3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 01.04.09, 22:44 Jeden konik polny, gdzieś aż spod Iławy podskakuje sobie co dnia dla zabawy. Myśli kto, szczęśliwy, to i skacze... Zdradzę wam, naprawdę jest inaczej; Podskakuje, bo po prostu jest głupawy. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 01.04.09, 22:51 Był marynarz raz pewien z Przemyśla - Że się morze przez "ż" pisze, myślał. Przez to szanse miał małe, By zostać Admirałem (Że z Przemyśla świat cały się by śmiał). Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.04.09, 21:43 W miejscowości Uchanie Są bardzo brzydkie panie – Straci ochotę Na damską cnotę Kto tylko spojrzy na nie. A może... W miejscowości Uchanie Są bardzo piękne panie – Kto by zaprzeczał, Wnet będzie beczał, Kiedy w mordę dostanie. Sam nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.04.09, 23:13 W starym, zacnym grodzie Krakowie Są wybitnie przystojni panowie I wszystkie w mieście panie, Żeby spojrzeli na nie, Są gotowe stanąć na głowie. A może... W starym, zacnym grodzie Krakowie Beznadziejni mieszkają panowie - Starzy, grubi i brudni, Przeokropnie paskudni, Nikt dobrego im sowa nie powie. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.04.09, 23:36 Ponoć wczoraj na rynku w Krakowie Nagle stopy stanęły na głowie, A potem spadły z głośnym „łup”, Zwyczajem procentowych stóp. Niejedne dziwy już widziano w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.04.09, 00:24 Tojajurku, czy to z Krakowa Cię napadła ta wstrętna budowa? By koić Twe cierpienia, Najlepsze pozdrowienia Ze Szczecina śle dama kierowa. Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Tojajurku, przepraszam - 04.04.09, 00:41 pomyliłam Cię z plutonem444, to na niego napadła ta budowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 16:16 Matematyk, co mieszkał w Suwałkach, chciał doktorat napisać o całkach. Ale podczas pisania nawinęła się Tania. No i zebrał materiał o ciałkach. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.04.09, 22:04 Matematyk spod Bogoty miał z sinusem wciąż kłopoty. Takim był on niegodziwcem, że do mleka szczał mu cichcem, jeszcze budził rankiem po tym. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 09.04.09, 20:43 Matematyk z Białowieży niewolnikiem był macierzy. Co wyjechał za granicę, to popadał w pląsawicę. Dziś w macierze już nie wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 09.04.09, 23:30 Matematyk raz z Pakości Liczył do nieskończoności. Ale się pomylił człowiek, Gdy mniej więcej był w połowie, Więc nie dziw, że się rozzłościł. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.04.09, 08:34 Matematyk z Kocborowa liczył tak, że boli głowa. Liczył palce i barany - był wręcz za geniusza brany i lekarzy absorbował. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.04.09, 09:47 Matematyk żył w Suwałkach - Kota miał imieniem Całka. Narzekała jego żona: "Całka jest nieoznaczona". (Kot się drapał w łeb i miaukał). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 16:14 Pewna pani (z Zachodnich jest Górek), jak co roku chce upiec mazurek. Lecz nie lubi słodyczy, więc warzywny dziś ćwiczy: seler, brokół, marchewka, ogórek. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.04.09, 18:46 Matematyk jeden ze Wschowy do rachunków coś nie ma głowy. Dla niepoznaki nie byle jaki dorobek ma gość naukowy. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.04.09, 20:32 Matematyk ze wsi Kaliczki energicznie zgłębiał różniczki. Badał również różnice, co od samców samice odróżniają - najdokładniej zaś cycki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:23 Matematyk (adres: Błonia) k- łopot miał w Wielkanoc on. Jak uczcić święta, skoro naj- bardziej to nie cierpi jaj. Może wychla ajerkoniak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:31 Domagały się jajka w koszyku, by napisać im po limeryku. Zamieszanie zakończył dość złośliwy Japończyk całą serią koszmarnych haiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:49 Wszczęły bunt dzisiaj jajka z koszyka: Nic dobrego z tych świąt nie wynika! Klęły więc ile wlezie będąc już w majonezie i w serniku, w czeluści piecyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 23:31 Jak donoszą dzienniki z koszyka, dziś zajączek kurczaka wybzykał. Dwie pisanki, te z kraja, robią sobie z nich jaja, no a babka się pieprzy* jak dzika. *pieprzy w sensie: posypuje pieprzem, oczywista. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 11.04.09, 19:31 Wielkanocny zając z Kudowy nie ma chęci dziś na rozmowy. „Lata mijają, za jajem jajo, a ja zawsze mam być gotowy...” Wesołych, pogodnych Świąt - 3bezatu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 22:33 Raz przed świętem się panu zebrało, by gnieść ciasto, nie żony swej ciało. Ona była wręcz rada, bo w ramionach sąsiada wreszcie gdzie trza ją coś uwierało. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 11.04.09, 23:10 W Święta facet, znad brzegu Raby lukrowanej pożądał baby. Do wyboru miał ciasto i małżonkę swą własną. Wybrał ciasto, na żonę za słaby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 22:25 Pani panu tak rzekła: "Rusz głową, chcę na święta mieć babkę piaskową". On nie bardzo coś jarzy, poszedł szukać na plaży... Przywiódł pannę i hożą, i zdrową. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 15:57 Pewna pani, mieszkanka Chodzieży, zamiast ciasta - to chłopa ma w dzieży. I powiada: "Cne panie, to codzienne me danie, więc o dietę ja dbam jak należy. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 13:14 Sodomita, co mieszkał w Suwałkach, się ukradkiem zaczaił na skałkach. Myślał, zjawią się łanie, będzie piękne kochanie... Przyszedł jeleń i dupa w kawałkach. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 16.04.09, 10:16 Sodomita-ichtiolog z Niechorza postanowił raz uwieść węgorza. Więc odprawiać jął gody, ale w łożu, bez wody, przez co węgorz poważnie zachorzał. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 16.04.09, 10:19 Dojrzał pilot raz nad Atakamą, jak pastuszek uprawia seks z lamą. Chciał się przyjrzeć, lecz w skroń uwierała go broń, no bo leciał akurat z Osamą. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 17.04.09, 22:22 Raz z pociągu kolejarz pod Piłą zdybał gościa co rżnął się z kobyłą. Kolejarza zmroziło bo (niedawno to było) od kobyły zaraził się kiłą Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.04.09, 19:56 Do ekspresu na stacji Włoszczowa Raz dorodna wepchała się krowa I spytała w wagonie siedzących: "Czy ten wagon jest dla niepalących? Bo od dymu to boli mnie głowa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 21:32 Do pociągu, co mknął w stronę Kłaju, wszedł koń z Rosji, a było to w maju. Ludzie rzekli więc doń: "Co tu robi ten koń?!" A koń na to rzekł: "Nie panimaju". Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 19.04.09, 10:37 Pan kolejarz z okolic Kowali niemożliwie się kiedyś nawalił. Potem widział Obamę, słonia i w kratę lamę, trzy pawiany i dwie setki robali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 18:22 Do pociągu, co w stronę mknął Zgierza, wszedł raz chłopak z włosami na jeża. Konduktorka zaś Ziuta: "Masz na głowie koguta, jest dopłata jak wozi się zwierza". -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 09:14 Pewna pani, co mieszka w Krakowie, wychyliła trzy małpki - na zdrowie. Zachęcona ich smakiem poprawiła arakiem. Było więcej, lecz już nie opowie. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 12:59 Pewna pani, mieszkanka Sopotu, specjalistką jest ponoć od spotu. Wszystkie partie więc tłumnie walą tam bezrozumnie. Rośnie słupek, lecz tylko obrotu. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 22:23 Pewna firma na swoim pokładzie oprócz drinków serwuje też bladzie. Lecz gdy w akcji jest dziwa samolotem ciut kiwa, stąd spóźnienia i chaos w rozkładzie. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 20:56 Pewną panią mieszkankę Grudziądza jakoś wiosną nachodzi ta żądza. Jest z nią kłopot, niestety, a dostępne kotlety, więc ich dziesięć codziennie przyrządza. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.05.09, 21:51 Śledzi żona zazdrosna z La Jolla swego męża, starego ramolla. No i dziś wczesnym rankiem wytropiła kochankę... A to była Toyota Corolla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 13:01 Pewien człowiek majętny w Walencji miał dziewczynę w pobliskiej agencji. Aż raz (była niedziela) nie wziął z sobą portfela, bo miał dosyć tej w nim ingerencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 13:18 Krzepki mężuś ze wsi Łazy robi to pod rząd trzy razy. Żona, mówiąc całkiem szczerze, poprzestałaby na zerze, a to przez opary (gazy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 12:29 Gdy Lechu z dzielnicy Ochota raz ujrzał u J.Palikota, że flaszka jest pusta, to z pianą na ustach wziął zastygł jak żona Lota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 12:51 Faceta, co był z Żoliborza, wołała gdzieś raz Ania hoża, by w wielkim sekrecie z dreszczykiem na grzbiecie pokazać sekretne mu złoża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 12:56 Raz niski człowieczek w Juracie urządził imprezę w swej chacie. I przy tym wiele razy mówił brzydkie wyrazy, by zrobić wrażenie na bracie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 13:24 Brat jednego pana z Helu raz się zakradł do burdelu. Żądał tam od pań podpisu, że zapiszą się do pisu, siedząc władczo na fotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 13:33 Przemawiał pan K. z Ciemnogrodu do jednej dziewiątej narodu. Reszta zaś bez twarzy drgnienia została bez przemówienia i przyzwyczajona na ogół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 14:08 Znaleziono rękopis raz w dziczy w tajnej skrytce opodal Baryczy. A tam żale na stronkach: "mam już dość tego Donka", "Jarek znów mnie opieprza i krzyczy". Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.05.09, 20:37 Znaleziono rękopis w Szwarcwaldzie o Dziadku i o Donaldzie. Ktoś z rozmachem wieszcza rodowód opisał wytrzeszcza. Oj dziury w polskości ma saldzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 23:37 Pewna pani z okolic Pułtuska dla znajomych zwyczajnie jest kluska. Więc jej szepnął kolega: "Cała Polska dziś biega. Jak spróbujesz nazwiemy cię huska". - Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 06.05.09, 10:55 Kobiecina spod Goleniowa ma urodę jak Hania Waltzowa. Pracuje na stacji w podłej restauracji. Oczywiście jako bufetowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.05.09, 11:33 Flegmatyczna babina w Gabonie poraniona jest na poligonie. Wzięła owoc tam - granat i rozegrał się dramat co potwierdził tłum gapiów na stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.05.09, 11:43 Ekscentryczna kobieta na Jana poraniona i sfatygowana pręży mięśnie jak macho - sama wie, że jest ciacho i jak tańczy, ma niezłe kolana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.05.09, 21:10 Rzekł minister raz jeden pod Skałką, że jest opon palenie normalką. Po czym dodał: "Konkretnie mam na myśli te letnie, bo zimowe się składa na balkon". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 22:56 Jedna panienka z Machowa coś ma, ale to chowa. A jak zapytać ją, co to, to odpowiada z prostotą, że zwykła twórczość ludowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 23:04 Spadło ostatnio w Tarnowie pięknych młodzieńców pogłowie. A winna łączka, ostra rzeżączka i księżycowe dwa nowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 23:14 Żona do męża tak pod Przemyślem: "Na bajkowe wakacje cie wyślę" (Do jakiegoś szałasu za gór 7 i lasów - nie dodała, bo było w domyśle) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 23:18 Pewna mama z centrum Berna, pełna ciepła, niczym terma, przez zdradliwe to gorąco, (matką ściśle jest karmiącą), zamiast mleka twaróg (ser) ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 04.05.09, 23:29 Na imprezach panienka (Barwinek) dobre trunki wyciąga ze skrzynek. Potem film się urywa, jej czasami i bywa, że problemy po wszystkim ma ginek- (ologiczne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Znów konkurs :) do 15 maja!!! IP: *.chello.pl 08.05.09, 10:55 www.scinawa.pl/index.php/biblioteka-menu/49-bm-2009/391-limeryk-o-scinawie.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! IP: *.chello.pl 08.05.09, 11:51 Erotomanka w Ścinawie była z Francuzem na kawie. A on, nie wiedzieć czemu, zagadał tak po ichniemu, że się zrobiło ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! 08.05.09, 19:01 Raz nieletnia dziewica z Ścinawy Zabawiała się z kotem (dla wprawy). Futrzak, długim ogonem Sperforował jej błonę, (Ale dziecka się wyrzekł - cóż, nawyk). Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! 08.05.09, 19:36 Sybaryta, co mieszkał w Ścinawie postanowił to zrobić na trawie. Lecz niestety badyle tak pożgały go w tyłek, że nie odczuł spełnienia (no prawie). Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! 08.05.09, 20:13 W średniowieczu żył pono w Ścinawie Straszny Smok, co sto metrów miał prawie. Padł strach blady na mieszczan - Jak to bydle się zeszcza Będzie potop - więc może zwiać na wieś? Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! 08.05.09, 22:02 Młody człowiek szaleje w Ścinawie. Całe dnie spędza on na zabawie. Chociaż ciągle się śmieje, lecz rokuje nadzieje; Lekarz też mówi już o poprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! IP: *.chello.pl 08.05.09, 22:42 Chirurg - geniusz pod Ścinawą ciął skalpelem w lewo, prawo. Raz wycinał tak wyrostek, że aż ten, co leżał gostek, szeptał słabo: "Brawo, brawo!" Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! 09.05.09, 09:51 Mieszkał kiedyś przy Rynku w Ścinawie Pan Antoni (z zawodu był krawiec). Szył ubrania kobietom, Ale czuł, że to nie to, I że strój wręcz przeszkadza w zabawie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! 09.05.09, 10:05 Pan Antoni (ów krawiec w Ścinawie) W końcu pracy tej swej miał dość, a więc Rzekł: "tak dłużej nie mogie" Został ginekologiem (I właściwie to wszystko w tej sprawie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! IP: *.chello.pl 09.05.09, 18:15 Były krawiec, Antoni z Ścinawy, w gabinecie wstydliwy ma nawyk, bo od siódmej do trzeciej z małpki sączy w sekrecie, sprawiedliwy jest bowiem i prawy. Odpowiedz Link Zgłoś
184l Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! 09.05.09, 19:05 Ginekolog,ktory w Scinawie Wczesniej krawcem byl( no prawie), Za latanie wzial sie blon dziewiczych, Boc wczesniej w szyciu sie wycwiczyl. Miasto dzieki niemu zyje w wielkiej slawie. Odpowiedz Link Zgłoś
184l Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! 09.05.09, 23:28 Konkurs oglasza Scinawa, Miastu nalezy sie slawa: Zyje sie tam jak w raju Wcale nie bedec na chaju. A forsa nie wazna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! IP: *.chello.pl 10.05.09, 22:10 Pewien ojciec z gminy Gdów ciągle nie był całkiem zdrów. Choć był z niego chłop jak dąb, bez ustanku ziąbł i ziąbł, przez dzieciaków zimny chów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! IP: *.chello.pl 10.05.09, 22:19 Pewien zgred na Woronicza raz okropnie w oknie krzyczał. Można by rzec wręcz, że darł, aż namalował go tak malarz i współautor tego kicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bw_yu^239 Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 19:36 Linoskoczek, co żył (był) w Ścieniawie, Raz zamarzył o światowej sławie. I rozciągnął linę, Na niej rżnął dziewczynę, Lina trach! A orgazm? - No, prawie... Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Znów konkurs :) do 15 maja!!! 15.05.09, 19:24 Jeden kucharz ambitny w Ścinawie mistrzem świata w zawodzie jest prawie. Potwierdziliby goście - tak by było najprościej, ale zeszli po pierwszej potrawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.chello.pl 13.05.09, 23:32 Stary pszczelarz, co ule miał w Tule, jakieś dziwne w kończynach miał bóle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 11:15 Stary pszczelarz, co ule miał w Tule, jakieś dziwne w kończynach miał bóle... Dziś maraton już ćwiczy dzięki innej słodyczy. Wyleczyły go Andzi półkule. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kidy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.chello.pl 14.05.09, 22:19 Stary pszczelarz, co ule miał w Tule, > jakieś dziwne w kończynach miał bóle. A bolało okrutnie nie, gdy gryzły go trutnie, lecz małżonki ćwiczone pitbulle. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej 14.05.09, 21:51 > Stary pszczelarz, co ule miał w Tule, > jakieś dziwne w kończynach miał bóle... Myśli sobie: "Cholera, Pewnie pora umierać" - "Jeszcze nie!" - rzekł spojrzawszy na Ruhlę. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej 14.05.09, 22:17 Wariancie :-)))) >Stary pszczelarz, co ule miał w Tule, >jakieś dziwne w kończynach miał bóle... Żeby tylko w kończynach, szłoby jeszcze wytrzymać - nie opuszczałby ula w ogóle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.chello.pl 14.05.09, 23:34 Tak spuchł pszczelarz z pasieką gdzieś w Tule, że nie mieścił się w stare koszule. A że całe swe życie cienki był jak patyczek, teraz gładzi małżonka go czule. Bezatu <:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.chello.pl 14.05.09, 23:50 Zaś małżonka pszczelarza pod Tułą jest oziębłą i całkiem nieczułą. Dzięki temu bez lęku żyje i bez obrzęków, nawet gdyby pszczół stado ją kłuło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.chello.pl 15.05.09, 00:14 Inna żona pszczelarza też z Tuły by powiększyć hmm, pewne szczegóły, nie zważając na ból wtyka cycki dwa w ul, a wyciąga dwie słuszne kopuły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.chello.pl 15.05.09, 00:28 Jedna pszczółka (z kotliny czy niecki) udziabała pszczelarza raz w plecki. Przy czym darła się cienko: "Skończ już, skończ z tą piosenką!!!", bo ten pszczelarz był Zbyszek Wodecki. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej 15.05.09, 00:43 Ma powody małżonka w tej Tule, by pszczelarza traktować nieczule: tylko pszczoły i pszczoły, wciąż go bolą giczoły, na dodatek bez przerwy ma stule- jkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.chello.pl 15.05.09, 13:49 Między rojem, a pszczelarzem z Tuły się stosunki okropnie popsuły, odkąd kiedyś pod skupem coś ugryzło go w dupę. A to proboszcz go bzyknął bez stuły. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej 15.05.09, 19:27 A wdzięk kobiet był ów pszczelarz z Tuły Choć żonaty, to nadzwyczaj czuły. "Bzykać je, czy nie bzykać?" - Radził się u prawnika. Forsę stracił. Lecz również skrupuły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 19.05.09, 15:32 Pewna stara hrabina z Tybetu się wybrała na bal bez gorsetu... Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.05.09, 08:41 > Pewna stara hrabina z Tybetu > się wybrała na bal bez gorsetu... Przebrana - daję słowo - Za babcię klozetową... Demokracja* dotarła wreszcie tu. --- Ludowa, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.05.09, 14:04 > Pewna stara hrabina z Tybetu > się wybrała na bal bez gorsetu... Poszła tam po grze w squasha również bez biustonosza. Nie zakryła też na łonie sekretu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 18:16 >Pewna stara hrabina z Tybetu >się wybrała na bal bez gorsetu... Kamerdyner, niestety, nie chciał wpuścić kobiety, bo się różni od znanej z portretu. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
elizja Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.05.09, 18:41 Pewna stara hrabina z Tybetu się wybrała na bal bez gorsetu. Jako, że brak i fiżbina, ciało więc wdzięcznie wygina, lecz nikt chciał zgłębić jej sekretu. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.05.09, 18:49 Stara, tęga hrabina z Tybetu się wybrała na bal bez gorsetu. Gdy jej cyc ze stanika wypadł podczas walczyka, to zabiła nim skrzypka z kwartetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 20.05.09, 19:11 > Stara, gruba hrabina z Tybetu > się wybrała na bal bez gorsetu. Po podskokach ze dwustu długo szukała biustu i znalazła go od strony grzbietu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.05.09, 20:24 > Pewna stara, hrabina z Tybetu > się wybrała na bal bez gorsetu. To nie wszystko niestety (weszła do toalety) sztuczna szczęka wpadła jej do klozetu. Odpowiedz Link Zgłoś
elizja Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.05.09, 21:35 Pewna stara, hrabina z Tybetu się wybrała na bal bez gorsetu. Co ma ten gorset trzymać Kiedy ciała już ni ma? Suknia przylega wprost do szkieletu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 20.05.09, 23:46 Stara, tęga hrabina z Tybetu się wybrała na bal bez gorsetu. A pierś podczas walczyka jej wypadła z stanika (nomen omen- pierś w kształcie filetu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 20.05.09, 23:54 Gość na Wschodzie Dalekim, czy Bliskim, cierpiał na niespodziane wytryski. Którejś pięknej niedzieli komuś w oko wystrzelił, bo wysoki był, a tamten- niski. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.05.09, 11:51 Pewien facet, mieszkaniec Pretorii, wytrysk miał jak wodospad Wiktorii. Jedną panną wprost z łoża miotnął kiedyś do morza, gdzie przeleciał ją bosman z "Pogorii". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 21.05.09, 14:35 Krzepki bosman, gdy stawał przy sterze, sprawdzał prąciem, czy ryba nie bierze. Gdy raz trafił się rekin, potem długo brał leki. Bosman. I rekin też w dużej mierze. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.05.09, 15:17 Na holownik wichura nieludzka raz przywiała gołą babę z Pucka. Bosman brał ją od zadu i tak dawał z nią czadu, że przeziębił tej babie dwa płucka. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.05.09, 15:28 Stara, tęga hrabina z Tybetu się wybrała na bal bez gorsetu. A cyc podczas walczyka wypadł jej ze stanika. Cyc podobny był do omletu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 21.05.09, 14:44 Brzydki książę Eustachy Sapieha wszelkich uciech cielesnych zaniechał. :) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.05.09, 15:20 Brzydki książę Eustachy Sapieha wszelkich uciech cielesnych zaniechał. Zaczął czytać o śmierci choć wciąż w gaciach się wiercił jego kutas - kiedyś hrabin uciecha. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.05.09, 15:40 Brzydki książę Eustachy Sapieha wszelkich uciech cielesnych zaniechał, gdyż niedawno na froncie ktoś odstrzelił mu prącie (chyba Niemiec, bo przy tym coś szprechał). Odpowiedz Link Zgłoś
elizja Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.05.09, 16:18 Brzydki książę Eustachy Sapieha wszelkich uciech cielesnych zaniechał. Siedzi teraz i płacze - nie spróbuje już raczej, wszak mu w środę stuknęła czterdziecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 22:08 >Brzydki książę Eustachy Sapieha >wszelkich uciech cielesnych zaniechał. Bo w miłosnym zapale na trzy wsadził był cale... Jak raz była dębowa to decha. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.05.09, 23:36 Brzydki książę Eustachy Sapieha wszelkich uciech cielesnych zaniechał. Nie chcą obce go baby, żony urok zaś słaby - krzywe nogi i jest płaska jak decha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 22.05.09, 00:29 Brzydki książę Eustachy Sapieha wszelkich uciech cielesnych zaniechał. Lecz czasami się zmusza i rżnie panią w katuszach, bo pokutę nakazał mu klecha. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 22.05.09, 16:07 Brzydki książę Eustachy Sapieha wszelkich uciech cielesnych zaniechał. Teraz został mistykiem i odbywa praktykę u Donalda co się szczerze uśmiecha. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.05.09, 16:13 Brzydki książę Eustachy Sapieha wszelkich uciech cielesnych zaniechał. Kiedy bowiem raz w Chablis usiadł był na swej szabli, ucierpiało mu to coś na "ce" "ha". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 23:08 Kiedy książę Eustachy Sapieha uciech grzesznych już wreszcie zaniechał, zaraz potem ból poczuł podczas oddania moczu, bóle głowy i bóle w bebechach. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.05.09, 13:48 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 14:20 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer... Bo pan, który ma nick nomen omen Palnick rzekł uprzejmie: "Stąd mi to ty spier..." Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.05.09, 14:32 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer... Bo go bolą bebechy od szalonej uciechy, którą sprawia mu polski phremiehr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 26.05.09, 21:28 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre zrezygnował już z wyjścia na żer. Bo niejedną już babkę prosił o krwi choć kapkę, lecz to miasto to pełne jest skner. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.05.09, 21:52 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Za namową dziewczyny przeszedł był na rośliny. Zjadł już cały w jej domu przecier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary K. Lee Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.05.09, 03:36 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer Od kiedy w pepek udziabał Kęmpę* Spędza dni nad kiblem, robiąc: "błeeeeeeee" Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.05.09, 11:35 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. On nie może się ruszyć bo się opił po uszy, a ofiarą otyły był mer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.05.09, 13:35 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Coś mu skrzypi w oskrzelach odkąd ugryzł go Bielan w ciemnej bramie przy wyjściu na skwer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.05.09, 13:38 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. To przez Kurskiego Jacka, który wpił mu się w wacka, a to było już całkiem nie fair. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.05.09, 14:50 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. To przez ryżego Donka, który wpił mu się w członka, a to było już całkiem nie fair. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.05.09, 17:12 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Bo raz nocą pod parkiem przyssał mu się Lech z Jarkiem, a obydwaj odziani w moher. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.05.09, 17:19 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Kiedyś nocą u płota wyssał był Palikota, a on raczej nie jest kosher. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.05.09, 18:21 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Jakieś dni temu cztery Niesioł skopał mu nery. Leży w łóżku z powodu tych ner. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.05.09, 18:36 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Nienażarty ten świr, wpadł był w afery wir, wysysając znanego Lwa R. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.05.09, 14:55 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Nienormalnie jest blady odkąd Dzikowski Wlady do rządowych zaprosił go sfer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malinda Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.05.09, 15:47 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Rzekla markiza kiedy sie wgryzal: "wez ty sie wampir odpier". Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.05.09, 16:51 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Od jakiegoś już czasu w mieście brak katabasów, bo wysysał z lubością on kler. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.05.09, 19:56 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. A ukrywać się musi, żeby losu nie kusić bo przyjechał tam kwiat LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malinda Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.05.09, 12:04 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Odbija mu sie panienka w ZUSie, Doda i Tony Blair. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.05.09, 15:30 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Bo na jego rewiry weszły inne wampiry: Veronique, Jacques, Vincent i Pierre. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 08:18 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Bo od swojej kochanki dostał wiadro kaszanki to mu starcza, plus pleśniowy ser. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 14:22 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer, bo się ponoć w coś wplątał, więc się chowa po kątach, chcąc uniknąć medialnych afer. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 14:27 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer, bo powiedział mamusi że „on wcale nie musi”. Taki z niego cholerny pozer. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 14:35 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer, prawie nie wstaje z trumny, przez swój czyn bezrozumny: Miał pić AB , a nachlał się „zer”. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 14:43 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer, Strasznie bolą go oczy odkąd ktoś go zaskoczył błyskiem fleszy i szumem kamer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boska z kioska Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.05.09, 17:31 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer, tak go wciagnela lektura dziela "Marie Claire". Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 21:29 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Aż służący Ambroży, co się faktem tym strwożył, rzecze: "Niknie pan w oczach mi, sir". Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 21:53 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Dwójka mu się złamała, gdy się wpił w generała, i pechowo był trafił w order. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 21:59 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Terapeuta mu rzecze ocknij ty się człowiecze, wstań i życia w ręce weź ster! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 31.05.09, 11:22 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre nie wychodzi już tydzień na żer. Uciekł się do uników bo w kryzysu wyniku, ma na koncie jedynkę bez zer. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 31.05.09, 13:30 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre, nie wychodzi już tydzień na żer. ...miała białaczkę, on teraz ma sraczkę. Wyjdzie jak skończy mu się papier. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 01.06.09, 12:26 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre, nie wychodzi już tydzień na żer. On już pewno nie żyje, bo podgryzł mu szyję, głodny i rozwścieczony bulterier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.05.09, 13:52 Pewien Jarek- parkieciarz z wsi Rzepki, całkiem nie po kolei miał klepki... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.05.09, 19:08 Pewien Jarek- parkieciarz z wsi Rzepki, całkiem nie po kolei miał klepki. Jak mu mówią: "Prezesie, bajzel jest w interesie", po kryjomu od potu jest lepki. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.05.09, 19:59 Pewien Donek - parkieciarz z wsi Rzepki, całkiem nie po kolei miał klepki. Jak mu mówią: "Phremiehrze, kryzys z wolna nas bierze", to dostaje gwałtownej telepki. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 14:17 Pewien Jarek- parkieciarz z wsi Rzepki, całkiem nie po kolei miał klepki... Raz je ułożył na suficie czym ryzykował własne życie, bowiem klient nadzwyczaj był krzepki. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 14:19 Pewien Jarek- parkieciarz z wsi Rzepki, całkiem nie po kolei miał klepki... Postanowił więc rządzić, bowiem on (i brat) sądzi, że nadaje się już od kolebki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mlody94PL Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.09, 16:49 gofresh.pl/index.php?strona=slajdszol&slajdszol_id=497&msg=1 zagłosuj jak masz chwilkę z góry dzix Odpowiedz Link Zgłoś
pasiol2 [...] 30.05.09, 18:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 30.05.09, 18:54 Pewien wampir z przedmieścia Auxerre, nie wychodzi już tydzień na żer. Czyta limeryki, słychać śmiechu ryki, i okrzyki: extra! hiper! c'est super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 30.05.09, 22:49 Pewien zwyczajny gość w Forcie miał metr 40 w paszporcie. I rzeczywiście. Raz latem grał z kolegami i bratem w piłkę siatkową na korcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 30.05.09, 22:55 Wychudzona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie, że... Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 31.05.09, 14:18 Wychudzona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie, że aż koło odpadło, gdyż jej mąż skąpiradło kupił ową karetę w outlecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 12:38 Wyposzczona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie, że i kwadrans nie minął i się chłopak zawinął. Teraz życia nie daje chabecie. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 02.06.09, 12:57 Wychudzona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie, że z zaprzęgu chabety zakrzyknęły: "O rety! Toć nam jeszcze, hrabino, schudniecie!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 02.06.09, 17:44 Wychudzona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie, aż obudził się hrabia, spojrzał, co się wyrabia i z wyrzutem wyszeptał: "No wiecie...?" Laenio, cudo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ślepa Julia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 02.06.09, 18:04 Wychudzona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie, Że się hrabia przyłączył do żonki Zaczął pieścić jej wychudłe członki Seks to najlepsza dieta na świecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 02.06.09, 18:58 Wychudzona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie, że spaliła w euforii resztę swoich kalorii, popiół zaś rozwiał wiater po świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ursuell Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 03.06.09, 13:51 Wychudzona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie, aż się hrabia przeraził i swą troskę wyraził: "Co robisz? Tak nie utyjesz przecież!" Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 16.06.09, 21:03 Wychudzona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie że choć tkwiła - z ciała braku, jej gnykowa kość w chłopaku - to im defekt nie szkodził w podniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.06.09, 08:30 > Wychudzona hrabina na Krecie > tak się rżnęła z koniuszym w karecie Aż koń rzekł: "Co ja słyszę - Klacz dziś nabił na dyszel I ją wali, a mógł konia przecież". Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.06.09, 08:43 > Wychudzona hrabina na Krecie > tak się rżnęła z koniuszym w karecie... Rzekł stajenny - "Cholera, Zamiast dosiąść ogiera Znów się wozi na starej chabecie". Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 18.06.09, 08:58 > Wychudzona hrabina na Krecie > tak się rżnęła z koniuszym w karecie, Aż rzekł hrabia: "To grhanda, Sex uprawia się w landach - Coś brak klasy tej mojej kobiecie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 07.06.09, 17:56 Pewien polityk z miasta Zwardoń dostał na wiecu w łeb musztardą. Tak się składało, że w słoiku była - stąd tyle wrzasków, krzyków i nie pomogło słowo: "pardą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 07.06.09, 18:07 Znany polityk z miasta Tczew podniósł na wiecu lewą brew. Ludzie zaczęli bić mu brawo i nikt nie widział, co z brwią prawą, więc niechże ktoś przyciśnie "rew". Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 07.06.09, 20:07 Jeden człowiek z dalekiej Armenii postanowił, że pora się zmienić. Zaczął więc z całej siły być dla wszystkich przemiły. No i cóż? Dziś chłop musi się żenić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.06.09, 09:37 Groził ludziom polityk z Madery, że pokaże im żółte papiery. Przyjechali więc z psychiatryka, co przyczyną rozpaczy Alika stało się oraz grubszej afery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.06.09, 10:31 zagadka :) Pewien polityk spod Gera okrągły jest jak cholera. Poszedł za czyjąś był radą i tak okropnie się nadął, że się nie różni od zera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.06.09, 12:42 Powiadają w mieście Łodzi: "Olejniczak jednak wchodzi". Krzyk się rozległ wokół dziki, już rozpięte ma guziki, i się szampan w lodzie chłodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.06.09, 20:56 Niedaleko od Ciechocinka bije brawo spocona dziewczynka. I w radosny słowotok wpada ciągle, bo oto jedzie tam, gdzie lepsiejsza jest szynka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 08.06.09, 11:56 Raz polityk na wiecu w wsi Ryki porozpinał na torsie guziki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:01 Raz polityk na wiecu (Piliki) porozpinał na torsie guziki. A następnie we wtorek rozpiął nawet rozporek... Mimo wszystko ma słabe wyniki. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 09.06.09, 14:00 Ciekawska panna na Ibizie wszędzie gdzie może, zaraz wlizie. Od tego gryzło ją sumienie, lecz kiedy wlazła raz pod ziemię, innego coś ją teraz gryzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 09.06.09, 20:34 To martwi spod Łodzi Włodzię: zbyt dużo cielska nie w modzie. A więc pozbyła się cielska wysyłając je do Bielska po bardzo szybkim rozwodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.06.09, 11:48 To martwi spod Łodzi Włodzię: zbyt dużo cielska nie w modzie. Ponadto u męża niechęć zwycięża - zapomnieć może o wzwodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 22:35 Pewna pani, tak, wyspa Ibiza, zakupiła raz sobie Matiza. Jest od męża ciut lepszy, wprawdzie coś się z nim pieprzy, lecz to nie jest kuzynka już Iza. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 09.06.09, 23:08 Lusiu :) Pewnej pani z tej samej Ibizy przyśnił uśmiech się raz Mony Lisy. I wystraszył nielicho ją diabelski ten chichot, stąd wapory dziś, globus i schizy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 09.06.09, 23:38 Jak zapytać raz Izy z Ibizy, czemu w buzi ma kluchy czy pyzy, odpowiada powoli, że to przecież nie boli i na wszelki wypadek (jest kryzy- s) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.06.09, 09:57 Odpusciła znienacka Iza z Ibizy wszystkie ciacha -wiadomo- kryzys. Teraz je tylko warzywka twierdzac-Super odzywka! Ale smutna sie zdaje jej fizys.. Odpowiedz Link Zgłoś
biskup666 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 10.06.09, 14:30 Pewien dziany meloman z Bawarii chcąc iście dzikiej wysłuchać arii w Japonii usłyszał j-rocka w Afryce zaś gospel z Maroka powrócił bez arii z wirusem malarii Moj pierwszy i mam nadzieje, ze nie ostatni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 18:00 Pewna pani w sukience w ażurek właśnie robi na obiad dziś żurek. Chociaż bardzo się stara, jest z niej straszna niezdara. W zupie pływa więc męża tużurek. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.wojnar Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 12.06.09, 15:57 Wyposzczona hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie, że aż ogier z rozpaczą rzekł w zaprzęgu swym klaczom: "O dlaczego wy tak nie umiecie"?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ślepa Julia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 12.06.09, 19:44 Tak potrafią dwie klacze z Korfu Którym sypią do jadła tofru Więc się ogier na wyspę przenosi Tylko miejsca tam brak, fama głosi Amatorów tam full tego sportu Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 16.06.09, 21:05 Stłukła tyłek Hrabina na Krecie tak się rżnęła z koniuszym w karecie. A Hrabia, gdy ciała jej poryw uszkodził w pojeździe resory, rzekł:"cierp, gdy gustujesz w tandecie". Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 16.06.09, 21:51 Raz polityk na wiecu z wsi Ryki porozpinał na torsie guziki ciała jednak za mało widać z goła się dało - naga prawda popsuła wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.06.09, 22:34 W pewnej pannie na wyspie Bali wszyscy geje się bardzo kochali... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.06.09, 22:42 W pewnej pannie na wyspie Bali wszyscy geje się bardzo kochali. Czemu się nią nie brzydzą? Co takiego w niej widzą? Lew Starowicz już wkrótce ustali. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 20.06.09, 22:44 W pewnej pannie na wyspie Bali, wszyscy geje się bardzo kochali. Gdy pytano Biedronia mówił, że spadli z konia i że chętnie im wszystkim przywali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 21.06.09, 15:32 W pewnej pannie na wyspie Bali, wszyscy geje się bardzo kochali. Kiedyś raz jeden mały tak wywalał nań gały, że zazdrosny okropnie był Alik. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.06.09, 20:16 W pewnej pannie na wyspie Bali, wszyscy geje się bardzo kochali. Powalała urodą, zwłaszcza zaś bujną brodą. To dlatego tak na nią dybali. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.06.09, 21:16 > W pewnej pannie na wyspie Bali, > wszyscy geje się bardzo kochali. Czyżby nie tak coś było? Przecież ślepa jest miłość, Zwłaszcza kiedy się człowiek nawali. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 21.06.09, 22:04 > W pewnej pannie na wyspie Bali, > > wszyscy geje się bardzo kochali. i piszczeli cieniuchno z uciechy kiedy tłukła d..ą orzechy a pośladki to miała ze stali! prasa z Bali nie podaje jakiego rodzaju orzechy były tłuczone. Miło was czytać, jesteście w świetnej formie! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 22.06.09, 01:26 W pewnej pannie na wyspie Bali, wszyscy geje się bardzo kochali. Gdy pośladkiem ruszała, tak na gejów działała, że z zachwytu chłopaki aż piali! Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.06.09, 00:34 > W pewnej pannie na wyspie Bali, > wszyscy geje się bardzo kochali. Robili miłosne pląsy, bo miała po prostu wąsy! Na reszcie się jeszcze nie poznali. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.09, 07:50 > W pewnej pannie na wyspie Bali, > wszyscy geje się bardzo kochali. Wygląd miała zwierza, włosy obcięte na jeża, dlatego ostro się do niej dobierali. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.09, 10:36 W pewnej pannie na wyspie Bali, wszyscy geje się bardzo kochali. Mówiła basem, straszyła kutasem. Są szczęśliwcy, którzy z nią spali. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.09, 19:45 W pewnej pannie na wyspie Bali, wszyscy geje się bardzo kochali. Bo kutas miała i 2 cyców jak to u hermafrodytów. Takich atrakcji u siebie nie miali. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.09, 22:43 > W pewnej pannie na wyspie Bali, > wszyscy geje się bardzo kochali. żaden nie poniósł klęski bo jej typ był dość męski o czym,po,wdzięcznie poplotkowali. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.06.09, 00:40 > W pewnej pannie na wyspie Bali, > wszyscy geje się bardzo kochali. Ona wiecznie w dąsach i w sumiastych wąsach, smutna, bo takie towarzystwo ją wali. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.06.09, 01:06 Raz w pewnej pannie na wyspie Bali wszyscy się geje wprost zakochali. Wąsa gdyż miała oraz baryton, bo to po prawdzie był incognito na krótkich wczasach tow. Józef Stalin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 23.06.09, 16:52 Panna z Bali, czy gdzieś z Gwadelupy, ma amnezję z alergii od zupy. I dlatego każdego poranka męża brała za swego kochanka i ochoczo dawała mu dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 21:49 Regularnie zajada Danonki pewna panna, by odrost mieć błonki. Ale błonki ni cienia, za to liczne zwapnienia, co bielizny jej szarpią koronki. -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.09, 23:10 Mawia pewna pani z Sulęcin - gdy się gachów stu przy niej kręci i co dzień zamiast męża jej wdzięki nadwyręża - że do twarzy nie ma pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.06.09, 23:43 Słabą pamięć ma Pani z Sulęcin Do tych twarzy, co sto się w krąg kręci... Za to w myślach się błąka Widok każdego członka (Pewnej partii, bo władza ją nęci). Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.06.09, 11:27 > W pewnej pannie na wyspie Bali, > wszyscy geje się bardzo kochali. Myśli nasuwają się głupie, że ona ich miała w dupie! Odwrotność zaś, trudno ustalić. Odpowiedz Link Zgłoś
elizja Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.06.09, 14:51 W lasku opodal Jasła jest wysyp członków z masła. Najlepsze więc w Jaśle są jaja na maśle - wciąż słychać, jak ktoś mlaska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludnik Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.bb.sky.com 22.06.09, 15:36 Po śnieżnym zamarzniętym Sanie Dwa konie ciągną sanie Na wozie pan i panienka Rękę wymija ręka Wzięło im się na macanie Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 25.06.09, 15:57 W restauracji w starym Asyżu pewien Chuńczyk nażarł się ryżu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 26.06.09, 00:43 W restauracji w starym Asyżu pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Potem pierdział i bekał tak, że zero człowieka było w jego ścisłym pobliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.06.09, 02:58 W restauracji w starym Asyżu pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Potem pierdział donośnie oraz bekał radośnie tak, że było słychać w Paryżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej 26.06.09, 08:19 > W restauracji w starym Asyżu > pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Sam siebie zaskoczył, podwójnie skośne miał oczy, jak do tego wypił 2 wódki z anyżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej 26.06.09, 08:25 > W restauracji w starym Asyżu > pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Po takim napędzie, przemieszczał się wszędzie, aż wreszcie wylądował w Paryżu. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub go 26.06.09, 11:47 > W restauracji w starym Asyżu > pewien Chuńczyk nażarł się ryżu... Przebieraniec, być może - Jadł widelcem i nożem, Nie widziano także, aby żuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub go IP: *.chello.pl 26.06.09, 12:49 W restauracji w starym Asyżu pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Potem zaś nieopodal chciał na deser hot- doga, lecz pies nie dał się zamknąć w prodiżu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub go 26.06.09, 15:09 W restauracji w starym Asyżu pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Całe wiadro go skosił po czym grzecznie poprosił o kelnerkę - blondynę w negliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: re:Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub go 26.06.09, 17:49 Pewien Chińczyk (przejazdem we Włoszech) W restauracji rzekł raz: "ryż poproszę". Na to kelner: "Won chamie, U was prawa się łamie" - Widać godność swą miał, z tego wnoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.06.09, 18:28 > W restauracji w starym Asyżu > pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Cały dzień jadł pałeczkami, oglądając się za dziewczynami, aż w końcu dostał od tego paraliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.06.09, 21:21 > W restauracji w starym Asyżu > pewien Chińczyk nażarł się ryżu po czym napompowany (bo to ryz był dmuchany) wzniósł się wzwyż, na dodatek w negliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 26.06.09, 21:36 W restauracji w starym Asyżu pewien Chińczyk nażarł się ryżu tak zupełnie bez klasy na ten ryż był on łasy no i potem w wc miał dyżur. W restauracji w starym Asyżu pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Tak zupełnie bez klasy na ten ryż był on łasy, bo mu w kraju brak wskutek wyżu. * *demograficznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 27.06.09, 00:32 W restauracji w starym Asyżu > pewien Chińczyk raz nażarł się ryżu. Jadł bez przerwy i jadł, po czym z krzesła - bęc - spadł i paskudnie strzeliło mu w krzyżu. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.09, 00:41 W restauracji w starym Asyżu Chińczykowi strzeliło coś w krzyżu. Ryżem tak najedzony był, że w erce opony pękły (drugiej nie było w pobliżu) Cześć Kurrarko :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voguemint Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 01:24 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. a że na płyny skąpił to gdy do kibla wstąpił walił klocki jakby ze spiżu zajebjaszczy wountek. elo. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.09, 08:12 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu... Zrobił tak, gdyż: - Uwielbiał ryż - Mlecznych barów nie było w pobliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.09, 09:10 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu... Cały dzień nań harował, jutro będzie głodował, gdyż żadnej pracy nie ma w pobliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 27.06.09, 12:49 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu... Mógł żreć w namiocie, niż wydać nań krocie, ale on chciał nadać sobie prestiżu. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.09, 15:17 Raz Japończyk zwiedzjąc Weronę sushi "á la Romeo" zjadł z tonę wskutek tego przegięcia zrobić nie zdążył zdjęcia kiedy skonał pod słynnym balkonem. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.09, 16:09 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Żarł, żarł i pękł i na ten dźwięk, aż zamarło życie w pobliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 27.06.09, 16:18 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Po tym fakcie, gdy był w trakcie, doświadczył jak sprawne ma bijoux. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.09, 16:18 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. A jego rosyjski druh rzekł pijąc sake za dwóch: „Здесь риса я уже не вижу” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 27.06.09, 16:57 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Wypił sake, dostał srakę i ruska udawał: "niczewo nie słyszu i nie wiżu!". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 27.06.09, 17:47 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Lokal zamykali, nie chciał sie oddalić, gadał:ja jeszczjo nieskolko posiżu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 27.06.09, 17:59 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Kilka razy pryknął, potem nagle zniknął, i uże jewo nie słyszu, nie wiżu. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 27.06.09, 18:52 Pewien Francuz zwiedzając Pescare tak się nażarł był frutti di mare, że już nigdzie nie doszedł nawet z Włoszką (o Bosze!) choć dwa razy zażywał viagarre. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 28.06.09, 23:44 Był Starozakonny w Tybecie na wycieczce i na ostrej diecie, moczył tylko swą bródkę popijając tę wódkę, co koszerną nabył w markecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 27.06.09, 18:56 >W restauracji w starym Asyżu > pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Tak się tym wypaczył, że jak się rozkraczył, nigdy już nie ujrzał swych bijoux. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malinda Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.06.09, 20:40 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Pisali w internecie, że po ryżu to przecie TEN taki jest jak ze spiżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 28.06.09, 15:16 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Kucharz popaprany! Ryż niedogotowany! Stwierdził po fakcie ten łasy żul. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 29.06.09, 08:47 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. Popił dobrze sake. Ja, z polskim smakiem, wiem, że zjadłby jeszcze ryżowy żur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irsila Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 29.06.09, 09:02 >W restauracji w starym Asyżu >pewien Chińczyk nażarł się ryżu. A gdie chińszczyzna? A gdie włoszczyzna? Takowo kitajca ja otsjuda wypiżu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 14.07.09, 01:11 > Raz Japończyk zwiedzjąc Weronę > sushi "á la Romeo" zjadł z tonę Potem spuchł niesłychanie, a starszawe dwie panie, pomyliły go łacno z pontonem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 01:31 W restauracji gdzieś pod Asyżem pewien Chińczyk problemy miał z krzyżem. Bo jak widział gdzieś krzyż, ryczał dziko: "A kysz!!", a do tego dokoła pluł ryżem. Hej, Eilean :)) Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.06.09, 12:58 Pewien chasyd przejazdem w Osace marzył, żeby porządną zjeść macę. A tu sushi i sake, więc bez przerwy miał srakę i z frasunku wciąż drapał się w glacę. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.06.09, 13:21 Pewien chasyd przejazdem w Osace marzył, żeby porządną zjeść macę. Bo przez sushi i sake permanentną miał srakę i w dodatku strajkował mu wacek. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.06.09, 14:00 > Pewien chasyd przejazdem w Osace > marzył, żeby porządną zjeść macę. Więc kres kładąc udręce Sprawy wziął w swoje ręce: Macać zaczął - i teraz jest w pace. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.06.09, 16:08 Raz Japończyk, co był w Acapulco, zeżarł ostre burrito z cebulką, jeszcze ekstra sos chili i na muszli tak kwilił, jak onegdaj mistrz Jan za Orszulką. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.06.09, 16:27 No a chasyd, jak był w Acapulco, z przyjemnością się raczył cebulką, siedząc w barze z burritos. Nagle weszli banditos i niestety, oberwał on kulką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 00:03 Pewien rolnik, co żył w Acapulco, do czynienia z niejedną miał rólką. Jego największa rola, to po czterech jabolach żonie wmówić, że leży przez ból ko- (lan) Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.07.09, 16:12 Bliski śmierci był chasyd w Nogales (almost dead, kaput, prawie mortales) kiszek skręt miał i bóle, gdy tamtejszy zjadł czulent szczęściem tylko pobrudził on kales- onki. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 03.07.09, 16:23 Raz podróżnik w naszym pięknym kraju Poczuł nagle: kiszki marsza grają. A więc w barze dworcowym Spożył kotlet schabowy... Przeszedł piekło, a teraz jest w raju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.07.09, 00:59 Pewien młody poeta w Stambule, żeby czulszym być, spożyć chciał czulent*. W ramach eksperymentu gar upichcił...ciulentu, zjadł i nic już nie kuma w ogóle. Eilean, Twój czulent mi nie dawał spokoju i oto natchnienta przez czulenta musiałam się poddać. Pozdrawiam:) * Czulent – inaczej "cholent", czoulent – potrawa z kuchni żydowskiej. Czulent to bardzo wolno gotowany (duszony) gulasz, przyrządzony z koszernego mięsa, z fasolą (często ciecierzycą) , cebulą, kaszą jęczmienną lub jaglaną, spożywany w święto szabasowe. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 13.07.09, 09:13 Ewelina całość swego ciała Na brązowy kolor opalała... A na plaży stał jeszcze Tabun chłopów z wytrzeszczem (choć FORMALNIE to większość leżała). Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 13.07.09, 10:09 Śliczne panny się pluszczą na plaży A Jan w krzakach się zaszył i marzy... Panny w samych toplessach A u Jana wciąż bessa I bez Viagry nie może nic zdarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 01:10 Pewien baca przejazdem w Osace przez pomyłkę w hotelu zjadł macę. Wszakoż chciał cynaderki, więc gdy przy przyszły kelnerki, gniewne im był pokazał en face. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 04.07.09, 23:19 Raz Sulejman w pobliżu Mohacza z kompanami się najadł bogracza. I po bitwie miast palić, kraść i gwałcić, to stali w gigantycznej kolejce do sracza. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.07.09, 00:02 W restauracji pod Ratyzboną Kucharz podał dzisiaj boeuf Strogonow. Całkiem smaczny, nie powiem, Lecz przed sądem odpowie Za to, co stało się z jego żoną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 00:04 Ujrzał ksiądz kiedyś na Bali, jak żona w łeb męża wali. Lecz po północy w sobotę to grzech się brać za robotę. Więc krzyknął, żeby przestali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 00:07 Pewna dziewczyna z Białołęki ma palców sześc u każdej ręki. Lecz kiedy dłubie sobie w nosie, żałuje, że ich nie ma osiem, bo cierpi biedna na obrzęki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 00:18 Był inteligent spod Ornety, co miał ze cztery fakultety. Ale nikt chyba nie zaprzeczy, że nie ma tutaj nic do rzeczy fakt, że wciąż śmierdzą mu skarpety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 00:24 Miś polarny z pingwinem na Staffa zdjęcie zrobić szli do fotografa. "Czarno- białe, czy może zrobić fotkę w kolorze?" - spytał grzecznie fotograf, M. Rafał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 01:32 Pewien typ z wsi Nowe Lipie strasznie urżnął się na stypie. Ktoś powiedziałby, że wsypa, bo to jego własna stypa była (choć nie w jego typie). Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 05.07.09, 13:51 Po weselu w kurorcie na Helu pan znalezion urżnięty w fotelu. Ponoć widziano żonę, że w noc wiała balkonem, świadków brak, lub pod wpływem są chmielu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 18:14 Pewien premier ma stałą zabawkę: raz kolejny w zieloną gra trawkę. Najpierw boisk Orlika, teraz w ogród nos wtyka. Na rezerwy już chyba czas ławkę? -- Moralny niepokój jak wino smakuję, kiedy niemoralnie sobie dokazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 23:15 Kiedy pora nadchodzi wakacji, człowiek strasznej dostaje wariacji- duszno, parno, gorąco, myśli z tego się mącą, przyczymłatwozapomniećospacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 15:01 Ciężka sprawa, bo z tego gorąca senność bywa obez władnia jąca. Raz z Ornety kobieta kiedy wpadła w ten letarg, dorobiła na śpiąco się brzdąca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 15:27 W taki dzień męczącego upału szedł przez miasto Mieczysław pomału. Nagle dokładnie pod nim w dół zawalił się chodnik, więc wpisali: Zgon wskutek zawału. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: LATO 12.07.09, 20:32 Z nieba żar leje się wprost na głowy, Stopił więc Karol się - do połowy*. Cieszyć można się by, że To co cenne miał niżej, W szczególności plik kart kredytowych. *Masz latem prze[...] Gdy jesteś bałwanem. --- Kurrarko, jak zawsze jesteś niesamowita :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.07.09, 23:35 Pod krzak skryła się Czesia przed deszczem, a tam czyhał zgłodniały kleszcz jeszcze. Wpił się w pupę, niech skonam, zobaczyła ich żona i nasz kleszcz ma na twarzy dziś przeszczep. Dzięki, Wariancie, to był własnie bełkot spowodowany upałem ;) Pozdrawiam (nomen omen- gorąco) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.07.09, 00:54 Jak to zdarza zazwyczaj się w lecie, marzy Czesław, by kogoś przelecieć. Lecz obawia się dość i miewa lęk wysokości, a poza tym potłucze się przecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 12:11 Śliczne panny się pluszczą na plaży, aż rozkleił się Jan i rozmarzył. Nowe życie zaczyna, będzie zwać się Janina, a to coś utnie się i usmaży. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: LATO 13.07.09, 12:28 Szedł raz Stachu przez pole lawendy, a za Stachem szły rządkiem trzy mendy. Bo to grzech oraz lipa w ciasnych Stacha tkwić slipach, gdy tak pięknie, zielono jest wszędy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 14:33 Szła przez pole ze wsi Ogon Lisi raz Marysia, a za nią szedł Zdziś. I choć tak pięknie na świecie, toć on wolałby przecie trochę choć się pokisić w Marysi. (albo: w Marysinej pokisić się pisi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stachu Re: LATO IP: *.MAN.atcom.net.pl 14.07.09, 12:19 Szedł raz Stachu przez pole buraków, się zamyślił, a widać już Kraków. A tam panna Laenia, co mu życie odmienia razem z grupą na Forum cudaków.* *od cudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 14:07 Śliczne panny się pluszczą na plaży... a Mieczysław znów nażarł się draży. Już żołądka ma nieżyt, gdzie nie stanie, tam leży, stąd jest silnie spłaszczony na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 14:50 Żył w Warszawie starszawy Teofil, szewc z zawodu, a z pasji- nekrofil. Raz, gdy kończył już dzieło, wieko się obsunęło i gość z twarzy dziś tylko ma profil. Odpowiedz Link Zgłoś
184l Re: LATO 13.07.09, 16:22 Mieszkaniec Bali jeden w lecie jezdzil tylko w karecie. Lodami sie karmil do woli i panny zarosniete golil pod pachami.Tak jest ladniej przecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 17:27 Ma zasadę Mieczysław spod Landau: w ciepłe dzionki skarpeta plus sandał, w deszcz i zawsze po zmierzchu worek z folii na wierzchu- chwalmy Pana, bo sandał nam Pan dał! Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: LATO 13.07.09, 18:26 W starej studni z skrzypiącym żurawiem Pływa Czesław od miesiąca prawie... Dba o czystość? - być może Chociaż pachnie ciut gorzej... Chwalmy Pana, że mądry i sprawie- (dliwy.) Odpowiedz Link Zgłoś
kilosera Re: LATO 13.07.09, 20:42 Tak to zwykle bywa latem, ze odgacic trzeba chate. Zabral sie z zapalem Bronek i odgacal caly dzionek chate, Zoche i Beate. Odpowiedz Link Zgłoś
184l Re: LATO 13.07.09, 23:32 Urszulka, corka pewnego Jurka robila ze sznurka i ogorka podwiazki niezbyt stateczne, bo chciala byc koniecznie szefowa kolka(????) z podworka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 67^w!_abc Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 23:39 Poetka z wioski, gdzie łowią dorsze; Pal licho dorsze, w garażu Porsche. Więc w czym rzecz zatem? - Jej wiersze latem rym mają, lecz są trochę nieco gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:46 Gnała Jadzia po całej Zawadzie mając włosy w olbrzymim nieładzie. Te na głowie, rzec muszę, równo pod kapeluszem, chociaż zimno nie było w zasadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: LATO 14.07.09, 01:27 Gnała Jadzia po Leśnej Podkowie Wielki mając kapelusz na głowie. Pod nim włosy w nieładzie... Gdy na brzuchu go kładzie, Wtedy włosy z gnidami w połowie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: LATO 14.07.09, 01:33 Śliczne panny leżą na plaży no i marzą, że może się zdaży... Jakiś romansik mały, z chłopem przeżyć by chciały, lecz wystąpił problem podarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 12:23 Śliczne panny, jeziorko i plaża... a Mieczysław się w krzakach rozmarza. Ma na piękne kobiety taki wilczy apetyt, że zaciągnąłby je do ołtarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ob.serwator Re: LATO IP: *.centertel.pl 14.07.09, 15:21 Jedna panna chwaliła się latem: - Ja to lubię lody z adwokatem. Bo adwokat – pan Mietek, W zamian robi minetę Nie rozstaje się przy tym z krawatem. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: LATO 14.07.09, 12:24 W swym ogrodzie, w połowie gdzieś lipca, siedział Czesław, rzępoląc na skrzypcach. Aż dwie żaby z sadzawki cierpieć jęły na drgawki, rak do ucha zaś wetknął se szczypca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stachu Re: LATO IP: *.MAN.atcom.net.pl 14.07.09, 13:39 Szedł raz Stachu przez pole lawendy, miał wodery, miejscowe to trendy. A że słońce ciut sieci, więc na głowie berecik i chłop latem rozpoznan jest wszędy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 17:18 A w szuwarach siadł też w owym czasie sam Mieczysław rzępoląc na basie. Chciał przygruchać rusałkę, a gruchnęła go wałkiem żona, przy czym aż zasapała się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 17:37 Para Raków w szuwarach raz grucha, a pan Ślimak podgląda i słucha. Sam dyskretnym by ruchem chętnie zwalił tu gruchę, lecz w kryzysie to w gruchach posucha. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: LATO 14.07.09, 18:48 Śliczne panny się plaszczą na plaży Jan wpatrzony w nie niczym w ołtarzyk rozwarł bezwiednie paszczę, myśl przemknęła:"zamlaszczę! może która mnie wyrżnie po twarzy..." ooo, Kurrarko, mnie też czulent działa na wyobraźnię ;) pozdrawiam :) Było to czy w Odessie czy w Tule gdy gotował pan czule swój czulent. Wie się to samo przez się że gdy rzadkie odessie się to gęste na sztorc stawia ciule. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: LATO 14.07.09, 19:21 Czternastego dnia lipca Schmidt Willi świętował zburzenie Bastylii- żonę związał apaszką się oddawszy igraszkom "carpe diem! Jutro Grunwald"-zakwilił. nie rozumiem, chciałam się wcześniejszym postem podpisać pod Kurrarą, ale przeskoczył na sam dół. Wychodzę z wprawy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
184l Re: LATO 14.07.09, 19:31 Czechu S., Tychy, Polna 37 lezy juz na plazy dni 21, bo on cale lato opala przod i tyl swego ciala. Skonczy za dni circa 71. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 11:37 Raz Beduin w pośpiechu zjadł czulent, po czym wzdęcia miał brzucha i bóle. Nie ma żartów z tym żarciem- tak dokucza zaparcie, jakby w tyłku tkwił kaktus (sukulent) (czulent zadziałał podobnie jak przed laty rozpor - nie chce się odczepić) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: LATO 15.07.09, 13:26 Pamiętaj, gdyś spożył już czulent By kobiet nie tykać w ogóle. Jan, porcję zjadłszy dość dużą, Stosunek miał z żoną swą, Różą, I teraz ma córkę - brzydulę. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: LATO 15.07.09, 13:48 Panny leżą na plaży w toplessie, czeka Robert aż się któraś podniesie. Bogdan czyha w wiklinie aż się która nawinie, a Włodzimierz dłużej tego nie zniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: LATO 15.07.09, 14:06 Śliczne panny, jeziorko a z piachu... podniecony wynurza się Stachu. Ma na piękne kobiety taki wilczy apetyt, że przy dzieciach narobi obciachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ob.serwator Re: LATO IP: *.centertel.pl 15.07.09, 17:29 Prócz Stacha na panny ma też chrapkę Zdzichu, a na Zdzicha czyha niewyżyty Krzychu: dopadł Zdzicha wnet, mlasnął, zrobił swoje i zasnął. Zawiedzione panny zakrzyknęły: Wy chu…! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: LATO 15.07.09, 22:36 W czas upału, na plaży pod Warką Marianna bawiła się szparką. Gdy wepchnęła do pisi sękacz cioci Ludwisi, trza ją było ratować wiertarką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ob.serwator Re: LATO IP: *.centertel.pl 16.07.09, 00:33 W czas upału, na plaży nad Wieprzem Obsypała się Marianna pieprzem. Chuć ją naszła - była gołą - Poprawiła jeszcze solą, Ostra laska wyszła z tych ulepszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stachu Re: LATO IP: *.MAN.atcom.net.pl 16.07.09, 13:25 Siedzi Stachu w robocie za biurkiem, a pot z czoła wprost leci mu ciurkiem. Wprawdzie w biurze jest klima, lecz on tak się nadyma, bo za Andzią to wodzi wciąż siurkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: LATO 18.07.09, 08:38 W czas upału, nad Drwęcą, pod lipką Jan zabawiał się Zuzanny cipką. By w niej wzbudzić podnietę, zrobił Zuzi minetę, Lecz niestety przypłacił to chrypką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ob.serwator Re: LATO IP: *.centertel.pl 19.07.09, 14:39 Majstrował coś przy Zuzi, w upale, bezpruderyjny Jasiu wytrwale. Efekt ten z tej historii - jak w Einsteina teorii - on i ona mają w dupie palec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 14:52 Wielce pysznił się gość z Wołomina, że ma fiuta wielkości komina. Ale kiedy na potrzeby rymu obłok z niego wyleciał mu dymu, to jak gdyby cuś zrzedła mu mina. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: LATO 19.07.09, 17:57 Pewien fakir raz mieszkał w Kalkucie, który chodzić potrafił na fiucie. Raz się przeszedł po żarze, skutek: erka, bandaże oraz podłe dość samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: LATO 19.07.09, 18:30 Jeden fakir, co mieszkał na plaży raz się strasznie na węglach rozżarzył. Chciał dać upust swojej chuci, lecz pechowo się obrócił… Teraz może se tylko pomarzyć… Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: LATO 19.07.09, 18:44 Gość portalu: Kurrara napisał(a): > Wielce pyszni się gość z Wołomina, > że ma fiuta wielkości komina, skutkiem czego z nim gąska sypia z Górnego Śląska, bo tak bardzo jej dom przypomina. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: LATO 19.07.09, 19:00 Gdzieś na plaży w nadmorskim Łasku brat siostrzyczkę zakopał w piasku. Teraz leży nieżywa, bowiem była złośliwa i nie chciała bawić się w lasku. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: LATO 19.07.09, 20:39 Jak na plaży to bywa nierzadko, brat siostrzyczce przywalił łopatką i poprawił z wiaderka, potem zagrać chciał w berka, lecz niełatwo grać w berka z denatką. PS Stachu :) Dopiero teraz zauważyłam twój limeryk z polem buraków - bardzo, bardzo miły, pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: LATO 19.07.09, 21:28 Jak na plaży nierzadko się zdarza, Gó...arz w morzu przytapiał gó...arza. A na brzegu widzowie Ryli z śmiechu, albowiem Ma opinię nasz Dyzio figlarza. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: LATO 20.07.09, 11:45 Gdy się Dyzio na plaży rozpsocił, Bił dziewczynkę, tak, że aż się spocił. Więc mamusia i ciocia Radzą "wytrzyj się chociaż", A wuj piwo podsuwa (Okocim). Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: LATO 20.07.09, 12:21 Gdzieś na plaży opodal Juraty Grzał (się) w słońcu jegomość brzuchaty... Przez to słońce palące Małpki były gorące, I ogólnie zbyt małe, poza tym... Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: LATO 20.07.09, 15:11 Kiedyś Dyzio na plaży w Kłajpedzie przy zbłąkanej się bawił torpedzie. Wnet w rodzince afera: kto do torby go zbiera, kto wyławia zemdlone zaś śledzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: LATO 20.07.09, 15:51 Kiedyś Dyzio na plaży w Jastarni Pluł do morza z tamtejszej latarni... Ciut przesadził, być może Bo spieniło się morze (Ku ogromnej uciesze dzieciarni). Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: LATO 20.07.09, 20:43 Tuż przy plaży w pobliżu Cetniewa Dyzio ptaszka raz przybił do drzewa. Nie zwykłego tam ptaszka - ptaszek wujka był Staszka, wujek potem okropnie się gniewał. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: LATO 20.07.09, 21:56 Raz siostrzyczce w pobliżu Rewala Dyzio wsadził do ucha robala. Gromki dźwięk jej sopranu dotarł do Mediolanu, więc jej angaż przysłała La Scala. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: LATO 20.07.09, 23:01 Siostrze Dyzio, kiedy są nad morzem Lubi wsuwać za dekolt węgorze... Ta się zaraz rumieni, Myśląc, że to jest penis, A co węgorz myśli - trudno orzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.chello.pl 20.07.09, 23:16 Sypał Dyzio na plaży w Juracie swą łopatką na głowę piach tacie. Z takim skutkiem, że oto Dyzio jest pół- sierotą, a ten fakt skomentował: "O ja cie!" Laenio, piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: LATO 22.07.09, 21:04 Raz pewną panią z miasta Brzeg podeszły podszedł raptem wiek poznała gagatka- posunął ją w latkach od przodu, od tyłu i... zbiegł. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: LATO 24.07.09, 10:11 Tuż przy plaży - powiat Tolkmicki, Dyzio cioci obnażył cycki. Bujne cioci bimbały wszystkich tam zachwycały (również popa, co przyjechał z Wieliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: LATO IP: *.chello.pl 24.07.09, 10:27 Dyzio, (dzisiaj Dionizy) z Juraty, z każą rzeczą do swego biegł taty. Bardzo piękne to, ale z ziemi brudny był stale, bowiem tatko był zszedł już przed laty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a^3b^2c Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 18:00 Jest poetka z Saskiej Kępy I jej wiersz podarty w strzępy. Bo wiersza puenta Się gdzieś tam pęta... Adresat wiersza bez puenty tępy! Odpowiedz Link Zgłoś
zapominalski17 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.07.09, 08:14 Gość portalu: a^3b^2c napisał(a): > Jest poetka z Saskiej Kępy > I jej wiersz podarty w strzępy. > Bo wiersza puenta > Się gdzieś tam pęta... > Adresat wiersza bez puenty tępy! > Hej! Idea OK :) Wykonanie takie sobie (gubisz rytm w 2 ostatnich wersach ;) Moja propo na 2 ostatnie wersy (pisze z Oksfordu i nie mam polskich znakow): Gdzies sie tam peta. Bez pointy, i Pan Bog tepy. +++++++++++++++ Przy okazji pozdrawiam eilean-donan, ktorej tworczosc bardzo lubie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ob.serwator Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.centertel.pl 23.07.09, 11:32 Moje własne trzy grosze zaproponowanym temacie: Jedna pani znad rzeki Parsęta Limeryki pisze jak najęta: Rymy pełne, a jakże! Rytm i stopy są także. Tylko znaleźć nie daje się puenta ... ***************************************************************** Dołaczam się do pozdrowień dla eilean-donan i dodaję dla kurrary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka_211 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.retsat1.com.pl 23.07.09, 13:15 Jedna paniusia nadęta Paliła nad Wartą skręta Aż nagle zasnęła Śnić o seksie zaczęła, Rano wstała w niebo wzięta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka_211 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.retsat1.com.pl 23.07.09, 14:15 Pewnej niedzieli w katowicach Wyszła za mąż jeszcze dziewica Choć mądra była i ładna Chłopa wczesniej nie dosiadła A męczyła ją straszna chcica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka_211 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.retsat1.com.pl 23.07.09, 14:28 W Chorwacji na plaży Mały Chińczyk sie smaży Nie słońce go grzeje lecz rakija Przy okazji dostał też w ryja Więcej ryżu jeść się nie odważy * Zjadłby ryżu choć miskę małą Bo go boli całe ciało Dla wzmocnienia i zdrowotności Bo każdy mu zazdrości (opalenizny) Choć leżał w cienu pod skałą. Odpowiedz Link Zgłoś
radecque Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.07.09, 14:24 Ależ gorąc. Pewnej panny amator w Sempolnie Za te sprawy się brał nieudolnie I gdy zamiast gorzały Przyniósł jej kwiatek mały Panna wtedy go jak nie uderzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 24.07.09, 10:12 W straszny upał raz amant zza mórz pannie tachał pod pachą pęk róż. Kiedy panna nieśmiała róże te powąchała, lekarz nie mógł pomóc jej już. Odpowiedz Link Zgłoś
ziolo.zielone Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.07.09, 10:18 W straszny upał amant z uzdrowiska niósł w kieszeni cukierka-iryska. Niósł dla panny lecz zmienił zamiar. Wyjął z kieszeni i go zżarł więc śmierdziało mu z pyska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 24.07.09, 10:45 W czas upału, gdzie rzeka jest Raba, plaża, piękne kobiety i laba, choć to lekko jest chore, robi istną furorę jedna tutejsza oziębła baba. Usmażona jak jajko na maśle wszystkim pozdrowień moc Kurrara śle:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 24.07.09, 21:55 Pewien Włoch, który mieszkał nad Marną, miał od włochów na klacie aż czarno. Aż go pewien cyrulik wpierw rozdziawszy z koszuli od problemu uwolnił Husqvarną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 25.07.09, 00:45 Bardzo zręczny fryzjerczyk z Carmody ćwiczył w sztuce się u golibrody. Tak miał zręczne paluszki, że rozgrzewał dziewuszki i sam nawet odbierał porody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 25.07.09, 01:00 Pewien stary cyrulik- sadysta za golenie żądał czterysta. "Grunt to czysty interes"- mawiał żonie swej, Teres- ie (trza dodać: jej też była czysta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 25.07.09, 01:08 Jest zgryźliwa fryzjerka z Przemyśla, co klientkom ot tak nawymyśla. A jak zdarzy się klient, nie ma szans na happy end: na łeb leje kisiela mu (kiśla) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 25.07.09, 01:22 Demoniczna fryzjerka pod Zabrzem się lubuje w tandetnej makabrze. Ma swój szyld "U Van Gogha", a usługa niedroga: cięcie w ucho (na prośbę w dwa także) Proszę, co z człowieka robi upał i nocna godzina ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 25.07.09, 01:50 Stary balwierz spod miasta Police postanowił strzyc same dziewice. I w dodatku to włosie, nosi niżej co go się, rabat zaś miały mieć zakonnice. łeee, te zakonnice to dlatego, że czarno mi się już robi przed oczami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 15:51 No to lecę dalej: Podchmielona fryzjerka raz w Kętach strzygła grzywkę i baczki klienta. Dziś pechowy ów klient poprzez rurkę je, pije, nic nie mówi i nic nie pamięta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 16:04 Młody felczer Protazy (wieś Łazy) przy robocie popuszczał był gazy. Wzdęty chodził jak balon, więc zamknęli mu salon, bo się bały ludziska zarazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 17:04 Tak wysoki był fryzjer z Karpacza, że przykucał albo się rozkraczał. Wisząc tak nad klientem członki miał wywichnięte, lecz nad jednym z nich tylko rozpaczał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 18:22 Narkoleptyk- fryzjerczyk w Piasecznie w sen zapadał dość niebezpiecznie. Budził się zaś po chwili, po minucie- dwóch czyli, za to klient już czasem spał wiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 21:50 Praktykantce z salonu, Malindzie, raz wypadło uczesać kok pindzie. A że była też zdzira, to zrobiła tapira, który mieścił z trudnością się w windzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 23:17 W męsko-damskim salonie w Efezie życzył sobie skin być w irokezie. Ale gość nie miał fuksa, bo zrobili mu siuksa. Zemści się, jak spod ziemi wylezie. Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 29.07.09, 12:09 Jeszcze o cyruliku (mam opóźniony zapłon): Swych pacjentów cyrulik zwykł w Kozach walić młotem w łeb (taka narkoza). Ale odkrył on potem, że skuteczniej niż młotek to usypia ich "Requiem" Berlioza. Odpowiedz Link Zgłoś
zapominalski17 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.07.09, 17:29 Pewien professor w Oxfordzie Dostal dzisiaj po mordzie, Bo poprawil limeryk, ktorego autor - Eryk kaze se mowic: "Moj lordzie!" Taki ten Eryk jest, o :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka_211 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.retsat1.com.pl 23.07.09, 18:55 Stary Żyd, lecz malutki Wypił kiedyś litra wódki Wódka ciepła, a on mały Pejsy mu się pozwijały Cały dzień narzekał na skutki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka_211 Postulat IP: *.retsat1.com.pl 23.07.09, 19:15 Chciałabym by limeryki te Zebrać w księgi - przynajmniej dwie Oprawić w okładkę a na dokładkę Podpisy złożyć swe! By każdy zasłużony na forum tym Miał ślad w jestestwie swym By ślad zostawił, potomnych bawił I dumny był że stworzył rym. Zastanawiał się ktoś nad zebraniem i wydaniem wszystkich tych limeryków? Może ktoś ma możliwości wydawnicze po niewielkich kosztach? Myślę że zgłosiłoby się wiele chętnych do posiadania tomiku limeryków na swej półce :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 23.07.09, 19:24 > Pewien professor w Oxfordzie > Dostal dzisiaj po mordzie.. Zaś inny profesor (w Yale) Po mordzie nie dostał dalej... Tylko dlatego, Drogi Kolego, Że pisać nie umie wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizyczka Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.dsl.club-internet.fr 24.07.09, 16:45 Profesor XY-grekowski w Yale, madry, nie mowiem, wcale, wcale. Teze potwierdzil nowa, ze bombe atomowa nie ma sie w jajach, lecz w pale. Odpowiedz Link Zgłoś
zapominalski17 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.07.09, 07:55 Jest w Rio pewien mulat. Nie lubic on slowa "postulat". I postow nie czyta; Po prostu: bandyta! Lecz Myszce zyczy stu lat. :) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.07.09, 10:23 W letni wieczór w miasteczku Kęty Zenek Hondą ścinał zakręty. Miśki go zatrzymały, sprawnie użyły pały. Zenonowi aż poszło w pięty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka_211 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.retsat1.com.pl 24.07.09, 14:47 W teksasie mieszka strażnik zwany Norisem lub "Czakiem" W łokieć się nie pocałuje, Pod wiatr nie nasika... Zatem jest zwykłym burakiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 24.07.09, 15:29 W porzeczkowych raz krzaczkach na Maczka siedzi sam Norris Czak i ten Czak czka. Oprócz czkawki jak plaga jeszcze męczy go zgaga, ale lepsze te obie niż sraczka. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.07.09, 16:57 W Krynicy Morskiej na wczasach Biega Edgar na golasa... Bo wyczytał gdzieś u wieszcza, Szlachtę odróżnia od mieszczan Kutas, co zwisa u pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.chello.pl 24.07.09, 18:02 Stary szlachcic (urodzon w Mombasie) wieszał sobie kutasy na pasie. A w czworakach opodal trzech parobków jak kłoda leżało uszczuplonych na masie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 17:47 Stary szlachcic (urodzon w Mombasa) wieszał sobie kutasy u pasa. Aż mu sługa rzekł chwacki, że to zwykłe są wacki i w dodatku nieznana ich rasa. Odpowiedz Link Zgłoś
zapominalski17 Re: Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorze 24.07.09, 17:15 Icek z Piotrkow Trybunalski Pisze wiersz o slon Trabalski. Koniec z limericki, Jade do Afryki, Icek Wasz - ZAPOMINALSKI. Ciao :) Odpowiedz Link Zgłoś