09.02.12, 23:14
Już jutro! Kobieto, odziej się elegancko. Mężczyzno, przytnij zgrabnie wąsa. Zapraszamy na wyrafinowaną imprezę na plaży pod gwiazdami. Zapewniamy, że jak sobie przyniesiecie, to będziecie mieli drinki z palemką i kokosanki! Pamiętajcie - jutro, między 20 a 21. Wstęp za okazaniem dobrego humoru :)
Obserwuj wątek
    • misiania Re: Balanga! 09.02.12, 23:16
      Parawany rozstawiam awansem, żeby do jutra nikt piachu nie naniósł...
      • baloo Re: Balanga! 09.02.12, 23:19
        Wiem to z dobrego źródła, że ma być Kopakabana ;-)
        Taki ja będę na pewno i już sobie nawet na jeden leżaczek ręcznik z inicjałami oraz płyn do opalania rzuciłem.
        • misiania Re: Balanga! 09.02.12, 23:23
          Taje! Kopakabana jak żywa :)

          www.youtube.com/watch?v=NKR2n-G-wdM&ob=av2n
          • baloo Re: Balanga! 09.02.12, 23:27
            Nogi, nogi, setki nóg ;-)
          • baloo Re: Balanga! 09.02.12, 23:38
            To ja może od siebie dorzucę taki podkład muzyczny :
            www.youtube.com/watch?v=fiN2KkeUtC4&feature=related
            Wieś tańczy i śpiewa, ale jakże słonecznie i wakacyjnie ;-)
            • baloo Re: Balanga! 09.02.12, 23:39
              I na pohybel zimie. Garść całkiem współczesnych przebojów. Normalnie, wczoraj jeszcze były na top forti ;-)
            • misiania Re: Balanga! 09.02.12, 23:46
              trzeciego kawałka bym nie zatańczyła, jak boniedydy
              • baloo Re: Balanga! 09.02.12, 23:49
                Enoniemów. Wzruszenie by Ci odebrało władze w nogach ?
                A tak bajdełejem, to pozostałe części też są fajoskie. Ktoś sobie naprawdę zadał sporo trudu, żeby je wszystkie powynajdywać ;-)
    • baloo Re: Balanga! 09.02.12, 23:46
      Jakie stroje ? Mam nadzieję, że panów nie obowiązują "boratki".
      • misiania Re: Balanga! 09.02.12, 23:56
        Znaczy dzisiaj to już chyba niczego sensownego nie wymyślę, albowiem moje powieki ulegają samoistnemu sklejaniu. Liczę na to, że goście sami z siebie zastosują niewymuszoną elegancję...

        No to lulki paćki i do jutra :)
        • baloo Re: Balanga! 09.02.12, 23:59
          Kobranocka.
          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 09:41
            O, widzę, że imprezę nakręcacie :)
            • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 09:54
              Yhy :)) Moją dietę i tak szlag chwilowo trafił z racji torcika tofiowego, zacznę więc od nowa w poniedziałek.
              • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 10:12
                Tak sobie myślę... Dieta od poniedziałku? Czy aby w najbliższy czwartek nie wypada akurat ten Zabijający Wszystkie Diety Czwartek?
                • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 10:32
                  O. To już rzeczywiście? Strasznie jakoś ten czas leci...
                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 12:31
                    Aha. Matka Wszystkich Czwartków nadchodzi. Bąba.
                    Witam Szanowne Koleżanki Plażowiczki.
                    • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 13:16
                      W przelocie się witam, aby nie uchybić względu, jednakowoż troska o pekabe nie pozwala mi zostać dłużej :)
                      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 13:33
                        No tak, musisz wszak wyrobić też moją część, stachanufko ;-)
                        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 13:34
                          A ja w tym czasie pomost wyszoruję, leżaczki wytrzepię, sprzęt nagłaśniający i lodówkę sprawdzę. Oraz szkło, baloniki i takie tam różne bawidełka.
                          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 13:51
                            Balkoniki przeczytałam :D
                            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 14:33
                              Czyżbyś się już cichaczem dobrała do lodówki ?
                              • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 14:43
                                Jeśli już, to tylko po części jadalne :D
                                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 14:53
                                  Aha. Czuję jednak żyto ;-)
                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 14:55
                                    To z napisem "żytnia" to nie była bułka. Bułka jest pszenna.
                                    • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 15:07
                                      Eee, ale że bułki w lodówce by były?
                                      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 15:13
                                        Owszem. Nadkrojone, posmarowane czosnkowym masłem i ziołami. Potem sie to dokroiwa i daje do piekarnika na grzanki.

                                        Że o suchej bułce trzymanej na wszelki wypadek, do żył cięcia, nie wspomnę ;-)
                                        • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 15:20
                                          A, bagietki! To ja rozumiem i pochwalam ;)
                                          • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 15:26
                                            Gdzie te ręce ! Sio ! Poczekaj na gości.
                                            I tak czuję, że w trójkę z Misianią będziemy to wszystko żreć ;-)
                                            • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 15:32
                                              Dla takiej imprezy muszę zrobić przerwę w dzisiejszym wkuwaniu :D
                                              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 15:34
                                                No właśnie, no bo ileż można doprawdy. Wszyscy albo pekabe albo nałka na wciąż. A Plaża to pies ? Sama się nie zaludni pszesz...
                                                • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 15:41
                                                  Na imprezę to się może jeszcze Piotr załapie :), innych to już całkiem wywiało chyba :/
                                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 15:53
                                                    Ano zobaczymy. Na razie proszę prezentować same pozytywne myśli i emitować wyłącznie pozytywne fale.
                                                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 15:59
                                                    Się staram, choć mnie hedejk złapał okropny :/
                                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 16:28
                                                    Ano właśnie. Było nie łapać się za żyto z lodówki ;-)
                                                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 16:33
                                                    Było mnie ostrzec wcześniej, że aż tak działa :D
                                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 16:35
                                                    A bo ja widziałem. Cichaczem od tyłu się włamałaś. Od agregatu chłodzącego .
                                                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 16:39
                                                    Notatka dla was: zakładać kłódki, sztaby i alarmy :)
                                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 16:42
                                                    A dzie staroplażowa gościnność i wzajemne zaufanie, które właśnie boleśnie zawiodłaś ?
                                                    ;-)
                                                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 16:48
                                                    Show jakieś wieczorem zrobię, to może odkupię zawiedzione zaufanie?
                                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 16:55
                                                    Aha. Taniec brzucha ? Makarena ? Samba ? Czaczy tylko nie tańczymy , pamiętaj ;-))
                                                    I sałatkę zrób w ramach pokuty ...
                                                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 16:57
                                                    Ok, to lecę po składniki! ;D
                                                    Tymczasem się odmeldowuję. Zaczyna się o 20, tak?
                                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 17:04
                                                    Aha. Na galowo i plażowo zarazem trzeba być . Czort wie, jak to może wyglądać .
    • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:04
      Aha, chyba już po 20. Chyba lampiony na Kopakabanie czas zaświecić.
      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:12
        Dla kurażu coś w siebie wleję i może jakiś nowiutki hicior puszczę, typu "Sun od Jamaica"
        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:13
          Dobrze, że lusterko na wszelki wypadek przyniosłem ;-)
          • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:15
            Aha. A tu torcik. Niezły nawet.
            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:16
              I śledzikiem zakąsimy. Voila.
              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:16
                I jakoś w ten sposób ...
                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:17
                  ... jak nie setkę, to przynajmniej pięćdziesiątkę se strzelę;-)
                  Do lusterka wprawdzie, ale zawsze coś.
      • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:14
        Sałatki stawiam, dwie nawet zrobiłam.
        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:17
          A witam.
          A ja juz po pięćdziesiątce ;-)
          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:20
            Nie żałuj sobie, ja winko sączę :)
            • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:22
              Słuchając słonecznych hitów ;)
              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:23
                Ano wczoraj całkiem miło mi się ich słuchało. Tylko czwarta część w większości taka sobie, głownie discopolacka
                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:24
                  Za to misianiowa Copacabana - miodzio w całości.
                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:26
                    Za to gupi serwer posty chowa. Zabawę psuje, psuj jeden.
                    • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 20:28
                      Yhy, paskudnik. kabanoska ktoś sobie winszuje?
                      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:30
                        Owszem. I lornetę z meduzą, jak to nad morzem.
                        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:33
                          Ciekawe, czy na Copacabanie są budki ze smażonymi fląderkami ?
                          ;-)
                          • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:35
                            Pytam się , bo na pocztówkach nie zauważyłem, ale być może wzrok mam słaby...
                            • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:40
                              Oraz gorące kolby kukurydzy i lody Bambino? Czy są?
                              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:45
                                Ano właśnie. I straganiki odpustowe z zabaweczkami. I minigokarty do wynajęcia, żeby pociechy miały czym rozjeżdżać wczasowiczów.
                            • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 20:41
                              Nawet nie wiesz, Baloo drogi przyjacielu, jak dziwne rzeczy skłaniały mnie do udania się gdzieś tam. Mówisz, że ciekawe, czy na Copacabanie są budki z fląderkami...?
                              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:44
                                misiania napisała:

                                > Nawet nie wiesz, Baloo drogi przyjacielu, jak dziwne rzeczy skłaniały mnie do u
                                > dania się gdzieś tam.

                                >>>>>>>. Hę ? To ja może zrobię mądra minę ;-)

                                Mówisz, że ciekawe, czy na Copacabanie są budki z fląderkami...?

                                >>> No bo jak nie ma, to co za plaża ?
                                ;-)
                                • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 20:49
                                  No do takiej Wenecji dla przykładu pojechałam, żeby zobaczyć dach, z którego skakał Dżony Depp w Turyście...
                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:55
                                    W Wenecji i Sienie można tez skakać śladami Craiga ;-)
                                    Ale to może być bolesne.
                                    • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 21:04
                                      Powiedzmy, że się nawarstwiło :)
                • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:25
                  Bardzo przyjemna muzyczka na taki wieczór:)
                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:29
                    W sensie i Copa, i te Twoje przyjemne, ja jakoś nie mam pamięci muzycznej w sensie wykonawca+utwór, a tu człowiek słyszy hity swej młodości i takie standardy też, mimo że nazwy zespołów niekoniecznie coś mówią ;D i się rzewnie robi :P
                    • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:32
                      Nieno, ogólnie wporzo. Ale były 4 części : trzy pierwsze zagramaniczne, a ostatnia polska i jakoś niewiedziećczemu ta ostatnia bazowała przynajmniej w połowie na discopolactwie ;-)
                      • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:36
                        łojezu, bursztynek, bursztynek :D
                        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:39
                          No, czy bursztynek nie jest słitaśny ?
                          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:45
                            Yhym, powerplay dla młodzieży plażowej ;D
        • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 20:22
          Znaczy sałatki ucieszą me zmysły na pewno, ale nieco później. Pani Zębowa Wróżka potraktowała mnie jakimś środkiem czyszczącym o smaku piołunu, muszę tę gorycz spłukać jak najszybciej. W tym celu do kieliszka wlałam nieco cassisu i dodałam trochę innego płynu (nie powiem, jakiego, na wypadek gdyby jakiś tramwaj tędy przejeżdżał :))))

          It's a Copa- Copacabana, tu morze ma kolor szampana! Hellou everybody, czyli witajcie Nioszko i Baloo, drodzy przyjaciele!
          • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:29
            Witaj.

            Na dzisiejszy możemy ewentualnie dać tramwajowi dyspensę na bombelki, tak sądzę. Wyjątkowo, ofkoz.
            • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 20:37
              Yhy. Kto tu wchodzi, wchodzi na własną odpowiedzialność :) A tak w ogóle - czy rozważałeś już jakąż to literaturą odgrodzisz się od potencjalnych dementorów w okolicach przyszłego tygodnia?
              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:42
                Aha. Dziś właśnie dokonałem strategicznego zakupu ;-)
                Będzie to ofkoz to coś szfeckiego, zachwalanego przez z Was z Pietrem, o tych Panach, co nie bardzo lubiom Pań ;-)
                • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 20:45
                  No pacz panie :))) Palce se obgryzę do łokci przez wyrzuty sumienia, jeśli Ci lektura nie podejdzie. Mniemam, że w takiej sytuacji Piotr obgryzie sobie golenie :)
                  • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 20:46
                    Podoba mi się, jak strategicznie rozdzielasz atencję, drogi Baloo :P
                    • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:51
                      Możemy to jakoś uprościć :)
                      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:53
                        O właśnie.
                        Tym bardziej, że obok Szakalica coć piratuje i większość streamu mi kradnie, bo my do jednej puszki jesteśmy podłączeni i coś zaczęło mi powoli chodzić :-)
                        • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 20:57
                          Mi nikt nic nie kradnie, ale rzucam jednym okiem w teksty naukowe i to skakanie po odnogach jest nieco uciążliwe :)
                          • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 21:01
                            Powoli dochodzimy do swego rodzaju delty bądź soczewki, skupiającej posty :)
                            • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:03
                              Hhehe. może gdzieś się w końcu wszyscy spotkamy :D
                              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:11
                                No to ja już tylko dla zachowania proformy wam tu odpowiem i zjadę na dół.
                    • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:51
                      Aha. Dwoje sie i troję.
                      Ale do twojego pierwszego akapitu potrzebne mi didascalia albo nawet kawa na ławie ;-)
                      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:57
                        Baloo napisał:

                        > Aha. Dwoje sie i troję.
                        > Ale do twojego pierwszego akapitu potrzebne mi didascalia albo nawet kawa na ła> wie ;-)

                        Wróć. Posklejało mi się od tej narkotki chyba i od dzielenia atencji. Nie pierwszy akapit tu, tylko wyżej i juz wyjaśnione ;-)
                      • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 21:00
                        A to niestety zacytować musisz, albowiem nijak nie ogarnę w tej chwili jakiż to pierwszy akapit masz na myśli. Chciałam w tym miejscu podkreślić, że kieliszki, które dostałam pod choinkę, mają pojemność połowy butelki wina - doceńcie więc dbałość o formę wypowiedzi :)
                        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:10
                          Nienie. To mnie sie posklejało od dwojenia i trojenia. Już mi odpowiedziałaś np. o Wenecji.

                          PS : a mi teraz prowajder i Szakalica robia wspólnie wbrew :-(((
                          • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 21:13
                            Ten dół już nieaktualny jest, niżej Nioszka wygenerowała taki bardziej trendy :)
                            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:20
                              Aha widziałem, to ja może tu tylko z lekka zapitolę dla proformy i zmyknę na ten dolniejszy dół.
                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 20:49
                    Anene. To nie wchodzi w grę. Miliony czytelników nie mogą się mylić, pszesz. Na wszelki wypadek otworzę dopiero na miejscu, a tymczasem śledzę sobie po raz któryś tam przypadki malutkiego czeskiego kelnera zorientowanego na sukces ;-)
    • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:04
      A jakby tak zacząć tu?
      • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 21:06
        Pomysł przedni, trzeba tylko poczekać, aż Szakalica da Baloo jakieś szanse :)
        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:13
          Aha. Tu jest bardzo dobre miejsce. W ostateczności wyślę ją karnie do zmywania naczyń albo do czytania lektur, niech nie myśli, że jak ferie sie zaczęły, to już wszystko wolno ;-)
          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:16
            Nno, niech spożytkuje jakoś twórczo ten czas wolny :) (o tym właśnie czytam teraz)
            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:22
              No właśnie. Uważam, że błędem było robienie dziś prania w ciągu dnia.
              Ale może zawsze zacząć uczyć się prasować Tacie koszule . Dziś jest dobry wieczór na taką naukę, uważam.
              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:23
                A może odsłonie bardziej ludzkie oblicze i spytam się, czy nie chciałby sobie odnowić manikiuru, bo przecież tak dobrze jej to wychodzi ;-)
                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:23
                  chciałaby - wszak to Szakalica , a nie Szakal
                  • baloo 101 10.02.12, 21:24
                    aha, własnie poprzednim postem stufke se szczeliłem
                    • baloo Re: 101 10.02.12, 21:25
                      którą to stufke dedykuje obydwu Wam. Prosit.
                • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 21:27
                  Yhy, wy sobie dyskutujcie, a ja tylko podkreślam, że kieliszki, których używam, różnią się objętością od ogólnie przyjętych, co może skrócić moją obecność na plaży. Zwłaszcza, jeśli objętość kieliszków zsumujemy z chemikaliami, zaordynowanymi mi dzisiaj przez Zębową Wróżkę...
                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:29
                    To na razie nie wypełniaj ich może po same brzegi, co ?
                    Wino nalewamy znacznie poniżej maksymalnej wydętości brzuśca ;-)

                    I degustujemy ze smakiem, a nie tak, o , siup i dalej jazda ;-)
                    • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:31
                      Chyba, że robisz to specjalnie, żeby Cię potem na rękach zanosić do pokoju ;-)
                      • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 22:13
                        Aha. Uważam, że chcesz w tym miejscu pomiziać słabszych pod poślednie ziobro, tylko nie jestem pewna, czyś tych słabszych dobrze wyselekcjonował...
                        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:25
                          Enocoty. Pomocne ramię oferuję w razie cuś, niczym niektórzy bohaterowie Tarantina albo innych Palpfikszynów ;-)
                          • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 22:52
                            Nijak nie mogę sobie nikogo takiego o pomocnym ramieniu przypomnieć. Oprócz Schultza i Django, o których nic jeszcze nie wiem ;)) Ależ to będzie film...
                            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:56
                              No w Palpfikszyn taki Trawolta to nadzwyczaj skutecznie pomagał szefowej ;-)

                              A bedziesz miała wejściufki na przedpraprapremierę onego (że spytam z Nienacka i bezinteresownie całkiem) ? Żeby tak choć raz zadać w towarzystwie szyku nie wdając się w kolizje z ACTA i innymi ustawami antypirackimi juz obowiązującymi ...
                              ;-)
                              • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 23:05
                                Jeśli tylko będziesz w Warszawie na początku 2013 r. A na zachętę z Inglourious Basterds - Przyjaciel :)

                                www.youtube.com/watch?v=pkvXsLGAxqY
                                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 23:10
                                  Kto wie, co będzie za rok. Może rzeczywiście ciur mnie przegoni z jednej stolicy do drugiej.

                                  A Morikone - miodzio jak zwykle.
                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 23:13
                                    No i stałosie : przez pół nocy będę juz słuchał Morikonów. Na ten przykład :

                                    www.youtube.com/watch?NR=1&v=CpZjvbSC9_M&feature=endscreen
                                    Bo Morikony maja to do siebie, że uzależniają, jak orzeszki ziemne i czipsy. Sie je je, póki są ;-)
                                    • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 23:19
                                      o, Morikony straszne są pod tym względem. Pamiętam, jak starałam się sama sobie zanucić motyw z Ośmiornicy (z niezwykle przystojnym Michele Placido, co nie pozostawało bez wpływu :). A były to czasy bezjutubowe... Koszmar i tragedia!
                                      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 23:24
                                        Aha. Zaprawdę powiadam Ci, że Jutub jest darem Niebios. I choćby dlatego warto iść na barykady w sprawie AD ACTA. I nie oddawać Cesarzowi ni chu chu.
                                        • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 23:41
                                          Wrodzoną uczciwością powodowana wciąż namawiam różne systemy, by wzięły ode mnie pieniądze za to lub owo. Ale one nie chcą, albowiem nie przebywam w juesej...
                                          • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 23:49
                                            Ja nie namawiam nawet. Nie chcą, to nie.
                                            Za płytki i diwidi lubię kupować. Dla przyjemności mania ich, jak książki.
            • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:24
              Aktywność nam się coś zmniejsza...
              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:26
                Anene, chyba nie.
                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:27
                  To gupi gazeto serwer przetrzymuje posty, potem puszcza je serią, a potem jeszcze raz niektóre ukrywa ;-)
                  Taki żartowniś z niego i figlarz. Rozpsotnik.
                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:28
                    Karnawał mamy, to się chce zabawić...
                    • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:32
                      Aha, juz ja z nim zatańczę. A tymczasem znowu jak gupi po trzech miejscach wątku skaczę ;-)
                      Cos macie dziś tendencję do rozbiegiwania sie na różne strony ;-)
                      • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:35
                        Co byś zrobił, gdyby nas to więcej było? :)
                        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:38
                          Gdyby nas tu więcej było, to by każdy sobie luzacko krążył z kieliszeczkiem od grupki do grupki i byłoby gites-marines. Aboto pierwszy raz ? Pamiętasz może "Dzień Chłopca", hyhyhy, że sie tak wyrażę ? I wiele innych wątków ze Złotego Okresu.
                          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:51
                            Hmmm, nie pamiętam. Znaczy jeśli Złoty Okres to były lata 2001-2002, to wtedy mnie jeszcze na Plaży nie było.
                            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:23
                              Wg różnych źródeł Złoty Okres przypada na inny okres. Wg moich - na lata 2002-2003 ;-)
                              • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 22:28
                                A, no to w 2002 jeszcze się chowałam w krzaczkach, ale w 2003 wyszłam. I tak, ten rok oraz jeszcze częściowo 2004 mogę uznać za bardzo fajny czas :)
                                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:33
                                  Ano widzisz, a taki Mreck czy Chris to uważają, że najlepiej było w 2001 ;-)
                                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 22:36
                                    Się nie znają :)
                                    • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:42
                                      Eno właśnie, że znają się od tego czasu :-)
                                      Dla każdego Złoty Okres Plaży przypada na pierwszy rok jego działalności plażowej ;-)
                                      • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 22:48
                                        Hah, coś w tym jest :), dopóki się nie zaczęło uczestniczyć, Plaża była fajna, ale nie do końca zrozumiała. Choć właściwie to przez ten brak uczestnictwa przez pierwsze lata pozostała niezrozumiała do tej pory :)
                                        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:53
                                          Zawsze pozostają archiwa, jako twórcze, pożyteczne, relaksujące i kształcące spędzanie wolnego czasu.
                                          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 22:54
                                            Kiedy będę już miała tego czasu wolnego więcej, nie omieszkam przejrzeć :)
                                            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:57
                                              No kochana, trzeba umieć właściwie ustawić sobie priorytety ;-)

                                              Kultura - priorytetowo ;-)
              • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:26
                ale widzę że nie wszystkim :P
                • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:26
                  Patrzy człowiek na licznik, widzi 97, a za chwilę już 101 :D
                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:27
                    No i nie wie, czy to wina serwera, prowajdera, Szakalicy, Dentystki czy widma Rozmowy na Tematy Socjologiczne :D
                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:28
                    Ano własnie. Ale to nie spisek żaden,zapewniam.
                    Nie zostałaś zdradzona o świcie.
                    • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:32
                      Hmm, tak patrzę na zegar i nie wiem, czy już trzeba sprzątać?
                      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:33
                        Enoweś. Kiedy masz ten egzamin ?
                        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:34
                          Bo chyba nie jutro ?
                        • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:34
                          Jutro, z tym że kolosa na razie, egzaminy od przyszłego tygodnia się zaczynają.
                          Pytam, bo Misiania wyznaczyła godzinę tylko na balangę :D
                          • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:39
                            Ato nie wiem, bo ja zrozumiałem, ze zacząć się miało ok. 20-21 ;-)
                            A o godzinie zakończenia nie słyszałem ;-)
                            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:40
                              A z czego ten kolos ?
                              • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:42
                                Socjologia czasu wolnego :D
                                AAa, że rozpoczęcie między 20 a 21, teraz paniała D
                                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:45
                                  Hehehe, że tak powiem. Bardzo dobry przedmiot. No to opowiesz Panu o tym, jak się socjalizowałaś dziś wieczór podczas czasu wolnego ;-)
                          • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 21:40
                            A nene, nie nałożyłam pojęciom kagańca. Nie ma wzmianki w moich postach o godzinie zakończenia imprezy wszak! Każdemu podług potrzeb :)
                            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:43
                              Anowłaśnie. Słusznie prawisz, Misianiu, i należy Ci się dolewka
                              Bajdełej, narysowałaś już sobie kreseczkę na kieliszku ?
                              ;-)
                              • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 21:56
                                A nene, nieobecność moja ma więcej wspólnego z nutami, niż z procentami. Nie zdradzając zbyt wiele chcę tylko zauważyć, że następny film Quentina Tarantino może być bardzo smakowitym kąskiem...
                          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:41
                            A kolos ogólnie takiego trochę lżejszego kalibru jest, znaczy treści do wchłonięcia zbyt dużo nie było, natomiast trzeba będzie się jutro elokwencją wykazać w luźnej rozmowie z panem ćwiczeniowcem.
                            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:43
                              Eno. Elokwencji to Ci chyba nie brakuje. W razie czego zagadaj o Plaży ;-)
                              • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:44
                                Albo o jego latynosko-dekarskim wyglądzie.
                              • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 21:46
                                Tak właśnie, zamiast ślęczeć przed TV i uważać to za czas marnowanie czasu, prowadzę konwersacje na różnorakie tematy, buduję więzi międzyludzkie oraz dokształcam się. A wszystko to w swoim wolnym czasie :P
                                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:50
                                  Otuszto. Konstruujesz poliwalentne relacje interpersonalne..
                                  I ubogacasz się. I innych też przy okazji.
                                  • misiania Re: Balanga! 11.02.12, 00:00
                                    Płaszcz z poliwalentnych relacji mógłby całkiem nieźle wyglądać, uważam.
                                    • baloo Re: Balanga! 11.02.12, 00:04
                                      Aha. Można sobie nimi też delię kazać podszyć.
    • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 21:51
      Na chwilkę smyrgnę, bo Szakal na łykenmt ze szkoły przyjechał i trzeba go nakarmić.
      Narka. Zaraz będe curik.
      • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 22:23
        Oho, tym razem Szakal wciągnął Baloo na dłużej :D
        • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:26
          ano, ale właśnie jestem kambak. Bo tacy jak ja zawsze wracają ;-)

          Szakal Pierwszy nakarmiony i zdał właśnie sprawozdanie z tygodnia w szkole.
          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 22:29
            Po pierwsze primo, to o tej porze się już nie je :P
            Po drugie primo, to on jeszcze w średniej szkole jest ?
            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:35
              On o tej porze wraca w piątek z zajęć, niestety. To taka uwaga dla tych, którym sie wydaje, że sa bardzo zagonieni ;-)

              Znaczy on cały tydzień w bursie mieszka, a łykent wraca dodom.

              Tak, jest w pierwszej licealnej.
              • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 22:45
                Aha, i od młodości się tak przemieszcza między województwami :)
                • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:51
                  Nene, to w obrębie jednego województwa się dzieje. Powiaty tylko mu się zmieniają. Co nie zmienia faktu, że busik + piechotka dają w sumie 1,5 godzinki w jedna stronę. Stąd bursa, zwana gdzieniegdzie nieelegancko internatem.
                  • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 22:57
                    A, to w mylnym tkwiłam błędzie zatem ;)
                    Jakoś byłam przekonana, że Ty z okolic Wawy jesteś, i że tak młode dziecko już na poniewierkę rzucasz :P
                    • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 22:59
                      Znaczy ja w jednej stolicy się urodziłem i kiedyś mieszkałem, a teraz mieszkam w okolicach innej stolicy. Całkiem po prostu.
                      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 23:00
                        A teraz mogę zaśpiewać o sobie :
                        "Bo ja, mówi, jestem z lasu ;
                        Bo ja, mówi jestem z lasu i już"

                        Taki ze mnie człowiek z liściem na głowie ;-)
                        • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 23:05
                          O, to już 23 wybiła?
                          • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 23:05
                            Uciec muszę, choć to nie północ jeszcze :)
                            • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 23:07
                              Wypadałoby jakąś przytomność umysłu zaprezentować ;P
                              • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 23:07
                                Jutro, znaczy.
                            • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 23:07
                              No cusz. Udanego kolosa.
                              Kobranocka.
                              • nioszka Re: Balanga! 10.02.12, 23:08
                                Papatki i miziaki, dzięki za towarzystwo!
                                • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 23:15
                                  Papa :))) Aczkolwiek z tego, co pamiętam, niektórych egzaminów nie pamiętam, a je zdałam. O tempora, o mores!
                                  • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 23:19
                                    Aha. Przeczyta to w końcu Emusia i obróci przeciwko Smrodkowi Dydaktycznemu. Dlatego ja się do niczego takiego nigdy nie przyznam.
                                    • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 23:38
                                      Zatem zamącę nieco w dydaktycznym bajorku, sącząc nieprawomyślne teorie, że jeśli czujesz, że każą ci studiować rzeczy niepotrzebne, to z reguły potem okazują się one w istocie niepotrzebne.

                                      Uczenie się rzeczy niepotrzebnych należy kończyć na podstawówce, bo wtedy to nie jest nauka, lecz przeduczebny trening mózgu. Niezwykle potrzebny, jak każde ćwiczenie organizmu. Się nauczysz trzewi królika, się potem nauczysz wszystkiego.
                                      • baloo Re: Balanga! 10.02.12, 23:47
                                        No w zasadzie owszem. Stymrze :

                                        Swego czasu z ręka na sercu dawałem pani od matmy słowo honoru, że ja po ukończeniu LO już nigdy z matmą nie będę miał nic wspólnego ponad liczenie procentów i żeby mi dała w związku z tym spokój . Sześć lat później musiałem nie tylko używać, ale i nauczać statystyki . Fuj.

                                        Ale przekroju żaby, szczeżuji czy rozwielitki oraz zadań z ruchem wahadełka w kolejce elektrycznej jadącej po okrągłym torze - co to, to nie. nigdy.

                                        • misiania Re: Balanga! 10.02.12, 23:58
                                          Mole. Chemiczne. Fuj. A na cóż komu toto? Unicestwić wraz ze zbiorami zadań o molach. chemicznych.
                                          • baloo Re: Balanga! 11.02.12, 00:09
                                            A mole chemiczne akurat lubiałem byłem. W odróżnieniu od latających. Ale nic nie pamiętam, fakt. Za to Szakal Pierwszy jest fanatykiem moli, liczb atomowych i takich tam różnych reakcyj. Jest, można powiedzieć, zatwardziałym reakcjonistą.
                                            Ale za to za literaturę piękną uważa tylko knigi z wzorkami oraz fantasy i sensacje. Bardzo daleko od jabłoni spadł, uważam, ale jego małpy, jego cyrk.
                                            • misiania Re: Balanga! 11.02.12, 00:18
                                              Troszkę go podziwiam. Ale z daleka jednakowoż, jak każde dziwo :))) Mole - fuj!
                                              • baloo Re: Balanga! 11.02.12, 00:22
                                                Ja mu wręcz mówię, że jest mutant. Ale pochwalić się nim lubię i mu trochę zazdraszczam całkiem nieskrycie ;-)
                                                Dobranocka, niestety muszę rankiem wstać, okazao się.
    • baloo Re: Balanga! 11.02.12, 00:21
      Sałatki poszły do lodówki, procenty do barku, szkło posprzątane i umyte, śmieci wyniesione, stół wytarty.
      Szurnę zatem nóżką i ścieląc się dywanikiem u stóp Twych, Misianiu, pożegnam do jutra. Dziękuję za imprezkę.
      Żeby nie było, że po angielsku wychodzę. Po sarmacku raczej. A w drodze do domu będę po nocy głośno wyśpiewywał sprośne piosenki.

      Kobranocka.
      • misiania Re: Balanga! 11.02.12, 00:27
        Aha. Papatki ślę i inne takie zwyczajowe machania łapką uskuteczniam, czekając cierpliwie na czas, kiedy nadejdziesz znowu :)))
        • piotr_c Re: Balanga! 11.02.12, 00:52
          Wczoraj wcale sie do plaży nie zbliżyłem, Ciur nie dał, wspomagany przez Przeprowadzkę
          a zaproszeniowego smsa dostałe siedząc w kinie. Realizowałem tam złozoną potomstwu obietnicę że zabiore ją i jej ulubiona psiapsiółe na Mroczne Widmo 3D.
          Widze że już posprzątane po imprezie więc tylko sobie ukroję coś z resztek popije bułką zytnią i udam się do łóżka.
          • baloo Re: Balanga! 12.02.12, 00:49
            Latorośl ważna rzecz, ale żałuj.
            • piotr_c Re: Balanga! 12.02.12, 01:17
              Pewnie na późniejsze częęci bym z większym zaangażowaniem się wybrał. Ta pierwsza jest za bardzo skierowana do najmłodszej młodziezy - konsumentów pluszaków
    • baloo Re: Balanga! 12.02.12, 00:48
      Balanaga była nad wyraz teges , uważam ;-)
      UkUony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka