Dodaj do ulubionych

Adopcja TPD Katowice

19.02.10, 21:15
Założyłam wątek -bo chciałabym się komunikować z osobami z mojego
ośrodka.Zaczęłam z mężem procedure w 2009 właśnie w tym ośrodku-
jesteśmy już po warsztatach i czekamy na wizytę domową-nie mamy
pojęcia kiedy to będzie.Nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi czy
przeszliśmy kwalifikacje-powiedzieli nam że mamy czekać i się
przypominać.Teraz przed nami najgorsze czekanie...Czekamy na
dzidziusie do 1 roku-więc potrwa to do ok.3 lat-masakra!Może z was
ktoś korzystał z tego ośrodka i może opisać jak wygląda dalsza
procedura tzn: od telefonu że jest dzidziuś do zabrania dzidziusia
do domu -czy to długo trwa!Napiszcie też czy dłudo czakaliście w tym
ośrodku nas wasze słoneczka!Bardzo proszę podzielcie się waszą drogą
do rodzicielstwa.Pozdrawiam wszystkich gorąco.
Obserwuj wątek
    • leli1 Re: Adopcja TPD Katowice 20.02.10, 19:39
      witaj,
      kiedys ten OA cieszyl sie dobra opinią. Niestety ostatnio jakby podupadł. Z
      kilku par znanych mi, ktore oczekiwaly w tym osrodku, zadna nie doczekala sie
      pociechy stamtąd, wszystkie szukaly na wlasna reke (po ponad 3 latach
      oczekiwania i zero propozycji z OA). Osrodek nie chcial pomoc w pozniejszych
      procedurach, co wiecej, jednej z par napisal pismo o przysposobienie, ktore
      wywolalo na sali sędziowskiej niezle zamiesznie-dobrze ze pani sędzina podeszla
      do tego po ludzku i przyjela wytlumaczenie.
      Niestety, niezbyt to pocieszajace. Mimo to poodzenia i oby Wam sie bardziej
      poszczescilo.
      • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 20.02.10, 22:08
        Dzieki leli1 -muszę przyznać że troche mnie zmartwiłaś - ja narazie
        byłam zadowolona z tego ośrodka ale przeraża mnie to oczekiwanie.Mam
        nadzieję że to co piszesz nie potwierdzi się w naszym przypadku sad
        Chciałabym wierzyć że już lepiej się tam dzieje...Dziękuję za
        odpowiedź.
        Może jest jeszcze ktoś z tego ośrodka kto ma lepsze opinie...
    • faszysta_z_poludnia Re: Adopcja TPD Katowice 21.02.10, 11:40
      Jakieś 8 lat temu byłem "Klientem" tego ośrodka i miałem mieszane
      odczucia.Miałem wrażenie, że wszystko dzieje sie na "łapu capu", a
      potencjalni rodzice nie są przygotowani. Z tego co piszesz teraz
      jest tam inaczej (mam na myśli warsztaty). 5 lat temu dotarłem do
      Ośrodka Adopcyjnego w Sosnowcu na ul.Krzywej. Rok później (po
      warsztatach i kwalifikacji) adoptowaliśmy synka (1 rocznego).
      Wspaniały ośrodek, bardzo dobrzy specjaliści. Do tej pory pozostaję
      we współpracy z tym ośrodkiem w grupie wsparcia dla rodziców
      adopcyjnych. Na dziecko też czeka się długo ale z tego co wiem to
      tak jest wszędzie. Tak długi okres oczekiwania wynika z
      nieuregulowanych sytuacji prawnych wielu dzieci oraz rosnącego
      zainteresowania adopcją. I jeśli mogę Ci coś doradzić; nie szukajcie
      dziecka na własną rękę. Dobrze jest bowiem mieć dossier dziecka;
      skąd pochodzi, na jakie choroby cierpi itp. Pamiętaj, że to decyzja
      na całe życie; musisz być pewna że chcesz tego dziecka i być
      świadoma wszystkich okoliczności towarzyszących. Wiem, że bardzo
      pragniecie być już rodzicami ale pośpiech w tych sprawach jest
      niewskazany.
      • tortelinii Re: Adopcja TPD Katowice 04.03.10, 14:05
        zuzia...moim zdaniem ile osób tyle opiniwink.
        Ja też czekam w tym OA, wydaje mi się, że długo, bo w sumie jakoś 33
        miesiące (liczac od daty zapisania się do OA).
        Wiem jednak, że kolejka się niedawno ruszyła i znowu są dzieciaczki,
        także...głowa do górywink.
        U nas było tak, że po warsztatatch i po spotkaniach indywidualnych była
        wizyta domowa. I pod koniec tej wizyty ja zapytałam Panią po prostu "czy
        zdalismybig_grin" tj. czy możemy juz rozpowiedziec, że mamy oficjalną
        kwalifikacje i powiedziała, że tak.
        Od tego czasu co miesiąc objawiam się paniom w postaci telefonicznej badx
        osobistej i wypytuję jak schodzi kolejka.
        Myslę, że wszędzie dzisiaj sługo się czeka.
        Ja na chwilę obecna jestem zadowolona z pracy tego OA mimo dłużącego się
        okresu oczekiwania. Uważam osoby tam pracujace za kompetentne i
        obiektywne. Pewnym dowodem na to jest dla mnie istnieniej FIZYCZNEJ listy,
        która jest wielkim tematem tabu w niektórych ośrodkach. Owszem, zdarza
        się, ze z uwagi na zaistniałe okoliczności kolejka nie schodzi dosłownie
        zgodnie z kolejnościa, ale fakt, że człowiek ma swoje miejsce na tej
        magicznej liscie i że co jakiś czas wskakuje o kilka oczek wyżej jest
        wielce pocieszający.
        Jakby co, to piszwink, chetnie Ci odpowiem na wszystkie pytania.
    • kaszmirka1985 Re: Adopcja TPD Katowice 23.02.10, 12:54
      Witam jestem absolwentką Pedagogiki UW i kończę pisać pracę mgr na temat strchu i obaw towarzyszących kandydatom na rodziców adopcyjnych. Chciałabym aby dzięki niej wiele par będących w państwa sytuacji miało poczucie, żeich marzenia mogą sie spełnić a ośrodki adopcyjne miały na uwadze ich lęki i by wspomagały ich w procesie adopcji. Gdyby więc Państwo zechcieli wspomóc mnie w ukończeniu mojej pracy mgr proszę o przesłenie odpowiedzi na poniższe pytania na następujacy adres: hajewska_basia@tlen.pl gwarantuje anonimowość . Oto pytania:
      1. Co było przyczyną podjęcia decyzji o adopcji?
      2. Jakie działania poczynili państwo w tym kierunku?
      3. Jak wyglądała procedura adopcyjna? / Czy już rozpoczęła się procedura adopcyjna?
      4. Jakie przeżycia towarzyszyły państwu w trakcie przygotowań / podczas procesu adopcyjnego ? (Proszę opisać związane z tym obawy i lęki)
      5. Jak państwo postrzegają siebie w roli rodziców adopcyjnych?
      6. Jakie oczekiwania mają państwo wobec dziecka?
      7. Jak zjawisko adopcji postrzegane jest w państwa najbliższym otoczeniu?
      • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 05.03.10, 23:15
        Dziękuję wam wszystkim za to że napisaliście smile
        faszysta z południa jestem ciekawa czy sami zrezygnowaliście z TPD i
        dlaczego!Cieszę się że udało wam się w Sosnowcu.
        Tortelinii - DZIĘKUJĘ za słowa otuchy już byłam troche przerażona że
        wszyscy są negatywnie nastawieni do tego ośrodka.Co prawda bardzo
        długo czekacie -trzymam kciuki żeby wam się udało już niedługo
        spotkać wasze szczęście smileMy jesteśmy dopiero na początku naszej
        drogi i przeraża nas trochę to czekanie ja już nie jestem
        najmłodsza mam 34 lata i czekanie +/- 3 lata to okropne!!!
        Teraz czekamy na wizytę domową i jestem ciekawa jak ona wygląda -
        jeżeli możecie podzielić się doświadczeniem to będę wdzięczna smile
        Buziaki dla wszystkich.
        PS.Czy ktoś z was szukał dzidziusia na własnął rękę i co na to
        ośrodek-czy pomaga !!
    • alaitomeknow Re: Adopcja TPD Katowice 20.03.10, 19:54
      witaj,
      My z mężem też korzystamy z tego ośrodka i jesteśmy zadowoleni jesteśmy już po
      warsztatach badaniach psychologicznych teraz czekamy na wizytę w domu.Chcemy
      adoptować rodzeństwo do lat
      5 także panie w ośrodku powiedziały że może będziemy czekać krócej niż na
      niemowlaka bo nie ma tyle chętnych rodzin na rodzeństwo,zobaczymy co z tego
      wyjdzie,też już jestem niecierpliwa ale warto czekać na szczęście Pozdrawiam gorąco
      • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 22.03.10, 23:10
        alaitomeknow-witaj miło mi że jest nas tu coraz więcej.Jesteś na
        podobnym etapie w ośrodku co my-przed nami dłuuugie czekanie!Daj
        znać czasem co tam u was -czy kolejka się posówa do przodu !Trzymam
        za was kciuki -może wam się uda troszkę szybciej niż nam bo my
        czekamy na maluszka do roku smile Serdecznie pozdrawiam wszystkich na
        forum.
        • alaitomeknow Re: Adopcja TPD Katowice 28.03.10, 00:30
          Witaj,
          Dzwoniliśmy pare dni temu do ośrodka żeby się przypomnieć i Pani
          powiedziała nam że mają dwa rodzeństwa w odpowiednim wieku dla nas
          ale dzieci jeszcze nie są ocenione przez psychologów także kazali
          nam zadzwonic po świętach mam nadzieje że coś z tego będzie.Tylko
          nie wiadomo czy akurat nas wybiorą ,jestem bardzo zdenerwowana dam
          znać jak będe wiedziała już coś więcej.Pozdrowionka
    • 83marzena Re: Adopcja TPD Katowice 10.04.10, 14:44
      Cześć,ja też z mężem korzystam z tego ośrodka.Za miesiąc kończymy
      warsztaty i w maju mamy pierwszą indywidualną rozmowę z
      psychologiem. Czy możecie w skrócie opisać jak wygląda taka
      rozmowa,o co pytają itp. Z góry bardzo dziękuje
      • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 10.04.10, 19:38
        83marzena-witaj na wątku.Rozmowa z psychologiem jest bardzo
        przyjemna,pani psycholog rozmawiała osobno z mężem i osobno ze
        mną.Pytała o nasze rodziny,jak się poznaliśmy,gdzie mieszkamy,o
        przyczynę niepłodności jak sobie z nią radzimy.Pytała o dzidziusia -
        w jakim wieku chcemy itp.Wszystko miało charakter luźnej rozmowy smile
        Mnie pytała też o męża jego zainteresowania,jak lubi spędzać
        czas,jakie lubi kolory,napoje itp -potem sprawdzała w rozmowie z
        mężem czy to się zgadza?Miło nam że do nas dołączyłaś -daj czasem
        znać jak wam idzie cała procedura.My jesteśmy na etapie czekania na
        wizytę domową i potem już tylko czekanie na dzidziusia.Obecnie
        brakuje mi warsztatów bo miałam wrażenie że coś się dzieje-a teraz
        tylko czekanie... i niecierpliwość.Pozdrawiam wszystkich serdecznie -
        jak masz jeszcze jakieś pytania to służę pomocą smile
          • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 15.04.10, 19:22
            Cześć -wszystkie warsztaty skończyliśmy w styczniu ,a na wizytę
            domową nadal czekamy-jak mąż dzwonił miesiąc temu to powiedzieli że
            mamy jeszcze czas...I co mieliście już rozmowę z psychologiem,jak
            wam poszło?
            • 83marzena Re: Adopcja TPD Katowice 16.04.10, 16:44
              Wizytę z psychologiem mamy dopiero w maju. Szkoda że tak długo się
              czeka na wizyte no i oczywiście na maluszka.Ale musimy być dobrej
              myśli, że kiedyś nastąpi ten upragniony dzień. Pozdrawiam
              • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 28.04.10, 23:28
                Hej wam wszystkim-co tam u was !Mam prośbę napiszcie mi ile się
                czeka na wizytę domową.Mamy już zaliczone warsztaty i rozmowy z
                psychologiem.Może znajdzie się jakaś osoba ,która już jest po całej
                procedurze i mogłaby się z nami podzielić wrażeniami jak to wszystko
                potem wygląda-mam na myśli wizytę domową,pierwsze spotkanie z
                dzidziusiem no i rozprawa w sądzie/ile ich było,jak to długo
                trwało/Serdecznie pozdrawiam wszystkich smile))
                • 83marzena Re: Adopcja TPD Katowice 28.05.10, 08:42
                  Cześć, Zuzia76 miałaś rację wizyta z psychologiem była bardzo
                  przyjemna.Rozmawialiśmy o naszym związku, a następnie
                  rozwiązywaliśmy testy. Następna wizyta czeka nas w lipcu.Pozdrawiam
                  serdecznie
                  • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 01.06.10, 19:26
                    83 marzena :Bardzo się cieszę że piszesz bo myślałam że już tu nikt nie
                    zaglądasmile Ja dziś dzwoniłam do ośrodka i niestety "kolejeczka" nie posuwa się do
                    przodu .Pani mówiła ,że w tym roku mieli na razie 3 małych dzieci i na razie
                    schodzi 2007r .To my mamy przed sobą długie czekanie...Jestem załamana bo ja już
                    nie należę do najmłodszych więc to 2,3 letnie czekanie to trochę długo.Cieszę
                    się, że wizyta z psychologiem nie była taka straszna.Pozdrawiam i odezwij się
                    czasem.
                      • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 11.07.10, 22:52
                        83marzena Hej.To już macie też wszystkie warsztaty zaliczone? My
                        nadal czekamy na wizytę domową -podobno ona będzie dopiero później-
                        jak już będziemy bliżej końca czekania!!!Narazie wybieramy się na
                        urlop a jak wrócimy to zadzwonimy -może coś się posunęło do przodu wink
                        Pozdrawiam Papatki
                        • 83marzena Re: Adopcja TPD Katowice 12.07.10, 09:25
                          Zuzia76, tak mamy zaliczone warsztaty i mamy zadzwonić we wrześniu .
                          W naszym przypadku może być troszeczkę szybciej bo jesteśmy gotowni
                          przyjąć rodzeństwo, ale i tak swoje musimy odczekać. Miłego
                          wypoczynku my już jesteśmy po urlopie. Pa
                          • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 15.10.10, 17:38
                            Witam wszystkich.Widzę że dawno już tu nikogo nie było.Piszę bo chciałam się pochwalić że zrobiliśmy kolejny krok-wizyta domowa już zaliczona smile Było miło -Pani która nas odwiedziła była bardzo życzliwa i przyjazna.Teraz dalej czekamy - oby nie za długo .Pozdrawiam
                              • zuzia76 Re: Adopcja TPD Katowice 18.10.10, 11:05
                                Hej wizyta u nas była miła ,Pani nie miała do nas większych uwag.Myślę że wypadło wszystko ok. BABELEK27 a ty też jesteś w naszym ośrodku -jak długo czekałaś na wizytę domową?Pytam bo piszesz że długo czekaliśmy a z tego co wiem to w naszym ośrodku na wizytę się troche czeka nie jest od razu po zakończeniu warsztatów!Ale mamy to już z głowy.Mam pytanie do osób które były w naszym ośrodku-ile czasu od takiej wizyty czekaliście na dzidziusia...?
                • zadowolona.0 Re: Adopcja TPD Katowice 19.01.11, 12:28
                  witam, od 5 lat jestem juz szczesliwą mama cudnej córeczki- którą adoptowalismy własnie w tym osrodku. obecie czekamy juz na drugiego dzidziusia. jeżeli ktoras mama ma jakies pyt. jak to wyglada- takie spotkanie. albo chce po prostu pogadac o adopcji to proszę pisac- sama szukam jakis mam adopcyjnych ale jakos ich nie znalazłam hihi.
                  cynamon361@wp.pl
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka