mister1
29.09.05, 11:15
Tekst ten skierowany jest do wszystkich tych, którzy nadal uwazaja sie za
mlodych.. .
Czyli pokolenie dzisiejszych 30-latków lub cos bardzo blisko kolo tego.. .
Zastanawialiscie sie nad faktem ze ludzie zaczynajacy w tym roku studia sa w
wiekszosci urodzeni w roku 1983 (i maja juz po 20 lat!!)?
Nikt z nich nie pamieta prezydentury Reagana, a wiadomosci o niej czerpia z
felietonów Longina Pastusiaka .
Przez cale ich zycie istnial dla nich tylko jeden papiez.
Nigdy nie spiewali "We are the world, we are the children..." razem z USA for
Africa, O tym, ze Czeslaw Milosz zdobyl nagrode Nobla mogli slyszec jedynie w
szkole .
Mieli po 11 lat, gdy rozpadl sie Zwiazek Radziecki, a termin "zimna wojna"
kojarzy im sie zapewne z potyczkami Eskimosów z reniferami.
O zagrozeniu wojna atomowa mogli slyszec jedynie podczas sierpniowego kryzysu
w 1991 roku o ile w ogóle pamietaja to wydarzenie.
Tytul "The day after" bardziej kojarzy im sie z nazwa lekarstwa
przeciwkacowego, niz z filmem, który jeszcze 15-20 lat temu wzbudzal w nas
takie emocje .
Napis CCCP wyglada dla nich bardziej jak pomylka w maszynopisaniu, niektórzy
moze kojarza go z kilku czesci starszych przygód Bonda.
Raczej nie pamietaja, ze Niemcy nie zawsze byly jednym krajem, chociaz moze
slyszeli w szkole lub w telewizji o Murze Berlinskim .
"Komunistyczna czesc Niemiec" brzmi dla nich jak "Czesc Japonii zamieszkala
przez Murzynów"
Sa za mlodzi, by pamietac katastrofe promu Challenger,
AIDS istnieje od kiedy tylko pamietaja .
Nigdy nie grali na ZX Spectrum, czy Commodore 64 czy Amidze 500,
Nie mieli tez okazji sluchac czarnych plyt, a "zdarta plyta" kojarzy im sie z
uszkodzonym chodnikiem .
Nigdy nie mieli w domu adaptera i nie grali w Pacmana w 2D. "Gwiezdne wojny"
to dla nich jeszcze jedna bajka, uzyte w nich efekty specjalne sa zalosne, a
skróty R2D2 i C3PO nie maja dla nich zadnego znaczenia.
Wysylanie dokumentów faksem, czy e-mailem nie sa dla nich niczym
nienormalnym, a telefon komórkowy to zwykly przedmiot codziennego uzytku.
Shakin Stevens, Fancy, Savage, Sandra nijak im sie nie kojarza ze
studniówkami!
Wielu z nich nie pamieta juz czasów, gdy telewizja miala tylko 2 programy,
nie mówiac juz o tym, ze kiedys byla czarno-biala i nie w stereo...(oprócz
wspólnej audycji TVP i PR - Stereo i w kolorze) .
Telewizja kablowa, satelitarna i magnetowidy to standardowe wyposazenie
mieszkan, a ich obsluga jest niemozliwa bez pilota.
Urodzili sie w dwa lata po tym jak Sony wypuscilo na rynek Walkmana, a wrotki
z kolkami ulozonymi inaczej niz rolki sa dla nich cokolwiek dziwnym
wynalazkiem.
Nigdy nie slyszeli o "Niebieskim lecie", "Zalodze G", "Pszczolce Mai", ?
Stawiam na Tolka Banana", czy "Wakacjach z duchami".
Pele dla nich to Murzyn wystepujacy w TV, a Maradona to leczacy sie z nalogu
narkoman.
Kareem Abdul-Jabbar brzmi jak jakis
terrorysta-fundamentalista arabski.
Szurkowski robi cos dla sportowców i ma cos wspólnego z rowerami, a Lato i
Szarmach chyba zyja gdzies na emigracji i zajmuja sie importem-eksportem.
Nocne audycje Beksinskiego? Kto to byl Beksinski?
Nigdy podczas kapieli nie mysleli o rekinach ze "Szczek", ale wsiadajac na
duzy statek, niekoniecznie wielkosci Titanica, czuja dreszczyk emocji.
Michael Jackson dla nich zawsze byl bialy, a Tom Hanks zawsze wystepowal w
dramatach, bo komedie do niego nie pasuja. Stallone to starzejacy sie
zabijaka, a nie mlody chlopak z biednej rodziny, który stara sie wygrac swoja
pierwsza walke bokserska.
Nie maja pojecia jak wygladala wieza Diora "Szuflada"
która mozna bylo kupic w sklepach "G" na ksiazeczke!
Jak Travolta mogl byc tancerzem z takim brzuchem?
Kto to jest ten Robert Redford i dlaczego mówia, ze jest przystojny?
Nazwa "Altus 110 lub 150" kompletnie nic im nie mowi!
Tak samo jak nazwa "Klaudia" lub "Finezja" dla magnetofonow!
Wojna o Falklandy to taka sama przeszlosc jak I czy II Wojna Swiatowa.
Soczewki kontaktowe zawsze byly miekkie...
Alf to mocno archaiczna produkcja amerykanska, a "Muppet Show" to takie
Fragglesy, tylko starsze wydanie.
Nigdy nie zastanawiali sie jak wygladal Charlie z serialu "Aniolki
Charliego", Nie przezywali chwil grozy z "Dempsey i Makepeace" czy
zaloga "Posterunku przy Hill Street".
A "Kosmos 1999" kojarzy im sie z wystrzeleniem stacji orbitalnej Alfa!
"Musashi" i "Shogun" - dla nich to brzmi jak nazwy japonskich okretów lub
mysliwców.
No i nie maja - kurwa - zielonego pojecia kto to byl Pankracy !!!!!!!!
NO I JAK - NIE UWAZASZ, ZE JESTES Z INNEJ EPOKI?!