Dodaj do ulubionych

Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część II :)

    • Gość: Agi Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: 195.68.31.* 16.07.09, 14:53
      Nie wiem czy ktoś już o tym nie wspominał.... mnie mdli jak widzę
      reklamę środka przeciw pożółkłym paznokciom u stóp. I te
      wizualizacje "przed" i "po". Fuj.. fuj.. fuj... Jak już słyszę
      początek: "Masz nieatrakcyjnie wyglądające paznokcie u stóp?" (czy
      jakoś tak), to mi się zbiera.
      • Gość: kot Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:16
        reklama actimela!

        JAK MOZNA NIE WIEDZIEC, CO W NAS MOZE SIEDZIEC??

        i te wszystkie paskudne brzuszyska z nadającym kretyński tekst lektorem o
        niesamowicie wkurzającej barwie głosu!! i fakt, że ta reklama puszczana jest w
        kółko i na okrągło w każdej stacji tv!
        aaarrrrgggghhhhh!
        • Gość: winona Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.09, 21:50
          A już myślałam, że ta reklama wku*wia tylko mnie. Masakra!
        • Gość: Azorek Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.09, 10:51
          Gość portalu: kot napisał(a):

          > reklama actimela!
          >
          > JAK MOZNA NIE WIEDZIEC, CO W NAS MOZE SIEDZIEC??
          >
          > i te wszystkie paskudne brzuszyska z nadającym kretyński tekst lektorem o
          > niesamowicie wkurzającej barwie głosu!! i fakt, że ta reklama puszczana jest w
          > kółko i na okrągło w każdej stacji tv!
          > aaarrrrgggghhhhh!

          A wśród tych brzuszysk przekrój ludzkich wnętrzności, taki z flakami...A to wszystko przy jedzeniu...I na zawsze actimel skojarzył mi się z tymi wątpiami.
          A rymy też piękne.
    • kirke18 Re: Znienawidzona Żaneta-powrót do Średniowiecza 17.07.09, 11:39
      Zdecydowanie na topie utrzymuje się Żaneta (bo to jest polskie imię
      a nie jakie "Jeanette" czy ch.wie co) Kaleta!
      Ostatnio już przegięła pie.prząc głupoty, a śmiem rzec- nieprawdę:
      "(...)mycie (miejsc imntymych grrrrrr!)innymi środkami(niż
      reklamowany) (...) jest przyczyną zakażeń" Czy coś w tym guście. No,
      ludzie, jak żyję nie słyszałam, żeby mycie było przyczyną chorób!
      I do tego ktoś tu twierdzi, że to prawdziwa, DOBRA położna!
      A swoją drogą, niedługo się okaże , ze nie tylko du.pę tym gó.wnem
      trzeba myć, ale może i zęby????
      • Gość: gosc Re: Znienawidzona Żaneta-powrót do Średniowiecza IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.09, 13:35
        Ratunku! Przez tą Zanet Kalete przestalam słuchac rmf-u, koniec,
        przezucam sie na Zet-ke!
        Mam nadzieję, ze tam nie grasuje Zaneta Kaleta ?????
        • big__mama Re: Znienawidzona Żaneta-powrót do Średniowiecza 28.07.09, 15:01
          żanetka lyta jest wszędzie.
        • Gość: me Wielu znienawidzonych bohaterow reklam IP: *.acn.waw.pl 28.07.09, 15:22
          Cholerna Ania-slamerka atakuje tez z radia. Nozesz zarabalbym normalnie! Orange
          ma u mnie wielkiego minusa za ta kretynska reklame.

          Idiota, ktory kupuje w Nomi i jak wsiada do samochodu, to traca figurke na desce
          rozdzielczej i robi do niej kretynska mine kolyszac glowa. Co za debil! I potem
          jeszcze ma taki glupi usmieszek jak dopada go labrador. Swoja droga czemu jak w
          reklamie jest pies, to musi byc labrador? I koles oczywiscie ma wielki piekny
          dom w zestawie z tym labradorem. Bardzo realistyczna reklama. Do tego
          przesadzona tonacja glosu Manna. Tak samo jak w radiowej reklamie, gdzie gadal
          cos o babce, ktorej kolezanka nie poznawala, bo ta sie marszczyla z obawy przed
          nie dostaniem kredytu. Co za zalosc! Rozumiem, ze kase zarabiac trzeba, ale na
          miejscu Manna powiedzialbym , ze przeczytam reklame, ktora ma choc cien sensu i
          klasy a nie takie goovno!

          Nie znosze kolesi, ktorzy krzycza we wrecz histerycznym podnieceniu na widok
          pokoju-lodowki z piwem. Rozumiem, ze babki sa zachwycone garderoba, gdzie
          ubrania sa ladnie powystawiane, mozna sobie wejsc i cos ubrac, poogladac, ok.
          Ale butelki piwa do diabla mozna zrzucic na kupe - one i tak wszystkie sa takie
          same! Zeby choc koles mial rozne rodzaje tego piwa, ale nie - tylko to
          reklamowane. Wiec po co mu taki pokoj?? Wystarczylaby zwykla duza lodowka. Idiotyzm!

          Wrocila reklama z babka, ktora na widok Malego Gloda robi mine demona - horror!
          Normalnie boje sie tej baby i na miejscu Gloda zwialbym zanim ona otworzy Danio :P

          Wkurza mnie oblesny koles, ktory "spiewa" przy fortepianie. Wyglada jak menel i
          do tego jego spiew to zwykle gadanie. A ten facet, o ktorym on spiewa, podnieca
          sie widokiem jakiegos bajora w niecce - tez mi powod do zachwytu! I juz wierze,
          ze gosciu jezdzi po calym swiecie i wraca na cudooowne piwo z Polski - yeah right!

          No i ten znienawidzony Czech!! Najpierw odswiezyli jakze irytujaca reklame z
          babiczka z Chrzanowa, a teraz ciag dalszy. Zapowiadany, wyczekany ze hoho!
          Odstrzelic dziada! Reklama glupia i stereotypowa - nasmiewanie sie z Amerykanow
          i jacy my Europejczycy jestesmy fajni i w ogole. Szkoda tylko, ze siedzimy w
          piwnicznej sali wygladajac jak banda meneli przy obskurnym stole, a ujeca z
          Texasu sa pelne slonca i kolorow. Strzal w stope, moim zdaniem.

          Wdzieczaca sie z telebimow Steczkowska i stylizowana na piekna (nieudanie)
          Przybylska to calkowite porazki zaslugujace tylko na zmiane kanalu.

          Ciekawe ile jeszcze bab pokaze nam sie w roznych miejscach typu dyskoteka czy
          plaza z butla Perwolu pod pacha? Ech...

          I jeszcze do reklamy Actimela, ktora juz ktos objechal powyzej (oczywiscie jak
          najbardziej zasluzenie). Wkurza mnie, ze skoro juz copyrighter postaral sie o
          napisanie wierszyka, to zostawil jeden wers bez rymu. Czyzby nie starczylo weny?
          • bloopsar Re: Wielu znienawidzonych bohaterow reklam 29.07.09, 00:58
            Aha, zapomnialem jeszcze o chamstkich fladerkach, ktore podkradaja kolesiowi
            frytki w McDonaldzie. szczyt wszystkiego promowac takie zachowanie! Czemu koles
            sie nie sprzeciwi? No dosiadaja sie calkiem obce mu panienki i wyzeraja frytki?
            I to ma byc takie zabawne, takie cool i chodzmy wszyscy do McDonalda?? Tak sie w
            dzisiejszych czasach zachowuje mlodziez? Ja juz chyba stary jestem :)

            Zona wysunela teorie, ze koles nie broni frytek, bo liczy na przygode z tymi
            panienkami. Ale ja uwazam, ze on po prostu zbaranial w obliczu takiego jawnego
            chamstwa. Ja bym chyba tez nie wiedzial co zrobic jakby mi dorosle i na oko
            normalne dziewczyny kradly jedzenie sprzed oczu. Podejrzewalbym jakas akcje typu
            Ukryta kamera czy inny dowcip. Bo chyba nikt nie sadzi, ze to normalne jest??
            • Gość: me Re: Wielu znienawidzonych bohaterow reklam IP: *.acn.waw.pl 29.07.09, 01:29
              Ech z tej nienawisci wpisalem sie powyzej pod nickiem zony :) Wieem, powinienem
              ogladac mniej reklam, ale wpadaja mi w oko i ucho przy okazji ogladania tv
              mojego lub zony, a jestem wyczulony na glupote i nachalny tandetyzm, wiec
              zostaja mi w glowie.

              Ale ale, a propos reklam McDonalda - czy ktos rozumie sens reklamy z babkami, z
              ktorych jedna holuje samochod drugiej? Odliczaja dlugosc liny tak, zeby pierwszy
              samochod stal przy okienku odbioru a drugi przy okienku zamawiania w McDrive, a
              potem zamawia ta z PIERWSZEGO samochodu, a zarcie odbiera ta z DRUGIEGO
              samochodu. Nie kumam!

              McDonald to juz od jakiegos czasu ma u mnie kreche za idiotyczna reklame z
              facetem, ktory dzwoni do swojej kobiety i pyta ja co by chciala. Juz w tym
              momencie reklama jest nierealna, bo koles mowi "Jestem w McDonald's" a nikt tak
              nie mowi w Polsce, mowi sie "Jestem w McDonaldzie". Lubie jak reklamy staraja
              sie nasladowac zycie nawet za cene utraty hiperpoprawnosci, np. w ktorejs
              reklamie telefonii komorkowej babka w srednim wieku mowila "sesemes" zamiast
              "SMS" i to bylo slodkie. Ale niee, McDonald musi na sile wbijac swoja nazwe,
              szkoda, ze koles sztywno nie wyrecytowal "Jestem w restauracji McDonald's", bo
              przeciez oni tak lubuja sie w nazywaniu sie "restauracja" - a ciekawe czy jest
              tam obsluga kelnerska?? Toz to cholerny fast food do diabla!!
              A w reklamie potem jest tylko gorzej: koles nie ma pojecia co lubi jego kobieta
              (faajny zwiazek!) i do tego panicznie sie jej boi, wiec bierze wszystko co sie
              da ze strefy niskich cen (sknera!) i z lekiem jej to prezentuje. Babka go slucha
              z mina zabojcy spod celi smierci. I niby-to-dowcipny akcent na koniec, ze babka
              nie wybiera salatki, tylko cheeseburgera (och jakze jestemy cool, obalamy
              stereotypy, patrzcie na nas i jadajcie u nas!) tylko dobija ta reklame. Tasak
              poprosze!
              • Gość: Azorek Re: Wielu znienawidzonych bohaterow reklam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.09, 11:13
                Monsieur Rembiszewski, ten od lotto, w reklamie jakiegoś smsowego wyłudzacza. Jest tak żenujący, że wyłączam dźwięk. Wstydzę się za niego.
                Piszczące babska i faceci w skrajnej histerii, na widok pokoju - lodówki z piwskiem też zmuszają do błyskawicznego łpania za pilota. Pomijam głupotę reklamy, te pierwsze dźwięki wydawane przez baby są nie do zniesienia.
                Dziewcżę na plaży, które chce smarować plecy cytrynie...Mówi nie otwierając ust, czy co...Takiego bełkotu jeszcze w reklamie nie było.
                • joanka-r Re: Wielu znienawidzonych bohaterow reklam 29.07.09, 12:19
                  ''Piszczące babska i faceci w skrajnej histerii, na widok pokoju - lodówki z piwskiem też zmuszają do błyskawicznego łpania za pilota. Pomijam głupotę reklamy, te pierwsze dźwięki wydawane przez baby są nie do zniesienia.''

                  akurat ta reklama piwa, jest jedną z lepszych jakie zrobiono w ostatnim dziesiecioleciu. W/g tygodnika Forbes.
                  • big__mama Re: Wielu znienawidzonych bohaterow reklam 29.07.09, 12:50
                    joanka-r napisała:

                    > akurat ta reklama piwa, jest jedną z lepszych jakie zrobiono w
                    ostatnim dziesie
                    > cioleciu. W/g tygodnika Forbes.

                    I skromnie dodam,że wg mnie też. Zwłaszcza gościu z wyłupiastymi
                    oczami jest boski :-)
                  • Gość: Azorek Re: Wielu znienawidzonych bohaterow reklam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 10:56
                    joanka-r napisała:
                    > akurat ta reklama piwa, jest jedną z lepszych jakie zrobiono w ostatnim dziesie
                    > cioleciu. W/g tygodnika Forbes.

                    A, to przepraszam. Nie będę wyłączać dźwięku. Będę się męczyć. Dla Forbsa. Może nawet polubię tego pana, który macha łapkami jak Hatifnat i wygląda jakby miał się udusić.
                    • Gość: Malinka Re: Wielu znienawidzonych bohaterow reklam IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.09, 13:58
                      Nikt Ci przecież nie każe jej oglądać czy też nie-wyłączać dźwięku. Ja tez ja
                      lubię.
          • baba67 Re: Wielu znienawidzonych bohaterow reklam 29.07.09, 13:24
            Steczkowska jest okropna choc w ogole nic do niej nie mam. Ale ta stylizacja na
            femme fatale bez lupiezu-nudna . No i zapewnienie o zwrocie kasy. Gdzie po te
            kase niby am sie zwrocic? I z jakim takstem.
            Ze moje wlosy nie sa oszalamiajace po pierwszym myciu? Zeby sie babeczka przy
            kasie udusila wlasna slina ze smiechu?
            Gostek makdonadsa-obraca panne a nie wie co ona lubi? Satyra na nowoczesne
            zwiazki? Moj narzeczony wiedzial co ja lubie jeszcze zanim mnie pierwszy raz
            pocalowal.ZE ju nie wspomne ze ta panna chyba z wieczora w skore czarna sie
            odziewa, biczykiem strzela a gosciowi buty kaze lizac . Jakos tak mi sie kojarzy
            jak na nia patrze.
            • trusiaa Re: Wielu znienawidzonych bohaterow reklam 29.07.09, 13:35
              Kiedy napisałaś "gostek obraca pannę" pierwsze skojarzenie - reklama gumy do
              żucia tzn. gostek obraca pannę w pocałunku, a ona się całować daje, bo on ją
              kręci... jak pralka. Koszmarrrna reklama.
              • reseda nowe ciary na plecach i odbezpieczony pilot w ręku 29.07.09, 14:52
                1. sepleniący głos smarkacza od "twarzyneti" powoduje,że mam ochotę odbezpieczyć
                granat własnymi zębami (a mam nadwrażliwe szkliwo!)

                2. słodka rodzinka ery reklamująca nawetniewiemco,pod hasłem "na rodzinę możesz
                liczyć", ale warta odstrzału za promowanie oszukiwania z obleśnie słodkim
                uśmiechem na uściech (od mamuśki co "ma niedopięte", przez tatuska grzebiącego w
                silniku, córeczkę, której "wypadł narzeczony" po idącego samotnie w miasto
                małolata zerwanego z uwięzi).Dziecka nie odebrali, ale za to se pogadali.


                3.Lekarstwa- stare, ale ciągle na nowo wkurzające - nadpobudliwa mamuśka-
                lekomanka, która nie może znieść,żeby ból ją spowolnił, bo musi gnać przed siebie.
                Druga taka straszy tekstem "na dłużej wystarczy" opatulajac czule wory z pigułami.
                No, żesz...toż to promocja lekomanii.

                4. Ludzie, zabierzcie tego debila tatuśka od zup w proszku, bo to mój numer 1 w
                doprowadzaniu mnie do białej gorączki! Mam ochotę zamienić się w wampira i
                osobiście przegryźć mu grdykę, gdy tylko słyszę totalnie zadziwione: "bez
                glutaminianu sodu i konserwantów??". A już tekst z "bukietem" powoduje u mnie
                bezsilne rzężenie i pianę na ustach.
                Blond córeczka zasługuje zaś na mocne trzepnięcie w ucho za wyśmiewanie się z
                niepełnosprawnego umysłowo ojca.

                • joanka-r Re: nowe ciary na plecach i odbezpieczony pilot w 29.07.09, 15:16
                  anie prosciej nie oglądać reklam, skoro doprowadzaja do białej gorączki? Ja tam klikam na inny kanał i luz.
                  • trusiaa Re: nowe ciary na plecach i odbezpieczony pilot w 29.07.09, 15:43
                    Joanko-r jesteś genialna.
                    Że też całą kilkusetosobową bandą kretynów jaką tu tworzymy nie wpadliśmy na tak
                    prosty pomysł!
                    • Gość: spray A co ze środkami przeczyszczającymi? IP: *.toya.net.pl 29.07.09, 16:12
                      Teraz reklamują jakiś nowy produkt na zatwardzenie z tekstem: "Co
                      druga kobieta i co czwarty mężczyzna cierpi na zaparcia..", z taką
                      obrazową wizualizacją grudek gó.na w jelitach. Oczywiście zawsze
                      trafiam na tę reklamę w porze obiadowej. Masakra!
                  • reseda rzecz w tym joanko-r 29.07.09, 19:16
                    że bynajmniej nie siedzimy masochistycznie przed ekranem napawając się poziomem reklam, ale klikamy, klikamy...a tu dopada nas takaż sama różowa swołocz wyskakująca zza szafy albo nawiedzona debilka trzymająca w balowej torebce 5-litrową butlę zmiękczacza .
                    One dają popalić równolegle na wielu kanałach...przynajmniej u mnie (bo nie posiadam 500 kanałów). Ratunkiem jest wyłączenie głosu, bo nigdy nie wiadomo, jak długo straszenie potrwa a tu dziecię kwiczy,że wieczorynkę chce już oglądać...
                  • Gość: nuka Re: nowe ciary na plecach i odbezpieczony pilot w IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.09, 19:55
                    A ja wtedy włączam radio a tam.......Zanet kaleta - beznadzieja :-(
                • Gość: 3,14-Roman Re: nowe ciary na plecach i odbezpieczony pilot w IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.07.09, 21:51
                  Zgadzam się co do tej rodzinki. Co to w ogóle za rodzinka, jeżeli żona boi się przyznać mężowi, że jest na zakupach, mąż wstydzi się przyznać córce, że zajmuje się swoim motorkiem? Jeżeli w najprostszych sprawach życia codziennego mijają się z prawdą, to jak wygląda to z rzeczami ważniejszymi? Poza tym ojciec rodziny, zamiast powiedzieć żonie: "Przykro mi, nie mogę", obiecuje pomoc, by w chwilę później prosić córkę o odebranie pacholęcia z treningu. To się chyba nazywa spychologia? I ta grupa niespecjalnie odpowiedzialnych, nieszczerych ludzi ma wywołać we mnie pozytywne uczucia? Ktoś sobie w stopę strzelił z tą reklamą :)

                  Kolejne "dzieło", tym razem Woolite - "jako stylistka..." Niesympatyczna niewiasta podchodzi do klientki w sklepie, by wykpić jej wyblakłe ubrania. Ja jestem oazą spokoju (piję dużo czaju dla spokojności), ale moja siostra taką istotę zamordowałaby prawdopodobnie za pomocą butelki Woolite wbitej w oczodół.
                  • Gość: mimi pseudastylistka i vasisz ? IP: *.pocztakwiatowa.pl 30.07.09, 09:53
                    Jak widzę tę kobietę, która jest stylistką i kocha kolory to mam ochotę jej
                    wpier...dolić! Przecież ona prawie zabija biedna klientkę, której zafarbowała
                    sukienka. Jaka ja wym jej poleciała z otwartej...
                    • arcadios1987 Re: pseudastylistka i vasisz ? 30.07.09, 18:52
                      U mnie od jakiegoś czasu "namber łan" jest dzieciak z reklamy TP. Czy tak nie wygląda przypadkiem kandydat na dziecko neostrady lub innego sieciowego trolla? :) "Jak można nie wiedzieć, co w nas może siedzieć?" Nosz Kurrrrr...de faja i nożem! Większej grafomanii nie słyszałem w życiu. Rymy wzięte z kosmosu i dociągnięte do siebie na siłę. Chyba większy potencjał poetycki mają utwory Gracjana Roztockiego. Facet przy fortepianie to zdrowe przegięcie - piosenka straszna, a obraz muzyka stylizowany na zmęczonego życiem artystę, który grywa za piwo do kotleta w jakiejś mordowni.
                      Zabijają też wszelkie reklamy, gdzie człowiek (nie ważne kobieta czy mężczyzna) dowiedziawszy się o swoim problemie robi wielkie oczy i pyta: "Co robić?!" Zawsze mam ochotę odpowiedzieć "Zes...ć się i tak chodzić" :)
                      Najgorsze są jednak telezakupy i filmiki ukazujące życie przed i po użyciu danego produktu. Oczywiście bez niego każda gospodyni/gospodarz domowy jest kaleką życiową i nie potrafi równo pokroić pomidora, zawsze przypala wszystko w piekarniku, kuchnia po gotowaniu obiadu wygląda jak po przejściu serii tornad, a potrawy serwowane przez nieszczęśnika przypominają paszę dla trzody chlewnej. Kiedy tylko dany produkt zostanie "Nabyty za jedyne..." świat natychmiast się zmienia, słońce zaczyna świecić, a ziemia rodzić.
                      • reseda ziemia zaczyna rodzić powiadasz?? 30.07.09, 23:43
                        to może rolnikom puszczać telezakupy jak mantrę, zamiast marudzić o nawozach i
                        innych dopłatach?
                        Może my tutejsi - jak ktoś nas wdzięcznie okreslił- kretyni- nie doceniamy
                        pokrętnej potęgi reklamy??
                        Jesteś geniuszem.
                        • arcadios1987 Re: ziemia zaczyna rodzić powiadasz?? 31.07.09, 02:09
                          Myślę, żeby pójść dalej - nie tylko rolnikom, ale władzom krajów na całym świecie :) Widać jak zachowuje się taka gospodyni zaraz po nabyciu hipermiksera z ośmioma tysiącami końcówek i turbodoładowaniem - błogi uśmiech, wrażenie że zło zniknęło, wojny ustały, a słońce świeci jaśniej i tylko dla niej. Ja naprawdę nie mam pojęcia jaką misję mają spece od telezakupowej reklamy. Sprzedać produkt? Na pewno nie kupię czegoś od producenta, który mnie obraża. Jak? Mając mnie za brudasa, którego kuchnia przypomina kolektor ściekowy i niemotę, która bez japońskiego noża (wyklepywanego 666 razy lewą ręką skośnookiej dziewicy na zboczu Fuji o wschodzie słońca. Pod okiem mistrza Nakijcitenoże - San) nie potrafi pokroić chleba :) Najgorsze jest to, że reklamy tak okrutnie starają się udawać normalne życie - przecież 99% rodzin w Polsce to układ 2+2. Rodzinki mieszkają w wielkich domach z luksusową bryką na podjeździe i obowiązkowym labradorem. Tam ZAWSZE świeci słońce. Na śniadanie płatki z witaminami (i połową tablicy Mendelejewa), na obiad "socysty kurcak" (przy którym na analogowym liczniku Geigera-Mullera kończy się skala, a cyfrowy pokazuje same dziewiątki, i ze smutnym piskiem wysiada) Kolacji się nie jada, tylko pije EarlGreya. Prawdopowobnie ta herbatka ma właściwości afrodyzjaku, bo nie wolno jej pijać przy potomkach ("Dziesiaki już ćpiom") Wiadomo na jakie igraszki ochoty nabierze głowa domu? No ale wtedy mama "posiąąągnie go za dos" i koniec zabawy. A propos seksu w reklamach - najbardziej chamski spot ostatich czasów ("Penigra. Wskocz na byka") I panna ujeżdżająca biedne zwierzę. To wszystko jest tak jednoznaczne, że aż śmieszne. Dobija mnie tłumaczenie się właściciela niesprawnej aparatury: "Ostatnio byłem bez formy. Może to stres, może praca" Ta... Może rozbłyski na Słońcu, promieniowanie kosmiczne i pływy morskie :)
                          • Gość: trusiaa Re: ziemia zaczyna rodzić powiadasz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 07:31
                            Myślę, że będę wyrazicielką pragnień sporej liczby tu zaglądających:
                            Nadeszła pora aby wybrać rzecznika tutejszego wątku.
                            I kandydatem number łan jeeeeeest: Arcadios 1987!!!

                            (tu fanfary, kwiecie, trzy minuty dla fotoreporterów etc.)

                            Gratulacje :))))))))
                          • Gość: Agi Re: ziemia zaczyna rodzić powiadasz?? IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 31.07.09, 10:23
                            And the Oscar goes to... ARCADIOS1987!!! :) :) :)

                            Nakijcitenoże-San... popłakałam się ze śmiechu!
                            • arcadios1987 Re: ziemia zaczyna rodzić powiadasz?? 31.07.09, 12:10
                              Dziękuję :) No to przydałaby się mowa: Dziękuję przede wszystkim twórcom reklam, oraz: pani "Aphinistsce so po phrostu hoha hóryy", pani "Mharathońszyk, so sie nie poddhaje, nie przhed sthartheeem!", pani która uderzyła się w maszt, oraz wszystkim uszczęśliwiony paniom domu, które "Zadzwoniły teraz i zamówiły za jedyne..." przyrządy do krojenia mistrza Nakijcitenoże-San. Dziękuję też wszystkim, których nagle bólzłapał. Bez nich ten Oscar byłby niczym! :) :)

                              No właśnie... Jak to jest z tym bólem? Z tego, co wiem ból głowy rozpoczyna się w miarę łagodnie (oprócz bólów migrenowych) i narasta. Panie z reklam wręcz doznają ataku, przypominającego strzał w skroń. Przoduje w tym pani fotograf od ibupromu, która w torbie z obiektywami nosi wielkie opakowanie specyfiku. Toż to lekomania jakaś! :)Taki nagły, powtarzający się ból się leczy U LEKARZA, a nie głuszy tanimi prochami :)




                              • Gość: aaa Re: ziemia zaczyna rodzić powiadasz?? IP: *.mpmproduct.com.pl 31.07.09, 14:34
                                Dorzucę swoje trzy grosze. Reklama jakiejś pasty do zębów, polecana
                                przez polskich dentystów. I mówiąca "polska dentystka", której ktoś
                                nieudowlnie podłożył głos, ale nie zmodyfikował komputerowo układu
                                ust... Taka ona polska, jak księżniczka.
                              • reseda wyższy poziom (reklamy) bólu 31.07.09, 16:10
                                psychologia i dogłębna analiza bólu wkracza na ekrany.
                                Trzy kumpelki z neurochirurgiczną prezyzją analizują, patrząc sadystycznie na
                                ofiarę: "boli cie tak: dudududu?, albo tak: piiiiii, nie, to może tak: bum bum
                                bum??". A poszły won, wredne i fałszywe harpie na sznurku farnmaceutów wodzone,
                                idę napić się wody. Albo wódy.Zamiast.
                                • arcadios1987 Re: wyższy poziom (reklamy) bólu 31.07.09, 21:15
                                  Cieszmy się, że jak na razie twórcy reklam nie opisują takimi onomatopejami np. typów biegunki :) Oczywiście jeśli kiedykolwiek wpadną na taki pomysł, to reklama będzie nadawana w porze śniadaniowej, potem obiadowej, a nawet kolacji. Skoro tak pięknie pokazuje się plucie krwią i wnętrze jelit... W końcu nic co ludzkie nie jest nam obce. Wspomniano kilka postów wcześniej, że wyjątkowo wkurzająca jest reklama RESTAURACJI McDonald's, gdzie pannice dosiadają się do chłopaka i podjadają mu frytki (smażone na kilkakrotnie przepracowanym oleju opałowym,z ziemniaków mutowanych genetycznie) Oczywiście dziewczynki zgrabne i piękne. Ja z chęcią dokręciłbym ciąg dalszy, 20 lat później. Sytuacja ta sama, tyle że kobitki grubsze o 30-40 kg. Kiedy jedna z nich sięga po frytki, facet się wkurza, a że waży jakieś 150 kg natychmiast schodzi na zawał. :) Nazwanie Maca restauracją to profanacja tego typu przybytków. To raczej stanowisko powolnego uboju społeczeństwa przy pomocy dobrze smakującej i diabelnie chemicznej "żywności". Jedząc te cudeńka niemalże słyszymy jak kolejne części tablicy Mendelejewa chrzęszczą nam między zębami.
                          • Gość: zmarszczony fred Re: ziemia zaczyna rodzić powiadasz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 21:32
                            Ani rozbłyski , ani pławy , ani plamy , czy inne wstrząsy...
                            To li tylko znużenie partnerką..... ( sorry....)
                    • Gość: Malinka Re: pseudastylistka i vasisz ? IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.09, 13:26
                      A mnie wkurza ten mały Koreańczyk, co nas*ał w kiblu, siedzi na sedesie i drze
                      gębę: "Fuuu! Śmierdzi!" - Czy coś takiego... Mam wtedy ochotę wyrzucić tv przez
                      okno, a juz zwłaszcza, gdy jem np obiad :/
    • Gość: paweł Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: *.tktelekom.pl 09.08.09, 09:07
      No teraz moje typy, które pewnie były pare razy . . .
      1 Reklama AXE z czekoladowym gościem, który ma wytrzeszcz i uśmiech
      jakiegoś heroinisty a do tego ta zje...na muzyczka

      2 Chyba PZU i "ooo bracie....coś tam coś tam" typ gra na gitarze
      (nawet jak to pisze to mi ciśnienie skacze) nigdy tej reklamy nie
      słyszałem do końca bo jak tylko zobacze gębe tego uchyła to łapie za
      pilota.

      3 Serki topione hohland i te sepleniące bachory coś tam "szelloku
      moge plosić sela" normalnie ku..wa ropier..la mi to system

      No i wszystkie Ibumy, gówna, cudowne płyny do naczyń albo
      proszki do prania, ibisz i jego włosy, pseudo alpinistka co mówi
      przez nos i "kochla góly", mały głód, czekolada z bąbelkami,
      wszystkie dzieci w reklamach aaaaa ch..j tam sie będe rozpisywał 95%
      reklam mnie wku...ia dlatego staram sie przełączać na obojętnie jaki
      program.

      POZDRAWIAM
    • Gość: pawel Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: *.tktelekom.pl 09.08.09, 17:50
      A co ci nie pasuje lamusie? Nie masz nic sensownego do napisania to
      nic nie pisz!
      • Gość: ;P Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: *.dialog.net.pl 11.08.09, 00:20
        1. Jak można nie wiedzieć co w nas może siedzieć...
        2. Pajac grający na fortepianie i śpiewający o przygodach innego - reklama piwa
        3. Sante - PORAŻKA totalna
        4. A boli Cię tak ? Buuuu puhuu aaaa ćmiiii...

        Q.rwa co to jest ćmi ???
        • malutka_kropka82 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część 11.08.09, 11:14
          Rzecz dzieje się w banku. Mamusia z córeczką spotykają Huberta U. Wywiązuje się
          taki oto dialog między dzieckiem, a Hubertem:
          - A ja pana znam, z telewizji. Tutaj też pan będzie rozdawał pieniądze?
          - Tutaj to ja pieniądze przynoszę, bo tutaj rosną!
          - Rosną, a gdzie?
          I uwaga najlepszy fragment, mamusia, wredna sucz, odpowiada egzaltowanym głosikiem:
          - Na lokacie skarbie!
          I w założeniu twórców na koniec ma być zabawne:
          - To ja też chcę rosnąć na tej lokacie! OOOOO taaaak!
          I tu następuje sztuczny rechot mamusi oraz Huberta U.
    • Gość: ... reklamy radiowe IP: *.chello.pl 11.08.09, 21:10
      Wszystkie sa po prostu koszmarne. Myslalam, ze po poloznej 'Zanecie' i tej
      nieszczesnej slamerce wezma na wstrzymanie. Ale Maja co podwaja (Nazywam sie
      Maja.. nosz do cholery!!) i piosenka o kabanosie firmy Jedynak to juz szczyt
      wszystkiego.
    • em_13 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część 12.08.09, 20:43
      ta para co to pije herbatę elgraya jak dzieci juz śpią! hehehehehe!
      Ja to piję cos innego z moją brzydszą połową, np browarka
    • Gość: 3,14-Roman Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.08.09, 20:15
      Za górami, za lasami żyła sobie pewna niewiasta. Pewnego dnia, jak to miała w zwyczaju, wyszła na spacer.

      Nieszczęściem, pewien zbrodzień, człek plugawego ducha i serca, białogłowę ujrzawszy, przestępstwo "raptus puellae" zwane popełnić próbował. Wraz z innym kalamitą w rzyć chędożonym, nieszczęsną do wozu swego wciągnął, przemocą grożąc. I, aby hańbę niewiasty tym sroższą uczynić, na muszli kloacznej posadził ją był.

      Ale, choć białogłowa w walce niezdatna była, umysł miała zgoła niepłochy. Wnet w ręce alabastrowe chwyciła eliksir magiczny, Laremidem zwany. Magiczny wywar ducha wnet przywołał, który zbójcę plugawego pobił, tak, że uciekł on samowtór do swej chałupy. A potem duch niewiastę oswobodził, zaskarbiając sobie przy tem jej wdzięczność dozgonną.


      Czy to była naprawdę reklama, czy ja mam jakieś majaki?
      • heca7 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część 13.08.09, 22:22
        Niestety ta obsrana furgonetka jest prawdziwa.

        Dziś jeszcze zobaczyłam kolejną odsłonę tepsy z ogromnym tłustym brzuchem i
        jajami na twardo:(
      • denaturat.mi.sie.rozlal Reklamy lekarstw 16.08.09, 19:20
        "Przed użyciem przeczytaj ulotkę bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, bo każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu"

        Rozumiem, że prawo każe wypowiadać te formułki, ale ile jeszcze? Ten tekst z roku na rok staje się coraz dłuższy, za niedługo to ostrzeżenie zmieni się w prawdziwe orędzie, każda reklama leku będzie trwać kwadrans i zamiast filmów przerywanych reklamami będziemy mieć reklamy przerywane filmem.
        • Gość: zonk Re: Reklamy lekarstw IP: *.radom.vectranet.pl 16.08.09, 20:42
          a tu polecam wysluchanie owego tekstu w tv niemieckiej - przytaczam
          ze sluchu nie znajac niemieckiego: zu risiken den nenbenwirkungen
          lesen sie de packungbeilage oder fragen sie unsere apoteker
          przestaniesz marudzic, ze ten w polskiej wersji za dlugi
          • Gość: x Re: Reklamy lekarstw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 22:30
            Tylko po niemiecku wypowiadane jest z szybkością karabinu maszynowego ;)
    • ekonomista2006 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część 23.08.09, 11:23
      lactacyt (nie wiem, czy dobrze napisałem, bi tylkko słyszę nazwę w reklamie )
      wiecie co, myślałem, że ona się nazywa Żanetka lyta :))))))))))))))))
      • Gość: henio Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: 213.17.128.* 24.08.09, 07:50
        Facet i kobitka rzygający literami w reklamie Orange.
        • Gość: henio Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część IP: 213.17.128.* 24.08.09, 07:58
          A i jeszcze gość - sadząc z fizis, mający problem alkoholowy - grający na
          fortepianie i śpiewający w knajpie o smakoszu piwa okocim, wędrującym po świecie.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część 14.09.09, 22:39
      ANIA-SLAMERKA.
      I jeszcze mamy tak samo na imię, wrrrr, jak tylko słyszę tą reklamę to włącza mi
      się taka czerwona lampka z napisem "ZABIJ".

      ..."Rarka Plusa". Że niby "Lalka Prusa"?
      Jakoś nie chwytam tej aluzji.
      W ogóle nie wiem, co to niby za nazwa?!
      Już nie mówiąc, że ten facet w okularkach mówi w wyjątkowo irytujący sposób.

      I słynne "Mamo, muszę zrobić kupkę".
      Instynkt mordercy mi się włącza po prostu i mam ochotę walnąć w telewizor czymś
      ciężkim.
    • gregorr7 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRRR ! Część 27.09.09, 17:55
      Ożywię trochę umierający wątek.
      Ostatnia reklama Ciniminies truskawkowe jako żenujący przykład reklamy
      adoptowanej z innego kraju. U nas nie ma problemu z wymówieniem słowa
      "truskawkowy" co najwyżej dziecko powie "tluskawkowy". Wqrwia mnie ta reklama
      strasznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka