barabara6
26.01.05, 16:20
W autobusie komunikacji miejskiej siedzi młody chłopak i czyta bulwarowa
gazetkę. W pewnym momencie tuż obok młodzieniaszka staje babcia podpierająca
się laską. Autobus jedzie, a babcia zaczyna stukać laską w podłogę. Chłopak
podderwowany sytuacją zwraca babci uwagę
- Babciu gdybyś założyła gumką na laskę to nie byłoby słychać stukania!
Babcia zdenerwowana odpowiada:
- Gdyby twój ojciec nałożył gumkę to ja teraz miałabym gdzie usiąść
• Re: opowiadamy dowcipy!
kurtyzana24 10.06.2003 10:34 zarchiwizowany
Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu w celu wiadomym. Kobieta krzyczy
przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam...
• Re: opowiadamy dowcipy!
kurtyzana24 10.06.2003 10:43 zarchiwizowany
Ojciec pyta się córki:
- Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża?
- Nie potrzebny mi mąż. Mam wibrator.
Pewnego dnia córka wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczący wibrator i z
oburzeniem pyta się ojca:
- Tato co Ty u licha robisz?
- Piję z zięciem!!
W samolocie lecą dwie blondynki, murzynka i reszta pasażerów. Nagle pilot
samolotu oznajmia, że samolot nie wyląduje i że prawdopodobnie wszyscy zginą.
W
samolocie zaczyna się panika, ale jedna z blondynek zaczyna zakładać na
siebie
biżuterię, blondynka siedząca obok niej pyta się:
- Czemu zakładasz na siebie tą drogocenna biżuterię?
- Bo gdy zginiemy najpierw będą szukać tych bogatych.
Słysząc to, druga blondynka zaczyna się malować i robić manikure i pedicure.
Widząc to ta pierwsza blondynka pyta się:
- Dlaczego się malujesz?
- Bo gdy zginiemy sadzę że najpierw będą szukać tych najpiękniejszych.
Murzynka słysząc to zdjęła majtki, oparła się o fotel znajdujący się przed
nią
i bardzo mocno się wypięła. Obydwie blondynki widząc to pytają się murzynki:
- Dlaczego siedzisz nago i tak bardzo się wypinasz?
Murzynka na to:
- Moim zdaniem jak zginiemy to najpierw będą szukać czarnej skrzynki!
Ludzie siedzą w samolocie na lotnisku i czekają na pilotów. Przychodzą z
godzinnym opóźnieniem. Jeden z psem przewodnikiem drugi z białą laska. Ludzie
przerażeni no ale nic. Samolot kołuje na pas startowy rozpędza się. 500m do
końca pasa 400, 300, 200m. Ludzie krzyczą: Startujcie! Startujcie !!!!!
Samolot wystartował podwozie się schowało. Jeden pilot mówi do drugiego.
- Jak kiedyś nie krzykną to się rozpieprzymy!
• Re: opowiadamy dowcipy!
barabara6 10.06.2003 11:44 zarchiwizowany
przychodzi baba z wielką d... do lekarza i mówi:
- panie doktorze, niech mi pan coś poradzi, bo mam małe
piersi
- musi pani 3xdziennie pocierać papierem toaletowym
między piersiami
- a to pomoże?
- dupie pomogło...
• Re: opowiadamy dowcipy!
barabara6 10.06.2003 11:47 zarchiwizowany
George Bush visits Krakow and discusses the economy of the
>both USA and Poland with Alexander Kwasniewski.
>> Bush: The average salary in the USA is 3000 dollars
per month. Our people spend about $500 on housing, $500
on food and $500 on clothes.
>> Kwasniewski: And what about the other $1500?
>> Bush: America is a free country; our government
doesn\'t need to know about this.
>> Kwasniewski: In Poland the average salary is PLN 1500.
Poles spend about PLN 1000 on housing, PLN 1000 on food
and PLN 1000 on clothes each month.
>> Bush: ??? Where do they get the extra PLN 1500?
>> Kwasniewski: Poland is a free country; our government
doesn\'t need to know about this!
• Re: opowiadamy dowcipy!
daffne 21.06.2003 20:07 zarchiwizowany
Oczywiscie bez zadnych aluzji :)))
Jada dwie blondynki na motorze i sie kloca ktora ma siedziec przy
oknie :))))))))
Pozdrowionka:)
• Re: opowiadamy dowcipy!
tamagochino1 29.06.2003 14:52 zarchiwizowany
A girl came skipping home from school one day. "Mommy, Mommy," she
yelled, "we
were counting today, and all the other kids could only count to four, but I
counted to 10. See? 1, 2, 3, 4, 5, 6,7, 8, 9, 10!"
"Very good," said her mother.
"Is it because I'm blonde, Mommy?"
"Yes, it's because you're blonde," her mother replied.
The next day, the girl came skipping home from school. "Mommy, Mommy," she
yelled, "we were saying the alphabet today, and all the other kids could only
say it to D, but I said it to G. See? A, B, C, D, E, F, G!"
"Very good," said her mother.
"Is it because I'm blonde, Mommy?"
"Yes, pumpkin, it's because you're blonde."
The next day the girl came skipping home from school. "Mommy, Mommy," she
yelled, "we were in gym class today, and when we showered, all the other
girls
had flat chests, but I have these!" And she lifted her tank top to reveal a
pair of 36Cs.
"Very good," said her embarrassed mother.
"Is it because I'm blonde, mommy?"
"No, it's because you're 25."