ralph29
16.04.06, 10:29
Witam kolegów forumowiczów *i koleżanki też. Problem polega na tym, że w 4
dni po zainstalowaniu "windy" przyatakowało mi komputer pomimo:
- rozwagi, która jest ważniejsza niż antywirusy
- Avasta HE 4.6 z najświeższą bazą
- Startup Monitora
Przeskanowałem Spybotem, Hijackiem, AdAware, CW...i skanerem mks online..
każdy z nich coś wykrył, coś usunął i jest ogólnie dobrze, ale Internet
Explorer ciągle wariuje... szukając czegos np w google... i chcąc kliknąć
link ...po najechaniu na niego adres sie zgadza. ale w momencie klikniecia,
zmienia się na jedną z kilku wyszukiwarek zagranicznych...adresy do ktorych
mnie odsyła cczesto sie powtarzaja... czy ktos miał taki przypadek? Co
(oprocz formatu) moze mi pomóc? z góry dziękuję i czekam na odpowiedzi:
gg: 4966178
tlen: ralph29
rafalski@vp.pl