Dodaj do ulubionych

ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd

    • Gość: x Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.radom.vectranet.pl 24.03.10, 16:24
      pl.grepolis.com/invite-129827-pl2
    • Gość: cb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 16:32
      Kopiuję, był pod tekstem o rozmiarach talerzy na obrazie "Ostatnia
      Wieczerza"...

      Trzej królowie przybyli do stajenki. Przy wejściu jeden z nich potknął się
      na progu i huknął głową o framugę, aż korona mu się przekrzywiła. złapał
      się za bolące miejsce i jęknął głośno:
      - O, Jezu...
      - Widzisz - mówi na to Maria do Józefa - i to jest bardzo dobre imię, a
      nie jakiś tam Stefan...
    • knokkelmann1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 24.03.10, 16:50
      jeżeli kogoś urażę to sorry ale ten dowcip jest znakomity, jak sądzę

      wyskakuje facet ze spadochronem. leci,leci. Ciągnie za rączkę spadochronu głównego - ta zostaje mu w ręku, łapie za rączkę zapasowego - to samo, zostaje mu w ręku.
      Zaczyna się modlić:
      - Panie Boże uratuj mnie od śmierci, przestanę napierdalać żonę
      nic, leci dalej
      - Panie Boże, ratuj mnie od śmierci, przestanę gwałcic córkę.
      nic, leci dalej
      Panie Boże uratuj mnie od śmierci, przestanę napierdalać żonę, przestanę gwałcic córkę, będę uprawiał ogródek itp.
      Jeeeeebut, wypierdolił w stóg siana
      Wstaje, ociera pot z czoła i mówi:
      Człowiek w stresie różne głupoty pierdoli.

      przepraszam za wulgaryzmy. ten kawał opowiedział nam nasz wykładowca na uczelni parę lat temi


      • sootball Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 24.03.10, 17:07
        to było tak odnośnie egzaminów, o tym stresie?
        • knokkelmann1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 24.03.10, 17:14
          w samej rzeczy
    • mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 31.03.10, 05:08

      Po słusznie nawilżanej imprezie imieninowej, gospodarze zbierają się
      do spania, nagle w sypialni słychać głośny łomot.
      - Co to było, do cholery?! - pyta żona.
      - Koszula mi spadła - odpowiada mąż.
      - A skąd ten łomot?
      - Bo jeszcze jej nie zdjąłem...
      • Gość: asdasd Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 213.136.224.* 06.04.10, 15:42
        hop!!!!
        • palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 09.04.10, 11:44

          Facet ogląda Discovery. Spiker z ekranu:
          - Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u czlowieka norma to 32 zęby.
          Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:
          - Ku*wa, jestem pandą!!!
    • dobredowcipy Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 09.04.10, 14:07
      14 lipca 1410 roku, w przeddzień sławnej bitwy pod Grunwaldem, wojska polskie i krzyżackie podobnie jak ich wodzowie, Jagiełło i Urlich von Jungingen tęgo sobie popili. Na drugi dzień, kiedy miała się rozegrać bitwa, wszyscy mieli kaca i nikt nie miał sił na walkę. Wodzowie uradzili, że wystawią po jednym zawodniku z każdego obozu, a ci będą bili się na śmierć i życie. Ten, który wygra da wygraną swojemu państwu. Krzyżacy wystawili ogromnego rycerza w zbroi, na wielkim koniu okutanym również w końską zbroję. Jagiełło wszedł do polskiego obozu i zapytał:
      - Kto z Was dzielni wojowie zmierzy się z tym rycerzem?
      Z obozu doszły go tylko jęki skacowanych wojów. Nagle podniósł się 80-letni dziadunio i mówi:
      - Ja pójdę, Wasza Wysokość.
      Jagiełło domyślając się, że bitwa i tak jest już przegrana zgodził się na to. Polacy wystawili dziadka, który ledwo trzymał ogromny miecz cały się trzęsąc. Kiedy polscy rycerze zobaczyli, że Krzyżak naciera z impetem na dziadka, zaczęli krzyczeć:
      - Dziaaaadeek w nooogiii! W nooogiii!!!
      Zakotłowało się, w powietrze wzbiły się tumany kurzu, kiedy Krzyżak dopadł dziadunia. Gdy kurz opadł, wszyscy spojrzeli na pole walki, a tam leżał Krzyżak z odrąbanymi nogami a nad nim dziadek trzęsąc się mówił:
      - Masz szczęście, że krzyczeli "w nogi", bo bym Ci łeb odrąbał!
    • ewka027 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 13.04.10, 22:42

      -Mamo,czemu ty jesteś biała,a ja jestem czarny?
      -Synku-ciesz się,że nie szczekasz-taaaaka była impreza!:)
    • knokkelmann1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 16.04.10, 22:13
      wchodzi blondynka do biblioteki i na caly glos: poprosze big maca, frytki i
      cole! no to bibliotekarka: alez prosze pani to jest biblioteka! no to blondynka
      (szeptem):poprosze big maca, frytki i cole....
    • mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 18.04.10, 06:06
      Komarzyca wracała z nocnej eskapady.Nalatała się o wiele więcej niż
      zwykle, więc marzyła tylko o drzemce i spokojnym strawieniu krwistej
      kolacji...
      Kornik pracował od kilku godzin w swojej drewutni. Miał sporo zleceń
      i
      zaczął drążyć jeszcze w nocy , żeby zdążyć z zamówieniami.Zrobił
      sobie
      przerwę na rozprostowanie zmęczonych odnóża. Od kilku dni miał w
      głowie
      dziwną pustkę i zastanawiał się , czy nie spotkać kumpli korników i
      nie zalać porządnie robaka.Nagle stanął jak wryty . Drogą kroczyła
      ponętna
      komarzyca która przystanęła i z uznaniem omiotła wzrokiem muskularne
      ciało
      kornika...
      - Bzzzz... - szepnęła komarzyca
      - Bezy bezy... - wyjąkał kornik.
      Tak się zakochali od pierwszego bzyknięcia. Romans musiał stać się
      głośny
      na prowincjonalnej łące. Owadzia plotka rozprzestrzenia się z
      szybkością
      pasikonika i choć żyje krótko jak jętka jednodniówka, potrafi
      dotrzeć do
      ucha każdego zainteresowanego. Nic nie pomagały awantury i groźby bo
      kto to
      widział komarzycę i kornika, same kłopoty z tego będą .Skoro młodzi
      nie potrafili bez siebie żyć ,rodziny same postanowiły uciąć sprawie
      łeb. Skazani na banicję nie rozumieli ,dlaczego wszyscy byli
      przeciwko tej miłości - szalonej,namiętnej, cudowniesłodkiej.
      Światło zrozumienia spłynęło nagle , kiedy pewnego chłodnego
      popołudnia komarzyca powiła dziecię . Rodzice długo pochylali się w
      milczeniu nad kolebką , nie wiedząc jak skomentować zaskakującą
      zawartość zawiniątka.
      Wreszcie odezwał sie kornik:
      - BIEDNE MALEŃSTWO, NA CAŁYM TYM PODŁYM ŚWIECIE TYLKO MAMA I TATA
      BĘDĄ
      CIĘ KOCHAĆ...
      Z koronkowego becika wyglądał z zaciekawieniem mały, złośliwooki
      KOMORNIK.






      ---
      Dla
      trampowców, podróżników, ciekawych inności świata, tolerancyjnych
      dla różnych kultur. Dla wymiany doświadczeń...
      • matanzas za kilka lat w katedrze Wawelskiej 18.04.10, 17:21
        -Tato, kto to był?
        -To Jan III Sobieski - polski król, rozbił wojska tureckie pod Wiedniem
        -A ten?
        -Jagiełło - też król polski - rozbił wojska krzyżackie pod grunwaldem
        -Aha, a ten ?
        -Piłsudski - rozbił wojska rosyjskie
        -A ten?
        -Kaczyński, rozbił się samolotem pod Smoleńskiem
        • Gość: nocardia Re: za kilka lat w katedrze Wawelskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.10, 13:23
          ....
          - a ten?
          - a to jest Kaczynski moj synu. Slawny Polak, ktory juz w wieku lat 'nastu' wraz
          z bratem pod...lil ksiezyc ;)
          • Gość: UpUp Re: za kilka lat w katedrze Wawelskiej IP: 195.20.110.* 27.04.10, 14:15
            Up
            • Gość: ja Re: za kilka lat w katedrze Wawelskiej IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.05.10, 22:04
              siedzi kochanowski pod lipa i mysli "kurwa co by tu napisac...". patrzy na lipe i mowi
              - e...lipa juz byla
              patrzy na dom i mowi
              - e...dom tez byl
              zakaslal i mowi
              -e...zdrowie tez bylo. kurwa co by tu napisac?
              pomyslal chwile i nagle zrywa sie i biegnie do szopy. wychodzi z siekiera w rece i mowi:
              -urszulka chodz, tatus cie wierszyk napisze

              Zepsuł się autobus wycieczkowy, kierowca wychodzi i widzi w gospodarstwie koło drogi jakiegoś faceta.
              Podchodzi do płotu i krzyczy:
              - Panie, pomóż. Autobus mi sie zepsuł, a ja Żydów do Oświęcimia wiozę!
              - Ja nic nie poradzę - tylko małego grilla mam.

              Idzie babcia po trawniku, podchodzi do niej policjant i mówi:
              - Proszę pani tu jest tabliczka "nie deptac trawników"
              Babcia na to:
              - Ja tam kurwa w te wasze napisy nie wierze, na tamtej ławce pisało "chuj ci w dupe" a siedziałam jakoś trzy godziny i nic.

              Dzwoni telefon....:
              - Halo? Czy to pralnia?
              - Sralnia, kurwa, nie pralnia! Ministerstwo Kultury, kutasie jebany!
              • Gość: h Re: za kilka lat w katedrze Wawelskiej IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.05.10, 23:32
                SPOTKAŁO SIĘ TRZECH KOWBOJÓW I CHWALĄ SIĘ JACY TO ONI SA TWARDZI I ODWAŻNI...

                PIERWSZY MÓWI: NOOO JA TO GOŁYMI RĘKAMI SKRĘCIŁEM BYKOWI KARK ...

                DRUGI MÓWI: NO A JA TO KIEDYŚ WYCIĄGNĄŁEM Z OPRESJI DZIECKO KTÓRE WPADŁO POD
                STADO PĘDZĄCYCH KONI...

                A TRZECI NIC NIE MÓWIĄC DALEJ GRZEBAŁ KUTASEM W OGNISKU....
    • Gość: gość Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.pl 14.05.10, 08:38
      Rano, w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
      - Jak tam Twój wczorajszy sex?
      - Beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad,
      potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał... A u Ciebie?
      - No u mnie rewelacja mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na
      przepyszną romantyczną kolację, potem przez godzinę wracaliśmy do
      domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina zajebistej gry
      wstępnej, potem godzina zajebistego sexu a na koniec wyobraź sobie,
      że godzinę rozmawialiśmy bajka po prostu !!
      W tym samym czasie rozmawia ze soba dwóch kolegów...
      - Jak tam Twój wczorajszy sex?
      - Nie no zajebiscie ! Przychodze do domu, obiad na stole, zjadlem,
      wybzykałam, zasnąłem! A u Ciebie?
      - Ku..., u mnie beznadzieja... Przychodzę nie ma prądu bo
      zapomniałem zapłacić za rachunek, zabrałem więc gdzieś starą na
      kolację, żarcie beznadziejne. Bylo ku... tak drogo, że nie starczyło
      mi na taksówkę powrotną i musiałem zapier..... do domu na piechotę.
      Przychodzimy ku... przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne
      świece !! Byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi
      stanąć a potem ku... przez godzinę nie mogłem się spuścić. Na to
      wszystko tak sie wku......, że przez godzine jeszcze usnąć nie
      mogłem.

      • Gość: eF Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.ip.netia.com.pl 19.05.10, 15:19
        To nie jest wprawdzie dowcip w tradycyjnym sensie, ale nie wiedziałem
        gdzie wkleić, a jest chyba zabawne (zwł. podpisy pod fotkami :)

        Bronek story
        • darrcus Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 20.05.10, 11:19
          Facet z okazji świąt postanowił zaliczyć dobry uczynek i samemu uprać swoje
          rzeczy. Wrzuca je do pralki, ale tu zagwozdka. Pyta więc żony:
          - Co trzeba ustawić?
          - A zobacz, co masz napisane na koszulce.
          - "Legia mistrz", ale co to ma do rzeczy?
    • Gość: melodia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.f-net.pl 21.05.10, 20:02
      Meksykańska pomoc domowa chciała otrzymać podwyżkę i żona była
      bardzo
      niezadowolona z tego powodu i zdecydowała się z nią o tym
      porozmawiać.
      Zapytała: Mario,dlaczego chcesz otrzymać podwyżkę?
      Maria: Więc Seniora, są trzy powody dlaczego chcę otrzymać podwyżkę.
      Po pierwsze, prasuję dużo lepiej niż Pani.
      Żona: Kto powiedział że prasujesz lepiej ode mnie?
      Maria: Pani mąż.
      Żona: och
      Maria: Po drugie, jestem od Pani o wiele lepszą kucharką.
      Żona: Nonsens! kto powiedział że gotujesz lepiej ode mnie?
      Maria: Pani mąż.
      Żona: och
      Maria: Po trzecie, jestem lepszą kochanką od Pani...
      Żona(nieźle wkurzona): i to powiedział mój mąż?
      Maria: Nie, Seniora, ogrodnik.
      Żona: To ile chcesz tej podwyżki?


      Przychodzi facet do spowiedzi i mówi :

      -Uprawiałem seks z mężczyzną.

      -Będzie piekło odpowiada ksiądz.

      -Już piecze
    • Gość: melodia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.f-net.pl 21.05.10, 20:22
      Putin żali się Miedwiediewowi: nie rozumiem tych stref czasowych.
      Dzwonię do Obamy z życzeniami a on mówi, że urodziny miał wczoraj.
      Dzwonię do Tuska z kondolencjami, a on mówi, że wylatują jutro..
    • dreammaster Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 23.05.10, 11:23
      Giorgos Papandreu, premier Grecji, podczas wizyty w Izraelu, zgodnie z tradycją,
      odwiedził ścianę płaczu. Kiedy włożył w szczelinę kartkę, ze ściany rozległ się
      głos:
      "Tyle nie mam."
      • obscenka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 23.05.10, 16:06
        to może ja nie "zasłyszany" ale "przyuważony". na forum gazety zresztą:
        pokazywarka.pl/nkez1v/
    • palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 28.05.10, 10:07
      SKALA TEMPERATUR


      + 20 °C Grecy zakładają swetry, (jeśli je tylko mogą znaleźć).
      + 15 °C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście, jeśli je mają).
      + 10 °C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach
      sadzą ogórki.
      + 5 °C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają
      posłuszeństwa. Norwedzy idą się kąpać do jeziora.
      0 °C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
      - 5 °C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa
      - 15 °C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku. Norwedzy
      zakładają swetry.
      - 17 °C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie. Rosjanie
      ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
      - 20 °C Amerykańskie samochody nie zapalają.
      - 25 °C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.
      - 30 °C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie
      - 35 °C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
      - 40 °C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej
      kąpieli. Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
      - 42 °C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na
      ulicy.
      - 45 °C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla
      bezdomnych.
      - 50 °C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają
      lufcik podczas kąpieli.
      - 60 °C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
      - 70 °C Zamarzło piekło.
      - 73 °C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z
      Laponii. Rosjanie zakładają uszanki.
      - 80 °C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
      - 114 °C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkurwieni.
      • 1234t4 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 08.06.10, 07:04
        Sprzataczka w sądzie:
        Wysoki sądzie myję sobie podłoge na kolanach,a ten podchodzi do mnie
        i mnie od tyłu i mnie zgwałcił.
        - To dlaczego Pani nie uciekała?
        - Po umytym???????
      • Gość: barnaba Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.lodz.msk.pl 10.06.10, 21:35
        - 120°C - Rosjanie zamykają okno w łazience
        • Gość: Autentyk Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.hsd1.ca.comcast.net 11.06.10, 02:24
          Autemtyczne:

          Facet w sklepie:
          Poprosze o kawe Tchibo,

          Sklepowa:
          Nie ma, ch...u
          • Gość: gość Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.toya.net.pl 15.06.10, 16:13
            > Autemtyczne:
            >
            > Facet w sklepie:
            > Poprosze o kawe Tchibo,
            >
            > Sklepowa:
            > Nie ma, ch...u


            Tja... taki autentyk, że w 1991 r. nawet trafił do książki z
            dowcipami. Nie kompromituj się.


            • qqazz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.06.10, 00:09
              przeciez napisał, że nie autantyczna a autemtyczne;)


              pozdrawiam
    • dreammaster Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 11.06.10, 09:57
      Z podręcznika PRu - jeśli chcesz przedstawić swój kraj jako
      niezwykle sprawne i zorganizowane państwo zorganizuj jakieś wspólne
      przedsięwzięcie z Ukrainą. Zasada kontrastu zadziała na twoją
      korzyść.
      • palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 18.06.10, 17:17

        Putin wezwał Wielką Dumę Narodową i mówi:
        - Tak dalej, k***a, nie może być! Musimy zmienić strefy czasowe
        Ziemi!
        Dzwonię dziś do Pekinu złożyć życzenia urodzinowe, a on mi mówi, że
        to było wczoraj.
        Dzwonię dziś do Warszawy z kondolencjami, a oni mi mówią, że jeszcze
        nie wylecieli....
        • Gość: le ming Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 85.222.87.* 18.06.10, 20:36
          Ty, palnick, a dowcipy z jeszcze większą brodą też znasz? Bo ten jest żenująco
          stary.
    • drzewko214 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 18.06.10, 22:12
      ogłoszenie z Wrocławia:

      "Zaginął kot.
      (...)
      Jest samcem, nazywa się PUSIA."
      • Gość: cb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 29.06.10, 07:15
        drzewko214 napisała:

        > ogłoszenie z Wrocławia:
        >
        > "Zaginął kot.
        > (...)
        > Jest samcem, nazywa się PUSIA."

        Eee tam, to się tak często zdarza, że mnie wcale nie śmieszy. Ludziom się
        przytrafia kotek, którego płci nie są w stanie określić, nazywają go
        według tego, co im się wydaje. Potem Honoriusz okazuje się Honorką a Bazyl
        Bazylką, i te pe... ale już się człowiek i kot przyzwyczaił do imienia.
        • ewosia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.06.10, 11:03
          Moja kotka nazywa się Horst. Imię dostała po zapewnieniach, że jest
          samcem.
      • drzewko214 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.06.10, 21:57


        90% problemów z komputerem siedzi przed monitorem ...
    • qqazz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.06.10, 00:32
      - „Drodzy Towarzysze z Radia Erewań: czy można zarazić się chorobą weneryczną od
      deski sedesowej?”
      - „W zasadzie tak. Ale znamy przyjemniejsze sposoby…”


      pozdrawiam
    • Gość: gosciowa Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.54.168.252.tvksmp.pl 30.06.10, 22:36
      Co oznacza jeśli blondynka ma odrosty na głowie??
      ... Że mózg jeszcze walczy :D
      • Gość: abc Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 80.54.46.* 01.07.10, 23:43
        Majster poucza robotników:
        Słuchajcie jutro przyjeżdża komisja odbiorcza. Cokolwiek by się nie działo,
        udawajcie, że tak miało być.
        Komisja przyjeżdża, zaczyna oglądać budynek, a tu pierdut - jedna ze ścian się
        składa. Stojący obok robotnik patrzy na zegarek i mówi:
        No tak: 10:43. Wszystko zgodnie z harmonogramem.
    • qqazz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 02.07.10, 01:26
      wybory.wp.pl/kat,1025913,title,Marcinkiewicz-wysle-dzis-maila-do-Jaroslawa-Kaczynskiego,wid,12434704,wiadomosc.html

      pozdrawiam
      • knokkelmann1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 10.08.10, 12:18
        niektore komentarze sa lepsze niz dowcipy, panie i panowie
    • clooney-g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 10.08.10, 21:08

      Przychodzi murarz do lekarza i skarży się na straszne zatwardzenie.
      Lekarz każe mu położyć się na leżance, ogląda mu tyłek, po czym
      bierze deskę i z całej siły uderza go w pośladki. Murarz odrazu
      pobiegł do toalety i się załatwił. Po chwili wrócił do gabietu i
      dziękuje lekarzowi:
      - Dziękuję bardzo. Dwa tygodnie ni mogłem się załatwić a jedna
      wizyta u pana i czuję się świetnie! Ma pan dla mnie jakieś
      zalecenia, jak unikać tego problemu?
      - Tak, proszę nie podcierać się workami po cemencie.
      • gluckweg Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 12.08.10, 08:00
        Żona jak co dzień zaczęła narzekać mężowi:
        - Zobacz kochanie jaki mam mały biust... co robić...?
        - Bierz codziennie kawałek papieru toaletowego i pocieraj między
        piersiami...
        - Myślisz, że to pomoże i urosną ?
        - W przypadku tyłka pomogło...
        • 1234t4 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 17.08.10, 08:51
          Najskrytsze marzenia polskiego mężczyzny:

          Córka - zdjęcie na okładce "Cosmopolitana";
          Syn - zdjęcie na okładce "Przeglądu Sportowego";
          Kochanka - zdjęcie na okładce "Playboya";
          Żona - zdjęcie w programie "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...".

          W metrze.
          -Halo! Halo! Zapomniał pan walizki!
          -Allach Akbar!!!

          Wigilijny poranek. Żona budzi Stefana o 7.00.
          - Stefan, no Stefan, nie mam masła. Słyszysz?
          - A co ja na to poradzę.
          - Ubieraj się i idź do sklepu.
          - Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie masło. ( kombinuje Stefan)
          - Wejdziesz, naprzeciwko kasy są lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej
          masło, idź. Stefan wstał, ubrał się poszedł do sklepu. Przeszedł obok kas,
          podszedł do lodówki, wyjął masło i poszedł zapłacić. Na kasie stała zajeb***a
          laseczka. Stefan trochę z nią pogadał, pożartował, a laska niespodziewanie
          zaproponowała aby poszli do niej. Poszli i troszkę potentegowali. Po upojnym
          popołudniu Stefan budzi się i widzi że jest przed 20.00. Wyskakuje z łóżka i
          mówi do laski
          - Masz mąkę?
          - Mam.
          - To przynieś szybko i posyp mi ręcę.
          Laska zdziwiona przynoszi mąkę i posypuje ręce Stefana po czym on wybiega z domu.
          W domu Stefanowi drzwi otwiera żona.
          - Stefan gdzieś ty był, rodzina się zjechała, zjedliśmy kolację bez
          masła.......Gdzie byłeś?
          - Skarbie, jestem ci winny wyjaśnienie. Otóż poszedłem do sklepu, z lodówki
          wyjąłem masło i poszedłem zapłacić. Na kasie stała zajeb***a laseczka, trochę z
          nią pogadałem, pożartowałem, a ona mnie zaprosiła do siebie a u niej trochę
          zabradziażyliśmy Obudziłem się i szybko przyjechałem do domu.
          Żona wysłuchała wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w głosie powiedziała:
          - Pokaż ręce.
          Stefan pokazał obsypane w mące ręce, na co żona:
          -Pie****sz, Stefan, znowu byłeś na kręglach.

          Przychodzi staruszka do lekarza i mówi:
          -Panie doktorze, mam wielki problem z gazami, ale tak naprawdę to mi nie
          przeszkadza. Moje bąki nigdy nie śmierdzą i są zawsze bardzo ciche. Prawdę
          mówiąc, pierdnęłam już ze 20 razy od kiedy jestem u Pana w gabinecie. Nie
          wiedział pan o tym, bo są bardzo ciche i wcale nie śmierdzą.
          Doktor na to:
          Rozumiem, proszę zażywać te tabletki codziennie i wrócić do mnie za tydzień.
          Po tygodniu babcia przychodzi z powrotem do gabinetu i mówi:
          - Panie doktorze, nie wiem co do cholery pan mi dał, ale teraz moje bąki, choć
          nadal ciche, śmierdzą niemiłosiernie... -Dobrze! - odpowiada lekarz - Teraz gdy
          już przeczyściliśmy pani nozdrza, zajmiemy się słuchem...
          • tygrysgreen Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 17.08.10, 21:18
            mąż wychodzi od kochanki, ale jeszcze mówi
            -daj mi wódki, jak się nią poleję, to żona nie poczuje zapachu twoich perfum.
            wraca do żony, ta obwąchuje go i krzyczy
            -ty draniu, myślisz że jak się popryskasz perfumami to nie wyczuję że na wódce
            byłeś?
    • nacodybiewwielorybieczubeknosa Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 20.08.10, 17:06
      Siedzi facet nad stawem i łowi ryby. W pewnym momencie wynurza się
      żaba i pyta:
      - Proszę Pana, czy ja mogłabym wejść na spławik i skoczyć do wody?
      - A skocz sobie - odpowiada facet.
      Żaba skoczyła, a facet dalej łowi ryby. Po chwili żaba znowu się
      wynurza i pyta:
      - Proszę Pana, a czy ja mogłabym jeszcze raz wejść na spławik i
      skoczyć do wody?
      - No, skocz sobie - odpowiada już podirytowany facet.
      Żaba skoczyła, a facet dalej łowi ryby. Po chwili żaba znowu się
      wynurza i pyta:
      - Proszę Pana, a czy ja mogłabym... - widzi wkurzenie faceta, więc
      kończy - ...usiąść koło Pana?
      - A siadaj - odpowiada facet.
      Żaba siada koło faceta, a ten dalej łowi ryby. Siedzą tak sobie w
      milczeniu, aż ze stawu wynurza się druga żaba i pyta:
      - Proszę Pana, czy ja mogłabym wejść na spławik i skoczyć do wody?
      Na to pierwsza żaba:
      - Spier.dalaj! Dobrze mówię, proszę Pana?
    • yabol428 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 29.08.10, 23:58
      Rok 1945. Krasnoarmiejcy przechodzą przez Polskę. Wchodzą do gospody pewnego
      gospodarza:
      - Córkę macie?
      - Nie.
      - Żonę macie?
      - Nie.
      - To może kozę macie?
      - Tak, jest za stodołą.
      Krasnoarmiejcy poszli gwałcić kozę, a chłop przygląda się i myśli...
      - Cholera, tyle lat po tym świecie chodzę, a dopiero teraz dowiedziałem się,
      skąd się biorą KOZACY!
      • Gość: MadMan Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 195.47.201.* 31.08.10, 15:01
        Widzieliście żonę Stevie Wonder'a?

        Nie?

        On też nie.



        ***


        Przychodzi do baru Murzyn z papugą na ramieniu:
        -Jakie fajne! Skąd to masz? - pyta barman
        -Z Afryki - odpowiada papuga


        ***


        Idzie zając przez las i krzyczy:
        - Wyruchałem niedźwiedzicę!! Wyruchałem niedźwiedzicę!!
        Zza krzaków wyskakuje wiewiórka i mówi:
        -Zając, kurde, pojebało cię? Jak cię niedźwiedź usłyszy to cię
        zabije!
        -Jebać niedźwiedzia! Wyruchałem niedźwiedzicę, wyruchałem
        niedźwiedzicę! - krzyczy dalej zając
        Kilka chwil później spotyka przerażonego lisa:
        -Zając, co drzesz japę, jak cię niedźwiedź spotka, to ci nogi z dupy
        powyrywa!
        -Jebać niedźwiedzia! Wyruchałem niedźwiedzicę!! Wyruchałem
        niedźwiedzicę!!
        Nagle zza krzaków wyskakuje niedźwiedź:
        -Co k***a zrobiłeś?
        I zaczyna gonić zająca. Zając ucieka przez las, sprytnie, między
        drzewami, przez krzaki, przez polanę, kluczy między chaszczami. I
        nagle czmycha przez konar wystającym z ziemi. Niedźwiedź, próbując
        czmychnąć za nim, utyka. Na to zając, zachodząc go od tyłu:
        -Teraz to mi, k***a nikt nie uwierzy...
    • Gość: ;) [...] IP: *.cable.smsnet.pl 31.08.10, 16:12
      Siostra Przełożona udając się na poranne modlitwy, minęła po drodze dwie
      młode zakonnice, które właśnie z porannych modlitw wracały. Mijając, pozdrowiła je:
      - Dzień dobry dziewczęta, niech Bóg będzie z Wami.
      - Dzień dobry Siostro Przełożona, Bóg z Tobą.
      Kiedy młódki oddalały się Siostra Przełożona usłyszała jak jedna z nich mówi:
      - Chyba wstała ze złej strony łóżka.
      Zaskoczyło to Siostrę Przełożoną, ale zdecydowała się nie zgłębiać tematu,
      poszła dalej. Idąc korytarzem spotkała dwie Siostry, które nauczały już w
      klasztorze od kilku lat. Po wymianie powitań Siostra Przełożona znowu odchodząc
      usłyszała jak jedna mówi do drugiej:
      - Siostra Przełożona chyba wstała dziś nie z tej strony łóżka.
      Zmieszana Siostra Przełożona zaczęła się zastanawiać czy może mówiła
      opryskliwie, albo jej spojrzenie było nie takie jak powinno... Rozmyślając tak
      podążała do kaplicy. Wtedy na schodach ujrzała Siostrę Marię, lekko przygłuchą,
      najstarszą zakonnicę w klasztorze. Siostra Maria pomalutku, schodek po schodku
      wchodziła na górę. Siostra Przełożona miała dużo czasu, aby uśmiechnąć się i
      wyglądać na szczęśliwą, podczas pozdrawiania Siostry Marii.
      - Siostro Mario, cieszę się że Cię widzę w ten piękny poranek. Będę się modliła
      do Boga, abyś miała dziś piękny dzień.
      - Witam Cię Siostro Przełożona i dziękuje. Widzę, że wstałaś dziś ze złej strony
      łóżka.
      To stwierdzenie powaliło Siostrę Przełożoną na kolana.
      - Siostro Mario, co ja takiego zrobiłam? Staram się być miła, a już trzeci raz
      dzisiaj słyszę, że wstałam nie tą stroną łóżka.
      Siostra Maria zatrzymała się, spojrzała Siostrze Przełożonej w oczy i rzekła:
      - Och, nie bierz tego do siebie, po prostu włożyłaś pantofle Ojca Michała...
    • Gość: upek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 19.10.10, 22:19
      up, up :)))
      • Gość: efka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.153.101-84.rev.gaoland.net 19.10.10, 23:31
        Idzie facet nad rzeka i nagle spostrzega tonacego ktory krzyczy:
        -Help me , help me!!!!!
        Na to facet oiokrzykuje:
        -Idioto , zamiast uczyc sie mowienia po angielsku , trzeba bylo nauczyc sie plywania!!!
    • Gość: kk Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: 198.36.94.* 21.10.10, 00:40
      Co widzi optymista na cmentarzu?
      Same plusy.

      Jasiu dobiera sie do agatki i skrupulatnie obmacuje ja po plecach.
      Agatka zaintrygowana pyta: Co ty wlasciwie robisz?
      Na to Jasiu: Piersi szukam.
      Agatka: Alez piersi sa z przodu!
      Jasiu: Z przodu juz szukalem.

    • mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 30.10.10, 08:38
      Przeczytane na innym forum:

      "Napiliśmy się zdrowo z moim przyjacielem na plaży...
      nagle on, bardzo refleksyjnie, patrząc na mewy: wiesz, strasznie śmieszą mnie te ptaki
      ja: ekhm, bo to mewy śmieszki..."
      • mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 11.11.10, 02:07

        - Jaką szkołę musi ukończyć polityk, żeby spełnił wszystkie swoje obietnice?
        - Hogwart.
        • matyldazalogowana Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 12.11.10, 22:09
          Jak nazwać blondynkę przefarbowaną na brunetkę?
          Sztuczna inteligencja.
        • mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 13.11.10, 20:19
          Wkrótce na rynek wejdą nowe, mówiące pralki automatyczne. Oto jak działają:
          - Włóż proszę białe pranie... Dziękuję. Uwaga, dozuję proszek i nalewam wodę. (Po chwili) ... Halinaaa!! Na koszuli Stefana są ślady szminki!!!
        • mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 13.11.10, 20:19
          Wkrótce na rynek wejdą nowe, mówiące pralki automatyczne. Oto jak działają:
          - Włóż proszę białe pranie... Dziękuję. Uwaga, dozuję proszek i nalewam wodę. (Po chwili) ... Halinaaa!! Na koszuli Stefana są ślady szminki!!!
        • mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 13.11.10, 20:19
          Wkrótce na rynek wejdą nowe, mówiące pralki automatyczne. Oto jak działają:
          - Włóż proszę białe pranie... Dziękuję. Uwaga, dozuję proszek i nalewam wodę. (Po chwili) ... Halinaaa!! Na koszuli Stefana są ślady szminki!!!
          • bronek.kom A o mnie ani mru-mru... 18.11.10, 14:34
            Smutno mi !
            • Gość: ja Chyba potrąciłam lisa... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.11.10, 22:50
              ...chociaż lis na rowerze to rzadkość...
        • mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 13.11.10, 20:23
          Wkrótce na rynek wejdą nowe, mówiące pralki automatyczne. Oto jak działają:
          - Włóż proszę białe pranie... Dziękuję. Uwaga, dozuję proszek i nalewam wodę. (Po chwili) ... Halinaaa!! Na koszuli Stefana są ślady szminki!!!
          • mimbla.londyn Zdublowane posty ! Przepraszam ! 13.11.10, 23:43
            Zdublowane...
            I to az 4 razy, na litosc Boska co to sie wyprawia na tym forumu ? :)
        • mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 13.11.10, 20:23
          Wkrótce na rynek wejdą nowe, mówiące pralki automatyczne. Oto jak działają:
          - Włóż proszę białe pranie... Dziękuję. Uwaga, dozuję proszek i nalewam wodę. (Po chwili) ... Halinaaa!! Na koszuli Stefana są ślady szminki!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka