Dodaj do ulubionych

OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy

18.08.04, 16:45
Dzisiejsze wydanie warszawskiego "METRA"
"97 letnią mieszkankę pogryzł JEJ WASNY PIES. Kobieta ma otwarte złamania
obu rąk, poraniną twarz.Staruszka mieszkała sama.Nie wiadomo dlaczego
trzyletni owczarek niemiecki rzucił się na swoją panią"

I nie piepszcie głupot, że znacie swoje kundle! Że są niegroźne i panujecie
nad nimi!
Znajomi mieli 5-letniego rotweilera. Po trasurach i innych pierdołach. Rzucił
się na ich dziecko! Dobrze, że mały był w kojcu i tylko miał podrapaną
rączkę.A gdyby było na podlodze? Od razu bydle uśpili - i słusznie.
Któregoś dnia wasz ulubieniec może zrobić dokładnie to samo. Nie wspominając
o innych.
Smycz i kaganiec - ZAWSZE I WSZĘDZIE
Obserwuj wątek
    • piotrek.n Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 16:54
      A kto twierdzi, kagańce nie są obowiązkowe, tylko bezmózgi i dresiarze
      prowadzają swoje kundle bez smyczy.


      piter
      • remislanc Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 16:56
        Jat to wiem, ty to wiesz i jeszcze 10 % psiarzy. Ale poczytaj tutaj wypowiedzi:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=14935400
        Pzdr.
      • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 18.08.04, 17:05
        Ja nie zaliczam się ani do jednych, ani do drugich. A w miejscu, gdzie nie ma
        ludzi nie-psiarzy mój pies biega luzem.
        • itsnotme Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 18:53
          Miłośniczko psów. Powinnaś doskonale wiedzieć, że pieski pewne rzeczy wyczuwają
          w zachowaniu innych ludzi. Niektórzy ludzie mają coś w sobie, że wszystkie psy
          patrzą się na nich wilkiem, pies wyczuwa strach... I jak tak sobie kiedyś na
          krańcu Polski w lesie wypuscisz swojego kochanego pieska, swoją kochaną sunię,
          swojego członka rodziny delikatnego jak talk dla dzieci i oliwka j&j, to
          pamiętaj, że cały czas jestes za niego odpowiedzialna.

          pzdr
          • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 10:11
            Miłośniczko nie wiem czego. Wyobraź sobie, że zdaję sobie z tego sprawę. I
            dlatego mój pies tam gdzie są ludzie chodzi na smyczy. A tam, gdzie ludzi nie
            ma - biega wolno. Bo każdy pies, jak również inne zwierzę, potrzebuje ruchu. Ty
            także. Więc zamiast pieprzyć głupoty poszłabyś na rower albo na basen. Może tam
            się trochę rozładujesz.
            • itsnotme Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 10:40
              PoszedlBYM:) Rozładowuję się codziennie bardzo aktywnie co najmniej przez 3
              godziny dziennie, bo bardzo aktywne ze mnie zwierze droga psiaro:)

              I piszę właśnie dlatego, że coś rozumiesz, bo duża część tego forum nie
              przyjmuje niczego do wiadomości. A miejsca gdzie nie ma ludzi to tereny
              prywatne.

              pzdr
              • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 10:42
                Nie wiem skąd mi przyszło do głowy, że jesteś kobietą :-)
                • itsnotme Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 10:47
                  Martwiłbym się gdybyś pomyślała tak patrząc się na mnie:)
                  A tak, wytrzymam:)
                  • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 10:48
                    Cieszę się :-)
                    Ale i tak mam zajoba na punkcie mojego psa :-)))
                    • itsnotme Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 10:51
                      To też wytrzymam:)
                      • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 10:53
                        :-)
    • Gość: kasta Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 16:54
      Kaganiec to jest to
    • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 18.08.04, 16:59
      A czemu Ty wszystkie psy uparcie kundlami nazywasz? Szanuję Twoją niechęć do
      psów i innych stworzeń, ale Twoje wypowiedzi są przepełnione nienawiścią,
      złośliwością, brakiem toleracji a czasem nawet elementarnej kultury :-( I
      niepotrzebnie uogólniasz i generalizujesz pewne problemy...

      A swoją drogą - ciekawa jestem jak ta 97-letnia staruszka wyprowadzała tego
      bydlaka? Jadąc za nim na wózku, czy na nim na oklep? Kupić sobie wielkiego psa
      mając 94 lata to też chyba nie jest najrozsądniejsze posunięcie. Naturą psa
      jest ustawienie się w stadzie - widocznie jego pani nie miała tyle animuszu,
      żeby być osobnikiem alfa. Sorry, ale to nie wina psa, tylko bezmyślności
      ludzkiej.

      Rotweilery (i inne psy ras uznawanych za grożne) są niestety niebezpieczne z
      założenia i nikt mnie nie przekona, że jego piesek jest akurat inny. A groźny
      pies + dziecko = tragedia.
      • remislanc Do maggie........ 18.08.04, 17:28
        Droga maggie.
        1)Psy nazywam różnie: kundlami, pieskami, pieseczkami, czworonogami.
        2)Nie czuję niechęci do zadnych stworzeń - wręcz przeciwnie. Niechęcią napawają
        mnie tylko i wyłącznie bezmyślni własciciele pieseczków ( nie piszę "psiarze"
        aby Ciebie nie urazić......:))
        3)toleruję psy i ich włascicieli jeżeli oni biorą pod uwagę, że nie są sami na
        ulicach.
        4)akurat dzisiaj wpadł mi w rece ten artykuł i przytoczyłem go, aby uświadomić
        niektórym włascicielom czworonogów, że tak naprawde nie sa w stanie przewidziec
        zachowania swoich poopiecznych. Wiec kiedy wyprowadzają je na spacer niech
        założą im kaganiec i smycz.
        • Gość: magggie Re: Do maggie........ IP: *.sasiedzi.pl 18.08.04, 18:38
          Ja nie obrażam się, kiedy ktoś mówi o mnie, że jestem psiarzem, czy psiarą - ze
          względu na płeć :-) Sama używam w stosunku do siebie tego określenia :-)
          W każdym razie cieszę się, że zaliczam się do grona akceptowalnych przez Ciebie
          psiarzy :-) chyba... tak sądzę...
          • wujek.bogdan Re: Do maggie........ 18.08.04, 19:12
            Wiesz na ludzi bez wyobrazni nie ma lekarstwa. Mam rase rzadka i przez wielu
            uznawana za mieszanca "ktory pozera dzieci", nigdy nie lata bez smyczy tam
            gdzie sa ludzie. Nie chodze z nia do parku, bo tam sa dzieci i moga sie
            przestraszyc, przechodzac w tlumie trzymam ja krotko, zeby nikt sie nie
            wystraszyl. Pies jest REWELACYJNY, kocha wszystko i wszystkich, jest bardzo
            bardzo spokojna i opanowana. Mijajac mnie na ulicy nikt o tym nie wie, z czego
            ja sie nawet ciesze, bo czuje sie bezpieczniej, w koncu mam "mieszanca
            ludojada".
            Moi znajomi maja rotka (powiedzmy, ze to rotek, bo zrodlo nieznane), suka ma
            2 lata i kiedys chciala pogryzc moje siatki, pomijam ze moja suke tez, rzuca
            sie na szczeniaki, a oni sie ciesza, bo przeciez pozjadali wszystkie rozumy,
            tresuja, czytaja, a "piesek" nic nie zrobi przeciez, lata bez smyczy i
            jest "fajnie".
            Co do artykulu to sorry, ale babcia 90+ i taki pies? No i nie sadze aby byl to
            owczarek jakikolwiek.
            • Gość: magggie Re: Do maggie........ IP: *.sasiedzi.pl 18.08.04, 19:59
              Mój pies straszy jedynie... wielkością. Paszczę ma tak dobroduszną, że nie
              wyobrażam sobie, aby ktokolwiek mógłby się go przestraszyć. Ale jego masa może
              być niebezpieczna, o czym osobiście miałam okazję się przekonać. Dlatego ja
              także w miejscach publicznych prowadzam go na uwięzi :-)
    • maretina Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 20:00
      jak bedziesz chcial nastepnym razem tu wejsc to pokaz dokument potwierdzajacy
      szczepienie na wscieklizne. piana z pyska ci cieknie:P
      od mojego pieska wara. nie bedziesz mi mowil jak ma wychodzic na spacer:D
    • malwisienia Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 20:08
      Przestań w końcu psycholu wchodzić na to forum, wejdź na forum "dziecko" i tam
      snuj opowiastki o konzystencji kupy swojego bachora, może tam cię w końcu ktoś
      wysłucha
      • remislanc Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 20:38
        Rozkazywać malwisieniu to możesz swojemu kundlowi! I pozwolisz, że będe
        zaglądal tam, gdzie mam ochotę. Malwisienia - swiat się zmienia!W końcu mamy
        demokrację nie prawdaż?
        Do "usłyszenia", pa,pa.
    • Gość: psinka Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.acn.waw.pl 18.08.04, 20:33
      A ja mam gaz na psy jak lataja bez kaganca! nianawidze jak biegna do mnie i
      obslizgłą, smierdząca mordą obwąchują.
      • maretina Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 22:18
        Gość portalu: psinka napisał(a):

        > A ja mam gaz na psy jak lataja bez kaganca! nianawidze jak biegna do mnie i
        > obslizgłą, smierdząca mordą obwąchują.

        nie wierze, ze jest ktos na swiecie, kto by chcial cie wachac:P.
        czuby, odczepcie sie od zwierzat. ten swiat jest tak samo ich jak wasz:P
    • grail Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 20:38
      Ten wypadek można podciągnąc pod skrajną głupote albo próbę samobójczą...
      staruszka z owczarkiem niemieckim... kto kogo wyprowadzał na spacer...
      • remislanc Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 20:43
        W tym przypadku rzeczywiście jest to nieco dziwne. Ale dosyć często psy atakują
        swoich opiekunów, nie wspominając o obcych osobach.
        • Gość: iga Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 20:50
          idioci nauczcie sie ze te wasze kundle sa glupie i nieprzewidywalne, i ze
          ludzie sie ich boja
          • grail do iga 18.08.04, 21:15
            po pierwsze dziecko to przydałoby ci się trochę kultury.
            po drugie tak samo nieprzewidywalne są dzieci, dresiarze, staruszki itp. jeśli
            ktoś ma fobie to są specjalni lekarze...
            • Gość: psinka Re: do iga IP: *.acn.waw.pl 18.08.04, 21:18
              ale zajoba na punkcie psa chyba też można leczyć.........
          • Gość: yoyo Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: 217.144.243.* 18.08.04, 21:16
            Powinno powstac forum pod tytulem;akceptuje tylko siebie i to nie zawsze.Kiedy
            brakuje argumentow zaczynaja sie wyzwiska,smutne....
            • Gość: iga Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 21:22
              smutne to jest to ze głupi ludzie puszczaja swoje psy bez smyczy (tam gdzie nie
              ma ludzi oh jacy wy dobrzy) i te spokojne kochane pieski odgryzają ludziom
              nogi!
              • grail Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 21:35
                skoro nie ma ludzi to komu odgryzają one nogi????
                powtarzam - fobie daje się leczyć
              • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.sasiedzi.pl 19.08.04, 07:28
                Jak w miejscu gdzie nie ma ludzi pies może komuś nogę odgryźć? Nie widzisz, że
                przeczysz sama sobie?
                • itsnotme Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 09:52
                  Ty chyba nie przeczytałaś tego co do Ciebie wcześniej napisałem... Miejsce
                  gdzie nie ma obcych ludzi to jest Twoje podwórko i Twój dom.

                  pzdr
                  • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 10:12
                    Odczep Ty się ode mnie. Ja akurat zaliczam do tego gatunku, który myśli i ma
                    wyobraźnię. I biorę pełną odpowiedzialność za mojego psa, króry MUSI dla
                    zdrowia psychicznego i fizycznego się wybiegać. Znajdż sobie w rodzinie kogoś,
                    kogo będziesz krytykować.
                    • itsnotme Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 10:33
                      Oczywiście, że MUSI. Bo to pies.
                      Dobrze, że bierzesz odpowiedzialność, ale poszkodowanego może to mało obchodzić.
                      A tekst o rodzinie pozwolę sobie zignorować, po co sobie psuć krwi.

                      pzdr
                      • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 10:38
                        Mój pies może poszkodować tylko tego kogo mu wskażę. Wszystkich innych
                        ignoruje, nawet głupotę ludzką. Proszę, znajdź sobie inny obiekt do krytyki,
                        dobrze?
                        • itsnotme Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 10:43
                          W takim razie kiedyś ten pies Cię zignoruje:)

                          pzdr
                          • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 10:47
                            On ignoruje obcych. Nawet takich, co na niego cmokają i na siłę próbują go
                            przywołać do siebie. A ja - póki co - jestem przewodnikiem stada :-) i ani mu w
                            głowie mnie ignoworać.
          • maretina Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 18.08.04, 22:19
            Gość portalu: iga napisał(a):

            > idioci nauczcie sie ze te wasze kundle sa glupie i nieprzewidywalne, i ze
            > ludzie sie ich boja

            bardziej boje sie takich paszkwili i agresji ludzkiej niz zwierzakow.z nimi
            jest bezpiecznie.
          • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.sasiedzi.pl 19.08.04, 07:27
            Sama jesteś kundel!
            • maretina Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 07:43
              Gość portalu: magggie napisał(a):

              > Sama jesteś kundel!
              kundle to najbardziej kochane stworzenia na swiecie:P
              • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 09:01
                Tak, ale kundel ma pejoratywne znaczenie. Czyż nie lepie brzmi kundelek?...
                • maretina Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 09:58
                  Gość portalu: magggie napisał(a):

                  > Tak, ale kundel ma pejoratywne znaczenie. Czyż nie lepie brzmi kundelek?...
                  to zalezy co sie czuje jak sie to mowi:)
                  ja moja psine kocham najmocniej na swiecie, a mowie do niej kundlu bury, ona
                  wie, ze to objaw uczuc i przybiega na glaskanie:)
                  • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 10:08
                    Ja w sumie też do mojego czasem tak wołam :-)
    • Gość: Ida Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 18.08.04, 22:33
      Jestem psiarą,ale nie idiotką.Jeśli pies by choć warknął na mnie,czy też na
      moje dziecko,już by go nie było w moim domu.Mam dwa psy(w tym jednego-przybłędę)
      i choć nie są to chodzące ideały,to miskę z jedzeniem mogę im zabrać w każdej
      chwili.Owszem,mają swoje wady,ale nie ma w nich agresji skierowanej przeciw
      ludziom.I to jest dla mnie najważniejsze.
      • Gość: WAWAR Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 00:14
        Psy są cudowne:))
        Ja nie życzę sobie spotykac ludzi którzy nie lubią psów!
        remislenc ty chyba jesteś jakims kundlem
        • remislanc Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 10:16
          Gość portalu: WAWAR napisał(a):

          > Psy są cudowne:))
          > Ja nie życzę sobie spotykac ludzi którzy nie lubią psów!


          No to wodzu będziesz musiał siedzieć w domku........:)))
    • Gość: śliwka Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: 217.11.147.* 19.08.04, 07:38
      No niestety, to znowu wina ludzi, a nie zwierząt. Kiedy pies jest uwiązany na
      metrowym łańcuchu całe życie przy budzie, albo zamknięty w kojcu, to w końcu
      dostanie do głowy, to nie są naturalne warunki życia dla psa i tak samo jest w
      mieszkaniu kiedy pies potrzebuje dużo ruchu, a wychodzi się z nim przed klatkę
      na 5 minut to niestety tak to się może skończyć. Pies czy w ogóle inne zwierzę
      to obowiązek, z czego niewielu ludzi sobie zdaje sprawę. To nie maskotka tylko
      żywe stworzenie z ogromnymi potrzebami i fizycznymi, i psychicznymi!
    • Gość: hanka Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.ichf.edu.pl 19.08.04, 09:11
      Tyle nienawiści do zwierzat przewinęło sie przez ten wątek . Wejdzcie moi
      drodzy na strone wrocławskiego schroniska dla zwierząt bardzo Was prosze
      www.psy.info.pl/schronisko wrocław/default.html tam po lewj stronie w treść
      "drastyczne przypadki " . Strona dla ludzi o mocnych nerwach - obdzierane
      zwierzeta ze skóry na zywca , podpalane , itp. Co moze zrobić chodzace gówno
      przedstawiające się jako czlowiek ! I skąd tyle nienawiści - myślę ze zwierzęta
      są mniej podłe - gdyby miały mozliwość załozenia wątku na tym forum
      dowiedzielibyśmy sie bardzo duzo złego na nasz temat . Tak jak je wychowujemy i
      w zalezności co od nich wymagamy - tak sie zachowuja . A więc zalezy w 98 % od
      nas jacy beda nasi pupile . Im więcej rozsądnej miłości im damy tym więcej
      dostaniemy w zamian . Na Mazurach gdzie jezdzę na działke gospodarz wali psy
      kijem (są na łańcuchu ) , drazni aby były grozniejsze . Wynik jak sie zbliza
      psy juz warczą - bo nie wiedza czego się moga spodziewać . Kiedy ja podchodze
      ciesza się bardzo bo wiedza ze przyniosłam jesc i pic ktorego im brakuje . A
      więc wymagajmy ale i szanujmy (jesli nie chcemy pokochać - bo dla nie których
      to oznaka wariaci ). One nas kochają i robia wszystko to czego od nich
      oczekujemy nie zastanawiając się czy to dobre czy złe
      • Gość: magggie Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.energis.pl 19.08.04, 09:15
        A jedynym zwierzęciem, które zabija i krzywdzi dla przyjemności jest właśnie
        człowiek! Każde inne zwierzę zabija, by jeść i móc przetrwać. To człowiek
        wymaga udomowienia i wychowania!
        • remislanc Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 10:28
          Gość portalu: magggie napisał(a):

          > A jedynym zwierzęciem, które zabija i krzywdzi dla przyjemności jest właśnie
          > człowiek!

          Zaskakujesz mnie maggie! Byłem pewien, że jesteś kobietą.......

          > Każde inne zwierzę zabija, by jeść i móc przetrwać.

          A co z watachami wilków, które zagryzają STADA owiec! Na łąkach zostaje po
          kilkanaście zagryzionych i NIEZJADZONYCH zwierząt.
          To taki przykład na szybko.


          >To człowiek
          > wymaga udomowienia i wychowania!


          W niektórych przypadkach oczywiście że tak. Nie podlega to dyskusji.

          Pzdr.
        • remislanc Do maggie - przepraszam. 19.08.04, 10:32
          Gość portalu: magggie napisał(a):

          > A jedynym zwierzęciem, które zabija i krzywdzi dla przyjemności jest właśnie
          > człowiek! Każde inne zwierzę zabija, by jeść i móc przetrwać. To człowiek
          > wymaga udomowienia i wychowania!


          Sorry maggie - nie dokładnie się wczytałem. przepraszam za to nieszczęsne
          porównanie. naprawdę mi głupio......:(
          • Gość: magggie Re: Do maggie - przepraszam. IP: *.energis.pl 19.08.04, 10:39
            :-)
    • Gość: hanka Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.ichf.edu.pl 19.08.04, 09:41
      Remislanc co do " tresury i innych pierdół " jak określiłeś to roznie z tym bywa
      Moja dobermanka która kiedys zakupiłam po wyśmienitych rodzicach jako 8
      tygodniowe szczenie przeszła tresury psa obronnego i towarzysza . Była po nich
      ostra jak przed bo taki miała charakterek . Nikogo nie ugryzła bo była dobrze
      chowana i ułozona , ale zawsze na ulicy uprzedzaliśmy zeby jej obcy nie
      głaskali ani przemawiali - bo tego nie lubi . Od 9 lat mam bullteriera bez
      tresury ( bo tam tez pobudzaja troche agresje chodz uczą jak ją okiełzać - ale
      zawsze ), ale wychowywanego przez nas od 3 miesiaca w miłości do wszystkiego co
      sie rusza . I problemów zadnych wystarczy ze ktos sie na ulicy odezwie i juz
      jest bull jest szczęsliwy i witalny . Przez 9 lat zycia nie wykazał agresji w
      minimalnym stopniu .Znajomi nasi jadąc z nami na dzialke po raz pierwszy ,
      majac małe dzieci pytają czy na pewno pies nic nie zrobi dziecku - odpowiadam z
      pełna odpowiedzialnościa ze nie bo gdybym nie była pewna musielibysmy stworzyc
      warunki bezpiecznego oddzielenia dziecko- pies . Po dniu pobytu kiedy to
      dziecko morduje zabawa psa - a ten nie ma szans schowania sie i odpoczynku wiec
      spełnia zachcianki gościa momentami równiez dobrze się bawiąc - stwierdzaja ze
      pierwszy raz widza jak takie bydle z wyglądu moze byc tak delikatne w
      zachowaniu i ze w zyciu gdyby nie zobaczyli by nie uwierzyli . A jednak ....
    • Gość: hanka Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.ichf.edu.pl 19.08.04, 09:46
      A odnośnie smycz i kaganiec - niejednemu czlowiekowi taki by sie przydał -
      takze producenci moze chwyci pomysł ... do roboty
    • Gość: phi Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 10:09
      a staruszka to byla, przepraszam, normalna? kto w takim wieku funduje sobie
      mlodego, duzego i silnego psa? To znecanie sie nad zwierzetami. Wiadomo, ze
      taka osoba nie dostarczy psu potrzebnej ilosci ruchu.
      Psa trzeba sobie UŁOŻYĆ. Jak osoba w podeszlym wieku moze sobie poradzic z
      takim bydlakiem? Trzeba mierzyc sily na zamiary. Ale glupich ludzi wszedzie
      pelno. A potem: USPIC!!!!!!!!!! PIES MORDERCA!!!!!!!!!!!!!!!
      Zal mi tego psa, glupia stara wariatka zrobila mu krzywde.
      • remislanc Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 10:42
        Gość portalu: phi napisał(a):

        > a staruszka to byla, przepraszam, normalna?

        Jak większość właścicieli pieseczków.

        >To znecanie sie nad zwierzetami.Wiadomo, ze
        > taka osoba nie dostarczy psu potrzebnej ilosci ruchu.

        A czy młody wlaściciel psa zapewnia swojemu podopiecznemu wystarczającą ilośc
        ruchu. Wątpię....


        >Ale glupich ludzi wszedzie
        > pelno.

        Oj pełno, pełno.Zerknij w lustereczko.

        A potem: USPIC!!!!!!!!!! PIES MORDERCA!!!!!!!!!!!!!!!
        > Zal mi tego psa, glupia stara wariatka zrobila mu krzywde.

        jak będziesz miał(a) swoje latka i twój kundel odgryzie ci tyłek może ktoś
        stwierdzi to samo.

    • Gość: hanka Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.ichf.edu.pl 19.08.04, 11:36
      A Wy dalej nic tylko wykorzystujecie biedne zwierzaki pod którymi płaszczykiem
      mozecie sie obrazać - no i jak tu nie potwierdzić stwierdzenie ze człowiek jest
      najgorszym gatunkiem
      • remislanc Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy 19.08.04, 12:03
        Oj Haniu - nie przesadzaj! Wiesz jak pieski potrafią się gryzaczkować nawzajem!
        Aż krew się leje! I żaden nie chce ustąpić...........:)))
        • Gość: hanka Re: OMAL JEJ NIE ZAGRYZŁ - do psiarzy IP: *.ichf.edu.pl 19.08.04, 12:09
          No ale podobno my jesteśmy madrzejsi i lepsi .... ale to tylko podobno
    • Gość: magggie do tej co mnie przed chwilą nawyzywała IP: *.energis.pl 19.08.04, 12:10
      Na szczęście Pejsaty usunął tę przesiąkniętą inteligencją, dobrym smakiem i
      kobiecą delikatnoscią wypowiedź . Ja jednak zdążyłam ją przeczytać.

      Pamiętaj jednak - nie znasz dnia ani godziny... Lepiej, żebyś nie spotkała mnie
      na ulicy, co pożałujesz, że Cię matka urodziła...
      • Gość: wbx do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:23
        nie ma się o co kłócić, w końcu pies też musi gdzieś biegać! musimy się dzielić
        ziemią przecież ona jest dla wszystkich. A pogryżć może każde zwierzę, nawet
        kozioł (już to widziałam) to co? mamy wytępić wszystkie zwierzęta
        koty,psy,dziki,lisy itp.i zostać sami na ziemi. Poza tym pies nie gryzie dla
        idei,wiem bo mam 3 grożne psy.Każda agresja psa wynika z jakiegoś powodu albo
        pies się boi albo człowiek źle podchodzi do psa.Psa nie można wychowywać tak
        żeby się czegoś bał, musi czuć się bezpieczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka