Dodaj do ulubionych

Czego robić nie należy... ?

    • Gość: miśka Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:04
      ... likwidować męskiego zarostu na twarzy kremem do depilacji (mój tato)
      :D
      • Gość: ultra75 Re: Czego robić nie należy... ? IP: 212.160.93.* 28.01.05, 09:06
        Jeżeli jesteśmy mamą nastoletniego młodzieńca ;-) (czyli mojego kolegi X lat
        temu:-)), który właśnie ma wakacje, dosyć ryzykownym pomysłem jest wysyłanie go
        w godzinach popłudniowych po chleb, ponieważ z pewnością po drodze do sklepu
        spotka kolegów, co zaowocuje tym, że:
        - wróci do domu po jakiś 8 godzinach,
        - w stanie kompletnego upojenia alkoholowego,
        - oczywiscie BEZ chleba :-).



        • lou_biezny Re: Czego robić nie należy... ? 28.01.05, 10:26
          Zdecydowanie nie należy wlewać oleju silnikowego do spryskiwacza, nawet jeśli
          jest to Castrol Magnatec
          Nie polecam aby w czasie kolacji wigilijnej wmawiać 8-letniej córce kuzynki
          żony, do spółki z jej starczym bratem, że spożywa właśnie swojego ulubionego
          króliczka.
          Ponadto nie warto przerabiać samochodu tatusia na sportowy poprzez wyskrobanie
          na drzwiach i masce ostrym patykiem numeru i reklam (miałem jakieś 5 lat)
        • Gość: baba Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.acn.waw.pl 30.01.05, 17:21

          DZieki serdeczne za rade. Juz niedlugo mi sie bardzo przyda :-)))
      • Gość: yoma Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.crowley.pl 28.01.05, 13:36
        A co się wtedy dzieje, bo mój się ostatnio odgraża, że tak będzie robił?
    • buba12 Re: Czego robić nie należy... ? 28.01.05, 14:49
      Otwierać drzwi samochodu od strony jezdni, którą właśnie przejeżdza (na
      szczęście wolno) ciężarówka... (mój syn)
      Mówić do koleżanki i kolegi z pracy rozmawiających na korytarzu "zakochana
      para, zakochana para", bo może się okazać, że w ten dziecinny sposób ujawniamy
      ich długi i skryty romans. (kolega)
      Mówić niepochlebnie o urodzie i inteligencji prowadzącego zajęcia na studiach,
      stojąc po jednej stronie otwartych drzwi do sali wykładowej. Po ich zamknięciu
      może się okazać, że opisywany pan od dawna stał po drugiej ich stronie!(ja)
      Puszczać koty do pokoju, w którym stoją dwa dmuchane fotele, pompowane
      właśnie przez ostatnie dwie godziny (hiperwentylacja szkodzi?, mój niemąż)
    • Gość: taki jeden Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 11:06
      Nie należy schylać się po bilet, który upadł na schodki w tramwaju tuż przed
      zamknięciem drzwi będąc zwróconym twarzą na zewnątrz. Przechodnie dziwnie
      reagują na widok tramwaju z przytrzaśniętą twarzą a współpasażerowie wyją ze
      śmiechu
      • Gość: pieszka Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.crowley.pl 04.02.05, 16:58
        Jeść cytryn mając na sobie śliczny szafirowy sweterek, chyba że chce się mieć
        śliczny szafirowy sweterek w brudnożółte ciapy. Nie do wiary, jak cytryna
        chlapie. A jak wyżera!
    • Gość: Joanna Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 17:06
      Nie należy zostawiać dzieci (nawet nastolatków) w domu, z poleceniem wyłączenia
      rosołu za 20 min. Może wyjść z tego pieczona kura .
      • Gość: Joanna Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 14:17
        Lepiej nie wypuszczać ulubionego szczurka córki, aby się trochę pobawił na
        podłodze. Trzeba potem 3 dni przeznaczyć na jego łapanie, a i tak się może
        skończyć zerwaniem skóry ze szczurzego ogona i wymianą przewodów które pogryzł.
        • Gość: Zaspana Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 00:23
          Nie należy oglądać telewizji po nocach, bo sie rano nie chce wstać do roboty
          • sonia40 Re: Czego robić nie należy... ? 06.02.05, 11:33
            Nie należy robić gołąbków, skręcając w maszynce tzw "nerkówkę" - mięso razem z
            nerką właśnie. Na szczęście nie ja, ale nie powiem kto. W każdym razie pies też
            nie chciał.
      • dusza_wszechswiata Re: Czego robić nie należy... ? 23.04.05, 03:10
        a tym bardziej zostawiac 5-letniej siostry z talerzem pełnym rosołu i butelką
        maggi ....może się z rosołku zrobić czarna polewka totalnie niezjadliwa :)
    • Gość: ala Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 06.02.05, 16:20
      będąc w wieku kilkunastu miesięcy dumnym posiadaczem dwóch górnych jedynek nie
      należy zaczynać kariery wspinaczkowej próbą zejścia z dziecinnego wysokiego
      krzesełka, bo może się okazać że warga nie wytrzyma kontaktu z ząbkami, a
      ponadto zostanie się pozbawionym przywileju korzystania z tego krzesełka :)
      siedząc później na kolanach mamusi nie należy zbytnio interesować się ładnym
      czerwonym napojem w kieliszku, bo rodzinka może namówić mamusię na pozwolenie
      spróbowania. jeśli już się to stało, nie należy wypijać zawartości duszkiem... :)
    • Gość: Paweł Re: Czego robić nie należy... ? IP: 195.* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:36
      Stanowczo nie należy (zwłaszcza jeśli się ma 4 lata i nosi się okulary) stawać
      w jednym końcu pokoju i z pełnego rozbiegu wskakiwać na wąski tapczan, który
      stoi po drugiej stronie tego pokoju. Po którymś skoku głową do przodu,
      wylądowałem na szyciu głowy w szpitalu. Chociaż minęło sporo lat, pamiętam
      niektóre wrażenia z tamtego dnia do dzisiaj.
      • stary.prochazka Re: Czego robić nie należy... ? 11.02.05, 15:54
        nie należy skręcać cygar z tytoniu do fajki i materiałów bibułopodobnych, jakie
        można akurat znaleźć w kuchni.
        Bibuła zaskakująco szybko się pali:-)
    • sobota10 Re: Czego robić nie należy... ? 25.02.05, 13:11
      Nie należy:
      1. Sprawdzać, czy siano w stodole pali się wolno czy szybko
      2. Podczas dużego mrozu dotykać językiem do metalowych elementów ogrodzenia.
      Nie można go potem odkleić. Jak już się to uda, to wierzchnia warstwa języka
      zostaje na ogrodzeniu.
      3. Siadać na kartonie, w którym znajdują się bombki.
      4. Uciekać przed kogutem, bo może uczepić się nogi i podziobać.
      • Gość: :) Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 19:57
        To ja tez cos dodam ;)

        Nie nalezy bawic sie z kolega rzucajac szkolnym mikrofonem bezprzewodowym,
        ktorego zdecydowanie nie powinnismy miec. Owocuje to zrzucenie mikrofonu na
        ziemię, a w konsekwencji mikrofon nie dziala. A za godzinę przychodzi pan,
        ktory chce poprowadzic wyklad :P
        Nie nalezy podkradac sprawdzianu (ktorego ma sie pisac w niedalekiej
        przyszlosci), a pozniej na korytarzu przed klasa go ogladac. Na 90% nauczyciel
        bedzie tamtedy przechodzil ;)

        Pozdr :)
    • Gość: amazonka Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 23:15
      Nie należy zatrzymywać konia w środku lasu z myślą o wysiusianiu się, następnie zdejmować spodni...może sie okazać że z lasu wybiegnie piesek a za nim chmara grzybiarzy, koń może się spłoszyć i wtedy trzeba go ganiać po lesie ze spuszczonymi do połowy spodniami.. =>to ja niestety///min grzybiarzy nigdy nie zapomnę :)))

      Nie nalezy tez leciec do siostry z przypadkowo zdeptanym chomikiem. Może sie okazać ze siostra bardzo sieprzejmie i zemdleje i zamiast ratować chomika. trzeba jechac na pogotowie z siostrą

      Nie polecam tez czytania tego watku w przeddzien waznego egzaminu poprawkowego bo moze zabraknac czasu na nauke. POzdrawiam !!!
      • Gość: Memole Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.chello.pl 28.02.05, 19:59
        Stanowczo nie należy!!
        Mając kilka lat:
        - w zimie włożyć główkę między żeberka od kaloryfera - głowa spuchnie od
        gorąca i rodzice mogą mieć potem niemały problem z jej uwolnieniem (to ja)
        - zwiedzać pokój i z uśmiechem na twarzy chodzić po parapecie przy otwartym
        oknie - grozi prawie zawałem rodziców gdy z podwórka przyleci z krzykiem
        sąsiadka (znów ja)
        - po obejrzeniu programu "Domowe przedszkole", kiedy pokazują jakie piękne
        wzroki można malować pastą do zębów po szybie, stanowczo nie należy ozdobić tak
        własnego okna - gniew rodziców murowany. Co więcej, gdy rodzice spytają "kto to
        zrobił", stanowczo odradzam odpowiedź "Dziadek Mróz" - grozi mocnym klapsem (to
        też ja, do spółki z siostrą)
        • Gość: bezimienny bohater Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.bbtec.net 02.03.05, 15:13
          <włożyć główkę między żeberka od kaloryfera>
          Większość kaloryferów jakie udało mi się widzeć w życiu mają góra
          kilkucentymetrową szparę między żeberkami. Moje pytanie brzmi - którą główkę tam
          wsadzałeś (jeśli płci męskiej). Nie mam więcej pytań (jeśli płci żeńskiej).
    • Gość: bezimienny bohater Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.bbtec.net 02.03.05, 15:15
      Nie należy samemu sobie przycinać włosów na skroniach ani z tyłu. Możemy zostać
      wzięci za Irokeza albo i Kmicica pod koniec.
      • weronkaka Re: Czego robić nie należy... ? 12.07.05, 10:06
        a właśnie że można,
        swego czasu sama sobie przycinałam włosy z tyłu, wspierając się lusterkami,
        gorzej wychodziło to w wykonaniu mojej matki....
        musiałam chodzić w golfach z podniesionym golfem....
    • laurra Re: Czego robić nie należy... ? 03.03.05, 10:44
      Nie należy walić monitorem w ścianę, bo później dziwnie miga...:P (koleżanka;)
    • laurra Re: Czego robić nie należy... ? 03.03.05, 11:00
      Nie należy iść do domu zakręcić wodę, podzas gdy kran jest podlączony do węża
      polewającego ogród, nie należy go na ten czas zostawiać między szczeblami
      trasu, bo zawsze można pomylić strony i zamiast wyłączyć, to zwiekszyć
      ciśnienie, tak, że wąż uwoni się ze szczebelków i woda zaleje cały taras, ścianę
      domu i pokój (bo po co zamykać drzwi) .... 20 cm wody na podlodze, nawet w
      szafkach...dobrze, że chociaż lato było... (babcia podlewała, ja sprzątalam)....
      boshe hahaha;P
    • laurra Re: Czego robić nie należy... ? 03.03.05, 11:44
      I jeszcze nie należy przebijać szpilkaimi nowiutkiej piłki gumowej, którą się
      dostało na dzien dziecka, na drugi dzień po jej kupieniu, żeby sprawdzic, co sie
      stanie...(ja, 6 lat)
      Nie należy też całkowicie obicnać wlosów nowej lalce,a potam wrzucać ich za
      lóżko, po przecież nikt ich tam nie znajdzie, pierwszej ORYGINALNEJ Barbie, bo
      przeciez odrosną, a potem kiedy nie odrastają,m schowac ją gdzieś a inne lalki,
      na bank mama przy sprzataniu znajdzie wlosy i w końcu lalkę też... (ja, też 6
      lat...;P)
      Nie należy malować sufitu balkonu szarą żrżcą farbą przelaną do kubka po
      jogurcie, bo lekki... Of course rozpuści się... (mój tato, dobrz, że była zima i
      miał rękawiczki...;)
      Cudny wątek!!;))) hahaha
      • sonia40 Re: Czego robić nie należy... ? 09.03.05, 00:03
        Nie należy pozwalać gotować obiadu facetowi w dniu kobiet, bo nie dość,że
        trzeba ten obiad potem zjeść(łeee)to na dodatek facet poczuje się zwolniony z
        kupowania kwiatów.
        • jorn Re: Czego robić nie należy... ? 09.03.05, 12:59
          Będąc matką świeżo upieczonego kierowcy (czyli mnie kilkanaście lat temu) i,
          jednocześnie, pasażerką w prowadzonym przez niego samochodzie, nie należy
          reagować dzikim wrzaskiem na każdy popełniony przez niego błąd, gdyż prowadzi
          to do totalnego zdezorientowania młodego kierowcy i serii dalszych błędów
          potęgujących tylko wrzask i sprowadzających niebezpieczeństwo.
          • castaneta Re: Czego robić nie należy... ? 22.03.05, 14:47

            A propos...będąc ww matką nie należy podczas jazdy trzymać ze strachu kurczowo
            torebki przytulonej do piersi - nie pomoże, a skutek jak wyżej.


            Będąc ww kierowcą nie należy natychmiast reagować na każde polecenie ww matki
            (grzeczna dziewczynka:-)) - może się to skończyć próbą zakręcenia na
            skrzyżowaniu a następnie wjechaniem w drzwi garażu, stojącego tuż obok pubu...
            Jak zaobserwowałam, ostatnio właściciel owego pubu zabezpieczył drzwi metalową
            bramą...


      • Gość: Mimi Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 23:11
        Ojoj! Wzruszyłam się... z powodu tych piłek!!! Mając 6 lat przebiłam 5
        przedszkolnych piłek równiz z zamiarem zobaczenia co sie stanie... Pani dostała
        niemalże zawału, gdy się okazało ze to ja - grzeczna dziewczynka tak się
        zabawiam. Po makabrycznym i wstrząsającym przedszkolem odkryciu pieciu flaków w
        koszu po piłkach - przyznałam się natychmistdo mego czynu (to był z kolei
        skutek pogadanki o cywilnej odwadze, postanowiłam nią się wykazać :D).
    • Gość: marianna Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.devs.futuro.pl 12.03.05, 22:57
      up
      bo mi zgnie:)
      • trond Re: Czego robić nie należy... ? 13.03.05, 13:02
        nie należy moim zdaniem prosić się tę upartą wiosnę żeby przyszła,tylko pogonić
        zimie kota solidną mietłą atmosferyczną:wyżyk,niżyk,hetkopaskal...i fruuuń...
    • Gość: Kaja Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.ssnet.pl 13.03.05, 15:20
      Raczej nie należy pić zimnego piwa na śniegu przy temperaturze ok -10, będac
      ubranym jedynie w Tiszert z krótkim rękawem (moja kumpela, ja mialam jeszcze
      sweter), zdarzyło sie tydzień temu...:)

      Nie należy także organizując wyścigi urządzac mety przy oknie, bo można rozbić
      sobie głowę o parapet ( ja w weieku 5 lat)

      Nie należy także próbowac przerobić makaronu na ryż przez pokruszenie go rękami
      (ja w wieku 6 lat)
    • Gość: Bożena Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.isp.tvkg.net 13.03.05, 19:17
      Nie należy chłodzić wody mineralnej w zamrażarce zapominając o tym. Wybuch w
      nocy był tak mocny że ze strachu bałam się wstać. Nie mówiąc o wymianie drzwi.To
      nie ja tylko mój maż
      • Gość: 1 Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 11:41
        Bozenko, wybuchnac to moze twoja wybujala wyobraznia. Ale pierdoly opowiadasz.
        Nastepnym razem postaraj sie wymyslic cos bardziej wiarygodnego. Butelki
        plastikowe w ogole nie pekaja, a szklane delikatnie cichutko i spokojnie.
        • Gość: Bożena Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.isp.tvkg.net 15.03.05, 12:41
          Dla sprawdzenia mojej prawdomówności proszę Gościu 1 zamrozić właśnie
          plastikową butelkę z wodą mineralną - nie biorę udzaiału w kosztach naprawy -
          Dodam że przy okazji " wybuchu" została lekko uszkodzona wewnętrzna część
          zamrażarki. No cóż nigdy nie kłamię może to moja wada? Pozdrawiam
          • koza16 Re: Czego robić nie należy... ? 15.03.05, 20:44
            Twoje ostatnie zdanie z pewnoscia juz jest klamstwem!
            • Gość: Ania Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 18:15
              znam Bozene /sasiadka /i wiem ze nie klamie. Ta butelka rzeczywiscie narobila
              niezlego rumoru w srodku nocy !
              • Gość: yoma Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.crowley.pl 16.03.05, 18:58
                Nie należy łapać spinki wysuwającej się z włosów trzymając w zębach peta i
                będąc okutaną w duuuży kosmaty wełniany szalik, szalik podjedzie do peta, a
                żarzący się popiól urywając się podpali szalik i spadnie ZA kurtkę

                a tak przy okazji to mam pytanie:

                czy NALEŻY malować glazurę farbą? Nie cierpię zielonych ścian, a na nową
                glazurę mnie chwilowo nie stać?
                • Gość: ja Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 14:29
                  Glazure mozna pomalowac farba, ale musi to być specjalna farba do glazury -
                  wbrew pozorom są takowe
                  • Gość: yoma Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.crowley.pl 31.03.05, 14:59
                    Gość portalu: ja napisał(a):

                    > Glazure mozna pomalowac farba, ale musi to być specjalna farba do glazury -
                    > wbrew pozorom są takowe

                    Dzięki. Byłam w specjalistycznym sklepie, pan powiedział, że owszem to a to
                    nadaje się "też do glazury". Więc cały czas nie wiem, czy to specjalna, czy nie.

                    A na temat wątku - chyba tego nie pisałam, bo mi się teraz przypomniało pod
                    wpływem wątku o tronie:

                    Stanowczo nie należy
                    odruchowo i machinalnie spuszczać wody, siedząc na klopie, przeprowadzając
                    jednocześnie ważną rozmowę biznesową przez telefon (mój znajomy. Do klopa
                    poszedł nie w celach fizjologicznych, lecz w poszukiwaniu ciszy i spokoju dla
                    tejże rozmowy).


                • Gość: Gosciuwa Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 21.06.05, 17:32
                  Tak, mozna glazure malowac odpowiednia farba, ta do kaloryferow tez sie nadaje,
                  kuchnie mam srebno-szara, bardzo ladny efekt.
              • koza16 Re: Czego robić nie należy... ? 31.03.05, 18:36
                Ja nie twierdze ze klamie w sprawie butelki, ale nie ma ludzi nie klamiacych!
                • alfika Re: mylisz się, kozo - oczywiście, że są (nt) 04.11.05, 08:54

          • Gość: Iras Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 22:41
            nie zgadzam sie z tym ze woda mineralna wybucha - dziś wyjęłam z zamrażarki
            kilka butelek o których totalnie zapomniałam, a wsadziłam je tam jakiś tydzień
            temu (dokładnie 8 dni)
        • Gość: sIK Musze zaprotestować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 21:45
          Gość portalu: 1 napisał(a):

          > Bozenko, wybuchnac to moze twoja wybujala wyobraznia. Ale pierdoly
          opowiadasz.
          > Nastepnym razem postaraj sie wymyslic cos bardziej wiarygodnego. Butelki
          > plastikowe w ogole nie pekaja, a szklane delikatnie cichutko i spokojnie.

          Oj oj oj. Nie wybuchają, ha ha ha - same od siebie może nie, ale pod wpływem
          ciśnienia tak.
          Teraz człowieku o niku 1 pomyśl sobie dlaczego panowie spawacze tachają ze sobą
          cieżkie butle z tlenem i acetylenem, żeby spawać, nie łatwiej byłoby nosić
          lekkie NIEWYBUCHAJĄCE PETy (PET - politereftanal etylenu, czyli butelka
          plastikowa, zresztą nie mówi się plastikowa tylko z tworzywa sztucznego)

          To nie bożenka ma wybujała wyobraźnie tylko Ty.
          1 - teraz delikatnie cichutko i spokojnie poczytaj sobie o ciśnieniu, o
          dyfuzji, o wytrzymałości materialów też możesz poczytać.
          Jeśli w butelce z tworzywa sztucznego powstała siła która potrafiła ją
          rozerwać, to z pewnością była stosunkowo niemała i mogła zrobić większe straty
          w lodówce podczas nagłego uwalniania się z butelki
        • Gość: Speedy Re: Czego robić nie należy... ? IP: 217.17.35.* 21.04.05, 11:28
          > Nastepnym razem postaraj sie wymyslic cos bardziej wiarygodnego. Butelki
          > plastikowe w ogole nie pekaja, a szklane delikatnie cichutko i spokojnie.

          Myślę że cały spór o pękającą butelkę polega na wodzie jakiej użyto do
          eksperymentu. Gość 1 miał zapewne na myśli wodę mineralną niegazowaną, zaś
          Bożenka - gazowaną.
          Zamarzająca woda niegazowana prawdopodobnie nie rozsadzi butelki. Lód ma
          objętość większą niż woda o tej samej masie, ale różnica wynosi zdaje się
          raptem 3% czy coś kolo tego. Plastykowa butelka jest na tyle elastyczna że
          pewnie nic się jej nie stanie, po prostu się rozciągnie. Szklana może niekiedy
          trzasnąć ale nie jest to zjawisko spektakularne.
          Co innego jak woda jest gazowana czyli nasycona CO2. Co prawda w miarę
          ochładzania rozpuszcza się on w wodzie coraz lepiej (czyli cisnienie w butelce
          spada) ale z kolei w lodzie nie rozpuszcza się niemal wcale. Więc w miarę
          zamarzania wody, rozpuszczony w niej CO2 wydziela się w postaci gazowej a
          cisnienie nad powierzchnią wody/lodu rośnie coraz bardziej. Co prawda butelki z
          założenia powinny być obliczone na to żeby je wytrzymać, ale też jak zawsze
          przy produkcji seryjnej może się trafić odrobinę słabsza butelka a przy
          produkcji wody ktoś doda odrobinę więcej gazu...
    • oga_k Re: Czego robić nie należy... ? 15.03.05, 18:18
      Jeżeli coś nie chce się przykleić na lakier do paznokci - nie jest warte
      klejenia!
    • roxana_br Świeczka wolnostojąca 15.03.05, 18:34
      Na własnym biurku i ważnych papierach sprawdziłam kiedyś, że nie należy pod
      żadnym pozorem, kaprysem, widzimisię, choćby nawet kierował nami tumiwisizm -
      nie należy (!) stawiać wysokiej, trzydziestocentymetrowej, zapalonej świecy na
      talerzyku bez (!) przyklejenia jej do tegoż talerzyka (świecznikiem chwilowo nie
      dysponowałam). Wyszłam na "pięć minut" i obiecałam sobie, że po powrocie
      natychmiast świeczkę ustatkuję na talerzyku.
      Weszłam, a przede mną stała ścianę ognia, wyrastająca z papierów, jakichś
      zeszytów, gazety i ulotek.

      A dzisiaj też z braku świecznika zapaliłam świeczkę bez przyklejania jej do
      talerzyka; cudem nieziemskim obeszło się bez pożaru.
      • Gość: Viciu Maniaczka kaktusów i samochód... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:33
        NIE NALEŻY jechać samochodem z maniaczką kaktusów ( moja młodsza siostra, bo ja
        niby też, ale nie tak gwałtowny;) ). Może to doprowadzić do zawału, kiedy
        przejeżdżając przez strzeżony, otwarty przejazd kolejowy maniaczka ryknie "O
        JEZUUUU!!!" i kiedy ty, kierowco, właśnie spodziewasz się, że pieprznie w
        Ciebie niezauważony pociąg- ona dokonczy: " Ale piękną opuncję w budce dróżnicy
        mają..."
    • hauabaua Re: Czego robić nie należy... ? 26.03.05, 15:08
      Przypomniało mi się: ABSOLUTNIE nie należy golić się maszynką, z której coś
      odpadło, w dodatku bez lusterka (ja, kiedyś w górach). Może się okazać, że
      ostrza nieznacznie (acz wystarczająco) zmieniły geometrię... Winą za lekkie
      szczypanie obarczy się tępy sprzęt, a potem wygląda się, jakby wsadziło się
      głowę do klatki pełnej wściekłych szczurów.
      .
      • roxana_br Do hauabauy :-) 27.03.05, 05:36
        "ABSOLUTNIE nie należy golić się maszynką, z której coś odpadło, w dodatku bez
        lusterka"
        A zawsze powtarzałam, że golenie, zwłaszcza siebie, to sztuka. ;o)
    • Gość: Ewela Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.dyndsl.versatel.nl 29.03.05, 15:47
      Stanowczo nie nalezy po dwoch piwach na bardzo pusty zoladek , w srodku nocy ,
      siedzac w samochodzie zaparkowanym w rzadku wzdloz ulicy trabic niemilosiernie
      bedac przekonanym , ze sie stoi w korku.
      • Gość: ipsionek Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.autocom.pl 21.04.05, 10:39
        Nie nalezy nadmuchiwac chomika, wkladajac mu do pyszczka rurki ze sprezonym
        powietrzem ( synek sasiadki )
        ps . przepraszam za brak polskich liter
        • Gość: yoma Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.crowley.pl 21.04.05, 11:42
          dżezuuuuu!!!
        • hamsterek Re: Czego robić nie należy... ? 21.04.05, 11:54
          Gość portalu: ipsionek napisał(a):

          > Nie nalezy nadmuchiwac chomika, wkladajac mu do pyszczka rurki ze sprezonym
          > powietrzem ( synek sasiadki )
          > ps . przepraszam za brak polskich liter

          Podaj adres !! Zatłukę gó..arza !
          • Gość: ipsionek Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.autocom.pl 21.04.05, 12:04
            Gowniarz dostal juz za swoje
    • Gość: Przypominajka Nie nalezy IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 21.04.05, 13:28
      popisywac płyt lakierem do pzanokci kladac jedna na drugiej(bo akurat nie ma
      sie markera pod reka). Potem dziwic sie, ze sie skleily!! (kolezanka ze
      studiow).
    • introligator_snu Re: Czego robić nie należy... ? 21.04.05, 14:55
      sprawdzac czy da sie wrzucic wsteczny bieg w samochodzie z automatyczna
      skrzynia biegow jadac do przodu 60 km/h... bo sie da :)
    • Gość: Agnieszka Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 17:58
      Przelewać na spływie kajakowym denaturatu przenzczonego do kuchenki do
      plastikowego bidonu (w celu zapobieżenia zbiciu butelki) i następnie dopychać
      plecaka z tmże bidonem nogą w dziobie kajaka. Tym bardziej jeśli obok znajduje
      się zeszyt od geografi z materiałem, który koniecznie trzeba powtórzyć na
      poniedziałek (spływ weekendowy). Wszystko śmierdziało, nie było jak wody
      ugotować i tusz się w zeszycie rozmazał calkiem (ja)
      Zakupić nowy ketchup, trzymając go w jednej ręce, wyjąć z lodówki ten co się
      skończył (w identycznej butelce) i wywalić następnie ten nowy, a stary odstawić
      do lodówki (mój luby)
      Podobnie jak z ketchupem tylko z lekami (dość kosztownymi)(mój teść)
      Sugerując się pięknym słońcem założyć szorty rankiem na Mazurak w weekend
      majowy i wyskoczyć (przysypiając jeszcze) na spacer z psem (mój wujek) - szybko
      wracał ze spaceru - było chyba z -3 stopnie
      Mając 8 lat jeździć na rowerku znacznie młodszej siostry i spróbować jak to
      będzie ja się przednie koło do góry poderwie - nikogo nie było w domu, a ja
      przez jakieś 10 minut leżałam na plecach, nie mogłam się ruszyć i walczyłam o
      każdy oddech
      • Gość: Agnieszka Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 18:52
        Brać pianki montażowej/izolacyjnej w ręce celem zaniesienia sobie z garaż do
        kuchni i uszczelnienia szczeliny pod oknem - pianka zastyg na rękach, jak się
        juz tak zrobi to nie należy wpadać w panikę i skrobać wszystkiego pumeksem do
        krwi (moja ciotka)
        Smarować pleców chorej dziewczyny wszystkimi dostępnymi maściami
        rozgrzewającymi (byłam tą smarowaną) najpierw było przyjemnie ciepła, ale w
        nocy po spoceniu się iała przyjemność doznać poparzenia chemicznego, do rana
        mama na zmianę z siostrą przykładały mi mokre ręczniki - chłop/niemąż pojechał
        do domu - do tej pory nie wierzy w tą historię i twierdzi, że dobrze zrobił
        Przewozić wigilijnych śledzików na ozdobnym, odkrytym półmisku na tylnim
        siedzeniu - olej dobrze wsiąka i trudno go wywabić i ten cudny zapach (mój tata)
        Odpalać starej gaśnicy proszkowej nocą w śmietniku osiedlowym (to ja z
        niemężem), śietnik wyglądał jakby startował w kosmos i nienależy uciekając
        wpadać na słupek - siniak miała niezły a wgłębienie pozostało do dzisiaj
        Używać do podtarcia się koszuli nocnej z 'brudów' w którą wcześniej wytarło się
        ręce po smarowaniu maścią tygrysią (to z opowieści o młodości mojej babci)
        Chodzić za potrzebą zaraz po zjedzeniu przy użyciu rąk papryczki - czuszki -
        (to mój wujek) - ptem mu było bardzo niewygodnie siedzieć
        Wąchać amoniaku tylko dlatego, że zawsze mówili, że nie wolno, a na studiach ma
        się do niego dostęp na labolatorium chemicznym - koledzy musieli mnie wietrzyć
        przez okno - a i tak ciężko mi się oddychało
        • Gość: Randone Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 21.04.05, 22:13
          zanurzac ziemniakow gotujacych sie we wrzatku... palcem, poniewaz minie troche czasu zanim mozg zarejestruje, ze zimna woda wcale iejest taka zimna, ale jakos dziwnie inna... auuuuuuu
          • introligator_snu Re: Czego robić nie należy... ? 22.04.05, 07:35
            Spierac sie o temperature spalania alkoholu, a nastepnie w ramach zakladu
            prezentowac, ze palacym alkoholem nie da sie poparzyc... moczac w nim dlon a
            nastepnie podpalajac.
            • introligator_snu Re: Czego robić nie należy... ? 22.04.05, 07:35
              wjezdzac w autostrade po prad...
              • Gość: yoma Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.crowley.pl 22.04.05, 11:53
                Po awarii elektrowni atomowej łyknąć sobie od serca nierozcieńczonej jodyny, bo
                w telewizji mówili, że płyn Lugola ma coś wspólnego z jodem (moja babcia)
                • introligator_snu Re: Czego robić nie należy... ? 22.04.05, 12:55
                  Dobra, babcia wygrywa !!!
                • Gość: wer Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 13:20
                  I miała częściowo rację Lugol to nic innego jak jod. Sadzę jadnak, że babcia
                  jodynę rozcieńczyła bo inaczej skończyłoby się tragicznie.
                  • alfika Re: :) 04.11.05, 09:12
                    płyn Lugola - roztwór jodu w jodku potasu, roztwór jodu (1%) w wodnym roztworze
                    jodku potasu (2% KI),

                    jodyna - 3% roztwór jodu w alkoholu etylowym.
          • simply.blue Re: Czego robić nie należy... ? 09.05.05, 23:38
            >>zanurzac ziemniakow gotujacych sie we wrzatku... palcem, poniewaz minie troche
            czasu zanim mozg zarejestruje, ze zimna
            woda wcale iejest taka zimna, ale jakos dziwnie inna... auuuuuuu<<

            Dodam, ze nie należy przede wszystkim sprawdzac palcem, czy LUKIER sie rozpuscił
            w garnuszku, nie sprawdziwszy przedtem, ze temperatura wrzenia lukru jednak
            przekracza temperature wrzenia wody...WIELOKROTNIE PRZEKRACZA...
            • yoma Re: Czego robić nie należy... ? 11.05.05, 14:56
              Dotyczy także budyniu (czy już wystygł. Nie wystygł)
              • Gość: annika Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.ae.wroc.pl 19.07.05, 09:22
                i karmelu.
                Bardzo wolno zastyga i nie pomaga w tym rozpaczliwe machanie ręką :(
                • Gość: ja_czyli_ja Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 21:52
                  co do karmelu, to trzeba polać zimną wodą. Zastygnie od razu i przy okazji woda
                  schłodzi poparzoną rękę:):):) No przynajmniej ja tak zawsze (a w każdym razie
                  często) traktuję karmel:)
    • Gość: spanking1 Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 21:42
      Stanowczo nie nalezy, po zatrzasnieciu drzwi samochodu z kluczykami w srodku
      przy pracujacym silniku, próbowac wejsc do srodka przez otwór na narty w
      oparciu tylnych siedzen. Wyglada sie komicznie z nogami na zewnatrz bagaznika i
      zablokowana glowa w srodku, nie mówiac o tlumie ludzi zrywajacych boki z
      osobnika i kosztownych zabiegach specjalistow otwierajacych auto i tnacych
      siedzenia. a najlepsze w tym wszystkim bylo to, ze to byl mój szef. skadinad
      bliski przyjaciel
      • Gość: Lula Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 22:11
        -Siadać na czajniku z wrzątkiem...Wypróbowane w dzieciństwie. Mama prała
        jakieś białości i dolewała do miednicy wrzątek. Czajnik stał na podlodze, a
        ja na nim usiadłam...Nie pytajcie dlaczego. Miałam 4 latka.
        - Bezpośrednio po prasowaniu chwytać ręką tej metalowej półeczki na żelazko...
        -Trzaskać drzwiami od szafy ze złością (bo gdzie sweter?!) nie wyjąwszy
        z niej głowy...Chyba, że się gustuje w śpiewach anielskich trwającymi tygodnie...
        -Robić w domu samodzielnie pasemek farbą typu "łatwe pasemka"...

        • Gość: sylvii Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.05, 16:12
          nie należy kopać ze złości w ścianę domu z całej siły w momencie absolutnego
          zdenerwowania:)taki gest wykonałam w zeszłym tygodniu, efektem jest złamana
          kość śródstopia, naciągnięte ścięgna i krwiak na całą stopę.
    • Gość: ollgivanna Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.autocom.pl 09.05.05, 17:49
      Nie należy kupować dziecku w ciężkim PRLu rybek, a po wstaniu w nocy, wsadzenia
      palucha do wody i stwierdzeniu, że rybki mają zimno podgrzewać im wody grzałką
      kuchenną i iść spać z myślą, że zaraz się wstanie i wyłączy. Tata zrobił zupę
      rybną, a mnie, wówczas czteroletniej, powiedzieli, że rybki odpłynęły do oceanu...
      Nie należy także bawić się z żółwiem w ogrodzie i zostawiać go "tylko na
      chwileczkę". Żółwie chyba dostają strasznego speedu, kiedy zostają same i...
      uciekają :-)
      • Gość: wpadka Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:49
        nie należy pozwalać bratu na włożenie własnego telefonu do mikrofalówki, w celu
        sprawdzenia czy flasch sticker sie zaswieci...
        nie nalezy pozwalac napier**** bratu samemu latac z sikiera...
        nie pochwalam włamywania się do czyjegos domu, a potem uciekania przed 10
        policjantami...

        • Gość: ef Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.acn.waw.pl 22.05.05, 15:41
          Nie należy również, nawet jeśli jest się bardzo śpiącym na biwaku czy innym
          pikniku, próbować szybko napełnić materac, z którego ucieka powietrze za pomocą
          rury wydechowej... Czynność ta da się wykonać dosyć szybko, ale jeśli materac
          jest w namiocie, a nie znaleźliśmy wcześniej dziurki w materacu, to można się
          zdrowo przyczadzić do rana... Efekt jest taki, że budzi się człowiek na ziemi
          (bo z materaca wyleciały gaze) zakręcony w najlepszym przypadku (bo z materaca
          wylecialo, co tam było)...
          • alcoola Re: Czego robić nie należy... ? 23.05.05, 13:48
            Nie należy dłubać sobie długim wędkarskim spławikiem w uchu jednocześnie kręcąc
            się po mieszkaniu, bo kiedy zahaczy się łokciem o futrynę to spławik wbije się
            w ucho (mój mąż, efekt - uszkodzenie błony bębenkowej)
            Nie należy wycinać sobie włosów z nosa nożyczkami do paznokci siedząc w fotelu
            i gadając jednocześnie do psa, bo pies to źle zrozumie i gwałtownie wskoczy na
            kolana, powodując wbicie się czubków nożyczek w przegrodę nosową (też mój mąż).
            Prowadząc krowę na postronku nie należy robić z owego postronka pętli i
            zakładać sobie na szyję (moja mama we wczesnej młodości, na szczęście sąsiad
            zatrzymał krowę w porę).
            Nie należy odcedzać rosołu nie upewniwszy się przedtem, że pod durszlakiem
            znajduje się drugi garnek, bo cała aromatyczna zupka spłynie do zlewu (ja)
            Nie należy zapominać, że odpływ pod zlewem jest odkręcony (bo był pęknięty i
            dopiero miał być zamontowany nowy). Odcedziłam wielki gar spaghetti - wrzątek
            spłynąl do szafki pod zlewem i wprost na moje nogi.
            Nie należy używać pieprzu w sprayu do odstraszania psów kiedy jest silny wiatr
            (nasz listonosz, myślałam że facet całkiem oczy wypłacze)
            Nie należy rozdzielać gołymi rękami gryzących się psów (ja - bliznę na łydce
            będę miała do końca życia).
            Nie należy odkładać gorącej pokrywy prodiża na plastikową deskę do krojenia,
            podobnie głupim pomysłem jest podstawianie pod elektryczny grill, celem łapania
            spływającego tłuszczu, styropianowych tacek (ja)
            • hermann4 Re: Czego robić nie należy... ? 23.05.05, 19:13
              Nie radzę zamykać drzwi samochodu nie sprawdziwszy wcześniej czy wzięło się
              stamtąd rękę... Potem nie wyrywać na siłę ręki z drzwi, tylko lepiej je po
              prostu otworzyć. To brzydkie, ale niestety paznokieć powoli wam odpadnie i w
              ciągu zaledwie pół roku odrośnie nowy. Aha, gdy idzie się na sylwestra z takim
              paznokciem to nie klei sie go "kropelką". Potem ciężko go oderwać.
              Nie próbuj imponować przyszłej żonie w czasie sylwestra nową super petardą. To
              znaczy można, ale na trzeźwo - nie trzymać w ręce. Jeszcze w nowy rok myślałem,
              że mam ją urwaną...
    • Gość: gapol Re: Czego robić nie należy... ? IP: 83.175.158.* 24.05.05, 19:27
      nie należy wozić w samochodzie za siedzeniem mleka w worku, bo jak zacznie
      przeciekać i wsiąknie w chodniczek - smród nie opuści cię nigdy!!!!
      • baba67 Re: Czego robić nie należy... ? 28.05.05, 18:08
        A tak, smrod po dawno rozlanym mleku pachnie jak stare gowno.
      • nancy_callahan Re: Czego robić nie należy... ? 19.07.05, 12:33
        znam mój szanowny tatuś rozlał kiedyś mleko w drogocennym, na owe czasy, Fiacie
        126 p. Efekt trzeba było go sprzedać(po rewelacyjnej cenie, jak się domyślacie,
        bo wtedy stary maluch na giełdzie stał dużo wyżej od nowego na talon z racji
        braku tegoż ostatniego naturalnie) i dodatkowo wystarać się przy użyciu
        wszelkich dostępnych metod o talon na nowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka