OPUSZCZAM WAS NA ZAWSZE :-(

28.08.02, 09:35
Na koniec pozdrawiam wszystkich którzy mnie tolerowali oraz w drugiej
kolejności tych, którym dałem się we znaki.
3-majcie się i nie dawajcie się tak łatwo wyprowadzić z równowagi przez
bajerfulo-podobnych :-)
    • iwusia Re: OPUSZCZAM WAS NA ZAWSZE :-( 28.08.02, 09:57
      nieeee no Bajerku nie rób mi tego:((((((((
    • Gość: HaNkA Re: OPUSZCZAM WAS NA ZAWSZE :-( IP: *.otosf.com.pl 28.08.02, 10:05
      bajer! no wez nas nie slab!! a moze to niezly bajer??? ;P
      od kiedy ty sie kogokolwiek sluchasz?!?!? no i co z naszym masazem watroby?!?!
      moze czasem pojechales po skarpetach, ale jakos zawsze to kurde bawilo!!!! ;/
      yhh no nic, szczescia i cietego jezora zycze.... [to drugie to czysta pro forma]
      • iwusia Re: OPUSZCZAM WAS NA ZAWSZE :-( 28.08.02, 10:09
        Hanka może jak będziemy krzyczały głośno to wróci?!!!!!!!!:)
        • bajerful to se ne vrati, jak to mówią Chińczycy :-) 28.08.02, 10:46
          Nie rycz mała nie rycz....twoje łzy lecą mi na koszulę.....z napisem "King
          Bajerful karate mistrz" :[]

          Może za jakiś czas tu zajrzę, ale z pewnością nie jako BF. Jestem pewien że
          mnie poznacie, choć pewnie kilka podróbek się w międzyczasie znajdzie. W
          gazecie podrabiają każdego, nawet nieszczęsnika rzulwia.
          • iwusia Re: to se ne vrati, jak to mówią Chińczycy :-) 28.08.02, 11:00
            Bajerku zostań.....kto mi będzie dogryzał?....kto mi jadem w oczy
            chluśnie?....będzie mi tego brakować....serio:)
            buźka na nowej drodze życia:)
            • mersalia_one Re: to se ne vrati, jak to mówią Chińczycy :-) 28.08.02, 11:08
              Bardzo polubiłam te "złośliwości"Bajera !!! :)))
              Nie oooodchodz!
              • iwusia Re: to se ne vrati, jak to mówią Chińczycy :-) 28.08.02, 11:13
                Cud Bajerku nie rób tego!
                jak bedziemy żyć bez niego?!
                hej kobitki złączmy smutek
                moze wróci do nas gupek:))))))))
                • bajerful gupek??????? 28.08.02, 11:27
                  iwusia napisała:

                  > Cud Bajerku nie rób tego!
                  > jak bedziemy żyć bez niego?!
                  > hej kobitki złączmy smutek
                  > moze wróci do nas gupek:))))))))
                  >
                  >
                  • iwusia Re: gupek??????? a nie????:))) 28.08.02, 12:01
                    nic nie szukam mój kochany
                    mam góre i dół mej pidżamy
                    w głowach nam sie to nie mieści
                    lecz ten świat to szalet miejski

                    ważne tylko jest niezmiennie
                    nie przeginać zbyt nagminnie
                    to się również Ciebie tyczy
                    grzebiesz w gównie jak my wszyscy:)

                    a na koniec dodam krótko
                    lubie cie złośliwy gupku:))))))


                    -
                    iwusia #:o)
            • bajerful ostatni dzień na forum sado-maso-iwusiu :-) 28.08.02, 11:16
              iwusia napisała:

              > buźka na nowej drodze życia:)
              >
              • iwusia Re: Bajerku moje powoli też 28.08.02, 11:24
                a mozna wiedzieć gdzie się przenosisz?.....bo ja tyż prowadze podwójne forumowe
                życie:)))
                jak zauważyłeś pewne osoby również zniknęły z tego forum (pewnie ku uciesze co
                poniektórych)ja powoli też znikam z erotiki.
                A chętnie bym jakis pojedyneczek jeszcze z Tobą stoczyła:)
          • rzulw Re: to se ne vrati, jak to mówią Chińczycy :-) 04.10.02, 02:58
            Troszkę :) późno się zorientowałem, ale mimo to żegnam Cię.
            W zasadzie to fajnie się z Toba "walczyło" :)))
    • Gość: GS Re: OPUSZCZAM WAS NA ZAWSZE :-( IP: 213.17.165.* 28.08.02, 14:32
      Bajerful to moj kolega/koleżanka. Znam go/ją z pracy. Chłopak/dziewczyna się
      chyba strasznie speszyła, że go/ją zdemaskowaliśmy. Gdybyśmy wiedzieli, że aż
      się targnie na Swój internetowy byt, to byśmy mu/jej nigdy o tym nie
      powiedzieli.

      Kiedy przeczytałem, ogarnął mnie wielki smutek :(

      Już nie będę się rano spieszył do pracy, żeby jak najszybciej przeczytać forum.
      Dzień spędzony w pracy pozbawiony będzie radości, będzie monotonny szary i
      smutny. Nagłe wybuchy smiechu już nie będą następowały aż tak często, pewnie
      już nigdy nie spadnę z krzesła ze śmiechu.

      Bajerful jest jak zdrowie - przekonamy się ile jest warty, dopiero kiedy go
      zabrakło.

      Bajer - wróć!
      • Gość: PT Re: OPUSZCZAM WAS NA ZAWSZE :-( IP: 213.17.165.* 28.08.02, 15:43
        Gość portalu: GS napisał(a):

        > Bajerful to moj kolega/koleżanka. Znam go/ją z pracy. Chłopak/dziewczyna się
        > chyba strasznie speszyła, że go/ją zdemaskowaliśmy. Gdybyśmy wiedzieli, że aż
        > się targnie na Swój internetowy byt, to byśmy mu/jej nigdy o tym nie
        > powiedzieli.
        >
        > Kiedy przeczytałem, ogarnął mnie wielki smutek :(
        >
        > Już nie będę się rano spieszył do pracy, żeby jak najszybciej przeczytać
        forum.
        >
        > Dzień spędzony w pracy pozbawiony będzie radości, będzie monotonny szary i
        > smutny. Nagłe wybuchy smiechu już nie będą następowały aż tak często, pewnie
        > już nigdy nie spadnę z krzesła ze śmiechu.
        >
        > Bajerful jest jak zdrowie - przekonamy się ile jest warty, dopiero kiedy go
        > zabrakło.
        >
        > Bajer - wróć!
        -----------------------------------
        Powinno być "Błeheh wróć".....;-))
      • bajerful GS????? co to ma być? 28.08.02, 15:47
        Gość portalu: GS napisał(a):

        > Bajer - wróć!
        ####################
        GS, przykro to powiedzieć ,ale chyba może na pewno nie jestem twoim
        kolegą/koleżanką
        ale za to jestem......jak Lessie....wrócę, ale z jęzorem do samej ziemi :-)
    • sonyaa Re: OPUSZCZAM WAS NA ZAWSZE :-( 28.08.02, 18:35
      coz, wielka to strata dla wszystkich amatorow wyszukanego humoru ;P bawily mnie
      te twoje cieto-ironiczno-goopawe komentsy... oj bajerful, ledwo sie czlowiek do
      ciem przyzwyczai, zacznie w koncu tolerowac a finalnie ba! - nawet polubi, to
      ty pakujesz zabawki i zabierasz tylek...
      nielaaadnieeeee!
      pozdrowka enilej....
Pełna wersja