Dodaj do ulubionych

kobieta podczas orgazmu......

IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 11:05
panowie jakie zachowanie was najbardziej podnieca? Czy jak krzyczy? namietnie
jeczy? czy też w ciszy wbija paznokcie w ciało?. Wiem że w to zachowanie jest
niekontrolowane ale ciekawi mnie jak najbardziej Wam sie pdoba:)
Obserwuj wątek
    • niuniek6 Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 11:18
      mi sie podoba jak drgawki przechodza, i zaczyna jeczec.
      Ale kazda robi to po swojemu - a ty chcesz troszke poudawac?:)
      W sumie dobre aktorstwo...jesli naprawde wiarygodne to czemu nie? - byle by
      facet byl swiecie przekonany jaki jest super:)
      • szarywilk Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 11:22
        Ja tylko zapytać się chciałem a jak to sie robi ,...ten seks...
        • randia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 11:25
          Szary a po co opowiadać ???? Lepiej pokazać :))))
        • iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 11:27
          Szary według starego przepisu babuni, odmierzasz na oko, bierzesz zagniatasz,
          oklepujej wkładasz do pieca, potem wyjmujesz i aż mordeczka sie uśmiecha na
          samą mysl o tej chrupiacej bułeczce:)))))
        • niuniek6 Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 11:28
          > Ja tylko zapytać się chciałem a jak to sie robi ,...ten seks...

          co ty nie wiesz???????????? to dobrze ze mnie pytasz - doswiadczonego. Tyle sie
          filmow w zyciu naogladalo ..... to juz wszsytko dobrze wiem co i jak:)
      • iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 11:24
        nie bawi mnie udawanie.....wole powiedzieć co lubie i poeksperymentować by nie
        musiec własnie udawać. Zresztą czy jest to mozliwe? kurna jak mozna udawać
        orgazm? przeciez to nie polega tylko na wydawaniu dźwięków ale dzieją się rózne
        milusie rzeczy z ciałem........
        • toland Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 12:28
          Jesli naprawde nie chcesz udawac to przezywaj to tak, jak ci serce (i orgazm)
          dyktuja. Kazdy falsz i tak wyjdzie.
          • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:32
            toland napisał:

            > Jesli naprawde nie chcesz udawac to przezywaj to tak, jak ci serce (i orgazm)
            > dyktuja. Kazdy falsz i tak wyjdzie.

            i tak własnie robie:))) mam takie szczęscie że nigdy nie musze udawać, i nigdy
            nie będę:)))))
            • toland Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 12:41
              i bardzo dobrze... a tak powaznie to przeciez za kazdym razem jest troche
              inaczej i wlasnie to mnie niesamowicie podnieca
              • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:47
                to fakt, cos nieznanego niesamowicie podnieca.:)
      • Gość: czarnyadam Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: 195.115.130.* 14.08.02, 11:27
        Trudno powiedzieć. Samo to że ma orgazm mnie podnieca.
    • Gość: Boluś Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.prokom.pl 14.08.02, 12:24
      Dla mnie praktycznie czym więcej oznak zadowolenia kobiety tym lepiej :) To
      jest dla mnie dowód mojej męskości i bycia dobrym 'w te klocki' :) Ekstra
      sprawa jak kobieta wbija swoje szponki w moje plecy i te drgawki przy na samym
      końcu. Pomróki, jęki .... Sama rozkosz !
      Echhhh rozmażyłem się, aż mi się pracować odechciało :):):)

      Pozdrawaiam wszystkich
      Boluś
      • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:30
        super że są faceci którym największe zadowolenie daje własnie dawanie rozkoszy
        kobiety, bo to własnie o to chodzi im wiecej dajemy z siebie tym więcej
        otrzymujemy:)))
        • nikt23 Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 14:33
          Gość portalu: iwusia napisał(a):

          > super że są faceci którym największe zadowolenie daje własnie dawanie
          rozkoszy
          > kobiety, bo to własnie o to chodzi im wiecej dajemy z siebie tym więcej
          > otrzymujemy:)))



          "lubię,kiedy kobieta omdlewa w objęciu
          gdy zwisa w lubieżnym przez ramię przegięciu
          kiedy jej oczy zachodzą mgłą,twarz cała blednie
          i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie..."

          czy on tego nie ujął odpowiednio?

          wystraczy ,ze będzie szczera okazywaniu zadowolenia,by możnabyło popracować nad
          niedociągnięciami, poznac lepiej swoje ciała i upodobania, wrazliwośc na dotyk,
          smak,pieszczoty
          wszystkie pragnienia i tęsknoty, marzenia i sny

          luubię...gdy nie hamuje jęków i przeżywa chwilę całą sobą

          w końcu robię to również dla niej a może przede wszystkim dla niej

          lubię ten grymas szczęscia na twarzy, niekontrolowany,ale jakże wiele mówiący o
          tym co właśnie przeżyła

          lubie także drżenie jej mięśni gdy ten moment sie zbliża
          aby zagrać taka rolę, trzeba by wiele kunsztu ,nieprawdaż drogie panie?
      • randia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 12:33
        OK. pomruki, krzyki, drapanie itp.

        Mój były np. nienawidził jak wydawałam z siebie jakiekolwiek dzwięki, nie
        mówiąc już o jakim kolwiek drapaniu.................
        Jezuuuuu to był koszmar, i jak tu czuć się dobrze ???
        Widać są tacy którzy lubią jak kobieta jest sobą, i tacy którzy lubię jak
        udają..............
        • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:38
          Randia to musiał być jakis koszmar, kurna żeby nie wydać z siebie dźwieku musia
          łbym chyba sobie knebel wsadzić, jak to kurna robiłas?!!!!!
          • randia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 12:48
            Jak ????
            Na samo wpomnienie dostaję ataku śmiechu :))))))
            Knebel z poduchy i tyle. A raz w ferworze "walki" mało się nie udusiłam :))))
            Międzyinnymi dlatego były...............ja poprostu lubię sobie troszkę
            pokrzyczeć :)))))
            • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:54
              kurna a kto nie lubi, Randzia nie wiem jak u ciebie ale krzyk tak jakby wzmaga
              doznania:)))))
        • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 12:58
          Był purytaninem zapewne, co zresztą pomagało mu w rzetelnym wykonaniu swojej
          roboty
          • randia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 13:04
            Był, był, był i wybył :)))))
            Nie istotne co z Nim było, już nie jest i koniec !!!!
            Rzeteln robota, żenada nie robota :)))


            Krzyki i nie tylko bardzo wzmagają doznania, bed nich ani rusz :)))
            • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 13:08
              Tak, w bed bez nich ani rusz.
              Ale poza bedem mogłaś krzyczeć przy tym purysie, mam nadzieję.
              No to sobie teraz możesz już pokrzyczeć...gratuluję Randia (mów mi Ruch:).
              • randia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 13:14
                Oj mogę, mogę !!!!!!!
                Mów Mi lwico :))))))
                • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 13:37
                  A, Randia to ta lwica z króla lwa, przypomniało mi się po godzinie. W wołaczu
                  mów do mnie Ruchu ! :).
                  • randia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 14:03
                    No widzisz :)))
                    Ruchu a dlaczego tak ??? :)
                    • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 14:06
                      Tak ładnie. Ruchu, może byś to czy tamto... No Ruchu, Ruchu, Ruchu! :)
      • niuniek6 a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 12:43
        a ja nienawidze jak drapie bo......
        sie potem musze przed zona tlumaczyc i zmyslac:(
        • Gość: iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:45
          to poproś żone zeby też cie drapała:)
          • niuniek6 Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 12:50
            to si ebede musial tlumaczyc w druga strone:
            uff
            z wami to same problemy
          • randia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 12:51
            A już myślałam, że poprostu nie lubisz. A szkoda bo miło podrapać
            troszeczkę :))))
            • Gość: iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:56
              zawsze możesz powiedziec że twój osobisty ogrodnik zostawił grabie na trawniku
              przed Twoją posesją no i upadłes na nie no sie troche plecki podrapały, a
              ogrodnika z mety zwolniłes:)))))
              • czarnyadam Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:00
                Wiecie..uwielbiam patrzec w oczy gdy jestem w srodku:))).
                tylko dlaczego je tak czesto zamykacie?
                • Gość: iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 13:02
                  to jesteś wyjatkiem zazwyczaj to faceci zamykaja oczy a ja też lubie popatrzeć:)
                  • randia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:06
                    A ja lubię patrzeć jak on reaguje na moje pieszczoty, jak reaguje tak jak lubię
                    nie musi już nic robić :))))))
                    • czarnyadam Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:10
                      Ciekawe jak ma reagowac?:)
                      • randia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:19
                        No właśnie !!!
                        Wy faceci nie jesteście zbyt "wylewni" w okazywaniu uczuć /czyt. odczuć/ A
                        szkoda, pamiętaj że My też w pewnym stopniu jesteśmy
                        wzrokowcami................ Ogólnie cholerna przyjemność sprawia Mi wyraz
                        rozkoszy malujący się na twarzy faceta,....................wtedy dzieję się we
                        Mną coś niesamowitego..................
                        • czarnyadam Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:25
                          Ja jstes zbyt ciepły dla kobiet, przez to poza
                          oczywiscie zona mam same kłopoty.
                          A jesli chodzi o rozkosz na twarzy,
                          tego nie da sie udawac albo jest albo nie ma.
                          Ale pieszczoty i tak lubisz, nieprawdaz Randia:)))
                          • randia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:30
                            Oczywiście, że lubię :))) Powiem nawet więcej, ubóstwiam. Choć czasami
                            wolę..................ach pozwolisz, że nie tutaj :))))
                            • czarnyadam Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:33
                              To napisz mi na@ co wolisz:)))
                              • randia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:50
                                Tak a w Poznaniu juz niczym cię nie zaskoczę ??? :))))
                                • czarnyadam Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:57
                                  niech tak bedzie poczekam do jutra:)))
                                  • randia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 14:05
                                    Adasiu myslisz, że pozwoliłabym Ci w niepewności do jutra siedzieć :)))) Co byś
                                    się nam zestresował ??? Nigdy :)))
                                    Masz @ !!!!
                                    • czarnyadam Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 14:20
                                      teraz wszystko wiem :))) a jutro juz czwartek :)))
                                      • randia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 14:25
                                        I wszystko ależy od nastroju.................
                                        Brać, dawać hhhmmmmmmmmmmmm :)))))
                                        • czarnyadam Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 14:29
                                          Wszystko wyjdzie w praniu:))). Bedzie wesoło:)))
                  • czarnyadam Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:09
                    Widze w nich każdy mój ruch:))
              • niuniek6 Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 13:08
                ale ilu tych ogronikow mozna nazwalniac??????
                • Gość: iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:10
                  ilu sie da, twój ogród twoja sprawa, jeśli często zmieniasz to sie nie pokapują
                  i tyle:)
                  • niuniek6 Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 14:20
                    latwo ci mowic- nie wiesz co to zycie w ciaglym stresie
                    • Gość: iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:26
                      eeeee tam troche wyobraźni i zawsze cos sie wymysli i po co sie stresować, to
                      niedobrze wpływa na potencje:))
                      • niuniek6 Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 14:45
                        jak ty malo wiesz.
                        zawsze sie cos wymysli? a jesli to zawsze ma byc co 2 dni i zwykle na dwie lub
                        wiecej stron? to sie szybko mozliwosci wyczerpuja:(
                        ufff
                        zeby to jeszcze zle na potencje wplynelo to by byla ulga-nareszcie spokoj- ale
                        gdzie tam - i sie czlowiek musi miotac
                        • Gość: iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:56
                          co dwa dni na dwie lub więcej stron.....hihihihi.....człowieku ty jeszcze
                          żyjesz?, to może zbierz je wszystkie razem i wtedy szalej, nie bedziesz musiał
                          nic wymyslać dla kazdej z osobna.
                          • niuniek6 Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 15:16
                            no moze przesadzilem troszke z tym co dwa dni .. ale sa czasem momenty gdy sie
                            wszsytko kumuluje i ... ach lepiej nie mowic ile sie trzeba nagimnastykowac
                            zeby wyjsc calo.
                            ale czy mine to cos nauczylo ????? hmm a masz telefon :)))))))))) i jeszcze
                            fote najlepiej hehe
                            • iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 15:19
                              przyślij mi fotke swoja to sie odwdzięcze:)
                              • niuniek6 Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 15:52
                                no i doszlo?
                                • iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 15:54
                                  i poszło listem zwrotnym:)
                                  • niuniek6 Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 16:00
                                    to chyba gdzies ugrzezlo:(
                                    • iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 16:05
                                      ok wysyłam fotke ze firmowego mojego konta, wtedy bedziesz miał pewnosc
                                      • iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 16:12
                                        doszło?
                                        • niuniek6 Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 16:20
                                          doszlo i poszlo:)
                                          • iwusia Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... 14.08.02, 16:23
                                            to znaczy że jeszcze zyjesz he he he he, odpisałam:)
        • Gość: Boluś Re: a ja nienawidze jak drapie bo...... IP: *.prokom.pl 14.08.02, 12:58
          niuniek6 napisał:

          > a ja nienawidze jak drapie bo......
          > sie potem musze przed zona tlumaczyc i zmyslac:(

          :):):)
          A to już zupełnie inny temat ... Ja, jak kazdy facet mogę mysleć tylko
          jedną "głową" (nie obiema na raz):), więc takim aspektami drapania zaczynam
          martwić sie po .... :):):)
    • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 12:31
      Wystarczy jak omdleje
      • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:33
        zdarzyło Ci się to?
        hmmm zaciekawiłeś mnie:)))))))
        • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 12:39
          Nie zdarzyło mi się jeszcze. Wprawdzie zdarzyło mi się że była w stanie
          poniekąd zbliżonym do omdlenia, ale ten stan powstał godzinę czy coś przed i
          bez związku z moimi miłosnymi staraniami, niestety.
          • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:44
            no to wszystko jeszcze przed Tobą, marzenia się spełniają, tymbardziej że to
            lezy tylko i wyłącznie w Twoich "rękach".:)
            • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 12:47
              "To" leży albo i nie leży w jej... "rękach"
              • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 12:57
                to kurcze kto tu ma omdleć?:)
                • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 13:04
                  Jak do wszystkiego, do omdlewania w trakcie stosunków potrzeba predyspozycji,
                  talentu, daru. Do kochania trzeba serca (bardziej niż niezwykłego obiektu
                  uczucia), do omdlewania w czasie orgazmu trzeba odpowiedniej wrażliwości
                  seksualnej. A wy nie omdlewacie... :)
                  • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:07
                    odpowiednią wrażliwośc to my mamy (przynajmniej ja) ale trzeba umiec ja
                    wykorzystać i wydobyć, jest to mozliwe, a z tym omdlewaniem to chyba troche
                    przesadzasz:)
                    • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 14:26
                      No tak, z tym omdlewaniem to ja trochę przesadzam. Trzeba będzie Ruchu się
                      przestawić na jęki, krzyki, drgawki i wyginanie się ciała w łuk...
                      • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:28
                        troche spontaniczności, a Ty mówisz o tym jakbys musiał zmienić bmw na malucha,
                        wiem że to nieporównywalna róznica ale taki jest life, i cuda są tylko w
                        bajkach, buźka:)
                        • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 14:36
                          :)) I liked this
                          • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:46
                            a pierwszą pomoc jakby co to potrafisz udzielić?:)
                            • nikt23 Re: kobieta 14.08.02, 14:49
                              masz mnie na myśli? Iwusiu
                              • nikt23 Re: kobieta 14.08.02, 14:54
                                Upssss...

                                chyba wszedłem wam w konwersację


                                nie przeszkadzam więc

                                miłego dnia
                              • Gość: iwusia Re: kobieta IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:58
                                a o co chodzi?, pisz co ci sie podoba:)
                                • nikt23 Re: kobieta 14.08.02, 15:01
                                  Gość portalu: iwusia napisał(a):

                                  > a o co chodzi?, pisz co ci sie podoba:)


                                  chyba nie całkiem o to tu chodzi
                                  jak będziesz miala ochotę na list...to pozwol mi się poznać...


                                  nikt23@gazeta.pl
                                  • iwusia Re: kobieta 14.08.02, 15:18
                                    więc w takim razie czekam na listonosza:)
                            • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 14:50
                              Lepszy jestem w drugiej pomocy, już po wyjściu pogotowia :))
                              • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 15:00
                                to musisz miec znajomości w pogotowiu skoro za każdym razem muszą przyjedżać
                                (mniemam że raczej jesteś aktywny) a co robisz po ich wyjściu:)?
                                • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 15:25
                                  Ależ Iwusiu, wcześniej informowałem że mi się jeszcze nie zdarzyło omdlenie
                                  orgazmiczne partnerki, nie przyjeżdżają ci z pogotowia bo i po co ? Do
                                  jęków ? :))
                                  • iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 15:31
                                    ale napisałes że lepiej ci wychodzi pierwsza pomoc po wyjściu pogotowia, więc
                                    to Ty cos kręcisz:)
                                    • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 15:39
                                      Nie kręce, nie kręce. Nie umiem udzielać pierwszej pomocy, więc zimna woda na
                                      skronie musiałaby Jej wystarczyć (no mogę jeszcze z Nią usta-usta oczywiście),
                                      ale panny z omdlenia wracają łatwo, więc bez pomocy. Druga pomoc nie dotyczy
                                      omdlenia orgazmicznego.
                                      • iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 15:56
                                        ok ok ok. ale zabawa w pana doktora może byc interesująca, nieprawdaż? a ja
                                        będę pielęgniarka w mini spódniczce i rozpiętej bluzeczce?:))
                                        • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 16:08
                                          A ja stetoskopem posłucham co tam u Ciebie słuchać w górnych drogach
                                          oddechowych :))
                                          • iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 16:18
                                            panie doktorze są tutaj takie dwa sterczące wzgóreczki do których przykłada sie
                                            słuchaweczke leciutko drażni, wtedy lepiej słychać, a później trzeba polizać i
                                            possać...ale co ja bede pana doktora uczyła......:)
                                            • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 16:22
                                              Naprawdę lizać i ssać można ? Bo ja jeszcze nie mam drugiej specjalizacji a
                                              cały wolny czas spędzam nad rycinami :)
                                              • iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 16:25
                                                powiedziałabym że nawet trzeba:)) oj chyba będę musiała pana doktora na
                                                prywatne korepetycje wziąc. Prosze języczkiem dotknąc tutaj...o tak i
                                                delikatnie ustami obbjąc......pojętny z pana doktor:))))
                                                • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 16:29
                                                  Czy trochę nie za małe te cycuszki ?
                                                  • iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 16:33
                                                    a co by pan doktor chciał? namiot 6? poza tym sa w sam raz i nie marudzić, ja
                                                    nie mówie o wielkościach kiedy pana badam panie doktorzxe:)))))
                                                  • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 16:37
                                                    A, teraz widzę dokładniej, całkiem, całkiem, niczego sobie jabłuszka :).
                                                  • Gość: Wasz Ruchwieśnik Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.acn.waw.pl 14.08.02, 16:44
                                                    Chyba dochodzę :)).
                                                  • iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 20:46
                                                    tak szybko, ledwo językiem dotknąłeś......ja jeszcze nie użyłam swojego
                                                    języka....:)
              • szarywilk Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 13:09
                on lezy, ona leży, jemu leży ona rechoce:))))
                • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:08
                  niech nie rechoce tylko zabiera sie do roboty, a on niech rusza tez na
                  podbój:)))))
                  • szarywilk Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 14:14
                    podbił bym Twoje serce ale mnie tam nie będzie:(((((
                    Ale jeszcze Cie dopadnę Moja Droga:)))
                    • czarnyadam Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 14:21
                      Ale ja bede i ostrze juz zabki :)))
                    • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:30
                      Wolficzku mój przypomnij pomysl o takim jednym zadupiu i nie żałuj, a że
                      dopadniesz to na pewno, czekam:)
                      • szarywilk Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 15:12
                        Ciekawe co to za zadupie?:))))))))))))))))))))))))
                        Pożre w całości wtedy....
                        • iwusia Szary 14.08.02, 15:21
                          szarywilk napisał:

                          > Ciekawe co to za zadupie?:))))))))))))))))))))))))
                          > Pożre w całości wtedy....
                          >
                          • szarywilk Iwusia 14.08.02, 15:23
                            Ja nawet nie myślałem że Ciebie można inaczej:))
                            Tylko delektować sie Tobą można...
                            • iwusia Re: Szary 14.08.02, 15:32
                              tylko koneser docenia prawdziwe piekno:) cmok:)
                    • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 14:32
                      Adasiu widze że żadnej nie przepuścisz:))))))
                      • czarnyadam Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 14:49
                        To sie okaze:))), ale Ciebie mam szczególnie na uwadze.
                        Masz całkowite pierwszenstwo:))))
                        • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 15:02
                          kurcze czymze zasłuzyłam na takie honory?:)
                          • randia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 15:06
                            Iwa On każdej tak mówi, a póżniej wszystkie na raz do wyra wciągnie :)))
                            No i jak, każda pierwsza będzie :))))
                            • czarnyadam Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 15:16
                              Skonczy sie na tym ze zostane sam z kieliszkiem.
                              • szarywilk Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 15:20
                                no, może tak byc:))))
                              • randia Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 15:21
                                To też jakis sposób na spędzenie wolnego czasu :))))
                          • czarnyadam Iwa 14.08.02, 15:06
                            Poprostu cie lubie :)))
                            • Gość: iwusia Re: Iwa IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 14.08.02, 15:16
                              i wzajemnie Adasiu, ale Ty chyba wszystkie kobiety lubisz?:))
                              • czarnyadam Re: Iwa 14.08.02, 15:23
                                Lubie kobiety:))))ale niektóre szczególniej :)))
                                • iwusia Re: Iwa 14.08.02, 15:33
                                  :)cmok:)
    • szarywilk No 14.08.02, 15:30
      i 've got to go:(((
      trzymajcie sie.....zadupia:)))))))
      albo za dupę wsio radno:)
      Do zobaczenia w smsach
      • iwusia Re: No 14.08.02, 15:35
        buziaczki Szary, jesteśmy umówieni:)
    • vacoo Re: kobieta podczas orgazmu...... 14.08.02, 16:45
      noo, pazurki to lubię...;))

      <rozmarzył się>
      • Gość: iwusia Re: kobieta podczas orgazmu...... IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 14.08.02, 20:29
        więc uważaj mam długie:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka