Dodaj do ulubionych

SBSU to typowy objaw SKS!

24.01.13, 21:55
Uwaga! SBSU to objaw SKS!

Ratuj się kto może ! Tylko jak? Ostatnio stwierdzono u mnie SBSU, czyli
Syndrom Braku Skupienia Uwagi, który jest uważany za ewidentny objaw SKS.
. Jak to się przejawia? Choćby tak jak u mnie:

. Jestem w kuchni i chcę podlać kwiatki na parapecie.
Spoglądam za okno i widzę, że cały ogród jest suchy, po wielu dniach bez deszczu.
Decyduję więc, że najpierw podleję ogród. Kiedy rozwijam wąż ogrodowy,
spoglądam na swój samochód i stwierdzam, że on też wymaga umycia. Idę więc po
kluczyki do samochodu i zauważam leżącą na stole pocztę i rachunki, które
wcześniej wyjąłem ze skrzynki. Postanawiam więc przejrzeć pocztę przed umyciem
samochodu. Kładę kluczyki na stole i wrzucam reklamy do kosza i zauważam,
że jest pełny. Decyduję się odłożyć rachunki i opróżnić kosz. Wtedy
przychodzi mi na myśl, że wychodząc z koszem do śmietnika będę blisko skrzynki
pocztowej, więc mogę najpierw wysłać rachunki płatne czekiem. Biorę do
ręki leżącą na stole książeczkę czekową i stwierdzam, że został mi tylko jeden czek.
Nowa książeczka czekowa jest w szufladzie biurka, w gabinecie. Wchodzę tam, a
na biurku stoi puszka Coca Coli, którą niedawno piłem. Stwierdzam, że
Coca Cola jest już ciepła i trzeba ją wstawić do lodówki. Idąc do kuchni z
kolą w ręku zwracam uwagę na kwiaty na parapecie, które nadal wymagają
podlania. - Odstawiam kolę na parapet i znajduję leżące tam moje
okulary, których szukałem od samego rana. Postanawiam, że lepiej będzie
jeżeli je zaraz położę z powrotem na biurko, ale najpierw podleję kwiaty.-
Na razie więc odkładam okulary na parapet i nabieram wodę. Nagle zauważam pilota
od telewizora. Ktoś zostawił go na stole kuchennym.- Zdaję sobie sprawę,
że wieczorem kiedy będziemy chcieli oglądać telewizję będę znowu szukał pilota
i nie przypomnę, że jest na stole kuchennym. Decyduję się położyć go na
miejsce przy telewizorze. Tam gdzie powinien być. Ale najpierw podleję
kwiaty.- Przy nalewaniu wody do dzbanka wylewa się trochę na podłogę.-
Odkładam pilota na stół, biorę szmatę i wycieram podłogę.- Wracam do
pokoju i próbuję sobie przypomnieć co ja właściwie chciałem zrobić.

. Pod koniec dnia: Ogród jest nie podlany. Samochód dalej
nie umyty. Rachunki nie zapłacone. Puszka ciepłej Coca Coli stoi na
parapecie. Kwiaty na oknie nadal suche. W mojej książeczce czekowej, nadal jest tylko
. jeden czek Nie mogę znaleźć pilota do telewizora ani swoich okularów.
I zupełnie nie wiem co zrobiłem z kluczykami od samochodu. A kiedy
zastanawiam się dlaczego dzisiaj nic nie udało mi się zrobić, jestem naprawdę
zdumiony bo wiem, że przez calutki dzień byłem bardzo zajęty i jestem
okropnie zmęczony. Zdaję sobie sprawę z tego, że mam poważny problem.

Mam do was jeszcze jedną prośbę. Przekażcie tę informację wszystkim, których znacie, bo nie
pamiętam komu ją już opowiadałem. Nie śmiej się, jeżeli na razie to nie jesteś ty,
twój dzień też nadchodzi! STARZENIE SIĘ JEST NIEUNIKNIONE, DOROŚLENIE
JEST OPCJONALNE, ŚMIANIE SIĘ Z SAMEGO SIEBIE JEST TERAPEUTYCZNE!
A to właśnie nazywa się SKS, czyli Starość, K...a, Starość!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka