13.05.13, 23:57
ktore sa Wam bliskie...

Ja mam jedna, jak masz przyjaciela, to go miej i nie szukaj nowych ;'))
    • shachar Re: Zasady... 14.05.13, 00:20
      Myślę i myślę i nie potrafię znaleźć żadnej zasady u siebie.
      • jan_stereo Re: Zasady... 14.05.13, 00:28
        To dobrze, ponoc im dany czlowiek wiecej ma zasad tym bardziej jest porabany..taki Hitler az kipial od roznych zasad...
        • shachar Re: Zasady... 14.05.13, 00:37
          o, może jedną, "jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś"
          • lola165 Re: Zasady... 14.05.13, 00:53
            a ja sie tam cale zycie ucze.
            i nie ma w zasadzie zasady:o ktorej bym nie zlamala, bo to wszystko zalezy od sytacji.
            o jest, jedna. na noc zawsze do domu wale.
            • jan_stereo Re: Zasady... 14.05.13, 00:56
              he he, to dobre, taki rozumny instynkt, ilez by mi to uratowalo czasu i zdrowia, bo zawsze sie w cos wpakowalem przez to nie wracanie na noc do domu...tylko szukalem przygod.
          • jan_stereo Re: Zasady... 14.05.13, 00:54
            shachar napisała:

            > o, może jedną, "jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś"

            hmmmm...pomysle nad tym.
    • jan_stereo Moja babcia... 14.05.13, 00:58
      ..ta miala jedna, jesli szlo o jedzenie robaczywych malin, bo mnie sie jako dziecku nie podobaly takie, ona wowczas rzekla; "nie ten robak straszny co my jego, tylko ten co nas".
      • shachar Re: Moja babcia... 14.05.13, 01:01
        smile))
        Najlepiej mi szło jedzenie robaczywych czereśni, obgryzałam naokoło robaka.
        • shachar Re: Moja babcia... 14.05.13, 01:04
          ciekawe, że wiśnie nigdy nie są robaczywe. dlaczego?
          • lola165 Re: Moja babcia... 14.05.13, 01:06
            bo cierpkie.
            • jan_stereo Re: Moja babcia... 14.05.13, 09:48
              wlasnie, ta ich kwasota odstrasza slodkolubne robaki. Ciekawe czy taki robak ma gust, skoro lubi czeresnie a wisni juznie ?
    • rzeka.suf Re: Zasady... 14.05.13, 12:12
      prawdopodobnie jest to zasada ograniczonego zaufania i rozne jej implikacje.
      • jan_stereo Re: Zasady... 14.05.13, 12:31
        pytalem sie juz kiedys, ilu maksymalnie mozna miec przyjaciol aby nadal tak ich nazywac, bo to sie wiaze z czyms czy z niczym wymagajacym, takie przyjacielstwo, hmmm ?
        • rzeka.suf Re: Zasady... 14.05.13, 13:04
          nie wiem, nie rozmyslalam nad tym. imo, przyjazni sie nie szuka, sama sie co najwyzej rodzi. zalezy to/ilosc przyjaciol/ pewnie od tego, z iloma osobami jestesmy naprawde kompatybilni. ile osob jest w stanie nas zniesc lub nie/ tzn bilans zalet i wad/
          mozesz mi zyczyc wszystkiego najlepszego dzisiaj wink
          • jan_stereo Re: Zasady... 14.05.13, 14:21
            Zatem wszystkiego co najlepsze i prawdziwych przyjaciol Ci zycze w ten dzien uroczysty ;'))
          • shachar Re: Zasady... 14.05.13, 15:08
            OO, byczek! smile Wszystkiego najlepszego! Humphreya Bogarta do kolacji smile
          • elissa2 Rzeko... 14.05.13, 15:20
            masz dziś urodziny????

            Moc Serdeczności i Pomyślności!
            Spełnienia Marzeń!
            kisskisskiss

            Bykowi Byk ... smile
          • krytyk2 Re: Zasady... 14.05.13, 15:49
            to ja życzę smile
            • rzeka.suf Re: Zasady... 14.05.13, 18:13
              dzieki. ukradli mi rower, przypiety, spod drzwi wejsciowych. bardzo mi milo. ide spac.
              • jan_stereo Re: Zasady... 16.05.13, 09:54
                To tam tak kradna ?
                • rzeka.suf Re: Zasady... 16.05.13, 12:41
                  maja slabosc do rowerow wink to juz piaty chyba. najgorsze, ze tak spod drzwi samych i tak fachowo. a drugie najgorsze, ze wciaz podejrzewam o to mojego znajomego. a trzecie, ze nawet jesli kupie nowy, to nie mam gdzie go w domu trzymac, wiec ... czy warto?
                  • jan_stereo Re: Zasady... 16.05.13, 14:14
                    to niezli ci znajomi jesli to on, poza tym, to dosc dziwne,taka mala spolecznosc jaka tam jest to dosc szybko powinnas napatoczyc sie na swoj rower.

                    Ja bym proponowal skladaka, tylko ze one sa troche drozsze, ale wowczas smialo mozesz go trzymac w swoim pokoju nawet.
                    • rzeka.suf Re: Zasady... 16.05.13, 19:38
                      jakies sto tysiecy ludzi, to nie az taka mala spolecznosc. zostaw rower na ulicy, chocby pod pradem - dwie minuty i nie bedzie.
                      wlasnie myslalam dzis o skladaku, ale one takie male są, z pelikanem z dziecinstwa mi sie kojarza heh. dziwnie bym sie na tym czula, lubie jezdzic szybko, po jest mi rower - zeby sie przemiescic jak najszybciej sie da.
                      mam pomysl - wywale skladane lozko przed drzwi, a rower bede trzymac tam gdzie ono teraz stoi. ewentualnie za drzewami w salonie, ale to troche lipa juz.

                      a co do znajomego. mam nadzieje, ze sie myle, ze mam paranoje, ze to jakies dzanki miejscowe albo znudzone dzieci. albo sasiedzi, ktorzy nienawidza mojego roweru, bo im winde brudzi. ale raczej nie.

                      ale... mysle, jakie pytanie zadac, zeby latwo obczaic jego reakcje w temacie. troche spalilam, bo juz wspolnemu znajomemu powiedzialam o moich podejrzeniach.
                  • shachar Re: Zasady... 16.05.13, 14:30
                    A fachowo to jak się kradnie? Bo u nas przywiązują rowery do elementów stałych takimi krowimi łańcuchami o dzwonkach wielkości sporego ziemniaka. Waży to więcej niż sam jeździec smile

                    Są specjalne łańcuchy na siodełka tez, żeby w razie czego dama nie musiała jechać bez siodełka
                    • rzeka.suf Re: Zasady... 17.05.13, 13:20
                      fachowo to tak, ze sie odkreca przednie kolo po wielkiemu cichu, odzczepia i zostawia nietkniety zamek, skreca kolo spowrotem i odnosi rower w sina dal. moj blad, ze tak zapielam rower, za ten widelec. ale lock byl krotki.
                      alez mi sie spac chce!
                    • rzeka.suf Re: Zasady... 17.05.13, 13:23
                      mialam kiedys takie siodelko z dziura po srodku, specjalnie na lancuch/chyba/. kupilam je, jak mi ukradli oryginalne siodelko do tamtego roweru, a pozbylam sie go, jak ukradli mi caly nastepny rower. no i tak to.
    • elissa2 Re: Zasady... 14.05.13, 13:56
      Nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe
      • lola165 Re: Zasady... 14.05.13, 14:12
        albo, wstaw sie w czyjes buty.
        • jan_stereo Re: Zasady... 14.05.13, 14:23
          z butami to juz trudna sprawa, ja musze miec wygodne obuwie wink
      • jan_stereo Re: Zasady... 14.05.13, 14:27
        elissa2 napisała:

        > Nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe

        Ta jest chyba najbardziej uniwersalna, takie nieosiagalne minimum.
    • krytyk2 Re: Zasady... 14.05.13, 15:47
      nie bede odkrywczy gdy powiem ,ze dla nas pewne reguly staja sie zasadami wtedy,gdy mamy staly problem z ich realizacja,to taka ideologizacja alterego naszych slabości...wiec,moja zasada jest "skoncz to co zacząłes".Cale zycie mialem z tym problem i to zarowno na poziomie planow jak i realizacji.Zaczynalem myslec w jakims kierunku,powstawaly w glowie i na papierze wspanaiale projekty/naprawde niezle/ i po jakims czasie lezaly juz tylko na smietniku..Podobnie z ich realizacja,powstawaly mury,ale juz na wykonczenie wnetrza brakowalo ochoty...
      • a_iii_ty Re: Zasady... 14.05.13, 16:47
        jakbym siebie slyszal ....
      • jan_stereo Re: Zasady... 16.05.13, 09:57
        ciekawe jakies blokady psychologiczne powoduja taka dysharmonie pomiedzy zapalem do danej idei a niechecia do jej wykonania. Moze to kwestia roznicy czasu jaki potrzebny jest na jej wymyslenie a tym, do jej zrealizowania.
        • krytyk2 Re: Zasady... 16.05.13, 16:06
          mysle ,ze za tym kryje się rozpowszechniona dosyc choroba braku asertywności,a mowiac wprost- lęk zwiazany z ewent porażką,na głębszym poziomie- brak wiary w samego siebie.na szczęscie,ten etap mam niemal za sobą smile
          • jan_stereo Re: Zasady... 17.05.13, 20:54
            cos czuje, ze koniec tego etapu niskiej asertywnosci idzie tez w parze z brakiem inicjowania owych ideii, zatem przestaje miec znaczenie ;D
    • kryska-etka Re: Zasady... 14.05.13, 19:33
      licz na siebie a nie na innych...żyj takaby inni nie cierpieli przez ciebie.... w zyciu bardzo wazna jest dobra zabawa i smiech i glupawka
    • a_iii_ty Re: Zasady... 14.05.13, 20:10
      u mnie to jak u Maklakiewicza: sa pewne rzeczy za ktore bije sie w morde ... i juz
    • shachar Re: Zasady... 16.05.13, 14:34
      Bardzo ubolewam dziś z powodu dość powszechnej zasady wzajemności. Staram się wysłać kwiaty i czekoladki w pewno miejsce w Wawie,jako poddziękowanie za przysługę. Realizacja dopiero na poniedziałek, kodu pocztowego w wyszukiwarce kodów nie idzie znaleźć, a na dodatek mam jakieś złe przeczucie, że karta płatnicza nie zadziała, jak już się ze wszystkim innym uporam.
    • elissa2 Re: Zasady... 16.05.13, 20:18
      starałabym się podbić stawkę a pieniądze, zdobyte w taki niecny sposób, przeznaczyłabym na jakiś cel dobroczynny; serio, serio... smile
      • elissa2 Re: Zasady... 16.05.13, 20:20
        to nie tu!!!
        (ale jakim cudem tutaj to się zalęgło????)
        • jan_stereo Re: Zasady... 17.05.13, 20:52
          Widac Twoja zasada jest podbijanie stawki big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka