Dodaj do ulubionych

Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp.

    • Gość: Gosia Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 09:28
      W Lublinie w Tesco na stosiku gdzie sprzedaja gorace dania, napis na
      ladzie: "hot doog".
      • java84 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 14.04.06, 08:38
        to pewnie po holendersku;)))
    • Gość: agnieszka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:18
      w Jeleniej Górze pani w schronisku napisała: Biały Stok i zapytała.....: A
      jakie to województwo?
      • Gość: hnhn Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 22:22
        Nie dziw sie - kiedyś w hotelu jak mój brat wynajmowal pokój, to recepcjonista
        siezastanawiał, czy Krasnystaw (miejsce jego urodzenia) leży w Polsce, bo jakos
        rusko mu to brzmiało...
    • Gość: Matti Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 193.0.236.* 11.08.05, 10:40
      Ja natomiast spotkałem w TESCO w Warszawie "Krokiety Hińskie", a w jednym pubie
      piwko "Warka Strąg"
    • vatzi Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 10:48
      Ja przed laty, jeszcze za ancien regime'u, widziałem na Helu w knajpie
      francukie wino. Na etykiecie widniała nazwa Haut Mornag, a na kartce z ceną na
      półce stało starannie wykaligrafowane Huj Morgan. Oczywiście, że
      zamówiliśmy :)))
    • Gość: elka Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: 44,1.* / 193.193.181.* 11.08.05, 11:20
      zamiast 7UP - ZUP :)))
    • Gość: bobi113 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 11.08.05, 11:30
      Cieszyn, lata osiemdziesiąte, wystawa w sklepie spożywczym: pudełko z chińskiej
      herbaty i obok napis na kartce "cherbata hińska"
      • Gość: janna Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.05, 12:31
        Kraków, Podgórze, bar mleczny: na niektore dania trzeba chwile zaczekac, ja
        siedze nad moimi pierogami, az tu pani zza bufetu do pana w brazowym: "Watrobe
        prosze sobie odebrac!"
        I jeszcze sklep miesny, tez Krakow Podgorze: kaszanka koszerna :)))
        • Gość: iica Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.pan.pl 11.08.05, 12:56
          Nikt mi nie wierzy ale widziałam an własne oczy: JAJA OD CHŁOPA. (nie miałam
          aparatu fotograficznego niestety)
          I jeszcze szyld: CUKIERNIA, i cennik: "hamburger, hot dog, kurczak z rożna"...
          (to mam udokumentowane na zdjęciu)
          W Cieszynie szyld: "wchod do mleczarni".
          W Poznaniu: "Spodnie. Rok zał. 1912"

          Normą jest umieszczanie w karcie dań pod hasłem "dania jarskie" np. jajecznicy
          na boczku itp.
          • Gość: Gość Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.stat.gov.pl 11.08.05, 13:39
            w Warszawie pod Halą Mirowską od lat można kupić jaja chłopskie
          • tymon99 Re: wchód 25.08.05, 11:50
            > W Cieszynie szyld: "wchod do mleczarni".

            W Krakowie też jest 'wchód do mleczarni'. I w wielu innych miastach i
            miasteczkach..
    • Gość: Windowliqer Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.pulsar.net.pl / *.victoria.pulsar.net.pl 11.08.05, 12:37
      W lubuskiem wszędzie piszą kebap...powodzenia im życzę
      • Gość: e.w.u.n.i.a Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.nstnig01.ct.comcast.net 11.08.05, 12:46
        zajebisty watek,codziennie czytam i codziennie mi poprawia humor:)
        Troche z innej beczki: w zeszlym roku kumpela jakos sie zgubila w jednej z
        warszawskich dzielnic,bardzo sie spieszyla na zajecia i nie wiedziala,na ktory
        przystanek pojsc,zeby zlapac tramwaj na uczelnie. Zapytala wiec pani w kiosku:
        przepraszam,w ktora strone na uniwersytet? A pani jej na to:Jagiellonski?
        Taaa,na Jagiellonski to chyba w pociag bardziej niz w tramwaj...
        A "swierze" mieso to chyba klasyka,pamietam,jak moja Mama kiedys zwrocila panu
        ze sklepu uwage,ze na wielkim szyldzie przed jego sklepem jest byk.Oj,jak sie
        pogniewal:)
      • Gość: bip Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.06, 11:42
        Otóż prawidłowa turecka nazwa brzmi właśnie kebap nie kebab...a lubuskie leży
        blisko granicy z Niemcami-gdzie jest wielu Turków własnie i stąd zapewne ta
        pisownia
    • surviver_30 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 13:11
      nie jest to z cennika ani "menu", ale też kulinarne - wyczytałam to w jakimś
      przewodniku po Chorwacji (chyba w "Podróżach"), że można też zjeść tradycyjne
      polskie dania: pizzę i kabab... rzeczywiście od wieków w naszej tradycji...
    • Gość: Gość Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.stat.gov.pl 11.08.05, 13:24
      kilka lat temu widziałam w wiejskim sklepie spożywczym Kompot z langrodów
      (chodzi o renklody)
      • Gość: em Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.kp.pl 11.08.05, 13:33
        Często ŚWIERZY chleb, ŚWIERZE owoce.
        Już nie czytam, kręci mi się ...
      • apfel27 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.08.05, 17:36
        widziane roniez w wiejskim sklepie: armaty do ciast, mialo byc aromaty.
    • kleopatryx Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 13:35
      A ja w jakiejś wsi pod Gorzowem Wlkp. znalazłam "andruty kakałowe". Przez
      chwilę zastanawiałam się, co to jest :)
      • jorn Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 13:43
        Na przydrożnym stoisku przy drodze nr 2 blisko granicy niemieckiej wielki szyld
        wypisany flamastrem na tekturze: "blałberen" (Józek, jak jest po
        niemiecku "jagody"? "Blaubeeren", no i napisał...)

        Z innej beczki, nie błąd, ale dla nieprzyzwyczajonego wyglądało dziwnie: w
        Serbii na budce z fast foodem: "Xoт дoг"

        Pozdrawiam
        • taaleeloo Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 13:53
          na Słowacji, za danie wegetariańskie uznano smażony ser...z szynka:/
    • marchefka27 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 13:51
      my do dzis wspominamy menu budki na kempingu w Lucieniu - HAMBURGER MENU+COLA,
      na pytanie co wchodzi w sklad ww menu pani zdziwiona odpowiedziala "no
      hamburger i cola" ...
      uwielbiam jeszcza jak ktos mowi ze robi salatke z pory, poprosze jedną porę...
      a cacyki - juz nawet nie komentuje
      moja znajoma natknela sie na piwo ze sokiem i kebab ze sosem i odtąd weszlo to
      do naszego slownika :)
      • Gość: Kaja Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 14:04
        Jeszcze z lat 80:
        NAPOJ ORGANE
        DRYGIN ( PROSZE GIN. Nie ma zadnego dżinu. Tu pani ma...A - drygin!)
        Pizza z keczapem. Z szczypiorkiem. Z pieczarkami ( taki wybor)
        • Gość: Basia Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.stat.gov.pl 11.08.05, 14:44
          Na stacji PKP w Nasielsku w barze pani na pytanie co jest do picia Odpowiadała
          zgodnie z napisem na etykiecie ORANGE
        • Gość: gm Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.eranet.pl 12.08.05, 01:01
          ostatnie kebabowe sprostowanie: wszystkie nazwy są prawidłowe: w języku
          tureckim piszemy kebap, w języku arabskim kabab ( w języku literackim jest to
          samogłoska a, choć powszechnie czyta się e, stąd kebab)

          I proszę odczepić się od cacyków - to świadczy o kulinarnej ignorancji, bo
          obecnie cacyki można nawet kupić w supermarkecie, nie trzeba udawać się do
          Grecji czy Turcji.
          I znowu: po turecku cacik (stąd cacyki), a grecką wersję ktoś już powyżej
          przytoczył.


          A co do hot dogów :) Wiele lat temu, wujek - Polak zamieszkały w Anglii,
          podczas wycieczki do Brighton , na plaży, tuż po pływaniu zapytał mnie po
          polsku: " a może teraz zjadłabyś Gorącego Psa?" I nie zrozumiałam, co miał na
          myśli, choć hot dogi już wówczas do Polski zawitały!
          • blinski Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 12.08.05, 10:06
            wszystko ok, ale w społecznej świadomości ludzi (przynajmniej tych, któzy lubią
            i kupują) funkcjonuje nazwa tsatsiki, tak pisana właśnie. poszukując tsatsiki w
            supermarkecie, na 'cacyki' mój niecierpliwy wzrok nawet by nie spojrzał.
            podobnie z kebabem - w polsce przyjęła się pisownia opierająca się na wymowie
            arabskiej, a więc 'kebab'.
            • Gość: zibi Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.chello.pl 12.08.05, 11:31
              Tzatziki, nie tsat-siki:P
              • blinski Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.08.05, 20:40
                :))
            • Gość: karo z angielskiego ts=c IP: 62.111.174.* / *.crowley.pl 15.08.05, 11:54
              w angielskim " nasze"c zapisywane jest jako "ts" stad rozmaitość pomyłek,
              czasem komicznych u naszych zamerykanizowanych pseudoznawcow językow obcych
            • Gość: rotten Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.zax.pl / *.zax.pl 21.04.06, 16:32
              W Dębkach nad Bałtykiem jest mała pizzeria, w której zawsze można zjeść tzatzyki.
      • cockerofil Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.08.05, 21:45
        marchefka27 - weszlo do slownika "waszego" jak najbardziej slusznie i poprawnie, piszemy/mowimy: ze serem, ze sokiem, we wiedniu itp... zawsze tak piszemy gdy dwie spolgloski wystepuja po sobie;-))
        • cockerofil Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.08.05, 21:51
          we Wiedniu, oczywiscie;-))
          • Gość: :) Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.retsat1.com.pl 10.09.05, 02:55
            No co Ty opowiadasz?
            Ze mamą, ze kotem, ze makaronem? ze góry, ze kina? we Sopocie, we pantoflach?
            • grenzik Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 25.09.05, 13:25
              Whooaa.. ale go przymknąłeś :D
          • Gość: hn Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 22:29
            Akurat forma "we Wiedniu" występuje, chociaż nie ma tam dwóch spółgłosek, jak
            "we Lwowie"
            • Gość: zaraz zaraz Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 00:08
              skoro "we wiedniu" to moze na tej samej zasadzie "we wodzie" i we "wiosce",
              hę? :P
    • Gość: morphea Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 14:16
      u mnie na bazarku króluje "wysprzedaż"...:)
    • el_adas Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 14:34
      na bazarku we Wrocławiu widziałem rzodkiewkę podpisaną tak: "RZOTWIETKA"
    • Gość: poznaniack Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.szaf.anax.pl / *.lanx.pl 11.08.05, 14:40
      "JABŁKO BEZ ROBAKA" to ze straganu z jabłkami na rynku jeżyckim w poznaniu :0
      • Gość: K Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.05, 22:14
        i czereśnie BEZ LOKATORA:D
      • java84 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 14.04.06, 08:44
        no, koszerne;)
        albo dla wegetarian
        teraz jak sa te wszystkie gratisy, to tylko dobrze swiadczy o sprzedawcach;))
        jeszcze jest na jezycach? chetnie pojde i sprawdze
    • kuger Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 15:00
      Cytat z bash.org.pl/11241/)

      <sadj> jak bylem w Mikolajkach
      <sadj> to w jednej restauracji byly karty po Polsku i po angielsku
      <sadj> no i w polskiej karcie bylo
      <sadj> "dania z grilla"
      <sadj> a w angielskiej
      <sadj> "Denmark from grill"
    • malagosia22 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 15:11
      taaaa...ja spotkałam się z łudkami z kurczaka:)Pewnie były pyszne
    • Gość: jojo Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.bb.online.no 11.08.05, 15:21
      baton "lajon"
      • Gość: mjó Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.kalisz.mm.pl 11.08.05, 15:28
        PŁYNY LUZEM
        • Gość: mjó Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.kalisz.mm.pl 11.08.05, 15:28
          te PŁYNY LUZEM to na rynku w kaliszu (pod tęczą)
    • Gość: karol Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 15:41
      Sztrucla Jabułkowa wisialo przez miesiac, w koncu babka poprawila flamastrem.
      • Gość: alex Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:42
        W barze chinskim w Krakowie byly sajgojki, w pizzerii w Rynku pizza swojska z
        kielbasa, kiszona kapusta, sosem chrzanowym i chyba kaszanka. Widzialem tez
        pizze goralska w podobnym stylu. Nie zjadlem, nie zblizylem sie nawet.
        A najbardziej lubie panie sprzedajace na stoiskach alkoholowych, ktore jak
        pytasz, co to za wino, co tam stoi, to obrazone odpowiadaja: nie wiem, ja nie
        pije. Albo dziwia sie, ze kupujesz wino nieslodkie a nie nalewke babuni.
    • vannortessa Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 11.08.05, 22:10
      A na szybie baru Ready's we Wrocławiu przez jakiś czas naklejona była
      kartka: "Zatrudnię pracownika do pracy"

      A jaka jest ta inna możliwość? :)
      • Gość: siwa Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.adsl.solnet.ch 11.08.05, 23:42
        w poznaniu na targowisku mozna bylo kupic "trzeresnie", a w gdansku jedna pani
        sprzedawala "jaja wiejskie prosto od chlopa"
        • pojata Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 12.08.05, 14:26
          W pewnym sklepie mięsnym sprzedawano STOPY wieprzowe, czyli oczywiście świńskie
          nóżki. Uch!
          • marchefka27 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 12.08.05, 15:55
            a propos jablek bez robakow oslabiają mnie pseudodowcipne napisy na
            owocach "...bez lokatora"
        • buka222 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 15.09.05, 13:08
          "Jaja chłopskie świeże" widziałam też w sklepie w Radziszowie.
    • mietowe_loczki Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 12.08.05, 18:00
      Na czereśniach:

      BEZROBALA
      4,99 kg
    • Gość: madzik Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 18:56
      A w Rzeszowie w markecie (chyba Tesco) można było kupić:
      wsi ser
      wsie jaja
    • Gość: agusiaja Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 20:03
      w Kudowie jest taka restauracja "kosmiczna" się nazywa tam w menu w deserach
      jest: tic-tac i guma orbit eeehh wypasiony deser..... hehe
      • agulha GRYL 13.08.05, 00:53
        Mój Tata w latach 60. przyjechał do Warszawy (z Katowic) i natknął się na napis:
        DANIA Z GRYLA
        Spędził dłuższą chwilę na namyśle, co to za zwierzę jest ten GRYL :-)).
      • ruta.dl Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 29.01.08, 13:06
        no jak sie ktos odchudza np?
        albo moze sie jakas anorektyczna trafi? o taki tic tac za caly obiad
        robi :)
    • Gość: gm kebaby IP: *.eranet.pl 13.08.05, 14:57
      Nie wiem, gdzie przyjęło się kebab, może w Warszawie? W Poznaniu, na początku
      lat dziewięćdziesiątych (kiedy w Warszawie nikt zapewne o kebabie jeszcze nis
      słyszał) otwierano pierwsze tureckie lokale ( Turcy przywędrowali z Niemiec) i
      wszędzie królował kebap.
      Więc po co się czepiać?
      Dzięki takim językowym kruczkom można zorientować się jakiej kuchni oczekiwać
      nawet po fast foodzie. Bo kebab turecki pisany przez B na 90% będzie kebabem
      arabskim, udającym kebab turecki.
      • napolnoc Re: kebaby 14.05.06, 22:51
        Slowacja(nascie lat temu) hot dog=americke palanciki.
        Szolarmy wszelakie z nog mnie powalaja.
        Wioska kolo Jarocina(poznanskie),pani w sklepie zapytana o smak chipsow:no,pyrkowe,a o gumach do
        zucia:mam mrozone(ice menthol).pozdr.
      • Gość: popas Re: kebaby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 16:08
        Obie nazwy są prawidłowe. Zależy skąd pochodzi prowadzący budkę
    • gazeta.pl.pl Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.08.05, 21:04
      Gość portalu: bazz napisał(a):

      AQA [Bonaqua, Aqua minarale, licho wie...]

      niestety polecam uważne przeczytanie nazwy: BONAQA i nie ma "u"!
      • gazeta.pl.pl Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 13.08.05, 21:06
        natomiast mnie najbardziej się spodobało kiedyś w restauracji w centrum
        Warszawy, tuż przy wejściu, kartka A4 na której wypisano w 4 językach
        (ostatecznie musi być światowo...) "KART KREDYTOWYCH NIE AKCEPTUJEMY"
        • Gość: ypestis Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 17:04
          Napis na budzie w warszawie przy pl.Zawiszy: kaszanka, salceson, pasztetowa -
          podaruj sobie odrobinę luksusu
      • yabol428 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 14.08.05, 16:15
        > niestety polecam uważne przeczytanie nazwy: BONAQA i nie ma "u"!
        W Polsce nie ma, ale np. w słowackiej wersji jest BONAQUA.
        • xxx131 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 14.08.05, 20:48

          > W Polsce nie ma, ale np. w słowackiej wersji jest BONAQUA.

          W Niemczech maja BONAQę ( www.bonaqa.de/ ) i w Polsce tez ( www.cocacola.com.pl/u235/navi/28184 ). A w Honk-Hongu maja www.bonaqua.com.hk/bonaqua/main.htm , na Wegrzech www.coca-cola.hu/3_1_6.html , czechach (nie ma sensu podawac chyba linkow), w/w Sloweni i w Rosji maja BonaqUę. Nie wiem czemu w jednych krajach jest, a nei inaczej i od czego to zalezy.
          • Gość: jaija Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.08.05, 00:42
            Kiedyś pisali o tym, że omyłkowo zgubili literkę na partii etykiet. U innych
            pewnie była wcześniej dobra, więc została:)
      • Gość: bazz Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 22:41
        Niestety nie jest moją pasją lektura etykietek ani opijanie się bonakłą.
    • Gość: nieważne Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 21:52
      cacyki .................
      • Gość: Frania Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 12:26
        trochę z innej beczki - w Gorzowie jest bar o zachęcającej nazwie ŁUBUDUBU
        • Gość: rotten Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. IP: *.zax.pl / *.zax.pl 21.04.06, 18:03
          Gość portalu: Frania napisał(a):

          > trochę z innej beczki - w Gorzowie jest bar o zachęcającej nazwie ŁUBUDUBU

          A w Krakowie jest 'klubokawiarnia' o tej samej nazwie, stylizowana na PRL.
          Wesołe miejsce.
          • kkkarolina Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 22.09.06, 11:09
            łubudubu w krakowie również jest :)
      • xxx131 Re: Kwiatki z barowych cenników/jadłospisów itp. 14.08.05, 15:31

        > cacyki
        www.mniammniam.pl/p.php?p=150

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka