Dodaj do ulubionych

Uwagi w dzienniczkach ... cz.2

07.02.09, 18:24

Tu cz.1 ,wspominkowa :


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=56969889



Obserwuj wątek
    • Gość: ale fajne:) Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: *.edata.net.pl 08.02.09, 14:34
      jesienią przy otwartych oknach w klasie zrobil sie przeciąg,wchodzi nauczycielka
      i wpisuje :Syn rozsypuje liście w klasie:)
      • idasierpniowa28 Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 08.02.09, 16:09
        Ja miałam całą masę uwag jak chodzilam do szkoły. Np : " na lekcji
        fizyki rzuca się z kolegą krzesłami" :)

        Muszę poszukać dzienniczka :)
    • Gość: 3,14-Roman Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 08.02.09, 18:05
      W mojej szkole wstawiali uwagi według tak zwanej reguły Kononowicza
      ("uczniowie będą surowo karani, surowo karani, za alkohol, za
      narkotyki, za wszystko"). Byłem tak zwanym grzecznym prymusem, ale i
      mnie się czasem trafił wpis do dzienniczka. Na przykład:
      "podczas lekcji syn otwiera okno, zgarnia śnieg i lepi bałwana na
      parapecie"
      "na przerwie chowa się z kolegą R.T. pod ławką na korytarzu, udaje
      psa i szczeka na innych uczniów"
      "podczas tkania kilimka na lekcji techniki głośno narzeka na swój
      los, powołuje się na konstytucyjną zasadę wolności od tortur"

      Poza tym- standardowe "śpi na lekcji", "schowany za kolumną spożywa
      drugie śniadanie"... i tak dalej
      • frred Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 10.02.09, 21:08
        Skojarzyło mi się z opowieścią 3,14-Romana o wolności od tortur:


        W LO moja wychowawczyni, matematyczka (super babka - co istotne
        czerwonych, ale nie betonowych, przekonań, mąż od niedawna
        policjant, wcześniej milicjant) dyktuje jakąś koszmarnych rozmiarów
        pracę domową. Przykłady powiedzmy rozwiązanie jednego = 10 minut, a
        ona właśnie dyktuje 16-sty.


        Przy siedemnastym zaczynają się westchnienia "O Boże".

        Przy 20-stym Profesor Ela odwraca się i komentuje na głos:

        - Słuchajcie, żadnego wzywania Pana Boga:). Tu nie jest lekcja
        księdza Antoniego:)-

        W tej samej sekundzie niejaki frred (nie jarząc kontekstu)scenicznym
        szeptem :

        - O ku... mać najjaśniejsza!...-
    • idasierpniowa28 Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 09.02.09, 16:23
      Pojechałam do rodziców odgrzebać dzienniczek :) Znalazłam, otwieram
      i proszę :P
      - " Pluje cukierkami przez okno na lekcji matematyki"
      - "zachouje się skandalicznie udając odgłosy zwierząt, między innymi
      rżenie ( :P nie pamiętam tego)
      - "wyłącza się na lekcji"
      - bawi się w wycinanki na lekcji polskiego"
      - " pisze po koleżance"
      _ " Podczas lekcji fizyki lepi z Arturem bałwana" ( pamiętam, wtedy
      spadł śnieg, otwarliśmy z kolegą okno i na parapecie ulepiliśmy
      takiego mini- bałwanka :P)

      Ale gdzieś jeszcze był drugi dzienniczek, znacznie lepszy :D
    • beatrix-kiddo Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 09.02.09, 16:42
      "Marysia pogryzła koleżankę na przerwie"
      "Marysia kopie kolegę"
      "Marysia wybiła koledze dwa zęby"

      Cholera, to niesprawiedliwe, ja naprawdę byłam grzecznym dzieckiem!!!!!
      • Gość: kociarz Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: *.chello.pl 09.02.09, 19:18
        U mojego syncia w dzienniczku: "Chlapałem dziewczyny w babskiej toalecie" (nad
        przekreślonym wyrazem: "babskiej" dopisek pani: "damskiej")
        • mimbla.londyn Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 10.02.09, 00:33

          Swietne te Wasze "wpisy" ;)

          Uwaga z dzienniczka zaprzyjaznionego lobuziaka (lat 7 i 3/4)
          "...rzuca kaczkami(!) po sali ,smiejac sie do rozpuku"
          Nie udalo mi sie wydusic JAKIMI kaczkami ;)



          fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html
      • Gość: anika Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: *.mzopo.pl 27.02.09, 13:37
        mój ulubiony to:
        córka nudzi się na lekcji i przeszkadza innym,
        a to dlatego, że książkę z polskiego przeczytałam w czasie wakacji
    • Gość: uzo Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: *.fatrasie.com 10.02.09, 11:25
      "zamyka drzwi za pomocą kopnięcia nogą"
      • leftt Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 10.02.09, 12:07
        "Rafał chodzi po klasie i beczy jak koza"
        • petshopgirl Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 10.02.09, 12:42
          u mnie dzienniczków nie było, za to mój trochę;) starszy facet miał
          i kiedy znalazłam te zapiski nie mogłam uwierzyć że takie bzdury się
          tam wpisywało (to pi-Romana o spożywaniu sniadania za kolumną,
          super) oczywiście ze wszech miar zabawne, np. "zostałem zobowiązany
          do pójścia do fryzjera"
          • jaleo Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 10.02.09, 16:41
            "Rozbiera czasteczki na atomy i kladzie je sobie na oczach"
            • Gość: dioti Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: *.chello.pl 10.02.09, 19:40
              jaleo napisała:

              > "Rozbiera czasteczki na atomy i kladzie je sobie na oczach"

              O rany! może jeszcze na tych oczach dokonałaś rozszczepienia atomu
              albo syntezy termojądrowej???


              Moje uwagi były nudne, kilka typu "rozmawia na lekcji" i nic więcej;
              ale za to moi koledzy...
              najciekawsze były uwagi z plastyki:
              "R. rzuca mięchem na lekcji plastyki"
              "M. dorysował Mikołajowi pompony w kroku"
              "B. na lekcji plastyki wyskoczył przez okno" /sala na szczęście
              znajdowała się na parterze, tak więc kolega przeżył ten akt
              desperacji/
              • frred Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 10.02.09, 21:12
                Ja to znałem w wersji ATOMY na CZĄSTECZKI. Jeszcze ciekawsze;)
              • jaleo Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 11.02.09, 10:40
                Gość portalu: dioti napisał(a):

                > jaleo napisała:
                >
                > > "Rozbiera czasteczki na atomy i kladzie je sobie na oczach"

                To nie moja uwaga, tylko zaslyszana, ale doskonale pamietam ze
                szkoly te modele czasteczek i faktycnie sie z tych atomow
                robilo "oczy" :-)
              • Gość: przyssawka Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 17:51
                > "M. dorysował Mikołajowi pompony w kroku"

                oplułam monitor ze śmiechu!!!
    • ivva1 Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 10.02.09, 22:36
      Po wielu latach, jak spotkaliśmy się z nasza wychowawczynią z podstawówki przyniosła ZESZYT UWAG. Oj było co czytać:
      -Na przerwie I. wsadził trampki młodszego kolegi do garnka z herbatą!
      -Proponuje striptis na zapawę andrzejkową (to moja uwaga:)
      -K.bawił się korkami na lekcji trzymając ręce w kieszeni(korki pod wpływem ciepła wybuchły poparzyły go trochę,szkołę postawiły na nogi no to uwaga za to być musiała)
      -P.klnie pod nosem (zastanawialiśmy się, czy gdyby mówił głośno to dostałby też uwagę)
      .....echhh to były czasy!!!
    • piort Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 14.02.09, 18:49
      Mój kolega miał wpisane: Łukasz mruży oczy! Rzeczywiście miał
      zwyczaj mrużyć oczy gdy mu zwracano uwagę. Ale tata Łukasza okazał
      się bezczelny i nie uszanował troski nauczycielki - napisał: Widać
      go coś razi.
    • lisy Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 14.02.09, 19:34
      Nie uwaga ale..

      na matematyce był sprawdzian z wykresów funkcji, nikt nic nie umiał
      i wiadomo było że się nikomu nie uda, więc była okazja do
      performansu ;P Kupiliśmy zeszyty do religii, takie gdzie tłem kartki
      są różne święte obrazki, Jezus na krzyżu, najświętsze serce i tak
      dalej. Każdy wyrwał sobie elegancko karteczkę i na tym pisał
      sprawdzian. Najlepiej prezentował się wykres równiutko rozpięty na
      krzyżu, a nauczyciel docenił, dostaliśmy oceny +1 :D
    • nadia261 Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 19.02.09, 20:00
      " guje żumę" - chodzilo o żuje gumę
      " jest bezczelna i asertywna"
      i mój hit " odgryzła gumke marcinowi"
      • Gość: PPP Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: *.238.78.1.ip.airbites.pl 19.02.09, 21:12
        zjada gumki do gumowania
        • amourpropre Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 19.02.09, 21:26
          Uwaga wprawdzie nie moja, tylko wpisana przez polonistkę jednemu z moich byłych uczniów, ale dość oryginalna:

          "Uczeń palcuje szybę, a potem to liże"

          Za każdym razem, gdy przeglądałam zeszyt uwag tej klasy i natrafiałam na ten jakże obrazowy wpis, robiło mi się słabo - od razu sobie wyobrażałam tę akcję palcowania szyby i jej oblizywania, bleeee.
          • willon Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 24.02.09, 12:48
            mojego brata: "całkowicie zignorował moje polecenie i pomknął przez korytarz jak
            wiatr" albo: "wyszedł z sali bez pozwolenia, zastałam go w toalecie na muszli
            klozetowej gotowego do skoku na futrynę" :D
            • Gość: zemby Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 17:03
              "wchodzi do sali tanecznym krokiem"
              • Gość: ada Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 IP: 212.191.129.* 27.02.09, 14:22
                mój syn w 1 kl. podstawówki dostał uwagę "za nie pokazanie uwagi
                rodzicom", gdzieś w 5-6: "symuluje odruch wymiotny". Takie typu: śpi
                na lekcji, kładzie się na ławce - pomijam, bo to stanard był
    • cathy_bum Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 27.02.09, 19:25
      Uwagi z historii:
      1. "Była tak niegrzeczna, że stała w kącie dla chłopców!" Ostatnia
      część podkreslona kilkakrotnie. Tak, kąty w pracowni historycznej
      miały swoją płeć:-))
      2. "Twierdzi, że ma białą mysz w rękawie i się wije". Miałam! Kolega
      mi wpuścił...

      Ale hitem była uwaga z muzyki, którą z drżeniem serca przedstawiałam
      szanownemu gronu rodzicielskiemu, natomiast rodzina dostała
      tajemniczych paroksyzmów śmiechu: "Złamała flet koledze!"
    • azalia174 Re: Uwagi w dzienniczkach ... cz.2 29.05.09, 20:24
      Mój kolega dostał kiedyś taką uwagę: "Grzegorz na lekcji historii
      podziwia swoje bicepsy" (warto nadmienić, że była to chyba 5. klasa
      podstawówki, więc biedak takowych szczególnie rozwiniętych nie
      miał ;))

      ta sama nauczycielka: " Marta, Mateusz i Ula zachowują sie jak
      przekupy na targu" (inna klasa, ale uwaga legendarna xd)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka