ZASPOKOJĘ PANA PO 40.

IP: *.teldom.pl 11.11.02, 19:00
W zamian za stabilizację tzn. mieszkanie, małżeństwo itp. Mogę to robić
codziennie (ale po ślubie). Sama nie mam jeszcze 30. i jestem całkiem w
porządku: spokojna, ładna, wykształcona.
    • Gość: ron Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. IP: *.chomiczowka.net.pl 11.11.02, 23:21
      Jezusie Święty, same sprzeczności, skąd w tej spokojności tyle gotowości. Na
      kilometr śmierdzi kurestwem albo nie daj Boże prowokacją. A fe.
      • Gość: samotna Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. IP: *.teldom.pl 11.11.02, 23:46
        O właśnie. To dlaczego taki święty pan zagląda do takiego nieświętego forum? A
        fe. Nie ma to jak zakłamany świętoszek.
        • finezyjny Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. 12.11.02, 06:03
          Gość portalu: samotna napisał(a):

          > O właśnie. To dlaczego taki święty pan zagląda do takiego nieświętego forum?
          A
          > fe. Nie ma to jak zakłamany świętoszek.

          Sława!

          Bo swiętoszki są niedowartościowane...

          Tzn odwrotnie: niedowartościowani są swiętoszkami...

          A gdzie mieszkasz..?

          Wiesz gdzie mnie znaleźć...

          Pa...

          Twój F.
          • Gość: samotna Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. IP: *.teldom.pl 12.11.02, 09:46
            Dzięki za wsparcie
            • Gość: Finezyjny Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.02, 09:55
              Gość portalu: samotna napisał(a):

              > Dzięki za wsparcie

              Nie ma sprawy...

              A skąd jesteś?

              Pozdrawiam!

              F.

              PS Mamy wspólne zainteresowania...
              • Gość: samotna Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. IP: *.teldom.pl 12.11.02, 23:19
                Możesz do mnie napisać: samotnawyspa@gazeta.pl
                Napisz więcej o tych zainteresowaniach. Pozdrowienia
                • kalina79 dziwna postawa zyciowa 13.11.02, 07:02
                  dosc dziwne i niepowazne jest to ogloszenie. jak sie spodziewalam, finezyjny
                  juz sie zglosil. samotna, bedziesz zaspokajac jakiegos faceta za wikt i
                  opierunek? bedziesz jego slubną dziwką? co sprawilo, ze jestes tak zdesperowana?
                  • Gość: samotna Re: dziwna postawa zyciowa IP: *.teldom.pl 13.11.02, 14:26
                    Nie sądzę żeby ktoś to wziął poważnie - ja sama chyba też tego do końca nie
                    biorę poważnie. Po prostu nabijam się ze swojego życia.
                  • finezyjny Re: dziwna postawa zyciowa 14.11.02, 08:31
                    kalina79 napisała:

                    > dosc dziwne i niepowazne jest to ogloszenie. jak sie spodziewalam, finezyjny
                    > juz sie zglosil. samotna, bedziesz zaspokajac jakiegos faceta za wikt i
                    > opierunek? bedziesz jego slubną dziwką? co sprawilo, ze jestes tak
                    zdesperowana
                    > ?

                    Sława!

                    Dlaczego rościsz sobie prawo do wartościowania innych..?

                    "Nie sądźcie, bo będziecie sądzeni"

                    Gdybyś oczywiście osądzała na własny użytek...


                    Ale jako dojrzała kobieta powinnaś sobioe zdawać sprawę, że wspólnota damsko-
                    męska jest również wspolnotą ekonomiczną...

                    Dziewczyna szuka po prostu dojrzałego i powaznego partnera zyciowego...

                    Czemu chcesz jej tego zabronić?

                    Mnie się wydaje, że wlaśnie Twoja postawa jest dziwna...


                    Ale to tylko moje subiektyne odczucie po Twoim poście...

                    Pozdrawiam!

                    Twój Finezyjny
                    • kalina79 Re: dziwna postawa zyciowa 14.11.02, 10:20

                      > Dlaczego rościsz sobie prawo do wartościowania innych..?
                      >
                      > "Nie sądźcie, bo będziecie sądzeni"
                      >
                      > Gdybyś oczywiście osądzała na własny użytek...
                      >
                      >
                      > Ale jako dojrzała kobieta powinnaś sobioe zdawać sprawę, że wspólnota damsko-
                      > męska jest również wspolnotą ekonomiczną...
                      >
                      > Dziewczyna szuka po prostu dojrzałego i powaznego partnera zyciowego...
                      >
                      > Czemu chcesz jej tego zabronić?
                      >
                      > Mnie się wydaje, że wlaśnie Twoja postawa jest dziwna...
                      >
                      >
                      > Ale to tylko moje subiektyne odczucie po Twoim poście...
                      >
                      > Pozdrawiam!
                      >
                      > Twój Finezyjny


                      Takim samym prawem wartościuję postawę autorki wątku, jakim ty wartościujesz
                      gejów.

                      Poza tym, małżeństwo to przede wszystkim wspólnota dusz, psychik (wiesz, co to
                      jest dusza albo psychika?) Na dalszym planie powinny stac pieniądze. Autorka
                      wątku będzie DOGADZAĆ mężczyźnie w zamian za korzyści materialne i stabilizację
                      życiową. Nigdzie nie ma choćby wzmianki o uczuciach, miłości... To się nazywa
                      najstarszy zawód świata, tylko że tutaj taki układ miałby być stały.

                      Poza tym autorka sama napisała, że właściwie nie wie, co pisze.


                      • Gość: Finezyjny Re: dziwna postawa zyciowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 10:36
                        kalina79 napisała:

                        >
                        > > Dlaczego rościsz sobie prawo do wartościowania innych..?
                        > >
                        > > "Nie sądźcie, bo będziecie sądzeni"
                        > >
                        > > Gdybyś oczywiście osądzała na własny użytek...
                        > >
                        > >
                        > > Ale jako dojrzała kobieta powinnaś sobioe zdawać sprawę, że wspólnota dams
                        > ko-
                        > > męska jest również wspolnotą ekonomiczną...
                        > >
                        > > Dziewczyna szuka po prostu dojrzałego i powaznego partnera zyciowego...
                        > >
                        > > Czemu chcesz jej tego zabronić?
                        > >
                        > > Mnie się wydaje, że wlaśnie Twoja postawa jest dziwna...
                        > >
                        > >
                        > > Ale to tylko moje subiektyne odczucie po Twoim poście...
                        > >
                        > > Pozdrawiam!
                        > >
                        > > Twój Finezyjny
                        >
                        >
                        > Takim samym prawem wartościuję postawę autorki wątku, jakim ty wartościujesz
                        > gejów.
                        >

                        Finezyjny: Ja nie wartościuję gejów jako ludzi, mówię o swoich odczuciach, a to
                        jest róznica...
                        Pozate wcale nie zabarniam im uprawiać pedalstwa, tylko mam do niego
                        obrzydzenie...
                        Tak nikomu nie zabraniam uprawiania czegokolwiek, poza zniewalaniem innych...



                        > Poza tym, małżeństwo to przede wszystkim wspólnota dusz, psychik (wiesz, co
                        to
                        > jest dusza albo psychika?) Na dalszym planie powinny stac pieniądze. Autorka
                        > wątku będzie DOGADZAĆ mężczyźnie w zamian za korzyści materialne i
                        stabilizację
                        >
                        > życiową. Nigdzie nie ma choćby wzmianki o uczuciach, miłości... To się nazywa
                        > najstarszy zawód świata, tylko że tutaj taki układ miałby być stały.

                        Finezyjny: To właśnie na mnie napadł szalony kucharz, że założyłem wątek
                        bardziej psychologiczny...
                        Rzeczą kobiecą jest dogadzać mężczyźnie...
                        Trudno mówić o korzyściach materialnych w małżeństwie...
                        Bo tu chodzi o sex na godzinki...
                        Ale o stablizację...

                        Czemu dziewczyna nie ma sobie znaleźć partnera, który chodzi w spodniach...
                        POzatem to własnie w mężczyźnie kobieta powinna mieć wsparcie i
                        zabezpieczenie...

                        >
                        > Poza tym autorka sama napisała, że właściwie nie wie, co pisze.
                        >
                        >
                        Finezyjny: To by świadczyło o zabgubieniu autorki...

                        A uwierz mi, że te panie zawodowe bardzo twardo stapają po ziemii...



                      • olivvka Re: Prostytucja małżeńska 19.11.02, 12:35
                        kalina79 napisała:

                        >
                        > > Dlaczego rościsz sobie prawo do wartościowania innych..?
                        > >
                        > > "Nie sądźcie, bo będziecie sądzeni"
                        > >
                        > > Gdybyś oczywiście osądzała na własny użytek...
                        > >
                        > >
                        > > Ale jako dojrzała kobieta powinnaś sobioe zdawać sprawę, że wspólnota dams
                        > ko-
                        > > męska jest również wspolnotą ekonomiczną...
                        > >
                        > > Dziewczyna szuka po prostu dojrzałego i powaznego partnera zyciowego...
                        > >
                        > > Czemu chcesz jej tego zabronić?
                        > >
                        > > Mnie się wydaje, że wlaśnie Twoja postawa jest dziwna...
                        > >
                        > >
                        > > Ale to tylko moje subiektyne odczucie po Twoim poście...
                        > >
                        > > Pozdrawiam!
                        > >
                        > > Twój Finezyjny
                        >
                        >
                        > Takim samym prawem wartościuję postawę autorki wątku, jakim ty wartościujesz
                        > gejów.
                        >
                        > Poza tym, małżeństwo to przede wszystkim wspólnota dusz, psychik (wiesz, co
                        to
                        > jest dusza albo psychika?) Na dalszym planie powinny stac pieniądze. Autorka
                        > wątku będzie DOGADZAĆ mężczyźnie w zamian za korzyści materialne i
                        stabilizację
                        >
                        > życiową. Nigdzie nie ma choćby wzmianki o uczuciach, miłości... To się nazywa
                        > najstarszy zawód świata, tylko że tutaj taki układ miałby być stały.
                        >
                        > Poza tym autorka sama napisała, że właściwie nie wie, co pisze.
                        >
                        >

                        Socjologia rodziny zna takie pojęcie jak prostytucja małżenska. Gdyby doszło do
                        zawarcia tego typu związku, wówczas mielibyśmy jaskrawy przykład owej
                        małżenskiej prostytucji. Poza tym tego typu zachowania są dość powszechne.
                        Niech każdy się zastanowi ile razy słyszał, że ktoś z naszych bardziej lub
                        mniej znajomych zawarł "małżenstwo z rozsądku". W wielu przypadkach takie
                        małżenstwo z rozsądku to własnie niestety małżenstwo zawarte dla korzyści
                        materialnych. A wówczas mamy do czynienia z prostytucją małżeńską.

                        pozdrawiam
                        olivvka
    • rb13 Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. 13.11.02, 14:47
      To jest oferta matrymonialna ! Wyrusz na wielkie łowy . Jelenie czekają .Samca
      zawsze da sie usidlić i jak mawia moja przerobić na wyleniałego kocura ( bez
      kastracji bo co wtedy z sexem)
    • Gość: Kobalt Dlaczego nie dasz anonsu w Romantica IP: *.acn.waw.pl 13.11.02, 15:26
      Tutaj to nie ty 40-letniego zaspokoisz, tylko szybciej Ciebie Fantazyjny :)
      • meduza4 Re: Dlaczego nie dasz anonsu w Romantica 14.11.02, 10:23
        Gość portalu: Kobalt napisał(a):

        > Tutaj to nie ty 40-letniego zaspokoisz, tylko szybciej
        Ciebie Fantazyjny :)

        Chyba Finezyjny?! A jak szybko on zaspokaja
        kobiety, jesli mozna spytac?
        • jo-ke Re: Jak szybko? 14.11.02, 10:37
          meduza4 napisała:
          > Chyba Finezyjny?! A jak szybko on zaspokaja
          > kobiety, jesli mozna spytac?

          Oralnie. Około 5 minut wykładu i masz dosyć he, he, he.
          • meduza4 Re: Jak szybko? 14.11.02, 10:46
            jo-ke napisał:

            > meduza4 napisała:
            > > Chyba Finezyjny?! A jak szybko on zaspokaja
            > > kobiety, jesli mozna spytac?
            >
            > Oralnie. Około 5 minut wykładu i masz dosyć he, he, he.

            5 minut?! To nie dla mnie :)
            A jak czesto, jesli moge zadac kolejne pytanie?
            • jo-ke Re: Jak często? 14.11.02, 10:51
              meduza4 napisała:

              > A jak czesto, jesli moge zadac kolejne pytanie?

              O, w tej dyscyplinie jest prawdopodomnie niezmordowany.
              • meduza4 Re: Jak często? 14.11.02, 11:23
                Niemniej jednak lepiej zrobie jak sie
                zaspokoje sama, albo poprosze kolege :)))
                • jo-ke Re: ??? 14.11.02, 11:29
                  meduza4 napisała:

                  > Niemniej jednak lepiej zrobie jak sie
                  > zaspokoje sama, albo poprosze kolege :)))

                  Naprawdę zdarza ci się po prostu poprosić kolegę?
                  • meduza4 Re: ??? 14.11.02, 12:05
                    Co ty :)))) Przeciez chlopak by sie wystraszyl
                    gdybym tak prosto z mostu :)))
                    • jo-ke Re: ??? 14.11.02, 12:10
                      meduza4 napisała:

                      > Co ty :)))) Przeciez chlopak by sie wystraszyl
                      > gdybym tak prosto z mostu :)))

                      E tam. Smyk by się nie przestraszył. Ale masz rację ;-)))
                      • meduza4 Re: ??? 14.11.02, 12:23
                        Myslisz, ze Smyk taki odwazny? On tylko tak gada :)))
                • Gość: Smyk Re: Jak często? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 11:29
                  meduza4 napisała:

                  > Niemniej jednak lepiej zrobie jak sie
                  > zaspokoje sama, albo poprosze kolege :))) - SMYKA !
                  • meduza4 Re: Jak często? 14.11.02, 12:06
                    Gość portalu: Smyk napisał(a):

                    > meduza4 napisała:
                    >
                    > > Niemniej jednak lepiej zrobie jak sie
                    > > zaspokoje sama, albo poprosze kolege :))) - SMYKA
                    !

                    Smyk, ty tylko gadasz a ciagle nic konkretnego
                    nie zaproponowales :))))
                    • Gość: Smyk Re: Jak często? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 12:09
                      Meduza !
                      propozycja powinna wyjść od ciebie !
                      • meduza4 Re: Jak często? 14.11.02, 12:26
                        Dlaczego ode mnie?! To juz w takim swiecie
                        zyjemy, ze kobiety zdobywaja facetow?
                        No to zaproponuje ci zimne pifko! Ale ty placisz :)))))))
                        • Gość: Smyk Re: Jak często? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 12:34
                          Meduza !
                          Na piwo i nietylko mnie stać.
                          Co proponujesz ?
                          • meduza4 Re: Jak często? 14.11.02, 12:40
                            Proponuje piwo i zagryche :))))
        • Gość: Finezyjny Re: Dlaczego nie dasz anonsu w Romantica IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 12:52
          meduza4 napisała:

          > Gość portalu: Kobalt napisał(a):
          >
          > > Tutaj to nie ty 40-letniego zaspokoisz, tylko szybciej
          > Ciebie Fantazyjny :)
          >
          > Chyba Finezyjny?! A jak szybko on zaspokaja
          > kobiety, jesli mozna spytac?

          Sława!

          Meduzo czwarta!
          Kobiety zaspokajam, ale z meduzami jeszcze nie próbowałem...

          Nie mogę Ci powiedzieć, jak to było z Tobą, bo to jest wiedza doświadczalna...

          A TY jak szybko lubisz...?

          To kwestia Twojej wrażliwości...

          Pozdrawiam, bo zawsze możesz na mnie liczyć...

          Twój Finezyjny
    • Gość: krecha Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. IP: *.hwr.Arizona.EDU 14.11.02, 07:59
      samotna,

      jesli piszesz to na powaznie,
      to mi Ciebie szkoda

      zycze Ci lepiej, niz sobie upisalas...
      zycze Ci wznioslejszych marzen

      :)))
      • jo-ke Re: hej smyku! 14.11.02, 12:29
        Bądź mężczyzną.
        • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 12:38
          Jestem w 1000%
          • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 12:41
            Gość portalu: Smyk napisał(a):

            > Jestem w 1000%

            Przyjedz to sprawdze :))))))))))))))))))
            Hehehe
            • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 12:44
              Meduza !
              A jak trafie ?
              • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 12:55
                Mape sobie kup :))))))))))
                • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 12:58
                  Tak !
                  Przkleje ją na ścianę i lotkami bądę w nią rzucał !
                  • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 13:00
                    Kto wie -moze trafisz :)))))
                    I w czym ty widzisz problem???
                    • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:02
                      A jam mnie potraktujesz jak szkodnika ?
                      • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 13:05
                        Jak sobie zarobisz to cie tak potraktuje :)
                        Jak sobie nie zarobisz -to ciebie potraktuje
                        inaczej :)
                        • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:09
                          A co on nawyprawiał ?
                          A może cię obmacywał ? - to szkodnik !
                          • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 13:14
                            Aaaaa... Tak mi naklamal, ze sprac
                            powinnam po mordzie i jeszcze takich
                            bzdetow komus na moj temat naopowiadal,
                            ze szkoda gadac :((((
                            A do tego jescze sobie maly cyrk urzadzil
                            cudzym kosztem :((((
                            • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:19
                              A jednak był u Ciebie ?
                              • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 13:28
                                A gdzie go nie bylo????
                                • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 14:00
                                  Rozumie, że nie doszło do niczego ?
                                  • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 14:02
                                    To zalezy jak slowo "nic" nalezy rozumiec...
                                    Dla jednych niby nic, dla innych jednak cos...
                                    Nie bede tlumaczyc...
                                    • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 14:07
                                      Nie wiem !
                                      tak czy nie ?
                                      • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 14:12
                                        To zalezy z czyjego punktu widzenia :)))
                                        Z mojego tak, z jego -nie :)))
                                        To ty nie wiesz, ze kobiety sa z Wenus
                                        a mezczyzni z Marsa???
                                        • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 14:15
                                          Z jego nie !
                                          tzn. że nic nie było? -
                                          • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 14:37
                                            A po co ci to wiedziec????
                                            Dawaj to pifko i zagryche to se pogadamy
                                            na spokojnie :))))
                                            • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 14:38
                                              Nie lubie po kimś poprawiać !
                                              • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 14:46
                                                A ktos ci obiecal, ze bedziesz cos poprawiac?
                                                Ja sie tylko probuje na piwo umowic :))))))))))))
                                                • Gość: Smyk Re: hej smyku! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 14:48
                                                  No to po co przyjadę ?
                                                  piwo mam tutaj pod nosem !
                                                  • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 14:54
                                                    No to jak masz piwo to mi podrzuc:))
                                                    A o szczegoly pytaj Szkodnika, bo
                                                    ode mnie nic nie wyciagniesz :)))))
                                                  • Gość: Finezyjny Re: hej smyku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 15:15
                                                    Sława!

                                                    Smyk tylko z dziewicami chodzi na piwo...
                                                  • Gość: Finezyjny Re: hej smyku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 15:20
                                                    Sława!

                                                    Smyk tylko z dziewicami chodzi na piwo...
                                                  • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 15:24
                                                    Gość portalu: Finezyjny napisał(a):

                                                    > Sława!
                                                    >
                                                    > Smyk tylko z dziewicami chodzi na piwo...

                                                    A po tym piwie to one ciagle sa dziewicami?
                                                  • Gość: Finezyjny Re: hej smyku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 15:26
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Gość portalu: Finezyjny napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Sława!
                                                    > >
                                                    > > Smyk tylko z dziewicami chodzi na piwo...
                                                    >
                                                    > A po tym piwie to one ciagle sa dziewicami?

                                                    Jak możesz podejrzewać poważnego człowieka o takie rzeczy..?
                                                    Jasne, że tak!
                                                    Dziewczyny możecie mu zaufać...
                                                  • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 15:31
                                                    Po pierwsze -skad mam wiedziec, ze to
                                                    powazny czlowiek? Po drugie -skad mam
                                                    wiedziec, ze moge mu ufac????
                                                  • Gość: Finezyjny Re: hej smyku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 15:36
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Po pierwsze -skad mam wiedziec, ze to
                                                    > powazny czlowiek? Po drugie -skad mam
                                                    > wiedziec, ze moge mu ufac????

                                                    Ad1 Bo jak zaprasza kobietę na piwo, to raczej tylko na piwo

                                                    Ad2 Ufać mu możesz po 3-4 piwach ale wysoko-chmieolowych...

                                                    Bo chmiel dziala jak ten słynny pawulon, a jest bezpieczny w uzyciu...
                                                  • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 15:45
                                                    To mu nie ufam bo to ja usiluje wprosic sie
                                                    do niego na piwo i tylko na piwo !!!
                                                  • Gość: Finezyjny Re: hej smyku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 15:48
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > To mu nie ufam bo to ja usiluje wprosic sie
                                                    > do niego na piwo i tylko na piwo !!!

                                                    Ja też lubię piwo...

                                                    Ale do mnie się nie wpraszasz...

                                                    A ja jestem taki nieśmiały...
                                                  • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 15:52
                                                    Oj widze, jaki jestes niesmialy :)))
                                                    I dlatego sie nie wpraszam :)))
                                                  • Gość: Finezyjny Re: hej smyku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 15:55
                                                    A gdybym się ośmielił Ciebie zaprosić...

                                                    To pewnie odrzuciłabyś moje zaproszenie...
                                                  • meduza4 Re: hej smyku! 14.11.02, 16:03
                                                    Pewnie bym odrzucila, bo troche dalej mam
                                                    do ciebie niz do Smyka :)))
                                                  • Gość: Finezyjny hej meduzo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 16:06
                                                    a skąd wiesz czy ja w przyszłym tygodniu nie będę w Twoim mieście...

                                                    jakie lubisz...?
                                                  • meduza4 Re: hej meduzo! 14.11.02, 16:40
                                                    Dobre lubie...
                                                    Ale najchetniej pije Portera....
                                                  • szarak1 Re: hej meduzo! 14.11.02, 17:22
                                                    Portera Meduzo?No to finezyjny zaproponuje pewnie ,ten Browaru
                                                    Piastowskiego.Ale uważaj,jest b.mocny. A jak mówi mądre przysłowie: Głowa
                                                    piana...itd. To już lepiej cos innego.Może zaproponujesz?
                                                  • Gość: Finezyjny Re: hej meduzo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 20:27
                                                    A jak lubisz..?

                                                    Tego portera oczywiście...

                                                    wcale nie upieram się przy piastwoskim...
                                                  • Gość: xxx Re: hej meduzo! IP: *.arcor-ip.net 14.11.02, 22:32
                                                    No no. Ladna cyferka "69" sie uzbierala. sorry, ale bede "70".
                                                    Mam was wszystkich w d... :D jestem w stanie wskazujacym :D
                                                    Tak naprawde to nie mam was w d... , bo i czemu, pisze sobie, bo jestem sama,
                                                    zupelnie sama, ale nie mam zamiaru nikogo zaspakajac...jeszcze nie, nie wiem co
                                                    bedzie jak jeszcze troche wypije.
                                                  • Gość: Finezyjny Re: hej meduzo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 23:53
                                                    Gość portalu: xxx napisał(a):

                                                    > No no. Ladna cyferka "69" sie uzbierala. sorry, ale bede "70".
                                                    > Mam was wszystkich w d...

                                                    Finezyjny: Mnie zdecydowanie nie masz...
                                                    A chcialabyś...

                                                    :D jestem w stanie wskazujacym :D
                                                    > Tak naprawde to nie mam was w d... , bo i czemu, pisze sobie, bo jestem sama,
                                                    > zupelnie sama, ale nie mam zamiaru nikogo zaspakajac...jeszcze nie, nie wiem
                                                    co
                                                    >
                                                    > bedzie jak jeszcze troche wypije.

                                                    Finezyjny: jak to co?
                                                    Sama się zaspokoisz...
    • sqrwiel_ Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. 15.11.02, 00:23
      Jeżeli lubisz łobuzów, zimnych sk..., ale lojalnych, to czemu nie ...

      Gość portalu: samotna napisał(a):

      > W zamian za stabilizację tzn. mieszkanie, małżeństwo itp. Mogę to robić
      > codziennie (ale po ślubie). Sama nie mam jeszcze 30. i jestem całkiem w
      > porządku: spokojna, ładna, wykształcona.
      • Gość: kubus Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. IP: *.proxy.aol.com 17.11.02, 16:11
        wyspo usiadl bym pod twoja palma
        ale mi juz nie staje
        • Gość: samotna wyspa Re: ZASPOKOJĘ PANA PO 40. IP: *.teldom.pl 19.11.02, 12:11
          No i proszę jakie liczne towarzystwo się zebrało. Pozdrawiam wszystkich.
          Niestety patrząc po tych ofertach chyba pozostanę przy tym co mam. I będę
          liczyć na szczęście. Pozdrawiam
Pełna wersja