Dodaj do ulubionych

Sport na Warmii

24.03.06, 20:20
Kedajś w necie znolozłom psiankne słowa sklecone w wiersz. Nie ziym czyj łón
jest, no może chto nojdzie te słowa i wlezie do noju.

"Na warmińskiej ziemi
gdzie nasz siatkarski klub
po kilku latach chudych
o Mistrza walczy znów.
Więc wszyscy w górę ręce
i krzyczmy ile sił
AZS dziś zwycięży.
My pomożemy w tym "

Trzymamy kciuki za nasz warmiński klub AZS Olsztyn.
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Sport na Warmii 24.03.06, 20:21
      A jekbyśmy to przetłumaczyli na warnijkó godke ?

      Na warnijskiej ziamni
      dzie noju siatkarski klub
      po pora lotach chudych
      o Mistrza walczy znowój
      Weno wszyscy w góre rance
      i ryczmy siła siuł
      AZS dzisioj wygro !
      Mym pomożemy w tam.
      • rita100 Re: Brązowe pocieszenie 22.04.06, 20:34
        miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35190,3298642.html
        Siatkarze PZU AZS pokonali przed własną publicznością AZS Częstochowa 3:0 i
        zdobyli brązowy medal mistrzostw Polski. Dla akademików z Olsztyna był to
        ostatni mecz w sezonie i ostatni pojedynek w tym składzie

        • tralala33 Radwańska wygrała 02.05.06, 21:58
          Nie na Warniji tylko - no właśnie gdzie? - tenisistka z Krakowa wygrała z
          Rosjanką. Rita się cieszy a ja mam pytanie. Tak opisali przebieg meczu:

          Mecz Radwańskiej z Myskiną rozpoczął się po myśli Rosjanki, która prowadziła
          już 3:0, dzięki jednemu przełamaniu serwisu Polki, ta jednak wyrównała, a
          później od stanu 3:4 wygrała trzy kolejne gemy.

          Drugiego seta to Radwańska rozpoczęła od przełamania i prowadziła 3:1, ale trzy
          kolejne gemy oddała Rosjance i przegrała te partię 4:6.

          Także w decydującej partii Polka szybko przełamała podanie przeciwniczki i
          wyszła na 3:0. Później prowadziła 4:1 i 5:3, a przy stanie 5:4 i własnym
          serwisie wykorzystała pierwszą piłkę meczową.

          I ja nic ale to nic z tego nie rozumiem. Oglądałabym sobie mecze tenisowe, ale
          nie rozumiem jak są punktowane, kto i kiedy zdobywa punkty, co trzeba zrobić
          żeby wygrać. A czasem i w Kortowie rozgrywane są jakieś zawody. i co - nie da
          rady kibicować sad
          • rita100 Re: Radwańska wygrała 02.05.06, 22:17
            Postaram Ci się wytłumaczyć , choć meczu nie widziałam, bo sama sie nie
            spodziewałam takiego sukcesu. Wygrać z Rosjanką to sztuka nad sztuką, bo
            Rosjanki sa doskonale wyszkolone.
            Zacznę od 'przełamaniu serwisu'
            Przełamanie serwisu to znaczy, że wygrywała piłki zawodniczka ktora nie
            serwowała.
            Bo mecz zaczyna się od serwowania jak w siatkówce.
            Wogole to mecz składa się z dwóch setów, a sety składają się gemów, a gemy z
            punktów. Tralala samo liczenie pochodzi z Anglii.
            Dawno, dawno temu grało sobie dwóch Anglików na jakis polu i im się zaczeło
            nudzic tak przebijać piłeczkę z jednego pola na drugie i zaczeli zakładać się o
            pieniądze , kto wygra pilke ten dostanie 15 feningów. Następną piłkę jak wygra
            dostanie następne 15 feningów i miał już 30 feningów, ale już im pieniędzy
            brakło , więc ten co przegrał piłke dał tylko 10 feningów i tak ten co wygrywał
            miał już 40 feningów. I po przegraniu następnej piłki przy braku pieniędzy
            jeden krzknął GEM 1:0 i tak powstało pierwsze liczenie. Tych gemów bylo 6 i po
            sześciu kończono pierwszego seta. Mozemy zagrać w tenisa wirtualnie i liczyć po
            warnijsku i po polsku i po angielsku.
            Zagramy , zobaczysz, będe sędziowac i grać - dobra . To zrozumiesz i sie
            nauczysz. Powinnaś , bo tenis w Olsztynie jest już na bardzo dobrym poziomie.
            Zobaczę na listę zawodników w Polskim Związku Tenisowym - zobbacz ile jest
            mlodych i zdolnych.
            • tralala33 Re: Radwańska wygrała 02.05.06, 22:24
              Zaczynam kontaktować - fajna na historia o początkach tenisa, nie znałam tego.
              za to widziałam w jakimś angielskim zamku stary kort tenisowy, dużo mniejszy od
              obecnych i dawne rakiety. Czy wygrać piłkę to znaczy, że piłka spadła na boisko
              drugiego gracza? A jak drugi gracz trafi poza boisko lub w siatkę to też
              przeciwnik zdobywa punkty? Od czego zależy kto serwuje?
              • rita100 Re: Radwańska wygrała 02.05.06, 22:39
                Nie, wygrać pilkę to znaczy punkt wygrać.
                Czyli A serwuje, B odbiera i tak rozgrywaja pilkę az któyśa nie zepsuje czyli
                nie trafi do siatki piłki lub pilki nie wyrzuci na aut czyli poza pole
                wyznaczone liniami.
                Poczekaj może coś Ci znajdę.
                • tralala33 Re: Radwańska wygrała 02.05.06, 22:46
                  Już wiem - będę musiała pójść na mecz tenisowy i popatrzeć. W Kortowie grają
                  już na potegę, może przysiądę sobie, tam są nawet trybuny dla widzów, i
                  popatrzę. Dobrze, że już wiem, jak te punkty się liczy - 15, 30 a potem 40. W
                  deblu tak samo?
            • tralala33 Re: Radwańska wygrała 02.05.06, 22:39
              Znalazłam nadzieje polskiego tenisa, niestety nie ma wśród nich olsztyniaków. A
              szkoda, bo mamy w Olsztynie trochę kortów. Może brak jest tych zadaszonych,
              żeby można trenować cały rok?
              www.nadpolten.neostrada.pl/
              • rita100 Re: Radwańska wygrała 02.05.06, 22:58
                Tyle czasu mi zeszło na szukaniu watków o tenisie, bo tak własciwie to był
                okres na Forum O i o Kortowie i o kortach bardzo dużo mówiliśmy , nawet
                propozycje obozów tenisowych wspaniałe, ale nie wyszło - wiesz dlaczego ?
                Bo trenujące dzieci opisywałam na FO na pewnym watku i byłam na dywaniku i tak
                wszystko podupadło - trzy lata trenowania 6-9 latków i jakby ci to powiedzieć ,
                te dzieci były trenowane na FO , całe dziennik prowadziłam treningów - a
                publicznie tego nie wolno mi bylo robić i .......wpadłam
                • tralala33 Re: Radwańska wygrała 02.05.06, 23:07
                  Oj, rozumiem. Do Kortowa w lecie przyjeżdża dużo dzieci trenować tenis, ale
                  tylko amatorsko, takie przynajmniej mam wrażenie, że są to kolonie a nie obozy
                  sportowe. Szkoda, bo warunki są dobre. Kiedyś też w Kortowie rozgrywano
                  mistrzostwa Polski w jeździe i skokach konnych, ale potem przeniesiono imprezę
                  do Sopotu. Ja do tej pory bardziej interesowałam się pływaniem ale i ono pada,
                  bo mamy tylko jeden basen. Rodzice zawodników muszą bardzo dużo płacić, żeby
                  ich dzieci mogły trenować. W dodatku treningi odbywają się bardzo wcześnie
                  rano, bo potem brakuje miejsca. Trudno zostać sportowcem w Olsztynie.
                  • rita100 Re: Radwańska wygrała 03.05.06, 10:42
                    Ja też w czasie wizyty widziałam tam niby obóż, ale nie zawodowaców. Takie
                    sobie spędzanie czasu - taki obiekt w Kortowie i nie wykorzystany w pełni.
                    Wiem , uprawianie sportu w tych czasach łączy się z kosztami i to wielkimi.
                    Warunki na Warmii doskonałe tylko coś nie wychodzi , mało reklamowane są i
                    wiele organizatorów nawet nie wie.
                    Konie , piękne stadniny, a zawodów nie ma takich międzynarodowych, w Sopocie są.
                    W Sopocie są też zawody tenisowe wysokiej klasy.
                    Czasami Tralala, wystarczy jeden sukces zawodnika tego regionu by propagował
                    już ten region - prawda ?
                    Uciekam na szpacyr smile
              • tralala33 Olsztyńscy kajakarze 16.05.06, 10:21
                Piszą o nich w dzisiejszej Gazecie Olsztyńskiej. Świetna historia i smutna
                teraźniejszość sad
                'Historia olsztyńskiego kajakarstwa zaczęła się w 1954 roku, od organizacji
                mistrzostw Polski. Zaraz po tym zawiązały się pierwsze sekcje kajakarskie.
                Wychowankowie OKS odnosili i do tej pory odnoszą znaczące sukcesy na krajowych
                i światowych arenach. Najbardziej znanym zawodnikiem OKS jest Adam Seroczyński,
                brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich w Sydney. Seroczyński przeszedł do
                innego klubu. Niewykluczone, że nie będzie miał dokąd wracać.'
                • tralala33 Re: Olsztyńscy kajakarze 16.05.06, 10:23
                  Dlaczego?

                  'Dwa lata temu miasto wydzierżawiło przystań nad Krzywym OKS-owi. Umowa miała
                  obowiązywać dziewięć lat. Zapisano w niej możliwość przedłużenia dzierżawy do
                  20 lat. Zarząd klubu został jednak zobowiązany do wypełnienia kilku warunków.
                  Po pierwsze miał przedstawić plan zagospodarowania terenu i projekt techniczny
                  renowacji przystani. Klub miał też wskazać, skąd weźmie na to wszystko
                  pieniądze. 8 maja minął termin wywiązania się OKS-u z zadań określonych w
                  umowie o dzierżawę. Praktycznie żaden nie został spełniony.
                  - W tej sytuacji nie przedłużam umowy - poinformował nas wczoraj Jerzy
                  Małkowski, prezydent Olsztyna. - Straż miejska przedstawiła mi dokumentację
                  dotyczącą obiektu. Pozostawienie przystani w rękach klubu może doprowadzić do
                  jej degradacji.
                  Przez dwa lata zarząd dokonał dwóch rzeczy - uczynił z OKS organizację pożytku
                  publicznego (by zbierać fundusze) i skutecznie skłócił władze klubu.
                  Janusz Milewski, prezes OKS-u, twierdzi, że jest zaskoczony informacjami
                  dotyczącymi klubu.
                  - Wróciłem późną nocą z pucharami z zawodów w Poznaniu i nic nie wiem, że UWM
                  może przejąć nasz klub - mówi wyraźnie zaskoczony Milewski. - Wystąpiliśmy do
                  miasta o zmianę dwóch punktów umowy, dotyczących warunków dzierżawy.
                • tralala33 Re: Olsztyńscy kajakarze 16.05.06, 10:23
                  Uniwerek na wodzie
                  Po odebraniu przystani OKS-owi jedynym ratunkiem dla olsztyńskiego kajakarstwa
                  może być Uniwersytet Warmińsko-Mazurski. Prof. Ryszard Górecki, rektor UWM,
                  przyznaje, że uczelnia jest zainteresowana przejęciem przystani.
                  - Jesteśmy w stanie uruchomić tam centrum sportów wodnych - mówi prof.
                  Górecki. - Oprócz kajakarstwa działałoby na przystani żeglarstwo.
                  Jerzy Gąska, wiceprezes OKS-u, twierdzi, że UWM to jedyny ratunek dla klubu.
                  - Sami nigdy w życiu nie ściągniemy inwestorów. A brak pieniędzy oznacza koniec
                  naszej działalności.
                  Ryszard Górecki zapewnia, że uczelnia znalazłaby fundusze potrzebne na
                  wyremontowanie przystani: - Ale wiadomo, że w ciemno nie będziemy wydawać
                  pieniędzy. Dlatego warunkiem naszej obecności jest przekazanie nam
                  nieruchomości na własność - podkreśla rektor.
                  Grzegorz Szydłowski
                  informacje.wm.pl/?main=11&c=44,3,2620,,s154
    • tralala33 Stadion Leśny 03.07.06, 21:26
      miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3457557.html
      Przywrócić Stadion Leśny Przemysław Prais 02-07-2006

      Kolejna koncepcja zagospodarowania i wykorzystania terenu zajmowanego przez
      Stadion Leśny. - W 2010 r. zorganizujemy tu mistrzostwa Polski w lekkiej
      atletyce - mówią pomysłodawcy z Sejmiku Osób Niepełnosprawnych.

      Sejmik od dwóch lat przekonuje urzędników, że Europejskie Integracyjne Centrum
      Sportu, Rehabilitacji i Rekreacji to nie fantazja, lecz potrzebna olsztyniakom
      i wykonalna inwestycja. Teraz może poprzeć swoje starania konkretem.. Plan
      zagospodarowania Stadionu Leśnego ukończył właśnie Janusz Dubowik, olsztyński
      architekt. Zrobił go społecznie, bo mówi, że nie chciał zarabiać na obiekcie,
      który będzie służył wszystkim olsztyniakom. - Praca trwała rok, ale myślę, że
      efekt jest dobry - mówi architekt.

      • Projekt zakłada stworzenie bazy sportowo-rehabilitacyjnej, głównie dla
      niepełnosprawnych, dzieci i młodzieży oraz ludzi starszych. • Ma w niej być 25-
      metrowy basen, gabinety masażu i odnowy biologicznej oraz hotel na 48 miejsc i
      parking na 400 samochodów.



      Żeby się udało smile))
      • tralala33 Polska : Niemcy 5:1 ! 21.07.06, 20:53
        Radio Olsztyn donosi:
        Polska - Niemcy 5:1 - to wynik meczu, jaki został rozegrany w podolsztyńskich
        Naterkach. Na szkolnym boisku zmierzyły się reprezentacje obecnych i byłych
        mieszkańców wsi.

        Drużyna "niemiecka" to mieszkańcy okolicznych miejscowości, którzy w latach 70.
        i 80. wyjechali do Niemiec. Imprezę zorganizowało Stowarzyszenie Sportowo-
        Kulturalne Diament. Jego prezes i jednocześnie sołtys Naterek Zbigniew Kukuć
        podkreśla, że mecz jest jedynie pretekstem do spotkań, które mają już
        szesnastoletnią historię.
        W historii meczów zwycięzcami częściej była drużyna z Niemiec, ale sportowe
        emocje nigdy nie zakłócały dobrego nastroju. Teraz wszyscy razem bawią się na
        festynie.

        No to odegralismy się za Mundial wink
          • tralala33 Memoriał tenisowy 24.07.06, 20:49
            miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35190,3502583.html
            (GW 24-07-2006) Tenis na najwyższym poziomie, sprawna organizacja, a przede
            wszystkim wielkie emocje towarzyszyły grze pojedynczej mężczyzn podczas XIV
            Memoriału Marka Włodarczyka. Ta prestiżowa impreza poświęcona pamięci
            tragicznie zmarłego 18-letniego tenisisty gościła w Olsztynie już po raz
            czternasty. Największa tenisowa impreza na Warmii i Mazurach kolejny raz też
            ściągnęła jednych z najlepszych tenisistów w Polsce.

            Po zaciętej trzydniowej rywalizacji na kortach przy ulicy Radiowej kibice
            poznali najlepszą dwójkę. Nie było jednak zaskoczenia, ponieważ naprzeciw
            siebie stanęli Piotr Banaś oraz rozstawiony z numerem czwartym Mateusz
            Kowalczyk (31. rakieta w rankingu Polskiego Związku Tenisowego). Zaskoczeniem
            okazał się dopiero przebieg decydującego pojedynku. Zawodnik KT Rudawa Mateusz
            Kowalczyk od początku prezentował bardzo silną zagrywkę, z którą w żaden sposób
            nie potrafił sobie poradzić warszawianin. To pozwoliło Mateuszowi wyjść na
            prowadzenie 6/2. W dalszej części pojedynku morderczy wysiłek odbił się na jego
            wytrzymałości, dzięki czemu gra się wyrównała. Kowalczyk jednak potwierdził
            swoją wyższość i ze stoickim spokojem wypunktował rywala, zwyciężając cały
            pojedynek 6/2, 6/3. Triumfator w nagrodę otrzymał pamiątkowy puchar oraz 2000
            zł.

            To teraz muszę odnaleźć te wyjaśnienia Rity o punktowaniu meczów tenisowych.
            Już kiedyś zaczęłam to rozumieć.
            • rita100 Re: Memoriał tenisowy 24.07.06, 21:33
              'Wypunktował' przeciwnika - to chyba złe okreslenie , jesli była wyrównana
              walka. Widać po wyniku, że jednak walka była, bo przeciwnik zdobył gemy i w
              jedny i drugim secie.
              Przypuszczam, że bylo mało wymiany piłek tylko , serw czyli zagrywka,
              przeciwnik psuje i punkt dla serwującego , następnie serw i punkt , i
              nastepnie , i nastepnie - i tak sobie Mateusz wypunktował mecz. Ale taki styl
              grania nie robi emocji, i naczęściej mecz zaliczany jest do nudnych. Piłka i
              punkt , no i wyobrazasz sobie Tralala taki mecz - porównaj to do siatkówki -
              jest ciekawa gdy jest wymiana piłek i emocje.

              Ale gratuluje ojcu Marka Wlodarczyka za wytrwalość w tych turniejach , to
              kolejny 14 raz , a turniej obrasta w rangę i staje się coraz popularniejszy. To
              jest turniej seniorski chyba , to seniorzy powinni chcieć na Warmie przyjechać
              jeszcze w takim terminie.
              Ciekawe jak zginął Marek Włodarczyk ?
              Pamiętam swoją koleżankę Dorote Dziekanowską z Kędzierzyna Koźle , zgineła w
              wypadku samochodowym i też ma swój Memoriał.
              • tralala33 Re: Memoriał tenisowy 24.07.06, 21:55
                No tak, taki mecz składa się wtedy głównie z przerw. Nie znalazłam żadnych
                informacji o Marku Włodarczuku, gdyby by wysiłek jego ojca i zorganizowanie
                tego memoriału niewielu poza rodziną i bliskimi pamiętałoby jego nazwisko. A
                memoriał Doroty Dziekanowskiej gdzie jest rozgrywany?
                • rita100 Re: Memoriał tenisowy 24.07.06, 22:08
                  Tego nie wiem, jak to zawodnicy, ciągle zmieniali kluby, tez nie wiem czy
                  czasmi nie przekręciłam nazwisko, ale przypuszczam , że na Pieście Gliwice, bo
                  tam należała w monencie tej tragedii.
                  Ale coś przyjemniejszego znalazłam, związane z tenisem.
                  • rita100 Re: A może też turniej tenisowy gwiazd zorganizow? 24.07.06, 22:14
                    rozmowy.onet.pl/1,artykul.html?ITEM=1180744&OS=69246
                    Ja w tenisie stosuję to samo, co powiedział kiedyś Kazimierz Górski - to piękne
                    słowa. Co prawda tutaj nie ma dwóch bramek, ale piłka jest okrągła i wszystko
                    się może zdarzyć...


                    Stan Borys: Witam wszystkich internautów, tenisistów i słuchaczy moich piosenek.

                    tenisistkkkka: trenował pan kiedyś tenis? czy tylko ogląda? a może nie ma pan z
                    nim styczności?

                    Stan Borys: W tym roku brałem udział w sześciu turniejach tenisowych, więc to
                    jest chyba odpowiedź na pytanie, czy trenowałem.

                    Anna: Kto jest Pańskim faworytem na IPO?

                    Stan Borys: Na pewno wszystkich faworytką jest w tej chwili Marta Domachowska,
                    a jeden z najpiękniejszych meczów, jakie widziałem w ostatnich latach, to był
                    wczorajszy mecz Felixa Mantilli z Alberto Portasem.

                    tenisistkkkka: dlaczego my - Polacy nie możemy sprawić niespodzianki na
                    turnieju tym bardziej u siebie? to kwestia tylko i wyłącznie umiejętności czy
                    też psychiki?

                    Stan Borys: To kwestia obu tych rzeczy i treningu i psychiki oraz organizacji
                    życia tenisisty już od piątego roku życia.

                    willy: Co pan sądzi o deblu kobiet? Czy mogą wygrać ten turniej?

                    Stan Borys: Ja w tenisie stosuję to samo, co powiedział kiedyś Kazimierz
                    Górski - to piękne słowa. Co prawda tutaj nie ma dwóch bramek, ale piłka jest
                    okrągła i wszystko się może zdarzyć.

                    tajemniczy_767: czy sądzi pan że debel Cerm./Frie. - ma szansę wygrać turniej w
                    Sopocie - jak ocenia pan ich szanse ?

                    Stan Borys: Nie jestem aż tak głęboko zainteresowany deblem, choć sam gram
                    debla.

                    tajemniczy_767: mam pytanko jak ocenia pan szanse Marty Domachowskiej na
                    wygranie turnieju ?

                    Stan Borys: Marta ma swój dobry czas, wierzę, że w tej chwili zacznie być w
                    setce najlepszych tenisistek. Predyspozycja i wiara, to jest to czym
                    charakteryzuje się teraz. Na duże szanse na wygranie.

                    tajemniczy_767: Czy Nadal jest w stanie wygrać turniej wśród mężczyzn ?, czy
                    jednak może mu zagrozić Mantilla ?

                    Stan Borys: Ja wierzę w Mantillę, szczególnie po wczorajszym meczu.

                    willy: Co zaprezentuje Pan na kabaretonie podczas Idea Prokom Open?

                    Stan Borys: Ja muszę iść według scenariusza, czyli według Manna i Materny.
                    Chciałem zrobić żart, żeby oni rapowali parlando w "Annie". Boją się tego
                    zrobić, więc pozostanie mi tylko zaśpiewać Annę.

                    Mati18: Kto jest pana ulubionym tenisista??

                    Stan Borys: Stara gwardia tenisistów, począwszy od Fibaka, od którego zaczęło
                    się moje zainteresowanie dyscypliną. Wtedy zaczęło się nasze zdobywanie
                    Manhattanu, kiedy Fibak był w Nowym Jorku. Przez przebywanie z nim, poznałem
                    ich osobiście i uwielbiam tę starą szkołę tenisa, czyli Nastase, Borg, Connors,
                    Becker, Lendl.

                    domachovsky: Najładniejsza Tenisistka IPO to...?? ;]

                    Stan Borys: Najpierw poza IPO. Urok ostatniego tenisa to Maria Szarapowa. Och
                    te nogi! Na IPO dalej szukam.
                    ----------

                    A wiecie, że grałam w tenisa z Marylą Rodowicz - brała u mnie lekcje na
                    Nadwiślanie Kraków smile A obok na korcie grał Jerzy Sztur i jeszcze Andrzej
                    Bachleda (narciarz)
    • tralala33 Stadion Leśny 07.08.06, 21:41
      miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3535069.html
      „Stadion Leśny po modernizacji, proponowanej przez Sejmik Osób
      Niepełnosprawnych, byłby w stanie na siebie zarobić. Ale pomysł sejmiku ma już
      w Olsztynie przeciwników
      Projekt opracowany na zlecenie Sejmiku Osób Niepełnosprawnych zakłada
      stworzenie bazy sportowo-rehabilitacyjnej, dla wyczynowców oraz dla
      niepełnosprawnych, dzieci i młodzieży oraz ludzi starszych. Ma w niej być 25-
      metrowy basen, gabinety masażu i odnowy biologicznej oraz hotel na 48 miejsc i
      parking na 400 samochodów.”
      Podobno Stadion Leśny miał być modernizowany i rozbudowany na czas dozynek
      centralnych w Olsztynie ale władze partyjne (KC PZPR) nie zgodziły się, bo
      wokół stadionu jest gęsty las, wysokie drzewa i jeszcze by się ktoś pokusił o
      ustrzelenie jakiegoś ‘kacyka’ – tak oto powstał w Olsztynie stadion OZOS-u – z
      dala od jakichkolwiek drzew choć blisko komina fabryki opon.