Dodaj do ulubionych

Dotacje UE

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.10.03, 01:15
Parę słów na temat dobrodziejstw, którymi nas UE obdarza w swej nieskończonej
dobroci. Większość lub może nawet wszyscy z was słyszeli o programie SAPARD.
W telewizji wygląda to bardzo różowo. Przychodzi rolnik do odpowiedniej
instytucji, gdzie wyszkolony i kompetentny pracownik służy mu radą i pomocą,
po czym składa wniosek do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa,
która oczywiście opiniuje go pozytywnie, po czym inwestuje i dostaje zwrot
kasy, najczęściej 50%. Potem żyje długo i szczęśliwie.
Jeżeli który nie korzysta, to widać głupi albo leniwy.
Jak to wygląda w praktyce?
W powiecie cieszyńskim do tej pory pomoc z SAPARDU otrzymało dwóch
ogrodników. Więcej już chyba nie będzie, bo jest to program przedakcesyjny,
więc się wkrótce kończy. W skali byłego województwa bielskiego jest to może
kilkanaście osób. Tyle co nic.
Cała procedura przypomina drogę przez mękę i jest pełna mniej lub bardziej
absurdalnych wymagań. Podobno wielka w tym zasługa strony polskiej.
Podobnie rzecz się miała z kilkoma wcześniejszymi programami. Słyszałem o
pewnym ambitnym projekcie dotyczącym ochrony środowiska na terenach wiejskich
( mówiąc w pewnym uproszczeniu ), którego cele na początku spisane były na
kilku stronach papieru. Do chwili obecnej zostało z tego kilka punktów.
Wdrożenie takiego projektu to niezliczona ilość konferencji, szkoleń, etatów
i tony nikomu niepotrzebnej makulatury.
Itd, itp. w każdym razie jak ktoś jeszcze wierzy w Supermany, to niech lepiej
kupi sobie Popa.
Zeby optymistycznie zakończyć ten wyjątkowo obszerny jak na mnie wywód dodam,
że dobrze, że miastu udało się wydrzeć jakieś eurofundusze na Zamek, bo nie
jest to ani tak łatwe ani powszechne jak się może wydawać.


Obserwuj wątek
    • Gość: arek-go Re: Dotacje UE IP: *.um.katowice.pl 22.10.03, 08:40
      dotacje EU to nie są jakieś tam pieniądze, tylko normalne pieniądze PUBLICZNE -
      od maja przyszłego roku również nasze pieniądze publiczne. I jako takie muszą
      być trudne do "wyjęcia" a w zasadzie standardy europejskie to są normalne
      procedury uzyskania dotacji czyli darowizny ze środków publicznych to
      standardy polskie są nienormalne stąd taki szok w tym kraju.
      SAPARD ma kilka komponentów jednym z nich jest program dotacji inwestycyjnych
      dla przedsiębiorców (po polsku rolników). Jeśli skorzystało z niego tak
      niewielu to znaczyć może naprzykład że niewielu inwestuje a zwłaszcza w sposób
      cywilizowany tzn biznes plan, kredyt bankowy, środki własne, darowizna EU.
      A po za tym sami tak komplikujemy unijne procedury że sama EU by lepiej nie
      wymyśliła :-)
    • tomek9991 Ogrodzona 22.10.03, 19:07
      Jak skuteczna jest kontrola UE nad inwestycjami w Polsce, jaki jest poziom tych
      inwestycji, pokazuje katastrofa w Ogrodzonej.
      Straszliwa biurokracja, teoretycznie dokładne kontrole wszystkiego itd.,
      a nikt nie zauważył, że zbudowano partacko wiadukt.
      Mam znajomego, który pracuje przy budowie tej drogi i włosy stają dęba jak
      opowiada o kumoterstwie, kombinowaniu aby wybrać jak najtańsze materiały,
      niepłaceniu podwykonawcom itd.
      UE interesuje tylko jedno : aby nie przekroczyć ustalonego na bardzo niskim
      pułapie limitu kosztów,a firmy aby wyjść na swoje kombinują.
      • Gość: arek-go Re: Ogrodzona IP: *.um.katowice.pl 24.10.03, 09:18
        zdaje się że to nie EU urzędnicy budują tą drogę tylko firmy wyłonione w
        przetargu organizowanym przez polską administrację :-) inna rzecz że zarówno
        polska UZP jak i regulacje wspólmotowe w przetargach preferują najniższą cenę
        co jak wiadomo prowadzi do niskiej jakości.
    • bebokk Re: Dotacje UE 22.10.03, 20:48
      Żeby zdobyć te pieniądze, trzeba pokonać straszną biurokrację.
      I tutaj widać jak Europa przegrywa z USA, gdzie takiego nagromadzenia przepisów
      i armii urzędników nie ma.
      To nie jest wina rolników, że nie skorzystali z SAPARDU.
      Np. we Francji praktycznie wszystkie formalności załatwiają za farmera izby
      rolnicze dysponujące sztabem prawników i ekonomistów.
      Bo ktoś, kto nie jest bardzo dobry w prawie unijnym, sobie nie poradzi.
      • Gość: arek-go Re: Dotacje UE IP: *.um.katowice.pl 24.10.03, 09:21
        hm ciekawe jaka to armia tych unijmych urzędników? a dlaczego nie robią tego
        polskie izby rolnicze? są w polsce powszechne i pytanie ostatnie kto opłaca te
        izby francuskie bo z woluntarystycznej potrzeby pomocy bliźnim na pewno nie
        działają
        • bebokk Re: Dotacje UE 24.10.03, 14:57
          Gość portalu: arek-go napisał(a):

          > hm ciekawe jaka to armia tych unijmych urzędników?
          Biurokracja unijna jest powszechnie znana.
          > polskie izby rolnicze? są w polsce powszechne i pytanie ostatnie kto opłaca
          te
          > izby francuskie bo z woluntarystycznej potrzeby pomocy bliźnim na pewno nie
          > działają
          Zadałeś dobre pytanie o izby rolnicze.
          Podejrzewam, że francuskie są DOTOWANE przez państwo ( choćby przez ulgi
          podatkowe ). Francuzi bezwzględnie dbają o swoje interesy
          w przeciwieństwie do wielu zakompleksionych w Polsce, którzy na każde słowo
          krytyki z Brukseli za obronę Nicei padają na kolana ,boją się walczyć o swoje,
          a do tego nie potrafią zorganizować podobnego systemu pomocy dla rolników jak
          we Francji.
    • Gość: Cieszyniak Re: Dotacje UE IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 22:40
      Bardzo optymistycznie to nie wygląda. To są trudne pieniądze do zdobycia.
      Jednak pieniądze te trzeba zdobyć.
      Musimy nauczyć się wkorzystywać wszystkie możliwości i twardo walczyć o srodki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka