Gość: ossolineum
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.03.05, 17:20
Jedzą, piją, lulki palą,
Tańce, hulanki, swawola,
Ledwie sejmu nie rozwalą,
PiS, LPR, Samoobrona!
Lepper siadł przy końcu stołu,
Podparł się w boki jak basza,
'Balcerowicz musi odejść!' - woła,
Śmieszy, tumani, przestrasza
Giertychowi co grał zucha,
Wszystkich łajał i potrącał,
Świstnął sierpem koło ucha,
Już z Giertycha masz zająca
Na sędziego z trybunału,
Co go widział za kratami,
Pogroził palcem pomału,
I po sędzim śladu nie ma
Wtem gdy krzyczał tak przez megafon,
Z rogu sali sam Rokita,
diablik znowu w sejm zawitał,
'A pan Lepper! Witam Pana!'...