Dodaj do ulubionych

pppppporąbało Psa, prawda?

    • Gość: Burek Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.dint.wroc.pl 22.07.05, 14:54
      przyszedłem popatrzeć :)
      psie pokłony ppppiszącym...

      (pula postów przyrosła!!! pozostałem poruszony! pójdę popłakać! pomysł przeżył!)
      • kalkos Re: pppppporąbało Psa, prawda? 22.07.05, 15:17
        psy potrafia plakac? pierwsze poczytuje. prywatnie posiadam psa. pies powyzszy
        potrafi przyniesc podrzucony patyk, poobszczekiwac poczty pracownika (potem
        przymilnie popatrzec przeczuwajac przestepstwo popelnione), pomerdac
        przedluzeniem plecow poczuwszy przykladowo powabna padline. plakanie pozostaje
        poza prasemantycznym potencjalem psa prywatnego.
        przypuszczam, pies pawlowa przeszkolony padlina (pradem!)potrafilby poplakac.
        przypuszczenie prawdziwe?
        • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 18:21
          powyższy pies przewyższa psy powszechne... pozostaje ponadprzeciętny :)

          podejrzewam przeto, pies podmiotowy (prawdopodobnie półpsi, przynajmniej
          posturą - półczłowieczy, porozumiewanie plus postrzeganie) powinien potrafić
          płakać!
    • ochtywzyciu Re: pppppporąbało Psa, prawda? 25.07.05, 08:35
      Planuję podróż przez podgórze. Pogoda przyszła piękna, podfruwające ptaszki
      podśpiewują, potężnie piękna perspektywa!
      Pozdrawiam!
      • aawrrr Re: pppppporąbało Psa, prawda? 28.07.05, 14:07
        Piekąca pogoda przyszła. Podmiejskiej polany potrzeba, polegnąć, podyszeć,
        pochłodzić przy potoku. Przeciwnie - piekarniana pogoda pożre. Prawdę prawię,
        psiakostka!
        • chbmp Re: pppppporąbało Psa, prawda? 01.08.05, 09:13
          Pierońskie powiewy przeszły przez Polskę. Popadało potwornie, pioruny
          postraszyły przechodniów powodując pewną panikę. Powyrywało po parkach,
          poprzewracało parkany. Pojazdy prawie podfruwały. Poprzerywało przypływ prądu.
          Podstołeczne posiółki pozatapiało.
          Przykre przejścia, przecież - przeżyliśmy!!!
          • uzo.borewicz Re: pppppporąbało Psa, prawda? 01.08.05, 19:05
            poniektórzy połamani przeżyli :(
        • no_login Re: pppppporąbało Psa, prawda? 08.08.05, 19:06
          Piekąca pogoda poszła precz! przyszła paskudna plucha.
          Pada, pada... popada parę dni, pewnie przestanie, powrócą palące promienie
          --
          Sztuczna inteligencja jest lepsza od naturalnej głupoty.
    • chbmp Re: pppppporąbało Psa, prawda? 08.08.05, 13:34
      Postanowiłem pojechać poza północne pogranicze. Pozwiedzać państwo pieczętujące
      Pogonią. Przez poprzednie półwiecza posiadaliśmy poniekąd państwowe połączenie.
      Państwo przyjazne, podobnie Polsce połączone paktem paneuropejskim.
      Pogoda, psiakrew, przeciwna poniekąd podróżom. Przecież - przeszkody precz,
      pojedziemy!
      Powróciwszy, prawdopodobnie poopisuję.
      Pozdrowienia!
      • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 22:44
        chbmp napisał:
        > Postanowiłem pojechać poza północne pogranicze. Pozwiedzać państwo
        pieczętujące
        > Pogonią. Przez poprzednie półwiecza posiadaliśmy poniekąd państwowe
        połączenie.
        > Państwo przyjazne, podobnie Polsce połączone paktem paneuropejskim.



        przepraszam, popuściłem... prędko posprzątam...
        :)))
        • ramzesx Re: pppppporąbało Psa, prawda? 11.08.05, 13:59
          Przybyłem! Przedstawiciel pięćdziesiątego piątego pokolenia przed porodem
          Pitagorasa po pas pokłony posyła!

          Pewnego prehistorycznego piątkowego poranka poszedłem pouciskać, poobijać
          pejczem podwładych, pracujących przy piramidach. Pracownicy przekopywali
          podziemne przejście pod piramidą.
          Pisk praktykantki! - Pod piasakami pustyni podłużny przedmiot. Panika!
          Podszedłem:
          -Pojazd przyszłości!
          Przeszukaliśmy. Pełno podejrzanych przyrządów:
          -pozyteczny peryskop (patrzałem przez peryskop - pokazuje
          porozbierane postacie, polecam)
          -piegi pinokia
          -pudel podpalany (papierosem?)
          -psuedopoezja (pozostałość po pppisarzu??):
          Politykowi pod Poznaniem
          panienka posłodziła poranek:
          "Pieprzyć przestań!"
          Poniewierany pan:
          "Przecież panowie proszą panie!"
          -pozostałe później

          Po paru próbach pojazd pracować począł! Przydepnąłem, przekręciłem, przybyłem!
          Posłaniec przeszłości pragnie powitać podglądających :P
          Polska, prawda? Posiadacie perspektywy? pilnie poszukuję.
          (pozwolę pojeździć pojazdem)

          pees. próbuję pojąć "popuszczenie", pokaż.
          • ramzesx Re: pppppporąbało Psa, prawda? 11.08.05, 14:09
            powinienem pokropkować pewien wyraz pseudopoezji, przepraszam purytanów
            (putyran?)...przeprosinami pomijam pominiętych

            posiadam podłe poczucie przegięcia p.ły:(
            • uzo.borewicz Re: pppppporąbało Psa, prawda? 16.08.05, 20:25
              > posiadam podłe poczucie przegięcia p.ły :(

              przegięcia piły?
              proszę pisać prostymi pojęciami...
              ;P
              • circa_150 Re: pppppporąbało Psa, prawda? 11.09.05, 13:52
                Przyjemność poczytać!!! Przecież przerwaliście pppisanie - przeciążenie
                pppracą???
                Pozdrawiam pppiszących!
                • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 02:11
                  poszukujemy psa przewodnika, pochłonęło piszących powyższe poszukiwanie...

                  pies przepadł... przeokropne :(
    • rydzyk.tadeusz Re: pppppporąbało Psa, prawda? 12.09.05, 23:00
      Proszę, proszę, przeogromny postęp poczyniliście przez przerwę pisania
      pasterskiego.Proszę Państwa pięknie pozdrawiam pobłogosławiając.
      • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 19:29
        przyjdzie parlament przegłosować przed poniedziałkiem,
        prześmieszne :)))))
        • egotegoexorcismo Re: pppppporąbało Psa, prawda? 05.10.05, 22:56
          porozumienie PO-PiS podejrzane, premier pacynka, parlament padnie
          podli pisowscy populiści!
          poprzyjmy Platformę
          • kalkos Re: pppppporąbało Psa, prawda? 07.10.05, 15:30
            przyniedlugo przyjdzie prezydenta polski powybierac. przerazajace polityczne
            potwory postrachuja populistyczna paplanina. pewnikiem pozostanie prezydentem
            paplajacy przeidiotyczniej. potem pozostanie persona podejrzana piec
            pelnorokow. podryguje ponadniespokojnie przy przypomnieniu postaci
            praprezydenta paraelektryka. przykremu powieleniu przeszlosci przeciwdziala
            poszukanie paszportu. pojde powybierac podlug prywatnego pomyslunku.
            powybieraja populistow - pozostane polakiem polonijnym.
            pozdrawiam pieknie
            • egotegoexorcismo Re: pppppporąbało Psa, prawda? 08.10.05, 16:52
              Popieram przedmówcę.
              Powodzenia przy podnoszeniu procentu Polaków politycznie przytomnych!
              Ponieważ prosili przemilczeć przypominanie preferencji - pa.
              • lewa.noga.pawiana Re: pppppporąbało Psa, prawda? 18.10.05, 14:37
                Pomocy!
                Przez piep... prezydenckie podchody posiadam problemy perystaltyczne. Posiłek
                przechodzi przez przewód pokarmowy ponuro, pozbawiając posiadacza przewodu
                przyjemności przetrawiania. Przeskakiwanie przez programy pseudowizji (porówno
                państwowej, prywatnej, parareligijnej) potęguje przykrość, ponieważ prawie-
                prezydenci pier... przepraszam, przemawiają pokrętnie, próbując powmawiać
                publice populistyczne pogwizdułki. Przeto przewód pokarmowy, protestując,
                przerywa przetrawianie, powodując powyższe problemy.
                Pieprznąłem pilotem, przecież pozostała potrzeba percepcji. Próbowałem poczytać
                prasę - przewód pokarmowy przerażony podskoczył, plując posoką.
                Pozostaje przeczekać. Po przejściu paranoi prezydenckiej powrócę - poczytam,
                pooglądam.
                Pa!!!
                • lotka.idiotka Re: pppppporąbało Psa, prawda? 26.10.05, 10:18
                  Ponuro, prawda?...
                  • uzo.borewicz Re: pppppporąbało Psa, prawda? 26.10.05, 19:39
                    porzuć pesymizm...!
    • black.and.white Proszę państwa 26.10.05, 23:15
      Powiedzcie, po co psujecie Polszczyznę?
      • kalkos Re: Proszę państwa 27.10.05, 15:15
        przeciwnie prosze Pana, polszczyzne probujemy przyglancowac poprzez przydanie
        ponetnie polkolistego P
        pozdrawiam Pana prowokatora
    • aawrrr Re: pppppporąbało Psa, prawda? 17.11.05, 16:09
      Pppppprzepraszam, pppppiszących powymiatało???
      Powrócą przedwiośniem?
      Pozdrówka!!!
      • lotka.idiotka Re: pppppporąbało Psa, prawda? 21.11.05, 13:50
        Pewnikiem przeczekują ponurą pogodę przedzimową.
    • martitkaq Re: pppppporąbało Psa, prawda? 21.11.05, 14:13
      Patrzcie Panstwo: Pannę Popiołkiewicz pogięło, ponieważ poszła po pietruszkę
      przed północą. Prosimy panstwa: przynieście pannie popiołkiewicz pietruszkę,
      ponieważ pogięło Pannę :D

      Hhoho co to wyszło?
      • pies_burek Re: pppppporąbało Psa, prawda? 22.11.05, 00:19
        powitać!
        przeczytałem ponownie posty powstałe przeszłościowo, ponownie poweselałem...
        posiadamy potencjał!!! powiem prościej! "P" posiada potencjał!

        po przemyśleniach podnoszę postulat...
        przeliterowywanie powinniśmy poczynać podług poniższego prawidła:

        p, a, b, c...

        przewalczmy podmianę podręczników, pierwszoklasiści powinni poznać prawdę!
        • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 21:57
          poprowadzę protest przeciwsko przekłamywaniu pierwszoklasistów przez pedagogów!
          przeforsuję projekt przerobienia programu przedszkolnego pomimo przeciwności!

          pomożecie?!
          proszę podpisywać petycję!
          • kalkos Re: pppppporąbało Psa, prawda? 22.11.05, 22:24
            popieramy pelna piersia. pomozemy pozbierac podpisy, potrzebne pozbierane
            petycje przeslemy poczta. pierwszoklasisci powinni poznac prawde! przeklamaniom
            pisowni precz!
            • lewa.noga.pawiana Re: pppppporąbało Psa, prawda? 29.11.05, 16:25
              Popieram!!!!! Przecież ppppprawidłowa pppppolszczyzna powinna pokonać podłe
              poczynania pseudonauczycieli!!! Proponuję pod parlamentem Paradę pppppiszących
              Pppppprawidłową Pppppolszczyzną!
              Pa
              • kalkos Re: pppppporąbało Psa, prawda? 29.11.05, 16:56
                powstaje pytanie panie pawianie. powiedzmy, pojdziemy parada pod parlament.
                pokrzyczymy, poskandujemy P popromujemy - pozostanie policja pasywna? premier,
                parlament, prezydent preferuja przeciez prokonserwatywne postawy. podejma ptasi
                politycy probe pokierowania palka policyjna? posiadamy przemyslane
                przeciwdzialania?
                • lewa.noga.pawiana Re: pppppporąbało Psa, prawda? 29.11.05, 17:12
                  Podniosłeś Pan powazny problem. Przecież paradujacym (potencjalnym) powinna
                  przyswiecać prorewolucyjna postawa, potrzeba poświęceń pro publico.
                  Przeciwnicy (Prawdziwi Polacy???...) porzucaja pewnymi przedmiotami,
                  pokrzykną: "Precz przeciwnormalnym przeciwnikom Przenajświętszej
                  Polszczyzny!!!". Policja prawdopodobnie popałuje paru paradystów, pospisuje
                  przeciwników. Pokrzywdzeni paradyści przedstawią problem prasie,Pospieszalski
                  pokaże program potępiający... przepraszam, proobiektywny.
                  Piękne perspektywy popularyzacji Pppppolszczyzny!!!!!!!!!!!!!
                  Pppppozdrawiam!!!
                  • kalkos Re: pppppporąbało Psa, prawda? 29.11.05, 18:01
                    przyznaje, pominalem praktycznosc protestow przeciwnikow postepu! pieniacze
                    pustoglowi pokrzykujac postepowi precz, przydaja poglosu przeslusznej paradzie.
                    prosze, prosze przywitajmy przyjaznie przeciwnikow postepu. przywalmy prawda po
                    pustglowiach! przemowmy plomiennym P-populizmem! pozostaje pytanie, pojma
                    polglowki P-prawde?
                    • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:58
                      pewnie pominą prwadę półłukiem...
                      • lewa.noga.pawiana Re: pppppporąbało Psa, prawda? 30.11.05, 08:03
                        Półgłówki przeważnie posiadają przegrodę przeszkadzjącą przwdzie posiąść
                        półmózgi. Przecież porzućmy pomysły przekonania półgłówków. Parada pozwoli
                        popularyzować ppppprawidłowa pppppolszczyzne pomiedzy posiadajacymi potencjał
                        percepcji, pomiedzy potrafiacymi pomysleć!
                        Pppppozdrówka!!!
                        • pies_burek Re: pppppporąbało Psa, prawda? 24.12.05, 00:05
                          przesyłam przedświąteczne pozdrowienia pppisarzom!

                          pomyślności!
                          • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.voyager.lub.pl 24.12.05, 01:31
                            Przepyszne posty, psychiczny piknik! Pozdrawiam, Przytulam Psa - prywatnie
                            przypuszczam pora przemówić przed pasterką!
                            • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 09:21
                              przychodzę, patrzę, pięćset pięćdziesiąty piąty post postrzegam!

                              przyłączam prywatne pozdrowienia przedwigilijne!
                              poodpoczywajcie, pojedzcie, potem poodsypiajcie pozarywane poranki...
                              pozdrawiam!
                              • kalkos Re: pppppporąbało Psa, prawda? 24.12.05, 12:18
                                przepieknie pozdrawiam p-pisaczy. przepysznosci przystolowych, podarunkow
                                przymarzonych, polegiwanek przysluzonych!
                                • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.voyager.lub.pl 25.12.05, 19:53
                                  Padłam - proszę podajcie przeczyszczające preparaty, przesadziłam z potrawami
                                  • kalkos Re: pppppporąbało Psa, prawda? 25.12.05, 22:20
                                    pani prosze polknie pastylke przeczyszczajaca, popije piecdziesiatka - powinno
                                    pomoc. przy problemach powazniejszych polecam pare pospiesznych przysiadow,
                                    potem pomocne piesci powinny podusic podolek, potem ponownych pare przysiadow.
                                    podczas przysiadow: poldupki przy pietach, palec penetrujacy pod podniebieniem!
                                    potrawy pewnikiem popedza powrotem przez paszcze
                                    • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.voyager.lub.pl 25.12.05, 22:25
                                      Podziękowania przynoszę - pomogło Panie. Przyjemna pustka przemija poniekąd.
                                      Podajcie ptysia!
                                      • kalkos Re: pppppporąbało Psa, prawda? 25.12.05, 23:04
                                        ptys polecial parawirtualnie. programowo przezipowany pedzi po przylaczach.
                                        • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.voyager.lub.pl 25.12.05, 23:22
                                          Pognam przyjacielu poszukać ptysia, pączek perwersyjny pedant porwał pyszną
                                          przekąskę i pogrzebał przedsmak przyjemności. Policja! Policja!
                                          • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 15:26
                                            Proszę Państwa!
                                            padam przeżarty, przyjdzie prawdopodobnie przepłukać przewód pokarmowy... :(

                                            pomniwszy przeogromne powigilijne przeżarcie przypominam:
                                            przychodzi początek przyszłego podwójnego półrocza, przygotujmy pigułki
                                            protrawiene pomagające przetrwać potworności przyszłego przejedzenia!

                                            pójdę poleżeć... :/
                                            • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.voyager.lub.pl 26.12.05, 15:36
                                              Przypominam Połeć polędwicy, powiem prawdę - pęto podwawelskiej. Poleżę,
                                              podumam, potrawię ponieważ podskoków i przysiadów pragnienie przeminęło po
                                              piętnastym posiłku.
                                              • pies_burek Re: pppppporąbało Psa, prawda? 14.01.06, 18:35
                                                przez przymrozki pomarzły psom pazurki, posolone powierzchnie poduszki palcowe
                                                przeżerają... precz polarnym powiewom! PRECZ!!!
                                                • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 23:27
                                                  poduszki?

                                                  pralnia przepierze, przemagluje plus podsuszy... :P
                                                  • kalkos Re: pppppporąbało Psa, prawda? 24.01.06, 19:18
                                                    przymrozki? przeogromne Przymrozy! prawdziwie polarna pogoda. przekletym
                                                    przypadkiem podrozowalem polskim pkp. przezycie podle. przemarzlem paskudnie.
                                                    przygodnym podroznym powinni podarowac pierzyne plus piersiowke plus
                                                    podrozniczke pod pierzyne. przeciwnym przypadkiem pingwiny powinni przewozic.
                                                  • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: 212.182.0.* 25.01.06, 19:36
                                                    Pomimo pasjonującej pracy, puli przyjaciół, przewidywalnej przyjemnej
                                                    przyszłości - Padam na pysk przed polarną podłą pogodą. Poszukuję porady na
                                                    przetrwanie.
                                                  • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 19:53
                                                    prawdziwe podpadnięcie!
                                                    "na"???!

                                                    potworność!!!!
                                                    :)
                                                  • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: 212.182.0.* 25.01.06, 19:56
                                                    przepraszam, pozwól pomyślę...powiem: pa!
                                                  • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 20:02
                                                    przemyśl, potem pokutę przejdź (przykładem: pobiczowanie pleców), potem
                                                    ponownie powróć!
                                                  • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: 212.182.0.* 25.01.06, 20:32
                                                    posiniaczenie pleców? podniecająco przerażające - przerażająco podniecające
                                                  • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 21:52
                                                    powiadasz???!!!
                                                  • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: 212.182.0.* 26.01.06, 10:42
                                                    przestań podjudzać
                                                  • sierratequila Re: pppppporąbało Psa, prawda? 26.01.06, 13:54
                                                    przymilnie sie Panstwu podlize podziwiajac przeogrom projektu
                                                    pod pozytywnym plywem pozostajac
                                                  • Gość: gogo_nia Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: 212.182.0.* 26.01.06, 18:33
                                                    Posłanka? Poetka? piękna przemowa
    • lewa.noga.pawiana Re: pppppporąbało Psa, prawda? 05.05.06, 14:22
      Posłyszałem, przekląłem przebrzydle, poczem padłem porażony:
      Pan Premier powołuje Pana Przewodniczącego Partii Prorodzinnej, powierzając
      prowadzenie polityki pedagogicznej, powierzając Panu Przewodniczącemu
      progeniturę, przyszłość plemienia polskiego... Powiedzcie, proszę, proszę!!! –
      powołanie Pana Przewodniczącego - przenoszonym primaaprilisem, prawda???
      Prawda???!!!!!
      • Gość: mamar Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 17:17
        Podówczesnych polityków polskich powszechnie poznano pod pojęciem "poDRÓBa
        polityka".

        Pozostaje Polakom...powstanie przeciwpodrobowe!

        przyjmuję powstańców,
        proszę podpisy poniżej pisać,
        przestrzegam!
        przewiduję poważne prześladowania, przeszukania, pisma przedsądowe...
        • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 23:44
          przekichane...
      • nantucket Re: pppppporąbało Psa, prawda? 03.08.06, 11:32
        Przeminęło parę podokresów...
        Pan Przewodniczący, Prawiepremier, pomysłami przygważdża permanentnie.
        Pierw podzielić pragnął przyuczanie przeszłości: przyuczanie przeszłości Polski
        pierwej, potem - przyuczanie przeszłości powszechnej. Pomóc powinno
        (przypuszcza Pan Prawiepremier) podnieść poziom patriotyzmu polskiej
        progenitury...
        Później powziął Pan Prawiepremier przekonanie - przez policealną przepytywankę
        powinni przejść porówno - przyuczeni, prawieprzyuczeni, pomniej przyuczeni...
        piękne promłodzieżowe posunięcie.
        Panie Prawiepremierze, prosimy przyspieszyć produkcję podobnych pomysłów!!!
        • zielonamysz Re: pppppporąbało Psa, prawda? 11.09.06, 09:09
          Przepraszam, pomyliłam pokoje?
          Przesliczny poczatek.
          Przyniosłam podanie,poprosze przeczytac.Podobno przataczka poczebna po
          poludniami.Potrafie podmiatac pod polki,przemywac podoogi pynem,pyskowac
          potrafie po,przed pomijam.
          Panie prezesie ,prosze pozytywnie popaczec i podepisac pismo posredniaka.
          Przepraszam,pieknie pozdrawiam i pomykam poniewaz przedpoludniami przatam PkiN.
          pa
          • pajupaju Re: pppppporąbało Psa, prawda? 12.09.06, 09:24
            Proszę Pani!
            Potrafi Pani przemywać pojazdy? Posiadam piękne porsche, przypadkiem
            pobrudziłem przednią partię podwozia. Potrzeba porządnie przeczyścić. Potrafi
            Pani? Przyrzekam porządną płatność. Proszę pamiętać – powyższy pojazd
            potrzebuje pierwszorzędnej pielęgnacji. Proszę pięknie przemyć, potem
            powoskować. Przyjmuje Pani propozycję?
            Pozdrawiam.
            • Gość: agugu Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.inteligo.com.pl 12.09.06, 09:45
              Płodny pan pozna podobnie płodną panią ponieważ planuje powiększyć posiadane
              potomstwo. Przystojny, postawny posiada pieniądze posesję pojazd. Plenerowe
              przechadzki piękne panoramy parne poranki potrafi proponować. Przednia partia.
              Pani powinna posiadać piękne piersi, piękne pośladki, piekne paluszki i piekne
              pukle. Przegląd pozostałych pani partii podczas pierwszego pokazywania.
              Pozdrawia Przemysław (na)Palony.
              • zielonamysz Re: pppppporąbało Psa, prawda? 12.09.06, 13:15
                Pszepanstwa,potforne problemy!! Przemywac porsze czy poznac podnego pana?
                • zielonamysz Re: poprafka 12.09.06, 13:40
                  Pszepanstwa,potforne problemy!! Przemywac porsze, poznac podnego pana?
                  Podny pan posiada poloneza,powiedzmy. Potem powie-pszemywaj. Po prostu
                  pszerazajonce.
                  Pan Porsze po pszemyciu poklepie po pupie ,pojedzie.Pustac. Pojde pkiN poprzatac
                  i popacze portierowi.pa

                  >
                  • pajupaju Re: poprafka 12.09.06, 15:05
                    Przedziwne powody Pani przytacza. Porządki przy Pałacu? Przecież płacą Pani
                    pewno poniżej progów, ponadto prestiż pozostaje przeciętny. Propozycja powyższa
                    (polerowanie porsche) pozostaje poważna. Ponawiam pytanie: przyjmuje Pani
                    propozycję? Po Pani pracy przyrzekam pozostać pokorny – poklepywania po pupie
                    poniecham. Posiadam przecież połowicę, piekielnie pamiętliwą.
                    • zielonamysz Re: poprafka 13.09.06, 08:02
                      Psze pana, pan pojmuje - panu przetre porszaka,panie Pokorny, pan polowice
                      pamietliwo posiada,pan pacic planuje, potem powie: paszła!
                      Płodny pan przytuli, poglaszcze, po przed,potem potomstwo planuje.Powazna problema.
                      Przataczka prosta prosze pana pomyslec potrafi.Pozatem pacic pan planuje, pytam:
                      powazne pieniondze?
                      • Gość: Uzo Re: poprafka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 00:48
                        podnoszę, ponieważ podlinkowałem ppppisanie powyższe przyświecając przykładem
                        pięknych przydługawych pomysłów phorumowych :))

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=49286498&a=49731569
                        proszę podtrzymywać przetrwanie przytaczanego!
                        ;)
                        • immanuela Re: poprafka 04.10.06, 13:33
                          Poruszona problemami pani porządkowej postanawiam poddać pomysł. Porszaka
                          przepucować przed południem, pieniądze pobrać (płaci plikiem petrodolarów?).
                          Profilaktycznie proponuję przyprowadzić policjanta posiadającego pokaźną pałę
                          (przydatna przy problemach płatniczych).
                          Po południu, powiedzmy piętnaście po piętnastej płodnego pana przyjąć peklowanym
                          parmezanem posypanym pikantną papryką. Popić porterem podawanym przy pomocy
                          plastikowego przewodu. Pychota! Potomstwo po powyższej potrawie powinno powstać
                          perfekcyjne.
                          • Gość: Uzo Re: poprafka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 19:49
                            potomstwo po parmezanie?!
                            po przełknięciu przysmażonego parmezanu pozostaje poleżeć,
                            prokreacja przerwałaby prawdziwą przyjemność ;P
                            • immanuela Re: poprafka 04.10.06, 21:32
                              powiadasz Panie/Pani (potrzebne podkreślić), przysmażony po parysku parmezan
                              priorytetem? Przysmakiem? Pokusą? Prokreacji proponujesz poniechać? Protestuję!
                              Panie/Pani! Pójdź po pannę Petronelę/pana Piotra, poczem permanentnych
                              przyjemności pokosztuj ;)
                              • Gość: Uzo Re: poprafka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 22:27
                                podniosłość parmezanu poniża potrzebę popędową :)

                                podjeść, poleżeć, przytyć....
                                przystopować pomniejsze poruszenia!

                                postawę przedstawioną prezentuje podówczesna populacja,
                                przewiduję przeto: prawdopodobnie przedostatnia populacja,
                                potomkom powiedzmy - precz!
                                • Gość: ffff Re: poprafka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 21:55
                                  Przymrozzzki!!!
    • nabank Re: pppppporąbało Psa, prawda? 29.10.06, 01:08
      Powolutku... Przyjdzie przedwiośnie, przymrozki przeminą. Przeczekamy!!!
    • lewa.noga.pawiana Re: pppppporąbało Psa, prawda? 29.10.06, 01:23
      Poprzednie przypadki Pana Przewodniczącego pewnego przysiółka…

      &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&...

      Przeminęło parę półroczy…
      Populacja pewnego Poważnego Państwa (przynajmniej pewien poniekąd, powiedzmy,
      poważny procent populacji) powołała Pana Przewodniczącego pewnego przysiółka
      Przewodniczącym Poważnego Państwa; prawda – państwa poniekąd prowincjonalnego,
      przecież – przedmurze, pierwowzór patriotyzmu, plus podobne przydomki – przeto
      pełna powaga. Ponieważ populacja Poważnego Państwa posiada przeogromną potrzebę
      pożartowania, przeto pozorując powagę, postanowiła ponadto pozwolić porządzić
      partii przewodzonej przez pełnojajecznego pobratymca Pana Przewodniczącego.
      Prześmiewcom powiadającym: „przecież pobratymcy przerażająco podobni, przecież
      powstała parodia!” – przypominamy: Pan Przewodniczący Poważnego Państwa posiada
      przynosowe pieprzyki, Pan Pobratymiec Pana Przewodniczącego pieprzyków
      pozbawion. Ponadto prorodzinny patriotyzm przywódców Poważnego Państwa potrafi
      poruszać, powzruszać, przeto prześmiewcom pragniemy poradzić: przetrzyjcie
      pokaprawiałe patrzałki, powstrzymajcie podłe podśmiechujki, popatrzcie,
      posłuchajcie, popodziwiajcie!
      Przeminęło półrocze…
      Pan Pobratymiec Pana Przewodniczącego powołan Premierem Poważnego Państwa.
      Przewodnicząc Partii Prawdziwie Prawiczego Prawa, postanowił powybierać
      pospółrządzących pomiędzy partiami przestrzegającymi przykazań Prawdziwie
      Prawiczego Prawa. Przecież pewni platfusowcy (przezywani „przycienkimi” przez
      potomstwo poprzedniego premiera), popierani przez przeciwprawdomówną przeuczoną
      paraelitę, permanentnie przeszkadzali Panu Premierowi, podszczypywali,
      pokrzykiwali, poniektórzy przykro przyznać – przezywali... Przeto Pan Premier,
      postawiony pod przymurówką przez pokracznych podłych przeciwników Prawdziwie
      Prawiczego Prawa, pozostał przymuszony poniekąd przeredagować poprzednie
      postanowienie, powołując pod parlamentarne pospółrządzenie pewną Partię
      Pomocnychsobie, prezentującą, powiedzmy, poniekąd pioniersko przewrotne
      pojmowanie Prawdziwie Prawiczego Prawa; Pan Premier, powodowany państwotwórczym
      przymuszeniem, prezentując ponadto poruszająco prawdziwe proreligijne
      pomiłowanie, przymknął pobłażliwie powiekę, pozwalając Pomocnymsobie poukrywać
      pewne przykre przeszłe przypadki. Ponieważ parlamentarne pospółrządzenie
      potrzebowało permanentnie – poza Pomocnymisobie – paru posłów popierających,
      Pan Premier powołał ponadto pod parlamentarne pospółrządzenie półkanapową
      Partię Prawdziwie Patriotycznych Prorodzinnych Poszukiwaczy Prawdziwej Prawdy.
      Przemija półrocze…
      Parlamentarne pospółrządzenie Partii Prawdziwie Prawiczego Prawa (PPPP), Partii
      Pomocnychsobie (PP) plus Partii Prawdziwie Patriotycznych Prorodzinnych
      Poszukiwaczy Prawdziwej Prawdy (PPPPPPP) przechodzi przez przeróżne podskoki,
      przeskoki, przetasowania, przyrzeczenia permanentnej przyjaźni, potrząsania
      prawicami, podchody, podsłuchy, pogróżki, porzucenia, pożegnania, przyrzeczenia
      permanentnej pogardy, pochmurne przeprosiny, pochmurne przebaczenia, ponowne
      powitania, ponowne przyrzeczenia permanentnej przyjaźni, ponowne pochmurnie-
      państwotwórcze potrząsania prawicami… Populacja Poważnego Państwa popatruje,
      przysłuchuje, potakiwacze poważnie potakują, przeciwnicy prześmiewczo
      prześmiewują, przyjaźnie ponastawiani przyjacielsko podziwiają, poprzecznie
      ponastawiani popukują palcami po przyczołowych powierzchniach… Pomimo
      permanentnych przeciwności, pospółrządzące PPPP-PP-PPPPPPP próbują ponaprawiać
      popsute przez poprzedników Poważne Państwo. Przecież, popatrzywszy,
      poobserwowawszy poczynania PPPP-PP-PPPPPPP, pomyślawszy – przyznamy:
      pospółrządzące partie poczyniają pewne poważne, pożyteczne pociągnięcia!
      Popatrzmy: podwyższyli poziom ponumerowania Poważnego Państwa; przeprowadzili
      parlamentarne przesłuchania poprzedników psujących Państwo (prawda,
      parlamentarne przesłuchania potem padły pogrążone przez przemądrzałych
      Państwowych Prawników, przecież – paru przedstawicielom poprzedniej prominencji
      postawiono przedtem parę przewrotnie podstępnych pytań!); pogłaskali po
      półgłówkach przedstawicieli progenitury posiadających pewne pustostany
      przyuczeniowe, pozwalając pomniej przyuczonym przejść przez policealną
      przepytywankę; podnieśli paneuropejską popularność Poważnego Państwa,
      popularyzując pogląd przykazujący przywrócić porządek poprzez powieszenie;
      pobudowali peron przy panaposłowym przysiółku, przykazując przystawać
      ponadpospiesznym pociągom, przedtem przejeżdżającym pogardliwie pomimo;
      postawili pod pręgierzem przygłupawe paranaukowe pokrętne pseudoteorie
      przeczące prawdziwości podwawelskiego potwora; podnieśli podatki… przepraszam,
      przejęzyczenie, pragnąłem powiedzieć – planowali pomniejszyć podatki, przecież
      platfusowaci przeciwnicy przeszkodzili… Pomyślawszy, przyznacie – poczynania
      pospółrządzących pobudzają prawdziwy podziw, prawdaż? Prawdaż?!!!
      Prawdaż. Przeto podziwiając poczynania permanentnie polepszające pożycie
      populacji Poważnego Państwa, przygotowujemy pospiesznie paszporty.
      Pa.


      • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 13:48
        Panie Pawian,
        przyznam... po prostu postrzał przez potylicę...

        pragnę przyszłe przypadki poczytać,
        przyrzeknij ponowienie pisania!!!!
        • pies_burek Re: pppppporąbało Psa, prawda? 29.10.06, 23:16
          przedostatni post ppppppowalił psa...
          poskamlę: pisz, prooooszę!
          • lewa.noga.pawiana Re: pppppporąbało Psa, prawda? 31.10.06, 19:57
            Pozdrowienia!!!

            ***

            Przysnąwszy, przyśniłem pewną potencjalną przyszłość...
            Pewien polityk przewodzący Poważnemu Państwu, porażony poczynianą przezeń
            postępującą paranoją, powiada przyjaciołom politykom: „Panowie, przegięliśmy;
            przeto poczynamy postępować pomyślawszy przedtem (przypominam – poprzednio
            przemyśliwaliśmy potem); powiem prosto – przestajemy pieprzyc, pora poważnieć –
            precz pokręcone pomysły, postępujmy przezornie!”. Przyjaciele polityka,
            politycy, popatrzyli początkowo przestraszeni, potem podumali, posmyrali
            palcami po półkulach podczaszkowych, poczem, po przemyśleniu, pełni podziwu,
            pokrzyknęli: „Panie Przewodniczący! Prawda! Prawda! Pora poważna przyszła, pora
            przeto postępowac poważnie! Panie Przewodniczący – prowadź!”. Potem
            przedyskutowali parę północek, poczem postanowili porzucić parędziesiąt
            paranoicznych pomysłów, przyjmując pomysły przemyślane, przeanalizowane,
            przedyskutowane, posiadające przynajmniej pewne prawdopodobieństwo powodzenia.
            Postanowili ponadto przejrzeć partyjne persony, partię przeczyścić – przeto
            powyrzucali precz paru poszukiwaczy pradziadkowej przeszłości, pomysłodawców
            przywioskowych peronów. Postanowili ponownie powybierać pospółrządzących –
            powiedziawszy półgłówkom „precz”, porzucili poprzednich, powołując polityków
            posiadających pewien przynajmniej potencjalny pomyślunek. Populacji Poważnego
            Państwa powiedzieli: „Przepraszamy, pobłądziliśmy, poniekąd pochrzaniliśmy
            pewne polityczne posunięcia, przyznajemy – poczyniliśmy parę... paręnaście...
            powiedzmy prawdę: parędziesiąt przykrych pomyłek; przeto prosimy, pozwólcie
            ponaprawiać poważne potknięcia, przebaczcie!”. Potem porozwieszali
            przedwyborcze plakaty, pozbawione populistycznej propagandy; porzuciwszy
            pokrętne podpuchy, pisali prawdę, pokazując prawdziwie przyszłe planowane
            przedsięwzięcia...
            Posłyszawszy podzwanianie pobudki, przeciągnąłem piszczele, powstałem,
            przemyłem powieki, przekąsiłem pumpernikiel; podmiejskim pociągiem pojechałem
            pracować, przeglądając poranną prasę pomieszczającą pospolicie powszednią
            polityczną paranoję...
            Psiakrew.
            • dola.sobacza Re: pppppporąbało Psa, prawda? 04.11.06, 22:51
              Pamiętnik pradziadka.

              Podrozdział piętnasty:
              "Pewnemu politykowi powiedziałem prawdę.
              Polityk popatrzywszy ponuro, powiedział: <<*pieprzaj, pradziadu!>>"
              • gizmol2 Re: pppppporąbało Psa, prawda? 04.11.06, 23:04
                Pomyliłeś powieści
                pisowski prezydent powiedział pewnemu poczciwcowi prawdę
                pięknie powiedział, prasa powieliła, Polska powtarza
                pozostanie po prezydencie przysłów parę
                przeciętny plenipotent pewnie pomyśli : Polska pieści polityków
                Polaków poniżać pozwala
                Pa
    • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 02:31
      przyjaciółka powiła potomka, powiedzieli: przecudny!
      poszedłem pooglądać...

      potwornie pomarszczony,
      ponadto pokrzykuje przeraźliwie! :(
      • dola.sobacza Re: pppppporąbało Psa, prawda? 05.11.06, 03:36
        Pamiętnik pradziadka
        podrozdział piąty:

        Piątek. Prababka porodziła potomka. Porodzony potomek powiedział
        przekąsem: „Prarodzice, prarodzice… Przegięliście. Przekładając poczęcie,
        przesadziliście.” Poczem poszedł, prawdopodobnie po piwo.
        • immanuela Re: pppppporąbało Psa, prawda? 05.11.06, 13:23
          Po piwo? Prawdopodobnie przesadziłeś Panie Przedmówco piszący pamiętnik
          pradziadka. Pradziadek pokontentowawszy potarganą prababkę, pachnącą potem,
          pomarszczonego, posikanego pierworodnego, poszedł pewnikiem pomacać piękne,
          psotne panienki...
          • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 14:30
            prastara pornografia?!
            • immanuela Re: pppppporąbało Psa, prawda? 06.11.06, 10:35
              Podobno pierwsze pracowniczki paleozoiku, pochopne panienki, posiadały pramatkę
              pramałpę pracującą pilnie przy prymitywnych popędach pawiana. Powstałe przy tym
              potomstwo popierało Prekambryjską Partię Posiadaczy Pterodaktyli (prawdziwość
              powyższych przypuszczeń potwierdzona prastarymi, przedwyborczymi plakatami).
              • dola.sobacza Re: pppppporąbało Psa, prawda? 06.11.06, 17:05
                Pamiętnik prababki:

                Pradziadek próbował podrywać pramałpę. Pawianicę.
                Palnęłam po pysku. Pomogło.
                • immanuela Re: pppppporąbało Psa, prawda? 06.11.06, 22:51
                  Prekambryjska Partia Posiadaczy Pterodaktyli poruszona paskudnymi poczynaniami
                  prababki podniosła protest. Prać po pysku pradziada? Patriarchat podważać?
                  Przewodniczący PPPP pogroził prababce palcem, pozbawił przepaski, poszczuł psem.
                  Prababce pozostało pierzchnąć.
                • lewa.noga.pawiana Re: pppppporąbało Psa, prawda? 07.11.06, 19:44
                  Pamiętnik Pawiana:

                  Praludzie pogłupieli. Prasamica pacnęła prasamca po pyszczydle. Prasamiec
                  przybrał pokorną pozę. Przykro patrzeć...
                  Ponure perspektywy prorokuję praludziom; prawdopodobnie powymierają.
                  • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 18:36
                    powymierają? potworna przepowiednia!!!
                    przeżyć pragnę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ewakuakcja Re: pppppporąbało Psa, prawda? 14.01.07, 06:22
      Wierszyk, którego nauczyła mnie babcia. Sama nauczyła się go w szkole, trochę
      po I wojnie światowej:
      Panie Pawle, powiedz prawdę prawdziwą:
      Piekarz piekarce porwał pierzynę parszywą,
      piekarka piekarzowi porwała polano,
      piekarz piekarce przetrącił... kolano:-)
      • Gość: los.bilanos Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 10:47
        Potrzebuję pomocy ponieważ poszukuję porąbanego psa Pimpka! Piątkowym
        popoludniem pogryzł przechodnia poniżej pasa, poczym pobiegł pod Pałac
        Prezydencki! Pies pija piwo, pali paierosy! Proszę! Posiłki!
        • Gość: Uzo Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 16:14
          psa postępowanie porawidłowe, pogłaskać :)
          przechodnie przeważnie przeganiają psy, pogryzienie powoduje poprawę
          postępowania przechodnia...
          • Gość: mamar Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 23:59
            pies pogłaskany, pogłaskujący pogryziony :)
            • Gość: dorka Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.07, 13:03
              Podbijam,

              Panowie, Panie
              piszcie prosze!
              pozdrawiam;-)
              • pies_burek Re: pppppporąbało Psa, prawda? 13.04.07, 02:14
                przestrasznieniesamowite... :))
                • aawrrr Re: pppppporąbało Psa, prawda? 20.08.07, 15:56
                  przeczytawszy, przestałem popatrywać przesadnie poważnie.
                  pa!
                  • Gość: pik Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 00:53
                    puk, puk...
                    pingwin pik pok?
                    • Gość: PO Re: pppppporąbało Psa, prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 23:47
                      PIS przegrał!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka