Dodaj do ulubionych

Jezyk polski -Matura

20.05.06, 19:14
Jak wyglada prezentacja z jezyka polskiego czy trzeba wyklepac na pamieć całą prace czy można kożystać z pracy!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ArCgon Re: Jezyk polski -Matura IP: *.tychy.msk.pl 20.05.06, 19:24
      > "można korzystać z pracy"
      W sensie przeczytać ją komisji - oczywiście NIE. Wszystko musi być z pamięci, na
      kartce może być jedynie konspekt + np. (zadeklarowane w bibliografii) cytaty,
      oddane wcześniej nauczycielowi.
      • kola1987 Re: Jezyk polski -Matura 22.05.06, 19:18
        a można nie dawac katki z cytatami i poiedziec z pamięci, bo nawet nie mamgo
        zawartego w planie?
    • Gość: rob Re: Jezyk polski -Matura IP: *.tosa.pl 20.05.06, 19:24
      możesz posługiwac się planem ale recytacji odmawiam bo komisja cie nie
      zrozumie..ja zdalem wczoraj dostalem 18 pkt a wcale nie jestem orłem z
      polskiego ... poprostu wg planu opowiedizałem co miałem opowiedziec
      odpowiedzialem na pytania własnymi słowami to co uwazalem za stoosowne i
      juz...stracilem tylko na jezyku 2 pkt a dodam ze w komisji mialem naprawde
      ostre babki ktore ostro oceniały
      • Gość: sonicool Re: Jezyk polski -Matura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 21:38
        Komisja nie zrozumie? Co ty dziecko wygadujesz, gdzie coś takiego wymyśliłeś.
        • darkangel1987 Re: Jezyk polski -Matura 08.06.06, 19:36
          Nie warto uczyć się na pamięć, bo i tak zapomnisz. A jeśli omawiasz wiersze, to
          możesz je mieć. Ja tak przynajmniej miałam, tylko że omawiałam piosenki.
          • Gość: lala Re: Jezyk polski -Matura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 13:42
            zgadzam sie ... nie ucz sie na pamięć bo nisko cie ocenią (komisja tego
            nieznosi) Najlepiej jest dobrze sie przygotować- zeby wiedziec o czym sie mowi -
            wtedy nawet gdy sie zatniesz mozesz to nadrobic... a komisja zauwazy ze sama
            myslisz ... planmozesz miec i wg niego mowic. w mojej szkole byl taki przypadek
            (wg mojej polonistki): dziewczyna - najlepsza uczennica -weszla na sale i
            jednym tchem powiedziala cala prezentacje... momentami jej sie rymowalo i
            wyszlo jak wiersz z ust przedszkolaka... komisja miala ubaw a panna zostala z
            kilkunastoma pkt chociaz prezentacja byla b. dobrze przemyslana ...Poza tym
            podczas rozmowy powtorzyla to samo... jakby przygotowala sobie odpowiedz... na
            pyt. dlaczego wybrala temat hehhehe ... nio cóż

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka