Dodaj do ulubionych

Gry szkolne

IP: *.sistbg.net 19.12.04, 21:54
Hej!!! W jakie gry sie dzisiaj gra w szkole I na czym polegają jak się w nie
gra?? Za moich czasów były to gry: " PAŃSTWA-MIASTA" , KÓŁKO-KRZYŻYK,
czy "STATKI" . Piszcie!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: sIK W kropki i w pingponga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 23:17
      Graliśmy w kropki, oraz w pingponga (tylko w szkole podstawowej)
      Kropki to gra którą można przeprowadzić na kartce (czyli na lekcji) trzeba
      otoczyć kropki nieprzyjaciela, gra się na kartce w kratke, kropki stawia się na
      rogach kratki w systemie 'raz ja raz ty',
      Pingpong szedł w ruch na przerwach, za 'stół' robiła podłoga korytarza, która
      była zrobiona z płyt o wymiarach ok 120cm x 120cm, więc każde dwie płyty mogły
      być stołem. : )
      Graliśmy grupowo, odbijało się piłeczke i przechodziło na przeciwną strone
      (właściwie to się biegało) żeby odbić ją odbić. Ten kto się 'skuł' wypadał.
      Przy trzech zawodnikach trzeba było biegać sprintem wokół 'stołu' : ) (dużo
      pinpongów się deptało podczas tej szaleńczej gonitwy, więc ten kto dysponował
      pinpongiem szybko zyskiwał szacunek)

      W średniej szkole kumple grali w piłke. Podobne do kropek, tylko rysuje się
      boisko, a zamiast kropek stawia się podczas ruchu kreski między rogami kratek.
      Ten kto strzeli gola (dojdzie kreską do bramki przeciwnika) wygrywa
    • shellka Re: Gry szkolne 19.12.04, 23:20
      a to zalezy czy na przrwie, czy na lekcji i na jakim poziomie edukacji. bo np.
      na przerwie w szkole podstawowej gralam z kolezankami w gume, albo w lapki
      (bardzo rozniste odmiany)
      za to na lekcji i to juz w szkole sredniej szly pantwa-miasta ale zazwyczaj
      gazety czytalam (wiem to nie gra, gra moglaby polegac na tym jak najlepieje
      zakamuflowac gazete zeby nie byla tak na chama widac ze czytam;-)) )
      • jorn Re: Gry szkolne - krzyżówka 20.12.04, 14:22
        W liceum gralismy w krzyżówkę na kartce w kratkę: rozpoczynający zabawę pisał
        jakieś słowo mniej więcej na środku kartki (jedna kratka = jedna litera) i
        uczestnicy gry po kolei po kolei dopisywali słowa krzyżujące się z już
        istniejącymi (podobnie, jak w scrabble). Nie pamiętam tylko, jak liczylismy
        punkty, chyba punkt za literę plus premia za wykorzystanie juz istniejących
        liter. Jak nam się to znudziło, gralismy po niemiecku.

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka