Dodaj do ulubionych

a... fe!!!

09.06.03, 22:07
Ale obrzydzenie mnie wzięło... Otóż wchodzę sobie do całkiem fajnej knajpki.
Kumpel poszedł zamówić pianki, no to ja korzystając z wolnej chwili poszedłem
sobie do ustępu :) Wchodzę, a przy pisuarze stoi mój koleś (dawno nie
widziany)i siura. Prawą ręką trzyma swego rączego fallusa, ale zauważywszy
mnie, puszcza Go i podaje mi rękę aby się przywitać....beeeee!!!! Fuj!!!!
Ludziska mieliście podobne śmieszne, obrzydliwe zajścia? piszcie!
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niepewny Re: a... fe!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.06.03, 02:08
      Jasne, tez raz widzialem: facio trzymal za siusiaka prawa reka!!!!
      Straaaszne. A juz starozytni chinczycy moowili: prawa reka do jedzenia, lewa do
      podcierania (no i trzymania za siusiaka).
      ... a moze na odwrot?
    • carton Re: a... fe!!! 10.06.03, 07:18
      Podobna sytuacja: znajomy wychodzi prosto z tzw. kabiny ;-), podchodzi do mnie
      (stałem przy zlewie) i wyciąga rękę żeby się przywitać... Bez komentarza.
    • kohinor Re: a... fe!!! 10.06.03, 12:23
      Obrzydliwe, zgadzam sie. Ale wynika to raczej z tradycji, wychowania itp.
      zastanówcie się: przecież siusiak jest czystszy niż ręce!!!

      Prysznic biorę conajmniej dwa razy dziennie. Majtki co dzień świeże. Po rękach
      sobie już od dziecka nie sikam. Deskę (przynajmniej w toaletach publicznych)
      podnoszę nogą, nie ręką. Więc chwytając siusiaka w rękę, praktycznie go BRUDZĘ
      rękami, które są wciąż narażone na bakterie!!!!!!!!!

      Ale zgadzam się - lapy myc trzeba.
      • carton Re: a... fe!!! 10.06.03, 13:00
        kohinor napisał:

        > Obrzydliwe, zgadzam sie. Ale wynika to raczej z tradycji, wychowania itp.
        > zastanówcie się: przecież siusiak jest czystszy niż ręce!!![...]

        Żeby był jasność ;-): w opisanej przez mnie sytuacji znajomy robił coś więcej
        niż tylko siku...
        • mrzagi01 Re: a... fe!!! 10.06.03, 14:47
          co? trzepał obie?!!!
          • carton Re: a... fe!!! 11.06.03, 06:47
            mrzagi01 napisał:
            > co? trzepał obie?!!!
            Ta... chyba dywan.
            Qrde, kloca sadził, mówiąc wprost ;-).
    • tony.s Re: a... fe!!! 10.06.03, 23:58
      Tu mi się przypomina pewien znajomy.Miał on w zwyczaju panience wychodzącej z
      ubikacji całować rączki na przywitanie.Po czym z usmiechem na ustach
      stwierdzał:"umm,widzę że sikałaś".To był jeden z jego sztandarowych żartów.
      Ocene zostawiam wam.
      • Gość: old.sailor Re: a... fe!!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 08:05
        dawne dzieje
        na studiach musielismy co rok przejsc badania lekarskie do swiadectwa zdrowia -
        takie tam pierdoly , mocz,krew itd
        wybierajac sie na kolejne badania , koles przyzadzil bardzo jasna herbatke
        w duzej butelce od mleka
        w ambulatorium wszyscy podchodzili oddawac mocz ( w malych pojemniczkach)
        no i pojawil sie wspomniany koles i walnal na blat ta flaszke...
        pani laborantka ze swietym oburzeniem - no co pan , to za duzo
        koles: nie ma problemu , mila pani , ja zaraz odpije
        i wychleptal pol flaszki :))
        • Gość: zelka Re: a... fe!!! IP: *.toya.net.pl 11.06.03, 09:50
          Lepsza akcja jest jak chłopak idzie z dziewczyną , w pewnym momencie odchodzi
          na "stronę" a potem wraca i spokojnie idą sobie dalej trzymając się za ręce...
          a feee!!!!
          • Gość: feeria Re: a... fe!!! IP: 157.25.122.* 11.06.03, 20:57
            e tam fee
            przeciez czasem nawet bierze sie go do buzi (przeciez lubicie panowie) a co
            dopiero do reki. nic takiego
            • Gość: MaDeR Re: a... fe!!! IP: *.ima.pl 12.06.03, 13:33
              ale, mam nadzieje, umytego :)
        • Gość: kkk Re: a... fe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.03, 20:37
          to taki dowcip,pierdoło a nie mój znajomy
    • turecky Re: a... fe!!! 12.06.03, 14:02
      Faceci dzielą sie na tych którzy mają czyst ręce i tych kórzy mają czyste
      prącie.
      Ci pierwsi myją ręce po skorzystaniu z toalety, Ci drudzy przed.
      • Gość: MaDeR Re: a... fe!!! IP: *.ima.pl 12.06.03, 14:13
        > Faceci dzielą sie na tych którzy mają czyst ręce i tych kórzy mają czyste
        > prącie.
        > Ci pierwsi myją ręce po skorzystaniu z toalety, Ci drudzy przed.
        A nie mozna myc i przed i po?:P
        • Gość: Tom Re: a... fe!!! IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 14:22
          nie, bo wtedy od czestego mycia zedrzesz sobie skore :)
          • Gość: MaDeR Re: a... fe!!! IP: *.ima.pl 12.06.03, 14:47
            > nie, bo wtedy od czestego mycia zedrzesz sobie skore :)
            Tia, mycie nóg to życia wróg skóra się ściera i człowiek umiera;)
    • pstosia Re: a... fe!!! 14.06.03, 22:27
      :)) moze troche nie na temat, ale czytajac te posty przypomniala mi sie pewna
      sytuacja na obozie harcerskim, na ktorym bylam rok temu. jedna z uczestniczek
      byla dziewczynka w wieku 11 lat. mamusia jej powiedziala, ze "majteczki moze
      zmienaic co trzy dni" :))) ja na szczescie nie bylam jej opiekunka... (wspomne,
      ze warunki sanitrane nie byly najlepsze, a w wychodku brakowalo papieru)
      • herbata.cytrynowa Re: a... fe!!! 19.06.03, 17:35
        ja pamiętam jak mój brachol kiedyś a właściwie on to ma w zwyczaju zawsze... fe
        że grzebie sobie łapą w gaciach przy wszystkich domownikach a potem bierze w tę
        samą rękę nie umytą coś do jedzenia. niedobrze mi się wtedy robi. dobrze, że
        wraca tylko na trzy dni w tygodniu. ale teraz wakacje :((
    • Gość: zbynio Re: a... fe!!! IP: *.uznam.net.pl / 192.168.3.* 19.06.03, 21:24
      niema jak komisja wojskowa --zaglądanie poborowemu w tyłek i kasłanie przy
      tym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka