Gość: Kubek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 08:35 Kiedyś jak rozbierałem swój pierwszy samochód, Peugeota 204 bardzo ucieszyłem się, że wszystko w nim jest jak należy tzn. Klakson był firmy Klakson (już nie pamiętam jak pisane) a bendiks był firmy Bendix. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szeryf Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 11:02 Jeszcze można na każdy rewolwer mówić colt. Od nazwy firmy, która produkuje nie tylko rewolwery ale i pistolety. Ale i tak klakson firmy Klakson oraz bendiks firmy Bendix są najlepsze w wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lula Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: 62.29.248.* 30.06.04, 10:04 I jeszcze ratrak na urządzenie do ubijania śniegu na stoku, najpopularniejsze i chyba długo jedyne francuskiej firmy Ratrac (tak się to chyba pisze) Odpowiedz Link Zgłoś
hedwiga777 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 01.07.04, 01:50 Starszapokolenie mówiło na wszystkie biura podróży "Orbis". Sama byłam świadkiem, jak moja ciocia, mieszkająca od lat w Niemczech, przetłumaczyła tak na polski swojej córce wyrażenie reisen biuro (nie znam pisowni niemieckiej, wstyd, choć to proste słowa). Ten Orbis, CPN i Polmozbyt wzięły się z przyzwyczajenia do monopolistów w PRL. A już całkiem śmieszne jest to, że na przesyłki pocztowe mówimy poczta, czyżby od Poczty Polskiej SA? Jagoda Odpowiedz Link Zgłoś
pandora_ Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 01.07.04, 08:13 hoover = odkurzacz. nie w Polsce co prawda :) "pampersy" jeszcze mi tez chodza po glowie, choc to nie od nazwy firmy, tylko marki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 11:07 Kiedyś starszy Pan w moim biurze poprosił mnie o "Delfina". Nie załapałem, a on wytłumaczył, że PRL'owskie zszywacze biurowe miały wygrawerowaną markę Delfin. Rzeczywiście znalazłem w domu rodziców taki stary zszywacz. Odpowiedz Link Zgłoś
mela1 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 01.07.04, 16:49 Paragon - od nazwiska wlasciciela firmy papierniczej, ktora pierwsza zaczela produkowac takie bloczki. Co prawda nie przedmiot, ale huligan tez pochodzi od nazwiska angielskiego rodku, ktory kiepsko sie prowadzil. Odpowiedz Link Zgłoś
przemciu-orzemek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 01.07.04, 16:53 a dobre alkohole to whisky - łychy :) chociaz nie wazne ze brandy czy koniak... tak sobie wlasnie pomyslalem o BoomBoxach - magnetofony Philipsa, ale wszytskie podobnego krztaltu tez byly boom boxami :) Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 01.07.04, 17:10 a sztruksy w anglojezycznych krajach to manchestery, czy jakos tak.... Francuzi maja tego sporo, od kleenexu poczawszy a na ichniejszym Sopalin skonczywszy ;))) (Sopalin - firma produkujaca tzw. Essuie-tout, czyli papierowe sciereczki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brian Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.defbank.com.pl 01.07.04, 20:51 Ja o zamierzchłych czasach. Kiedy na początku lat 70 XX wieku pojawiły się w studiach i na estradach pierwsze analogowe sysntezatory, zwane były moogami - od nazwiska inzyniera - konstruktora pierwszego przenosnego syntezatora ( chociaż oczywiście były inne firmy produkujace te instrumanty , jak Arp, Synthi, Oberheim, Yamaha, Rolland itp ) Mniej więcej w tym samym czasie do telewizji polskiej zawitały pierwsze studyjne magnetowidy. ( O magnetowidach kasetowych nikt jeszcze nie słyszał ). Przez długi czas były nazywane ampexami, oczywiście od nazwy firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
agaa78 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 02.07.04, 12:32 Cekolować można na przykład cekolem firmy Atlas.(Cekol=nazwa firmy) Odpowiedz Link Zgłoś
g.b.d Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 02.07.04, 18:01 "nutella" na wszystkie czekoladowe smarowidla do pieczywa:-) Odpowiedz Link Zgłoś
tallinn Re: Adidasy, elektrolux i ... szampan, 03.07.04, 11:31 którego szlachetne miano nadaje sie winom musujacym. Pamietam, že kiedyś pytanie o Mazowszanke (=gazowana wode mineralna) w sklepie na Dolnym Slasku wprawilo sprzedawczynie w poploch. Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 03.07.04, 16:58 A pamiętacie soki orange, orange czytaj tak jak się pisze. I teksty w sklepie: proszę orange cytrynowe... Odpowiedz Link Zgłoś
marhevka Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 03.07.04, 22:48 Gość portalu: ultra75 napisał(a): > Tak mnie jakos dzisiaj natchnelo na zalozenie watku :-). > Przypominacie sobie moze jeszcze inne oprocz slynnych "adasiow" przedmioty > itp., ktorych potoczne nazwy wziely sie od firm produkujacych? > Ja jeszcze sobie przypomnialam "szeredra" - tak u kumpla w pracy mowia na > niszczarke do papieru (chyba od firmy Schroeder - nie jestem pewna pisowni). > Pozdrowienia. > PS. Jesli taki watek juz byl, to prosze o wyrozumialosc :-). ta niszczarka do paperu to z angielskiego pochodzi. po angielsku ; paper shredder, to shred = ciac co na male kawaleczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katt PEKAES IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 23:22 czy u was też ludzie pokonujš dalsze odległo?ci "pekaesem"? nie wiem jak wy, ale tam wolę jechać "autobusem" a nie "pekaesem"... wyjštek robię, i wtedy "pekaesy" lubię, gdy widzę, że szczyci się nimi bohater jakiego? filmu z lat 70. ... :))) [chodzi mi o bokobrody rzecz jasna] Odpowiedz Link Zgłoś
zieelona Re: PEKAES 04.07.04, 04:27 W moim mieście (a przynajmniej na moim osiedlu) cała mas ludzi mówi pekaes nawet na autobus komunikacji miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
dami7 Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 04.07.04, 05:27 Sie mi przypomniało, że kiedyś na buty do chodzenia po górach (takiego trochę bardziej zaawansowanego) mówiło się wibramy - od nazwy włoskiej firmy produkującej podeszwy (chyba VItalo BRAMini, czy jakoś tak). Były więc wibramy Zawrat i wibramy Himalaje (całkiem niezłe)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agga Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 21:06 warto wspomnieć o szampania,tę nazwę maoga nosić tylko wina musujące z Szampani.inne zawsze będą tylko winami musującymi choćby bardzo sie starały.to nazwa zastrzezona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 21:34 Na Ślousku wiertają tylko "boszką" (Bosch producent m.in wiertarek ręcznych) Odpowiedz Link Zgłoś
zieelona Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 08.07.04, 00:40 A w moim mieście "bosz" to szlifierka kątowa. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzeniu Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: 213.227.114.* 08.07.04, 08:46 Termos (!!!) pochodzi od firmy Thermos (chyba tak sie to pisze), ktora produkuje doskonale... termosy. Bodaj gdzies w Skandynawii. A elektroluks to mowia chyba tylko w pyrlandii, mialem niezly ubaw kiedy wujek kazal mi przyniesc elektroluksa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stówa Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 15:31 Jeśli dobrze trafię, będę autorem setnego wpisu. Trochę nie na temat: Widzialem ostatnio koparkę firmy Zeppelin, i traktor firmy Lamborghini. Te dwie nazwy kojarzą się raczej z innymi produktami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yooreck Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 15:48 I jeszcze mówimy PZU na wszystkie ubezpieczalnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czeska komedia Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 17:04 Była jescze taka czeska komedia, parodia kryminału retro, pt. "Adela jeszcze nie jadła kolacji". O roślinie - kanibalu. Była tam kopa świetnych grepsów, a między innymi główny pozytywny bohater posługiwał się różnymi komicznymi gadżetami. M.in. miał przenośny aparat do prześwietlania, co skomentował tak: "Prezent od mojego przyjaciela Roentgena" Inny szalony wynalazek, jakąś armatę świetlną określił: "Prezent od mojego przyjaciela Lasera" (w rzeczywistości laser to nie nazwisko!). A miał swojego asystenta, takiego Kurasia czy Sancho Pansę, który w kolejnej scenie filmu przecina linę nożem, komentując: "Prezent od mojego przyjaciela Majchra" Bardzo mi się to podobało. Jak i cały film. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: 217.153.152.* 09.07.04, 17:19 bendix- starsi samochodziarze beda wiedziec o co chodzi(element rozrusznika). Wystarczylo w warsztacie powiedziec ( niezaleznie jakim samochodem sie podjechalo) "chyba wysiadl mi bendiks" i wszyscy wiedzeli o co chodzi. Nazwa pochodzi od f-my BENDIX. Ostatnio widzialem stara przedowjenna pralke f-my Bendix. marek Odpowiedz Link Zgłoś
ciaki Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 10.07.04, 02:49 Kombi-na model auta który poprzez swoją konstrukcje oferuje większą przestrzeń bagażową-a nazwa zapożyczona od...zresztą chyba każdy wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.nwrk.east.verizon.net 10.07.04, 18:49 Gość portalu: ultra75 napisał(a): > Tak mnie jakos dzisiaj natchnelo na zalozenie watku :-). > Przypominacie sobie moze jeszcze inne oprocz slynnych "adasiow" przedmioty > itp., ktorych potoczne nazwy wziely sie od firm produkujacych? > Ja jeszcze sobie przypomnialam "szeredra" - tak u kumpla w pracy mowia na > niszczarke do papieru (chyba od firmy Schroeder - nie jestem pewna pisowni). That's ok. Mnie czasem "mi/ulli" od Millera, po wustapieniach Bush'a gnebi susza i zeby bylo w porzadku od Kwasa drapie w zoladku. Teraz ide zobaczyc sobie "kul" rzeczy na kornerze, obok cyrkla. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maverick Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: 82.139.9.* 10.07.04, 20:41 Flaszka na wódke , a Włosi mówią na xero - fotokopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poldeck Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:37 Ogrzewanie dodatkowe Webasto nie koniecznie musi byc firmy Webasto. Odpowiedz Link Zgłoś
stanizak Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 12.07.04, 14:37 Gość portalu: ultra75 napisał(a): > Tak mnie jakos dzisiaj natchnelo na zalozenie watku :-). > Przypominacie sobie moze jeszcze inne oprocz slynnych "adasiow" przedmioty > itp., ktorych potoczne nazwy wziely sie od firm produkujacych? > Ja jeszcze sobie przypomnialam "szeredra" - tak u kumpla w pracy mowia na > niszczarke do papieru (chyba od firmy Schroeder - nie jestem pewna pisowni). > Pozdrowienia. > PS. Jesli taki watek juz byl, to prosze o wyrozumialosc :-). Znam parę przykładów, np w budownictwie bloczki ścienne "siporex", których nazwa pochodzi od nazwy firmy, któr4a pierwsza rozpocząła produkcję: lub Eternit pochodzenie jak wyżej. Obie firmy pochodziły ze Szwecji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehoo Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 14:32 stanizak napisał: > Znam parę przykładów, np w budownictwie bloczki ścienne "siporex", których > nazwa pochodzi od nazwy firmy, któr4a pierwsza rozpocząła produkcję: lub > Eternit pochodzenie jak wyżej. Obie firmy pochodziły ze Szwecji. A obecnie ludziiska masowo przechodzą z "siporexu" na "ytonga" - tyz piknie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goya Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 13:56 z tego co pamietam to sa to jeszcze "pampersy"(jakiekolwiek pieluchy dla niemowlaków..i nie tylko), jeep...jakikolwiek terenowy samochód, jeansy (...)...Jak coś jeszcze wymyślę, to się odezwę. Odpowiedz Link Zgłoś
tallinn Re: Adidasy, elektrolux i ... dżip 31.07.04, 14:13 /poprawna pisownia to jeep (Jeep)/ lub willis (Willys) albo gazik (GAZ) jako określenie samochodu terenowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _zeppelinek Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 00:48 A Anglicy/Amerykanie na każdy rzep mówią velcro. Nazwa jak łatwo się domyślić pochodzi od producenta Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: Adidasy, elektrolux i inne... :-) 04.08.04, 14:44 Te słowa to tzw. "Urworty" (pierwotnie były nazwą marki, po czym weszły do języka jako nazwa dla całej grupy tego typu produktów). Dodam jeszcze: bic (Francuzi na wszelkie plastikowe długopisy), ekler na zamek błyskawiczny (od Eclaire chyba czyli błyskawica po fancusku - nazwa jednego z pierwszych przedwojennych producentów), teksasy (w PRL-u na wszelkie spodnie dżinsowe od nazwy Texas) oraz weki (od słoików Wecka). Mój mąż na sztruksy mówi wranglery, bo jako dziecko miał sztruksy-wranglery i był pewien, że tak się właśnie nazywają sztruksy. Siła marki jest potężna wynika z naszych wpisów. Odpowiedz Link Zgłoś