clooney_g
26.08.08, 23:34
Można was podzielić na siedem kategorii - ale pamiętajcie smaki
lubią się mieszać i przenikać, więc kombinacji może być mnóstwo.
Smak pierwszy - wyrób czekoladopodobny
To tzw. "dziunie", rozpoznać taką jest łatwo - opalona na solarce,
lubi szybkie auta (blachara) oraz duże bicepsy, nosi kozaczki, co
tydzień jestna dyskotece, lubi alkohol, bierze i daje na zawołanie,
gwiazda Fotki. Ocenia ludzi po wyglądzie, lubi błyszczeć i być
oceniania po wyglądzie,bonic innego nie może zaoferować. Nie
oszukujmy się wygląd jestnajważniejszy - ale najgorsze jest, gdy nie
ma się nic poza tym.
Smak drugi - suchy chleb
Czyli tzw. dziewczyny spod ściany. Mało lub średnio urodziwe,
pozornie inteligentne, nudziary, krytykują "dziunie" za styl bycia
ale same chciałyby takie być. Uważają się za mądrzejsze, twierdzą że
najważniejsze jest wnętrze człowieka, cholernie zazdroszczą. Często
z nadwagą, często na internetowych forach. Wstawiają fotki w
dziwacznych pozach i ujęciach na portale społecznościowe. Szeroko
rozpowszechnione w społeczeństwie, często zostają "matkami Polkami".
Smak trzeci - jajko święcone
Dewotki, cnotki i oazowiczki. Głęboko zaangażowane w życie religijne
parafii, lecz różnie głęboko wierzące. W młodości chodzą na
spotkania modlitewne/oazy, potem zasilają koła różańcowe. Szeroko
zróżnicowane urodą - ładniejsze zostają żonami jednego męża,
brzydsze zakonnicami. Wymarzony zawód - katechetka. Trzymają
dziewictwo do ślubu, nie lubią sprośnych dowcipów i alkoholu, więc
są raczej mało oblegane przez męską płeć. Ich mężowie dźwigają krzyż
pański.
Smak czwarty - turbocola
Tzw. krejzolki, niezrównoważone psychicznie, niewyżyte. Stuknięte,
zdolne do głupot, lubią niekonwencjonalny seks, ale są średnio
puszczalskie. Przyciągają niewielki procent mężczyzn, zdolny
zaakceptować brak niejednej klepki w ich osobowości. Stosunkowo mała
grupa.
Smak piąty - jogurt beztłuszczowy
Kosmopolitki i modystki. Czytają zagraniczne magazyny, są zadbane,
zawsze z makijażem, szczuplutkie, wyglądają atrakcyjne. Traktują
siebie z wyższością w stosunku do innych, szczególnie mężczyzn.
Często osiągają sukces zawodowy, ale życie z nimi to udręka. Nie
mają fantazji i brak im dystansu do siebie. Najbrzydsze z nich
zostają feministkami.
Smak szósty - czosnek
Upierdliwe i wstrętne baby. Zazdrośnice i plotkary, lubują się w
krytyce innych, mają wypaczone poczucie humoru lub jego brak
zupełny. Facetów zdobywają udając fajne kobiety, po ślubie partner
popada w depresje lub dochodzi do rozwodu. Zawzięte i szydercze, nie
mają prawdziwych przyjaciół. Rozjuszone gotowe są do wszystkiego.
Smak siódmy - solanka
Sieroty życiowe i głupie trzpiotki. Zazwyczaj płaczą nad sobą, nad
swoim życiem, nad swoją twarzą, nad swoją nadwagą, nad czymkolwiek.
W młodości oczekują na księcia z bajki, lecz gdy ten się nie zjawia,
wychodzą za mąż za pierwszego lepszego. Dają się lać mężowi.
Najczęściej humanistki, mają problemy ze znalezieniem pracy.
Najdzielniejsze z nich i tak udają orgazm.
I jak co wam najbardziej smakuje?