Dodaj do ulubionych

NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH

IP: *.chello.pl 25.05.09, 18:47
Nihil novi. Na AGH widziałem już "orty" w publikacjach naukowych (o dziełach
studentów lepiej nie wspominać).
Obserwuj wątek
    • Gość: jacuj NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 19:49
      1. Może ktoś zechce zwrócić uwage na to, że język polski i
      ortografia nie są przedmiotami wykładanymi na AGH. Co zatem ma
      wspólnego AGH z bykiem ortograficznym walniętym przez jej studenta?
      Nic. Jezeli ktoś kształci analfabetów to nie AGH, tylko licea. Te
      same licea, które ukończyli studenci UJ i innych uczelni. Skąd zatem
      te uszczypliwości w stronę AGH?

      2. Dysortografia i dysleksja to wg współczesnej nauki choroby. 50
      lat temu powszechnie wyśmiewano garbatych, teraz się tego nie robi,
      bo nastapił znaczny poziom kultury i tolerancji. Widać zawsze są
      tacy, którzy potrzebują jakiegoś "garbatego", żeby poczuć się
      lepszym od niego.

      3. Gazety, również te publikowane w internecie, pisane sa przez
      redaktorów, którzy kształcili się w liceach i na studiach
      humanistycznych, którzy mają edytory tekstu z automatyczna korektą
      ortografii i którzy biorą pieniądze za to, żeby pisali sensownie,
      czystą polszczyzną i bez błędów. I oni czasami sadzą takie kwiatki,
      że boki zrywać. Przy takim byku "gazetowym" podpisanym przez
      redaktora, ten byk studencki na parowozie to zupełny drobiazg.
      Zbieram sobie od czasu do czasu takie byki językowe i idiotyzmy z
      gazet, również z gazety.pl. Mam sporą kolekcję. I nigdy nie
      uogólniałem tych wpadek na całą Gazetę Wyborczą ani nie winiłem za
      nie szanownego i poczciwego red.Michnika. Chyba dobrze robię nie?
      • Gość: przemek Dobrze napisane! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 20:00
        Całkowicie zgadzam się z przedmówcą. A uszczypliwość krakowskiej Gazety pod
        kątem AGH-u jest od dawna znana...
        • Gość: Jurgi Przygania kocioł garnkowi IP: 80.54.22.* 25.05.09, 22:52
          Oczywista, że taki byk w wykonaniu studentów to siara. Ale co robi sama gazeta.pl? Ile razy dużo gorsze błędy wiszą na głównej stronie portalu? Ile razy pisano tu np. "mór"? Że nie wspomnę o błędach gramatycznych, logicznych, rzeczowych… nawet w artykułach samego Michnika.
          • Gość: XFile Re: Przygania kocioł garnkowi IP: *.aster.pl 25.05.09, 23:39
            Znowu to samo: A u was bija Murzynow!
            To, ze ktos inny robi bledy, ma byc usprawiedliwieniem?! To moze zacznijmy
            gremialnie krasc? W sumie sa tez tacy, co kradna...
            • ondskan Re: Przygania kocioł garnkowi 25.05.09, 23:48
              Uczelnia techniczna w koncu. Kto by się glupim blendem pszejmowal?
              • inzynier2 Trzeba najprostrzych zasad 26.05.09, 00:42
                Mnie uczono w szkole zarówno podstawowej jak i w średniej, że po "t" piszemy
                "rz". Czyli "najprostrza" jest napisane zgodnie z tą zasadą. Przydałyby się
                prostrze zasady ortografii polskiej i likwidacja wszystkich wyjątków.
                • Gość: logika A mnie uczono o grawitacji - a samolot nie spada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 01:32
                  Fizykę też trzeba uprościć - samoloty nie mają prawa latać.
            • Gość: . Re: Przygania kocioł garnkowi IP: *.ds10.agh.edu.pl 26.05.09, 01:25
              > Znowu to samo: A u was bija Murzynow!
              Trochę zły przykład, bo powiedzenie "A u was biją Murzynów" pasuje
              do zachowania polegającego na doczepieniu się do czegoś u rozmówcy
              kompletnie nie związanego z tematem dyskusji. Stwierdzienie, że
              każdemu człowiekowi zdarza się zrobić przez przypadek błąd
              ortograficzny, nawet samym dziennikarzom z serwisu Gazeta.pl, jest
              jak najbardziej w temacie...
              • Gość: . Re: Przygania kocioł garnkowi IP: *.ds10.agh.edu.pl 26.05.09, 01:28
                Ale oczywiscie, gdy student AGH gdy przeoczy błąd, pisze się,
                że "uczelnia kształci analfabetów"...
                • Gość: kibi AGH - najprostrza uczelnia w kraju :d IP: *.chello.pl 26.05.09, 02:20
            • Gość: eso Re: Przygania kocioł garnkowi IP: *.net.autocom.pl 26.05.09, 17:47
              logika mówi, że jeśli ktoś sam robi błędy to nie ma prawa wytykać
              ich innym stwierdzenie, że jeśli inni kradną to ja też jest
              nadużyciem - widać, że z logiką za pan brat nie jesteś
      • gresioo Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 20:08
        > 1. Może ktoś zechce zwrócić uwage na to, że język polski i
        > ortografia nie są przedmiotami wykładanymi na AGH. Co zatem ma
        > wspólnego AGH z bykiem ortograficznym walniętym przez jej studenta?
        > Nic. Jezeli ktoś kształci analfabetów to nie AGH, tylko licea. Te
        > same licea, które ukończyli studenci UJ i innych uczelni. Skąd zatem
        > te uszczypliwości w stronę AGH?

        Stąd, że jeśli się wie, że się nie zna ortografii, to od inżyniera przyszłego
        można wymagać, by sprawdził w słowniku słowo, które będzie sławiło coś, co jest
        jego udziałem? To nie uszczypliwości w stronę AGH, tylko ludzi, którzy napisali
        takie "coś".

        > 2. Dysortografia i dysleksja to wg współczesnej nauki choroby. 50
        > lat temu powszechnie wyśmiewano garbatych, teraz się tego nie robi,
        > bo nastapił znaczny poziom kultury i tolerancji. Widać zawsze są
        > tacy, którzy potrzebują jakiegoś "garbatego", żeby poczuć się
        > lepszym od niego.

        Wybacz, ale garbaci nie pchają się do konkursów piękności - tak samo nie powinni
        ludzi "dotknięci" dysortografią pisać tekstów, a na pewno po napisaniu powinni
        go wrzucić w jakiś program ze sprawdzaniem pisowni... Dobrze, że ktoś zwraca na
        takie rzeczy uwagę, bo już w gazetach, ogłoszeniach i na plakatach coraz
        częściej można takie "kwiatki" zobaczyć.
        • agatsu Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 21:31
          gresioo napisał:

          > Wybacz, ale garbaci nie pchają się do konkursów piękności - tak samo nie powinn
          > i
          > ludzi "dotknięci" dysortografią pisać tekstów, a na pewno po napisaniu powinni
          > go wrzucić w jakiś program ze sprawdzaniem pisowni... Dobrze, że ktoś zwraca na
          > takie rzeczy uwagę, bo już w gazetach, ogłoszeniach i na plakatach coraz
          > częściej można takie "kwiatki" zobaczyć.

          Sama nie jestem dyslektykiem, za to dostatecznie dużo widziałam świetnych
          inżynierów, którzy nie potrafili poprawnie napisać hej, żeby zupełnie się nie
          przejmować literówkami.
          Fajnie, że ktoś zauważył, fajnie, że plakat został zdjęty, ale nie ma z czego
          robić afery. Z niewielkiego błędu zrobiła się większa afera niż z przywiezienia
          całej lokomotywy.

          Do tego nie mogę się oprzec wrażeniu, że część purystów językowych, pozbawionych
          zdolności matematycznych, zazdrości zarobków absolwenom AGH. Nie da się ukryć,
          że zarabiają lepiej niż absolwenci uniwersytetów...
        • agatsu Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 21:44
          gresioo napisał:

          > Wybacz, ale garbaci nie pchają się do konkursów piękności - tak samo nie powinn
          > i
          > ludzi "dotknięci" dysortografią pisać tekstów, a na pewno po napisaniu powinni
          > go wrzucić w jakiś program ze sprawdzaniem pisowni... Dobrze, że ktoś zwraca na
          > takie rzeczy uwagę, bo już w gazetach, ogłoszeniach i na plakatach coraz
          > częściej można takie "kwiatki" zobaczyć.

          Sama nie jestem dyslektykiem, za to dostatecznie dużo widziałam świetnych
          inżynierów, którzy nie potrafili poprawnie napisać hej, żeby zupełnie się nie
          przejmować literówkami.
          Fajnie, że ktoś zauważył, fajnie, że plakat został zdjęty, ale nie ma z czego
          robić afery. Z niewielkiego błędu zrobiła się większa afera niż z przywiezienia
          całej lokomotywy.

          Nie mogę się oprzec wrażeniu, że część purystów językowych, pozbawionych
          zdolności matematycznych, zazdrości zarobków absolwenom AGH. Nie da się ukryć,
          że zarabiają lepiej niż absolwenci uniwersytetów...
          • Gość: a Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 22:39
            Wpiszcie sobie w wyszukiwarce gazety wyraz "porshe". Sporo wyników...
          • nessie-jp Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 22:41
            > Nie mogę się oprzec wrażeniu, że część purystów językowych, pozbawionych
            > zdolności matematycznych, zazdrości zarobków absolwenom AGH.

            A wiesz, ja wątpię, czy aby na pewno tak dobrze zarabiają. Wątpię, czy ludzie --
            cały zespół!
            • Gość: student AGH Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.ds10.agh.edu.pl 25.05.09, 23:09
              > się nie chce sprawdzić pisowni
              To był prawdopodobnie zupełnie przypadkowy błąd... Kto z nas może
              przewidzieć, gdzie i kiedy zrobi literówkę? Każdy popełnia błędy,
              nawet inżynier. Poza tym takie coś łatwo przeoczyć, gdy się tego nie
              spodziewa...

              Ja też nie sprawdzam każdego pisanego przeze mnie słowa w słowniku.
              (choć akurat mi się błędy ortograficzne zdarzają bardzo rzadko już
              od czasów podstawówki)
            • agatsu Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 26.05.09, 09:31
              nessie-jp napisała:

              > A wiesz, ja wątpię, czy aby na pewno tak dobrze zarabiają.

              To, że średnia płacy absolwentów ścisłych uczelni jest wyższa od średniej
              absolwentów wydziałów humanistycznych - to nie ulega wątpliwości. Pytanie ile z
              tych ścisłych jest dyslektykami: nie znam statystyk, ale moje doswiadczenie
              mówi, że sporo. Studiowałam na AGH, i znam losy zaprzyjażnionych dyslektyków
              (nie przesadzam z "hej" - widziałam "chej" w wykonaniu kierownika wiertni :D )
      • Gość: rmnd Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.chello.pl 25.05.09, 20:18
        Niedbalstwo, lenistwo, ignorancja.
        • Gość: jacuj Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 20:26
          Zabić garbatego i wszystkich jego kumpli, spalić lokomotywę, zaorać
          cały Kraków.
        • Gość: . Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.ds10.agh.edu.pl 25.05.09, 22:07
          > Niedbalstwo, lenistwo, ignorancja.
          Jak łatwo ocenić człowieka, ba, całą uczelnię, po jednej literówce...
          • Gość: rmnd Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.chello.pl 25.05.09, 22:14
            AGH znam nie od dzisiaj...
      • Gość: ort Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.chello.pl 25.05.09, 21:05
        Jacuj, to miłe z Twojej strony, że podejmujesz próbę wytłumaczenia głupoty. Ale
        czy to nie jest żenujące?
        To tak jak byś przypalił jajecznicę i z grzeczności ją zjadł i wciskał, że
        właśnie taka Ci smakuje.
        Z pewnością bardziej żenujące niż miłe....
        • Gość: jacuj Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 21:49
          1. Każdy czytając zdanie z tym bykiem czuje się zażenowany, ja też!
          2. Gazeta Wyborcza to "moja" gazeta: czytam, lubię, szanuję od lat!
          Cytowanie przez Gazetę.pl fragmentu: "pokazując wszystkim, jakich
          analfabetów jest w stanie wykształcić najlepsza uczelnia techniczna
          w Polsce" z jakiegos tam posta i wrzucanie tego na ogólnopolskiego
          Top Newsa, to było (pozostajac w kulinarnym kręgu zaproponowanym
          przez ciebie) niesmaczne. Przypaloną jajecznice mozna jeszcze zjeść
          a to jest jajecznica przypalona i przesolona!
          Poczytaj inne posty napisane po moim. Wielu ludzi przytacza
          dokładnie te same argumenty (może za wyjątkiem wątku garbatego).
          • ksiaze_olsztyn Choroba? 25.05.09, 21:55
            "Gazeta Wyborcza to "moja" gazeta: czytam, lubię, szanuję od lat!"

            To już jest patologia.
            • Gość: XFile Re: Choroba? IP: *.aster.pl 25.05.09, 23:41
              Bynajmniej. Po prostu facet umie myslec. Czego ty mozesz mu co najwyzej pozazdrosic.
        • Gość: . Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.ds10.agh.edu.pl 25.05.09, 22:12
          Napisanie jednego słowa z błędem ortograficznym jest już przejawem
          wielkiej głupoty...

          Odośnie "kształcenia analfabetów": na AGH-u w ogóle nie jest
          wykładany taki przedmiot jak "ortografia", więc jeśli do kogoś mieć
          tu pretensje, to nie do uczelni. Jeśli Ci studenci studiują na AGH-u
          to gwarantuję, że matematykę znają lepiej niż większość czepiających
          się ich na tym forum "humanistów". (którzy oczywiście nigdy błędu
          ortograficznego nie zrobili) Prawda jest taka, że inżynier nie musi
          świetnie znać języka - nie jest dziennikarzem przecież!
          • Gość: kaczoland atakuje Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 26.05.09, 01:32
            "Prawda jest taka, że inżynier nie musi świetnie znać języka - nie jest
            dziennikarzem przecież!"

            W wielu cywilizowanych krajach mysla jednak nieco inaczej!
      • babcia.klozetova Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 21:58
        ad 1. Takie rozumowanie prowadzi dalej do stwierdzenia, że od inżynierów nie
        trzeba wymagać znajomości zasad języka polskiego, więc od humanistów nie należy
        wymagać ani kultury technicznej, ani nawet podstawowej wiedzy z dziedzin
        ścisłych. No cóż, nie mogę się z tym zgodzić!

        ad 2. Dys-... nie ma tu nic do rzeczy!

        ad 3. Gazety są składane maszynowo i poprawiane automatycznie przez edytory
        zaopatrzone w bardziej lub mniej zasobne tezaurusy, ale zawsze słabo
        interpretujące nasz fleksyjny język. Szybkość składu (literówki) + automatyczna
        korekta - to przyczyna błędów w gazetach. Na przykład, gdy ktoś napisze "sa"
        zamiast "są" edytor zazwyczaj poprawia na "SA".

        Dzięki Bogu nie kończyłam AGH, tylko Śląski Uniwersytet Techniczny (dawniej
        Politechnika Śląska) - oczywiście szambonurkowanie :-)
        • Gość: jacuj Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 23:02
          > ad 1. Takie rozumowanie prowadzi dalej do stwierdzenia, że od
          inżynierów nie
          > trzeba wymagać znajomości zasad języka polskiego,
          Nic podobnego. Takie rozumowanie oznacza tylko, że nie mozna gnoić
          AGH, za byka ortograficznego jej studenta, bo AGH nie uczy
          ortografii i na ortografię swoich studentów nie ma żadnego wpływu.

          > ad 2. Dys-... nie ma tu nic do rzeczy!
          Ma.

          > ad 3.
          Automatyczna korektę błedów mozna wyłączyć. I każdy rosądny redaktor
          ma ją wyłączoną.
      • Gość: Lehoo Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.globalconnect.pl 25.05.09, 22:30
        Jako nauczyciel sprawdzający prace pisemne studentów mam zwyczaj takowe
        dyskwalifikować, jeśli znajdę więcej niż 3 błędy ortograficzne. Wytłumaczenie
        jest proste - mówię takiemu - będzie pan kierował zespołami ludzkimi. I jako
        półanalfabeta guzik z pętelką pan będzie miał, a nie autorytet wśród podwładnych.
        • Gość: jacuj Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 23:05
          Lehoo błądzisz.
        • Gość: cyg@nek Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 26.05.09, 00:08
          Lehoo, co ma piernik do saksofonu?
          A swoją drogą miałem wniosek o ukaranie pracownika. Mistrz poskarżył się
          pisemnie, że pracownik go obraził. Powiedział o mistrzu zmianowym, że ten jest
          (cytuję z pisma majstra) "baran i niełuk".
          • Gość: Lehoo Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.globalconnect.pl 26.05.09, 15:31
            Ano, jednak ma. Posiadanie wyższego wykształcenia obliguje do bezbłędnego
            posługiwania się językiem urzędowym w mowie i w piśmie. Lat temu 30 problem taki
            nie istniałby - ktoś kto błędy ortograficzne robi nie przebrnąłby przez maturę,
            dyskusja dalsza byłaby zatem bezprzedmiotowa.
      • Gość: XFile Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.aster.pl 25.05.09, 23:37
        > 2. Dysortografia i dysleksja to wg współczesnej nauki choroby.

        To akurat smutna prawda. Za moich czasow "leczylo sie" je dodatkowymi
        cwiczeniami z polskiego i wielu moich znajomych "dyslektykow" wyszlo dzieki temu
        na ludzi.
        Ale to argument nr 3 najbardziej mnie ubawil: "A u was bija Murzynow!"
        Wiesz, co w twoim poscie jest tragiczne? Ze probujesz tego byka usprawiedliwic.
        A jest on godny jesli nie potepienia, to co najwyzej zapomnienia.
        • Gość: jacuj Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 01:02
          > Ale to argument nr 3 najbardziej mnie ubawil:
          > "A u was bija Murzynow!"

          Wybacz, ale porównanie z murzynem nie jest trafne. Byk zrobiony
          przez redaktora gazety jest sto razy bardziej godny potępienia niż
          byk zrobiony przez studenta uczelni technicznej.

          > Wiesz, co w twoim poscie jest tragiczne?
          > Ze probujesz tego byka usprawiedliwic.
          > A jest on godny jesli nie potepienia, to co najwyzej zapomnienia.

          Byk jest godny potępienia! Byk jest godny potępienia! Byk jest jak
          najbardziej godny potępienia! Zgoda.

          Ale to, jak redaktorka gazeta.pl ośmieszyła uczelnię dobierając
          głupie cytaty z jakiegoś forum i co nastepnie jej koledzy zrobili
          wrzucając tego gniota na topowego krajowego newsa nie jest bardzo
          delikatnie mówiąc dziennikarstwem mało ambitnym. A szkoda, bo firma
          i redakcja jest porządna.

          Baner na wagonie jest tak czy inaczej brzydki, nie uważasz?
    • Gość: bicz boży AGH-owcy do podstawówki! IP: *.autocom.pl 25.05.09, 20:03
      Wystarczy was zapytać, gdzie studiujecie. Na tak postawione pytanie większość z was odpowiada: "Na AGH-u", co jest błędem językowym. Zapamiętajcie sobie, że skrót AGH jest nieodmienny. Aha... i nie pijcie tyle, bo potem na terenie miasteczka nie ma gdzie nogi postawić.
      • pawko13 Re: AGH-owcy do podstawówki! 25.05.09, 20:16
        Jeśli tam nie mieszkasz to i tak nie powinieneś mieć prawa tam nogi postawic :P
        • Gość: d Re: AGH-owcy do podstawówki! IP: 83.238.95.* 25.05.09, 20:44
          ciekawe kiedy ty ostatnio na wykładzie jakimś byłeś
      • Gość: : Re: AGH-owcy do podstawówki! IP: *.ds10.agh.edu.pl 25.05.09, 22:15
        > Zapamiętajcie sobie, że skrót AGH jest nieodmienny.
        Gdyby wszyscy ludzie tak przykładali się do znajomości matematyki i
        fizyki, jak Pan/Pani przykłada się do znajomości jezyka polskiego,
        mielibyśmy na pewno więcej i znacznie lepszych inżynierów.
        • Gość: ar Re: AGH-owcy do podstawówki! IP: *.chello.pl 27.05.09, 19:55
          Nie przejmuj się zbytnio wielkim humanistą.
          Znam wielu takich, którzy twierdzą że skończyli - uwaga - "Jagiellonkę". To dopiero piękne, czyż nie?

          Poza tym nasz pan przemądrzała się myli kompletnie, bo nikt nie studiuje na "AGH-u". Mówi się "agiehu", od potocznego "agieh". Sam pewnie jest dysortografem, chyba że rzeczywiście zapisał skrótowiec tak jak go usłyszał czyli "A-Gie-Ha-u".
      • Gość: AGH Re: AGH-owcy do podstawówki! IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.09, 00:22
        Picie,to w dzisiejszych czasach obywatelski obowiązek.Tylko wpływy z akcyzy mogą
        zasypać dziurę budżetową.A polska ortografia,to wymysł szatana!
    • Gość: rozencwajg Ważąca 115 ton lokomotywa z 1943 czy wagon? IP: 216.94.244.* 25.05.09, 20:10
      Ta lokomotywa do złudzenia przypomina wagon.
      • Gość: pit Re: Ważąca 115 ton lokomotywa z 1943 czy wagon? IP: *.multi-play.net.pl 25.05.09, 20:28
        dobreee :))))
    • last.man.standing A portal Gazety nie ma sobie nic do zarzucenia? 25.05.09, 20:11
      Rozbawił mnie ten news do łez. Oczywiście nigdy w historii portalu Gazeta.pl nie
      pojawił się rażący błąd ortograficzny - o literówkach nie wspominając. Ale taki
      już jest klimat GW - innym wypominają a na siebie nie spojrzą. Smutne tylko, że
      niektórzy to łykają jak pelikany.
      • emarcki Re: A portal Gazety nie ma sobie nic do zarzuceni 25.05.09, 21:09
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6644068,Chcial_rozjechac_policjanta___byl_trzezwy.html
        Cytuję za Gazeta.pl; uprzedzam, że zachowuję oryginalną składnię oraz ortografię.

        " Uciekał przed radiowozem. Potem jednego policjanta wlókł za samochodem,
        drugiego chciał rozjechać. Zdarza się, że tak się zachowują pijani kierowcy. Ale
        ten był trzeźwy.


        Policjanci z Ukty na Mazurach chcieli skontrolować kierowcę jadącego golfem. Nie
        zatrzymał się. Ruszyli za nim w pościg. Po kilku kilometrach zatrzymali go.
        Kontrolowany kierowca nie chciał wysiąść z samochodu. Gdy usiłowali go zatrzymać
        do wyjaśnienia i zawieść do komisariatu kierowca nagle ruszył. Jednego z
        policjantów, który był częściowo w samochodzie wlókł po jezdni, drugiego
        potrącił drzwiami. Ale po kilku metrach zatrzymał się.

        Jednak kierowca znów ruszył. Chciał rozjechać zagradzającego mu drogę, stojącego
        przed samochodem policjanta. Zdołał odskoczyć na bok. Golf znowu uciekał, a
        policjanci ruszyli za nim w pościg. W końcu ścigany nie wyrobił się i zakończył
        jazdę na ogrodzeniu.

        Policjanci zatrzymali 18-letniego Mateusza Z. W czasie zatrzymania był agresywny
        i arogancki. Okazało się, że ucieka, bo nie ma prawa jazdy. Nastolatek był o
        dziwo trzeźwy.

        Chłopak trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu do 3 lat więzienia."

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=95720224&a=95729425
      • Gość: wojtek A co ma GW do Gazeta.pl? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 22:08
        Inna redakcja, inny adres (Wyborcza.pl), w ogóle inny typ wydawnictwa, tylko wydawca ten sam.
        • Gość: Michał Przecież to to samo IP: *.chello.pl 25.05.09, 22:24
          !!!
          • Gość: wojtek Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 00:06
            Gazeta.pl to był serwis GW, ale potem GW przeszła na inny adres, a Gazeta.pl stała się portalem takim jak Onet: osobna redakcja, teksty z dziesiątków różnych źródeł (PAP, IAR, inne portale i dzienniki, tygodniki, miesięczniki, podportale), szybkość ważniejsza niż jakość. Chcesz mieć GW, wejdź na Wyborcza.pl.
    • strahnawruble NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 20:14
      Stoji na stacii lokomotyfa...
    • talking_head Przecież ci z AGH to umysły ścisłe... 25.05.09, 20:16
    • Gość: jazon a mi jest RZAL Maleszki Lesława IP: *.chello.pl 25.05.09, 20:22
      kolegi z redakcji wszystkowiedzących, rzal
    • Gość: stolarz wlasnie to jest najlepsze IP: *.colc.cable.ntl.com 25.05.09, 20:23
      ze G.Wniana komentuje bledy, ktorych codziennie mozna znalezc w jej serwisie
      setki. Ale jak to sie mowi: '...belki we wlasnym oku...'
    • pickles NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 20:23
      Błąd karygodny, ale spójrzcie panowie i panie z gazeta.pl na siebie, bo to właśnie gazeta.pl robi najwięcej literówek i różnych dziwnych błędów spośród dużych portali. Chyba zacznę to dokumentować, bo zdarza się to już co kilka artykułów...
      • kajmir quot erat demonstrandum 25.05.09, 20:35
        www.sport.pl/pilka/1,65080,6491115,Byly_trener_o_Kuszczaku__Jest_bliz
        ej_tego__by_zastapic.html
        "Były trener Kuszczaka uważa, że powinien on zostać w Manchesterze. -
        W Hercie
        też długo siedział na ławce. Raz jeszcze musi okazać żelazową wolę -
        mówi.
        Jego zdaniem Kuszczak nie powinien ruszać się z Manchesteru."


        miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,6490684,Za_kratki_za_lanie_woda.html
        > Najgroźniejsze są przypadki, gdy na przechodnia spada z dużej
        > wysokości worek napełniony wodą. Jeżeli w wyniku takiego żartu
        > ucierpi czyjeś zdrowie, a leczenie potrwa dłużej niż tydzień,
        > wtedy taka osoba może trafić do więzienia nawet na pięć lat.

        newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2007-
        08/msg00175.html
        Prokurator Generalny Eric Holden mówił przed kilkoma dniami, że
        sprawa aktu
        piractwa przeciwko amerykańskiemu statku nie była widziana w
        amerykańskim
        wymiarze sprawiedliwości od początku XIX wieku. Amerykańscy
        prokuratorzy mają
        prawo działać jeśli przestępstwo zostało dokonane przeciwko
        amerykańskim obywatelom.


        www.sport.pl/pilka/1,65080,6496025,Kibice_Arsenalu__Lukasz_Fabianski_
        moze_byc_pierwszym.html
        "Jeśli Łukasz Fabiański nadal będzie się rozwijał i ominął go
        kontuzje, może być
        wkrótce naszym bramkarzem numer 1" - piszą fani Arsenalu Londyn na
        stronie
        internetowej


        A to z dok. rządowego:
        "Sytuacja dochodowa gospodarstw domowych zamieszkałych na obszarach
        wiejskich
        jest gorsza w stosunku do mieszkańców miast."
    • pgig Żecznik tyż z Wolski 25.05.09, 20:34
      "akcję z przewozem lokomotywy na miasteczko. [...] mówi Bartosz
      Dembiński, rzecznik AG"

      • Gość: nieczytelny Re: Żecznik tyż z Wolski IP: *.ds3.agh.edu.pl 25.05.09, 22:40
        "Miasteczko Studenckie AGH" to dzielnica Krakowa. Lokomotywę przewozimy NA
        Azory, NA Czyżyny, NA Miasteczko Studenckie AGH.
        • pgig Re: Żecznik tyż z Wolski 25.05.09, 23:29
          Gość portalu: nieczytelny napisał(a):

          > "Miasteczko Studenckie AGH" to dzielnica Krakowa. Lokomotywę przewozimy NA
          Azory, NA Czyżyny, NA Miasteczko Studenckie AGH.

          jasne, dzielnica w Wolsce, lol
          • Gość: nieczytelny Re: Żecznik tyż z Wolski IP: *.ds3.agh.edu.pl 26.05.09, 11:17
            Ależ błyskotliwe i rzeczowe!
      • fusion_x Rzecznik użył takiej samej formy jak portal Gazeta 27.05.09, 13:47
        A co powiesz na to, że identycznie napisała Gazeta w swoim artykule?

        img32.imageshack.us/img32/4241/lokox.jpg

    • the_dzidka NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 20:37
      "pomyłka może się zdarzyć każdemu"
      POMYŁKA! Ludzie, trzymajcie mnie!
      Pomułka to by była, jakby literki w napisie zamienili. A nawet
      jeśli, to po to napisy redaguje i czyta ileś tam osób, żeby
      tę "pomyłkę" wyłapać.
      Nieuctwo! Wstyd!
      • kajmir Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 20:38
        Im więcej osób coś robi tym mniej osób to czyta. Każdy liczy na innych
        i rozmywa się odpowiedzialność.
      • the_dzidka Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 20:41
        > Pomułka to by była

        O, i właśnie mnie zdarzyła się pomyłka, a nie ort. A jak
        przeczytałam o dysortografii gdzieś tam wyżej, to dostałam spazmów
        ze śmiechu.
        Dysortograf, taki prawdziwy, pracuje nad sobą, sprawdza w słowniku
        to, co napisał, używa korekty pisowni. Nie puszcza ortów, jeśli
        przygotowuje jakąś pracę! Prosi innych o zbetowanie tekstu!
        Lenie i nieucy, usprawiedliwiający innych leni i nieuków
        dysortografią: zapamiętajcie sobie, taka wymówka sprawdzała się
        jakieś 10-15 lat temu. Teraz już nie.
      • Gość: Adda Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: 77.236.6.* 26.05.09, 01:55
        > "pomyłka może się zdarzyć każdemu"
        > POMYŁKA! Ludzie, trzymajcie mnie!
        > Pomułka to by była, jakby literki w napisie zamienili. A nawet

        Jak widać "pomułka" rzeczywiście może się zdarzyć każdemu...
    • e-e NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 20:40
      W nagłówku newsa, który wyświetlał się na stronie głównej ogólnopolskiego
      portalu gazeta.pl znalazło się stwierdzenie "nie ma róży bez kolcy".
      TO jest temat wiadomości. Nie jakiś błąd na plakacie.

      Co druga wiadomość na tym portalu nadaje się tylko na śmietnik. Marketingowy
      bełkot i specyfikacje techniczne są oznaczane jako news technologiczny warty
      wyświetlenia na głównej stronie. Błędna deklinacja, karygodna interpunkcja,
      błędy ortograficzne - to jest codzienność portalu gazeta.pl.
      Do tego dochodzi paskudne słowotwórstwo. Idiotyczne "ściągnije", przy których
      wciąż się upieracie.


      Analfabetyzm się szerzy. Dziwi na AGH, ale zdecydowanie bardziej godna
      potępienia jest jego obecność w mediach. Tam, gdzie polszczyzna powinna być
      pielęgnowana i dawać ludziom przykład.
    • Gość: były z AGH NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.chello.pl 25.05.09, 20:46
      Szanowni Państwo redaktorzy, po polonistykach i dziennikarstwach, robią dzień w
      dzień takie błędy na portalu gazeta.pl, że włosy dęba stają. A błąd jednego
      studenta np. metalurgii, uważają za niewybaczalny i dyskwalifikujący dla całej
      uczelni. Ciekawe podejście...
    • lupus76 A ja proponuję spojrzeć na tego byka 25.05.09, 20:50
      z innej strony:
      Gdyby nie ten błąd - kto by napisał o tej akcji?
      Suma summarum - chyba się opłaciło :)
    • Gość: student NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.ds14.agh.edu.pl 25.05.09, 21:01
      jeżeli środek uczelni można nazwać miasteczkiem studneckim to...
      szacun ;D
    • efedra NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 21:02
      Oj, czepiacie się. A przecież to nie koło naukowe polonistów, tylko
      górników i hutników :)
      • malgorzata.ewa.golab Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 21:38
        Ale maturę ktoś im dał...
        • Gość: bold Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.77.classcom.pl 25.05.09, 21:53
          Nie ktoś tylko absolwenci polonistyki UJ. Między innymi oczywiście.
    • Gość: McAbra NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: 89.108.248.* 25.05.09, 21:06
      A zeby dolac jeszcze wiecej oliwy do ognia, to dodam jeszcze jedno.
      Jakos nikt nie zauwazyl, ze "wykopujacy" wspomniany tekst rowniez popelnil
      powazny blad jezykowy.
      "Ważąca 115 ton lokomotywa z 1943 roku stanęła na miasteczku studenckim" Jakie
      to szczescie, ze sie cale masteczko nie zawalilo. ;>
      A czepiam sie oczywiscie wylacznie z powodu, ze jestem wredna, zlosliwa
      warszawska menda ;P
      • marguyu Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 21:21
        Macabra,
        nie jestes wraszawska menda, tylko rzadkim okazem w czasach gdy
        wszystko i wszyscy sa NA, chodza NA, jedza NA i i z pewnoscia
        defekuja takze NA.
        Gazetowego dziennikarzyno powinno sie wywiezc NA rzeczonej
        lokomotywie Z miasteczka studenckiego. Powinno sie ciebie wziac pod
        ochrone ;)

        Mnie jednak bardziej martwi wypowiedz pana Dembinskiego - rzecznika
        AGH - "Nasi studenci zrobili dużą, fajną akcję z przewozem
        lokomotywy na miasteczko. Jeden błąd nie może jej przesłonić - mówi
        Bartosz Dembiński, rzecznik AGH. - A pomyłka może się zdarzyć
        każdemu - dodaje."

        Panie Dembinski, inzynier ktoremu moga zdarzac sie pomylki jest
        gowno wart. To dupa nie inzynier. Natomiast pan jest rzecznikiem
        ktorego poziom odpowiada poziomowi znajomosci jezyka polskiego przez
        studentow AGH.

        Deslekcja, dysgrafia i wszystkie inne dys razem wziete nie sa w
        stanie usprawiedliwic brakow w wyksztalceniu.


        No i jeszcze jedno. Nie bardzo rozumiem jak w tak bardzo
        patriotycznym kraju wszyscy cie patrioci nie sa w stanie nauczyc sie
        ojczystego jezyka?
        Z kwaczacym prezydentem na czele, z horda dziennikarzyn i cala ta
        bezklasa politycznna i spoleczna, dla ktorej jedyny przecinek jaki
        znaja to "ku...".

        Wniosek: Jakie "elyty" taka mlodziez akademicka.
        • Gość: zzzazzzmat Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.chello.pl 25.05.09, 22:07
          > Panie Dembinski, inzynier ktoremu moga zdarzac sie pomylki jest
          > gowno wart.

          Błędów nie robi ten, co nic nie robi
        • Gość: Addam Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: 77.236.6.* 26.05.09, 02:06

          < Deslekcja, dysgrafia i wszystkie inne dys razem wziete nie sa w
          <stanie usprawiedliwic brakow w wyksztalceniu.

          Po pierwsze: nie "deslekcja" tylko dysleksja, Pani dysleltyczko;
          a po drugie: jesteśmy w Polsce i używamy polskiego języka, i chwali się, iż Pani
          zwraca uwagę, że należy pisać po polsku. Jednakże Pani sama nie stosuje się do
          tego, czego wymaga od innych. Polskie znaki są częścią naszego języka i pisowni,
          więc nie należy pisząc o poprawności pisowni upraszczać sobie życia na modłę
          angloamerykańską (czy jak ją tam inaczej nazwać), tylko pisać tak jak należy!
          I jeszcze jedno: interpunkcja też jest ważna! "w czasach, gdy(...)" tak,
          tam ma być przecinek.
          • Gość: Addam Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: 77.236.6.* 26.05.09, 02:09
            Tak, popełniłem literówkę. Miało być "dyslektyczko" zamiast "dysleltyczko"
    • Gość: miś ortograf NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.aster.pl 25.05.09, 21:13
      błąd ortograficzny to najprostsza droga do sukcesu reklamy.

      wiadomo to od czasów Gutenberga.
    • Gość: gość portalu Za dużo procentów, panowie górnicy i hutnicy? IP: *.autocom.pl 25.05.09, 21:13
      Bystre z was chłopaki (wszak niektórzy z was umieją się nawet podpisać), a ten błąd to na pewno wynik nieprzespanych nocy w akademikach :D
    • Gość: maria NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.multi-play.net.pl 25.05.09, 21:16
      Dlaczego redaktorzy z Gazety tak nienawidzą krakowian i Krakowa.
      Tylko czekacie na potknięcia, nawet maleńkie niedociagnięcia. Ale
      Was cieszy jak możecie się do czegoś przyczepić. Z byle czego
      robicie halo i cieszycie się jak dzieci. Ale cieszcie się, kwiczcie
      z szcześcia, bo może nie macie innych radości. Ach jej, nie widziała
      d.... słońca, zagorzała od miesiąca.
      • Gość: XFile Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.aster.pl 25.05.09, 23:46
        Jeeezu... Ale masz kompleks Warszawy...
    • pe-so NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH 25.05.09, 21:23
      img195.imageshack.us/img195/6686/gazeta.gif
      :)
      • Gość: kidzior Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.ramtel.pl 25.05.09, 22:07
        Brawo, brawo, brawo! :)

        Korektor Gazeta.pl jeszcze wstawiony po Juwenaliach chyba. :)
      • Gość: chmielu Re: NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 00:42
        No właśnie...:)
    • Gość: zenn A w Gazecie nagminnie po kilkanaście razy dziennie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.09, 21:25
      pojawia się ten sam błąd dotyczący pisowni liczebników porządkowych. Widzę
      potworki w rodzaju "w latach 90-tych". Czy gazeta, w której pojawia się tak
      wiele błędów ortograficznych ma moralne prawo krytykowania innych?
    • Gość: beton bystRZe ahoj!!!! IP: 77.236.12.* 25.05.09, 21:31
      bystRZe ahoj!!!

      po prostu...
    • Gość: student PWr NajprostRZa droga do sukcesu studentów AGH IP: *.chello.pl 25.05.09, 21:35
      Nie czepiajmy się umysłów ścisłych o byki ortograficzne :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka