megaego Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 16.07.07, 13:34 coś z nowości;) www.smog.pl/wideo/11325/uwielbiasz_male_kotki/ www.smog.pl/wideo/11014/krolik_kontra_kot/ Odpowiedz Link Zgłoś
alefajnie Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 16.07.07, 13:58 Najlepiej spytać Alfa. To najbardziej znany miłośnik kotów. Odpowiedz Link Zgłoś
megaego Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 13.08.07, 14:38 hej!! mam coś nowego!! lunatycy.pl/88/Smieszne_kociaki/ Odpowiedz Link Zgłoś
samotnadusza Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 17.09.07, 11:29 moja kota ostatnio miała występy gościnne. wyjechaliśmy na wakacje i trzeba ją było u rodziców zostawić. rodzice mają psa. kota też ma w domu psa, ale lepiej ułożonego. pies nie sypia w łóżku, pies ma swój kocyk i tam spędza noce, pies nie łazi po domu. kota rozgościła się w sypialni. któregoś dnia pies-domownik próbował władować się do łóżka... dostał taki łomot, że nie wiedział gdzie się chować!! no co??!! przecież psy nie sypiają w łóżku!! tak kota ma wpojone! tłukła go za każdym razem, jak ten właził do sypialni. pies, to nie jakiś ratlerek, tylko dobrze zbudowany stafik! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dioda Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.pu.kielce.pl 04.10.07, 10:43 Moja kota ostatnio jadla winogrona, lubi lody - smietankowe, nie moglam sie opedzic ostatnio. lapka mi zagarnela a potem se z lapki zlizywala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.chello.pl 05.10.07, 15:22 w naszej piwnicy okociła się bezpańska kotka. Raz urodziło się 5 i oczywiście przyzwyczaiły się tylko do mojej rodziny i lubiły tylko mojego psa. Kiedyś wyprowadziłam mojego psa na spacer. Pies zaczął robić sobie kupę na trawniczku a cała dorosła już piątka w międzyczasie go dopadła i zaczęła się do niego łasić i ocierać się. A mój pies nieprzerwanie robił kupę zadowolony. To był widok! Odpowiedz Link Zgłoś
zwierze_futerkowe Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 06.10.07, 01:37 Już Go nie ma, ale jak był... Ilekroć gdzieś wyjeżdżałam i wyciągałam plecak z zamiarem spakowania, pierwszy do środka pakował się Mój Kot. Kładł się na dnie i ani go rusz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renatulka Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.globalconnect.pl 06.10.07, 02:04 nasz kot kładzie się szwagrowi na brzuchu, albo gdzieś między nogami. to do niego trzeba dopasowac swoją pozycję śpiącą a nie na odwrót. wybiega czasem na klatke, staje na polpiętrze, zastyga i miauczy z przerazenia sika do kuwety jak tylko wraca się z pracy. ostatnio leżał w świezym żwirku tylko dlatego ze kuweta byla umyta nie chce mu się wskakiwac na parapet, trzeba go tam postawić, żeby łaskawie zjadł whiskasa. i tak udaje ze ma to gdzieś, bo zanim zacznie jesc musi sie porozgladac co sie dzieje za oknem lubi zrzucac swoje kocie granulki psu, ktory stoi pod parapetem, ma z tego niezly ubaw. lubi spac w szafach, na świezych ciuchach Odpowiedz Link Zgłoś
tamsin Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 06.10.07, 03:58 mam dwa koty, codziennie jeden przynosi mi swieza mysz.Czasami rozmarow szczura. Drugi lubi spac nad moja glowa,nie ma problemu, tyle ze on nie tylko siebie lubi wymyc w nocy. CZesto rano wstaje dobrze "ulizana". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chuda kaśka jak chce mnie obudzić rano to robi noski eskimoski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.07, 22:04 jak chce mnie obudzić rano to robi noski eskimoski:) sika do muszli pije wode z wanny bije łapką psy wyciągnie bułki z czego każdą ponadgryza, tak samo jest z ciastkami jak chce wejść do domu to tłucze łapą po oknach pije wodę którą nabiorę sobie na noc do kubka. ale i tak najlepszy jest mój pies jak byłam chora to przynosił mi swoje kości do łóżka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chuda kaśka czepia sie pazurami na plecy jak ktoś nie chce zej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.07, 22:10 czepia sie pazurami na plecy jak ktoś nie chce zejść z jej miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.chello.pl 11.10.07, 17:11 up!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mavi2 Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 12.10.07, 04:08 POPRZEDNI: - pobudka o 5:03 od poniedziałku do soboty, w niedziele o dziwo budzik nie działał (i całe szczęście, dobre i to!) - potrafi zaszyć się gdzieś na długie godziny ale gdy tylko zaczynam sprzątać kuwetę natychmiast się pojawia i nadzoruje czy wszystko przebiega prawidłowo OBECNY: - głośno mruczy już na sam widok kartonu z mlekiem - nie lubi wątróbki ani innego surowego mięska - podobne do poprzedniczki nadzorowanie prawidłowości czyszczenia kuwety - może wejść po raz 975372654766576986 do tej samej szafki - a nuż będzie tam coś nowego i ciekawego - namiętnie wspina się po hibiskusie i kopie w ziemi jak krecik (drugi kwiatek, niemal identyczny jest kompletnie olewany) - gdy zamiatam rozgrzebaną ziemię (i inne śmieci) zabawnie podskakuje (to pewnie na widok miotły); gdy już wszystko jest zamiecione na kupkę... można zaczynać od początku bo najkrótsza droga gdzieś-tam prowadziła przez sam środek śmieci - LaPtok ma taki śmieszny dzyndzelek, wystarczy go nacisnąć łapą a ekran zgaśnie i kot będzie miziany przez następnych parę minut - po godz. 18:20 galop na trasie: oparcie fotela -> siedzisko -> wersalka -> oparcie wersalki -> drugi fotel -> oparcie -> parapet i z powrotem. I tak przez ładnych parę minut. Do tego jednym kłapnięciem przegryzła kabel od myszki i narazie męczę się touchpadem. O wszelakich pudełkach, skrzynkach i reklamówkach (zwłaszcza jak coś szeleści) zawierających w środku kota nawet nie wspominam bo to banał. Mam ją dopiero miesiąc, przed nami jeszcze jakieś 15-18 lat, będzie bosko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megaego Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 29.10.07, 14:36 chciałam obchwalić się wszem i wobec, że w moim domu zamieszkała druga kotka! jest to balsam na moje serce. starsza rezydentka jest potworem w kwestii jedzenia! niczego nie lubi, a jak lubi to przez 2 dni! koncepcje na karmienie kota wykorzystałam wszystkie! nie wierzyłam w koty, które podobno jedzą wszystko... a tu... mała robi w życiu 4 rzeczy. w tym dwie główne: myje się i obżera. poza tym trochę śpi i trochę rozrabia. jak chcę dać futrom jeść, to najpierw muszę małą wywlcec miski! zjada swoje i leci biegiem do miski starszej, która nadal nie dojada. odkąd mała jest w domu nie zmarnował mi się ani gram kociego żarełka! ostatnio bałam się, że pęknie, więc zabrałam miskę i postawiłam na stole. małe wie, że nie wolno łazić po stole, więc nie wlazła tam, żeby opróżnić miskę... ale nie mówiłam nic o zwijaniu obrusa ze stołu razem z miską. chwila podejrzanej ciszy w kuchni i zaraz łomot miski o podłogę... i tak zżarła do końca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kociarz Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.chello.pl 31.10.07, 13:12 www.tvn24.pl/2082723,28378,0,0,1,wideo.html Mój kotek jak żywy o 5.30 rano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daizzy_black Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: 212.160.172.* 01.11.07, 18:20 mojego chłopaka kot Maciek ,ma 13 lat ale dziarski jest. spadl pare razy z 3 pietra jak hasal po dachu kamienicy i sie wylizal. a ktoregos dnia nie wrocil. znalazl sie po 3 m-cach w schronisku, skora i kosci, smutny metny wzrok bez blasku,i...bez tylnej lewej lapki...az sie poryczalam jak go zobaczylam takiego...a teraz cholera jedna juz znow jest duzym puszystym kocurem... znam go rok, nie jest moj ale go kocham. jakbym mila miec wlasnego to chcialabym aby byl taki. ma tak cudowny charakter. wita w progu zawsze. zawsze przylazi na mizianie,jak spimy to on miedzy nami i obowiazkowo musi dotykac czyjejs glowy chocby koniuszkiem futerka, jak sie go odsunie 5 cm to zaraz znow jest:) siedze przy ompie to on staje bokiem na biuru tak ze zaslania caly monitor i ani w przod ani w tyl :) albo spacery po klawiaturze urzadza:) mimo trzech lap kocha latac po szafkach, drzwiach itp potrafi nie dotykajac podlogi przefrunac z pokoju do kuchni. urzadza dziekie galopady z przytupem po komnatach jak tylko skonczy jesc :)wpycha sie pod koldre. budzi miziajac lapka po nosie albo mokrym noskiem po szyi. chce zrec to lata po domu i drze jape jak opetany, wyje jak nie kot. po tej glodowce w schronisku je i wali w kuwete jak opetany. jakby na zapas chcial sie najesc. keidys chlopak spal a on chcial jesc(byl najedzony)dla zasady. najpierw drapal w dzwi i spieprzal. nie pomoglo. poszedl sie siusiu. zapaszek nie poiskuykowal to zrobil baaardzo smierdzace kupsko. smrodek na caly dom tez nie pomogl (chlopak nie spal ale obserwowal macka i czekal do czego sie desperat posunie) i wiecie co? macia stanal przy lozku i zwymiotowal! facet skapitulowal i dal mu jesc... i tak macia jest najukochansza kocia starucha na swiecie!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mmm Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 20:15 A moja kocia w ubiegły czwartek wyszła z domu i do tej pory jej nie ma. W domu czarna rozpacz :((((( Czy wasze kotki wracały ?? Okolica przepytana i przeszukana i nic. Odpowiedz Link Zgłoś
samotnadusza Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 02.11.07, 09:12 pewnie wróci! czasami się tak szlajają bez opamiętania... szukaj dalej i nie trać wiary! daj znać, jak się pojawi!! trzymam kciuki!! bardzo mocno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mmm Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 10:33 Dziękuje za słowa otuchy, jeszcze kotki nie ma . Ona jest kotką wychodziącą - nadłuższy pobyt poza domem to trzy dni a dziś jest ósmy dzień jej nieobecności :(( Okolica wiejska to bogata w różne gryzonie mam nadzieje że głód jej nie dokucza. Czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mmm Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 18:58 Moja Lala w domu. Bogu niech będą dzięki, wróciła po 10 dniach :)))) a już powoli traciłam wiarę że ją zobaczę. Baaaardzo głodna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigkocur szyje buty i obgryza moją prace magisterską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 22:50 Odpowiedz Link Zgłoś
samotnadusza Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 16.11.07, 21:12 > Moja Lala w domu. Bogu niech będą dzięki, wróciła po 10 dniach :)))) a już powo > li traciłam wiarę że ją zobaczę. Baaaardzo głodna. Strasznie się cieszę, że wróciła!!!!!!!!! dawno tu nie zaglądałam i nie widziałam, że się znalazła! ale super! moje dziewczyny dziś były wybitnie aktywne, po powrocie do domu zastałam wszystko wywrócone do góry nogami. nawet takie maluśkie durnostojki na półkach, które zazwyczaj futra omijają dziś były powywalane. żwirek z kuwety w całym domu. one urobione po pachy, nawet nie miały siły wyjść się przywitać. nic dziwnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna kot i papier toaletowy IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 17.11.07, 04:07 kot co prawda nie mój (Ellen pokazywała go dziś w tv), ale z takich "obronnych" kotów, jakie chciało by się mieć ;) pl.youtube.com/watch?v=A-22MMSHMP8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: kot i akwaruim IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 17.11.07, 04:20 pl.youtube.com/watch?v=uQR-VvwaIpg&NR=1 Odpowiedz Link Zgłoś
megaego Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 26.11.07, 14:14 myślałam, że będzie durne, ale jest słodkie, więc "dorzucam" www.smog.pl/wideo/14060/kot_tanczy_na_rurze/ moja młodsza dziewczynka też czasami tak sypia www.smog.pl/wideo/14428/kociak_spiacy_na_plecach/ biedne! zagłodzone! www.smog.pl/wideo/14025/bardzo_glodny_polski_kociak/ Odpowiedz Link Zgłoś
monkras Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 28.11.07, 16:10 Czeka caly dzien az wroce z pracy, napuszcze wody do wanny, usiade w niej zanurzona po szyje w pachnącej pianie i dopiero wtedy.......................na moich oczach wali kupala do kuwety stojącej między kibelkiem a (a jakże) wanną!! Odpowiedz Link Zgłoś
blond-karola1984 Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 28.11.07, 16:46 moj kot Czeslaw boksuje sie z moim mezem... siada na tylnych lapkach i przerazliwie miauczac wymachuje przednimi lapkami w kierunku mojego meza, ktory w tym czasie przybiera pozycje boksera.... niesamowity widok. poza tym skacze z balkonu na daszek nad drzwiami wejsciowymi i nie potrafi wrocic...jak sie go stamtad zdejmie to caly zjezony i wystraszony kurczowo wbija lapki w moja bluzke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.ssnet.pl 28.11.07, 20:14 Moje tez namietnie spią na monitorach ,melduja sie w kuchni na dzwięk otwieranej lodówki , Czarna witadomowników przy drzwiach gadając przy tym po swojemu ,rano w łazience przy makijażu stuka mnie głowa w reke(konczy sie to wyjechaną kreską poza oko)Jedna kocica to typowy leniuch ,spioch i niezdara ( czesto spada z monitora w czasie snu a wtedy do zawału blisko)Druga z kolei namietnie ogryza kable z myszy i klawiatury ( uśmierciła mi juz port w kompie PS 2 bo jakies zwarcie poszło :) Oblizuje półke szklaną w łazience i ostatnio bierze sie za gryzienie kabla od pralki .Na swoim koncie ma odgryzione sznurki od kurtek , sznurówki ,pare myszy , kable od ładowarek (lubi mocne wrazenia chyba) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.sejmik.kielce.pl 12.12.07, 09:31 kocham koty up Odpowiedz Link Zgłoś
shayah Jadwiga 25.12.07, 08:56 - nie uznaje miseczki na wodę. Pije wyłącznie z własnego kubka stojącego na komodzie, - z wielką pasją kradnie skarpetki. Bierze w pyszczek i przechadza się po całym mieszkaniu głośno wyjąc. Co ciekawe, kradnie parami. Ostatnio bezczelnie wyciąga również z pralki, - wywleka wszelakie gąbki i zmywaki na środek pokoju i wyje również, - kiedy się kąpię, siada na brzegu wanny i moczy sobie łapki i ogon głośno mrucząc, - asystuje przy każdej rozmowie telefonicznej, - kiedy, tuż przed wyjściem z domu zakładam kurtkę, kładzie się pod drzwiami w akcie protestu, - a kiedy wracam i otwieram drzwi, ucieka na korytarz, - po każdej drzemce, tuż po przebudzeniu, przyłazi na głaskanie :) - zaczepia gości, - darzy wielką niespełnioną miłością zapalniczki, - jest WIECZNIE głodna, - uwielbia wszystko co błyszczące: suwaki, łańcuszki, guziki. Miłość okazuje ssąc to wszystko z obłędem w oczach, - śpi na brzuszku z wyciągniętymi, wyprostowanymi łapkami, -aportuje zabawkę. Przynosi mi pod ręce, a kiedy rzucam przynosi i tak wkoło Macieju...;) Odpowiedz Link Zgłoś
megaego Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 24.12.07, 10:55 Drodzy Kotylubiący (i nie tylko, ale tych raczej tu nie spotkamy) Tradycyjnie jak co roku sypią się życzenia wokół, większość życzy świąt obfitych i prezentów znakomitych, a ja życzę, moi mili, byście święta te spędzili tak jak każdy sobie marzy. Może cicho bez hałasu idąc na spacer gdzieś do lasu, może w gronie swoich bliskich jedząc karpia z jednej miski, może gdzieś tam w ciepłym kraju czując się tak jak Adam w raju, może lepiąc gdzieś bałwana, gdy napada śniegu z rana. i bardzo proszę!! pogłaszczcie swoje mruczące miłości ode mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 15:00 "Czyta" gazety...pazurkami... Pozniej nadaja się juz tylko na makulature. Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 moja uwielbia ,,zwiedzać" toaletę 29.12.07, 11:27 zdjęcie z takiej ,,wyprawy" w linku poniżej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
megaego Re: moja uwielbia ,,zwiedzać" toaletę 31.12.07, 11:50 inaa!! fantastyczne zdjęcia! nie tylko te kocie! bardzo podobają mi się "miastowe" migawki i ptaki! rewelacja te dwie wrony na gałęzi! Odpowiedz Link Zgłoś
ukontentowana Re: moja uwielbia ,,zwiedzać" toaletę 25.01.08, 15:35 czemu takie fajne forum takie zapomniane? do góry! mój kot nie ma ogona! koń mu odgryzł. a podobno konie, to takie dobre, mądre zwierzaki :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azorek Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 13:23 Nie znoszę kotów, bo są one fałszywe jak kobiety! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczony Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 15:10 Gość portalu: azorek napisał(a): > Nie znoszę kotów, bo są one fałszywe jak kobiety! Święta prawda! Dodam więcej: najbardziej fałszywe są kobiety, które mają dwa koty. Odpowiedz Link Zgłoś
ragnatela Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 01.02.08, 15:13 No to jestem fałszywa;DDD Kocham moje dwa koty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: 77.223.195.* 01.02.08, 17:38 też mam dwa!Do tego to kocice więc jestem fałszywa do potęgi! Odpowiedz Link Zgłoś
ragnatela Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 01.02.08, 17:51 Ja mam kocicę i kota - kastrata. Mogę uznać się prawie tak fałszywą jak Ty? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczony Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 22:59 Gość portalu: doświadczony napisał(a): > Gość portalu: azorek napisał(a): > > > Nie znoszę kotów, bo są one fałszywe jak kobiety! > > Święta prawda! Dodam więcej: najbardziej fałszywe są > kobiety, które mają dwa koty. Muszę sprostować moją poprzednią informację. Dziś wieczór spotkałem pewną panią, która ma trzy koty. Jest ona znacznie bardziej paskudna od tych pań, które mają dwa koty. Odpowiedz Link Zgłoś
megaego Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 05.02.08, 08:57 mam dwie koty, trzecią może będę miała za to Ty masz jakieś poważne kompleksy... kup sobie kota! one odstresowują Odpowiedz Link Zgłoś
megaego Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 05.02.08, 08:58 mam dwie koty, trzecią może będę miała za to Ty masz jakieś poważne kompleksy... kup sobie kota! one odstresowują również frustratów Odpowiedz Link Zgłoś
ukontentowana Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 26.02.08, 08:12 up up up koty są super Odpowiedz Link Zgłoś
aga-kosa Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 26.02.08, 20:43 miałam kocicę ,która nie kradła,nie łaziła w miejsca gdzie nie wolno,miała stale otwarte wejście przez okienko w komórce.Kiedyś kupiłam mięso z całego barana i położyłam w komórce na betonie.Wieczorem zaglądam do mojej baraniny a kocica przyprowadziła sobie kocura i zjedli cały kark.Zaczęłam ją wyzywać,że ni dość,że robi szkodę to jeszcze chłopa sobie na darmową wyżerkę przyprowadziła.Tylko popatrzyła na mnie i wyszła.Następnego dnia przed śniadaniem rumor w komórce.Zaglądam a moja kocica przyniosła małego zagryzionego zająca.Uniosła ogon w górę i wyszła majestatycznym krokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.08, 22:31 aga-kosa, jak to teraz mówią: szacun dla twojej kotki :D Odpowiedz Link Zgłoś
audi-rs Re: Moj slizga sie po masce ;) 27.02.08, 00:04 samochodu ;) www.automoc.pl/filmy-smieszne/filmy-smieszne/smieszne-filmiki-Samochody-Umyj-samochod-sprawisz-radosc-innym.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 20:36 miauczą Odpowiedz Link Zgłoś
uyu Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 21.03.08, 02:30 No to siup, watek do gory :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.08, 03:12 Mój chodzi po kaloryferach, takich podwójnych panelach, które na "szczycie" mają ok. 1 mm grubości zaledwie, w ten sposób, że np. prawą przednią i prawą tylną łapę stawia na panelu bliższym ściany, a lewą przednią i lewą tylną na tym odleglejszym od ściany. Przechodzi tak całą długość kaloryfera. Robi to chyba dla sportu, bo nie tylko wtedy, kiedy kaloryfery są ciepłe. Poza tym rozmawia ze mną Morse'm. Nie miauczy, tylko wydaje coś w rodzaju krótszych i dłuższych pisków-ćwierków o różnych wysokościach. :P Może tak bardzo długo. Cóż, widać, jaka pani (gadatliwa), taki kot :P Uwielbia się ze mną bawić w chowanego i w berka. Może tak non stop przez pół godziny. Muszę się chować np. za drzwiami, żeby mógł mnie znaleźć, a potem jest jego kolej - ucieka jak strzała i chowa się przede mną, np. za jakimkolwiek przedmiotem, który akurat znajduje się w pomieszczeniu. Bywa, że za dwucentymetrową rurką stelaża suszarki do bielizny :P Kiedy rozbroił mnie totalnie chowając się za jakimś butem przed... pluszowym króliczkiem, którego mu podarowałam do zabawy :P Najpierw króliczka potarmosił, a potem najwyraźniej uznał, że teraz kolej króliczka, by go gonił... Może nie od rzeczy będzie dodać, że w przeliczeniu na lata ludzkie mój kocurzak ma już po dwudziestce. Widać trafił mi się prawdziwy playboy :D A tak w ogóle to bardzo często chodzi mi przy nodze jak pies, po całym domu. Z własnej nieprzymuszonej woli :) Zwykle nie reaguje na swoje imię, ale często wystarczy głośno powiedzieć: "gdzie jest kot?" by już po chwili zwierz się zmaterializował w najbliższej okolicy w postaci siedzącej i wyraźnie wyczekującej. Nie wiem, może myśli, że ja innego kota szukam (mieszka ze mną tylko on jeden) i to ciekawość tak go wywabia z kryjówki :P Kto mojej przyjaciółki uwielbiał moje włosy, przy czym wiedział, że ja nie lubię, kiedy ich dotyka. Często kiedy siedziałam na kanapie skradał się zza tego mebla, wskakiwał bezszelestnie na oparcie i usiłował niezauważalnie ułożyć się za moją głową, żeby móc dotykać mojej czupryny :P Biedaczek już nie żyje i teraz żałuję, że mu sępiłam tej przyjemności :( A kotka mojej przyjaciółki uwielbia spać na moich kolanach. Do tego stopnia, że gdziekolwiek by nie zobaczyła moich kolan, próbuje na nie wejść. Nawet jeśli tak się składa, że właśnie się gimnastykuję na podłodze i kolana mam w pozycji zupełnie nie przystosowanej do obsługi kota. :P Kilka razy musiałam przerwać zaplanowaną serię ćwiczeń, bo po prostu nie miałam serca zrzucić z siebie kocicy :P Odpowiedz Link Zgłoś
samotnadusza Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 15.05.08, 11:25 moje koty mają sezon na polowania! całe dnie, jeśli tylko otwarte drzwi pozwalają spędzają w ogrodzie! polowanie, na szczęscie mało skuteczne, opiera się głównie na siedzeniu pod drzewem i wnikliwej obserwacji siedzących wyyysoooko ptaków. ewentualnie można na nie "poszczekać". rano pierwsze co mam zrobić, to otworzyć kotom drzwi! przekonują mnie do tego marudzeniem i "szturchaniem" łapkami. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 aportuje jak pies 15.05.08, 13:47 Moja Dida lubi aportować gumki do włosów. Rzuca się wysokim łukiem gumkę, Dida pędzi jak szalona, poluje i przynosi w pyszczku. Często na śliskich panelach nie zdąży wyhamować i wyrżnie łbem w ścianę, ale to szczegół. Tak więc rzuca się, ona przynosi i tak zwykle 55 razy... Odpowiedz Link Zgłoś
mandryk Re: liżą sobie tyłki 15.05.08, 11:55 U nas na 3 kompanii w JW 4365 koty zasuwają z prędkością światła na wysokości lamperii rezerwie po piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
freeliance Re: liżą sobie tyłki 20.05.08, 10:58 i to jest nasz wkład do Paktu Północnoatlantyckiego! tyłków wam nie liżą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burek sraja po murach, roznoszą choroby odzwierzęce, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 14:29 drapią a w marcu straszą po nocach. to chyba najfajniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
freeliance alergizują, roznoszą insekty i drobnoustroje 15.05.08, 15:20 przynoszą zwłoki i padlinę Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 15.05.08, 14:37 Koty sie : kocom ! Odpowiedz Link Zgłoś
mandryk Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 16.05.08, 09:20 Niedaleko mnie facet ma willę, sklep i kota. Kot siedzi w sklepie, potem wychodzi na dalszą przechadzkę. Kiedy wraca, sklep jest już zamknięty. Wejść do domu można tylko przez bramę i mur - za wysokie dla kota. Więc ta cholera siada na parapecie sklepowego okna i czeka na mnie. Muszę go wziąć i podsadzić na mur. Kiedyś wracałem później, było już ciemno, a ten siedział. Na mój widok rozdarł mordę z wyraźną pretensją. Innym przechodniom nie pozwala się podsadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 21:53 Tadeusz: -jak mu mówię graba podaje prawą łapkę, potem muszę go poklepać i powiedzieć dobry kot -jak kogoś obgaduję słucha -wyciąga z kosza brudne skarpetki i się nad nimi pastwi Zygmunt: -lubi kąpiele w wannie -prycha na moją babcię, która próbuje mu się podlizać (tylko na babcię) -przyprowadził sobie dziewczynę (Jadzię), oddawał jej swoje porcje, udostępniał swoje legowisko, mył. Potem mu przeszło Jadzia -perfidnie wykorzystuje pozycję kobiety, leje obu po pyskach aż miło -zalecała się do kumpla w czasie rujki Odpowiedz Link Zgłoś
aga1972 Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 27.05.08, 15:31 Rudolf zwany także Mruczysławem ma na swoim sumieniu: - zżeranie wszystkich gumek od dresów - przegryzanie kabli od ładowarek telefonów kom., - atakowanie psa, bicie go po pysku łapą, wskakiwanie mu na grzbiet (kot i pies rudy, kot mały, pies duży-golden), - wykopywanie ziemi z doniczek na tarasie - zwalanie wszystkiego z parapetów w pogoni za muchą - odpowiadanie na pytanie głośnym miauuuuuuuuuu - witanie wraz z psem każdą wchodzącą osobę do domu - włażenie do lodówki - włażenie do śmietnika - picie wody prosto z kranu - towarzyszenie domownikom podczas kąpieli, łapanie wody wylewającej się pod ciśnieniem spod przysznica - atakowanie w nocy głowy domowników (chociaż ostatnio rzadziej po kilku reprymendach) - wyrzucanie rzeczy z szafek w celu umoszczenia sobie miejsca do spania, - głośne miauczenie, ja to nazywam krakaniem starej wrony gdy szykuje mu się zarełko, - bycie wiecznie głodnym kotem. Odpowiedz Link Zgłoś
megaego Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią 04.06.08, 08:32 zostałam "mamą adopcyjną" piątki kociąt. mają koło tygodnia, tzn teraz to już z półtora. jakaś obca kotka okociła się na strychu, tydzień pozajmowała się dziećmi, a potem znikła. wieści niosą, że zginęła pod kołami czegoś. pół dnia dzieciaki siedziały cichutko, ale potem zrobiły się głodne i zaczęły wrzeszczeć - tak nastąpiło ich odkrycie... teraz z mężem karmimy je smoczkiem, bo inaczej nie potrafią jeść, myjemy i masujemy brzuszki. początki były bardzo trudne, ale jest już troszkę lepiej. mamy leciutki problem z oczami (ciągle jeszcze się zaklejają), ale staramy się. dam zdjęcia koteczków do mojej galerii. a cała ta opowieść po to, żebym mogła opowiedzieć, jakie to genialne wrażenie, jak taki wyrób kotopodobny identyczny z prawdziwym przyzwyczaja się do człowieka i przy tych wszystkich zabiegach zaczyna ... mruczeć. one nawet nie mruczą tylko tak śmiesznie terkoczą! i to jest fantastyczne!! zakochać się można! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gata Re: lubicie koty? napiszcie, co fajnego robią IP: 85.222.86.* 19.06.08, 09:09 Moja Kicia: - Gdy była mała uwielbiała gryźć kredki. Potem chodziła z kolorowym pyszczkiem (jest czarno-biała). Podczas malowania farbami ganiała łapką za pędzlem i na pracach do szkoły miałam kocie łapki. - Kiedyś tata zrobił sobie kanapki ze szprotkami. Wyszedł na chwilę. Po minucie wrócił i zastał chleb z masłem. - Wypijała herbatę. - Lubiła kłaść się na moich książkach podczas robienia lekcji. - Uwielbiała wspinać się po firankach i wchodzić na szafy, gdzie spała. Albo gdy ktoś wchodził na krzesło by sięgnąć po coś z górnej półki, natychmiast wspinała się tej osobie po spodniach i po plecach by zajrzeć do szafki. - Gdy poczuje, że w kuchni gotuje się ryba - zaczyna miauczeć i wszystkim przeszkadzać. - Kiedyś mieliśmy akwarium. Nad akwarium była półka na której siedziała kicia. Kiedyś zachciało jej się pić, więc zaczęła pić z akwarium. Skutek był taki że ryba ugryzła kota w język. - Usiadła zbyt blisko klatki z myszą, a ta przygryzła jej kawałek futra. Kot boi się myszy. - Siedziała na parapecie od wewnątrz, gdy od zewnątrz usiadł gołąb. Tłukła w szybę łapkami by go dorwać. Dopiero gdy ptak odleciał wychyliła głowę przez drzwi balkonowe (obok owego okna) i przeszła na zewnętrzny parapet. Dziwiła się, że jej uciekł. - Bała się rybki z akwarium, która wyskoczyła na podłogę. - Podczas remontu prychała, miauczała i syczała na mojego chłopaka, który malował ściany. Najwidoczniej skojarzyła sobie, że to on jest odpowiedzialny za cały remontowy bałagan. Raz był zmuszony chodzić z ręcznikiem po mieszkaniu, bo kot go atakował. Ogólnie nie przepadają za sobą, co kot oznajmił jako pierwszy sikając chłopakowi do buta. Zdarza im się "rozmawiać" co zazwyczaj kończy się "ostrą wymianą" zdań i miauków. - Obecnie chodzi krok w krok za mamą i uwielbia kłaść jej się na kolanach z przednimi łapkami na lewym (zawsze!) łokciu uniemożliwiając jej ruchy ręki. - Uwielbia jeść z cudzego talerza. - Podczas krojenia mięsa zawsze musi wysępić swój kawałek. - Uwielbia oliwki! - Gdy drzwi do mojego pokoju są długo zamknięte, a ja po dłuższym czasie wracam do domu, domaga się ich otworzenia. Wchodzi wtedy i dogląda całego mojego inwentarza (jaszczurki, węże, straszyk, mysz). - Kiedyś bawiąc się reklamówką główka utknęła jej w uchu od siatki. Biegała przestraszona, a że siatka podczas biegu wydawała głośne dźwięki bała się jeszcze bardziej. Ciężko było ją złapać. - Tłucze obce koty na balkonie. Było tego pewnie jeszcze więcej, ale nie jestem w stanie tego teraz przypomnieć. Moja Kicia jest z nami już od jakichś 14 lat, a ciągle wygląda jak małe kocię :) Odpowiedz Link Zgłoś