Gość: vlaad1 IP: 212.244.167.* 17.11.02, 19:59 Co wyjdzie ze skrzyżowania murzyna z ośmiornicą ?? Tego nikt nie wie, ale napewno zajebiście zbierałoby bawełnę! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: :-)))))) Re: Coś o murzynach.. IP: *.reverse.qdsl-home.de 21.11.02, 15:05 Jaka jest roznica miedzy murzynem a opona samochodowa? Opona nie spiewa bluesa jak zakladasz na nia lancuch! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Coś o murzynach.. IP: *.*.*.* 21.11.02, 15:10 Wszedł murzyn do tunelu i przepadł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomal Re: Coś o murzynach.. IP: *.sgh.waw.pl 21.11.02, 17:26 A ja tam nie jestem rasista ale asfalt musi znac swoje miejsce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-))))) Re: Coś o murzynach.. IP: *.reverse.qdsl-home.de 22.11.02, 09:51 Ja nie mam nic do murzynow. Wlasciwie to nawet uwazam ze kazdy powinien miec jednego w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
_dagny Re: Coś o murzynach.. 22.11.02, 19:53 niedobrze mi jak czytam takie 'dowcipasy' :-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: Coś o murzynach.. IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 21:20 Co murzyn ma białego? słuchać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slav Re: Coś o murzynach.. IP: 213.77.14.* 25.11.02, 15:13 Była sobie murzyńska wioska. Mieszkało w niej plemię jakich wiele, uprawiali rolę, hodowali bydło, umierali, rozmnażali się, etc. Mieli oczywiście wodza, czarownika. Mieszkał tam też jeden kulawy, ale nie wadził on nikomu. Razu pewnego na wioskę napadł lew - cała wioska w nogi; uciekają uciekają, lew za nimi, powoli brakuje im sił, lew coraz bliżej.... - (W)ódz: słuchaj czarowniku, poradź coś bo on za chwilę kogoś wp*****doli - (Cz)arownik: no.... zaraz kogoś wp*****doli.... ja też już nie mam siły.... W: to.... wymyśl .....coś .....czarowniku ..... C: Mam ! ...rzućmy ....kogoś ...na ....pożarcie !!! Może niech wp******doli kulawego ? K(ulawy): CO, CO KULAWEGO, CZEMU ZARAZ KULAWEGO - NIECH WP****DOLI KOGO CHCE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Coś o murzynach.. IP: *.p.lodz.pl 05.12.02, 23:48 W Alabamie z jeziora wyłowiono ciało Murzyna. Było całkowicie oplecione łańcuchami. Komentarz szeryfa: "To typowe dla czrnuchów z tej okolicy. Chciał przepłynąć jezioro ukradłszy więcej łańcuchów, niż był w stanie unieść." Odpowiedz Link Zgłoś
0nly Re: Coś o murzynach.. 06.12.02, 00:56 W rasistowskim stanie Alabama.Szeryf i jego zastêpca znajduja w rowie Murzyna z 24 ranami postrzalowymi. Szeryf mówi do zastêpcy: -Widziales juz kiedys takie okropne samobójstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peril Re: Coś o murzynach.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 00:01 Jesteście żałośni... Następna porcja dowcipów bedzie o polakach(z tych durni dopiero można się pośmiać!) i papieżu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bialas Re: Coś o murzynach.. IP: *.244.215.123.Dial1.Washington2.Level3.net 10.12.02, 23:35 Mi tez niedobrze - nienawidze rasizmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peescekadziewiec Re: Coś o murzynach.. IP: *.fidnet.com 11.12.02, 07:17 smieszna sprawa z tym rasizmem, najczesciej nierasistami sa ludzie ktorzy inne rasy tylko na ekranie widzieli a normalnie to siedza wsrod swoich takie tam przemyslenie peescekadziewiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miecz23 Re: Coś o murzynach.. IP: 195.158.139.* 11.12.02, 16:00 > Mi tez niedobrze - nienawidze rasizmu... oj tam zaraz rasizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AHA Re: Coś o murzynach.. IP: 195.187.253.* 11.12.02, 16:41 W rodzinie murzyńskiej urodziło się białe dziecko. Rodzice postanowili udać się do szamana i spytać, co mogło być tego powodem. Szaman: a kochaliście się po murzyńsku? rodzice zgodnie: tak, kochaliśmy się po murzyńsku. Szaman: kochaliście się po murzyńsku, czyli od tyłu, tak? rodzice zgodnie: tak, po murzyńsku i od tyłu. Szaman: a palec w dupie był???? rodzice zgodnie: nieeeeeeeee! szaman: no widzicie, to tędy dostało się światło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peril Re: Coś o murzynach.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 20:03 - Wiesz, Helmut, pojechałem samochodem z żoną na wakacje do Polski - tak? a czym wróciliście? -------------------------------------------------------------------------------- Poranek w alpejskim kurorcie. Na taras wychodzi Anglik i woła: - How wonderful! Wychodzi Niemiec i wzdycha: - Das ist wunderbar! Wychodzi Rosjanin i dziwuje się: - Kak prikasna! Wychodzi Polak i stwierdza: - O kurwa... -------------------------------------------------------------------------------- Spotyka sie Beduin na pustyni z białym. Biały ma papugę na ramieniu, a Beduin węża wokół szyi. - Te, biały... - mówi Beduin - coś ty za jeden? - Polak. - Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie w tej Polsce. - A napijemy się od czasu do czasu - A napijesz się jednego? - Napiję się! - Ale wiesz, to taki ciepły bimberek, z bukłaka... - Dawaj! Wypił jednego i nic. Beduin nie wierzy i pyta: - A drugiego wypijesz? - Wypiję! Nalał. Polak wypił i nic. - A trzeciego wypijesz? - Wypiję! Nalał. Polak wypił i tylko rękawem otarł gębę... - A czwartego!? Zniecierpliwiona papuga Polaka na to: - I czwartego, i piątego, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patriota Re: Coś o murzynach.. IP: *.at.man.szczecin.pl 13.12.02, 11:15 Brawo Peril!!! Proszę o jeszcze!!! To naprawdę sztuka śmiać się z samego siebie, ale te zakute rasistowskie łby za Chiny tego nie pojmą :(( No to niech przynajmniej zobaczą, jak to miło: A teraz coś dla wszystkich pacanów, które nawet nie wiedzą, że poprawnym określeniem dla czarnoskórych ludzi jest "czarny", a nie "murzyn". Co to jest: Ma 120 nóg i IQ-240? Kolejna grupa imigrantów z Polski na lotnisku w Chicago... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sawyer Re: Coś o murzynach.. IP: *.sgh.waw.pl 13.12.02, 13:26 to o czarnych to wcale nie jest wg mnie rasizm tylko nasmiewanie sie z z pewnej grupy ludzi. MNie na przyklad na rowni smiesza dowcipy o negatywach co o Polakach badz tez Zydach, Szkotach, blondynkach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Murzyn Re: Coś o murzynach.. IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 13.12.02, 19:02 - Co to jest: wracasz do domu, burdel na całego, lodówka wyżarta a twoja suka w ciąży? Polacy włamali ci się do mieszkania! - Jak matki uczą małych Polaków ubierać majteczki? - Żółtym do przodu a brązowym do tyłu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zaraz_wracam Re: Coś o murzynach.. 14.12.02, 15:03 mieszkam w domu studenckim w centrum europy sztuk osob zamieszkujacych - 30 sztuk polakow - 1, ja sztuk azjatow - 2 sztuk afrykancow - 1 reszta miejscowi europejczycy w kazdym calu dom studencki charakteryzuje sie tym, iz posiada wspolna kuchnie i lodowki w ktorej wszyscy moga przechowywac swoje rzeczy niezbedne do przechowywania w lodowce efekt - polaczka wkladajaca do lodowki swoje jedzenie po probie go odnalezienia stwierdza ze jedzenie ktos zjadl, czyli profilaktyczne chyba dzialanie na obecnosc polaka w domu studenckim, ale w sumie nie prawda to, bo i innym ginie w ten sposob jedzenie, i to nie plasterek szynki z opakowania szynki gdzie plasterkow 10, tylko plasterkow 10 cale w sumie, opakowanie zostaje w lodowce puste azjaci karmia sie sami i wprost nie mozna sie nadziwic ze ich sytuacja materialna jest tak dobra, ze jedza ponad stan, co dziwne, nawet szafeczki ktore mozna zamknac na klucz zostawiaja otwarte, wiec pozostaje do wyboru 26 wrecz europejskiej nacji i jedena afrykanska nacja jako polak w kraju ponoc uczciwym czuje sie dumnie, narescie moge stwierdzic ze to mi kradna, a nie ja kradne drugie pracowalam jako pomoc domowa w pewnym dosc dobrze ponoc prosperujacym domu, w owym kraju czasami zdarzalo sie pranie sztuk bielizny osob doroslych, sztuk dwie dorosle osoby dawalo sie policzyc na palcach jednej reki choc pranie pochodzilo z jednego tygodnia kolezanka pracowala podobnie u bardzo bogatej rodziny miala do prasowania ubranka dzieci, sztuk cztery dzieci najstarsze mialo piekne i nowe ubranka najmlodsze mialo ubranka pospierane i przenoszone przez reszte rodzenstwa i nic nowego dzieciatku najmlodszemu sie nie trafialo kolega zakochal sie w obywatelce tego kraju odkochal sie szybko po stwierdzeniu ze sztuk majtek posiada jedna jakos go to obrzydzilo a osoba owa prosperowala super dobrze grupa osob typ europa jak najbardziej w kazdym calu wyjezdza w srodku zimy na tydzien na wakacje w polskie gory przygotowanie: cienkie gatki i skarpetki brak szlika brak rekawiczek buty zimowe typu kalosze rolnicze efekt: podpity goral ktory robi zdjecia z psem owczarkiem malo nie pada z wrazenia na takie przygotowanie dalszy efekt - oddaje swoj szalik nowoprzybylym do polski skapcom europejskim bo moja kurtka byla wystaczajaca zeby sie ogrzac oddaje rekawiczki, bo kurtka j/w ps, nie jest to kraj z poludnia, dobrze raczej z polnocy podsumowanie smiejmy sie z kazdej nacji i nawet z samych siebie, bo to najlepsza droga do sie zastanowienia nad tym czy to robimy jest smieszne dla nacji ktora bedzie z nas kawaly robila czy my, ktorzy bedziemy robili kawaly z innej nacji ale poznajmy najpierw powody a pozniej dopiero sie smiejmy bo wyjatki sie zdarzaja a ludzie ludzmi sa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patriota Re: Coś o murzynach.. IP: *.at.man.szczecin.pl 17.12.02, 10:37 Dlaczego Chrystus nie narodził się w Polsce? > > > Bo nie mogli tu znaleźć trzech mędrców i dziewicy... Jak rozpoznać Pana Młodego na weselu? > > > To ten jedyny w czystej koszuli... Jaki jest największy polski wynalazek? > > > Latarka na baterie słoneczne Obcokrajowiec widzi Polaka niosącego papierową torbę i pyta: - Co niesiesz w tej torbie? - Ryby - odpowiada Polak - No to załóżmy się, że zgadnę ile ma Pan ryb w tej torbie.Jeśli zgadnę, to da mi Pan jedną. - Ha, ha - odparł Polak. - Człowieku! Jeśli jakimś cudem zgadniesz, to dam Ci nawet obie!!! Pozdrawiam Patriota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takjak Re: Coś o murzynach.. IP: *.tychy.net.pl / 10.10.14.* 20.12.02, 00:49 Gość portalu: Patriota napisał(a): > Dlaczego Chrystus nie narodził się w Polsce? > > > > > > > Bo nie mogli tu znaleźć trzech mędrców i dziewicy... > > > Jak rozpoznać Pana Młodego na weselu? > > > > > > > To ten jedyny w czystej koszuli... > > > Jaki jest największy polski wynalazek? > > > > > > > Latarka na baterie słoneczne > > > Obcokrajowiec widzi Polaka niosącego papierową torbę i pyta: > - Co niesiesz w tej torbie? > - Ryby - odpowiada Polak > - No to załóżmy się, że zgadnę ile ma Pan ryb w tej torbie.Jeśli zgadnę, to da > mi Pan jedną. > - Ha, ha - odparł Polak. - Człowieku! Jeśli jakimś cudem zgadniesz, to dam Ci > nawet obie!!! > > > Pozdrawiam > Patriota no i co? wszystkie zarty jakie dales wszesniej byly wykorzystywane pod ruskow nic nowego nie wymysliles Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aza Re: Coś o murzynach.. IP: *.res-polona.com.pl 19.12.02, 14:07 zaraz_wracam napisała: > ps, nie jest to kraj z poludnia, dobrze raczej z polnocy Typuję Angoli, ew. Holendrów. Odpowiedz Link Zgłoś
hamsterek Re: Coś o murzynach.. 17.12.02, 12:57 Gość portalu: Murzyn napisał(a): > - Co to jest: wracasz do domu, burdel na całego, lodówka wyżarta a twoja suka > w ciąży? Polacy włamali ci się do mieszkania! > > - Jak matki uczą małych Polaków ubierać majteczki? > - Żółtym do przodu a brązowym do tyłu. > > Pozdrawiam Spierdalaj !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Coś o murzynach.. IP: proxy / *.natned.com.pl 19.12.02, 15:54 ten kawal o suce w ciazy opowiadaja sobie chlopcy w filnie pt. "stand by me". mowa w nim o francuzach:)) film jest amerykanski i chyba z lat 80-ych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlaad1 Re: Coś o murzynach.. IP: 212.244.167.* 21.12.02, 09:05 Lubię takie prowokacje :-). Otóż wszystkim oburzonym śpieszę donieść, że dowcipy nie mają nic wspólnego z rasizmem i innymi fobiami. Trzeba mieć ciasny mózg, żeby nie zrozumieć prostej rzeczy: dowcip służy zabawie a nie obrażaniu kogokolwiek. Jest mnóstwo dowcipów nawiązujących do przypadłości różnych nacji, religii itp. Dowcipy o Polakach też mi się podobały. Są niezłe, ale intencje piszących były (delikatnie rzecz ujmując) niskie - OBRAZIĆ. He,he wyszło szydło z worka... Śmieszni jesteście Państwo "oburzeni". To też było zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon77 Re: Coś o murzynach.. IP: *.man.polbox.pl 23.12.02, 12:19 Co zrobić, by murzyn umarł z głodu? Schować mu kartki z pomocy społecznej pod buty robocze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubus Re: Coś o murzynach.. IP: *.tnt7.chiega.da.uu.net 28.12.02, 07:03 co mowia w Ameryce do murzyna ubranego w trzyczesciowy garnitur? oskarzony prosze wstac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: Coś o murzynach.. IP: *.sbs.de / 158.92.139.* 07.01.03, 16:47 Wiecie co to polski triathlon? -biegiem na basen, a z powrotem na rowerze. Dlaczego ruscy musza krasc zawsze dwa samochody(niemiecki kawal)? -bo musza wracac przez Polske Odpowiedz Link Zgłoś