie wiem, jak to się wymawia, ale znaczy chyba po
          prostu "chleb") i miodem smakowała Żydom manna podczas 40-letniej podróży przez
          pustynię.

          W takiej wersji ten kawał był w "Szabasowych świecach". Ponieważ był
          poprzedzony dłuższym przypisem, zakładam, że autor zbioru, jako Żyd i piewca
          minionego już świata sztetli i Nalewek, znał wersję prawidłową.

          Ale kawał tak dobry, że nawet z tą drobną omyłką wart był przypomnienia :))))))
      • Gość: Palnick Re: Humor zydowski IP: *.stenaline.com 25.03.04, 22:50
        Dwie zydowskie mamele z Brooklynu skarza sie na swoje dzieci.
        - Moj syn nie umie sie zachowac i sie nie uczy.
        Powylatywal juz ze wszystkich szkol.Najpierw byl w szkole publicznej i go
        po 3 tygodniach wydalili.No to moj maz dal go do szkoly prywatnej.Nu, za te
        niadze myslelismy, ze sie tam dluzej uchowa.Nie! Zostal wyrzucony po tygodniu.
        Wtedy maz powiedzial, ze to juz koniec zartow i dal go do szkoly wojskowej.
        Juz po 4 dniach Itzek zostal wyrzucony.
        Bylismy zrozpaczeni! Ale nasi sasiedzi, Wlosi, poradzili nam, zeby dac Itzka
        do katolickiej szkoly prowadzonej przez siostry zakonne, do ktorej dzieci
        sasiadow tez chodza.Podobno dobra.
        I stal sie cud! W krotkim czasie Itzek zostal najlepszym uczniem w szkole!
        Jak mu sie spytalam jak to sie stalo to mi powiedzial:
        "Mamele, jak zobaczylem na scianie tego biednego zydowskiego chlopca
        przybitego takimi olbrzymimi gwozdziami do krzyza to od razu sie
        zorientowalem, ze z tymi siostrami nie ma co zartowac".
      • Gość: Palnick Re: Humor zydowski IP: *.stenaline.com 26.03.04, 11:42
        Spotkało się trzech Zydów. Wino, koszerna wódeczka, pejsakówka...
        Posiedzieli, pokłócili się trochę, obgadali biznesy, kulturalnie się pożegnali
        i poszli.

        Spotkało się trzech chrześcijan. Piwo, wino, wódeczka, koniak...
        Posiedzieli, pogadali, dali sobie raz po ryju, kulturalnie się pożegnali i
        poszli.

        Spotkało się trzech arabów. Ostrzelali autobus, uprowadzili samolot i
        wysadzili się w powietrze...

        Oto, do czego doprowadza prohibicja.
    • Gość: Palnick Re: Humor zydowski IP: *.stenaline.com 26.03.04, 22:39
      Co mówi Żyd drugiemu Żydowi, gdy chce pogadać w cztery oczy?

      Pogadajmy pejs to pejs!
    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: *.adsl.xs4all.nl 27.03.04, 15:36
      Izrael, czołg goni Palestyńczyka, ten strzela zaciekle do czołgu odwracając się
      raz po raz w kierunku maszyny... Akcja trwa chwilę, nagle Palestyńczyk staje
      bez ruchu, czołg zatrzymuje się, chwila ciszy. Wieżyczka otwiera się, wychyla
      się Żyd... "Co się stało" pyta, pada odpowiedź: "Amunicja mi sie skończyła".
      Chwila konsternacji... "Ile chcesz kupić"? Pyta Żyd...

    • Gość: mr Re: Humor zydowski IP: *.adsl.xs4all.nl 28.03.04, 14:29
      Bankier Rozenkranc, pragnąc wydać za mąż swoją nie pierwszej młodości córkę,
      mówi do niej:
      - Rachel, kiedy dziś wieczorem przyjdzie Aaron, usiądź przy sejfie z
      pieniędzmi. Na jego tle wyglądasz o wiele młodziej.
    • Gość: Palnick Re: Humor zydowski IP: *.stenaline.com 28.03.04, 14:42
      Przy drodze ksiądz i rabin piszą na dużej tablicy:

      UWAŻAJ!!! KONIEC JEST BLISKO!!!

      Zatrzymuje się samochód, kierowca wysiada i wrzeszczy na nich:

      "Dajcie nam spokój, fanatycy!!!", wsiada z powrotem i jedzie dalej. Za chwilę
      słychać straszliwy huk.
      Rabin mówi do księdza: "może trzeba było napisać 'Most jest zerwany'?"...
    • Gość: Mr Re: Humor zydowski IP: 145.4.198.* 30.03.04, 18:27
      Na froncie besarabskim w pierwszej wojnie światowej.
      "Panie lejtnant, czy myśmy wygrali?"
      "To za wcześnie powiedzieć, Szwarcman! Jak będziemy organizować pogrom, to
      znaczy, żeśmy przegrali."

    • mister1 Re: Humor zydowski 31.03.04, 15:54
      Pijany Moniek wraca nad ranem do domu i mówi do czekającej żony:
      – Salcie, przegrałem i przepiłem cały majątek. Gniewasz się?
      – Nie gniewam się, ale daj mi adres tego, co wygrał.
    • mister1 Re: Humor zydowski 01.04.04, 19:05
      Amerykanski turysta w Izraelu chce wynajac lodke i poplywac po
      jeziorze Kinneret, znanym z przechadzki Jezusa po powierzchni.
      Pyta sie miejscowego, ile kosztuje taka przyjemnosc:
      - 100$
      - O! To ja sie nie dziwie, ze Jezus u Was pieszo po wodzie chodzil...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka