Dodaj do ulubionych

WODZIOONKA !!!!!

26.03.07, 19:29
www.youtube.com/watch?v=xBTmAT8kL5A
Obserwuj wątek
    • gajowy555 Re: WODZIOONKA !!!!! 26.03.07, 20:17
      Yeroonie, wodzioonka! A dyć żech nieroz jod ta zupa.I fest mi smakowoua!!!
      • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 26.03.07, 20:18
        To bandziem warzyć pospołu smile
        • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 26.03.07, 22:37
          schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=404
          A tak sia jó warzy.
          Bandziem tyż robzić kapuste modró, take fejn jydło.
          • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! abo wędzonka 29.03.07, 19:49
            Wodzioonka do je jydło gorónce, ale mym ni warzym jó, tlo bandziem jó robzić.
            A noczniemy łod wspomnień.
            To je tak co psyrszy roz napotkała Wodzioonke na Slójsku jek Slózacy sobzie ło
            niej godali. I kedajś spytała am sia: - jak tą wędzonkę się robi ?

            No bo ziyta, jó myślała co łóni w tyj gwarze tak godajó, a po polsku to nazywa
            się wędzonka. I tak godajó co to zupa bziedaków, a jó sobzie myśle , łoj, to ci
            ślójzacy-biedacy fejn jydzó. I tak wodzionka łostała sią wędzonką.

            No jó. To je prowda.
            A łuśniała am sia z gańby (ze wstydu) że aż bełk bolał.
            • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 29.03.07, 21:46
              Wodzionka
              www.lauba-slonsko.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=228&Itemid=37

              Dwa tygliki parujonce
              stojom kole siebie.
              W nich maszkiety woniejonce
              niczym nektar w niebie.

              Jedyn tyglik - bratkartofle
              delikatnie pieści,
              a tyn drugi - wodzioneczka
              w swym środku pomieścił.


              Dołokoła sie rozchodzom
              zapachy niybiańskie,
              bo na stoł zaroz mi dadzom
              danie wielkopańskie.


              Ktoś wymyślił te szpecjały
              na uczty cesarskie,
              dostoł order i pochwały
              choć to danie jarskie.


              „Egality” dzisioj momy,
              nikt nom niy zabroni
              pomaszkiecić sie wodzionki
              bo tyż przepis znomy.

              Giyniek 2006
              • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 29.03.07, 21:54
                A Broneknedgald tok nopsisoł:

                W kostka chlyb kryj przisuszony
                W gorcu tako naworz wody
                Czosnek drobno pokrojony
                Łój pod rynkom - tyż do zgody

                Wciepnij wszysko do talyrza
                Wlyj tam wody durś jałowy
                Aż aroma leci w dźwiyrza
                Przoprow no i żeś gotowy.

                Cy po warnijsku tyż bandzie wodziónka ?
                • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 31.03.07, 19:57
                  Wodzionka abo wodzianka

                  No jó, ni ma takyj drugyj zupy coby taka sławna buła.
                  Ale cy i na Warniji i Mazurach ni buło jyj ? Noju bziedne potrawy to rychtycznie
                  tlo ślypy ślydź.

                  Tero króluje wodziónka

                  Potrawa – zupa sporządzona z pokrojonego w kostkę chleba, drobno pokrojonego i
                  przeciśniętego przez praskę czosnku, z dodatkiem smalcu lub masła zalanego
                  wrzątkiem.
                  Uwaga, jest duże prawdopodobieństwo, że wyczuwalny będzie na odległość zapach
                  czosnku smile
                  Ale to nic.
                  Je to postne jydło.
                  • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 31.03.07, 21:09
                    Ach! Wodzionko, ty moja zupo z chleba!
                    Czy mnie do szczynścio coś wincyj potrzeba?
                    Bez cołkie życie jym cie na śniodanie,(…wink
                    Jym cie już, jym cie, niebo w gymbie czuja
                    I sie już dzisioj fest z tego raduja,
                    Że jak Ponboczek do mi zdrowe spanie
                    To wodzionka tyż zjym jutro na śniodanie!.

                    Tak sia zachwyca Pon Marek Szołtysek we Fraszołkach o wodziance.

                    A po warnijsku by to buło tak:

                    Ach! Wodzianko, ty ma muzo z chlyba!
                    Brok mi eszcze cosik ziancej do szczajścia ?
                    Bez cołkie żucie jym cie no śniodanie.....
                    Jam cie jam, jam cie i niybo w gambzia czuja
                    I sia łuż dzisioj fest z tygo lejduja,
                    Aże jek Ponboczek do mi zdrowe spanie
                    To wodzianka tyż zjam łutro na śniodanie !

                    Je fejn ?
                    • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 01.04.07, 19:53
                      Hmmm, wodzionka! Wodzionka! Wypij wody szklonka!
                      Wodzionka! Wodzionka! Najlypsza z wszystkich ślonskich zup!
                      Wodzionka! Wodzionka! Ją znom jak moja żonka!
                      Wodzionka! Wodzionka! Ósmy świata cud!
                      • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 01.04.07, 20:04
                        Czas zabrać sia do zrobzienia, a zianc można tyż tak:

                        - 30 dag chleba (pół długiego bochenka)
                        - 1,5 litra bulionu lub wody
                        - 4-5 ząbków czosnku
                        - 2 łyżki oleju lub oliwy
                        - przyprawy: sól, pieprz czarny.

                        Miękisz chleba dość drobno pokruszyć.
                        Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć chleb. Kiedy się lekko zarumieni dodać
                        wyciśniętą połowę czosnku i jeszcze kilka minut razem podsmażać.
                        Bulion doprowadzić do wrzenia, dodać zawartość patelni i gotować na niezbyt
                        dużym ogniu ok. 20 min. często mieszając.
                        Następnie doprawić resztą świeżo wyciśniętego czosnku, solą i pieprzem do smaku.
                        Jeśli zupa jest zbyt gęsta, zawsze można dolać nieco wody.

                        • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 01.04.07, 20:09
                          "Można to danie podać bardziej wykwintnie, w miseczkach z chleba (w mojej
                          piekarni sprzedaja takie malutkie okrągłe chlebki). W tym przypadku potrzeba
                          tyle małych chlebków, ilu biesiadników.
                          Należy skroić z góry bochenka "czapeczke" i wydrążyć miękisz tak, żeby nie
                          uszkodzić skórki.
                          Zupę robi się tak samo.
                          Kiedy jest już gotowa, należy przygotować miseczki: wnętrze chlebków posmarować
                          białkiem jajka kurzego, natomiast wierzch leciusieńko zwilżyć. Wstawić na kilka
                          minut do gorącego piekarnika.

                          Do tak przygotowanych naczyń wlać wrzącą zupę i przykryć "czapeczkami".
                          Podawać bardzo gorące, można po wierzchu posypać posiekaną natką pietruszki
                          (zneutralizuje zapach czosnku)."
                          • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 01.04.07, 20:11
                            WODZIONKA przepis podług Giyńka

                            www.lauba-slonsko.pl/index.php?option=com_garyscookbook&Itemid=99999999&func=detail&id=6
                            • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 02.04.07, 20:08
                              "Wodzionka (wodzianka) była spożywana również w okresie postu, Wielkiego Postu,
                              Adwentu, Środy Popielcowej.
                              Posiłki ograniczały się zatem do potraw bezmięsnych i stosunkowo nie tłustych
                              takich jak: chleb żytni z solą, zupa postna, wodzionka z masłem.
                              Z wodzionką wiążą się też przysłowia i fraszołki, które można znaleźć w
                              książkach autorstwa Marka Szołtyska i w opracowaniu zbiorowym Mieczysława
                              Gładysza pt. Stare i Nowe Siołkowice."

                              Hmm...wodziónka - such chlyb i wody gloska
                              Hmm...wodziónka - to nolepszy z wszystkich sup
                              Hmm...wodziónka - jekom robzi moja bziołka
                              Hmm...wodziónka - to je łósmy swata cud
                              • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 20:45
                                W dniu 15 lutego 2007 roku na Listę Produktów Tradycyjnych została wpisana w
                                kategorii Gotowe dania i potrawy: "Wodzionka / wodzianka" (woj.śląskie)

                                www.minrol.gov.pl/DesktopModules/Announcement/ViewAnnouncement.aspx?ModuleID=1368&TabOrgID=1541&LangId=0&AnnouncementId=7187&ModulePositionId=1903
                                • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 20:47
                                  "Wodzionka (wodzianka) była bardzo popularną zupą na Śląsku. Spożywano ją w
                                  różnych porach roku, tygodnia, dnia (na śniadanie, obiad lub kolację) zarówno w
                                  rodzinach robotniczych, jak i chłopskich, biednych lub bardziej bogatych.
                                  W książce Zofii Szromby-Rysowej pt. Pożywienie ludności wiejskiej na Śląsku
                                  (1978, s. 117) czytamy: Wodzianka (D.D.W.) – suchy, pokrojony chleb zalany na
                                  talerzu wrzącą osoloną wodą z dodatkiem roztartego czosnku, cebuli i masła lub
                                  słoniny, a niekiedy też śmietany. "

                                  No łobaczcie mozna dodać tyż śnytany
                                  • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 20:48
                                    "Wodzionka to zupa z chleba, jak pisze Marek Szołtysek w książce pt. Kuchnia
                                    Śląska (2003, s. 39): Wodzionka, ta prosta zupa z chleba niejednemu kojarzy się
                                    z dziadkiem krojącym czosnek, z drugimi śniadaniami u babci, albo z zapachem
                                    kuchni w domu rodzinnym. (…wink Wodzionka to również symbol śląskiej skromności
                                    oraz oszczędności, gdyż robiąc ją można było pozjadać nawet najbardziej czerstwe
                                    kawałki chleba. Nic się więc nie marnowało, żodyn konszczyczek ani nojstarszy
                                    skrawek chleba!
                                    Ten skromny posiłek uważany był też za danie postne."
                                    • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 20:50
                                      "Autorka książki pt. Krupnioki i moczka, czyli gawędy o kuchni śląskiej (1985,
                                      1990) Wera Sztabowa we wstępie wspomina o różnorodności i zasięgu kuchni
                                      śląskiej, a także o tym, że krzyżowały się na ziemi śląskiej kulinarne wpływy z
                                      różnych stron i wywarły duży wpływ na kuchnię śląską, która w swoich przepisach
                                      ma potrawy wykwintne i te najbardziej proste, jak na przykład wodzionka.
                                      Na Śląsku ludzie żyli oszczędnie, a produkty z gospodarstwa musiały wystarczyć
                                      na długo dla całej rodziny. W tradycyjnych posiłkach, które z końcem XIX wieku
                                      spożywano na Śląsku trzy razy dziennie, uwagę zwracano na potrawy podawane rano.
                                      Były one najważniejsze. W rodzinach robotniczych i rolniczych, a więc tam, gdzie
                                      żyło się biednie, rano spożywano polewki, do których zalicza się także
                                      wodzionkę. Wracając do książki Wery Sztabowej na s. 7 możemy przeczytać: Jeśli
                                      więc obok podanych w książce przepisów na potrawy bardziej wyszukane (…wink
                                      znalazły się zwyczajne i proste, a nawet ubogie (…wink aby wiernie oddać klimat
                                      tworzenia się sztuki kulinarnej na Śląsku od samych jej początków (…wink cóż może i
                                      one zadawalały podniebienia Ślązaków, skoro jeszcze dziś słynna polewka z
                                      suszonego chleba tzw. wodzionka, stanowi dla wielu prawdziwy przysmak. Dalej
                                      czytamy, że wodzionka była podawana na śniadanie (s. 5): (…wink czy wodzionkę,
                                      będącą zresztą moim przysmakiem, od której zaczynał się dzień w babcinej kuchni."

                                      Ano mowam pomysł na geszynk no bobci. Zupa wspomnień.
                                      • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 20:53
                                        "Wodzionka była często jedynym posiłkiem spożywanym przez cały dzień: Była ona
                                        synonimem śląskiej biedy i nieraz bywała jedynym daniem śniadaniowym, a czasem i
                                        całodziennym. A jednak wodzionkę jada się na Śląsku jeszcze i dziś chętnie, nie
                                        tylko jako potrawę postną (Wera Sztabowa, op. cit., s. 55).
                                        Pisze też o tym autorka książki pt. Śląska kucharka doskonała (1990, s. 112)
                                        Elżbieta Łabońska: Śniadania bardzo ubogich rodzin nie różniły się od śniadań
                                        codziennych w zamożniejszych lub średnio zamożnych rodzinach, a składały się na
                                        nie zupy takie jak żur, „wodzionka” lub „ścierka”. Zupy spożywano w tych
                                        rodzinach z ziemniakami lub chlebem. "

                                        hehe, też nazywana jako 'ścierka' - fejn nazwa. Zupa ścierka wink
                                        • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 20:56
                                          "Z cytowanej już książki Pożywienie ludności wiejskiej na Śląsku (1978, s. 71)
                                          możemy się dowiedzieć, że: Z innych polewek na uwagę zasługuje polewka,
                                          najczęściej postna przyrządzana z suchego chleba i czosnku, zwana wodzianką, a w
                                          okręgu górniczym określana nadto jako kura górnicza. (…wink Dodać należy, iż
                                          inwencja kulinarna ludności wiejskiej szła w kierunku łączenia mało
                                          urozmaiconych produktów (…wink oraz w nadawaniu potrawom często określeń
                                          ironicznych (…wink jak np. wspomniana wyżej kura górnicza (…wink o której mówi się:
                                          „kura uciekła a została kurzina” (I. ur. 1906)."

                                          No ni tlo nazywana 'ścierka' ale tyż 'kura górnicza'
                                          kura poszła precz a łostała kurzina
                                          • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 20:57
                                            "Poza tym niektóre potrawy i ich zestawy mogły oznaczać głodne jadło (np.
                                            ziemniaki, polewki w rodzaju wodzianki, kurziny, chudej Jewy) (op.cit., s. 92).
                                            Ponadto autorka pisze (op.cit., s. 81): W rejonie rolniczym, jak wspominano, już
                                            z końcem XIX wieku w rodzinach zamożnych rolników przechodzono na spożywanie
                                            kawy z chlebem, a utrzymywanie się w mniejszych gospodarstwach chałupników, a
                                            nawet zagrodników, rannych posiłków w rodzaju wodzianki (…wink tańsze i zdrowsze
                                            było przyrządzanie polewek z produktów pochodzących z własnego gospodarstwa.
                                            I dalej w książce na s. 102 czytamy: O poziomie życia świadczy również sposób
                                            spożywania potraw (…wink dopuszcza się jedzenie niektórych tradycyjnych, a
                                            zwłaszcza wigilijnych potraw z jednego talerza (np. siemieniotka, mouczka,
                                            wodzianka). "

                                            abo 'chuda Jewa'
                                            Ale tych nazw, ho, ho
                                            • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 20:59
                                              "W opracowaniu zbiorowym Mieczysława Gładysza pt. Stare i Nowe Siołkowice (1963)
                                              cz.1, w rozdziale Zofii Szromby pt. Pożywienie ludności wiejskiej w Starych
                                              Siołkowicach z końcem XIX i w XX wieku – Konsumpcja spożywcza – czytamy (s.
                                              156): W obrębie potraw gotowanych, przez długi czas ważne miejsce zajmowały
                                              różnego rodzaju polewki (...) Do obecnych czasów w jadłospisie Siołkowic
                                              zachowały się polewki: (…wink wodzionka zwana sznelką – jest to pokrajany chleb
                                              gotowany w wodzie z cebulą, pietruszką, czosnkiem i tłuszczem. "

                                              abo zwana sznelką
                                              Tu łuż siła nazw ma jydna wodzoonka ?
                                              • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 21:05
                                                „a od sznelki to brzuch wielki”
                                                Móziono tyż „co rano, to i na połednie”

                                                "Do czasu I wojny światowej dawała matka jako pierwsze danie kapustę z
                                                ziemniakami, na drugie danie polewkę z mięsa z ziemniakami lub jakąś zupę
                                                jarzynową, wodziankę, czosnkulę, mleczną polewkę."

                                                To i chyba tyż tak dawano w rejonach warmińsko-mazurskich. Cołkiem podobnie.
                                                Musiwam sobzie przybańczyć noju ślypego ślydzia. Może tyż bandzie kiedy wpsisany
                                                na Listę Produktów Tradycyjnych ?
                                                • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 21:10
                                                  Hmm... Wodzionka – Suchy chlyb i wody szklonka Hmm... Wodzionka – to najlepszo z
                                                  wszystkich śląskich zup. Hmm... Wodzionka – jak jom zrobi moja żonka Hmm...
                                                  Wodzionka – to jest łosmy świata cud. Leć do kuchnie i z bifyja gorczek weś,
                                                  puś kokotek, nalyj wody i na piec. Potym wejrzi czy porządny łogiyń mosz, no –
                                                  to piyrwszo czynść warzynio znosz. Tera nojważniejszy bydzie suchy chlyb, zrob
                                                  go w konski i do jakiś michy wciep. Łobejrz czy w boncloku jakieś tuste mosz, no
                                                  – to drugo czynść warzynio znosz. Hmm... Wodzionka – Suchy chlyb i wody
                                                  szklonka Hmm... Wodzionka – to najlepszo z wszystkich śląskich zup. Hmm...
                                                  Wodzionka – jak jom zrobi moja żonka Hmm... Wodzionka – to jest łosmy świata
                                                  cud. Tera przidzie czosnek, łon tam musi być, dodej magi, piepszu i posolić
                                                  tysz. Dźwigni dekel czy już woda dobro mosz, no – to czecio czyńść warzynio
                                                  znosz. Jak zawrało, wszystko to zalywo sie, dowej pozor na paluchy, niy sporz
                                                  je. Rykni z łokna bajtlom, że już łobiot mosz, no – jak fajnie wonio, sukces
                                                  mosz. Bridge: Bogoc, czy biydok niy łopsze tymu sie, Jak w siyni zacznie woniać,
                                                  za łyżka kożdy rwie. Niy ma taki siyły, by zaczimała cie, za jedyn talyrz zupy,
                                                  pozabijajom sie. Hmm... Wodzionka – Suchy chlyb i wody szklonka Hmm... Wodzionka
                                                  – to najlepszo z wszystkich śląskich zup. Hmm... Wodzionka – jak jom zrobi moja
                                                  żonka Hmm... Wodzionka – to jest łosmy świata cud. Wyboczcie ludkowie ale kończa
                                                  to, moja we szuflotce suchy chlebek mo. Widza że już z gymby ślinka leci wom, co
                                                  – myślami ście z wodzionkom som! Teraz jedna dobro rada dowom wom, niy wierzcie,
                                                  że inne dobre zupy som. Przepis my wom dali, kozdy już go zno, no – to teraz sie
                                                  uwarzcie to. Hmm... Wodzionka – Suchy chlyb i wody szklonka Hmm... Wodzionka –
                                                  to najlepszo z wszystkich śląskich zup. Hmm... Wodzionka – jak jom zrobi moja
                                                  żonka Hmm... Wodzionka – to jest łosmy świata cud.
                                              • szwager_z_laband Re: WODZIOONKA !!!!! 03.04.07, 21:15
                                                tos mie zaskoczoua!

                                                ta pietruszka byda musiou wyprobowac we wodzioncesmile
                                                • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 04.04.07, 21:06
                                                  No łobacz Laband, ni myśloła co chto sia wpsisoł eszcze i wczera ni popatrzyła,
                                                  a tero zidza co psietruszke zaboczyłeś doć do wodzioonki. Ale bandziesz mnioł ni
                                                  wodzioonka tlo sznela smile
                                                  Kajby niy te kuracje czosnkowe to byś ni przyloz do tygo raju wink A może tak fest
                                                  wonia czosnkiem ? wink

                                                  Chłop i baba przyszli do nieba, on 104 lot łona 102. On prawi do swojej. Aj jak
                                                  tu pjyknie i zdrowo i cudownie. Łona potakuje. Łon zaś prawi, widzisz kejby nie
                                                  te wszyjstkie dochtory i Twoje czosnkowe kuracje to my tu mogli już być
                                                  sztyrydzieści lot rychlij.
                                                  wink
                                                  • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 04.04.07, 21:43
                                                    Siła (ile) nozw ma ta polewka?
                                                    wodzoonka, wodzianka, ścierka, sznela, kurzica.....
                                                    i po warnijsku wodzónka

                                                    No ale to ni wszytko eszcze.

                                                    "Na beztydziyń jymy yno żur a wodzionka. Biczym po zadku! - tak wołano, gdy
                                                    bajtle usiadły bez pozwolenia do wodzioonki."
                                                    wink
                                                  • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 04.04.07, 21:43
                                                    A tero bandzie twórczość miłośników wodzioonki biegle władajacych rymem.

                                                    mmm wodzionka, super sprawa
                                                    zaro zacznie się zabawa...

                                                    kokosz, kajko
                                                    za firanką,
                                                    batman i hans kloss
                                                    bierom sie pod włos
                                                    wink
                                                    mmm wodzionka, super sprawa
                                                    zaro zacznie się zabawa...
                                                  • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 04.04.07, 21:45
                                                    mmm wodzionka, super sprawa
                                                    zaro zacznie się zabawa...

                                                    Biczym po zadku !
                                                    stary dziadku
                                                    bajtle i szurki
                                                    kroją chleba skórki
                                                    wink
                                                    mmm wodzionka, super sprawa
                                                    zaro zacznie się zabawa...
                                                  • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 05.04.07, 20:32
                                                    Myśle o tym warmińskiej polewce ślepym ślydziu, to najbardziej tradycyjna
                                                    potrawa, a nigdzie jej przepisu nie ma.
                                                    Śpsiewam wodzioonke i myśle, mysle...

                                                    Dzie esteś ślypy sledziu dzie,
                                                    cy w jyziorze na dnie ?

                                                    I tak wyruszam w poszukiwanie zaginionego ślypego śledzia zwonego 'ślypcyngiera'

                                                    Ale wiecie co, mimo, ze ta wodzionnka jest tak popularna i wpisana już na Listę
                                                    Tradycji, to jednak nigdzie ją nie podają. Nie ma jej w menu w żadnej knajpie na
                                                    terenie Ślaska. To jest typowa domowa , rodzinna polewka.
                                                  • rita100 Re: WODZIOONKA !!!!! 05.04.07, 20:34
                                                    Łuuu ślepy ślydziuuu, super sprawa
                                                    zaro nacznie sia zabazia...
                                                    hip-hop uuuu
                                                    krowa robzi muuu
                                                    ślepy ślydz !
                                                    Bandzie co żrydz.
                                                    Łuuu ślepy ślydziuuu, super sprawa
                                                    zaro nacznie sia zabazia....
                                                    wink
                                                  • rita100 Re: WODZIOONKA czy antyvampir ;) 08.04.07, 13:36
                                                    Ale wiecie co, mimo, ze ta wodzionnka jest tak popularna i wpisana już na Listę
                                                    Tradycji, to jednak nigdzie ją nie podają. Nie ma jej w menu w żadnej knajpie na
                                                    terenie Ślaska. To jest typowa domowa , rodzinna polewka.

                                                    A jydnak dało sia noleź restauracyje z wodziónkó
                                                    Rest "Auracja", Gliwice

                                                    "Na początek jednak sięgam po danie o nazwie antivampire (2,9 zł), ponieważ
                                                    uwodzi mnie swoją nazwą. Cóż się okazuje? Antivampire to najzwyczajniejsza w
                                                    świecie i dobrze nam znana wodzionka! Teraz dopiero wiadomo, jak się bronić się
                                                    przed wampirami - zażywa się wodzioneczki z obfitą ilością czosnku i po
                                                    kłopocie. Ciekawe, czy działa to równie dobrze na rozpleniające się ostatnio
                                                    wampiry energetyczne, wysysające z nas całą chęć do życia. Pal sześć, jeśli taki
                                                    wampir hasa wśród znajomych, gorzej, gdy jest nim nas przełożony! Zajadając
                                                    wodzionkę, przypomniałem sobie jeszcze jeden sposób na wampiry -
                                                    socjotechniczny, ale wcale niezgorszy, tym bardziej że sam go sprawdzałem. Otóż
                                                    energetycznemu wampirowi należy wyssać energię w taki sposób, aby drań myślał,
                                                    że to on wysysa. Dalsze instrukcje w socjologicznej literaturze fachowej!
                                                    Tymczasem wodzionka się skończyła i czym prędzej zapragnąłem przepłukać czosnek
                                                    piwem (0,5 l za 4,5 zł). Tutaj pojawia się wodzionkowy problem - otóż chociażby
                                                    wypić i z pięć browarów, to i tak antywampirowego wyziewu z paszczy człowiek się
                                                    nie pozbędzie, w związku z czym decydując się na wodzionkę, trzeba od razu
                                                    założyć, że wieczór będzie się musiał obejść bez całowania."

                                                    serwisy.gazeta.pl/cjg/1,33256,1445078.html
                                                    I kolejna nazwa wodzioonki - antyvampirowy wyziew hehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka