17.06.07, 16:49
sobie dzisiaj odwiedziliśmy grupowo, rodzina całą. Jak zwykle przy
wychodzeniu był wrzask, bo córka moja mogłaby mieszkać w wodzie, chociaż
przybrała już piękny, granatowy odcień ust, resztę ciała zaś miała błękitną.
Ale nasunęły mi sie takie różne... Otóż:
1. 20 lat temu człowiek nie musiał chodzić do fryzjera, bo po dniu spędzonym
na basenie włosy i tak miał zielone. Trochę to kontrastowało z czerwienia
oczu, ale nic to.
2. dwie trzecie dzieciaków do dziesiątego roku życia jest grubych jak
wieprze. Przeważają dziewczynki. Wie ktoś może z czego to sę bierze?
3. ceny za basen odkryty, zwłaszcza biletów ulgowych są porażające: 9,- N; 7,-
U. Ja się pytam, za co? Zwłaszcza, że tydzień temu baseny jeszcze były
pozamykane, bo jakiś imbecyl wymyślił od 15.06. A o stanie kibelków nie
wspomnę. Moje dziecko musi iść do kibelka, bo od urodzenia tak ma, że do wody
nie nasika. Z kąpieli wychodzi, żeby na sedesik. I jak ja mam ją w tym syfie
wysikać?
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Basen 17.06.07, 18:00
      A tam są kibelki? Kiedyś były dziury w podłodze tylko.
      Co do ceny, to wolałabym dorzucić trzy złote do biletu i pójść na kryty.
      • bj32 Re: Basen 17.06.07, 20:07
        Były. Juz dawno nie ma. Starzejesz się, Zona i nie widzisz, że cywilizacja nam
        kwitnie. Uważaj na demencję;P
        Mam nadzieję, że w końcu ten aquapark odpalą. Ciekawe, po ile będzie?
        • gusia210 Re: Basen 17.06.07, 20:51
          nigdy ne byłam na odkrytym basenie.I widzę że chyba nic nie straciłam.smile
    • anik801 Re: Basen 24.06.07, 20:35
      W moim rodzinnym mieście też są odkryte baseny.Jako nastolatka chętnie
      spędzałam tam czas z przyjaciółmi.Dziś za nic bym tam nie weszła.Uczestnicy
      wodnych zabaw sikają tam i plują(bllleeee!)i ogólnie różne świństwa tam pływają!
      A grube dziewczynki były od zawsze.W szkole podstawowej za moich czasów też ich
      było sporo(do dziś nie schudły).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka