Dodaj do ulubionych

co dostaliście na pierwszą komunię?

    • grudniowa Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 18:28
      ja dostałam łyżwy...Ciekawe po co dziecku łyżwy w maju??? A było to juz parę
      lat temu i nie było sztucznego lodowiska promieniu 100 km.
      • m.nikla Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 19:03
        ja dostałam karbownice do włosów i jakies złoto:D
      • Gość: oleńka Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 19:11
        komunia '94: syntezator casio, kolczyki, zloty lancuszek, rower wigry 3 :D
        grajaca pocztowka na pamiatke pierwszej komunii i troche kasy
        • Gość: becia Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 19:23
          Zegarek od chrzestnego,zegarek od chrzestnej, kilka tysiączków(84rok),pewnie
          Biblię.Największą radochę jednak miałam z pluszowego zająca, którego dostałam od
          ciotki.Był jednym z moich zabawkowych ulubieńców a nazwałam go Zbyszek, na cześć
          męża owej ciotki.
      • rzulf.kc Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 19:16
        22 maja 1988... 19 lat temu...

        Dostałem zegarek "Montana" z 8 melodyjkami, zestaw klocków Lego, plecak szkolny,
        kilka dolarów, za które potem rodzice kupili mi w Pewexie kalkulator Citizen -
        cieniutki, na baterie słoneczne. Nie pamiętam czy coś jeszcze było... Kasy
        zebrałem 25 000 złotych, pamiętam że wtedy ruska gra "jajka" w sklepie po
        drugiej stronie ulicy kosztowała właśnie 25 tysięcy - nie pamiętam co się z kasą
        stało, grę dostałem kilka miesięcy później... A może kilkanaście? Nie pamiętam...
    • Gość: megiii Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.chello.pl 15.05.07, 19:44
      dwa zegarki, jeden na ręke, drugi na łańcuszku, to było podwojne szczęście;
      sukienkę, koszulę nocną, różaniec poświęcony przez Papieża (to już był
      szok :))). A miesiąc po komunii dostałam od dziadków jeszcze jeden spóźniony
      prezent - rower Pelikan. Połowa moich kolegów dostała te same rowery (innych
      nie było). Bomba.
    • Gość: Również Wostok Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: 83.16.171.* 15.05.07, 19:48
      Również dostałem zegarek Wostok i bardzo żałowałem, kiedy zgubiłem go po
      pierwszym roku studiów. Często go nosiłem na coraz to nowych paskach i co noc
      go nakręcałem. Trzymałem go pod poduszką, spałem z nim. Oprócz zegarka dostałem
      szachy i rower wigry 2.
    • Gość: nika100 Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 19:52
      1976-najstarsza jestem :O??
      20 dolarów kanadyjskich (to było coś) i sporo polskich pieniędzy, oczywiście
      zegarek. Kwadratowy, coś niespotykanego, bardzo mi się podobał i szybko się
      zepsuł. I to tyle a za pieniądze gdzieś wyjechałam i coś mi kupiono, nie
      pamietam już co.
    • Gość: 25 lat temu Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.plock.msk.pl 15.05.07, 19:57
      składak WIGRY 3 i zegarek czajka.
    • marmotam Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 20:09
      Ojej, dawno to było (przynajmniej w skali mojego życia) bo w 1988... Zegarek
      bliżej nieokreślonej produkcji - nie pamiętam, ale na pewno nie miał 4
      magicznych literek CCCP, Biblię dla dzieci, i pieniądze, które przekształciły
      się później w rower. Kilka lat po komunii z rowerem zaprzyjaźnił się złodziej -
      rower był jeszcze całkiem całkiem, miał jakieś 3-4 lata (składak Rometa...)
    • Gość: copperek Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.unicity.pl 15.05.07, 20:15
      na komunię 22 lata temu dostałam: złote kolczyki od chrzestnej (zostały
      przetopione na wisiorek dla mamy, bo złota nie noszę), różaniec od babci
      pobożnej i zegarek marki citizen od rodziców, który zresztą zaczęłam nosić jakoś
      z 4 lata później będąc już bardziej świadomą :-)
      przy reszcie pamięć zawodzi ;-)
      • t.o.m.e.k Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 20:33
        1979 - o roku ów... No więc tak - czasy były takie jakie były, a i rodzinka
        niezbyt zamożna, więc na cuda nie można było liczyć. Zestaw obowiązkowy
        oczywiscie był - rower i zegarek, choć zamiast wymarzonego składaka była
        czerwona damka ARA, a zamiast normalnego zegarka, czerwona plastikowa
        enerdowska Ruhla, z której jednakowoż byłem bardzo dumny i nosiłem ją jeszcze
        dobrze ponad rok. Była tez piłka, ale znowu - nie nożna, tylko ręczna o
        nazwie "Popularna nr 3". Wszystko pod hasłem "innych nie było".
        Takie numery jednak nie mogły przejść w temacie pieniędzy - zebrało się tego
        łacznie 7,5 tysiąca. Może i nieźle (na tamte czasy to była przyzwoita pensja).
        Pamiętam, że potem, w rozmowach z kolegami, w swojej naiwności to ja zaczynałem
        dyskusję pt. "Ile dostałeś?". Zaczynałem i od razu się odkrywałem, przez co
        kumple zawsze mieli przewagę - jak ja dostałem 7,5 no to jeden czy drugi musiał
        oczywiście dostać co najmniej 8... No i tamci mieli jednak prawdziwe składaki.
        Ech, życie komunisty bywało ciężkie...
    • mi122 Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 20:21
      Koumnię pamiętam miałam dokładnie 15 maja 1994 roku, więc dzisiaj mam jakby
      rocznicę! :) Dostałm złote kolczyki od chrzestnej, a od reszty rodziny
      pieniądze, za które pozniej kupilam czerwony rowej Wigry. Pozniej mialam wiele
      strasznych wypadkow na nim, np. ostre hamowanie przed samochodem ktory nagle
      zatrzymał się, a droga była w doł, jakiś piasek i żwir- a to było lato i byłam w
      spodenkach, upadając szorując po drodze wszystko to wtarło mi się w nogi. Do
      dzisiaj mam blizny, na szczescie juz nie tak straszne i przyzwyczailam się. Nie
      przeszkadza mi to chodzić w mimni ;) Nawet slyszalam ze to tez sexi, bo widac ze
      nie bylam grzeczna dziewczynka.. Myślałam o ich usunięciu kiedyś, ale dzięki
      temu pamiętam przygody z dziciństwa ;)
      Pozdrawiam!
      • Gość: marcin Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.244-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 15.05.07, 20:27
        Ja mialem komunie 13 maja 1983.
        Dostalem DAMSKI zegarek elektroniczny (co za upokorzenie!). Wtedy marzylem o -
        ruskim zdaje sie - zegarkiem-elektronikiem z malum kalkulatorkiem.
    • the.gypsy Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 20:23
      nic.
    • pusta_literatka Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 20:32
      trzy takie same zestawy: zegarek, długopis, kalkulator. wszystkie białe! Z
      prezentów droższych rower, Wigry 4 ;)


      graciarnia.blox.pl/html
      • Gość: nag Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.chello.pl 15.05.07, 21:01
        Mój brat dostał ileś tam funtów brytyjskiich, które niestety ku zdziwieniu ofiarodawcy wyszły dawno z obiegu.
        • kicior99 Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 16.05.07, 08:03
          Bank Of England wymieni - nie ma sprawy...
    • Gość: kether Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: 195.94.195.* 15.05.07, 20:55
      ja mialem chyba w 92 roku... dostalem:
      2 miliony
      commodore
      bmx'a

      heh, a wszyscy juz zaczynali dostawac rowery gorskie i pegasusy;)
      • efeks Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 20:58
        1972. Zebrałem 900 stów, prezentów rzeczowych nie pamiętam.
    • marcjank A co można było dostać w 1974 roku? 15.05.07, 21:06
      Radziecki zegarek od chrzestnych. To był wtedy standardowy prezent na komunię.
      Goście powkładali też co nieco do laurek i udało się z tego uzbierać na rower.
      Rodzice kupili mi jasnoniebieski składak o wdzięcznej nazwie Czajka, kosztował
      chyba 1600 czy 1900 złotych. W komplecie była solidna, brezentowa torba z uchami
      - zamykana na dziwne, drewniane zatyczki. Po złożeniu rower się w niej spokojnie
      mieścił. Ta torba przydała się później sąsiadowi - wykorzystywał ją do wożenia
      butelek do punktu skupu :)
      • Gość: basia rok 1965 IP: *.lanet.net.pl 15.05.07, 21:22
        Szłam do komunii św. jako 8-latka (posłano mnie rok wcześniej do szkoły).
        Dostałam od moich rodziców rosyjski zegarek, który potem nosiła moja mama
        i ....zgubiła go kiedyś latem na plaży w piasku. Moich chrzestnych nie było.
        tylko jako gość chrzestna mojego brata. Wielką atrakcją dla mnie był tort
        czekoladowy, który moja najblizsza wtedy kolezanka (razem szłyśmy do komunii,
        mimo, że ona była 2 lata starsza ode mnie) jadła w białych rękawiczkach i
        dostała burę od swojej mamy, bo trzeba było prać rękawiczki na popołudnie.
        Szczęściem dla nas było, że miałysmy białe długie sukienki. Aaaa, nie pamiętam
        co dostałam od chrzestnej brata - może to był właśnie ten tort. Pamiętam, że na
        pewno przywiozła litrowy słoik prawdziwej gęstej śmietany :). To były inne
        czasy.
    • Gość: PIPI Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 21:35
      200 zł i laptopa
      • Gość: hiperbola Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 21:49
        ja dostałam fleur, bo strasznie chciałam, ale niestety nie robiła bocznego
        szpagatu (fleur koleżanki robiła, więc byłam niepocieszona). do tego zegarek i
        długopis w modnym zestawie, kolor róż. i chyba tyle. komunia jest głupia.
        • Gość: satyron Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.w83-201.abo.wanadoo.fr 15.05.07, 22:25
          co do mnie to w sloneczny dzien maja 1976 roku otrzymalem rower"skladak"
          nazwa "wigry" za cene 1900 zl i zegarek radziecki "raketa"....
          • Gość: danuta z kielc Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.4.udn.pl 15.05.07, 22:45
            a ja w 1962 - bajkę ;o rybaku i złotej rybce;zaproszenie na lody -to od
            chrzestnej a od chrzestnego (tylko dlatego że był u ruskich na
            kontrakcie)zegarek ;wiesna;byłam najbogatsza w śrut koleżanek .o dziwo chodzi do
            dziś.tylko kto by go w dzisiejszych czasach nakręcał.leży szufladzie i budzi
            sentyment ,ach cudowne czasy,bez kasy w oczach,jak to dziś,u niektórych się objawia.
    • wampirius Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 15.05.07, 23:14
      rower, pieniądze, zegarek,
    • Gość: maggy Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 23:14
      ruskizegarek na czarnym pasku-wszystkie koleżanki miały na białym i mój budził
      powszechne zdziwienie-parę lat pózniej wypadł mi z 5piętra na dół i coś mu w
      środku pękło, dmuchaną złotą świnkę od babci ,wiśnie w czekoladzie z likierem w
      środku których mi nie pozwolono zjeść, kasę ktorą zabrała mama.najbardziej
      ucieszłam się z bukiecika konwalii.Zazdrościłam siostrze, która 3 lata pózniej
      dostala 2MIŚKI !!!!!
      • Gość: blondynka Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: 193.59.173.* 21.05.07, 10:04
        A.D. 1973 Zegarek radziecki Zaria, który zgubiłam dopiero w liceum, Pismo
        święte, które mam do dzisiaj, jakieś świętości do powieszenia na ścianie (też
        mam do dzisiaj, bardzo ładnie się spatynowały) i pieniądze od wszystkich po
        trochu, za które rodzice kupili zimowe futerko z bułgarskich (!!) owieczek.
        Było naprawdę uroczo i duchowo. Pamiętam wymarzoną sukienkę do samej ziemi i
        wianek uwity w przedzień przez mamę z żywych stokrotek, kótry przez noc leżał
        owinięty mokrą ligniną. A ja byłam bardzo przejęta.
    • Gość: najila1 ja dostałam łokmenam dresy i atlas świata;)1992r. IP: *.piasta.pl 15.05.07, 23:17
    • Gość: megakosmos Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.chello.pl 15.05.07, 23:48
      Zegarek z 7-melodyjkami "Montana", najnowszy jak na owe czasy 4-tomowy
      katechizm religii katolickiej, rowek składak "Jubilat" na którym ledwie do
      pedałów siegałem, i łańcuszek siakiś taki pamiatkowy. A było to bodaj w
      85roku :)) Radochy było po pachy..
    • Gość: mrówa Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: 212.87.244.* 16.05.07, 00:03
      komunia 94r. od chrzestnej rowerek Gil(odpowiednik wigry)-<z b.duża ilością
      kolorowych kulek na szprychach-strasznie było to modne!> tradycyjnie
      zegarek,złoty i srebrny łańcuszek,złoty pierścionek,grę telewizyjną a'la
      commodora<z tego to chyba najbardziej byłam zadowolona...>obraz,8
      bombonierek,200 franków francuskich-od ciotki-oczywiście z Francji.,i kaskę 11.5
      miliona -za 8 milionów mama kupiła magnetowid..a reszta nie wiem na co poszła..:)
    • donia_88 Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 16.05.07, 00:11
      komunia w 1997r:)
      rower, radiomagnetofon (juz z odtwarzaczem CD:)), złoty pierścionek, gotówke
      • madeley Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 18.05.07, 22:28
        pozadany zestaw:zegarek,dlugopis i kalkulatorek (2 biale zestawy) i czerwone
        lakierki z kokardkami(strasznie bylam z nich dumna)i kase( za czesc kupilam
        szorty-dekatyzy (lub marmurki, jak kto woli;) a reszte pieniedzy mi zarekwirowano;))
    • minigry komóreckę 16.05.07, 01:11
      Ze sklepiku ...

      sklep.elofon.pl/kategoria_telefony_gsm_(aparaty_telefoniczne_bez_sim_locka).html
      • Gość: ungu komunia 1976 IP: *.nycmny.east.verizon.net 16.05.07, 03:12
        prezenty - zegarek, lancuszek z medalikiem, kasa ale najwieksza radosc sprawily
        mi slodycze. czekolady, cukierki czekoladowe i bomboniery. I jeszcze moglam
        dostac po pupie bo wpadlam do blota w bialej sukience bawiac sie na podworku.
        No szczescie mama kolezanki zrobila expresowe pranie - suszarka to bylo zelazko-
        i dzieki temu nie dostalam tego co maglam dostc od rodzicow - lanie za
        niesluchanie sie.
        • kinky5 Re: komunia 1976 16.05.07, 03:48
          rozowego pelikana.
          kochalam ten rower!
          • wuj_truj Re: komunia 1976 16.05.07, 16:05
            Nic nie dostałam, nie miałam komunii. Ależ ja wam zazdrościłam:(((
          • Gość: kris Re: komunia 1976 IP: *.icm.edu.pl 16.05.07, 18:51
            To był chyba rok 1980 albo 81, dostałem rower Jubilat. Był troche za duży na mnie, więc musiałem poczekać aż urosnę, żeby na nim jeźdić.
            Co ciekawe, rower jest ciągle sprawny i z niego czasem korzystam!!
          • Gość: pi Re: komuniachyba 86 IP: *.lanet.net.pl 17.05.07, 21:56
            dostalam niebieski rower Wigry 3 do dzisiaj sprawny, zegarek na bialym pasku,
            taki plastikowy, elektoroniczny, ruski :) i kalkulator, lancuszek z zoltego
            zlota ( teraz nosze tylko biale) i monete z Papiezem. Roweru nic na tamte
            dzieciece czasy nie przebilo, radosc wielka!!! Na nastepny dzien szalalam na
            rowerze po powrocie z tzw. bialego tygodnia w sukience komunijnej i takowych
            bialych pantofelkach i wybilam sobie kostke..trzeba bylo nastawiac ;)
        • Gość: olga85 Re: komunia 1976 IP: 213.25.140.* 17.05.07, 16:55
          22maja 1994r.
          Biblię dla dzieci, wisnie w likrze, bluze z pieskiem, GETRY! to wtedy był wielki
          hicior, łancuszek srebrny, chyba piniądze. Najbardziej pamiętam lody "sandwicze"
          firmy marwil, ktore to wtdy dostały wszystkie dzieci a ktore to były wielkiem
          rarytasem. pomimo skromnego budżetu rodziny (tata nie żył, ja i 3 mojego
          rodzenstwa dostawaliśµy rentę rodzinną, a mama jako człowiek bez wykształcenia
          cięzko pracowała)obiad był wystawny. Miło wspominam ten dzień.
          Pozdrawiam.
    • Gość: K2 Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 04:51
      rower jubilat:), grę pegasus (w 1992 roku to był całkiem niezły sprzęt), aparat fudżi
    • iza_walek Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 16.05.07, 06:51
      Jestem rocznik 54, więc komunia wypadała na lata 60-te. Dostałam dwa radzieckie
      zegarki, uzywany który nosiłam i nowy który na moją prośbe rodzice sprzedali i
      kupili mi rower czeski, przechodzony na cienkich oponach służył mi długo i
      szczęśliwie. A od znajomego cukiernika dostałam termos lodów. I to tez było super.
    • Gość: zołza Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.skranetcan.pl 16.05.07, 07:50
      "ja dostałam fleur, bo strasznie chciałam, ale niestety nie robiła bocznego
      szpagatu (fleur koleżanki robiła, więc byłam niepocieszona)."
      Co to jest fleur? I w dodatku robi boczny szpagat?! :0
      • Gość: Mya Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: 213.25.198.* 16.05.07, 14:09
        Fleur to niemiecki odpowiedni lalki Barbie. Miała większą głowę i krótsze
        włosy. Przynajmniej moja wesja.
        A na komunię dostałam: niebieski rowe Wigry (ojciec jeździł nim do pracy),
        złote kolczyki od babci ( do dziś leżą w barku u rodziców), złoty łancuszek
        (mama go zubiła jak byliśmy na wczasach w Kołobrzegu) i płytę winylową Modern
        Talking od chrzestnego. Tą płytą zakasowałam wszystkich w klasie, ale była też
        ciemna strona tego prezentu: nie miałam adapteru ;)
      • Gość: lollapop Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.kolornet.pl 16.05.07, 14:13
        Fleur to lalka. Było sporo różnych rodzajów, a historia ich produkcji jest dość
        zawiła. Skoro zołza pisze o szpagacie, może ma na myśli tę koszmarną chińską
        podróbkę Barbie, zwaną potocznie "flerką". Miała ona wstrząsający wyraz twarzy,
        brzydkie włosy i niestety nie była wykonana z miłej w dotyku elastycznej
        plastikogumy czy jak tam nazwać Barbiowy materiał ;-)

        A mnie z okazji komunii (bodajże 1993) dziadzio kupił nie bez wyrzeczeń kwarcowy
        biały zegarek (mam go do tej pory w szufladzie, oczywiście już od dawna nie
        działa, ale nadal jest SKARBEM OD DZIADZIA). Kasy trochę się uzbierało, ale na
        tle innych dzieci było to nędznie mało. Potem mama kupiła za to złoty
        pierścioneczek, śliczny, ale ukradła mi go któraś parszywa koleżanka na lekcji
        WF (łącznie z srebrnym, który miałam już wcześniej). Od chrzestnego dostałam
        ciotkowate kolczyki z czerwonego złota (wiszące puste złote kulki). Do tej pory
        wałęsają się między podobnymi "gadżetami" - a uszu nie mam przebitych do dziś
        ;-) Chrzestna z Niemiec podarowała mi kluczyk (?!) na szyję, również z
        czerwonego złota, a wujek delikatny złoty łańcuszek z Matką Boską z Dzieciątkiem
        (nawet go nosiłam przez jakiś czas, ale teraz jakoś wolę metalowy stary krzyżyk
        gotycki wyszperany między babcinymi szpargałami). Całe to złoto nie ucieszyło
        mnie ani w połowie tak jak gumy balonowe Donald (cała zgrzewka, też od
        chrzestnej). Na początku białego tygodnia dowiedziałam się od życzliwych
        koleżanek z klasy, że inne koleżanki wyśmiewają się z mojej starej sukienki (one
        wyglądały jak królewny, ja jako jedyna miałam pożółkłą, prostą kiecuchnę po
        kimś-tam i dla mnie ta sukieneczka wcale nie była gorsza od tiulów i koronek).
        Ach, i jeszcze ta pelerynka. Pelerynkę miałam swoją. Z własnego CHRZTU! Z białej
        wełny, zrobioną na szydełku, czy na drutach, nawet nie wiem przez kogo... Mamie
        jestem wdzięczna za to, jakie zrobiła przyjęcie dla rodziny w tamten dzień,
        mając do dyspozycji tylko ten nasz kiciment jednopokojowy i 20cm blatu w
        kuchnioprzedpokoju. Była bieda w domu taka, że dziś nikt by nas nie poznał, ale
        jak patrzę na to z perspektywy lat nastu, człowiek jakiś bardziej uczciwy w
        takiej biedzie wyrasta. A komunia mimo kpin koleżanek była wspaniałym przeżyciem.
        Pozdrawiam wszystkich komunistów ;-)
    • Gość: Alosza Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.crowley.pl 16.05.07, 07:53
      Rower - Wigry 3, ciemnozielony metalik :)
    • Gość: Marcin_X Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: 82.197.32.* 16.05.07, 08:12
      Rower, a za pieniędze zebrane był jeszcze aparat fotograficzny.
      • Gość: Olsacha Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 08:24
        Przed komunią ( prezent był de facto komunijny) dostałam komputer Commodore C64 na kasety magnetofonowe:)
        Roweru ani zegarka nie było. Trochę złota (łańcuszki, pierścionki-jeden ciągle noszę), czekoladę i dwa, z przewidywanych czterdziestu kilku, albumy o zwierzątkach. W sumie przez ten wcześniej dostany komputer, nie było czym się chwalić przed koleżankami w klasie. :)
        • Gość: Koloratura Komunia 1959r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 08:56
          Dostałam zegarek oczywiście radziecki, pozłacany.Nie znałam się wtedy na
          zegarku :) więc zaczęłam go używać dopiero w piatej klasie, jak sobie o nim
          przypomniałam, nosiłam go dość długo, nie pamiętam co się z nim stało.Poza tym
          złoty łańcuszek z medalikiem - ukradł go po 15 latach nieletni złodziej na
          plaży w Bułgarii - podbiegł, zerwał mi z szyi i błyskawicznie uciekł.
          Rower juz miałam.
          Nie było hucznego przyjęcia - o ile pamiętam w tamtych czasach nie było takiego
          zwyczaju, za to rodzice poszli ze mna po komunii do najbardziej eleganckiego
          lokalu w miasteczku.Nie dość,że wymęczyłam się parę godzin przy całej ceremonii
          komunijnej, to musiałam pzremaszerować w idiotycznej sukience przez miasto -
          dla mnie był to szczyt obciachu, torebkę usiłowałam schowac w fałdach sukni,
          marzyłam tylko o tym,że by się to jaknajszybciej skończyło i żebym mogła zdjąć
          tego łacha z siebie (idiotyczny wianuszek ze sztucznych kwiatków przede
          wszystkim).Szliśmy powoli, bo suknia była do kostek, a moja młodsza siostra
          wyła przez całą drogę, bo zazdrościła mi zegarka.Rodzice w ramach pocieszenia
          kupili jej coś fajnego (nie pamiętam co,chyba słodycze) a ja byłam
          wściekła.Jest to udokumentowane na zdjęciu z komunii gdzie mam mocno wkurzony
          wyraz twarzy.
        • Gość: Dalia Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: 88.144.21.* 16.05.07, 12:12
          komunia byla jakies 10 lat temu.Od chrzestnych rower gorski arizona metaliczna
          zielen,do ktorego dziadek sie dorwal.Zegarek z kamieniami, kase slodycze.Pioro
          i dlugopis.Zloty lancuszek, pierscionek.Na ta okazje moja mama specjanie
          wynajela sale w szkole.Grajace kartki komunijne(zenada)katechizn
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka