rotkaeppchen1 Re: przesłyszenia 20.03.10, 01:15 Czytam i boki zrywam :D Moja historia to moze nie przeslyszenie, ale wynik niekompletnej znajomosci geografii i stosunkow politycznych na poziomie powiatowym. Siedze sobie w sekretariacie, gdzie odbywalam praktyki, dzwoni telefon. Odbieram, wyglaszam standardowa formulke powitalna, po czym slysze glos w sluchawce: - Halo, tak, tak, tu Gawrych - Ruda z tej strony! Po paru minutach dyrektor wychodzi do gabinetu, patrzy na mnie krzywo, acz z pewnym rozbawieniem i mowi do sekretarki: pani M., pani wyjasni kolezance, ze Gawrych - Ruda to taka miejscowosc, a dzwonil pan X., z miejcowosci tejze. Glupio mi bylo, ale w sumie, kto sie przedstawia podajac nazwe miasta, z ktorego dzwoni? :D Ja lacze z szefem i mowie: -Panie dyrektorze, pan Gawrych - Ruda do pana dyrektora, lacze! Odpowiedz Link Zgłoś
rotkaeppchen1 Re: przesłyszenia 20.03.10, 01:18 Ja lacze z szefem i mowie: -Panie dyrektorze, pan Gawrych - Ruda do pana dyrektora, lacze! A TO MI ZZARLO :/ istotny fragment Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady mirabel Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 14:22 Kiedys podczas lekcji polonistka zrobiła nam dyktando. Jedno ze zdań, jakie podała brzmiało: "zając na starość podupadł na nogi". Kolega napisał: "zając na starość pod dupą ma nogi". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czerwona_skarpeta Re: przesłyszenia 18.04.10, 12:09 Wycieczka do Bath,ja i moja koleżanka mamy atak ciężkiej głupawki. Ona opowiada mi jak to męczyła Anglików,by wymówili poprawnie słowo "chrząszcz". Na to ja śmiejąc się na całą ulicę: Ksiądz?? Gdzie ty tu masz jakiegoś księdza?? Wczoraj poszliśmy z chłopakiem do kina,jedna z reklam kończyła się hasłem "Legendy sowiego królestwa"(nie wiem czy to był tytuł,czy slogan).Po chwili mój mężczyzna dusząc się ze śmiechu nachyla się do mnie i szepcze:Przed chwilą przeczytałem "Legendy sowieckiego królestwa".. Dusiliśmy się już oboje :-) Moja mama zauważyła ostatnio,że został ostatni worek do śmieci.Na to mój tata:Coo? Ostatni wózek do Oświęcimia? Ostatnio w szkole ja i moja przyjaciółka stałyśmy pod ścianą na korytarzu i gadałyśmy,zeszło nam na języki obce. Ona do mnie: Keskese(nie wiem jak się to pisze,nie znam francuskiego ni w ząb),"co to jest?". Ja jej na to:no ja nie wiem,ty mi powiedz. Kumpelka powstrzymując się od śmiechu: No keskese-"co to jest?" Ja już wkurzona,na pół korytarza:Ada kurde! Ja nie wiem,co to jest!Ty mi powiedz,w końcu ty się uczysz francuskiego! Na to Ada wybucha niepowstrzymanym śmiechem:No przecież Ci mówię! Keskese to znaczy "co to jest?"! Obie resztę przerwy kuliłyśmy się ze śmiechu pod ścianą. Odpowiedz Link Zgłoś
karolajna-wwa Re: przesłyszenia 18.04.10, 16:32 pierwsze: stoi kumpela na przystanku już dobrych parę minut, pali fajkę.Podchodzi do niej jakiś niewyraźny tajemniczy Pan w czarnym prochowcu i pyta ją pół-szeptem- (on)-HASŁO? (ona)-słucham? (on)-HASŁO? (ona wtf)-Liść Dębu? po czy podjeżdża autobus lini H.. :D albo inne, przychodzi mój synek z przedszkola i pyta się co to znaczy Wi - nie wiem o co chodzi a on mi cytuje fragmęt kolędy "odpuszczenie wiiiii, ooodpuszczeeeeenieeeee wiiiiiiii" Odpowiedz Link Zgłoś
margot7 Re: przesłyszenia 13.07.10, 17:49 Oglądam ze znajomymi mecz finałowy MŚ, w pewnym momencie słyszę: "muszą kopać tę piłkę mocniej". Dzielę się ze znajomymi jakąś uwagą na temat usłyszanego komentarza i w tym momencie kolega mnie oświeca mówiąc, że komentator powiedział: "muszą opaść z nich emocje"... Odpowiedz Link Zgłoś
najodleglejszy Re: przesłyszenia 06.08.10, 18:23 podczas przygotowywania na studniówkę klasy, w której mieliśmy jeść, koleżanka potrzebowała różnych rzeczów do robienia ozdób. kolega znalazł potrzebne akcesoria. z mojej usznej perspektywy brzmiało to: - Karolina, chciałaś być lesbijką? natomiast w rzeczywistości było: - Karolina, chciałaś igłę z nitką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: przesłyszenia IP: *.30.92.232.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.04.12, 22:40 > pierwsze: stoi kumpela na przystanku już dobrych parę minut, pali > fajkę.Podchodzi do niej jakiś niewyraźny tajemniczy Pan w czarnym prochowcu i > pyta ją pół-szeptem- > (on)-HASŁO? > (ona)-słucham? > (on)-HASŁO? > (ona wtf)-Liść Dębu? > po czy podjeżdża autobus lini H.. :D ************ kawał z dluuuuuuuuuuuugą brodą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ventrilo Re: przesłyszenia IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 13:44 vt 2.1.4 vent www.ventrilo-software.com/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ventrilo Re: przesłyszenia IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 13:44 vt 2.1.4 ventx www.ventrilo-software.com/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 07.12.10, 13:03 Kraków, kościół Dominikanów, kilka lat temu. Ogłoszenia duszpasterskie pod koniec mszy. Czytana jest informacja, że niedługo gościem klasztoru będzie amerykański teolog George Weigel. Siedzący przede mną facet szeptem się pyta kobiety obok: "Kto? George Michael?". Odpowiedz Link Zgłoś
megg78 Re: przesłyszenia 11.12.10, 19:25 Poznan, jakis kiosk - chcialam kupic bilet na komunikacje miejska 24h i pytam sie pani: - ma Pani bilety dobowe? ona: mam ja: to porosze dwa. A gosciu za nami: CO?? bilety Do BOGA?? ryczelismy wszyscy ze smiechu, ja z siostra, gosciu i pani w kiosku ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;O Re: przesłyszenia IP: *.adsl.alicedsl.de 22.01.11, 16:14 Z polskimi znajomymi robimy sobie czasami przysługę i jak ktoś ma być w Polsce to się go prosi o przywiezienie czegoś (zwykle jakiegoś polskiego specjału), którego tutaj nei produkują. Właśnie miałam jechać do Pl. Rozmowa odbywała się w takich warunkach, że musiałyśmy zachować ciszę, więc koleżanka szepce mi do ucha: A: Aha, bo zapomnę, przywieź mi ser w kratkę B: ??? A: Taki duży, bo właśnie mi się kończy. B: Ser w kratkę? Ser W KRATKĘ??? A: No taaaak, ser w kratkę... B: Produkują taki? A: Taaaak, no jasne! B: Ale jaki to ma być ser? A: Obojętnie jaki byle w kratkę i duży. B: Znaczy taki duży oscypek? ... Chodziło jej o zeszyt A4 dwustukartkowy w kratkę. Oscypek czasami chyba ma taką "wytatuowaną" kratkę na powierzchni, nie? Pozdrawiam ją jeśli to czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
zmija_w_niebieskim Re: przesłyszenia 24.01.11, 22:49 1) Lato na wsi, mama zarządziła roboty w ogrodzie, a ogród mielismy wtedy spory. Taszczę ogromy wór i drę się do taty przez całe podwórko: - Tato, czy to jest torf? - Ale co? - No to! To jest torf? - Ale co? - No w tym worku! Czy to jest TOOORF? - Ale COOO??? Itd, itd... Tato nie słyszał "rf" w moim torfie i myslał, że go cały czas pytam, "czy to jest to?" 2) Karaoke. Nasz kolega Michał dorwał się do mikrofonu i zaskoczył nas całkiem ładnym głosem. Koleżanka drze się do mnie : chcesz piwo? usłyszałam "kto spiewa?" w związku z czym dialog brzmiała tak: - Chcesz piwo? - Michał. - Ale chcesz piwo? - Michał! - Ale pytam, czy chcesz piwo do cholery! - No mówię, Michał, nie widzisz?! 3) Mama słucha płyty Wodeckiego - Co to znaczy "Nawet jesli drzewa wrócą"??? Osobom biegłym w angielskim proponuję wejsć na tę stronę: www.kissthisguy.com/funny.php Najpierw poklikajcie na linki do różnych utworów, zeby się zorientować, jak strona działa, a kiedy już się wczujecie w nastrój - odszukajcie Phil Collins - Invisible Touch. Tylko nie jedzcie w tym momencie ani nie pijcie nic... (nawet jesli źle nam wróżą) -- Każdy jest takim, jakim go Pan Bóg stworzył - a często jeszcze gorszy. Miguel de Cervantes Odpowiedz Link Zgłoś
zmija_w_niebieskim Re: przesłyszenia 24.01.11, 23:01 Własciwie nie Phil Collins tylko Genesis. A co do Wodeckiego to długie lata spiewałam: "Pomysl Barbaro, dzika Barbaro, Chałupy welcome to" (pomysl Barbados i Galapagos powinno być, wiedzieliscie?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veranda ślepy mąż IP: 85.222.99.* 25.01.11, 18:21 z dziejów komunikacji wewnątrzmałżeńskiej: zrobiłam M. listę zakupów. Jedna z pozycji: szampon dla dziecka. M. wraca zadowolony. - dla dziecka nie było, ale kupiłem dla nas. I wyciąga z siatki.... Szampan Sowietskoje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MagdaS Re: ślepy mąż IP: *.152.131.17.dsl.dynamic.eranet.pl 26.01.11, 03:17 Swego czasu myślałam że Andre Agassi to kobieta i nazywa się Andrea Gassi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micho Re: przesłyszenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.12, 23:01 buaha ha ha ha, nie POMYSŁ Barbados tylko POLISH Barbados Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 20.07.11, 19:27 W znanym przeboju Inner Circle zawsze słyszałem polskie, acz niezbyt cenzuralne słowo: C H U J E :) www.youtube.com/watch?v=Dc-6-7lOJlI Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykapturek Re: przesłyszenia 28.08.11, 11:39 nastolatka bedac szukalam z kumpelka na straganie kaset zespolow punkowych. Podchodzimy do pana i pytam: -ma pan defektmozgu? (nazwa zespoly) -nie. Jestem calkiem zdrowy. przy tym samym stoisku, ja do kolezanki: -zaslaniasz mi, stan tutaj Sprzedawca: -Stan Tutaj?(jakies disco-polo, jak mniemam) O to mam, prosze Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 21.03.12, 20:41 Tak a propos zniekształcania obcojęzycznych piosenek... W dzieciństwie spędzałem wakacje u babci. Pewnego roku, miałem może 12 lat, wymyśliliśmy sobie z kolegą z sąsiedztwa "rozgłośnię wakacyjną". Polegało to na tym, że nagrywaliśmy wspólnie na magnetofon różne "audycje". Oczywiście rozgłośna musiała mieć swój sygnał, więc wybraliśmy do tego celu popularny wówczas przebój "Life is life". Wyglądało to w ten sposób, że wspólnie śpiewaliśmy do mikrofonu najpierw motyw 'na na na na na", co nam jeszcze wychodziło, ale potem próbowaliśmy śpiewać angielski tekst, nie znając zupełnie angielskiego, co wyszło już trochę gorzej :) W każdym razie pamiętam, że zamiast "life is life", śpiewaliśmy "lejkis brutal łysoń" :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lifter Re: przesłyszenia IP: *.ps.com.pl 22.06.12, 17:09 Fragment mojej klotni z pewna pania w urzedzie. Ja (mocno wpieniony jej arogancja): Alez pani ma tupet! [pania zatchnelo, po czym odpala z wsciekloscia w oku] - Pan ma wieksza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dw Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 02:27 Lifter napisał(a): > Fragment mojej klotni z pewna pania w urzedzie. > Ja (mocno wpieniony jej arogancja): Alez pani ma tupet! > [pania zatchnelo, po czym odpala z wsciekloscia w oku] > - Pan ma wieksza!!! :D Cudne... A ja wczoraj usłyszałam w tv: "wiele osób spacerując wiosną po lesie natyka się na dzikie mamuty..." Tak mnie zszokowało, że przez dłuższą chwilę nie byłam w stanie słuchać dalszej części reportażu ze zrozumieniem. Tak naprawdę lektor przeczytał: "spacerując wiosną po lesie natyka się na dzikie MALUCHY" - chodziło o młode sarny, jelenie, itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dw Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 02:29 btw "A ja wczoraj usłyszałam w tv: "wiele osób spacerując wiosną po lesie natyka się na dzikie mamuty..." - najlepszy w tym był absolutnie spokojny, czysto informacyjny ton, jakim ten wstęp został przeczytany. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dw Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 03:54 Widać coś mi się ostatnio ze słuchem porobiło (ale może to lepiej, niż gdyby z głową...) W jakim serwisie informacyjnym usłyszałam: "Trzyipółnożny Kuba..." Zaczęłam sobie wyobrażać jakieś nieszczęsne, zdeformowane dziecko... Dopiero po chwili okazało się, że rzeczony Kuba był po prostu trzyipółROCZNY"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agabe Re: przesłyszenia IP: *.elblag.vectranet.pl 23.06.12, 23:43 Podczas wspólnego spiewania piosenki "W domach z betonu" M. Jakubowicz, mój mąż zaryczał "Romaaans z betonu". Twierdzi, że zawsze tak słyszał:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wert6 Re: przesłyszenia IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.12, 01:48 To nie będzie o przesłyszeniu lecz przeoczeniu:) Podczas Wigilii najmłodsza latorośl w rodzinie czyta przy stole fragment z Biblii. Tamtego roku padło na córkę, która co prawda już czytała, ale ciągle słabo. Uroczysta wieczerza, rodzina skupiona i poważna, dziecko duka przejęte. Wszystko idzie dobrze. I nagle słyszymy: "A oto znak dla was: Znajdziecie NIEMOWĘ zawinięte w pieluszki i położone w żłobie" przeczytane drżącym z przejęcia głosikiem. O mało nie padliśmy ze śmiechu, tym bardziej, że nie chcąc peszyć dziecka, musieliśmy go ukrywać. Pamiętam: nie było łatwo:) Córka niczego nie świadoma przeczytała jeszcze część o pasterzach i dobrnęła do końca bardzo zadowolona z wykonanego zadania:))) Odpowiedz Link Zgłoś
moonalisa Re: przesłyszenia 21.08.12, 21:38 na przełomie 70/80 lat były modne,malutkie perfumy do kupienia w kioskach Ruch-pod nazwą Gazela Kiedyś je kupując poprosiłam o perfumy:Antylopa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: przesłyszenia IP: *.smsiarkowiec.pl 03.11.12, 16:49 To ja całe dzieciństwo słyszałam: życie, życie jest na welon... Bardzo mnie to dziwiło. Oraz byłam przekonana, że jestem na koncercie Wawy mafii :D Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: przesłyszenia 17.04.13, 14:00 Ostatnio co raz słyszę w tvinfo" Najlepsze wędliny są z gó......na. A są z Górna;-) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 22.04.13, 22:45 Wątek niepostrzeżenie skończył 10 lat. Pozdrowienia dla wszystkich tropicieli przesłyszeń! Niech ten wątek nigdy nie zaginie! Odpowiedz Link Zgłoś
unna Na dziesięciolecie 30.04.13, 23:43 A ja, jako pięciolatka, zastanawiałam się, co to jest pokutaś. Odpowiedz Link Zgłoś
unna Re: Na dziesięciolecie 30.04.13, 23:48 Oczywiście chodziło o popularną pieśń biesiadną pt. Wszystkie rybki śpią w jeziorze. Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: Na dziesięciolecie 08.05.13, 21:26 Zupełnie wyraźnie usłyszałam w radiu "Wojska stacjonujące w Narnii". Osłupiałam i zaczełam się przysłuchiwać... chodziło o Mali :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kirke18 Re: Na dziesięciolecie IP: *.ip.netia.com.pl 13.05.13, 12:35 Wczoraj oglądałam "Różową panterę II", której bohaterem jest kretyn mający "dowcipne" teksty. W pewnym momencie usłyszałam jak mówi do jakiegoś Azjaty: -Ty żółty kaloszku... Przyjęłam to za rodzaj humoru, ale w końcu zrozumiałam, że on powiedział: -Ty żółty KOLEŻKO... Hit sezonu :D Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 16.12.16, 22:45 W piosence "Zodiak na melanżu" zawsze słyszałem słowo "wibrumy" i zastanawiałem się, co to znaczy. Dopiero niedawno postanowiłem sprawdzić tekst tej piosenki i okazało się, że chodzi o VIP-roomy :) Inna sprawa, że ten kawałek napisany jest takim slangiem, że połowy tekstu nie rozumiem i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 02.04.17, 15:43 Dziś w radiu usłyszałem o "zlocie futrzaków". W rzeczywistości był to zlot food-trucków. Zaś w piosence Arash "Temptation" słyszę słowa "do budy, do budy". W rzeczywistości są tam jakieś słowa w języku perskim, rodzimym języku tego wykonawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 10.02.18, 22:06 Jak leci w radiu reklama "ce i a" (C&A), to zawsze słyszę "w celi A" :) Ale oczywiście lepsze to niż wymowa "si end ej". Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 14.05.18, 21:58 Ze wstydem muszę się przyznać, że w utworze "Wehikuł czasu" Dżemu zawsze byłem przekonany, że refren zaczyna się od słów: "Tylko nocą do klubu pójść". Dopiero ostatnio, za sprawą słynnego wykonania Metalliki, sięgnąłem po tekst pisany i przekonałem się, że tam jest "Tylko nocą do klubu Puls". Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 15.02.19, 16:06 Nazwę nowego produktu mięsnego dla dzieci "Głodniaki" zrozumiałem jako... gó.wniaki :) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 06.04.19, 22:40 Dziś w radiu usłyszałem piosenkę "Super lala" i zrozumiałem "z dupy lala" :) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 12.12.19, 09:27 Przed chwilą usłyszałem w radiu "drenciul" zamiast Drenchill. A może prowadzący rzeczywiście chciał tak powiedzieć? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 30.05.20, 08:44 W reklamie pewnego marketu z AGD usłyszałem: "Hejże, lasko!". W rzeczywistości było tam "Hej, żelazko!" :) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 15.08.20, 22:09 W radiu leci piosenka Luka Rosi "Ti amo", kolega z pracy: "Co on tam śpiewa? Pij Amol?" :) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 08.10.20, 23:08 Takie wspomnienie z dzieciństwa - kolega kiedyś zamiast "przyprawa bydgoska" usłyszał "przyprawa bambinoska" :) Jako że dzieci mają sporą fantazję, później razem z tym kolegą wymyślaliśmy, z czego taka przyprawa może być zrobiona. Wymyśliliśmy jakieś "bambinosy", ale dziś już nie pamiętam, co to takiego było :) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: przesłyszenia 11.11.20, 22:39 Dawno, dawno temu jadę autobusem, w radiu leci "Zakręcona" Reni Jusis. Dochodzi do słów "wszyscy razem w jednym tempie" i słyszę, jak jakaś nastolatka mówi: A mój kolega śpiewa tam: "Wszyscy razem w jednej kępie" :) Odpowiedz Link Zgłoś