izabelski 14.09.04, 03:08 oprocz starej formuly 1410 slyszalam o gosciu, ktory pedzil w stanie wojennym wodke z pastylek mietowych (pamietacie, taki co to byly na wage w sklepie spozywczym), sama robilam tylko sake - a wy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szut Re: z czego mozna zrobic wodke 14.09.04, 07:29 w iraku pewnie polacy robia bimber z piasku zaprawionego wielbladzim lajnem, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:18 w anglii podobno robią taką wóde na myszach, ale podobno taka szklaneczkę wypijesz i dwa dni nieprzytomny leżysz. tam lepiej garują niż u nas! Odpowiedz Link Zgłoś
gieo koktajl "Psiajucha" w/g Wieni Jerofiejewa 16.09.04, 14:42 Szampon "Sadko-bogaty kupiec" 30g Rezol - środek dla zwalczania łupiezu 70g Preparat przeciw poceniu sie nóg 30g Dezynsektal - środek owadobójczy 20g ps: poniewaz przepis ten jest dosc stary i robiony w warunkach ZSRR propomuje zastąpić te składniki odpowiednikami polskimi skądinąd równie smaczne i niedrogie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiu Re: z czego mozna zrobic wodke IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.09.04, 00:51 >tam lepiej garują niż u nas! uooooo, bez porownania wokle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piort Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.com.pl 15.09.04, 14:32 W czasach gdy pracowałem w Irackim kombinacie chemicznym w Al Quaim wielu polskich chemików produkowało alkohol z daktyli szybko i wydajnie. Zacier fermentował parę dni, a do destylacji budowali nawet kolumny rektyfikacyje. Potem były degustacje i wzajemna ocena produktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 07:41 O pastylkach nie słyszałem, ale dobre były landrynki. Bardzo smaczny był też destylat wina "markowego" tzw. wina marki wino (bełt). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kafar Re: z czego mozna zrobic alkohol IP: *.emrsn.co.uk / *.emrsn.co.uk 14.09.04, 11:03 Prawie ze wszystkiego. Kręcąc się swego czasu po gorzelniach rolniczych usłyszałem historię o jednym kierowniku, który miał nidobory alkoholu (w stosunku do zużytego surowca). Kierownik ów miał podobno wyprodukować brakujący alkohol z ... gnojowicy. Ale podobno się to wydało i trafił za kratki. PS. Ze względu na często używane słówko "podobno", nie ręczę za prawdziwość tej historii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: URSO Re: z czego mozna zrobic alkohol IP: *.mines.inpl / *.mines.inpl-nancy.fr 22.09.04, 18:40 w czarnogorze robia alkohol ze zwierzecych odchodow. nazywa sie gowiarnica (od gowna) Odpowiedz Link Zgłoś
krtek_ach_jo Re: ale Wy się nie znacie na tym 14.09.04, 13:17 Bo nie tylko z cukierków miętowych (a la landrynki) można robić naprawdę dobrą (to nie żart!) gorzałkę. Robi się ją też m.in. z cukieków zwanych "kukułkami". To są naprawdę dobre, sprawdzone, przedwojenne receptury - zapytajcie o nie swoje babcie lub prababcie :o]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazon Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.torun.pl 14.09.04, 13:32 Mój ojciec chemik na studiach miał kolege który uzyskał alkohol z ... bawełnianych gaci. Też mozliwe:) Odpowiedz Link Zgłoś
szut Re: z czego mozna zrobic wodke 15.09.04, 07:31 A nie mowilem? Polak ze wszystkiego upedzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
larson Re: z czego mozna zrobic wodke 15.09.04, 14:49 Gość portalu: Jazon napisał(a): > Mój ojciec chemik na studiach miał kolege który uzyskał alkohol z ... > bawełnianych gaci. Też mozliwe:) WYŻĄŁ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazon Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 07:43 Z tego co sie pokrótce orientuje bawełna zawiera celulozę, z której po ilus tam przejściach mozna otrzymać C2H5OH. Szczegółów nie znam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:25 a nam chemica w ogólniaku powiedziała, ze jest w stanie zrobić bimber z worka foliowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gorzki Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 26.09.04, 23:45 da się, aczkolwiek mało opłacalne i meczące. ale tylko z p[olietylenowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebaa69 Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.resetnet.pl 30.09.04, 11:44 Pani profesor wam powiedziała że potrafi zrobic %z worka foliowego a , wy łykacie jak młode pelikany :D gratuluje;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chemik Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.poch.com.pl 30.09.04, 13:48 Totalna bzdura ! W warunkach domowych jest nie mozliwe otrzymanie etanolu z folii ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rude Prasatko Re: z czego mozna zrobic wodke IP: 80.55.181.* 15.09.04, 13:51 Podobno wódkę robią nawet ze spirytusu?!! Szok, nie? Ale nie wiem czy to prawda. :8] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ondraszek Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.c151.petrotel.pl 22.09.04, 08:03 Jak byłem na kontrakcie w Murmańsku taki jeden świr robił gorzałę z groszku konserwowego i przecieru pomidorowego - bo to akurat można tam było kupić - miało walnięcie ale odbijało sie farbą olejną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spray Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.vline.pl 15.09.04, 15:27 z czerwonego muchomorka.. poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski no wlasnie .. 16.09.04, 01:57 slyszalam o tej wodce w radiu w Uk - ale nigdy nie slyszalam szczegolow - moze je znasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Clean Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 15.09.04, 18:17 Wiem, ze z drewna mozna zrobic, to przeciez cukier - celuloza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: z czego NIE mozna zrobic wodki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 15.09.04, 18:24 Slyszalem, ze niemozliwe jest upedzenie wodki z plytek PCW. Poza tym- wszystko sie nada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.icpnet.pl 15.09.04, 21:08 koleżance w Albanii powiedziano, że tam robią wódę na larwach komarów. Odpowiedz Link Zgłoś
csylwia1 Re: z czego mozna zrobic wodke 15.09.04, 21:54 ...ale zaje-super przepisy:):);) Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Re: z czego mozna zrobic wodke 16.09.04, 03:25 Moj znajomy budowal rafinerie w Kongo. Nasi pedzili wodke z bananow ktore kupowali po zakonczeniu targu na tony. Nie byloby w tym nic szczegolnego gdyby nie skala zjawiska albowiem beczka na zacier byla cysterny kolejowa. Dla naszych cena flaszki wynosila 2 puste butelki, bo byl brak opakowan.Raj na ziemi. Towar szedl na statki jako Kongo Whiskey. Napiszce przepis na klasyczne 1410 krok po kroku Odpowiedz Link Zgłoś
wk53jan Re: z czego mozna zrobic wodke 20.09.04, 21:55 Wrzuć do google'a słowo 'bimber'. Sprawdziłem, działa. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
szczurbiurowy Re: z czego mozna zrobic wodke 23.09.04, 23:52 szczegłóly 1410 są podane w wątku Pan Zbyszek i poczatki kapitalizmu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=279&w=310582 Pan Zbyszek pędził także z octu. A ta historia z bananami jest przednia, możesz podac więcej szczegółów ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latynos Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.adsl.anteldata.net.uy 24.09.04, 19:11 1 kg. cukru, 10dkg (100 gramów) drozdzy, cztery litry wody. W tej proporcji robisz zacier, wlewasz do gasiora z odpowiednim zamknieciem tzn. korkiem z "syfonikiem" jakiego sie uzywa przy fermentacji wina. Zostawiasz to na dwa, trzy tygodnie (zalezy od temperatury otoczenia), az przestanie "pracowac", czyli przestana wylatywac babelki ("a" z ogonkiem - nie mam polskich liter). A pozniej to zyczajna destylacja. W stanie wojennym skonstruowalismy z sasiadem aparature w nastepujacy sposob: Szybkowar, gdzie w miejsce zaworu bezpieczenstwa lokowalo sie rurke miedziana, ktora przeciagalo sie do zlewu i tam formowalo swego rodzaju spirale (zlewozmywak musial byc dwuczesciowy). Spirala byla umieszczona w jednej czesci i koncowka rurki umieszczona w przewierconym korku zatykajacym ujscie. Pod zlewem dokonywalo sie malej przerobki syfonu. Podlanczalo sie go tylko do jednej czesci splywu (tej wolnej od spirali), a pod czescia, gdzie wychodzila rurka stawialo sie butelke dobrze uszczelniajac szyjke z rurka, aby zapobiec jekielkolwiek sensacji zapachowej. I nie pozastawalo nic innego jak podpalic ogien pod szybkowarem, odkrecic zimna wode zapelniajac czesc zlewozmywaka ze spirala, gdzie nadmiar biezacej wody przelewal sie do czesci wolnej. Pare brudnych talerzy na spirale, lekkie przymaskowanie rurki od szybkowaru i nawet wizyta smutnych panow w niebieskich mundurach nie byla grozna. A w tym okresie tylko za posiadanie bimbru dostawalo sie szesc miesiecy, nie mam pojecia ile za produkcje tego doskonalego jak na owe czasy trunku. Z czasem doskonalismy produkcje dodajac roznego rodzaju korzenie do zacieru lub suszone sliwki, aby zmniejszyc odor drozdzy. Po pierwszej destylacji stezenie alkoholu wynosilo ok. 28-35º, po drugiej juz w okolisach 55º, a trzecie udalo nam sie osiagnac raz jeden, bo zapotrzebowanie na osiedlu studenckim na warszawskich Jelonkach bylo wielkie, oj wielkie..... Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: z czego mozna zrobic wodke 16.09.04, 05:00 Mozna wodke zrobic z najrozmaitszych swinstw, ale w Algerii, we wczesnych latach 80-tych, receptura byla prosta: cukier, drozdze i woda w proporcji litr na kilo cukru. Drozdzy moze byc dowolnie malo, bo to zywy organizm i mnoza sie jak kroliki. Poczatkowo ludzie dodawali jakies pomarancze, ryz i inne paskudztwa, ale potem przyjechal nowy kooperant prosto z kontraktu w Mongolii, gdzie budowal gorzelnie przemyslowa, i on nas oswiecil. Otoz, fermentacja przebiega najszybciej w stalej temperaturze 32-35 stopni C, im mniej zanieczyszczen (czyli pomaranczy, sliwek, ryzu i innych gowien) tym lepiej, fermentacja postepuje do momentu kiedy zacier osiagnie 12% alkoholu - bo wtedy wlasnie alkohol zabija drozdze. Raz udalo mi sie utrzymac temperature na okraglo, 24 godziny na dobe, i po trzech(!) dniach juz bylem gotowy do destylacji. Uwaga: kiedy fermentacja juz zamiera, trzeba stosunkowo szybko "ugotowac" wodke, bo inaczej zacier sie skwasi. Do destylowania uzywalem 25-litrowego gara (a moze to juz kociol?) z pokrywka umocowana na stale (stalowa obejma, pokrywka z dodatkowycm jarzmem, przysrubowana "na mur") i z kroccem mosieznym, na ktory mozna bylo przykrecic wezownice. Wystarczyla miedziana rurka 14 mm, zwinieta w ksztalt helikoidy, pewnie z jakies 5-6 zwojow, szlo toto do gory na okolo 120 cm, a potem spadalo do chlodnicy. Chlodnica z puszki metalowej po oleju jadalnym (5 litrow), 2-3 zwoje wezownicy w przeciwbiegu zimnej wody (trzeba to podlaczyc do kranu jakas rurka gumowa, albo czyms takim). Wylot wezownicy z chlodnicy tez dobrze jest zrobic po przeciwnej stronie niz przelew wody (musi byc biezaca), zeby sie wodka nie rozwadaniala. Destylowalismy dwukrotnie, mozna bylo i trzy razy, ale po co? Wyjdzie prawie sam spirytus i trzeba bedzie go dobierac woda, wiec po co bylo odparowywac? Druga tajemnica lezy w szybkosci gotowania: zacier nie moze "bulgotac", bo wodka wychodzi metna i niesmaczna (podrzuca drobiny drozdzy i pcha do gory w wezownice), ale trujaca nie jest. Jako ciekawostke dodam, ze kiedys uparlem sie i wydestylowalem 4 razy, poczym zaprosilem belgijskiego architekta na kieliszeczek i poprosilem, by zgadl co pije. Oczywiscie wiedzial, ze jest tu jakis kruczek, ale powiedzial, ze gdyby nie brak koloru, to trunek do zludzenia przypominal hiszpanskie brandy. Aha, jeszcze jedno: cukier jest bezpieczny. Opowiesci o nieudolnym pedzeniu i produkcie, po ktorym "szybko sie sciemnia" odnosza sie do kartofli albo burakow. Z cukru, zeby nie wiem co, nie wyjdzie metylowy i nikt sie nie otruje ani nie zaslepnie. Po zlej destylacji, co najwyzej moze sie komus odbijac drozdzami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen Re: z czego mozna zrobic wodke IP: 204.79.89.* 16.09.04, 06:36 Zrobic mozna z wielu rzeczy, teoretycznie ze wszystkiego co zawiera cukier lub skrobie, z drewna (celuloza) tez mozna ale to skomplikowane i nie bardzo sie oplaca. Ja troche w przemysle spirytusowym pracowalem wiec do doskonalej metody opisanej przez Vikinga dodam tylko pare uwag. Dobrze jest miec w termometr w glownym kotle i temperature sprawdzac. Pierwsze frakcje (temperatura ponizej 76 stopni) wylac, potem idzie juz spirytus. Tak ustawic ogien by nie bylo wiecej jak 80 pare stopni. Przedestylowac raz. Do powstalej cieczy dolac wody, przedestylowc po raz drugi i trzeci. Zmierzyc volty. Operacje powtarzac az bedzie ponad 80%. Rozcienczac na wodke uzywajac miekkiej wody, wtedy nie wytraca sie osad (osad jest zupelnie nieszkodliwy ale zle wyglada). To dolewanie wody powoduje dodatkowe "wymycie" spirytusu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Redman Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 08:23 Po co zaraz robić można kupić w kiosku zmywacz do paznokci lub płyn hamulcowy i wypić najlepiej nie odchodząc od okienka :-() Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmerek Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 12:50 Znawco! Błagam o pomoc!!!Zostałam właścicielką sporej ilości spirytusu, niestety mam wrażenie,że nie jest do końca czysty. Czy mam szanse go jakoś przefiltrować, aby pozbyc się zabójczego pieczenia po spożyciu(nawet w "wódczanym" stężeniu)i ewentualnych "zanieczyszczeń??? Wylać szkoda... Poradź -gochnawik@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksdob Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:12 Słuchaj najlepiej to go przefilstuj przez skurkę od chleba. Tak starzy pijacy robią z denaturatem i nic im nie jest!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyperek Jak widzę niemal sami teoretycy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:36 Ja już sie w to nie bawię bo mi brakuje czasu, ale w parszywych czasach jaruzela (na pohybel, niech zdechnie !) robiłem to masowo (bez jaj, na własne potrzeby). Tajemnica w uzyskaniu "bimber-free" smaku i zapachu leży zupełnie gdzie indziej. Po pierwsze. Drożdże nie lubią dużego stężenia cukru więc żeby uzyskać dobrą wydajnośc (ja uzyskiwałem ponad 1 litr wódki 45% z 1 kg cukru, a to jest wydajnośc niemal graniczna !!) należy syrop cukrowy dodawac w 2, 3 porcjach w odstepie 1-2 tygodni. Pod koniec należy dodac pożywki wspomagającej np. kwasny fosforan potasowy w niewielkiej ilości. Tym sposobem można uzyskać stężenie alkoholu rzędu 14-15% i niemal pełne przefermentowanie cukru. Po drugie. Destylacja to nie rektyfikacja i pełnego rozdzielenia frakcji sie nie uzyska, ale można zastosowac inne sztuczki. Jako pojemnika do gotowania zacieru najlepiej użyć szybkowaru bo jest totalnie szczelny i PROSTEJ (tzn. nie spiralnej czy bąbelkowej) chłodnicy. Gdy zaczyna kapać wyrzucamy pierwsze ok. 2- 5% płynu - to jest tzw. przedgon, czyli lekkie frakcje (metanol) aromatyczne. Potem kontrolujemy proces np. na smak (nie miałem możliwości instalacji termometru). Jak poczujemy, że to co leci jest znacznie słabsze od wódki, proces przerywamy. Jest to tzw. niedogon. Uzyskaną ciecz rozcieńczamy 1:1 WODĄ DESTYLOWANĄ i teraz uwaga : Po trzecie dodajemy do tego roztworu pylistego wegla aktywnego w ilości zależnej od typu węgla i jego sorpcyjności i całość wlewamy ponownie, destylację prowadzimy jak poprzednio. Uzyskujemy SZOK !!! To co z rury wylatuje to po prostu bajka, która KOMPLETNIE nie trąci bimbrem. Jak się na tym zrobi wiśniówkę czy gin, to można każdego nabrać. Kaca zero ! Można jeszcze po rozcieńczeniu produktu do żądanej mocy przepuścić go przez granulowany węgiel aktywny, ale trzeba wiedziec jaki i jak to zrobić. Wtedy uzyskujemy szok podwójny, bo wódka "mięknie" w smaku nieprawdopodobnie. Wynika to z pojawiania sie aldehydów skutkiem katalitycznych reakcji na węglu (tak np. ma Smirnoff). Do zabawy !! Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Jak widzę niemal sami teoretycy... 18.09.04, 04:42 A tego akurat nie wiedzielismy... No, co do roztworu pylistego wegla aktywnego, to zaden z nas nie mial pojecia, ze cos takiego wogole istnieje. Fakt, chemikow miedzy nami nie bylo - kilku konstruktorow po ladowce (miedzy nimi ten od gorzelni w Mongolii), architekci, jeden elektryk, no i my - dwoch mechanikow (zeby bylo ciekawiej, projektowalismy rurociagi i instalacke grzewcze i klimatyzacyjne). Kto z tego towarzystwa wiedzialby o weglu aktywnym? I to jeszcze pylistym, na domiar zlego... Fakt, zeby nie my - mechanicy - to i instalacji by nie bylo komu zbudowac. Architekci wiedzieli tylko, ze wodka, generalni rzecz biorac, dobra jest, a konstruktorzy moze i umieliby te aparature wymyslec, ale nie zbudowac. Akurat tak sie zlozylo, ze i ja, i ten drugi mechanik, obaj przeszlismy "szlak bojowy" (kazdy w swoim czasie) od warsztatu mechanicznego i hali maszym poprzez wieczorowe studia do projektowania - i obaj mielismy jakie takie pojecie jak trzymac palnik acetylenowy. I nie postalo nam tez w glowie, ze cukru trzeba dorzucac stopniowo, ale nawet gdyby, to i tak nic by to nie dalo. Po dwoch tygodniach, to juz sie trzeci zacier fermentowal, a te dwa poprzednie pedzenia tez juz byly wypite. Na tylu ludzi, a jeszcze jak przyszla "zima", czyli pora deszczowa, leje i leje, niebo szare, chlodnawo, bloto po kolana, Afryka w koncu - kraj, jakby tu powiedziec, nie calkiem rozwiniety cywilizacyjnie. A zony z dziecmi w Polsce, bo to bylo zanim poprzyjezdzaly... Ale i na takim "amatorskim", by tak to nazwac, produkcie tez wyzylismy. P.S. Prawda jest, ze po tym trunku nie ma kaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyperek Re: Jak widzę niemal sami teoretycy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 14:05 Z tymi "teoretykami" nieco żartowałem. W końcu jeśli Ty uzyskałeś fajny produkt to już nie jestes teoretykiem.... A ja żeby było zabawniej jestem elektronikiem, ha, ha. Wówczas wiedzy teoretycznej o węglu aktywnym nie miałem wcale, ale skojarzyłem fakt, że gdyby zastosować jakiś dobry sorbent, to możnaby poprawić. W końcu substancje aromatyczne mają dobre powinowactwo względem węgla. I to rzeczywiście działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chemik Re: Jak widzę niemal sami teoretycy... IP: *.ha.pwr.wroc.pl 20.09.04, 21:05 >Wynika > to z pojawiania sie aldehydów skutkiem katalitycznych reakcji na węglu (tak np. ma Smirnoff). Wegiel aktywny nie jest katalizatorem tylko sorbentem... Aldehydy to zwiazki powstale z utleniania alkoholi pierwszorzedowych (nie mylic z pierwszorzednymi)... Z utleniania etanolu powstaje aldehyd octowy, a dalej kwas octowy... To wlsnie te dwa ostatnie zwiazki powoduja kaca morderce... Wiec obecnosc aldehydu w Smirnoffie, jak to sugeruje kolega, jest niezbyt pozadana... W zwyklym bimbrze zreszta tez... Mysle, ze kolega mial jednak na mysli fakt, ze aldehyd octowy sie adsorbuje na weglu (czyli sie w niego wchlania) i nie ma go w koncowym roztworze... A co do tematu - ja w czasach studenckich pedzilem z nadgnitych owocow kiwi, ktore handlarze z pobliskiego targowiska sprzedawali mi pod koniec dnia po 5 groszy z sztuke... Kiwi zawiera bardzo duzo cukrow prostych, a te ulegaja fermentacji bardzo latwo... Wychodzilo taniej niz z cukru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyperek Chemiku, nieco sprostuję.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 13:10 > Wegiel aktywny nie jest katalizatorem tylko sorbentem... Niestety, nie do końca. Generalnie jest sorbentem, ale w pewnych przypadkach działa katalitycznie i może wywoływac zadziwiające efekty (szczególnie węgle aktywowane chemicznie kwasem fosforowym). Działanie i reakcje węgli aktywnych na wzajemne relacje różnych substancji wobec siebie jest szerokie i nie do końca we wszystkich przypadkach poznane. Aldehydy nie sorbuja sie dobrze, natomiast maja wpływ na smak. Ich podwyższona zawartość wynika własnie z katalitycznego (w pewnym stopniu oczywiście) utleniania alkoholu. Smirnoff bodaj jako jedyna wódka w Polsce ma duże odstępstwo od obowiązujących norm na zawartośc aldehydów (przekracza je WIELOKROTNIE) - wiem bo osobiście to widziałem. Kaca mordercę wywołują głównie (masz rację aldehydy też) garbniki, ketony i cała masa związków organicznych obecnych w winie i piwie. Zwróć uwagę, że to właśnie piwo jest najbardziej kacotwórcze, potem niektóre cięższe wina (np. Medoc, Sherry), a dobre wódki prawie wcale. A te związki sorbuja sie świetnie. Więc wszystkim, którzy nie chca miec kaca polecam łyknąc pare tabletek wegla aktywnego (a najlepiej kapsułek firmy NORIT) PRZED pijaństewkiem i zapomniec o wszelakich chemicznych wynalazkach w stylu Alka-Prim, etc. Gwarantuję dobry efekt ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Jak widzę niemal sami teoretycy... IP: *.pl / 83.238.57.* 25.09.04, 22:49 Czy normalną wódkę można uzdatnić przy użyciu węgla aktywnego.Mam dostęp do węgla pylistego ,chetnie bym go uzyła bo nie lubie mieć kaca .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyrman Re: Jak widzę niemal sami teoretycy... IP: *.tpnets.com 28.09.04, 01:10 ja mam węgla na fury Odpowiedz Link Zgłoś
elde23 Re: z czego mozna zrobic wodke 16.09.04, 13:08 Dawno temu pracowałem z pewnym chemikiem,który twierdził,że przeżył wojnę utrzymując się z przerabiania denaturatu. Robił to następująco: do denaturatu dodać nieco kwasu fosforowego,wytrącony osad odsączyć a potem destylować znad węgla/już to powyżej opisano/. Sam nie próbowałem,ale podaję jako ciekawostkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyperek Denaturat to zwykły alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:27 To zwykła lipa, którą sie ludziom wmawia, że denaturat zawiera bądź składa sie głównie z metanolu. Metanol jest znacznie droższy w produkcji i sprzedawanie go jako paliwa do kuchenek byłoby nonsensem. Denaturat to zwykły etanol, tyle że z dołożonym smrodem i barwą. A to technikami sorpcyjnymi + wytrącanie można uzyskać. Problem jedynie w tym, że obecnie stosowane zasmradzacze sa cholernie skuteczne i taki gotowy produkt zawsze będzie trącił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu Formalina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 21:29 facet z Urzedu Skarbowego prowiedzial mi ze do etylowego ktory ma iść do farb dodaje formaliny. Odpowiedz Link Zgłoś
gieo Re: z czego mozna zrobic wodke 16.09.04, 14:33 ja sie na produkcji nie znam ale jako stary chlejus moge za friko degustowac wasze wyroby i wyłonić zwyciezce najsmaczniejszego(bede obiektywny)nagroda za zajecie I miejsca wypicie brudzia ze mna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p102 Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.net-serwis.pl 17.09.04, 17:09 w "kiedy oslica ujzala aniola" byl czysty jezu pedzony ze zgnilkow i obierek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fik Re: z czego mozna zrobic wodke IP: 212.244.84.* 17.09.04, 22:22 Jakub Wędrowycz (ten od A. Pilipiuka) pędził z trocin, ale nie znalazłem z jakich. Jak ktoś wie niech podrzuci na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.piotrkow.net.pl 18.09.04, 00:12 no właśnie, skoro można z trocin (a Wędrowycz miał chyba ze 100 lat i ostro dawał w rurę) i drewna - to może by się dało z makulatury? :) nie jestem chemikiem, ale co sądzicie? z zużytego papieru dałoby się? przecież zawiera celulozę:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen Re: z czego mozna zrobic wodke IP: 204.79.89.* 18.09.04, 06:07 Teoretycznie sie da i z celulozy czyli drewna trocin, makulatury. Ale po co? Nie oplaca sie w koncu cukier nie jest za drogi, a wszelkie zboza, ziemniaki czy nawet maka tez nie kosztuja kroci. Ten numer z filtrowaniem przy uzyciu wegla drzewnego to standardowa czesc produkcji np. Absolutu. Niekoniecznie musi byc pylisty, ten w granulkach tez sie nadaje. Latwo dostepny w sklepach z artykulami do akwariow gdzie sie uzywa do filtrowania wody dla rybek. Jesli ma sie dostep do pary mozna ten wegiel regenerowac puszczajac przez niego pare przez kilknascie minut. Ze taka mniej lub bardziej domowa destylacja to nie rektyfikacja to fakt ale przy odrobinie wprawy mozna zrobic bardzo doobry napitek. Viking ja tez nie teoretyk ale hydraulik i machanik. Ale zdarzylo mi sie pracowac w gorzelni ktora robila 300 tysiecy litrow czystego spirytusu. Dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyperek Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 14:14 Szopenie. Wegiel granulowany tez się nadaje, ale jest trudniejszy w użyciu. Trzeba zapewnic czas kontaktu na poziomie 2-4 godzin (długa kolumna i wolny przepływ). Wegle aktywne wytwarzane sa z masy surowców i nie wszystkie sę do tego nadają. Wegle akwariowe moga być impregnowane srebrem, a ono sie wypłukuje alkoholem, więc nie radze pić takiej wódki. Ćwiczenie węgla parą nie jest jego pełną regeneracją (tak desorbuje się jedynie niektóre związki lotne). Lepiej jest regenerowac ługiem sodowym, ale do tego potrzebny jest wegiel makroporowaty. Z kolei taki ma kiepską sorpcyjnośc względem małych molekuł, a takie są związki zapachowe. Łatwiej więc zdecydowanie bawić sie z pylistym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oSKi Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 19:17 Z czego można zrobić wódke, hehe Teoretycznie ze wszytskiego co można zaliczyć do związków organicznych W praktyce jest tylko kilka opłacalnych sposobów: cukry proste, skrobia, denaturat i pochodne, glikol etylenowy (płyn Borygo), eter dietylowy i etylen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DrWoodoo Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.aei.ca 19.09.04, 19:52 Odnosnie doprawiania i zabijania "niesmakow". Zawodowo jestem bardzo daleko od tematu ale praktycznie mam zaliczone rok dorabiania w browarze niemieckim w dziale "warzelnictwa". Nikt nie wspomnial o zabijaniu smaczkow i robieniu brandy - koniaczkow. Prosze panstwa: kawa, kawa, kawa. Ziarna kawowe. Kiedys przepis mowil "23 i 3" = 23 ziarna kawy na butelke przelezakowane 3 tygodnie. Zaladowane w originalne butelki po brandy. Butelki zbierane po tatusia ustosunkowanych znajomych. To zajmowalo czas, to nie byla sprawa tygodnia. Pierwsza butelka na imprezie -ORIGINAL otwarty przez goscia (kulturalnie podsuniete). Pozniej pan adwakat sam swiadczyl swoim slowem ze na tej imprezie "ujebalismy sie koniakami". I fama zyje po swiecie. To byly czasy ustawione przez czerwonego lisa. Tylko 3 osoby znaja prawde. Polska wyobraznia "uber alles" Pzdr. PS: dobryt watek, mile rzeczy zawsze sie milo wspomina a dla nowych przepisy podnosza stan wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matukin Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.dl.dl.cox.net 21.09.04, 01:59 jeden facet z bylego PGR-u w wielkopolsce opowiadal mi ze kiedys pedzili bimber z mleka(sic!) podobno byl cakiem niezly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R.TOM Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 21.09.04, 11:38 Co za fajny temat. Z przyjemnością przypomiałem sobie czasy studenckie, jak w termostatach na mikrobiologii robiliśmy w miarę szybko fermenrację zacieru, bo utrzymywaliśmy stałą temperaturę pow. 30 stopni.Rzeczywiście fermentuje tylko cukier, który można dosypać do wody i dodać drożdzy.Wrzucanie czegokolwiek innego tylko opóźniało proces fermentacji a wcale nie dodawało smaku bimbrowi.Czsami chodziło o oszczędność bo przecież w niektórych owocach jest dużo cukru. Do samej destylacji robionej w szkle laboratoryjnym dodawaliśmy metrowej wysokości kolumnę wypełnioną szkłem i dopiero od niej szła chłodnica z przeciwbieżną wodą. Zacier można robić tak jak wino w gąsiorze z rurką pykającą. Bardzo ważny jest termometr na górze erlenmajerki , w której się gotował zacier, trzeba utrzymywać temperaturę pow. 76 stopni. Naturalnie oddzielić przedgon i pogon, ale nie zawsze się to udaje kiedyś podczas wiekszej imprezy wypiliśmy na śniadanie cały zacier, który kumpel robił w starym karnistrze niestety niezbyt dokładnie wymytym i dwa dni odbijało sie nam benzyną. To były naprawdę fajne czasy, a przepis Fijewskiego w filmie zdaje się Wiosna panie sierżancie był zupełnie dobry. Następną sprawą jest robienie wódek bo w dyskusji przewijaja się dwa wątki 1. z czego pędzić i 2 co pić. Do otrzymanego bimbru można dodawać różne rzeczy które podnoszą smak, i to jest zależne tylko od konsumujacych, tu kukułki były bardzo przydatne, ale czasami czekało się z łyżeczkami na to co nakapie i nie było czasu niczym uszlachetniać.Wszystko co dobre szybko mija i człowiek staje sie leniwy, wystarczy wyskoczyć do sklepu. W Brazyli piłem bimber kaczacę prosto ze stacji benzynowej, bo tam 60 % samochodów jeździ na spirytusie ale tylko po to aby się przekonać, czy to jest to samo co w sklepie w butelkach litrowych,plastikowych po 0.5 $ za litr. Było to robione z cukru trzcinowego i też pycha. Kończąc, nadmieniam, że nie jestem, żadnym fachowcem, tylko dawnym praktykiem, do tej pory lubie różne nalewki, a z wykształcenia jestem rybakiem. Na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.tnt39.phl6.da.uu.net 21.09.04, 20:38 W kilku postach byla mowa o tym jak nalezy filtrowac aby nie bylo kaca. No cuz filtrowanie to jast jedna rzecz,a druga to,(i to dotyczy takze wodki kupowanej) wazne jest jak sie pije. Otuz nie nalezy zapijac niczym slodkim ani slodkim nie zagryzac. Najlepiej zapic poprostu woda mineralna albo sodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: z czego mozna zrobic wodke IP: 81.15.198.* 01.10.04, 14:24 A to nie prawda byl kiedys taki artykul w "Polityce" ze najlepsza na brak kaca jest glukoza, bo z niej jest produkowana w organizmie substancja ktora rozklada alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszard722 Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.suchocin.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 09:19 wiem ale nie powiem pędze na dużą skale byłbyś dla mnie konkurencją Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 09:25 tak wiec wodke mozna zrobic prawie ze wszystkiego bo Polak potrafi.Bimber mozna zrobc z wina w procesie destylacji ale najlepsze sa orzechy wloskie zalane bimbrem i dodano do tego laske cynamonu.dobra jest tez mietowka czyli bimber z uschnietym lisciem miety poprosty rarytas!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtas Re: z czego mozna zrobic wodke IP: 82.160.16.* 22.09.04, 12:51 Wódkę można zrobić z rozpałki do grilla w płynie odsączając alkohol. Heheheh. Podobno dwóch wariatów tak robiło teraz za to siędzą w więzniu. Więc bądźcie ostrożni. Odpowiedz Link Zgłoś
ksdob Ja chce ŚLIWOWICĘ ŁĄCKĄ pomocy!! 22.09.04, 13:02 Ludzie ja was wszystkich kocham i szanuję. Ale nie wiem co mam zrobić z 300 litrami zacieru które zostały mi po teściu, który zmarł 2 tygodnie temu. Ostał mi po nim taki spadek a przecież szkoda tego wyrzucach. Stary dziadek nigdy nie zdradzał recepruty co i jak to przerabia. Teraz to cheba było by grzechem wylać ten zacier! Jeżeli ktoś mi może udzielić jakiś wskazówek będe bardzo wdzieczny. Bardzo proszę o szybką odpowiedź bo te śliwy same leźą bez cukru, a przecież to może się skisić!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R.TOM Re: Ja chce ŚLIWOWICĘ ŁĄCKĄ pomocy!! IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 24.09.04, 11:53 Dosyć niejasno piszesz co odziedziczyłeś, raz mówisz o 300 l zacieru, a potem, że tesliwki leżą bez cukru na sucho. Wiadomo,że zacier musi byc z wodą i ta proporcja Grunwaldu jest wypróbowana na 10 l wody 4 kilo cukru.Jeżeli śliwki są słodkie i maja 50% cukru to dajeśż 8 kilo śliwek na 10 litrów wody i czekasz jakieś 3 tygodnie aby to przefermentowało.Powinno wyść słabe 12 % wino,które na upartego też daje się pić.Jak nie to odcedź pote śliwki i płyn gotuj w jakichś 80 stopniach.Parę wychładzaj w chłodnicy, przedgon daj wypić menelom, pogon też.Próbuj co ci leci i czy ma moc.Powinno być pyszne. Na koniec przypomniała mi sie reklama Śliwowicy Łąckiej do której pędzenia ma prawo wyłącznie Gmina Łąck. Wzmacnia serce, krasi lica nasza Łącka Śliwowica. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chemik '77 Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.09.04, 15:21 Boski wątek z którego czytający dowiaduje się, że jednak duch w narodzie nie ginie, albo, że Polacy to faktycznie zdolny naród :))) Ja słyszałem, że w jakimś więzieniu pędzono bimber na workach polietylenowych :))) (skądinąd słuszłem od pojętnego kolegi chemika, że amfę można zrobić ze styropianu. Chemik jak rzuci okiem na wzór to coś mu zaświta...). Natomiast zdecydowanie nie polecałbym robić bimbru z papieru ani drewna bo produktem takiej fermentacji jest metanol, zwanym stąd spirytusem drzewnym!! chemik rocznik '77 (dobry rocznik ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
szczurbiurowy Re: z czego mozna zrobic wodke 24.09.04, 00:05 Gość portalu: chemik '77 napisał(a): > Boski wątek z którego czytający dowiaduje się, że jednak duch w narodzie nie > ginie, albo, że Polacy to faktycznie zdolny naród :))) Albo tez naród już czuje że "wraca nowe" i nasi władcy zaczną zaraz nas trzymać za twarz i wczuwa się w atmosferę, kiedy trzeba było pędzić, żeby jakoś oswoić rzeczywistość. A za chwilę ktoś wymyśli sposób na domowe pędzenie benzyny, bo cholerstwo drożeje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadek Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.nf.sympatico.ca 24.09.04, 02:35 Daje przepis na zrobienie wodki 2 litry w ciagu 7 dni. Otoz na 16 litrow wody rozmieszac 4 kg cukru,dodac drozdze,woda powinna byc ciepla co drozdze zaczna pracowac,na nastepny dzien tzn po 24 godzinach zobaczycie ,ze drozdze przestaly pracowac,nie martwic sie zetrzec tak jak na placki ziemniaczane 1kg kartofli i wraz z tym sokiem wlac do zacieru. Nastapi piorunujaca reakcja,zacier sie zacznie niesamowicie pienic i po 7 dniach w zacierze nie bedzie grama cukru,cukier w calosci zamieni sie na alkohol,Ja uzywam duzy garnek,w nim mala miseczka na skraplanie sie alkoholu a caly garnek zakrywam duza miska z zimna woda,zawsze wymieniac jak sie zrobi goraca. co godzina wylac alkohol z malej miseczki znajdujacej sie w garnku. Do zmiany smaku alkoholu mozna dodac rozne zepsute owoce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadek Re: z czego mozna zrobic wodke IP: *.nf.sympatico.ca 24.09.04, 02:43 Jesli dobrze pojdzie rowniez poinformuje Was rodacy jak wykonac urzadzenie do darmowego pradu. W nastepnym miesiacu bede testowal moje urzadzenie,ktore nie potrzebuje zadnej pradnicy,paliwa,gazu,aczkolwiek moj projekt bedzie dawal prad zmienny do 2000wat przez okres 2 lat. Co dwa lata trzeba bedzie zmienic pewna czesc za 100 dolcow. W/g mnie na 99 procet powinien pracowac.Musze przetestowac conajmniej dwa tygodnie i sprawdzic temperatury. O ile wypadnie pozytywnie nie ma problemu z pradem,Moi znajomi stwierdzili ,ze to nie mozliwe,ale kiedy zadalem pewne pytanie podobne do mojego projektu mojemu 11 letniemu synowi,on odpowiedzial mi odrazu poprawnie. Bylem oszolomiony jego odpowiedzia,jedynie jedna Polka z uniwerystetu kanadyjskiego odpowiedziala mi rowniez poprawnie a to z powodu ,ze tydzien temu studiowali na uniwerystecie ten temat Ten sam tadek co [podaje przepis na wodke w 7 dniach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyperek Chętnie poznam twoje perpetuum mobile IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.04, 00:12 nawet kolekcjonuję takie idiotyzmy. Kiedys poznałem faceta, który sobie wymyślił, żeby ogrzewać domek jednorodzinny czymś w rodzaju kuchenki mikrofalowej. Jemu wydawało się że tak będzie taniej, bo przecież mikrofale to brzmi dumnie i jest wydajniej. Z takimi niestety nie ma rozmowy na argumenty bo oni nie kumają nawet tabliczki mnożenia. Niestety zbyt wielu ludziom wydaje się, że ciągnąc się za sznurowadła uniosą sie do góry. Co do twoich ziemniaków dodawanych do zacieru. Ta papka po prostu gnije wiec ci sie pieni. Przeczytaj wyżej co pisałem o zasadach fermentacji to może coś zrozumiesz (tak to działa). Kartofle zawieraja skrobię, a ona bez enzymów nie rozpadnie sie do glukozy. Generalnie nie ma cudów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadek do Lucypera Re: Chętnie poznam twoje perpetuum mobile IP: *.nf.sympatico.ca 27.09.04, 03:36 Oj oj muj drogi kolego. Piszesz tylko same teorie zapisane w ksiazkach. Sprawdz i sie przekonasz.napewno bedzie Tobie glupio i mnie przeprosisz. Zapomniales o jednym ,ze teoria z praktyka zawsze sie rozni. Rowniez co do mojego wynalazku to rowniez,nie zmuszaj mnie do podania szczegolow.Jedynie moge zadac Tobie pytanie? jakie zadalem mojj rodzinie,i odpowiedzial moj tylko 11 letni syn. Prosze o ile jestes taki dobry odpowiedz mi ? Co zrobic z taka eletrownia wodna ktora wybudowano i niestety w gornym jeziorze zabraklo wody do poruszenia turbin.? jestem ciekawy twojej odpowiedzi. Daje Tobie pole do popisu. W ciagu moze 10 sekund moj 11 latek odpowiedzial p [oprawnie. czekam niecierpliwie na twoja odpowidz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyperek Re: Chętnie poznam twoje perpetuum mobile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:17 Piszesz tylko same teorie zapisane w ksiazkach. > Sprawdz i sie przekonasz.napewno bedzie Tobie glupio i mnie przeprosisz To typowa rozmowa gęsi z prosięciem. Przecież wyraźnie informowałem, że WYTWARZAŁEM, a to chyba jest praktyka. A może ja się mylę. > Co zrobic z taka eletrownia wodna ktora wybudowano i niestety w gornym > jeziorze > zabraklo wody do poruszenia turbin.? 1. Można poczekać na 150 deszczów, kiedyś się napełni. 2. Można przebić tunel do innego jeziora. 3. Można przerobic na wiatrową, słoneczną, księżycową lub lunaparkową. 4. Można sprzedać wszystkie maszyny i to jest rozsądniejsze. 5. A najrozsądniej jest nie budować elektrowni na rzece, która wysycha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadek do lucyperka Re: Chętnie poznam twoje perpetuum mobile IP: *.nf.sympatico.ca 27.09.04, 13:07 Oj ,oj moj drogi przyjacielu,niestety nie zdales egzminu,Radze poczytac na temat elektrowni wodnych ktore juz istnieja,gdzie nie ma dostatecznie wody do poruszania turbin,nie potrzeba czekac na deszcze lub dostosowac sie do twoich wypowiedzi.Jeszcze raz podziwiam mego syna 11 letniego ktory odpowiedzial poprawnie na poziomie uniwerytetu. Jak juz wspomnialem pewna polka miala na kanadyjskim uniwersytecie to samo pytanie i na ten temat studiowali,i studenci wiedza dobrze ze takie elektrownie wodne istnieja,gdzie nie ma dostatecznie wody do poruszania turbin i co wazne te turbiny nie przestaja pracowac. Radze poczytac na ten temat i napewno moze? wpadniesz na moj projekt,poniewaz jest scisle zwiazany z takim systemem . Zycze powodzenia Popraw sie lucyperku i nie pisz mi bzdur do czasu jesli nie odkryjesz i nie do wiesz sie na temat takich elektrowni z niedostateczna iloscia wody. Zapomnialem rowniez ,zapomniales ,ze w Polsce robilo sie i robi spirytus z kartofli.Co mi za bzdury odpowiadasz,moze jestes bardzo mlody i brak Tobie doswiadczenia i za malo czytasz ,lub rzucales kamieniami w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucyperek Re: Chętnie poznam twoje perpetuum mobile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:40 gdzie nie ma dostatecznie > wody do poruszania turbin i co wazne te turbiny nie przestaja pracowac Zawsze mogą stanąc przed wlotem pracownicy elektrowni i dobrze dmuchnąc w te turbiny. Pewnie tak robią skoro one bez wody sie kręcą. A może tam jest silniczek, który zasilany z innej elektrowni je kręci. Tylko po co ? > zapomniales ,ze w Polsce robilo sie i robi spirytus z > kartofli.Co mi za bzdury odpowiadasz,moze jestes bardzo mlody i brak Tobie > doswiadczenia i za malo czytasz ,lub rzucales kamieniami w szkole. Jak już coś czytasz to czytaj uważnie, chyba że przez lata na obczyźnie zapomniałeś polskiego i rozumiesz co piąte zdanie. Napisałem wyraźnie, że kartofle ci nie sfermentują bo nie zawierają cukru tylko SKROBIĘ. A to jest policukier (długi łańcuch molekuł glukozy) i żeby go rozerwać na mniejsze czyli przerobić na glukozę potrzebny jest ENZYM, a nie drożdże. Więc raczej ty koleś nie pisz głupot. A z energia jest tak, że niestety jej ilość we Wszechświecie jest stała. Nie możne jest stworzyc ani zniszczyć. Można jedynie przesunąć z miejsca na miejsce. Niejednokrotnie to kosztuje. Ale zawsze sa tacy, którzy wierza w manne z nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizyk Ja cie sune...perpetuummobile. Znowu wariat !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 21:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonzi Bedziesz miliarderem ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 21:54 Podaj mi swój mail a ja wejde w interes, rozp......energetyke !!! Nie wierz tym burakom po studiach, zdrowy chłopski rozum TO JEST TO !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadek do bonzi Re: Bedziesz miliarderem ! IP: *.nf.sympatico.ca 27.09.04, 03:47 Masz racje kolego,ze praktycznie fizycznie to n ie mozliwe,ale gdybym Tobie tylko podal jeden przyklad to bys ty szybko zostal tym miliarderem. Moi koledzy rowniez sie smieja,ale to dobrze i ciesze sie,ze tak ludzie mysla,poniewaz nikt mnie nie wyprzedzi w tak prostej teorii jak 2+2. Jeszcze raz nadmienie ,ze zadziwil mnie moj 11 letni syn i odpowiedzial moja teorie w ciagu moze 10 sekund.I powiem Tobie drogi przyjacielu szczerze ,ze juz bym zaczal testowac moj projekt ,ale naprawde w tej chwili nie mam 100 dolarow na pewna czesc niezbedna do mego testu,a to z powodu duzo wydatkow zwiazanych z moimi 4 studentami 3 dzieci i zona (drugi fakultet na uniwerystecie robi) oraz reklama moich dzieci,jak recording,video ,dvd,itp,ze naprawde nie moge sobie pozwolic na 100 dolcow,ale to nic ,nie ma nic straconego o ile jeszcze niekt nie wpad na taki sam projekt.Czas pracuje dla mnie. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej rodzinki Tadek z Kanady a przy okazji mozesz odwiedzic strone to zrozumiesz mnie w sprawach finansowych otoz podaje www.newmillenniumkids.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilop Re: Bedziesz miliarderem ! IP: 82.112.135.* 02.10.04, 12:04 stary temat jest o robieniu bimbru do rzeczy !!! nie psuj takiego forum Odpowiedz Link Zgłoś