remislanc
18.08.04, 16:45
Dzisiejsze wydanie warszawskiego "METRA"
"97 letnią mieszkankę pogryzł JEJ WASNY PIES. Kobieta ma otwarte złamania
obu rąk, poraniną twarz.Staruszka mieszkała sama.Nie wiadomo dlaczego
trzyletni owczarek niemiecki rzucił się na swoją panią"
I nie piepszcie głupot, że znacie swoje kundle! Że są niegroźne i panujecie
nad nimi!
Znajomi mieli 5-letniego rotweilera. Po trasurach i innych pierdołach. Rzucił
się na ich dziecko! Dobrze, że mały był w kojcu i tylko miał podrapaną
rączkę.A gdyby było na podlodze? Od razu bydle uśpili - i słusznie.
Któregoś dnia wasz ulubieniec może zrobić dokładnie to samo. Nie wspominając
o innych.
Smycz i kaganiec - ZAWSZE I WSZĘDZIE