Gość: humorystka
IP: *.lubin.dialog.net.pl
08.01.03, 14:06
1)
- Tatusiu, czy Ocean Spokojny jest spokojny?
- Nie stać cię, synu, na mądrzejsze pytanie?
- Stać!!! Od kiedy Morze Martwe stało się martwe?
2)
Pewien pan spotyka swego kolegę, który pyta go:
- Jak tam w szkole u twego syna?
- Juz jakby lepiej, ale ciągle jescze chodzę na wywiadówki pod zmienionym
nazwiskiem.
3)
Kto książkę ukradnie, temu ręka odpadnie. A kto nie odda w terminie o piekła
się nie wywinie.
4)
Na lekcji wuefu nauczyciel poleca ucznom położyć się na plecach i ćwiczyć
"Rowerek". Jeden z chłopców wcale nie rusza nogami.
- Dlaczego nie ćwiczysz? - pyta nauczyciel.
- Bo ja jadę z górki.
5)
Na lekcji przyrody nauczyciel zadał pytanie
- Jak myślicie, dokąd leci ptak, trzymający w dzobie słomkę?
Hania odpowiedziała pierwsza:
- Napić się coca - coli.
6)
W czasie wakacji nad morzem.
- Mamo, mogę popływać?
- Dobrze tylko się nie zamocz.
7)
Rozmawiają chłopcy na koloniach.
- Skąd ty masz tyle forsy?
- Z pisania!
- Ojej, a co piszesz?
- Listy do rodziców z prośbą o pieniądze.
SZKOŁA NA WESOŁO
Pewnego dnia na lekcję spóźniają się aż czterej uczniowie.
- Dlaczego tak późno przychodzicie? - pyta zdenerwowana nauczycielka.
Ucznowie tłumaczą się po kolei:
- Mój budzik nie zadzwonił.
- Krew mi leciała z nosa.
- Odprowadzałem braciszka do przeczkola.
Czwarty chłopiec zaczyna płakać.
- Czemu płaczesz? - dziwi się nauczycielka.
- Oni już wszystko powiedzieli i ja nie umiem nic wymyślić.