Ksiegowy....

02.10.02, 09:18
...się rozchorował i leżał w łózku
2 dni walczył z gorączką i innymi
objawami przeziębienia już właciwie
wracał do formy i do głowy zaczęły
przychodzić mu różne wspomnienia i dziwne
natrętne myśli ....
    • meduza4 Re: Ksiegowy.... 02.10.02, 09:32
      Biedny ksiegowy.... A ja myslalam, ze sie
      wyprowadzil juz na drugi koniec Polski :((((
      • robsonick Re: Ksiegowy.... 02.10.02, 09:38
        meduza4 napisała:

        > Biedny ksiegowy.... A ja myslalam, ze sie
        > wyprowadzil juz na drugi koniec Polski :((((
        o nie nie nie wyprowadzil sie on niestety na drugim koncu Pol... tzn podwórka
        siem znajduje i będąc chorym meduzy wypatruje widział ją przemykającą przez
        podworze w towarzystwie nieznanych osób echhhh .. coż epizod snem byl? ili
        tylko mu sie zdawalo ze to jawa
        • Gość: Y Re: Ksiegowy.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:45
          Dostałam dziś fakturę za usługę od pewnego księgowego na kwotę 1.750,00 zł
          słownie: (UWAGA! ;) tysiąc siedemset czterdzieścidziewięć dziewięć złotych sto
          groszy!!!
          Myślę, że to niebanalne rozwinięcie to po to, żeby było dłużej ;))))))
          Zdrówka życzę!
          Yaskoołka
          • robsonick Re: Ksiegowy.... 02.10.02, 09:59
            Gość portalu: Y napisał(a):

            > Dostałam dziś fakturę za usługę od pewnego księgowego na kwotę 1.750,00 zł
            > słownie: (UWAGA! ;) tysiąc siedemset czterdzieścidziewięć dziewięć złotych
            sto
            >
            > groszy!!!
            > Myślę, że to niebanalne rozwinięcie to po to, żeby było dłużej ;))))))
            > Zdrówka życzę!
            > Yaskoołka


            ha ha ha swietny program komputerowy maja :)))
Pełna wersja