sigrun
13.09.04, 14:12
W zeszły poniedziałek znalazłam ogłoszenie w dodatku Praca GW. Tekst mnie
rozwalił dokumentnie i nadaje się zdecydowanie do Forum Humorum a nie do FP.
Nadmieniam iż poniższy tekst nie był wcale zamieszczony w ogłoszeniach
drobnych, lecz pośród ramek dużych szanujacych się firm.
A oto kandydat na najbardziej bezczelne oraz tragikomiczne ogłoszenie roku.
"Stabilna spółka poszukuje osoby do pracy w Warszawie na stanowisko Osobista
Asystentka Prezesa. Nasze oczekiwania: wyjątkowa prezencja, całkowita
dyspozycyjność, doświadczenie w prowadzeniu samochodu, gotowość do częstych
wyjazdów, odpowiedzialność i zaangażowanie.
Preferujemy osoby w wieku do około 30 lat (może być studentka trybu
zaocznego), niepalące, bez zobowiązań.
Oferujemy atrakcyjne wynagrodzenie oraz mieszkanie służbowe. Oferty
zawierające CV, list motywacyjny i aktualne zdjęcie...etc."
Coś się panu pokićkało, panie prezesie. Chyba pomylił pan zawody;-P
Najlepsze jest to, że w ogłoszeniu w ogóle nie było jakiejkolwiek wzmianki o
typowych obowiązkach sekretarsko-asystenckich (obsługa komputera, organizacja
dnia szefa, znaomość języków, prowadzenie biura, itd). Dostałam spazmów na
widok stwierdzeń typu: "Stabilna spółka" - szkoda że nie półka:-D, "wyjątkowa
prezencja" - ten wymóg powinien raczej zajmować ostatnie miejsce na liście, a
nie pierwsze i najważniejsze, "doświadczenie w prowadzeniu samochodu" - mam
rozumieć że posiadaczy prawa jazdy kategorii B rozróżniamy na poziom leszcza,
poziom niedzielnego kierowcy, poziom łysego szpanera, poziom Hołowczyca vel
Nikiego Laudy oraz poziom dziadka pierdoły, a już na dobre mnie powaliło
zapewnienie o "mieszkaniu służbowym" - he he, garsoniera, ot co;-P i to CV ze
zdjęciem - powinni dodać, że są mile widziane zdjęcia w stringach:-D Na pewno
kandydatki przeskoczyłyby kilka etapów rekrutacji.
Oj oj, droga Gazeto Wybiórcza, teraz nie tylko Dilbert dostarcza nam porcję
humoru w dodatku Praca!