Gość: ass
IP: *.dip.t-dialin.net
24.05.04, 22:28
Skanowanie portow to calkiem normalna procedura pracy Service-ow i nie ma w
tym nic zdroznego czy niebezbiecznego (moze wylaczajac uzytkownikow Mikrosofta).
Informacja, ze:
"...Haker, poszukując w internecie komputera, nad którym może przejąć
kontrolę,skanuje porty komunikacyjne komputerów, szukając tych, które są
otwarte. Po namierzeniu ofiary i wejściu do systemu włamywacz może
przechwytywać dane,manipulować systemem czy szpiegować użytkownika. ..."
- jest falszywa lub odnosi sie po prostu do systemow Microsoft-a. Nie istnieje
bowiem problem "otwartych portow", tylko serwisow lub applikacji, ktore przez
te porty komunikuja. To one sa podatne na atak, szczegolnie, jezeli sa
autorstwa MS lub ... Symantec-a. Zamykanie portow to Mikrosoftowo-Semantecowa
glupota, ktora doprowadzila juz do dewiacji rozwoju oprogramowania sieciowego
poprzez tunelowanie calej komunikacji przez port 80. I to tylko dlatego, ze MS
programuje g..a, nie nadajace sie do bezpiecznej pracy w internecie!
Tunelowane Service sa tak samo bezpieczne jak te pracujace efektywnie przez
swoj wlasny port, czyli przy autorstwie MS to "normalna" katastrofa. Uzywynie
"szczelnego"firewall to tak, jak by zamurowac okno i pozostawic tylko mala
dziure - ale wg.MS przez dziurke od klucza tez przeciez widac Mikrosoftowy
swiat... (oczym wiedza tez autorzy brzydkich programow). Moja goraca rada i
prozba do wszystkich fanow Windows-a: zamknijcie tez przy okazji wasze porty
80,443,8080,8443,22,21,990,993, 25 i 110 (albo po prostu wszystko na DROP
ustawic). Gwarantuje wasze bezpieczenstwo! Bedzie zdrowiej dla internetu i
waszych Windowsow. Bedze zdrowiej tez dla was, jak wyciagniecie wtyczke z
kontaktu. A ze jestescie bardzo bogaci i z urodzenia altruisci, mozecie zaczac
spendowac Sysmantecowi od tak po prostu jak i teraz, czyli za nic. Przyjdzie
jeszcze czas, ze bedziecie placic za trafic.
Atak wcale nie jest na wyrost. Uruchom okno DOS i sam sprawdz:netstat–an,
policz porty (ponizej 1027) ktore sa otwarte. Zakladam ze o tym wiekszosc
uzytkownikow nawet NIE WIE. A przeciez zamknac wszystkie porty w windows to
tylko chwila. Oczywiscie zamkniete porty nie gwarantuja bezpieczenstwa.
Niemniej starndardowa workstation powinna miec albo wszystkie porty zamkniete
jesli to mozliwe (jak masz w domu mala siec to oczywiscie pewne porty beda
otwarte,ale wiesz ktore i starasz sie maksymalnie je zabezpieczyc).
Symantec jest beszczelna firma zarabiajaca na niewiedzy uzytkownikow windows.
Niestety sami uzytkownicy w duzym stopniu sie do tego przyczyniaja.
Załóżmy że mam świeżo zainstalowane Windows i chciałbym je sobie
zabezpieczyć. Co radzi Microsoft? "Ściągnij sobie najnowsze update'y z sieci!".
Spoko, tylko że przy średniej wielkości poprawki rzędu kilkudziesięciu MB,
zanim sobie ściągnę taką poprawkę, prawdopodobnie dostanę z 10 ataków wormów,
które wykorzystają dziury, które właśnie chciałbym zatkać. Trochę słabo :-)
Wszyscy mowia o czestym aktualizowaniu systemu i wszystko fajnie do momentu
gdy nie musisz tego zrobic poprzez modem.Jak by nie patrzec latwo sciagnac
wirusa czy trojana ktory ma 100kb a jakos trudno latke dla WIN 150Mb.
Z szacunkiem..................