ralston 28.04.05, 13:36 Kto spędza w Ełku lub okolicach? Komu pozazdrościć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ralston Re: Długi weekend 28.04.05, 14:09 Niniejszym zazdroszczę, bo ja akurat w przeciwną stronę się wybieram... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Długi weekend 28.04.05, 14:12 Przeciwna strona, czyli rewers jest w tym przypadku na Dolnym Śląsku (prawie). Odpowiedz Link Zgłoś
luego Re: Długi weekend 28.04.05, 14:09 Zazdrosc to podobno brzydkie uczucie... :PP Lu-lubiaca caly swiat (no, bez przesady, z pewnymi wyjatkami) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Długi weekend 28.04.05, 14:36 luego napisała: > Zazdrosc to podobno brzydkie uczucie... :PP Co nie zmienia faktu, że zazdraszczam. No ale skoro nie mam daru bilokacji, to nie mogę być i tu i tu... > Lu-lubiaca caly swiat (no, bez przesady, z pewnymi wyjatkami) Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Lapuszeniusz... 28.04.05, 15:12 Ja Ci zazdroszcze, z checia bym sie z Toba zimnego pifka napila , gdzies nad jeziorkiem lub w innym sympatycznym miejscu, i spotkala z reszta znajomkow, ech, bol serca... I nie mam dlugiego weekendu, ech!!! ( moze trza wracac?!) Pozdrawiam mro czerwona z zazdrosci;-? Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Długi weekend 28.04.05, 15:06 ralston napisał: > Kto spędza w Ełku lub okolicach? Komu pozazdrościć? Tez sie wybieram... I to, dzieki Bogu, juz jutro :-) Ehhh... Majoweczke czas zaczac :) & Odpowiedz Link Zgłoś
lapusz Re: Długi weekend 28.04.05, 15:41 Mrozosia - łap najbliższy rejs, w sobotę mamy zamiar zacząć od dwóch bułgarskich Sofiji na łeb. Potem się zobaczy. Taka odmiana, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Długi weekend 28.04.05, 16:37 Fiu Fiu!!! Co ja slysze, toz to rzeczywiste "odchamienie" i skok na wyzyny... Hehe i podobno od alku mozg rosnie jak na drozdzach ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Juz lece;-D 28.04.05, 16:39 A wedkowanie na Suchym Rogu w planach?? czy jeszcze nie wolno??? Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 09:47 No właśnie jak wykorzystać te 4 dni? Na grillowanie? No dobra to jeden... A co z resztą trzech dni? Do Stanczyk jechac... -Ble, znam kazdy kamien, gdzies sie przejechac? gizycko? -Co tam robić? Do kanjpy isc? -Moge jak bede miala i jeden dzien wolnego... No kurcze nie wiem!!! A pogoda za ładna, aby siedziec w domu. Podpowiedzcie coś? Moze są w okolicy jakies fajne miesca czy cuś? Odpowiedz Link Zgłoś
eee0 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 10:12 grilowanie odpada, bo twój cudmiód boy będzie miał gazy i co poczniesz z jego jelitami? wypad za miasto autkiem tez odpada, juz to przerabialiście ale wam policja przeszkodziła ... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 10:40 A ten palant znowu swoje... Co Pan Ordynator wychodząc zapomniał drzwi zamknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 10:53 ktoś się jakoś tak dziwnie lubi zabawiać... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 11:02 Nie ktoś, tylko nasz adaśko, vel harry, vel. wiesiekt i wszystkie inne kolejne wcielenia... Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 11:13 A skąd wiesz, ze to on? On tak zawsze? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 11:20 Un tak od zawsze... Chiba jakom nerwicę seksualną ma, albo insze natręctwo. Co gorsza Pan Ordynator czasem (chyba przez nieuwagę) daje mu dostęp do klawiatury... Odpowiedz Link Zgłoś
pacynka4 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 12:41 Nie przejmowac sie prostakiem to raz. Ja tez mam zawsze problem z tyloma dniami wolnymi - jak je najlepiej zagospodarować, i wiesz co? Nie mysl o tym, po prostu odpoczywac, odpoczywac i nie planowac wszystkiego z gory -- Zycie to nie tylko smiertelna choroba prznoszona drogą płciową Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 13:11 ralston napisał: > Un tak od zawsze... Chiba jakom nerwicę seksualną ma, albo insze natręctwo. Co > gorsza Pan Ordynator czasem (chyba przez nieuwagę) daje mu dostęp do > klawiatury... Moja diagnoza jest zgola odmienna. To raczej alkohol. Przeciez to wyglada na typowy belkot pijaczyny :-))) A przez jakis czas udawalo mu sie nie pic i mielismy wzgledny spokoj... & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 13:46 Coś Ty Horny? Ja tam nawet po alku tak nie bełkoczę... A poza tym, według najnowszych badań od alkoholu zwiększa się mózg. :) Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 14:06 ralston napisał: > Coś Ty Horny? Ja tam nawet po alku tak nie bełkoczę... Moze po prostu nie jestes w stanie tyle wypic :-))) > A poza tym, według najnowszych badań od alkoholu zwiększa się mózg. :) he, he... moze w tym przypadku osiagnal takie rozmiary, ze juz nie miesci sie w czaszce i za bardzo uciska :-)))) & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 14:17 Taaa... ta koncepcja może być bliska prawdy. Coś mu tam ten mózg uciska z pewnością... Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 13:09 ralston napisał: > Nie ktoś, tylko nasz adaśko, vel harry, vel. wiesiekt i wszystkie inne kolejne > wcielenia... spoko, spoko :) postaram mu sie za to "odwdzieczyc" he, he... & Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 14:10 ralston napisał: > Niby jak? poki co, tajemnica :) & Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 13:16 lama_83 napisała: > No właśnie jak wykorzystać te 4 dni? Na grillowanie? No dobra to jeden... A co > z resztą trzech dni? Do Stanczyk jechac... -Ble, znam kazdy kamien, gdzies sie > przejechac? gizycko? -Co tam robić? Do kanjpy isc? -Moge jak bede miala i jeden > > dzien wolnego... No kurcze nie wiem!!! > A pogoda za ładna, aby siedziec w domu. Podpowiedzcie coś? Moze są w okolicy > jakies fajne miesca czy cuś? > A moze...: www.elk.pl/pl/miasto/?info=144 & Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 13:25 no dzięki, bardzo dobrze wiedzieć, ale zaraz zaraz.... 29 to dziś!!! Moze sie wyrobie po pracy, bo ten temat kulinarny bardzo mi odpowiada. A Wy co planujecie robić? Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 13:36 lama_83 napisała: > no dzięki, bardzo dobrze wiedzieć, ale zaraz zaraz.... 29 to dziś!!! Moze sie > wyrobie po pracy, bo ten temat kulinarny bardzo mi odpowiada. A Wy co > planujecie robić? > Hmmm... na pewno jakis grill, moze jakies kajaki (tu warunki podyktuje pogoda). Myslalem tez o przejazdzce EKW, bo ostatnio zem jezdzil kilkanascie lat temu ;-), moze zobacze meczyk Mazura. Ehh... za krotki ten dlugi weekend :-) BTW, a czy elcka lewica, nawiazujac do tradycji, organizuje w Elku jakis pocho 1-szo majowy???? :-))))) & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 13:48 Pochód 1 majowy... już zapomniałem jak coś takiego wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 14:04 ralston napisał: > Pochód 1 majowy... już zapomniałem jak coś takiego wygląda... A we stolycy nie przygladales sie w ostatnim czasie takim pochodom? Jest zabawnie :-) & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 14:21 Czasem w telewizorze. Na żywo ostatni raz widziałem w I klasie liceum chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 14:28 IMHO to fajnie by było takie coś zobaczyć. Pamietam jak bylam mala dziwczynka, te pochody zawsze kojarzyly mi sie z cieplem(nakladalo sie juz wtedy krotkie letnie sukienki), oranzada, ktora kupywał mi tata, takimi smiesznymi kwiatkami - nie pamietam nazwy, ale juz ich teraz nie widac w sklepach... I w ogole fajnie wspomnienie, dla dziecka to znaczylo cos innego :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 14:34 Te śmieszne kwiatki, to nie były czasem goździki? Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 14:49 nie. Goździki znow można kupić, stają się coraz modniejsze... To byly takie małe, krótkie, bordowe, jakby puszyste kuleczki... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Tylko co tu robić? 29.04.05, 15:48 Takich nie pomnę. Puszyste kuleczki, to była wata cukrowa - ale ta nie miała koloru bordo. Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Miiiiiiłeeego, dłuuuugieeeego, życzę ! 29.04.05, 17:22 odezwę się we wtorek wieczorkiem... Pozdrav! Odpowiedz Link Zgłoś
nikolettajasnowlosa Re: Miiiiiiłeeego, dłuuuugieeeego, życzę ! 30.04.05, 16:17 ja chociaz w Anglii tez mam miec dlugi weekend bo 2 maja jest bank holiday ale wpadne do pracy na 4 godzinki (to z pazernosci bo podwojnie placa) a potem bede sie wystawiac do slonca na molo. ale juz za 2 tygodnie zobacze polska wiosne w pelni - w Elku!! Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Miiiiiiłeeego, dłuuuugieeeego, życzę ! 30.04.05, 16:20 U mnie choc krotki, ale mam nadzieje ze tez bedzie mily. Pojezdzilabym moim rowerkiem po okolocach Elku, ech!!! Nic to , pojezdze autkiem po sikagowie , i moze pospaceruje po tutejszym molo ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Miiiiiiłeeego, dłuuuugieeeego, życzę ! 03.05.05, 21:52 Wróciłem. Już nie wiosna ale lato w pełni pod Wrocławiem. Wczoraj i dzisiaj było po blisko 30 celsjuszów. I jak tu wystać przy grill-u w takich warunkach? Dobrze przynajmniej, że chłodzenie było włączone. Płyn chłodniczy Żywiec organizm przyjmował bez sprzeciwów :) Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Długi weekend i po 04.05.05, 21:12 Zyjecie ?????????????? Widze len poweekendowy na maksa!!!!!!!!!!!!! Pobudka!!!!!!Pisac!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Długi weekend i po 05.05.05, 08:04 mrozosia napisała: > Zyjecie ?????????????? Widze len poweekendowy na maksa!!!!!!!!!!!!! > Pobudka!!!!!!Pisac!!!!!!!!! To szok poweekendowy, zwiazany z wyjazdem z Elku... Musimy dojsc do siebie :-) & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Długi weekend i po 05.05.05, 11:33 Jak tu się nie lenić, kiedy organizm ciągle jeszcze przerabia wchłoniętą karkówkę? Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Długi weekend i po 05.05.05, 12:49 jak to dobrze, ze jeszcze tylko polowa czwartku, piatek i znow dwa dni wolnego... Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Długi weekend i po 05.05.05, 15:23 Racja! Juz tydzien mija z goreczki , a od jutra wieczor weekendzik, zapowiada sie cieply i sloneczny. Moze na rolki trzeba wypasc?! Poruszac sie;-D Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Długi weekend i po 06.05.05, 09:23 mrozosia, w ełku przed samą 9 spojarzalam na zegarek i bylo - o zgrozo! - 6 'C Rewelacja co? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Długi weekend i po 06.05.05, 10:21 lama_83 napisała: > mrozosia, w ełku przed samą 9 spojarzalam na zegarek i bylo - o zgrozo! - 6 'C > Rewelacja co? > Kurde - ja spojrzałem na zegarek w Warszawie tuż przed 9 i u mnie było 8:58. Nie umiem szybko dzielić w pamięci, ale to było mniej niż 6... Odpowiedz Link Zgłoś
luego Re: Długi weekend i po 06.05.05, 15:41 Hehehehheh! :)))) Sie usmialam w popoludnie. Jest 15.41! Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Długi weekend i po 06.05.05, 15:52 hahahahaha, u mnie 8.51 i jak to podzielic........ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Długi weekend i po 06.05.05, 16:09 mrozosia napisała: > hahahahaha, u mnie 8.51 i jak to podzielic........ Wyjmłem karkulator i se podzieliłem - wyjszło 0.16 'C Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Długi weekend i po 06.05.05, 23:29 ot przejezyczenie zwykłe, przeciez to jasne, ze chodzi o termometr... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Długi weekend i po 09.05.05, 08:56 lama_83 napisała: > ot przejezyczenie zwykłe, przeciez to jasne, ze chodzi o termometr... > > To nie było zwykłe przejęzyczenie. To było bardzo fajne przejęzyczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Długi weekend 06.05.06, 13:21 A w tym roku cholerka we Warszawie przyszło spędzać... Odpowiedz Link Zgłoś
viki1976 Re: Długi weekend 09.05.06, 11:01 Spędziłam aż 10 ni w Ełku...było super:-)jak zawsze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mobb Re: Długi weekend 09.05.06, 19:16 cos Viki mam nieodparte wrazenie ze to jakies Twoje historie sercowe tak nagle poprawily nastawienie do Elki Odpowiedz Link Zgłoś