Gość: Mika Re: Dziwne kradzieże IP: *.aster.pl 10.04.07, 01:20 A nam kiedyś z loggi ukradli suszące się...majtasy...a to były lata 80-te i nikt koronkowych czy stringów nie nosił...takie zwykłe bawełniane gaciochy...ale mieliśmy rano polewkę...a mieszkanie na parterze i z kratami...ktos wsadził łapkę i ściągnął wszystko to do czego sięgnął....reszta ciuchów została w dziwnej rozciągniętej pozie na sznurku...:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dziwne kradzieże IP: *.toya.net.pl 10.04.07, 14:56 To chyba jakiś fetyszysta był ;) Nam kiedyś na biwaku zginął plastikowy pojemnik po chałwie z kawą i drugi taki sam z herbatą. Słyszeliśmy, że ktoś buszuje po stole (takim drewnianym), gdzie stały nasze rzeczy, mąż wyskoczył i zobaczył, że babcia-zbieraczka czegoś tam szuka - była mniej więcej 5 rano- spytał babci: A pani czego tu??!!! Spłoszona babcia odpowiedziała, że ona tylko puszki po piwie, więc dał jej spokój. Ale niestety rano nie mozna było napić się kawki ani herbatki :( Dobrze, że życzliwi sąsiedzi poratowali... A najlepsze jest to, że był na tym stole również aluminiowy kocher (Klimczok- starzy harcerze wiedzą o co chodzi)i butla gazowa 5 litrowa. Gdyby bacia wiedziała... W sumie komentarze później były typu: a niech babci na zdrowie, przynajmniej się napije dobrej kawki i herbatki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grubasek Re: Dziwne kradzieże IP: *.zakoniczyn.net 10.04.07, 11:02 pare lat temu moja mama wychodzi na balkon, trzyma w dloniach pranie do rozwieszenia na sznurek(mielismy taka gruba, zeglarska linke).baaardzo sie zdziwila, kiedy okazalo sie, ze prania nie da sie powiesic: ktos w nocy rabnal ten sznurek(mieszkalismy na parterze, pies szczekal ale nikt nie zwrocil uwagi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: Dziwne kradzieże IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.07, 12:53 Dawno temu, była zima późny wieczór, weszłam do auta i chcąc wycofać zaczęłam ze zdziwieniem spoglądać do lusterek zewnętrznych. Nic w nich nie widząc, otworzyłam szybę bo pierwsze co przyszło mi do głowy to to, że lusterka sa zaparowane. Jakie było moje zdziewienie jak ręka trafiła do wewnątrz tego plastiku, w którym mocowane jest lustro nie muszę opisywać. I tak moje dwa lustra trafiły na rynek wtórny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona_ ...miska dla kota IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.04.07, 13:17 Zginela miska dla kota sprzed domu ,ktos sobie wzial:) Odpowiedz Link Zgłoś
eboniet pocztowe... 16.04.07, 11:29 czasem wysylam rozne rzeczy poczta - niestety, teraz wylacznie polecona. A dlaczego? 1 - kiedys po wizycie mojej mamy zostalo u mnie troche jej (uzywanych, takich bardziej po domu:-) rzeczy (jakies skarpetki, bluzeczki, stare buty). Nie zmiescily sie juz do jej bagazu, bo zrobila sporo zakupow i poprosila mnie, abym jej te stare ciuszki przyslala poczta. Nigdy do niej nie dotarly (wyslalam je wlasnorecznie). 2 - po slubie wyslalam jej w liscie (zwyklym) DVD (nie rewritable, a takie "jednorazowe") ze zdjeciami z tego wydarzenia, oraz odbitki tych samych zdjec. Do mamy dotarly wylacznie odbitki. Przy calym obrzydzeniu, ze moje zdjecia z ceremonii wpadly w lapy jakiegos obrzydliwca mam mala satysfakcje, ze sobie moze to DVD uzywac najwyzej jako podstawki pod kubek...:-) Kiedys w pracy zginelo mi pol jogurtu ze wspolnej lodowki... Te drugie pol (pierwsza poloze wyzarlam lyzka prosto z opakowania:-)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maugoha Re: pocztowe... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.04.07, 14:40 Kiedyś też mama wysłała mi pocztą czekoladę na dzien dziecka, kartkę, liścik. Koperta doszła jakby nietknięta, ale bez czekolady:)))) Zwykłej czekolady za 2zł...POCZTA POLSKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pgosia Re: pocztowe... IP: *.chello.pl 17.04.07, 21:43 mi przyjaciolka wyslala kiedys w kopercie razem z pocztowka z wakacji tandetne koraliki kupione na bazarku (jak pozniej mowila). Nie mialam okazji sie przekonac czy rzeczywiscie byly az tak kiczowate, bo koperta doszla bez koralikow, ale za to z wydarta dziura posrodku... Odpowiedz Link Zgłoś
dolce_banana Re: ...kosz na śmieci 16.04.07, 12:37 Taki kosz na śmieci wąski i wysoki, który wystawia się przez domkami jednorodzinnymi. Ukradli kosz z zamkniętego osiedla razem ze śmieciami. Szukałam nawet u sąsiadów, ale nic z tego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna777 Re: Dziwne kradzieże IP: 62.233.224.* 10.04.07, 19:06 a my zimą wystawiamy czasem na balkon niemieszczące się do lodówki potrawy. No i kiedyś przed wigilią ktoś nam usmażonego karpia podpie...ł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrona bez ogona Re: Dziwne kradzieże IP: 195.117.18.* 12.04.07, 11:42 Kiedyś przysnęłam w pociągu i złodziej połaszczył się na mój plecak. Rozbebeszony plecak znalazł się w sąsiednim przedzale - złodziej połaszczył się na tubkę pasty do zębów, szczoteczkę, napoczęty żel do mycia twarzy- jakiś czyścioch, i słoik grzybów marynowanych - prezent od koleżanki;) Zostawił nowiusieńki plecak i śpiwór;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no nie wierze Re: Dziwne kradzieże IP: *.as.kn.pl 14.04.07, 22:06 tak sobie tylko czytam, ale normalnie chyba ten sam zlodziej mnie dopadl (na trasie Krakow-Katowice). rozbebeszyl moj plecak, zostawil bardz dobry aparat fotograficzny, wszystkie dokumenty. Jak zobaczylam co ukradl, to sie zaczelam smiac. Otoz zginely z plecaka: 20 pln z portfela karta telefoniczna i hit sezonu: okladka (ktora tak na marginesie bardzo trudno bylo zdjac) od starego dowodu osobistego!! Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Dziwne kradzieże 12.04.07, 12:14 Okradali nasz samochód kilka razy (panel CD + płyty), ale hitem był ostatni raz - wybita tylna szyba i ukradziony... pusty blaszany kanister po benzynie. Nadmieniam, że w środku pozostały: panel, płyty, aparat cyfrowy i laptop ;-) Oczywiście nie zostawiamy tego wszystkiego zawsze w samochodzie, zaraz mieliśmy go odstawić na parking... Odpowiedz Link Zgłoś
anika313 Re: Dziwne kradzieże 12.04.07, 12:33 Kilka lat temu na polu namiotowym, znajomym ktoś buchnął z namiotu pastę do zębów i reklamówkę pełną kajzerek, a zostawił m. in. nowe śpiwory. Odpowiedz Link Zgłoś
ewus73 Re: Dziwne kradzieże 12.04.07, 12:41 Znajomy jechał do kolegi i zatrzymał się w lesie za potrzebą. W tym czasie ukradli mu tablice rejestracyjne. Z kawiarni mojej siostry ukradli szczotę do kibla, o ginących łyżeczkach i cukiernicach nie wspomnę. Gdy chodziłam do liceum to mieszkałam w internacie, koleżance ktoś ukradł pieniądze z potrfela ale zostawił odliczoną co do grosza kwotę na bilet do domu :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aen Wlamanie do piwnicy :) IP: 213.83.100.* 12.04.07, 13:35 Mojej ciotce, dobrych kilka lat temu, wlamano sie do piwnicy. Nie pamietam, czy zginelo cos wartosciowego - niemniej, zlodzieje uprzyjemnili sobie kradziez, wyjadajac przetwory ze sloikow - ciotka robila zawsze mase kompotow/ogorkow kiszonych itd :) Zostawili po sobie pootwierane sloje z niedojedzona zawartoscia oraz napis na scianie 'Dziekujemy, jeszcze przyjdziemy' ;) Pozdrawiam, A. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: Dziwne kradzieże 12.04.07, 15:29 Mojemu bratu w samochodzie zdjęli z kół komplet plastikowych kołpaków. Sześcioletnich. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Dziwne kradzieże 12.04.07, 19:45 Dziwne jak dziwne - ojcu rąbneli z samochodu pod blokiem torbę, w której był pistolet gazowy :-/ Papa naiwniak znosił torby z domu do auta, po jednej :-/ Wkurza mnie to, bo prawdopodobnie tym pistoletem okoliczna żulia teraz obiera staruszki z kasy :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: castbreeder Re: Dziwne kradzieże IP: 195.205.24.* 15.04.07, 13:47 Sprzed mojego domu ukradziono kwiatki (a dokładnie były to bratki). Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że odnalazły się... na cmentarzu. Miały dosyć specyficzne kolory bo moja matka ma fioła na punkcie kwiatów, dlatego były łatwo rozpoznawalne. Ktoś je posadził na grobie :/ Co za ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
thorgal_aegirsson Re: Dziwne kradzieże 12.04.07, 20:55 z pierwszego piętra z parapetu używane buty sportowe...; szanownego złodziejaszka ze Słupcy (Wielkopolska) nie podrawiam; Odpowiedz Link Zgłoś
marta715 Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 12:05 z garazu rodziców złodzieje ukradli (oprócz całego sprzetu biwakowego) zgrzewkę przecieru pomidorowego (30 szt. takich małych puszeczek). Chyba potem na tym biwaku mieli pomidorową przez 2 tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow.Spirol Re: Dziwne kradzieże IP: 83.2.8.* 16.04.07, 11:02 U nas w miescie swojego czasu grasowal "Wąsaty Złodziej Przecierów". Juz nie grasuje bo wyjechal do anglii za chlebem, a moze za przecierem, kto go wie... Gosc byl do tego stopnia bezczelny ze wprosil sie na impreze a gdy po krotkim czasie kumple go elegancko wyprosili to sie obrazil i ze skulonym ogonem poszedl w strone drzwi wyjsciowych. Z ranca sie okazalo ze z kuchni zginela zgrzewka przecieru pomidorowego..... Odpowiedz Link Zgłoś
krowa_w_kropki Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 12:24 Moja znajoma obsypała schab przyprawami i wyniosła na balkon, żeby poleżał (7 piętro). Słysząc hałas na balkonie oczywiście pobiegła, jakież było jej zdziwienie, kiedy ujrzała srokę odlatującą z jej schabem :) Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 13:26 Ale miała cwana sroka ucztowanie ;-) Jej bym darowała ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sroka z wz- ka Re: Dziwne kradzieże IP: *.chello.pl 13.04.07, 13:48 36 zl 71 gr, a 7 groszy zapomnialem :((, na lodowce zostalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Dziwne kradzieże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 16:51 w moim miescie ukradli dzown z kosciola :] ciekawe kto to w skupie przyjal?? :| a! i rynny z barokowych kapliczek.. notorycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
ketu2 Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 17:00 A mój pies ukradł pół kg szynki, która leżała na blacie kuchennym. Cwaniara wykorzystała, że krzesło stało w pobliżu... :) Odpowiedz Link Zgłoś
frygga Re: Dziwne kradzieże 15.04.07, 01:57 Memu ojcu kot ukradł z talerza kiełbasę. Wskoczył mu na kolana, porwal kiełbasę i zanim się zorientowaliśmy ukrył za kanapą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bluefish Re: Dziwne kradzieże IP: *.ipt.aol.com 13.04.07, 17:04 na polu namiotowymm ktos sie polakomil na niedojedzona puszke z sardynkamizostawiona przed namiotem. najbardziej zal bylo widelca Odpowiedz Link Zgłoś
quantoo Mi zarąbali zawiasy... 13.04.07, 17:51 ... od drzwi do piwnicy. Ze środka wzięli pudełko po odtwarzaczu DVD. Potem konserwator powiedział mi, że zawiasy do tych drzwi (taki dziwny miały rozstaw) są tylko we Wrocławiu (ukradli mi je w Piasecznie k. Wawy). Na szczęście miał kilka kompletów i wstawił. Już więcej nie zginęły. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
karcia85 Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 17:59 Mi zarabali kilka wycieraczek z przed drzwi, takich zwyczajnych, z deczka nadużytych:). Acha, teraz gdy studiuję i mieszkam w akademiku gdzie - wiadomo - o lodówkę ciężko i trzymaliśmy żarcie na parapecie, żarłoczne mewy kradną nam sery i mięcho, czasem tylko widać jak ptaszysko krąży w powietrzu z wielkim kawałem sera w dziobie...:/. Teraz kupiliśmy w końcu lodówkę;P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poqelin Re: Dziwne kradzieże IP: *.cnb.com.pl 14.04.07, 23:18 Właśnie, koleżanka opowiadała mi, że jej też zabrali wycieraczkę, zupełnie starą i zużytą. Po co - nie mam pojęcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
whereisnemo Re: Dziwne kradzieże 16.04.07, 23:57 lodówka to drogi interes. Trzeba było kupić wiatrówkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
baraka_krk Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 19:01 Rzecz się działa podczas waletowania w jednym z krakowskich akademików. Po wieczornym myciu zębów zostawiłam szczoteczkę z pastą przy umywalce i skoczyłam pod prysznic, aby po powrocie stwierdzić, że tubka pasty została na swoim miejscu, ale szczoteczkę wcięło... Zrozumiałabym jeszcze podprowadzenie pasty, ale po cholerę komuś obśliniona, używana szczoteczka do zębów, rzecz dla mnie zupełnie niezrozumiała;) Taaaa, a może ktoś w ramach oryginalnego hobby kolekcjonuje używane szczoteczki i ta moja figuruje sobie w jakimś pokaźnym zbiorze owych przyrządów do utrzymywania higieny jamy ustnej, w oszklonej szafce z efektownym oświetleniem i stosowną tabliczką z opisem;))). Odpowiedz Link Zgłoś
maryskaw Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 19:03 A mnie ukradli sznur z klamerkami :)) i taczkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Dziwne kradzieże IP: *.telsat.wroc.pl 13.04.07, 20:18 Mojej mamie na campingu w Zakopanem ukradziono suszące się na sznurku czerwone majtki, oraz kosmetyczkę z przyborami toaletowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dziwne kradzieże IP: 213.199.235.* 13.04.07, 20:48 szczoteczki są idealne do czyszczenia roweru. Odpowiedz Link Zgłoś
spinelli Biblie 13.04.07, 20:35 przy okazji wlamania do mieszkania:) Spinelli ps czy mam deżawu czy juz byl taki watek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Dziwne kradzieże IP: *.lcc.georgetown.edu 13.04.07, 20:36 A mi ukradli bieliznę. Na wakacjach w Boszkowie. Troszkę wypiłam z dziewczynami. Poszłam spać do namiotu wcześniej od reszty towarzystwa, a rano jak się obudziłam miałam na sobie tylko koszulkę a po majteczkach nie zostało śladu. Byłam lekko pijana, ale doskonale pamiętałam, że kładąc się spać miałam je na sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość A pamietasz czy IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.07, 00:07 ...jak sie spac kładłas to jeszcze cnote miałas? :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Dziwne kradzieże IP: *.icpnet.pl 13.04.07, 21:48 mnie spuścili paliwo z baku pod Tesco w Poznaniu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beza Re: Dziwne kradzieże IP: *.euro-net.pl 13.04.07, 21:55 a mnie ukradla jedna taka meza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Dziwne kradzieże IP: *.org 13.04.07, 22:09 Moi znajomi mieli kilka lat temu dalmatyńczyka (była na nie moda). Zostawili go w maluchu, oczywiście otwartym, bo pies miał go pilnować. Złodzieje ukradli dalmatyńczyka, malucha zostawili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: Dziwne kradzieże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 22:35 Czytam sobie Wasze liczne wpisy i wychodzi mi, że jesteśmy narodem nie dość, że złodziei, to jeszcze kretynów. Zabawny wątek, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poqelin Re: Dziwne kradzieże IP: *.cnb.com.pl 14.04.07, 23:21 Heh, kolejne skojarzenie - znajomym rodziców ukradli psa, chow-chow (tak to się pisze?). A może to nie dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Dziwne kradzieże 16.04.07, 11:55 Hej > Heh, kolejne skojarzenie - znajomym rodziców ukradli psa, chow-chow (tak to się > pisze?). A może to nie dziwne... Niestety to jest plaga, "modne" psy są kradzione notorycznie. Jedna znajoma która ma hodowle yorków opowiadała że ukradziono jej z samochodu pudło ze szczeniętami. A inna sąsiadka opowiadała jak wyszła na spacer z yorkiem na takiej "automatycznej smyczy", wiecie, co to się sama rozwija i zwija. Spotkała koleżankę i zaczęły sobie rozmawiać, a pies myszkował sobie po okolicy, rozwijając się z tą smyczą coraz dalej a w końcu skręcił za pobliski róg budynku. Sąsiadka w końcu skończyła dosyć długą rozmowę, poszła za róg za psem bo się nie dawał zholować :) no i okazało się że pies zniknął, ktoś go ukradł a smycz do czegoś tam przyczepił żeby się sama nie zwinęła luźno... Odpowiedz Link Zgłoś
wampirius Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 22:45 na wfie w szkole ukradli mi kiedyś sznurówki od butów Odpowiedz Link Zgłoś
mkaroli Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 22:49 odkurzacz piorący trzymany w piwnicy bo w mieszkaniu się nie mieścił. Ktoś się zdziwi bo mało że rur nie wziął to jeszcze silnik był zalany i ryczał jak go się włączyło. nic więcej z tej piwnicy nie zginęło. A ten odkurzacz to malutkim okienkiem wyniesiony :) Odpowiedz Link Zgłoś
tallinn Re: Dziwne kradzieże 13.04.07, 23:51 Na polu namiotowym skradziono mi pół litra tak zwanej jagodzianki na kościach, leżące między tropikiem a podłogą. Złodziej zwrócił wraz z treścią żołądkową pod najbliższym drzewem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Water Proof Re: Dziwne kradzieże IP: *.icpnet.pl 15.04.07, 01:32 Uczciwy, oddał z nawiązką :) Odpowiedz Link Zgłoś