aga764
12.03.05, 09:13
Wątek o kotach bardzo mi się podoba, ale posiadam dwa psy, dokładniej: suczkę
i psa. Suczka jest młodą bokserką, a pies - kundelkiem - emerytem. Ściśle
przestrzegają ustalonej hierarchii, ale w niektórych przypadkach potrafią ze
sobą idealnie współpracować. I tak:
1. wspólnymi siłami ukradły śniadanie pracującej u mnie wówczas ekipie
budowlanej, następnie podzieliły się łupem i Reks, uznając, że przypadło mu
mniej, pożarł swoją dolę razem z papierem.
2. Funia namiętnie ogryza buty, a im mają wyższe obcasy, tym lepiej. Jest
również wielbicielką papci.
3. w okresie kampanii wyborczej do samorządów oboje zaciekle rozszarpywali
ulotki kandydatów, przy czym - nie widząc czemu - najbardzie pastwili się nad
ulotkami pewnej partii ludowej.
4. Kiedy zaobaczą, że państwo śpią dłużej i nie idą do pracy i szkoły,
ogromnie się cieszą. Państwo zostają wydeptani i wylizani. Najbardziej
emocjonujący jest skok radości na leżącą w łóżku ofiarę - Funia waży prawie
30 kg.
5. Zakopują na podwórku i w ogrodzie zbywające smakołyki - jedno w tajemnicy
przed drugim i oczywiście potem klucząc i warcząc jedno próbuje wykopać to,
co zakopało drugie.
6. Kiedy ziemia jest zmarznięta, zamiast kopać, moje psy wznoszą nad zdobyczą
kopce z suchuch liści i patyków. Wygląda to trochę dziwnie.
7. Największy wróg Reksa to kot, natomiast Funi - kura. Trudno oderwać ją od
płotu, za którym chodzi drób.
8. Uwielbiają czytać gazety. Duuużo jest potem sprzątania. Pewnego razu
wywlokły skądś worek waty i urządziły sobie święta. Po tym sprzątaniu zapadła
decyzja o pozbyciu się dywanów...
9. Stanowczo nie lubią telewizji. Łupem Funi padły już dwie karty do dekodera
i jeden pilot.
10. Najlepsza dieta: kup sobie boksera i jeszcze jednego psa. Rodzina siada
przy stole, wierne psy przy krześle Pani i zaczyna się sępienie. W jakiejś
książce wyczytałam, że moje psy należą do kategorii D.U.P.O - Domowe Usługowe
Przedsiębiorstwo Oczyszczania...
A Wasze psiaki?