Dodaj do ulubionych

"Krol chlopow"

06.02.17, 21:26
Kraszewskiego. Jakbym czytal dzisiejsze gazety. 700 lat minelo
Od czasow Lokietka I Kazimierza I NIC sie nie zmienilo w polskiej
Mentalnosci. Zachodnia Europa wtedy uwazala nas za dziki kraj,
Za ludzi odzianych w skory, malpujacych trendy zachodu.
Teraz za rzadow Prywaty I Samowoli to sami. Wtedy juz uwazano,
Ze niczego nie produkujemy, mieszkamy w szalasach z drewna etc.
I Lokietek na lozu smierci pouczal Kazimierza o poddanczosci wobec
Watykanu. Czechy I ich Praga byly juz wtedy osrodkiem europejskim.
Mowiono, ze krakowskie sukiennice zmalpowano z praskich.
Kim my do kurwy nedzy jestesmy ?????

"People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
Obserwuj wątek
        • rzeka.suf Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 00:28
          mnie ciekawi, czy ci zawierzajacy postepuja tak z powodu swoich szczerych czy wrecz fanatycznych religijnych przekonan, czy to raczej taka lokalna specyfika dzialan pro-wizerunkowych, tj marketingowych, tj biznesowych? czy moze w polsce te dwa nurty jakos tak splataja sie czy przeplataja? moze Krytyk sie wypowie w tej sprawie.
          • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 10:20
            Kaczyński postanowił pojechac na katolicyzmie jako bazie politycznej.Wczoraj zastanawialem sie jak mozna bazowac na Rydzyku i doszedłem do wniosku,ze każdy średnio rozwinięty intelektualnie słuchacz tej audycji zwymiotowałby po 10 minutowym wysluchaniu pogadanki politycznej Ojca załozyciela.Poziom indoktrynacji politycznej właśnie w prostych słowach do sluchaczy jest nie do zniesienia.Do tego -jesli weźmie sie faszystowskie,narodowo-bogoojczyźniane,prymitywne zagrywki to widać wyraxnie,że jest to cos co moze kupic tylko babcinka bez sredniego.Skoro istnieja politycy,którzy utrzymuja kontakty z Radiem Maryja,to trudno przypisac im jakąkolwiek inną motywację jak tylko chęc zyskania przychylności tego prymitywnego elektoratu.dla mnie to są najbardziej cyniczni politycy.Zresztą,od roku mam niesłychana okazję obserwacji morale tych ludzi na zywo:dzieje się cos ,co widzi i komentuje cala Polska a potem wlaczam geobelsowskie TVP1 lub 2 i słysze cos zupelnie innego !!!Zakłamanie,przeklamanie,manipulacja,mieszanka półprawd i klamstw.Potem jest cos takiego jak lęk przed wylamaniem sie.Na początku zostaje rzucona podstawowa teza/np o dominacji wartości chrzescijanskich/potem wszyscy z obozu rządzącego wiedza ,ze gdy pada haslo "Kościół" nie wolno zaprotestować,chocby nawet postawiona byla teza,ze wszyscy niewierzacy sa zbrodniarzami.I tak to sie toczy -az do granic absurdu.
            • rzeka.suf Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 14:17
              ten lęk przed wyłamaniem się, to jest to, co zauwazylam podczas zeszlorocznego pobytu w polsce/wschodniej/. i co wydaje mi sie w ogole podstawa tak mocnej pozycji chocby najbardziej absurdalnych pomyslow okolopolskokoscielnych.
              moi znajomi pochrzcili dzieci, nie dlatego, ze wierza, tylko dlatego, zeby nie draznic otoczenia, zeby innosc ich potomstwa nie stala powodem potomtswa i ich samych problemow w zyciu codziennym.
              albo taka sytuacja: znajoma pracuje jako sprzedawczyni w sklepie, i nie jest to sklep z dewocjonaliami.
              przychodzi taka babina, taka kolo 60, zamawia cos tam, i szukajac portfela w przepastnej torebce, dogrzebuje sie rzeczy roznych, w tym ,5 litrowej pustej plastikowej butelki. butelka ta, jak pani informuje pania sprzedawczynie sluzy 'na wode od ojcow jakichstam. i prosze pani, pani sobie nabiera ta wode swiecona i pije przed snem, i pic ta wode i pomodlic sie, i czlowiek spi jak dziecko'. i tak piec minut gadki o wspanialych walorach wody swieconej, kosciola, modlitwy. a moja znajoma nie jest wierzaca, nawet nie jest ochrzczona, ale stoi po drugiej stronie lady i uprzejmie usmiechajac sie, potakujaco kiwa glowa. po czym, gdy pani wychodzi wreszcie ze sklepu, wybucha smiechem. problem jest taki, ze moja znajoma obawialaby sie wybuchnac smiechem, lub w jakikolwiek sposob przerwac natchniona tyrade o wodzie swieconej,
              a juz w zadnym wypadku nie przyznalaby sie, ze jest tym 'nieochrzczonym antychrystem'. choc niby konstytucja polski daje jej do tego prawo. ale wiesc sie rozniesie i klienci zaczna patrzec wilkiem.
              nikogo nie dziwi ani nie oburza asertywnosc wobec ewangelii swiadkow jehowy, hare krishna czy innego niszowego w polsce wyznania, ale byc asertywnym wobec kk w lublinie to wyraz naprawde wyjatkowego, wrecz samobojczego bohaterstwa. potakiwanie 'mainstreamowi' utrwala z kolei obecny stan rzeczy, i moze byc okreslone jako w pelni zrozumiale, lecz jednak dlugofalowo samobojczy oportunizm.
              dodam, ze nie wyobrazam sobie podobnej sytuacji tutaj. oczywiscie, uprzejmosc wobec klienta obowiazuje, i zdarzaja sie klienci roznie nawiedzeni, zatem i tacy, ktorzy postanowia bliznich zbawiac rowniez podczas zakupow, ale nie ma takiego, bo ja wiem, napiecia psychicznego. z racji roznorodnosci wyznan i wiar, od nikogo nie oczekuje sie, ze chocby w imie biznesowych korzysci, zidentyfikuje sie jako wspolwyznawca klienta. prawdopodobnie tylko i wylacznie z powodu wlasnie wielosci i sprzecznosci tych wyznan, klienta ktory by czegos takiego oczekiwal traktuje sie anegdotycznie, jak delikatnego wariata. co z kolei wplywa na zachowanie czy swiadomosc wyznawcow roznych wiar i kieruje ich, czy nas, w strone toleracji i poszukiwania innych niz wyznanie plaszczyzn koegyztencji i porozumienia.
              w tym sensie, polska jawi mi sie jako tragiczny zascianek. mialam napisac, ze 'wschodnia', ale ta sprawa z energa miala miejsce w gdansku.
              • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 19:41
                Polska jest bezwzględnie zaściankiem świata.Brakuje u nas tzw ducha i mentalności kapitalizmu.Rozumiem przez to trwałą nieobecność kryterium konkurencyjności jako zasadniczego w funkcjonowaniu całości społeczno-gospodarczej.Przetargów nie wygrywaja firmy najlepsze,ale te ,ktore znajda najlepsze dojscie do ogląszajacego przetarg.Na wakatujące urzędy państwowe nie trafiają osoby o najwyższych kwalifikacjach ,ale te ktore sa znajomymi królika.Potem widać jak jesteś obsługiwana w takim urzedzie.Uderza pycha-bo taka osoba czuje się bezkarna,może tobie jako petentowi powiedzieć wszystko i cokolwiek.Autostrady,ktore poszly po ustawionym przetargu,często nie nadają sie do użytku w dniu otwarcia.Ducha kapitalizmu nie ma w szpitalu ,przychodni zdrowia,w aptece.Nie ma szkole ani na uczelni wyzszej.Pani w dziekanacie jest obecnie tak samo opryskliwa dzis jak za moich czasów/wiem ,bo moja pasierbica studentka psychologii UAM boi się wejść do dziekanatu i zadać proste pytanie o termin egzaminu../.Nie ma ducha kapitalizmu w zakresie /trój/władzy.PIS z największą łatwością złamał kręgosłup Trybunałowi konstytucyjnemu,więc nie ma już instytucji ,do której mogłyby sie odwołać osoby czy organizacje,którym nie podoba się łamanie prawa przez PIS.Ustawy uchwalane sa wiekszoscia glosów w tempie ekspresowym.Posłowie opozycyjnych partii maja czasem kilka minut na zapoznanie sie ze 100 stronicowym projektem ustawy!!!Pisowski marszalek sejmu nie daje czasu na dyskusje nad projektem/gdyby komus cos przyszlo do glowy w trakcie jednoczesnego pierwszego czytania i glosowania ustawy.../
                • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 19:47
                  nie ma ducha kapitalizmu w instytucjach panstwowych,ktore nie stanowia -tak jak np w tej chwili w USA-zadnego oporu przeciwko aktualnemu łamaniu konstytucji .Panstwo ,ktore nigdy nie mialo na przestrzeni ostatnich dwoch stuleci dobrych notowan u naszych obywateli,stanowi bezwładny mechanizm i teren korumpowania i wszechobecnego złodziejstwa.Jest prostym wytrychem zabezpieczania swoich interesów a nie obiektywnym narzedziem realizacji ochrony tzw interesu wspólnego.Długo by jeszcze pisać,temat morze...
                  • rzeka.suf Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 21:50
                    pierwsze slysze, zeby idealem kapitalizmu akurat bylo dbanie o interes wspolny.
                    watpie tez, abysmy sie tutaj dogadali.
                    mozemy zgodzic sie, co do braku jakiegos poczucia wspolnoty obywatelskiej wsrod polakow,
                    ale wskazanie jako powodu korupcji, nepotyzmu, chamstwa, sobiepanstwa, cwaniactwa i zasciankowosci, akurat niedostatku ducha kapitalistycznego w spoleczenstwie, to dla mnie dosc ciezkostrawna i bardzo naciagana ideologicznie diagnoza problemu.

                      • rzeka.suf Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 23:14
                        dzieki! piszac poprzednia odpowiedz, nie umialam uchwycic, co dokladnie, ale cos zwiazanego z duchowoscia i etyka winilabym za polska specyfike. wiec teraz masz jakas tam odpowiedz, niedoskonala, bo co moge mowic, skoro Webera nie czytalam, a jedynie kiedys tam zapoznalam sie z koncepcja itd, odpowiedz ta brzmi: oto wlasnie polsko katolicka wersja kapitalizmu.
                        • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 00:02
                          nie Rzeko- dramatem polskim wspolczesnie jest ze w ogole nie przerobilismy lekcji kapitalizmu i jesteśmy zaledwie posfeudalnym krajem,dlatego wszystko to co drapuje sie u nas na kapitalizm jest zaledwie jego jakąś imitacją marną.Na Zachodzie tez kradna i oszukuja jeden drugiego,ale punkt wyjscia niby tego samego jest zupelnie inny.To co u nas jest regułą -tam jest odstepstwem od reguły.Na Zachodzie dąży sie gdzies w ideale do równowagi pomiedzy wlozonym i wyjetym.U nas wiekszosc nie ma pojecia ,ze trzeba najpierw wlozyc,zeby moc wyjąć.Stąd droga na skroty jest u nas mylona z wlasciwa droga i dumnie obnoszona jako cudowny polski wynalazek.Cięzka praca jest u nas traktowana jako uwlaczajaca,jako własciwość niewolnika,na zachodzie - jako fundament czegos trwalego
                          • rzeka.suf Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 14:23
                            w sumie, Krytyku, trudno mi wypowiadac sie o zachodzie, jako ze mieszkam na poludniu, ktoremu cnoty
                            protestanckie sa calkowicie obce big_grin
                            ale zszokowana jestem tym, ile zamieszania w moim swiatopogladzie, w moim zrozumieniu twojego swiatopogladu oraz szerszych procesow spoleczno-ekonomicznych narobiles takim prostym przypisem do autora, ktorego tezy niby-znalam!
                            moze jakies recepty: jak nadgonic stulecia i to bez wsparcia najsilniejszego, bo religijnego autorytetu?
                            • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 15:04
                              1)Zlikwidować warstwę urzedniczą -do zera
                              2)Obniżyć podatki-do minimum
                              3)zlikwidować sferę socjalnego wsparcia
                              4)Pozwolić na znacznie więcej w sferze działalności gospodarczej

                              To tak na dzien dobry-przejscie dzikiej krwiozerczej fazy kapitalizmu ,ktorej nie przerobilismy.Potem możemy bawic sie w kapitalizm ucywilizowany
                              • rzeka.suf Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 16:03
                                wobec tego bedziesz musial raczej zamknc granice, odciac dostep do mediow i wyprac wszystkim poza przedsiebiorcza drobnica mozgi w kierunku teologii zbawienia przez prace.
                                powaznie: mysle, ze to za prosty, zbyt leniwy intelektualnie pomysl, niemozliwy do przeprowadzenia w sytuacji, gdy lata swietnosci protestanckiej etyki dawno juz za calym zachodnim swiatem, gdzie zachod, lacznie z poludniem i polnoca, przyjal idee socjalistyczne powiedzmy i zrobil z nich baze praw czlowieka i pracownika, a wspolczesnym trendem jest przeciwienstwo protenstackiej ascezy, czyli konsumpcjonizm.
                                • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 18:45
                                  ja ci powiem tak:mój pomysl jest niemożliwy do realizacji z innego prostego powodu-warstwa urzednicza jest tak liczna i mocna,ze predzej wyjdzie na ulice anizeli zrezygnuje ze swoich ciepłych posadek.Kapitalizm w opisanej przeze mnie postaci istnieje tu i ówdzie na swiecie/m in na Tajwanie/i dobrze sie ma.
                              • rzeka.suf Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 16:52
                                fundamentalna roznica zasadza sie na motywacji:
                                czym innym jest pracowac ciezko, aby stac sie bogatym, aby moc cieszyc sie tym doczesnym zyciem w luksusie
                                a czym innym - pracowac ciezko, aby stac sie bogatym, aby moc udowodnic sobie i innym, ze jest sie tym, ktory ma zarezerwowane miejsce w raju wiecznej szczesliwosci
                                przesuniecie celu harowki i wyrzeczen z zaswiatow na ten swiat jakie dokonalo sie wraz z odejsciem od
                                religii, ma najbardziej podstawowe znaczenie i skutki.

                                mowisz co prawda o koniecznosci przejscia fazy krwiozerczego kapitalizmu w celu zbudowania kapitalu
                                dla przyszlych pokolen, ale jak niby afirmacja socjodarwinizmu mialaby sprzyjac poswieceniu jednostki
                                na rzecz innych jednostek, tj tych przyszlych pokolen? uwazam, ze usuwajac te nagrode wieczna, odbierasz czlowiekowi motywacje. z kolei, jesli by dolozyc taka zmienna, ze wypracowany przez ojcow kapital dziedziczy jego potomstwo, to w bardzo krotkim czasie prowadzi do powstania coraz wiekszych nierownosci i zaczyna byc oczywiste, ze predestynacja ku zbawieniu jest sprawa genetyki, tj ze predestynowanie do zbawienia, coraz bardziej i bardziej beznadziejnie!,sa ci, ktorzy wywodza sie z juz zbawionych, bogatych.
                                natomiast, gdyby oznajmiono ci, ze wypracowany przez ciebie kapital zostanie przejety przez panstwo, aby zachowac zasady fair play tak w obrebie kapitalizmu, jak i udowadniania przez twoje potomstwo bycia wybranym przez boga, to chyba bys jednak protestowal? a moze nawet odechcialoby ci sie pracy, to zalezy jak mocna jest twoja wiara w zycie wieczne.

                                nie jest, mimo wszystko, mimo sekularyzacji, marksa, edukacji powszechnej, niemozliwy powrot do swiata jaki postulujesz. jak wskazuje przyklad krajow muzulmanskich, a takze polski!, dosc szybko mozna powrocic do stanu, w ktorym to religia jest podstawa wszelkich egzystencjalnych wyborow.
                                • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 19:08
                                  wskazane przez Ciebie odsuniecie w czasie gratyfikacji ma w etyce protestanckiej podstawowe znaczenie.Ono sie uwalnia i absolutyzuje stanowiąc podstawową ceche charakteru kapitalistycznego protestanta.Pobrzmiewa w postawie zyciowej Kamprada,załozyciela IKEI,ktory na ulicy wyróznia się znoszonym ubraniem a ogólnie-bardzo oszczędnym stylem zycia.mysle ,ze przypisywanie ludziom dalekosiężnych czasowo motywacji jest nieporozumieniem.Oszczędzajacy czerpie przyjemnośc z tego ,że jest oszczędny i ma tego finansowe efekty.Altruista musi miec szybki efekt w postaci uśmiechu wdzieczności biednego obdarowanego dziecka.Nikt nie siega dziesiatki lat naprzod,nagroda musi przyjśc natychmiast.Jesli widzisz usmiechnietego ascetę,zujacego stara skórkę boczku,to mozesz przypuscic,że samo umartwianie sie juz jest dla niego nagrodą,Można przeprowadzić skomplikowana analize tego co było pierwsze -jajo czy kura.W naszym problemie :czy to istota kapitalistycznej akumulacji wytworzyła oszczędnego pracowitego purytanina,czy tez protestancka odnoga chrzescijanstwa europejskiego wyostrzyła i przyspieszyła procesy pierwotnej akumulacji w Niderlandach,Anglii i w Niemczech?Mozna tez -jak zakladasz slusznie lub nie -spierac sie czy rozmywajacy protestanckie standardy powszechny dzis konsumpcjonizm stanowi logiczne rozwiniecie kapitalizmu czy tez jest jego początkiem końca.
                                  • rzeka.suf Re: "Krol chlopow" 10.02.17, 15:58
                                    Co do tego ascety zujacego skorke boczku, szczesliwego z samego faktu praktykowania ascezy-uwazam, ze dziala tu pewnego rodzaju zbiorowa podswiadomosc, jako nieuswiadomione lub niejasne dziedzictwo kulturowe. Na poludniu, uwazam, taka postac spotkalaby sie z zupelnym brakiem zrozumienia. Rownie dobrze jak stawiac za wzor zachowania tego ascete, moglbys hiszpanow jako ogol od razu zaprosic do gazu.
                                    Ogolnie jestem pod wrazeniem tego, jak wielkie zmiany w moich probach zrozumienia rzeczywistosci poczynila twoja wzmianka o kncepcji Webera. Oprocz hiszpanow i gibraltarczykow, mam tu rowniez obywateli brytyjskich. Urzeka mnie, jak zrozumiale i logiczne wydaje mi sie ich postepowanie ogladane przez pryzmat kultury protestanckiej!
                                    Rowniez wnioskuje, ze nigdy w polsce nie mialam stycznosci z takim swiatopogladem, sa to tezy dla mnie calkowicie obce. Nie znaczy to ze bledne, po prostu obce. Byc moze rowniez dlatego wczesniej, mimo ze znalam zarys tej teorii, nie umialam wlaczyc jej w proces rozumienia zjawisk. smile
              • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 16.03.17, 09:36
                jednym z najcięższych zarzutów ,jakie można postawic PIS-owi,to zatrudnianie na odpowiedzialne stanowiska osob zupełnie pozbawionych kompetencji.PIS jest partia silnie ideologiczną i jako taka kompletnie ma w dupie-czy mianowana przez nia osoba ma zielone pojecie w temacie.Najwazniejsze jest przeciez czy jest "czysta' ideologicznie.Oczywistym jest ,ze jest to olbrzymia brama do nadużyc ,bo przeciez skalamc ,że jest sie po "wlasciwej" stronie sporu, jest łatwo i niesprawdzalnie.w praktyce znowu polega to na wkroczeniu do akcji naszej starej polskiej przywary ,czyli nepotyzmu.I stąd mamy wysyp misiewiczow we wszystkich dziedzinach.Oprocz zlych zmian prawnych bedzie to największa przyczyna destrukcji panstwa polskiego
                • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 16.03.17, 19:26
                  wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/leszek-balcerowicz-to-co-sie-dzieje-nie-moze-spotykac-sie-z-obojetnoscia/8h87ql5
                  piekne porównania do sytuacji w hitlerowskich niemczech
    • a_iii_ty Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 15:32
      Polske zgubily podboje wschodnie. Trzeba bylo siedziec w kolebce wielkopolskiej, uczyc sie kultury od Niemcow, Czechow. Podboje
      na wschodzie skundlily Polakow, oslabily, ci do dzisiaj widac na wschod of Wisly.
      • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 16:08
        kierunek był akurat odwrotny-ok VIII-IX wieku dzisiejsze ziemie polskie zostaly stopniowo skolonizowane przez prące z północy i wschodu swietnie uzbrojone grupki waregów skandynawskich.Ich ekspansja szla we wszystkich kierunkach Europy.Jednym ze zdobyczy były ziemie rusi kijowskiej i pierwsi zalozyciele dynastii rosyjskich byłi Skandynawami.Polskę w tym stanie z czasów Mieszka I/ktory tez był waregiem/tworzył więc swoisty konglomerat słowiańskiej ludności osadniczej/poddani/ i bandyckiej,znaczy sie -rycerskiej-grupy skandynawskiej.To w prostej linii dało podstawy strukturalne feudalnego dualizmu chłopa i pana.
        • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 16:14
          zapomnialem napisac ,że druzyna Mieszka była jedną z grup wareskich obwarowanych na rusi kijowskiej,drużynę ktora skonfliktowala sie z pozostałymi skandynawami i zostala wygnana na Zachód,dotarla najpierw do Wisły ,w okolicach Sandomierza a potem ruszyła dalej tu dzisiejszej wielkopolsce,podbiła szybko znaczne połacie ziemi niczyjej i postanowlia zalozyc swoje wlasne księstwo
      • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 08.02.17, 18:17
        a tak naprawdę kluczowy dla Polski okazał sie okres oslabiania wladzy królewskiej na rzecz wolności szlacheckich.Do tego momentu Polska rozwijała sie w tempie podobnym do innych krajów na zachodzie.Okres ten oslabiania wladzy królewskiej na rzecz szlachty zacząl sie juz przywilejami koszyckimi pod koniec XIV wieku.Zamiast wzmacniac władze centralną Rzeczpospolita powoli zaczeła stanowić luxny zlepek quasi-minipanstwek lokalnych magnatów,,ktorzy identyfikowali swoje interesy calkiem odmiennie od interesów państwowych Rzeczpospolitej.Nawet Rosja potrafila- dzieki tradycji autorytarnej Wschodu- utrzymac calosc w ryzach i wzmocnic ją na tyle ,ze w koncu sami padliśmy Jej ofiarą.
    • a_iii_ty Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 17:53
      Popieluszko, o co walczyl ? "Krol chlopow" otworzyl mi oczy. Jesli historia lubi sie powtarzac, to nie trzeba daleko szukac. 700 lat temu tez byl podobny martyr, tez utopiony w rzece przez siepaczy wladcy. Krzyczal z ambon, podjudzal przeciwko systemowi. Ksiadz Baryczka sie zwal. Motywy jednak byly jasne. Nie chodzilo mu o wolnosc dla wszystkich, tylko dla kleru, podkreslajac jego odrebnosc od wladzy swieckiej. O co walczyl Popieluszko widac teraz jak na dloni.
        • a_iii_ty Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 20:35
          To co, uwazasz, ze Popieluszko walczyl o kapitalizm, o swobody obywatelskie, ot Tak sobie ? Bez zadnej glebszej idei ? Przeciez widzisz jak zachowuje sie kler w Polsce. Panstwo w panstwie.
          • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 21:49
            jeju-przeciez rola Koscioła w PRl-u zostala dawno i dobrze zdefiniowana:to był jedyny bastion nezaleznosci duchowej od sytemu totalitarnego komunizmu.Tu drzwi sa juz dawno wywazone.O co walczył Popiełuszko -to on tylko jeden wie.Mysle ,ze była to wolnośc jednostki do... i podstaw sobie tutaj co chcesz
            • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 21:52
              to co dzisiaj a to co wczoraj -to sa dwie rozne rzeczy.Poza tym nie ma czegos takiego jak jeden Kościół.Sa biskupi,ktorzy sa humanistami i sa tacy,ktorym można tylkow morde dac za to co i jak mówią.Takim prymitywnym typem jest np Slawoj głodx- widac ze tyran i alkoholik
              • a_iii_ty Re: "Krol chlopow" 09.02.17, 23:13
                A mnie sie wydaje, ze ty krytysiu masz bardzo rozlegla wiedze, ale w jednej plaszczyznie, horyzontalna. Nie widzisz drugiego DNA w rzeczywistosci. W pewnym sensie masz racje, mowiac, ze moj swiat jest jednowymiarowy, ale w odroznieniu od twojego, jest wertykalny, siegajacy glebiej I glebiej. Ty widzisz rzeczy oczywiste, szkielkiem I okiem, na widze tam, gdzie wzrok nie siega, ze sie poetycko wyraze.
                To ze u podstaw Rusi leza Skandynawowie, to tylko jedna z hipotez, Tak dla przykladu. Tobie sie wydaje, ze kosciolowi chodzilo o zrzucenie jarzma komuny, tylko po to by oddac ludzi w nastepny kierat kapitalizmu. Nie o to chodzilo ten instytucji. Kosciolowi szlo tylko o jedna rzecz. Odzyskanie umyslow ludzkich, ktore tracil dzieki antyreligijnej doktrynie komuny. I'm wiecej odzyskanych, tym bogatsza taca niedzielna. Tym wieksza kontrola nas ludzkich, wliczajac w to rzadzacych, o czym w komunie nie mozna bylo marzyc. Zdaje sie, ze tych zjawisk nie dostrzegasz. Dla ciebie kosciol to byla ostoja opozycji, amen, koniec dociekan. Kosciol tylko wykorzystal " wiatry" dziejowe,
                Na barkach solidarnosci zalatwiajac swoj, wrogi polskosci, interes.
                • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 10.02.17, 11:29
                  nie o to chodzi co sie twierdzi,ale jakie umocowanie w faktach to ma.Nie ma juz zadnego uzasadnienia dla hagiograficznej tezy o polskości Mieszka I.Jak sobie można w sensie uzasadnionym wyobrażać,ze na terenach ,o ktorych nie ma zadnego pisemnego przekazu,żadnej kultury pisanej/ktora zwykle rownoelgle rozwija sie z silnymi ośrodkami wladzy/ nagle powstaje i rozkwita panstwo polskie z jego silna tradycja budowlana/ktora jeszcze rok wczesniej nie istniała !/,silna uzbrojona nowoczesnie grupą wojów/uzbrojenie jednego woja druzyny Mieszka warte było wiecej niż kilka wsi/.Z drugiej strony najnowsze odkrycia archeologiczne udowadniaja zbieżnośc odnalzeionych przedmiotów w pozostalosciach grodzisk w Wielkoplsce,na Rusi i na pólwyspie skandynawskim.To sa fakty.Może to co piszę teraz nadal miesci sie tobie w wyobrazeniu powierzchownej horyzontalności moich poglądów,ja natomiast odrzucanie prze ciebie takich faktów interpretuje jako pozostawanie w swiecie basni.Zreszta ,nie pierwszy raz twoja zawieszona w czasie osierocona emigrancka dusza buja w podobnych obłokach
                  • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 10.02.17, 11:38
                    Wracając do oceny roli kosciola w Polsce,to ja nie mam -w odróżnieniu od ciebie-jednoznacznego obrazu bez rys.Dla mnie sa momenty dziejowe,w ktorych mozna coś jednoznacznie twierdzic w tym temacie .Sa tez takie okresy w ktorych ten osad bardzo sie roznicuje.Nie ma tez jednego kosciola,sa różne trendy.Tak jak w latach komuny istnieli ksieza ,ktorzy wspolpracowali z UB,a inni -tak jak Wojtyła-bezczelnie sie opierali wladzy kounistycznej,tak tez jest obecnie.Nawet o jednym i tym samym czlowieku można powiedziec setki sprzecznych opinii -w zaleznosci od tego kogo spytasz i w jakiej realcji do niego ktos sie znajduje,a co dopiro o instytucji ,ktora ma tysiąc twarzy i przeslan.Mysle ,ze bardzo chcesz miec usopkajajce jedno zdanie na jakis temat i jedna szufla intelektualną chcialbyś wymieśc wszystkie problemy tego swiata-ale tak sie nie da i jest to dziecinny zamysł
                          • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 11.02.17, 20:04
                            to nie moja wina ,ze moje zainteresowania sa szerokie.Widzisz -np o innych niz oficjalna wykładnia początkach panstwa polskiego dowiedzialem się przypadkiem dzieki prezentowi pod choinkę-książce Z Skroka/polecam!/.Calą dziedzine rozwoju osobistego musiałem przerobić ze wzg osobistych/przypadek troche przypominajacy Twoje doswiadczenia małżenskie z ostatnich lat/. Zaintersowanie Rosją wyznaczyło połozenie geograficzne kraju i historia,odcisnieta w niemal kazdej polskiej rodzinie.Za kazdym razem jak sie za cos biore drążę do konca.Jak czegos nie rozumiem-nie moge zasnąc i mysle o tym tak dlugo dopóki nie zrozumiem,tj nie ułozy mi niesprzecznie w jedna całość.Dlatego nie zadawalaja mnie szybkie ,proste odpowiedzi,ktore nic nie wyjasniaja a wiecej zaciemniają.Rzeczywistośc jest logiczna -jak jedno zdanie nie pasuje to albo ono jest falszywe albo -całość do dupy.Nikt mnie nie zlapie na identyfikacji z jakąs partią polityczną,moge sie zgodzic z ta czy inna teza pojedynczą -ale reszta musi sie zgadzać/jak wyzej opisalem/.Systemy czyjejs wiedzy -sa nie dal mnie,nie wisze na jednej tezie podczas gdy reszta nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistoscia.Cięzko ze mna jest-niby sie juz na cos zgodze a nie kupuje niepasujacej reszty.
    • shachar Re: "Krol chlopow" 12.02.17, 22:59
      Pies, koza, ptak, kot, kwiat i drzewo leczą wszystko i wszystko prostują. W dupie mam politykę. Chętnie przeszłabym się polską polną drogą z chabrami i makami. A te chujki, które, na nieszczęście mają taką ekspozycję w tv, szczezną kiedyś.
      • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 13.02.17, 09:10
        ja też tak uważam
        ale
        1) To PIS wprowadził 1,5 roku temu przepisy ograniczajace handel ziemia przez obcokrajowców a przy okazji uderzył głównie w obywateli polskich-wg tych rozporządzen nabycie kazdej nieruchomości przekraczjacej 3 tys m2 wymaga zgody Agencji nieruchomości rolnych.Trzeba spelnic kilkanascie warunków,ażeby nie trzeba było starac sie o zgode-m.in byc rolnikiem od lat 10,miec wyksztalcenie rolnicze,miec zameldowanie od 5 lat w tej gminie,w ktorej chcesz kupic grunt,itd
        2)Kilka dni temu podpisałem umowe przedwstepna sprzedaży swojej nieruchomości a na odpowiedx ANR o nabycie innej nieruchomości/nie spelniam wiekszosci warunków/czekam juz 4 ty mc.nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to ,ze AGN ma na rozpatrzenie mojego wniosku 30 dni.Zaczynam chodzic po ścianach,bo za chwile bede musial opuscic swoja posesje a -jak nie dostane zgody-znajde sie na ulicy.
        3) w Polsce, kraju gleboko postfeudalnym,nie jest obojetne kto dochodzi do wladzy.Juz w tej chwili panoszy sie tu prawie milionowa biurokracja,ale jesli stery wladzy przejmuja poskomunistyczni/w zasadach i tresciach programowych/ konserwatysci,to mozna sie liczyc ze wzmocnieniem tej biurokracji.Sztandarowym haslem PIS-u jest centralizacja w gospodarce(!!!) i nacjoanlizacja głownych dziedzin gospdarki.Cap Kaczynski marzy o powrocie obrazków z glebokiego PRL-u
        Nie bede apolityczny,bo polityka zaraz zepchnie mnie dosłownie do roli bezdomnego.Jak będzie trzeba -drugi raz w zyciu- zaangżuje sie czynnie w politykę i wyjde na ulicę
      • krytyk2 Re: "Krol chlopow" 13.02.17, 09:16
        to dotyczy tez Ciebie -jesli chcialabys obecnie nabyc w Polsce grunt pow 3 tys m.Szykuj sie na mitręge urzednicza i ewent odpo negatywna.zwlaszcza jesli nie masz juz obywatelstwa polskiego,chociaz mnie akurat to obywatesltwo/na razie/ w niczym nie pomogło
        • a_iii_ty Re: "Krol chlopow" 13.02.17, 19:08
          Ja nie mam zamiaru nabywania ziemi. Nie potrzebne mi to. Kawalek lasu, po ktorym spaceruje codziennie wystarcza mi. Blekitne niebo, szum drzew, kwilenie ptakow, rosa poranna, wschod slonca... to ziemia, ktora kocham. Zaden urzad nie jest w stanie mi tego odebrac, czy sprzedac.
    • hsirk Re: "Krol chlopow" 27.03.17, 00:39
      imaginie, z calym szacunkiem, ale nie wypowiadaj sie na sprawy polskie, nie mieszkajac w polsce.

      bo to tak sie jakos wspolgra z powiedzeniami:

      1. kto nie odnosi sukcesow w nauce, z reguly zajmyje sie nauczaniem\

      2. kibic z dala i sie nie wpierdala


      nigdy nie zauwazyles, ze obserwujac dwoch ludzi grajacych w szachy, wydaje ci sie ze widzisz wszystkie glupoty, ktore robia etc?

      dopoki sam nie usiadziesz do gry.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka