Dodaj do ulubionych

Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu...

IP: *.chello.pl 18.12.07, 20:08
Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu tak, zeby nikt jej nie
znalazl? Im bardziej abstrakcyjne miejsce tym lepiej...

Kilka dni temu wstajac z lozka wylaczylam z kontaktu ladowarke do
telefonu (po nocnym ladowaniu) i bedac jeszcze w sennej malignie
gdzies ja schowalam - tak dobrze, ze nie moge jej znalezc (w
szufladzie, w ktorej do tej pory zawsze ja chowalam jej nie ma), a
szukalam niemal wszedzie.
Telefon mam rozladowany do zera, wiec sytuacja mocno kryzysowa i
pilna!
Obserwuj wątek
    • Gość: hmm Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 21:33
      pod lozko, jesli masz kontakt w poblizu, do szafy/szafki/do innej szuflady, poszukaj gdzies w lazience bo tam zazwyczaj sie udaja ludzie zaraz po wstaniu:) kosz na smieci takze wchodzi w gre ale to bys zauwazyla wczesniej a jesli nie to i tak juz po ptokach;)

      owocnych poszukiwan:)
      • pod_tapczanem Prezydenta schowalismy juz 18.12.07, 21:40
        czyli ladowarki juz sie tam nie upchnie.
        • Gość: hmhm Re: Prezydenta schowalismy juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 00:30
          prezydent nasz kochany jakos wybitnie wielkogabarytowy nie jest wiec by sie zmiescili razem. wzdluz zwlaszcza.
          • bogdanekb Re:Re: Prezydenta schowalismy juz 19.12.07, 00:50
            przecie on malzonaty
      • Gość: change Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.getragusa.com 18.12.07, 21:43
        Sprawdz smiecie. Kiedys taki jeden po obieraniu ziemniakow zawsze
        wyrzucal noz do smieci - naukowiec!
        Sprawdz zamrazalnik. Rozne rzeczy znajdywalam tam - tez naukowiec.
      • kot.polarny do pralki 19.12.07, 12:44
      • Gość: kx Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.spray.net.pl 19.12.07, 17:58
        Do kibla wrzuciłeś :(
      • Gość: alelo5 Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.timplus.net 19.12.07, 20:22
        W lodówce!! Moja kol. Znalazła w lodówce rajstopy jeszcze zapakowane,których
        szukała ponad tydzień!!!
    • clooney_g Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... 18.12.07, 23:04
      Jestem w stanie uzyczyc mojej.

      Za wygorowana oplata.
      • ewosia Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... 19.12.07, 09:19
        Ja schowałam kiedyś do kosmetyczki, w której przechowywałam wałki do
        włosów!!! (których nigdy nie użyłam i nie do końca wiem, jak weszłam
        w ich posiadanie)
        Celem ułatwienia - od około 12 lat mam włosy takiej długości, że nie
        da rady na nie nanizać wałków. Ładowarkę oczywiście znalazłam, jak
        już się skończyła umowa i miałam nowy telefon.
    • Gość: . Przepiłeś ładowarkę i nie pamiętasz. IP: *.tktelekom.pl 19.12.07, 12:26
    • Gość: celarent Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 12:27
      Lodówka, pralka, kosz na pranie?
    • Gość: lord cox Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 12:31
      zajrzyj pod materac, do kosza na brudne rzeczy, leży w jakiejś skarpecie,
      zajrzyj do doniczki, poszukaj w wazonie, sprawdź abażur, prześwietl psa jeżeli
      go masz :) zajrzyj do poszewek poduszki, kołdry. przeszukaj łazienkę
    • Gość: Gekon Znając życie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 13:55
      Masz 3 sposoby:
      1. Kup nową na allegro. Zanim dojdzie przesyłka znajdziesz starą.
      2. Zgub telefon. Ładowarka znajdzie sie odrazu.
      3. Nie szukaj ładowarki, zacznij szukać żółwia ninia( wszystkie
      mjejsca gdzie mógłby się schować).

      Działa
      • Gość: purify nie wiem IP: *.chello.pl 19.12.07, 19:24
    • Gość: kuba Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: 217.169.236.* 19.12.07, 14:28
      Wcześniej zgubiłaś wibrator, więc użyłaś zamiast niego telefonu, a
      że było wcześnie rano, nie odłączyłaś ładowarki. Szukaj w ... ;-)
    • wampirius Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... 19.12.07, 15:18
      raz miałem w spodniach, które poszły do prania, znalazła się dopiero po
      wysuszeniu spodni
      • kumoterstwo.pl była sprawna? 19.12.07, 15:36



    • Gość: gracka Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 16:04
      Zdecydowanie lodówka
    • Gość: Senshru Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 16:55
      pod poduszka, w ciuchach
    • Gość: Marynarz Do hjelp IP: 88.220.32.* 19.12.07, 20:51
      Żartujesz sobie z nas?
    • Gość: wardog1 Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.versanet.de 19.12.07, 21:05
      Do kieszeni marynarki, kurtki, spodni gdzie zwykle wkładasz komórke
      lub do teczki torby używanej na codzień :)
    • Gość: Mon Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.access.telenet.be 19.12.07, 21:17
      oczywiscie, ze do lodowki.
      • bogdanekb Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... 19.12.07, 21:42
        Narodzie - dajcie spokoj.

        Ktos - naturalizowany zlodziej ladowarek, a nastepnie ich pokatny
        sprzedawca w nielegalnych komisach - chce wiedziec, gdzie je przechowujecie, by was okrasc.

        Pamietacie drake, ktora powstala, gdy niejaki J. Kacz. oznajmil, ze nie posiada konta w banku ? Ktos na FH zapytal wtedy : Gdzie przechowujecie swoje pieniadze ?
        I mimo, ze czesc postow byla ok. :np. U cioci na imieninach,
        to co poniektorzy wyjawili prawde.Podejrzewam.
        Ciekawe w jakim czasie zostali okradzeni ?
        • spoko_kuba Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... 20.12.07, 01:03
          również przychylam sie do lodówki... w ogóle lubię chować wszystko do lodówki
    • Gość: martyna raczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 01:06
      kto mi zabrał ładowarke do telefonu.....;
    • Gość: hjelp Znaleziona! IP: *.chello.pl 20.12.07, 03:12
      Tak, wiem, powinnam teraz napisac - ha, podstep sie udal, teraz juz
      wiem gdzie trzymacie swoje ladowarki, nie zdziwcie sie, jak wam
      zgina! ;)

      Po przekopaniu calego mieszkania i pogodzeniu sie z bezpowrotna
      utrata ladowarki kupilam w drodze do pracy nowa.
      Stara znalazla sie dzis poznym wieczorem, kiedy kot podejrzanie zbyt
      intensywnie wciskal lape za pianino - niezaleznie od tego gdzie ja
      polozylam po wstaniu, przynajmniej wiem kto ja stamtad zwinal i
      zapedzil przez pol mieszkania za rzeczony instrument... W kazdym
      razie teraz mam dwie - chce ktos kupic jedna? Idealny prezent na
      swieta. ;>

      BTW, metode ze zgubieniem telefonu i liczeniem na zlosliwosc losu
      tez rozwazalam. ;)
      • bogdanekb Re: Znaleziona! 20.12.07, 06:03
        Hm, troche antycypowalem, ale zeby wracac do do po trzeciej nad
        ranem ?
        Wyszlo na moje - tym bardziej, ze sprawczyni awantury sie przyznala.
        Ja swoja ladowarke na wszelki wypadek oddalem do lombardu.
        • Gość: alabama Re: Znaleziona! IP: 193.201.167.* 20.12.07, 07:51
          Ja i tak przychylam się do teorii że takie psikusy to tylko
          Pożyczalscy. Kot ich tylko kryje.
        • Gość: hjelp Re: Znaleziona! IP: *.chello.pl 20.12.07, 13:09
          bogdanekb napisał:
          > Hm, troche antycypowalem, ale zeby wracac do do po trzeciej nad
          > ranem ?

          Offtopicznie: Co ma godzina pracy przy komputerze do godziny powrotu
          do 'do' (zgaduje, ze chodzi o 'domu')?
    • Gość: klex Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.07, 09:17
      spytam się mojej córy, też ciągle szuka ładowarki.
    • Gość: ? Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: *.icpnet.pl 20.12.07, 10:51
      sprawdź dobrze w pościeli
      • bogdanekb Re:a gdyby zaginela ladowarka do pianina ? 20.12.07, 11:21
        Ona ma raczej pokazniejsze gabaryty...
    • Gość: BZIK Re: Gdzie schowalibyscie ladowarke do telefonu... IP: 195.47.201.* 20.12.07, 12:13
      PIES ZJADŁ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka