Gość: zbór
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.12.04, 07:46
Na Ruczaju powstanie osiedle bloków komunalnych
Fot. Pawel Ulatowski / AG
Aneta Cyrnek 30-12-2004 , ostatnia aktualizacja 30-12-2004 21:36
Mieszkańcom Ruczaju nie udało się wczoraj przekonać prezydenta Jacka
Majchrowskiego - w rejonie ulic Magnolii, Zalesie i Sąsiedzkiej powstanie
osiedle 700 mieszkań komunalnych.
Na razie decyzja WZiZT obejmuje mniej więcej połowę z sześciohektarowego
obszaru przeznaczonego pod zabudowę bloków komunalnych. Ma tam powstać 300
mieszkań w czterokondygnacyjnych blokach. Miasto ogłosiło już przetarg na
projekt osiedla i jego wykonanie. Pierwsze rodziny wprowadzą się tam
najwcześniej w 2006 r. Miasto planuje też uzyskanie warunków zabudowy na
drugą część działki, gdzie chce wystawić dalszych 400 mieszkań dla rodzin,
które otrzymają przydział z gminy.
Mieszkańcy Ruczaju boją się, że wraz z wprowadzeniem się nowych lokatorów
okolica straci swój wyjątkowy charakter - zwiększy się przestępczość, a
wysokie ceny działek i mieszkań znacznie spadną (potwierdzili to już
rzeczoznawcy). Narzekają też na kiepską infrastrukturę osiedla - brak parków,
palców zabaw czy dobrej komunikacji do centrum miasta. Pojawienie się dużej
liczby nowych mieszkańców stan ten jeszcze pogłębi. Pod petycją przeciwko
budowaniu osiedla podpisało się już 2 tys. osób.
Argumenty mieszkańców, przedstawione w czwartek na spotkaniu w magistracie,
nie przekonują władz miasta. - Rozumiemy obawy, ale obowiązkiem gminy jest
pomaganie tym, których nie stać na własne lokum - mówił wiceprezydent
Kazimierz Bujakowski. Zapewnił, że będą to mieszkania komunalne dla osób
mniej zamożnych czy też tych, które stracą mieszkanie na przykład wskutek
podwyżki czynszów, a nie z powodu uciążliwości dla sąsiadów.
- Potrzeby są ogromne - twierdzi Bujakowski.
- Nie można pomagać jednym, szkodząc innym - ripostują mieszkańcy. - Wszędzie
na świecie odchodzi się od takiego modelu. My proponujemy, by tego typu
budownictwo było rozlokowane w różnych częściach miasta.
Kazimierz Bujakowski: - W ciągu dwóch lat ponad 1200 osób otrzymało
mieszkania w różnych częściach miasta. Choć kupujemy je u deweloperów czy w
spółdzielniach mieszkaniowych, potrzeba ich nie setki, ale tysiące.
Władze miasta zapewniają też, że o kiepskim stanie infrastruktury będą
jeszcze dyskutować. W przyszłym roku rozpoczną się natomiast przygotowanie do
opracowania planu zagospodarowania przestrzennego Ruczaju, który ma
uwzględnić jego dynamiczny rozwój.