Dodaj do ulubionych

Niepoprawnie wymawiane słowa

    • nesia_m Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 01.03.05, 09:29
      Pewna pani nauczycielka uwazajaca siebie za sobe bardzo wyksztalcona i
      poslugujaca sie przepiekna polszczyzna mowi : wewiórka,dzieci umiom,wies
      co,lekramówka, leflektor, renament i dlugo by jeszcze wymieniac....-smutne.
    • bylasobie Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 01.03.05, 09:43
      Mnie to się to zdarzyło, ale się poprawiłam: kordła zamiast kołdra, Igo
      Kołłątaj zamiast Hugo,panczo zamiast ponczo. Zawsze jak mnie poprawiano to
      buraczka spiekłam, ale teraz pamiętam.
    • agra1 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 01.03.05, 10:49
      Mój brat w dzieciństwie mawiał "kołudra" co doprowadzało mnie do pasji, a mąż
      do tej pory mówi "weznę", "weźniesz" - oczywiście jako Wezmę... Brrrr, okropność
      • Gość: yoma Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.crowley.pl 01.03.05, 15:34
        ubrać sweterek (no dobra, wiem, że to składnia, a nie wymowa)

        oglądnąć, przeglądnąć itp. (no dobra, wiem, że to regionalizm, i co z tego?)

        i niepoprawna co prawda pisownia, ale mnie denerwuje: sex przez x. A swojski
        seks pouprawiać to nie łaska?
        • Gość: zuzka Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.ols.vectranet.pl 01.03.05, 19:24
          A moja była szefowa:
          na rasowego kota - gatunkowy kot
          zamiast "przedwczoraj" - poza wczorem
          • Gość: marianna Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.devs.futuro.pl 02.03.05, 22:52
            "gatunkowy kot" brzmi znakomicie
          • Gość: Hahanka Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.xdsl.tiscali.nl 11.03.05, 21:05
            Moj maz uparcie uzywa "przedwczorem", brr...
    • roxana_br Mgła 02.03.05, 03:56
      A, jak byłam mała, to mówiłam "mugła" na wiadome zjawisko atmosferyczne, bo w
      głowie nie mogło mi się zmieścić, że tam jest tyle spółgłosek i tylko jedna
      samogłoska! :P
      • Gość: maciej slowa.... IP: *.telia.com 02.03.05, 13:35
        a mnie raczej smieszy niz wkurza jak ktos zamiast powiedziec SPOZNIAC SIE
        mowi SPAZNIAC SIE!
        • Gość: Viciu Re: slowa.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 15:23
          oBgryzać paznokcie, zamiast oGryzać
          czy wyciągane pod wpływem Kiepskich "Mam pomysła"- dajcie kosę, będę rezał!!!
          a co do słowa "Tsun"- Kiedyś był taki Tsun Atylla, i ze swoimi Tsunami nazywany
          był "Gniewem Bożym"...
          Choroba Patisona? Też luz- Wilq Superbohater, "Słowa które pytują":
          - Łał! Nie wiedziałem, że to jest śmiertelne. Moja babcia miała patisona, ale
          tylko jej się ręce trzęsły.
          - Parkinsona miała twoja babcia, bucu.
    • urbanchaos Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 02.03.05, 17:14
      kupYwać !!! kupować
      kwót !!! kwot
      • Gość: Ela Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 19:18
        Na dworzu zamiast na dworze!!!
        • Gość: hihihi Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.kalisz.mm.pl 02.03.05, 22:27
          wewiórka,
          ślaczki,
          lekramówka,
          leflektor,
          delkatesy,
          suma sumaru,
          przytrzym( poznańskie)
          wysłać faxa,
          fierany,

    • Gość: kika Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:27
      Mieszkajac w walbrzychu nauczylam sie wielu takich dziwnie wymiawianych slow:
      lubialam zamiast lubilam, oglągnąć zamiast obejrzec (uslyszalam to po raz
      pierwszy od nauczycielki). Norma to torta (tort), prefum i pora (warzywo). Dla
      nieobytej osoby to dosc szokujace :))
      • Gość: yoma Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.crowley.pl 03.03.05, 18:28
        czy TĄ już było?

        przejrzyj TĄ stronę
        skończyłem TĄ uczelnię (o, naprawdę?)
        urwałem TĄ klamkę

        ARRRRGHHH
        • Gość: Sixtus Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:25
          Nie ma tu zadnej niepoprawnosci. Oczywiscie, ladniej i bardziej dystyngowanie
          jest powiedziec "Podaj mi tę książkę", niż "tą".
          Poprawnosc zatwierdzona urzędowo:)
          Sixtus
      • Gość: Hahanka "parfum" -zgroza! IP: *.xdsl.tiscali.nl 11.03.05, 21:07
        • Gość: :) Re: "parfum" -zgroza! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 12:22
          A co powiecie na "perfuma"? Ta perfuma. Mówią tak ludzie...
    • aga29wawa Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 03.03.05, 18:40
      szeszele zamiast seszele:)
      • isadorka Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 04.03.05, 15:16
        Chiba - zamiast chyba
        Gieografia - geografia

        Moje ulubione INTELIGIENCJA
        i bluzka na krótki rękaw
    • Gość: ja Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.chello.pl 05.03.05, 23:45
      wreście
      krzest
      zwrok
      serek homonizowany
      • Gość: Pam31 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 01:39
        Z zainteresowaniem przeczytałem prawie wszystkie wpisy i dostrzegłem,że w wielu
        wypowiedziach uważa się słowa za niepoprawnie wymawiane , jesli ich wymowa nie
        pokrywa się z ich zapisem.To nie zawsze są błędy. Nie musimy mówić JABŁKO,
        tylko japko lub japłko i tak jest prawidłowo, a zapis jest akurat taki, bo to
        BŁ jest słyszalne, kiedy mówimy jabłek, jabłuszko itp. Liczbę 60 wymawiamy jako
        sześdźiesiąt a nawet szejdziesiont, chociaz piszemy sześćdziesiąt. Tekst
        czytamy słowami, które już znamy, lub sylabami, jesli slowo jest nowe. Zapis
        literowy słowa jest uzależniony od wielu czynnikow, nie zawsze znanych
        czytającemu. Przy głośnym czytaniu nie mamy wcale obowiązku artykułować każdej
        litery, co nawet nie zawsze jest poprawne, tym bardziej,że w wymowie nie
        rozrożniamy np ż i rz(morze i może) lub sz i rz(przekrój i szept) czy u i ó
        Jeżeli ktoś na dąb powie dąp nie usmiechajmy się ironicznie, dopiero wtedy,
        kiedy powie gołąp na dempie.
    • izabelski musze cie zmartwic, ale obie formy sa poprawne 06.03.05, 02:10
      >druszlak zamiast durszlak

      druszlak mowi sie na niewielkim obszarze w polsce poludniowe
      gdzie indziej mowi sie durszlak
      a na Slasku - cedzitko :-)
      • germanus Re: musze cie zmartwic, ale obie formy sa poprawn 06.03.05, 04:48
        O mało nie umarłem ze śmiechu, ale tak poważnie, zaśmiewałem tak, że się
        "zdrowo" zakrztusiłem, gdy się usłyszałem, jak Niemcy wymawiają nazwisko
        Kołodziejczyk.
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        Kolodcyjcyk

        A idzie im to, wbrew pozorom, całkiem sprawnie.
        Dla podniesienia na duchu dodam, że na ogół nie mają problemów (jak np Anglicy)
        z polskim "ch".
        • Gość: Polonus Poczucie humoru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 12:30
          germanus napisał:
          > O mało nie umarłem ze śmiechu, ale tak poważnie, zaśmiewałem tak, że się
          > "zdrowo" zakrztusiłem, gdy się usłyszałem, jak Niemcy wymawiają nazwisko
          > Kołodziejczyk.
          W Niemczech też sa faceci z podobnym poczuciem humoru i nabijają sie z tego,
          jak Polacy wymawiaja ich wieloczłonowe słowa.Jak oni tak mogą!?
          A Ty pękłbys ze smiechu, kiedy Kociniak przedstawiał się Karowiczowi jako
          Brzęczyszczykiewicz,(po rozpętaniu II Wojny Swiatowej).
          • germanus Re: Poczucie humoru 06.03.05, 14:55
            Opisałem fakt. To się zdarzyło. Lubię takie poczucie humoru. Na tyle, na ile ja
            znam Niemców, odpowiada mi ich poczucie humoru. Zresztą nie tylko poczucie
            humoru. Nie ma więc powodu, byś się osobistych poglądów czepiał i osobiste
            wycieczki poczyniał.

            Aha, w odróżnieniu od farbowanego na okoliczność Polonusa, ja naprawdę jestem
            Germanusem. Od dziecka. W domu, w Polsce, rozmawiałem z ojcem po niemiecku,
            grało nam niemieckie radio, oglądaliśmy niemiecką tv. W pociągu czytaliśmy
            niemieckie książki, itd.

            Aha, aha, ja nie mieszkam w Niemczech.

            Aha, aha, aha, znam nie tylko polski i niemiecki. Coś by się jeszcze znalazło,
            tak z pięć może w sumie. Ale to w Polsce mało kto rozumie... Nie dalej, jak ze
            dwa miesięce temu, jakiś Polak (tak między nami) się wychylił z pytaniem, jak ja
            mogę wykładać cokolwiek w obcym języku? I skąd znam trudne specjalistyczne
            pojęcia? I jak to w ogóle jest możliwe, że to idzie wytłumaczyć? Powinno się
            odpuszczać, głosu nie zabierać, bo co powiesz? Ze dureń? Toż nie uchodzi...

            No jasne, że o mało nie umarłem z Brzęczyszczykiewicza. Mam perspektywę.
            Polonus? Ale się uśmiałem...
            • Gość: polonus Re: Poczucie humoru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 16:02
              Gratulacje w związku ze znajpmością języków.Przesadziłes jedmak z
              tymi "wycieczkami osobistymi". Znam Cię jedynie z tej wypowiedzi i nic o Tobie
              nie wiedziałem, poza tym,że śmieszy Cię to, co mnie zupełnie nie raduje.Być
              może straciłem ten dar , ponieważ długie lata uczyłem cudzoziemców języka
              polskiego i jestem już ostrzelany takimi fonetycznymi efektami.
              Moja ksywka miała być repliką Twojej, bez wnikania w podteksty, choć i ten jest
              prawidłowy. Pozdrawiam przyjacielsko!
              • Gość: Andrea Re: Poczucie humoru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 16:17
                Że też tak Ci się chce. :DDD
                • Gość: Andrea Re: Poczucie humoru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 16:30
                  Takie słówko jak "parapaty" ?
                  Mam przyjemność od czasu do czasu rozmawiać z pewnym starszym panem, który tak
                  właśnie mówi:
                  wpadłem w parapaty - miast tarapaty
                  albo mogel mogel - kogiel mogiel
                  a na żyrdce - ma poukładane słoiczki z przyprawami
                  nie wypada żebym śmiała się z niego, ale bardzo męczę się podczas tych rozmów i
                  dyskretnie odwracam głowę, by nie widział wyrazu mojej twarzy.
                  W tym przypadku jestem jednak przekonana, że to wina nie dość dobrego słuchu,
                  więc "uciekają" mu poprostu pewne literki. Jest przy tym wyjątkowo miły.
            • Gość: Hahanka to "idzie" wytlumaczyc ??? a dokad idzie? IP: *.xdsl.tiscali.nl 11.03.05, 21:10
      • tymon99 Re: musze cie zmartwic, ale obie formy sa poprawn 11.11.05, 00:54
        izabelski napisała:

        > a na Slasku - cedzitko :-)

        To Lwowiacy! cedzitko, taczałko (wałek do ciasta) i jeszcze kilka takich..
    • Gość: zaza10 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 20:40
      poseł Dziewulski w sejmie ;Szwanceneger , a poseł Kłopotek ;pernamentnie
      lub tertyk zamiast tetryk
      • Gość: Andrea Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 21:05
        Coś jeszcze:
        de fulaje - miast de volaille
        jajnica - jajecznica - ale to już nie tego pana, tylko mojego brata, kiedy
        był malutki (dawno), jednak jajnica w domu pozostała do dziś.
    • azha Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 12.03.05, 00:33
      Ubawiłam się czytajac całość.
      Prawie połamałam język, zeby wypowiedzieć te całkiem skomplikowane w wymowie przekręty.

      Ja nie znoszę zestawienia 'strasznie mi sie to podoba' - chyba, że mówimy o horrorze albo czymś podobnym w swej straszności.

      A co ze słowem Spieszyć? Tyle osób mówi Śpieczyć
      Poprawnie jest wymawiać przySpieszać czy przyŚpieszać...?

      pozostałe juz chyba wymieniliście
      --------
      Jeżeli wydaje Ci się, że wiesz wszystko - masz rację - wydaje Ci się.
      • Gość: CC Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.05, 06:10
        Nagminne- (wygrali wiele) "meczy" zamiast poprawnego "meczów".
        Poza tym "strandart" zamiast "standard"
        • comrade Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 08.08.06, 18:20
          Hasło słyszane tysiac razy w dziecinstwie na podwórku: zagracie mecza ? :))
    • 8-e Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 12.03.05, 05:35
      Mnie rozwalają wszelkie nachalne zdrobnienia, jak np. mi wczoraj w kasie powiedziała: "A nie ma pan może grosiczka?" ("grosik" chzba byłby wystarczającym zdrobnieniem...)
    • 8-e Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 12.03.05, 05:38
      Przypomniało mi się: "acelerator", "akcerelator" zamiast "akcelerator"
    • roxana_br Przywidzenia... 15.03.05, 22:22
      ...występujące u pewnej pani z reportażu TVN-u jako "przewidzenia". Z
      dzisiejszej "Uwagi" chyba.
      • lenka30a Re: Przywidzenia... 16.03.05, 13:05
        u mnie nauczycielka z podstawówki na biologii mówiła
        mchi zamiast mchy
        plechi zamiast plechy
        a poza tym:
        u nasz
        szampion
        chłopacy
        • roxana_br Biologia, historia - na wesoło 16.03.05, 21:45
          Moja nauczycielka biologii wywoływała u mnie nieopanowany chichot, gdy mówiła o
          "osobnikach pci męskiej" albo o "pucach człowieka" i "powietrzu dostającym się
          do puc".
          Na historii miałam zaś "terminatora, czeladnika i [uwaga!] miszcza", "czy
          rozbiory Polski", "stan wojenny wprowadzony czynastego grudnia osiemdziesiątego
          pierszego roku, a odwołany dwudziestego drugiego lipca osiemdziesiątego czeciego
          roku", "czciny", powtarzane z maniackim uporem. Aż dziw, że się nie zaraziłam!

          Ach, a ostatnio za mną chodzi to "cz" w odwrotną stronę. I przejawia się nader
          często w "zmianie trzcionki" tudzież uprzejmym zapytaniu "trzemu?".

          Trzuwaj!
          • Gość: kotek Re: Biologia, historia - na wesoło IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.03.05, 13:01
            z roślinnych:
            - pora - "poproszę tą porę...."
            - pomarańcz - "za ile ten pomarańcz?"
            (oba z hali targowej miasta Wrocław:)

            - babinton, babington, badington...
            - weszłem, zeszłem, poszłem... etc..

            z kuzyna (lat 5):
            - potampotam - hipopotam
            - tulip - tulipan
    • Gość: jarek008 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: 62.121.132.* 17.03.05, 13:28
      a mnie cholera bierze jak w reklamie jakiegoś sklepu z elektronika
      słysze "super płaski kineskop" Albo cos jest płaskie albo wypukłe do jasnej
      choleru!! Zaraz sie okaże, że zaczna produkować kineskopy jeszcze bardziej
      płaskie niż te produkowane obecnie..... Może być "płaski super kineskop"
      • Gość: yoma Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.crowley.pl 17.03.05, 14:11
        "Ach, a ostatnio za mną chodzi to "cz" w odwrotną stronę. I przejawia się nader
        często w "zmianie trzcionki" tudzież uprzejmym zapytaniu "trzemu?".

        Hi hi - ostatnio siostra Basen w "Daleko od sensu": - "Pan ordynator był taki
        strzupły..." :))
        No dobra, wiem, że to dla jaj. A mnie cholera bierze, jak coś jest za JEDYNE
        (tu wstaw kwotę) 1, 500, 3000 zł.
        Jedyne, to znaczy, że że to wszystko, co się ma przy duszy w tej chwili. To są
        moje jedyne obecnie pieniądze.I mam je wydać na produkt, który mi nie jest do
        niczego potrzebny? A takiego.

        Aha, i jeszcze a propos tę-tą
        Wiem, że "tą gazetę" już wolno mówić, choć nie pisać (uzus), ale się z tym nie
        zgadzm. Konserwa jestem, ot co.

        No to idę obrać tą pulowerkę, przepraszam swetr
        trześć! spodobalo mi się)
        • Gość: kotek Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.03.05, 15:34
          No a ja dzisiaj usłyszałam i szczerze mówiac lekko zgłupiałam, bo parę osób tak
          samo: "poszłam z tatą oglądnąć..." "ogladnęliśmy film" " oglądnąłem
          mieszkanie", etc...
          ja wiem, że pierwszy dzien wiosny ma swoje prawa, ale...
          • yoma Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 23.03.05, 17:10
            To był po prostu zlot krakusów.
      • Gość: emplo Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:04
        Moze chodzi o to, ze jeszcze niedawno wszystkie plaskie kineskopy tak naprawde
        byly wycinkami walca o bardzo duzym promieniu. Dlatego wbrew nazwie wcale nie
        byly plaskie. Poza tym to tylko chwyt reklamowy :-)
        • jarek008 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 26.03.05, 19:09
          a moze juz niedługo na rynku pojawia sie kineskopy WKLĘSLE? Jesli tak to
          rzeczywiscie cos może być wypukłe... płaskie... super płaskie...
          płaściejsze...a pożniej już tylko wklęsłe.. :)
        • tymon99 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 11.11.05, 00:58
          > byly wycinkami walca o bardzo duzym promieniu

          to trinitrony. większość kineskopów to wycinki kuli.
    • rotkaeppchen1 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 23.03.05, 18:09
      ojej, a mnie denerwuje, a moze juz tylko bawi, mowienie "wziąść" lub nawet
      "wziąś". Ponoc forma mowiana "wziąść" przyjela sie i uchodzi za poprawna, ale
      mimo to bardzo mnie razi.
    • Gość: emplo Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 21:37
      Musze cie niestety zmartwic i stwierdzic, ze zarowno 'druszlak' jak i 'durszlak'
      jest poprawnie. Podobnie jak 'Bitlesi' i 'Bitelsi'.
      Pozdrawiam.
      • yoma Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 24.03.05, 14:29
        Gość portalu: emplo napisał(a):

        > Musze cie niestety zmartwic i stwierdzic, ze zarowno 'druszlak' jak
        i 'durszlak
        > '
        > jest poprawnie. Podobnie jak 'Bitlesi' i 'Bitelsi'.
        > Pozdrawiam.

        Druszlak jest poprawnie? Od kiedy?

        W podstawówce pani od polskiego mnie uczyła pisać ŚląZk, bo ŚląZacy.
        Ech, to były czasy...
    • Gość: emplo Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 21:49
      Ja kiedys nagminnie mowilem 'kazuje' zamiast 'każe'. Teraz sie staram pilnowac.
      A wynikalo to chyba ze skojarzenia z 'nakazuje'.
      • Gość: niezła dupa Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: 80.50.45.* 23.03.05, 22:33
        a moja pracodawczyni mówi "wiewiórczo" co oczywiście znaczy "wybiórczo"
        • basioonya Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 24.03.05, 04:19
          remament zamiast remanent
    • Gość: Thar Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.futuro.pl 24.03.05, 12:26
      Moj kumpel z pracy wczoraj stwierdził, ze pojedziemy eskapadą Kwiatkowskiego.
      Chodziło o estakadę Kwiatkowskiego w Gdyni.
      Poprawianie go nic nie dało. Kilka razy chcial na eskapadę :))
      • Gość: dagny Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 13:01
        a mnie się podoba WYSPRZEDAŻ zamiast wyprzedaży.

        fajnie było obserwować ten napis na jednym sklepie. najpierw wysprzedaż, potem
        zdrapano to niefortunne S, a potem naklejono w tym miejscu "!". no i się
        wykaraskano :)

        aha - "dżynsy" i "dźwi", zamiast dżinsy i drzwi.
        padam ze śmiechu jak to słyszę :)


        • Gość: wiorka Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 13:55
          drewnianne, szklanne...
          narpiew (najpierw)
          "na wskutek"- nie chodzi o wymowę, ale doprowadzało mnie do szału :/
          • yoma Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 24.03.05, 14:31
            > "na wskutek"- nie chodzi o wymowę, ale doprowadzało mnie do szału :/

            miałam swego czsau szefa tak hiperpoprawnego, że tępił "na skutek"
            coś mu dzwoniło, ale chyba w uszach
    • Gość: x Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.chello.pl 24.03.05, 15:01
      Rozmowa dwóch pań
      -nie wiem co mam dziś na obiad zrobić.
      -a mi z wczoraju jeszcze zostało.
    • Gość: magdaszek Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 12:11
      my były, my poszły, my widziały, my kupiły (koleżanka o sobie i rodzinie)

      no to my jestemy (goście oznajmiający przez domofon, że już przyszli)

      paznokć
      obczasy
      • Gość: yoma Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.crowley.pl 25.03.05, 12:26
        > no to my jestemy (goście oznajmiający przez domofon, że już przyszli)

        No właśnie. Trzeba mówić "no to my są".
        :)
    • kadrel Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 26.03.05, 19:58
      "swachowa"(no, kto wie o co chodzi?)
      "tyko" - zamiast "tylko"
      krzesny- zamiast "chrzestny"
      zwrost- zamist wzrost
      somsiadka
      doktorka
      i zwroty w stylu " alem żem sie zmęczył..."
      za "warstat" jestem w stanie cięzko uszkodzić fizycznie :///

      no i rozkładająca na łopatki mantra moherowych beretów " MÓLD sie za nami..."
      ( albo i czasem: "mód" sie za nami)
      • Gość: yoma Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.crowley.pl 30.03.05, 11:29
        kadrel napisała:

        > "swachowa"(no, kto wie o co chodzi?)

        Nie wiem, ale się domyślam:
        poprawnie "swakowa", czyli żona swaka?
        Ale żona swaka to własna siostra. Swak to mąż siostry. Może chodzi o brata
        żony, czyli szurzego, i jego żonę?
        Wiem, bo od niedawna mam swaka.

        Przy okazji: jeśli syn przyrodniej siostry mojej matki ma dziecko, to kim to
        dziecko jest dla mnie?

        pozdrawiam poświątecznie
      • ananke_76 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 01.07.06, 15:41
        > "swachowa"(no, kto wie o co chodzi?)
        Ja spotkałam się z określeniem "swach" na teścia dziecka, czyli mój teść dla
        moich rodziców jest swachem, no a jego żona swachową, ale nie mam pojęcia, czy
        to poprawne.
        Z innych ciekawostek językowych: byli wyjechane, dziadu zamiast dziadowi... Nie,
        nie oprę się i przytoczę przykład: Dziękujemy już dziadu, dziękujemy psowi!
        • the_dzidka Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 01.07.06, 21:12
          > Ja spotkałam się z określeniem "swach" na teścia dziecka, czyli mój teść dla
          > moich rodziców jest swachem, no a jego żona swachową, ale nie mam pojęcia, czy
          > to poprawne.

          Tak, poprawne i urocze :) Z tą uwagą, że nie "swachowa", a "swacha".
          • Gość: lylika Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 21:32
            Czy to ze Śląska? Ja się spotkałam ze swachem u osób o korzeniach niemieckich.
            • the_dzidka Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 01.07.06, 21:36
              Nie wiem. Mieszkam w Poznaniu, może tutaj to usłyszałam - mamy tu wiele
              germanizmów.
              • Gość: lylika Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 21:42
                Właśnie "wizytuję krze". Nie wiedziałam, że jest takie forum. Dziękuję i pozdrawiam.
            • ananke_76 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 03.07.06, 19:08
              A to być może. Ja jestem z Gdańska i też mamy nieco naleciałości niemieckich.
          • madziaro1 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 21.07.06, 04:09
            > >czyli mój teść dla
            > > moich rodziców jest swachem, no a jego żona swachową,

            w moim regionie mówi się swat i swatowa, ale jakieś to dla mnie dziwne jest :)
    • livja Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 26.03.05, 21:13
      areobik zamiast aerobik
    • roxana_br Zmartwychwstanie 28.03.05, 00:40
      Nagromadzenie spółgłosek w "zmartwychwstaniu" sprawia wielu osobom spory kłopot.
      I tym sposobem mamy "zmartwystanie". Jak usłyszałam w radiu, to mi ręce opadły.
    • wiosnaidzie Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 28.03.05, 01:08
      wziąść zamiast wziąć
      miałam nauczycielke, ktora zamiast "doktryna" mówiła dotkryna.:)pozdrawiam
      wszystkich jezykowych purystów
      • irenka82 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 28.03.05, 22:51
        ament
        • berenikaa1 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 28.03.05, 23:21
          Blomba zamiast plomba. Nagminne i chyba jeszcze nie wymienione...
          • ewek7 Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 31.03.05, 22:16
            a "była u nas kontrol"? Wrrrr...
            • no_login Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 31.03.05, 22:26
              A dzisiaj mamy dwieście dwusetną rocznicę urodzin J.Ch.Andersena
              • Gość: yoma Re: Niepoprawnie wymawiane słowa IP: *.crowley.pl 12.04.05, 16:11
                To jest niby poprawnie, ale ja dostaję od tego wysypki.

                Chodzi mi o "pieniążki".

                Miasto nie dostało pieniążków na nową drogę. Teściowa znowu chce pieniążków?
                Muszę zobaczyć, czy mi pieniążki przyszły na konto.

                Wrrrr...grrr... pieniążek to ja mogę żebrakowi do czapki wrzucić albo do
                fontanny pamiątkowej, ale zarabiam PIENIĄDZE! kurna jego olek, no.
                • piekielny.twist Re: Niepoprawnie wymawiane słowa 20.04.05, 01:11
                  > Wrrrr...grrr... pieniążek to ja mogę żebrakowi do czapki wrzucić albo do
                  > fontanny pamiątkowej, ale zarabiam PIENIĄDZE! kurna jego olek, no.

                  Och! Mam to samo! :)
                  Do szału doprowadzają mnie te "pieniążki"
                  grrrrr...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka