konger
09.04.02, 20:09
Czepia się mnie na dworcu menel i wstawia tekst,że go okradli i nie ma
za co wrócic do Katowic, czy mógłbym go wspomóc jakąś monetą.
Nie dałem bo nie mam zwyczaju. Za chwilę o mnie zapomniał i podchodzi
z tą samą gadką.Mówie, że widzę go od tygodnia i co dzień mówi to samo.
No widzisz pan, mówi, taki to mój zawód.