Gość: obiektywny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.05.05, 17:07
jest juz pelno tych watkow o maturce z matmy, kazdy pisze co mu slina na
jezyk przyniesie, wypisuja 100 roznych powodow dlaczego matura byla glupia...
ja takze pisalem ta mature podstawowa i rozszerzona wlasnie wczoraj, wiem co
to stres itd ale tu nie o to chodzi...
Głównym problemem tegorocznej matury na poziomie rozszrzeonej jest
spowodowany niektorymi nietrafnymi zadaniami, ktore raczej sprawdzaly nasze
szczescie niz umiejetnosci!! bo kto zauwazyl ze (5 pierw z 2 + 7) = (pierw z
2 + 1) do 3ciej ???? jaki matematyk by na to wpadl? innym przykladem moze byc
zadanie z cosx - pierw z 3*sinx... co do reszty zadan nie mam pretensji...
ale czas zmarnowany na te dwa zadania nie pozwalal na rozwiazanie
pozostalych...
co do podstawowej sie nie wypowiadam, jestem raczej skromny i nie chodze
glowa w chmurach co to nie ja, ale z matemtyki jestem dobry, wygralem
wielokrotnie rozne nagrody w kangurze i matach, min. wycieczke, wiec jak dla
mnie podstawowa byla git, wyszedlem nawet 15min przed czasem i owo sprawdzala
ona umiejetnosci z matmy! ale rozszerzona to pomylka!
TEGOROCZNA MATURA NIE WYKREUJE DO KONCA NAJLEPSZYCH UCZNIOW!!!!
to moim zdaniem bylby glowny powod do napisania petycji do CKE i powtorzenia
egzaminu! by zrobili zadania sprawdzajace umiejetnosci!
moze sie myle, moze zle to sforumlowalem, jestem czlowiekiem, popelniam
bledy :P czy ktos sie ze mna zgadza?