Gość: giga25
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
30.07.04, 13:32
Czesc
Moje stanowisko wymaga ode mnie (niestety) czytania listow
motywacyjnych,ludzi poszukujacych pracy. Wiekszosc jest nie do strawienia,
ale sa tez takie, dzieki ktorym dlugie godziny pracy staja sie przyjemnoscia.
Kierownicy, managerowie: napiszcie najciekawsze fragmenty listow, ktore do
Was dotarly. Niech to bedzie przestroga dla wszystkich, ze list motywacyjny
swiadczy o kandydacie, ze nawet jak sie wydaje ze te pare zdan nic nie
znaczy, moze sie okazac, ze one wlasnie decyduje o zatrudnieniu.
Posmiejmy sie troche. Ja zaczne:
"W zamian oferuje moja pelna dyspozycyjnosc i poswiecenie calego swojego
czasu, dobrej woli i wysiłku dla Waszej Firmy " - az strach sie bac :))
Jestem gotowy do pojęcia wspołpracy od zaraz (pojęcia - dokładny cytat)
"Sama mysl o podrozach, zwiedzaniu tych wspanialych zabytkow sprawia ze czuje
podniecienie .."