Nowa bajeczka...:)))

25.09.02, 22:42
Słońce właśnie wstawało, przeświecając przez firaneczki do małego domku
stojącego w srodku lasu.
Ciepłe promienie obudziły piękne dziewczę, leżące w łożku na pieterku.
Kobieta otworzyła czarne oczęta, przeciągnęła sie rozkosznie i podeszła do
okna. Pod prześwitującą, kusą koszulką nocną wyraznie rysowała sie jej
smukła, zmysłowa sylwetka...
    • vacoo Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 00:42
      wyglądając przez okno nie zdawała sobie sprawy, że ktoś sie jej przygląda...
      • Gość: l.a. Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.waw.cdp.pl 26.09.02, 00:48
        Hustajacy sie w rogu salonu na wiklinowym, bujanym fotelu Kot W Butach mruknal
        z zadowoleniem...
        • Gość: hardegen Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.um.poznan.pl 26.09.02, 08:17
          ...z oddali bowiem niósł się głuchy pomruk radzieckich dział. Front był coraz bliżej. Tyle lat czekali,
          zamelinowani w tym domku, wychodząc jedynie nocami by zaczerpnąć powietrza. wolnośc miała kształt
          czerwonej gwiazdy... Wtem z przerażeniem dostrzegli ciemne sylwetki wyłaniające się z lasu. Tak, prawda
          była okrutna, to byli Niemcy. Najprawdopodobniej jeden z rozbitych oddziałów przedzierał się lasami na
          zachód. Podarte panterki, okrwawione bandaże ale broń gotowa do strzału... tak, to byli prawdziwi
          weterenia frontu wschodniego, z francuskiej dywizji Waffen-SS "Charlemagne". Wtem prowadzący oficer
          dostrzegł skryty w cieniu domek...
          • iwusia Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 09:40
            druga z sióstr krzątała się juz po kuchni, parząc kawe dla siebie i budzącej
            się siostry. Zapach czarnego terunku roznosił się błogo po
            kuchni.......stawiając cukier na stole pogłaskała kota rozciągniętego na
            krześle, ten przeciągnął sie leniwie zahaczjąc pazurami i o obrus na stole.
            Z radia dopływały ciche łagodne dźwięki które wprowadziły kobiete w błogi
            nastrój.......
            • szarywilk Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 09:51
              ..w ogrodzie młody ogrodnik strzygł krzewy, to młody mistrz Power ninja shadow-
              Kazujoszi Yayami O'Mate....
              • iwusia Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 09:54
                zagladając w dekolt jednej z siostr o mały włos sobie nie odciął niechcący tego
                i owego.......a ślinka kapała kap...kap...kap....na czerwone pączki
                pielęgnowanych róż.......:)
                • Gość: Drwilec Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.tele2.pl 26.09.02, 10:05
                  W miarę jak do domku zbliżał się oddział Waffen-SS, z pobliskich mokradeł
                  wyszedł "elegancko" ubrany Bogusław Wołoszański, i zaczerpnąwszy świeżego
                  powietrza zaczął rozwodzić się nad wyższością unijnej cielęciny nad polską
                  kaszanką...

                  W zagajniku nieopodal ogródka czaili się już Molder i Scully, przekopując
                  okazałe mrowisko, szukając powiązania, aktywności mrówek Faraona, z ostatnio
                  zaginionym skarbami egipskich piramid....

                  A w domu....przypaliła się kawa....
                  • iwusia Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 10:39
                    sostro Maritso!!! złaź juz na dół dosyć tego wylegiwania się.....bo ogrodnik
                    zaraz pójdzie i nici z zabawy!!!!!! i tosty sie przypalają.:)
                    • szarywilk Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 12:05
                      ogrodnik jak codzień nagi ciął krzewy , potem wszedł od izby i chwycił siostre
                      Iwe w pas i zakręcił nią wokół siebie...
                    • maritsa Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 12:10
                      Pierwsza siostra z lubieżnym usmieszkiem (wiadomo, jakie myśli mogły klębić się
                      w jej główce rankiem, na widok przystojnego ogrodnika...) wzięła do ręki kubek
                      z kawą, i wychylając się przez okienko, prowokacyjnie zebrała paluszkiem
                      ociekającą po sciance kubka kropelkę i skinęła na męzczyznę, przyzywając do do
                      środka...
                      • maritsa Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 12:30
                        No dobrze, jak nie chcesz przyjść, to sobie chociaz popatrzę...
                      • szarywilk Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 12:40
                        zataczając koła niemy ogrodnik zblizył sie z Iwą do drugiej z sióstr.
                        Zatrzymali sie. Młodzieniec podszedł do wychylającej sie dziewczyny i zaczal
                        calowac jej kark...
                        • maritsa Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 12:45
                          Jej dlugie włosy muskaly mu twarz i plecy. Ich usta złączyły się w pocałunku.
                          Smakowała kawą. Odsunęła sie od niego i w jednej chwili zniknęła w głebi domu.
                          nie minęła chwila, a jej kroki dały się słyszeć na kamiennych stopniach ganku...
                          • Gość: Drwilec Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.tele2.pl 26.09.02, 12:51
                            bleee, nie znoszę smaku kawy, tak jak i szlugów w ustach kobiety....:)
                            • maritsa Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 12:54
                              To twoje zdanie, kawa może byc pyszna, a poza tym cudownie pachnie. Co do
                              papierosow to się zgadzam, są paskudne.
                              • Gość: Drwilec Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.tele2.pl 26.09.02, 13:05
                                Dobra, dobra, zastąp tę kawę np. kakao...
                                brzmi lepiej, np...."...zaprosiła go na świeże kakao...blablabla.....a on to
                                uwielbiał....blablabla"
                                • bellis_parennis drwiec czepia sie jak zwykle!:) 26.09.02, 15:00
                                  moze swieze mleko sciagniete prosto z piersi:)
                              • grzmotnik Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 13:06
                                Ach ten upał jak gorąco . Ogrodnik wtulony w nagie ciała sióstr oddychał coraz
                                ciężej .Pot na jegoczole był w temperaturze jezora bajkał w trakcie zimy
                                stulecia . Ogrodnik rozochocony coraz trudniej przełykał powietrze . Nagle na
                                jego twarzy pojawiłe się grymas . Czolo zmarszczyło się jak kora dębu Bartek .
                                Już nie oddychał równomiernie , całe powietrze wyszło z płuc i żadna śiła nie
                                była w stanie wpompować go z powrotem . Dusił się . Siostry chciały rozpocząć
                                reanimację - on padł jak kłoda . Siostry chciały ułożyć go w pozycji
                                bezpiecznej jednak były zbyt wątł , za słabe . Nic w tym dziwnego wszyscy znale
                                się jeszcze ze szkoły , którą ukończyli 70 lat temu.......
                              • iwusia Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 13:09
                                Starsza siostra oddaliła się lekko by młodzi mogli rozkoszować się w spokoju
                                swoimi rozgrzanymi ciałami.....legła na mięciutkimm hamaku oddając się
                                wzrokowej pieszczocie, przyglądając sie baraszkującej parze. Widok zmysłowej
                                zabawy poruszył w kobiecie uśpione instynkty....poczuła że ciepło oblewa ją po
                                całym cielei lekkie mrowienie przebiega po plecach....delikatnie dotknęła
                                piersi.....jęk rozkoszy wydobył sie z jej ust....zaczęła masować strerczące
                                sutki wodząc językiem po rozgrzanych wargach....
                                • Gość: Drwilec Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.tele2.pl 26.09.02, 13:16
                                  ....nie świadoma była jeszcze wtedy, ze to rozkoszne mrowienie i ciepło
                                  oblewające ciało to początek grypy, która już rozłożyła połowę wsi....

                                  • maritsa Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 13:27
                                    Nie będzie tak zle, postawimy jej bańki i do wesela sie zagoi...:)))
                                    • grzmotnik Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 13:31
                                      Ale chociaż nie będzie szalała na wieczorze Panieńskim!!
                                    • iwusia Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 13:36
                                      otworzyła oczy słysząć za plaecami jakieś męskie sapanie....lekko odwróciła sie
                                      do tyłu i zobaczyła sąsiada zza siatki który patrząc na nią podczas jej
                                      pieszczot energicznie poruszał dłonią w kieszeni spodni, sapiąc przy tym i
                                      wydając z siebie dziwne dźwięki. Lecz w stanie w którym się znajdowała nie
                                      obchodziło jej to czy sąsiad ma atak astmy czy tylko swędzż go jaja:). Ułozyła
                                      sie ponownie wygodnie na hamaku a jej dłonie powędrowały niżej ku wilgotnej
                                      jaskini rozkoszy......
                                      • Gość: Drwilec Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.tele2.pl 26.09.02, 13:39
                                        ...była to zaiste jaskinia, bo sam Aleksander Wielki nie miał tylu rycerzy ilu
                                        ją onegdaj obracało.....
                                        • maritsa Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 13:40
                                          Drwilec, opanuj się, sa pewne granice żartu.
                                          • Gość: Drwilec Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.tele2.pl 26.09.02, 13:46
                                            Masz rację, było ich tak wielu, że i ja zatraciłem granicę między
                                            nieskończonością a policzalnością...:)))))
                                            • Gość: Drwilec Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.tele2.pl 26.09.02, 13:50
                                              W każdym bądź razie wielu z nich zwało ją pieczarą rozkoszy, gdyż dama ta
                                              odkrywała dopiero tajniki higieny intymnej...Sapiący sąsiad też nie posiadł
                                              jeszcze tej tajemnej wiedzy...
                                              • iwusia Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 14:16
                                                Bujna wyobraźna sąsiada podpowiadała mu coraz bvardziej barwne obrazy....tak
                                                naprawde były to jego najskrytsze marzenia.....Ci piekni umięśnieni chłopcy na
                                                pędzących rumakach, tak naprawde zazdrościł jej uwielbienia tych hardych
                                                wojaków, sam chetnie by przytulił te męski spocone ciała.......lecz niestety
                                                jedyne co mu pozostało to tylko popatrzeć i ewentualny czuły uścisk
                                                dłoni.....jego własnej zresztą:))
                                                • Gość: Drwilec Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.tele2.pl 26.09.02, 14:24
                                                  Sąsiad ten nie świadom był, że obserwuje go gajowy Marucha, jeszcze mniej
                                                  domyty jegomość...który po harcach z sarnami, dzikami, borsukami i nietoperzami
                                                  postanowił zasmakować trochę rozwiązłej ekstrawagancji...z przedstawicielami
                                                  swojego gatunku...
                                                  • szarywilk Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 14:42
                                                    dlatego żeby nie dać plamy kupił se dmuchanego prosiaczka i zaczął wsadzać mu
                                                    swego kaktusa w dziurki od nosa....
                                                  • szkodnik1 Re: Nowa bajeczka...:))) 26.09.02, 14:50
                                                    Kurwa drwilec myślałem że jesteś spoko, a ty niszczysz wątek...
                                                    Opanuj się i dołącz do baśni lub wytrzep się na monitor...i zostaw dziewczęcą
                                                    (przepraszam damską) twórczość w spokoju.
                                                    nie psuj im zabawy.
                                                    >>>
                                                  • Gość: Drwilec Re: Nowa bajeczka...:))) IP: *.tele2.pl 26.09.02, 15:06
                                                    Dobra spadam, a ty szkodnik czytaj te Harleqiny i jak to mówisz trzep na
                                                    monitor...mnie te bajki znudziły, zbyt mydlane i mdłe...odchodzę w bilingual
                                                    reality....na ra
          • bellis_parennis hihihihi 26.09.02, 14:56
            janek!!! wrociles!!!! rudy!!!! szarik!!! nareszcie jakis trojkacik:)
Pełna wersja